Powtórka z rozrywki

    • malo.co.nie Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 12:14
      Tak, tak. Pamiętam :)
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 12:18
        Teraz by można jechać slajd po slajdzie... Vibovit wiadomo, w Relaxach chodziłem. Ale niebieskich. No może czerwonych też?...
        • malo.co.nie Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 12:51
          Ja w czerwono-czarnych. Sofixy też miałam, takie zimowe z futerkiem, bo tych sportowych nie udało mi się nigdy kupić. Gumy do żucia - wiadomo. Kredki też. Pachnący chiński piórnik z wiewiórkami pamiętam. I gumki do ścierania pachnące jak te do żucia, ścierały kiepsko, a smakowały jeszcze gorzej ;)
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 13:05
            Aleś poleciała...
            Relaxy - mówiłem o tych wstawkach z kolorem, baza czarna.
            Po donaldach był chyba commodore - tego nie miałem. Dużo później przez chwilę atari.
            Dalej eurobiznes, farelka, mundurki, grundigi, guma arabska - wiadomo.
            I teraz tak - gumki chińskie oczywiście - ale ich piórnika nie miałem.
            Ja to wąchałem, a nie smakowałem :)

            Teraz następuje kolejna technika PRL czyli walkman Kajtek. Nie wiem, czy pod tą nazwą (bo to zagadnienie na inny wątek) - ale miałem coś takiego. Ehhh - po latach dopiero człowiek się dowiedział, że to gónwno było :)

            Następnie jest kalendarz klockowy, którego nie miałem - i teraz (0:38) wchodzi cały on - radiomagnetofon już pod marka Kasprzak, choć nadal to tylko podrasowany grundig :)

            • malo.co.nie Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 13:25
              Kasprzaka dostałam po maturze.
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 13:32
                Dobra, zostawmy resztę slajdów bo to już chyba kożdyn :)
                Kasprzaka raczej miałem wcześniej - bo to i kwestia wieku i innych uwarunkowań.
                A potem przyszła Aria - czyli już powoli łabędzi śpiew PRL. Ale to wiesz tesz...
                • malo.co.nie Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 13:41
                  Ale to ty chciałeś, żebym po kolei każde foto omawiała? Przecież wiesz, że tak nie umiem :)
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 13:43
                    Ale że niekoniecznie Ty :) No tak pomagałem - ale już skończyłem. Jak to facet - rach ciach i zrobione. Co teras?
                    Bo Technicsa też już kiedyś pokazywałem :P
                    • malo.co.nie Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 14:03
                      Ano.
                      Może o pogodzie? :P
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 14:13
                        Dobra założę, skoro lud się domaga...
                        A tym czasem - niespodzianka. Przytargałem łobuza z piwnicy kilka miesięcy temu. Może pora na złom?
                        Zero rdzy.
                        Światełka się świecą, ale myślę - paski napędowe to zgniły.
                        Ale nie - obie kaset kręcą - w jedną stronę. (Bo ma autorewers) Połowa zgniła?
                        Ale nie - otwieram - czysto. (Potem się doczytałem, że w tych mechanizmach był problem z jakimś sprzęgiełkiem.)
                        No dobra, kręcą, ale pewnie dźwięk pływa i jęczy.
                        Ale nie - podłączyłem słuchawki i jak to zagrało! No wiadomo, nie ma podejścia do cyfrowej jakości, ale jednak...
                        I tak sobie stoi jako podstawka pod dekoder, bo jak spojrzałem na ceny na rynku wtórnym to mi się nie chce inwestować w sprzęgiełka. Za bardzo mi się podoba :)
                        • malo.co.nie Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 14:58
                          Sprzęgiełka :)
                          Coś jak młoteczek i kowadełko.
                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 15:08
                            Bardziej jak w samochodzie. Silnik w tym mechanizmie kręci się zawsze w jedną stronę - a koła napędzające kasetę w obie. W samochodzie to się mówi o wstecznym w skrzyni biegów - ale w magnetofonach nie. A zresztą nie znam się.
    • taniarada Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 12:57
      Były to ciekawe czasy ,wyjechałem piewszy raz zagranicę do Budapesztu w1985 roku z firmy Komobex .Płacili w bonach ,100 dolców dorabiałem w handlu .Tam poznałem pierwszą milość .Stchórzyłem pòzniej .Przyjeżdżała do mnie do Niemiec ,choć oboje byliśmy już w innych związkach stałych .Miała syna z porażeniem mózgowym i dalej się z. nim męczy .Moja blondynka ,ona brunetka warkocz do samego dołu.Niedawno ją odnalazłem mamy jakiś czasami kontakt telefoniczny .Wracając do Pewex to kupowałem krople dla syna bo miał w pewnym miejscu miękką główkę ,telewizor pierwszy kolorowy ,odtwarzacz i magnetowid.Oraz spirytus na wesele z dostawą do domu .Inne czasy. inne wspomnienia ,ale piękne .
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Powtórka z rozrywki 05.04.23, 13:18
        Coś Ci za chwilę napisze na ukrytym.

        Wracając, Pewex/Baltona to w ogóle było rozwiązanie do ściągania dewiz na rynek wewnętrzny. To atari co wyżej wspomniałem było tym trybem. Dziadek dostał DM od ciotki.
        Generalnie jednak myśmy takich środków nie mieli, i telewizor kolorowy który ojciec skołował z zsrr spalił pół mieszkania. Szczęśliwie jeszcze wtedy ADM zrobiła remont na swój koszt. I wielu nawet obcych ludzi nam pomogło - sami zadzwonili do radia i dostaliśmy ubrania i meble.
        Czy to piękne wspomnienia? Niekoniecznie - ale są jakie są.
Pełna wersja