20.10.24, 13:16
Niedługo będzie 80 Wujka! Jego wnuczka czyli córka mojej bliskiej kuzynki wymyśliła, by kupić mu gramofon. Na nas "spadło" zadanie zakupu nowych reedycji dawnych płyt. Damy radę, do tego dostanie już po imprezie stare płyty po teściach. No ale ja płyt nie bardzo z dzieciństwa pamiętam - ojciec szybko poszedł w magnetofon. I tak zaczynamy...
Obserwuj wątek
    • io_stupido Re: MPP 12 20.10.24, 13:41
      ZK 120, czyli jeszcze mocno w technologii lampowej wytwór Zakładów im Kasprzaka. Jeśli ktoś dojrzy na przodzie dumny napis Grundig i pomyśli, że to podróba sprzętu RFN - nic z tego. PRL umiał czasem w umowy - dostawał za darmo - czyli za wykonanie odpowiedniej partii sprzętu w odpowiedniej jakości - szczegółową dokumentację. Zysk dla Grundiga? Zapewnione dostawy sprzętu i równocześnie możliwość przestawienia swoich linii produkcyjnych na sprzęt nowszej generacji. A myśmy potem mogli rozwijać produkcję na użytek wewnętrzny.


      https://a.allegroimg.com/s1024/0c1051/fa16c52e46b59ffb9cdbc186c061
      • io_stupido Re: MPP 12 20.10.24, 13:45
        Wkrótce opanowaliśmy technikę tranzystorową

        • io_stupido Re: MPP 12 20.10.24, 13:47
          Potem magnetofony kasetowe - też najpierw na licencji Grundiga.


          • io_stupido Re: MPP 12 20.10.24, 13:47
            I mogliśmy tworzyć sobie coś więcej

            • io_stupido Re: MPP 12 20.10.24, 13:56
              Cóż, były też nawiązane współprace z Thomsonem, Sanyo i innymi z zachodu. Myśmy produkowali tanio, oni to brandowali i sprzedawali drogo. Nasi inżynierowie tymczasem się rozwijali i proponowali coraz lepsze konstrukcje, niestety niewydolna gospodarka nie była w stanie zapewnić ich komercyjnej produkcji. A potem wszyscy wiemy co się stało - rynek zalała kińszczyzna i nawet "odrodzona" Unitra najpierw brandowała ich produkty a od pewnego czasu twierdzi, ze chce robić w Polsce, ale jakoś im nie wierzę...
              Jak temat kogoś temat zainteresuje, to mogę jeszcze podrzucić coś o sprzętach ze swojego "otoczenia". Zapraszam.
              • hrasier_2 Re: MPP 12 20.10.24, 17:47
                Miałem taki z plastikową szybką i oryginalnego Grundiga. Mam jeszcze kasety.
                • io_stupido Re: MPP 12 21.10.24, 07:51
                  Ale oryginał, że made in Germany czy właśnie taki unitry jeszcze z niemieckim logiem?
                  Wrzuć fotę jak możesz.

                  Kasety też mam, co prawda tylko 2 bo tylu potrzebuje mój późniejszy - by wyglądać. Po co go dziś używać?

                  https://3.allegroimg.com/s1024/0ca030/2af455c145deb902c36e979ff5c3

    • io_stupido Re: MPP 12 21.10.24, 09:43
      Najbardziej żałuję, że nie mam już swojego pierwszego wzmacniacza.
      Unikat - samoróbka kolegi.
      Zwykły kaseciak przez niego podłączony do kolumn grał znacznie lepiej, niż sam. (Wbudowany w niego głośniczek nie był w stanie odtworzyć tego, co nawet na prostym sprzęcie zostało zarejestrowane na taśmie).
      Wywaliłem, gdy ojciec "załatwił spod lady" jak to w PRL takie cudo: szpulowiec z wbudowanym wzmacniaczem, wystarczyło podłączyć kolumny i WTEDY ujawniła się przewaga jakościowa zapisu na szpuli wobec kasety. No i też niestety stare kaseciaki poleciały do śmieci i mam tylko zdjęcia z netu...



      https://radio-80.pl/cdn/aria-4.jpg




      • io_stupido Re: MPP 12 21.10.24, 10:36
        A teraz chwila opowieści o ambitnych inżynierach. Najpierw pojawiła się nieco lepsza wersja Arii pod nazwą: Opus.
        Następnie porwali się na dorównanie topowym konstrukcjom zachodnim. I tak powstał dziś legendarny Koncert. No powstał, w niewielkim nakładzie. Na różnych aukcjach możecie go czasem trafić za grube tysiące pln. Jednak cenę wyznacza tylko sentyment. Gdyby ktoś faktycznie chciał wrócić do odtwarzania szpul, to sobie kupi oryginał z zachodu, który wraz z kosztami renowacji mniej go będzie kosztował...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka