szemek7
17.06.08, 09:10
Witam,
Fakty są takie, że jechaliśmy tam jako jedna z dwóch najsłabszych
drużyn- obok Austrii. Wszyscy wiedzą w jaikch klubach grają albo
raczej grzeja ławe Polacy, więc czego należało sie spodziewać??
Wszyscy narzekają, że selekcjoner nadmuchał balon z oczekiwaniami,
ale co on miał mówić przed ME??? Że jesteśmy słabi?? Nasza "gwiazda
Smolarek nie gra regularnie, nie mówiąc juz o strzelaniu bramek dla
Racingu, a Krzynówek jest rezerwowym w Wolfsburgu. Tak naprawde
jedynymi poważnymi Polakami na ME byli Boruc i Żewłakow, pomijając
Podolskiego i Klose :)
Więc nie jestem zdziwiony naszym wynikiem, jedyne czego żałuje, to
tego że nie wygraliśmy z Austrią i że nie udało się nic strzelic
Chorwatom pomimo kilku szans