Gość: kudlaczyna IP: 195.205.202.* 31.08.08, 20:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ssssak Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 20:32 NIe jestem specjalistą w tej dziedzinie, obserwuję tylko reakcję swojego organizmu w czasie wysiłku. Biegam amatorsko na długie dystanse (20-30km), i ku mojemu ździwieniu 1 piwa przekłada się na znacznie gorszą kondycję w dniu następnym. Po jednej puszce piwa nawet nie szumi w głowie, a ma to ogromne przełożenie na moją kondycję (mam 30 lat). I niech taki BURAK i pijus Kowalczyk, który powinjien być wytykany palcami, jako największa zawiedziona nadzieja polskich kibiców nie gada takich bzdur, i przypomni sobie, że jak pochlali przy następnym spotkaniu ze Słowacją to wyniczek był trochę gorszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamajkaLFC Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.cable.ubr12.live.blueyonder.co.uk 31.08.08, 22:15 zgadzam sie! trenuje Taekwondo, chodze na silownie, czysto amatorsko, ale wiem ze wypicie jednego nawet piwa negatywnie wplywa na wyniki i zdolnosc organizmu do wysilku, nawet po jednym piwie wyniki sa gorsze i nie da sie dac z siebie wszystkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk Nie rozumiem po co cała ta dyskusja... 01.09.08, 08:57 Przecież niemal wszyscy piłkarze to zwykłe trepy, dla których jedyną akceptowalną formą rozrywki i wypoczynku jest moczenie dzioba. Jeśli mają cokolwiek powiedzieć na trzeźwo, to z ich ust płynie niezrozmiały bełkot. A po kielichu... O, to co innego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość alkohol nie powoduje wrzodów żoładka i dwunastnicy IP: *.net.autocom.pl 01.09.08, 09:00 alkohol nie powoduje wrzodów żoładka i dwunastnicy, przynajmniej tak wynika z najnowszych badań (alkohol nie, ale papierosy już tak :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SF Re: alkohol nie powoduje wrzodów żoładka i dwunas IP: 212.160.172.* 01.09.08, 11:42 Może nie powoduje, ale nasila objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wój Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... IP: *.acn.waw.pl 31.08.08, 20:32 Ano właśnie, Kowal zakończył karierę praktywnie w wieku 28 lat, bo już nie miał siły biegać. George Best chyba też przed 30-tką? A z drugiej strony Mattheus grał do 40. No i jest picie i picie. Co innego, jak Chelsea zabaluje do rana na disco, co innego, jak chłopaki siedzą we czterech przy stole nakrytym ceratą i garują pod ogóra. Odpowiedz Link Zgłoś
tmkmk Kowalczyk dokonal prowokacji 31.08.08, 20:42 kazdy wie ze przez alkohol Kowalczyk zawalil kariere, on sam na pewno tez to wie no wiec chcial zwrocic uwage na swoj przypadek, zeny uswiadomic Borucowi i innym jak moga skonczyc uzyl wiec do tego bardzo sprytnej figury retorycznej: postawiona teza ze alkohol nie szkodzi pilkarzom jest tak absurdalna, zwlaszcza gdy wyglasza ja znisczony przez alkohol pilkarz, ze nikt nie ma watpliwosci iz jest wlasnie odwrotnie swietne zagranie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Kowalczyk dokonal prowokacji IP: *.waw.cdp.pl 31.08.08, 22:30 chyba przeceniłeś jego intelekt :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowany Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za.. IP: *.chello.pl 31.08.08, 20:50 Panie Pol, na jakiej postawie pisze pan, ze "Kowalczyk przepil swoja kariere". Bo co? Jakie ma pan argumenty? Ale konkretne, a nie zaslyszane legendy? Czy wyrzucono go z jakiegos klubu? Czy ukarano go kiedys za picie alkoholu? Czy przypalano go pijanego? Prosze o daty, konkrety. Najlatwiej oczerniac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wój Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.acn.waw.pl 31.08.08, 20:56 Ej, bez jaj. Wczoraj się urodziłeś, czy ostatniego naiwnego zgrywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: px. Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 21:03 ja to w ogóle się zastanawiam, czy potrzeba profesora Chmury, żeby było jasne, że sportowcy NIE CHLEJĄ i już? nie rozumiem... to w tym kraju muszą o tym mówić specjaliści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.chello.pl 31.08.08, 22:54 pytam powaznie - nie chodzi mi o legendy, tylko fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wój Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.acn.waw.pl 01.09.08, 02:32 A, to wystarczyło się interesować piłką. Byłem na kilku treningach Legii, gdzie towarzystwo (Mandziejewicz, Kowal, Pisz, Ratajczyk do tego czasami) taszczyło się nawzajem na miękkich nogach z parkingu na boisko. Tournee reprezentacji po USA to już legenda. Był jeszcze mecz reprezentacji, już nie pamiętam z kim, gdzie Kowalczyk (wtedy już w Las Palmas) i Juskowiak nie mieli siły przebiec 30 metrów, tacy byli wysuszeni. Zresztą bohater podyktował książkę o swoich przypadkach i opisuje je barwniej, niż ja bym dał radę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baburiba Na najtęższych pijaków działa tylko IP: *.acn.waw.pl 31.08.08, 21:26 kuracja dr. Pierza i prof. Smoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Ssssak ma rację! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.08, 21:28 Też amatorsko uprawiam sport - kolarstwo szosowe. Zauważyłem, że nawet bardzo mała ilość alkoholu (1 drink, 1 piwo) to o wiersze gorsze czasy następnego dnia. Dlatego 3 lata już nie tykam alkoholu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 21:34 Kto był najlepszym piłkarzem świata? Maradona, który ćpał i pił. Historia zna zdecydowanie więcej genialnych piłkarzy, którzy pili, niż tych, którzy nie pili. ale czy tu Wojtek nie ma racji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.CNet.Gawex.PL 31.08.08, 23:32 Powiem Ci tak: nie wierzę, abyś uprawiał jakikolwiek sport, skoro tak sądzisz. Trenuję karate i widzę po sobie, jaki wpływ ma na mój organizm alkohol. Po kilkunastu godzinach od wypicia choćby 1-2 piw wytrzymałość znacząco spada, koordynacja ruchowa też jest o wiele słabsza. Po prostu nie ma szans, aby skacowany organizm zachował wydajność organizmu naszprycowanego witaminami. Dla mnie wypicie tych kilku piwek (bardzo rzadko) następnego dnia kończy się przyjmowaniem końskich dawek witamin z grupy B i magnezu, aby jakoś organizm podźwignąć. Jeśli twierdzisz, że Maradona i inni piłkarze pili i dobrze grali, to pomyśl o ile lepiej by grali, gdyby NIE pili. Startowałem już w zawodach na kacu i wolę nie pamiętać, jak to się skończyło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:24 > Powiem Ci tak: nie wierzę, abyś uprawiał jakikolwiek sport, skoro tak sądzisz. > Trenuję karate i widzę po sobie, jaki wpływ ma na mój organizm alkohol. Po > kilkunastu godzinach od wypicia choćby 1-2 piw wytrzymałość znacząco spada, Nie wiem co ci spada po jednym piwie kilkanaście godzin po spożyciu ale na pewno nie wytryzmałość. Co ty chcesz od jednego piwa? nawet zawodowi kolarze przyznają ze po etapie wypiją lampkę wina lub dobre piwo. Jakieś idiotyzmy wypisujecie. Piwo to głównie węgle i witaminy. Widomo ze koordynację się traci bo to alkohol w końcu ale wydolność? Wytrzymałość? jak jeździ ktoś jednego dnia 150km rowerem i po amatorsku uzpełni braki energetyczne to niech am pretensje do siebie a nie do piwa. Przeciez po porządnym wysiłku nie ma bata zeby następnego dni brykać na treningu jak młody byczek i jedno piwo nie ma tu nic do roboty. A co innego to chlanie na czworaka. To cos co opowiada Kowalczyk to kolejny gwóźdź do trumny z napisem polska piłka. Wyniki sa takie jak kopacze. Choćby dac im beckenbauera to nic to nie da skoro tak podchodzą do sprawy. Kowalczyk to kolejny wielki komentator z Polsatu. Świerczewski, kowalczyk, Hajto... Tępy osiłek lejący policjantów po pijaku, szmugler fajek i trzeci to etetowy głupek i alkoholik który zmarnował talent na wódzie i panienkach. autorytety że ja cie nie moge. najlepsi kumple Kołtunia i Borka - dwóch cielaków wyjętych przez solorza z niebytu. Odpowiedz Link Zgłoś
fotel_bujany Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie 01.09.08, 10:47 "Piwo to głównie węgle i witaminy." Sam to wymyśliłeś? Czy usłyszałeś od skacowanego piłkarza? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie 01.09.08, 02:09 Gość portalu: aaa napisał(a): > Kto był najlepszym piłkarzem świata? Maradona, który ćpał i pił. Historia zna > zdecydowanie więcej genialnych piłkarzy, którzy pili, niż tych, którzy nie pili > . > > ale czy tu Wojtek nie ma racji ************************************ To jednostki wybitne, których potencjał, o którym wspominał Chmura mógł sięgać 150 jednostek, a w przypadku Maradony jeszcze więcej. Ale i to Maradonie nie pomogło. Praktycznie skończył karierę w wieku 31 lat po pozytywnym teście antydopingowym, co pozwala przypuszczać, że mimo nadzwyczajnego potencjału nie wytrzymał reżimu treningowego. Potem byliśmy świadkami żenującego spektaklu, jakim bywa upadek gwiazdy tego formatu - zakończony zawałem w wieku 44 lat, co u wytrenowanego sportowca nie powinno się zdarzyć, przynajmniej nie w tych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
kinokio81 Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie z 31.08.08, 21:42 Panu Kowalczykowi mecz 5:0 ze Słowacją pomylił się z rewanżem, przegranym 1:4 w żałosnym stylu, kiedy to 2 zawodników, znanych ze skłonności do alkoholi, zrobiło na boisku striptiz - jeden po otrzymaniu czerwonej kartki, drugi - właśnie z tego powodu wyleciał. Odpowiedz Link Zgłoś
arek.gazeta Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... 31.08.08, 21:45 Kowalczyk - prawdziwy autorytet, znawca tematu. Praktycznie w pojedynkę w 91 wyeliminował mistrza Włoch. Ale dni chwały były krótkie. Albo Dziekanowski - to był potentat, zwycięsto dzięki cudownej bombie z Włochami aktualnymi MŚ'92, po 4 bramki w pucharach, kariery Made in Poland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osciu Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... IP: *.as.kn.pl 31.08.08, 22:30 No i to tyle wypowiedzi człowieka który ukończył tylko podstawówkę .... no ale przecież to "mały" pijak któremu się tylko wydaje że kiedyś był wielkim piłkarzem... szkoda tylko że nie potrafił tego udowodnić w reprezentacji.... Panie Kowlczyk jak sie Pana za morde krótko trzymało za młodu w Barcelonie to jeszcze coś było a później to tylko żenada pijaka !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rych Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 22:46 zdaje sie, ze nawet podstawowki nie ukonczyl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red. Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 22:58 A kiedy artykuł "Problem alkoholizmu u polskich dziennikarzy sportowych"? I kiedy poznamy nazwiska redaktorów, którzy byli na imprezce z Borucem, Majewskim i Dudką? Żenująca jest ta wasza kastowa chęć ochrony kolegów po piórze, a przecież skoro alkohol zmniejsza wydolność, to przecież, co również jest udowodnienie, zabija komórki mózgowe, co przekłada się na gorszą jakość wykonywanej przez dziennikarza pracy. I jeśli nie byli to ludzie z GW, to w takim razie kto? No, chyba że... Czekamy na odpowiedź, Panie Michale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SF Re: Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie IP: 212.160.172.* 01.09.08, 11:48 Nie wiem czy w Barcelonie trzymano, bo i sam trener tankować lubił. Tyle że krótko przed Barceloną była tuszowana afera dopingowa. To by wyjaśniało, dlaczego niektórzy piłkarze nigdy już nie biegali tak dużo i szybko, jak na igrzyskach ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary kowalczyk. jak grał w polonezie to okradał kolegów IP: *.aster.pl 31.08.08, 23:34 w szatni. taki brudny talent. kto i po co wogóle pyta tego śmiecia o zdanie, żeby dać mu zarobić kilka zyli na gorzałkę. bądźmy poważni przecież to zwykły drewniak był tylko szybki jak turowski, araszkiewicz i inni w tym typie. amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-nożnej nożna to obciach IP: *.aster.pl 31.08.08, 23:40 Przeciez piłka nożna to sport pijaków = piłkarze i kibice. Koncerny piwowarskie zyskują na tym i mamią głupie masy ludzi, że to jakiś sport. To nie sport! Tu liczy się tylko KASA, to zyski z reklam i sprzedaży. A skutki uboczne, czyli chamstwo, upadek kultury, ogólna degrengolada, straty materialne i zdrowotne nikogo z producentów i reklamiarzy nie interesują. Czas przestać reklamować browary na stadionach ! Sprawę kupowania meczów przez oszustów przemilczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sliczny70 Jak dziennikarze leca kaca...? IP: *.dsl.bell.ca 31.08.08, 23:44 Niech powiedza jak daja sobie rade z kacem, skoro kazdy wie, ze chleja czesto z pilkarzami!!! I jeszcze o tym pisza...! Wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Na miejscu Boruca tez bym pil... ze wstydu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 23:54 Na miejscu Boruca tez bym pil... ze wstydu za swoja druzyne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczaw Pan Kowalczyk? IP: *.aster.pl 01.09.08, 00:08 Jak moze on pisac o wielkich klubach jak w zadnym nie gral? Chociaz moze dobrze, ze ten Pan sie wypowiada bo dzieciaki obdarzone talentem moze popatrza i sobie uswiadomia, ze samymi wrodzonymi umiejetnosciami to sie pewnego poziomu nie przeskoczy. Pan Kowalczyk mial talent jakiego chyba nie ma i dlugo w Polsce nie bedzie, na poczatku kariery Figo mogl mu buty nosic a teraz o Kowalczyku nikt w Europie nie pamieta... Tak, zdecydowani, warto pić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh czy ktos czytal ten wywiad IP: *.chello.pl 01.09.08, 00:27 ciekawe, kiedy wreszcie ktos zauwazy, ze kowalczyk nie mowi, iz trzeba pic, zeby byc dobrym, tylko opisuje realia od srodka - ze dobrzy pija. takie to trudne? dobre aktorki wydaja miliony na ciuchy. To nie znaczy, ze zeby byc dobrym aktorem, trzeba wydawac miliony na ciuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Na szczęście selekcjonerem jest Leo a nie tronkowy 01.09.08, 00:54 Kowalczyk, bo mogło by się okazać że jakiś skacowany "reprezentant" uciął by sobie w trakcie meczu drzemkę na murawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZNAMSIE jedno piwo na zdrowie IP: *.zabrze.net.pl 01.09.08, 01:03 JEDNO CZY DWA TO NIE MA RÓZNICY, TO JEST NA ZDROWIE... ALE SCHLAĆ SIE DO TRUPA I BYĆ KIEPSKIM PILKARZEM KTORY UWAZA SIE ZA MARADONE, PO ALKOHOLU TO KAZDY JEST MARADONA DO CHWILI AŻ ZAŚNIE ALBO ŁEB ROZBIJE KOWALCZYK, ALE TY GLUPI JESTES Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -_- Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... IP: *.dyn.optonline.net 01.09.08, 01:34 juz nie pamietacie jak cala ekipa legii w latach 80-90 po meczu chodzila na balangi i pijanstwo? sam Jozwiak kiedys o tym mowil ze w Legii sie pilo na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gorath Pic mozna ale minimalnie IP: 82.139.42.* 01.09.08, 03:30 Ale tylko wino, 1-2 kieliszki/dzien bo wina czerwone maja wiele przecieutleniaczy ktore dzialaja juz w minimalnych ilosciach natomiast wieksze ilosci juz nie maja takiego znaczenia natomiast alkohol w wiekszych ilosciach ma fatalne skutki i wtedy przeciwutleniacze nie uchronia bo skutki nadmiaru alkoholu sa wieksze. Ot cala prawda. Pilkarza chyba starcza pieniedzy zeby pic wina. Ale rozum aby pic w odpowiednich ilosciach jak to sie mowi z kultura picia jak w we Wloszech, Hiszpanii, Francji itd. juz nie koniecznie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Pic mozna ale minimalnie IP: *.CNet.Gawex.PL 01.09.08, 10:57 Konkretnie są to antocyjany, obecne nie tylko w czerwonych winogronach, ale także borówkach amerykańskich, jagodach, żurawinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 05:58 Panie Kowalczyk! Pan chyba nie wie co mówi! Wystarczy spojrzeć jak Pan skończył! Dziwię się dziennikarzom, którzy w ogóle rozmawiają z takimi jak Pan. Ja np. jak widzę pana jako "fachowca" komentującego mecze, wyłączam telewizor lub przełączam się na inny kanał i pluję sobie w brodę, że płacę abonament. Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Profesor Chmura ostrzega: Na kacu daleko nie za... 01.09.08, 06:16 wspanialy przyklad dla mlodych kibicow! nic dziwnego ze polska mlodzierz jest "zaalkocholowana" -ale picie to narodowa tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J23 dobrze gada :), wódki ma dać! (wojtek oczywiscie) IP: *.icpnet.pl 01.09.08, 08:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozek Ciapy ktorym brakuje pewnosci siebie ? hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 08:48 Kowalczyk chyba żyje w jakieś innej rzeczywistosci. Ja to zawsze myslalem, że te patalachy, zwane powszechnie pijusami, piją wlasnie dla kurazu :) Odpowiedz Link Zgłoś