12.12a1
16.04.09, 21:52
Ciagle powolywanie sie na Solorza,ze tylko dzieki niemu Slask moze wygrywac
nic nie daje i nie bedzie dawac bo Solorz grac nie bedzie.Jesli nie strzela
sie karnych,zatracilo sie skutecznosc to trudno mówic o wygrywaniu,juz teraz
Slask mial ambicje znalezienia sie w pierwszej trójce i nie wyszlo.Dlaczego ma
wyjsc to w przyszym sezonie tego nie wiem.