Gość: adas
IP: *.c196.msk.pl
24.03.08, 12:36
fajny artykuł, ale niepełny. Wypadałoby by wspomnieć i o Hiszpanii (to nie
tylko Krkić, ale także Senna i Pernia) i o Włoszech (Camoranesi). Meksyk to
nie tylko Nery, ale także Brazylijczycy i Argentyńczycy (Franco). To w sumie
też przypadki zbliżone do Rogera