Dodaj do ulubionych

Beenhakker: Chcę dać wam szczęście

12.10.07, 08:23
"w końcu w Polsce jest 20 milionów trenerów"

:))
Obserwuj wątek
    • Gość: adam Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.eranet.pl 12.10.07, 08:50
      Hi Leo, your work is well done.
      • Gość: Aya Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 12:51
        My Cie LEo nauczymy :

        - "Leo" - Master
        - pilka nozna - football ;)

        JESTESMY Z WAMI CALYM SERDUCHEM !!!
        NIECH ZYJE LEO !
        • maciekamigo Leo jest mistrzem!! Dowalił z tymi trenerami!! :) 12.10.07, 13:00
          • wujekmik Re: Leo jest mistrzem!! Dowalił z tymi trenerami! 12.10.07, 15:12
            LEO nigdy nie odchodź
            • robertw18 Trzeba pochwalić tego lop z GW... 12.10.07, 15:27
              za to że umiał się znaleźć:
              "Gdy bierze pan zachodnią gazetę, to słowa czyta się tak, jak się je pisze. A w Polsce zupełnie inaczej. Nie wiadomo jak to czytać.

              Chyba jest odwrotnie...

              - No właśnie nie, dlatego opanowałem kilka podstawowych zwrotów i to wszystko. ..."
              Otóż język polski ma pisownię właśnie bardzo uporządkowaną i bardzo łatwo dowiedzieć się z napisu, jak powinno się dane słowa wypowiadać. Nie ma porównania z ogłupiałą angielszczyzną czy francuszczyzną. Język niemiecki jest "w porządku". Wydaje się, że p. Beenhakker mówi o czymś innym, niż myśli... o innych trudnościach z polszczyzną.
              Pozdr.
              • Gość: obii Re: Trzeba pochwalić tego lop z GW... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.10.07, 09:48
                Myślę, że chodzi przede wszystkim o dyftongi typu "rz", "cz", "dz"
                itd. Tego rzeczywiście nie czyta się tak, jak się pisze. W dodatku
                są wyjątki, np. "Tarzan" :)
    • Gość: wr punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :) IP: *.who.vectranet.pl 12.10.07, 09:36
      mnie najbardziej rozbawiło, jak stwierdził, że nie nauczy się polskiego, bo
      inaczej się pisze, a inaczej wymawia, z naszej perspektywy, jest oczywiście
      zupełnie odwrotnie, dla każdego polaka "oczywistą oczywistością" jest, że w
      języku polskim tak, że jak się pisze, tak się czyta :)
    • Gość: koala Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: 194.42.116.* 12.10.07, 09:51
      j.w.
    • Gość: Inomidey Leo ty jestes jak zdrowie !!! IP: 193.173.18.* 12.10.07, 10:16
      ile Cie cenic trzeba ten tylko sie dowie....
      kto cie stracil.
      • Gość: bigos Leo the Great IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:21
        But where is your(our) football school for young players and old
        coaches.
        • wujcio-partaczunio Re: Leo the Great 12.10.07, 13:21
          Ladnie piszesz, tylko, ze "old coaches" sa NIENAPRAWIALNI i przy
          tym, przynajmniej niektorzy z nich - kosmicznie bezczelni. Podac
          przyklad? Prosze. Otoz jeden z moich znajomych zdawal egzamin na
          stopien trenera I klasy z ...brydza sportowego. I wiesz kto byl w
          skladzie komisji egzaminujacej? No, no, cieplo, goraco...Jeden z
          najglupszych trenerow pilki noznej. Zielonego pojecia nie mial o
          brydzu sportowym, ale byl w komisji, bo on zna sie na WSZYSTKIM!!!
          Swoja droga ten, czy tez ci, ktorzy uzgadniali sklad komisji, to tez
          KRETYNI do kwadratu.
          Pozdrawiam
    • Gość: przemek Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.nrth.cable.ntl.com 12.10.07, 10:47
      uwazam, ze kolezka i druzyna, ktora stworzyl zasluguje na zaufanie.
    • Gość: rt Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.aster.pl 12.10.07, 10:48
      dziekawe jak z dziewczynami, zabrakło mi tego pytania

      dziennikarz ma rację - Leo uległ przyzwyczajeniu, bo de facto po
      nagielsku wcale nie pisze się tak jak się czyta:)
      • Gość: ania Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.pp.htv.fi 12.10.07, 10:52
        A po polsku tak? a co z "cz", "rz", "sz", albo roznymi gloskami, ktore "zjadamy"
        podczas mowienia? Na pewno w jezyku finskim czyta sie dokladnie tak, jak sie
        pisze, ale juz po niemiecku, czy po angielsku? A skad. Takze, chyba nikt tu nie
        mial racji. ;)
        • Gość: rt Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.aster.pl 12.10.07, 10:59
          no tak Aniu, ścisle biorąc ani po angielsku, ani po polsku nie pisze
          się tak jak się czyta:)
        • ravendom Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście 12.10.07, 13:27
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Na pewno w jezyku finskim czyta sie dokladnie tak, jak sie
          > pisze

          A gdzie tam?! Może sie tak wydawać, ale Finowie też "zjadają"
          niektóre napisane litery. Z resztą : dla mnie jak ktoś mówi po
          fińsku to nie brzmi to jak pojedyncze wyrazy złożone w zdania, tylko
          jak jeden dłuuuuuugi wyraz :)
        • Gość: ok Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.generacja.pl 12.10.07, 13:54
          cóż, alfabet mamy wprawdzie łaciński niestety - bo to zły obcy
          wtręt - ale dźwięki słowiańskie.
          Powinniśmy na zewnątrz - wobec obcokrajowców (dotyczyć to powinno
          zwłaszcza pisowni polskich nazwisk i imion na zachodzie) -
          posługiwać się transkrypcją fonetyczną, jak Czesi, Serbowie,
          Rosjanie itd.

          a więc: nie "cześć", ale chesch" nie "szumi" ale "shumi" itd.
          • Gość: X Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.chello.pl 12.10.07, 14:38
            ROTFL. No, to zapisz tym swoim genialnym, "fonetycznym" sposobem takie proste zdanie: "dziękuję, że kibicujecie naszej drużynie". Good luck.
        • Gość: obii Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.10.07, 09:53
          Jedynym językiem, z jakim się spotkałem, w którym rzeczywiście
          wszystko się czyta tak, jak się pisze, jest chorwacki. Tam
          faktycznie każda litera odpowiada konkretnej głosce. Inna sprawa, że
          mają wyrazy bez samogłosek, np. "smrt" (śmierć) czy "krst" (krzyż).
          Ale przy odpowiednim wydźwięcznieniu spółgłosek da się to wymówić :)
      • Gość: EH Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.complex.net.pl 12.10.07, 10:54
        No wlasnie, w polskim prawie każdy znak czyta się w jednakowy sposób (jedynie
        dwuznaki czasem są dwuznaczne, np -rz- w zmarznąć, czy -ci-, które czytamy raz
        -ći-, raz -ci- w zapożyczeniach). W angielskim właściwie nigdy nie wiesz jak
        przeczytać dane słowo (jeśli się nie nauczysz), są generalne zasady, ale one są
        tylko po to, aby było co łamać :P
    • Gość: rt Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.aster.pl 12.10.07, 10:50
      ps. bardzo fajne zdjęcie!
    • Gość: Alphonsinho Leo, little by little, krok po kroku opanujesz:) IP: *.aster.pl 12.10.07, 11:53
      • Gość: larsek Przypomial mi sie kawal: IP: *.dclient.hispeed.ch 12.10.07, 11:55
        Przypomial mi sie kawal: 3 facetow spiera sie o roznice w wypowiadaniu pisanych
        wyrazow. Anglik mowi: my piszemy Manchester, a mowimy Manczester, Francuz: my
        piszemy garage, a mowimy garaz. Na to Niemiec my piszemy : bitte, a mowimy he?
    • j_karolak Beenhakker - Niepełnosprawny umysłowo 12.10.07, 12:14
      "Gdy bierze pan zachodnią gazetę, to słowa czyta się tak, jak się je
      pisze. A w Polsce zupełnie inaczej. Nie wiadomo jak to czytać."

      Ten cytat najlepiej określa zdolności umysłowe tego Pana. Człowiek,
      który zdobył 1 pkt w dwumeczu z Finlandią. Człowiek, który
      przywiązuje się do nazwisk - patrz koszmarna gra Golańskiego w meczu
      z Finlandią (w klubie grzał ławę). Człowiek, który daje się zwodzić
      menedżerom piłkarskim - patrz powołanie Zahorskiego. Człowiek, który
      poza szczęściem nie prezentuje niczego. Ogromne szczęście w
      losowaniu - Portugalia bez formy (remis z Armenią), podobnie Serbia
      i Belgia. W naszej grupie najsilniejszą drużyną jest Finlandia, a on
      nie potrafi tego wykorzystać i wciąż musimy drżeć o awans. Człowiek,
      który wielokrotnie z pogardą wyrażał się o Polskiej Szkole
      Trenerskiej. Dla mnie największa pomyłka w dziejach naszego
      futbolu!!!
      • Gość: slavko1 Re: Beenhakker - Niepełnosprawny umysłowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 12:30
        Ty ośle skończony Beenhaker piszesz największą pomyłka w historii
        polskiej piłki? Rzeczywiście idź juz stą. Nie chce nawet wspominać
        tych wybitnych fachowców z przeszłosci. Mam na mysli tego
        alkocholika Wójcika, który nie wiedząc co w zyciu robic został po
        prostu trenerem:))) a Janas croń polską piłkę przed takimi ludźmi.
        Oczywiście mamchy i chlubną kartę Kaziu Górski king!!!! Gmoch Antoś
        Piechniczek
      • Gość: fiku miku karolak - największa pomyłka na sportowym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:34
        Tak to jest jak głuptasek ma dostęp do internetu. Koniecznie musi
        wystąpić, naturalnie głupio wystąpić, bo jakżeby głuptasek mógł coś
        mądrego powiedzieć, chyba przypadkiem, lecz nie w tym przypadku.
        Losowanie to jedno, a forma drużyn to co innego, głuptasku.
        Szczęścia w losowaniu tu nie ma, bo ta grupa jest jedną z
        najtrudniejszych, a to że inni są akurat w słabszej formie, to ich
        problem. Gdyby byli w lepszej, to nasi pożal się Boże kopacze,
        mogliby coś na czwartym albo i piątym miejscu skończyć. Więc nie
        wyskakuj głupio, bo gdyby nie Leo B. to od wielu meczy nie byłoby w
        ogóle rozmowy czy możemy awansować. A tak z bardzo przeciętnych
        kopaczy jest w miarę przyzwoity zespół. Facet powinien dłużej
        popracować, a polska myśl szkoleniowa niech idzie w bananowych
        republikach swą sztukę uprawiać.
    • Gość: Pustak Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.chello.pl 12.10.07, 12:28
      I szerokiej drogi. Chybione, tendencyjne bzdurstwa wypisujesz.

      Swoją drogą, czy tuż po losowaniu ktoś mówił, że wylosowaliśmy łatwą grupę??
      Wprost przeciwnie.
    • Gość: weteran Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.umwp.pl 12.10.07, 12:51
      A może by tak dostosować język polski do wymogów tych, którzy mają z
      nim kłopoty. Panie Prof. Miodek, kłaniam sie Panu. Proszę
      wytłumaczyc tym, którzy deklarowali znajomość języka, po podjęciu
      pracy jako szkoleniowcy, że nauczą się języka (Raul Lozano, Leo
      Benhakker, Bonita), że w naszym języku, tak jak się pisze, tak się
      mówi.Chyba, że trudno wymówić ó i u. Panowie nie czas na
      usprawiedliwienia, mając tyle czasu mogliście się uczyć.Zajmijcie
      się tym co robicie. Na rozliczenia z nauki języka, nikt w tym
      nienormalnym kraju, nie liczy. Pozdrówko
    • Gość: hurtownia cebuli Prócz 20 milionów trenerów jest Leo selekcjoner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:22
      Na całe nasze szczęście. Inaczej byłoby dno, a nawet niżej.
    • Gość: kasza taaa... "cisnienie" jest wieksze! IP: *.bcu.ac.uk 12.10.07, 14:21
      presja chyba?
    • Gość: Zbyt Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 14:27
      Jak to nie umie? Tu sobie radzi doskonale
      www.smog.pl/wideo/12568/pilka_nozna_w_internecie/
    • Gość: X Re: Beenhakker: Chcę dać wam szczęście IP: *.chello.pl 12.10.07, 14:41
      > "w końcu w Polsce jest 20 milionów trenerów"

      Nie docenia nas Leo. W Polsce jest jakieś 35 milionów treneiros, a w zanadrzu jeszcze 2 miliony, które wyjechały.

      ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka