Gość: Stir
IP: 193.115.175.*
30.09.03, 18:03
Troche niechcacy stalem sie kibicem Wolves w ich pierwszym
sezonie w Premiership (19 lat!). Na razie idzie kiepsko:
pierwszy mecz z Blackburn 1:5 (welcome to premiership), drugi z
Charlton 0:4, potem jeszcze z Chelsea 0:5... Bez zabkow te
wilczki ;-) Jak tak dalej pojdzie, bedzie to krotki pobyt wsrod
najlepszych. Ale i tak kibice sa niesamowici - kazdy mecz to
prawie 30 tysiecy ludzi. W Polsce pilka nozna w ogole mnie nie
interesowala, natomiast tutaj kazdy mecz to male swieto. Dlatego
pojde na kolejny mecz - w sobote gramy z Manchesterem City.
Bedzie dobrze!