Dodaj do ulubionych

Dziń dybry

24.10.24, 09:08
https://www.magicalquote.com/wp-content/uploads/2017/10/It-is-I-Leclerc.jpg
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Dziń dybry 24.10.24, 09:22
      Asad to ty? 🙄
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Dziń dybry 24.10.24, 09:27
        A kto niby? :)
        • ruda.replay Re: Dziń dybry 24.10.24, 20:23
          Ania: To ty?
          Pawlak: No pewnie, że ja.

          Aż mi się przypomniało :D
          • a74-7 Re: Dziń dybry 24.10.24, 21:11
            A mnie ten Brunon siem skads przypomnial :D
            tzn z jakiegos watku Asa :):) ;)
            • brun_on_ten Re: Dziń dybry 25.10.24, 10:04
              a74-7 napisał:

              > A mnie ten Brunon siem skads przypomnial :D
              > tzn z jakiegos watku Asa :):) ;)

              Do tego serialu nieraz nawiązywałem.
          • brun_on_ten Re: Dziń dybry 25.10.24, 10:02
            ruda.replay napisała:

            > Ania: To ty?
            > Pawlak: No pewnie, że ja.
            >
            > Aż mi się przypomniało :D

            Człowiek o tysiącu twarzy a każda taka sama.
            • ruda.replay Re: Dziń dybry 26.10.24, 09:53
              Ty już na zawsze zostaniesz zbiorem literek...w skrócie Asd...no jakoś tak wyszło 🫣
              • hrasier_2 Re: Dziń dybry 26.10.24, 10:48
                Jakby nie mógł inaczej. Marek, Andrzej, Bodzio, miałem kiedyś podobny nick. Ten został z blokady pisania na forum zamkniętym i tak zostało. Kobiety mają większą inwencję do tego.
                • ruda.replay Re: Dziń dybry 26.10.24, 11:11
                  Nie każdy chce w nicku swoje imię, mnie nie przeszkadza, że nie znam imion niektórych forumowiczów. Przez lata pisałam z ludźmi kompletnie nic o nich nie wiedząc. Są ludzie, którzy chcą, lubią wiedzieć. Ja do nich nie należę. Dlatego posty, typu...napisz coś o sobie, wkurwiają mnie do białości, bo to włażenie buciorami w czyjąś prywatność. Kto chce napisze, ktoś nie pisze, czyli nie chce.
                  • brun_on_ten Re: Dziń dybry 26.10.24, 13:11
                    ruda.replay napisała:

                    > Nie każdy chce w nicku swoje imię

                    Tu nie o to chodziło. Wracając po latach miałem jakieś tam pomysły na nicki, ale "nick zajęty" a dopisywać cyferek mi się nie podpbało. Zrobiłem dosłownie bieg przez klawiaturę no i powstało coś, co niektórych ludzi "drażniło" dziwacznością. A końcu się przyzwyczaili, utarł się Asd a teraz bezczelnie poszedłem w imię :D
                  • hrasier_2 Re: Dziń dybry 26.10.24, 21:01
                    ruda.replay napisała:

                    > Nie każdy chce w nicku swoje imię, mnie nie przeszkadza, że nie znam imion niek
                    > tórych forumowiczów. Przez lata pisałam z ludźmi kompletnie nic o nich nie wied
                    > ząc. Są ludzie, którzy chcą, lubią wiedzieć. Ja do nich nie należę. Dlatego po
                    > sty, typu...napisz coś o sobie, wkurwiają mnie do białości, bo to włażenie buci
                    > orami w czyjąś prywatność. Kto chce napisze, ktoś nie pisze, czyli nie chce.
                    Trochę to nie hallo. Piszesz z nim długo i nic nie wiesz. Nawet nie masz innego kontaktu. A że ludzie obserwują to inna bajka. Mnie to zwisa czy ktoś wejdzie na mojego Fejsa czy na Ista. Byle tego nie klepał na forach i nie ruszał mojej rodziny.
                    • ruda.replay Re: Dziń dybry 26.10.24, 22:14
                      hrasier_2 napisał:
                      > Trochę to nie hallo. Piszesz z nim długo i nic nie wiesz. Nawet nie masz innego
                      > kontaktu. A że ludzie obserwują to inna bajka. Mnie to zwisa czy ktoś wejdzie
                      > na mojego Fejsa czy na Ista. Byle tego nie klepał na forach i nie ruszał moje
                      > j rodziny.

                      Mamy kontakt...na forum, podał też swojego maila publicznie...to jest wystarczające przecież...nr tel? Nie wszyscy się w to bawią, nie jestem za tym. Z tego, co się orientuję, to masz złe doświadczenie z 'bliskich' kontaktów, no nie? Wiadomości o Tobie rozniosła Twoja kumpela i pół internetowej braci analizowało, czy do twarzy Ci w czerwonej muszce. I widzisz, to są sytuacje, których Asd, ja, inni chcemy uniknąć. :)
                      • hrasier_2 Re: Dziń dybry 27.10.24, 14:11
                        ruda.replay napisała:

                        > hrasier_2 napisał:
                        > > Trochę to nie hallo. Piszesz z nim długo i nic nie wiesz. Nawet nie masz
                        > innego
                        > > kontaktu. A że ludzie obserwują to inna bajka. Mnie to zwisa czy ktoś w
                        > ejdzie
                        > > na mojego Fejsa czy na Ista. Byle tego nie klepał na forach i nie rusza
                        > ł moje
                        > > j rodziny.
                        >
                        > Mamy kontakt...na forum, podał też swojego maila publicznie...to jest wystarcz
                        > ające przecież...nr tel? Nie wszyscy się w to bawią, nie jestem za tym. Z tego,
                        > co się orientuję, to masz złe doświadczenie z 'bliskich' kontaktów, no nie? Wi
                        > adomości o Tobie rozniosła Twoja kumpela i pół internetowej braci analizowało,
                        > czy do twarzy Ci w czerwonej muszce. I widzisz, to są sytuacje, których Asd, ja
                        > , inni chcemy uniknąć. :)
                        Dlatego napisałem że mi to zwisa. To nie jest moja kumpela. Ma wiecznie problemy z tym i nie tylko o mnie. Nigdy się raczej nie nauczy, by szanować siebie i innych. Ja mam inne kontakty niż poczta gazetowa. I mogę o danej godzinie rozmawiać. Ogólnie fora prywatne powinny być zamknięte dla obcych oczów. Dla mnie to dziwne że ktoś znika i pytają, gdzie on jest. Nie wiem czy nie pisze dłużej niż na tych forach niż Ty. I jest mi to obojętnie kto z kim śpi.
                        • hrasier_2 Re: Dziń dybry 28.10.24, 03:09
                          Gdzieś ten post mój drugi zaginął. Wtedy z bloga tę wiadomość wyniosła twoja kumpela nie moja. W swoim czasie sporo było tych anonimów tam. Widać że jesteś bystrą obserwatorką moich poczynań.
                          • ruda.replay Re: Dziń dybry 28.10.24, 07:15
                            hrasier_2 napisał:

                            > Gdzieś ten post mój drugi zaginął. Wtedy z bloga tę wiadomość wyniosła twoja ku
                            > mpela nie moja. W swoim czasie sporo było tych anonimów tam. Widać że jesteś by
                            > strą obserwatorką moich poczynań.

                            Czasem czytam fora, nie obserwuję , bo aż tyle czasu nie mam. Żadnych kumpelek nie mam, więc Twój zarzut jest dla mnie niezrozumiały. Każdy robi co chce, jak chce. Jesteśmy na tyle dorośli, że sami decydujemy, co o sobie chcemy napisać. Dobrego dnia.
                • brun_on_ten Re: Dziń dybry 26.10.24, 12:56
                  hrasier_2 napisał:

                  > Jakby nie mógł inaczej. Marek, Andrzej, Bodzio,

                  Ale co, Brunon niedobry bo niemiecki czy co?
                  • ruda.replay Re: Dziń dybry 26.10.24, 14:36
                    Zdaje się, że nie mieliśmy wpływu na to, co rodzice wymyślą. Dobrze, że mama w ostatniej chwili zmieniła decyzję mojego taty, bo nadał by mi paskudne imię i musiałabym go udusić za to :P
                    • brun_on_ten Re: Dziń dybry 26.10.24, 14:42
                      Imię można zmienić, wiem, bo przerabialiśmy :D
                      • ruda.replay Re: Dziń dybry 26.10.24, 14:55
                        Na koszt tego, który je zarejestrował w urzędzie? ;)
                        • brun_on_ten Re: Dziń dybry 26.10.24, 15:00
                          Co? U nas było tak, że rodzice sobie wymyślili imię, które się nie podobało ich rodzicom - z obu stron. Najpierw byli twardzi, ale w momencie wpisu im ręka zadrżała i dostałem imię po ojcu. Fajne, nie powiem. Wszystko było dobrze, dopóki nie założyli nam telefonu. I zaczęły się wieczyste nieporozumienia z kim dana osoba chce rozmawiać - bo to już było pod koniec mojego liceum. Czyli za chwilę mogą zacząć do mnie przychodzić listy urzędowe na imię ojca. Nie wiem jakie tam były koszta, pewnie jakiś znaczek skarbowy.
                          • ruda.replay Re: Dziń dybry 26.10.24, 15:24
                            Nadeszły czasy, że Stasie, Jaśki, Antki wróciły niczym bumerang. Moda na te stare, ale nie wszystkie...trudno znaleźć małą Bronisławę, czy Józefa. Za to Julek, Nikolek pod dostatkiem, jak guzików w pasmanterii ;)
                            • brun_on_ten Re: Dziń dybry 26.10.24, 15:29
                              Nic dziwnego. Stan, Ian, Anthony pasują do dzisiejszych czasów. Joseph też się obroni. Ale Bronka? :) Albo taki Dżaroslał?
                              • ruda.replay Re: Dziń dybry 26.10.24, 15:38
                                Stan od razu kojarzy mi się z Jackowem, marynarką w kratę i kapeluszem... że nie wspomnę o łamanej polszczyźnie;) i te idiotyczne wtręty angielskie...
                                • brun_on_ten Re: Dziń dybry 26.10.24, 15:51
                                  No ale to są ludzie co tam faktycznie żyją. Za to zobacz ile żyjących tutaj takie introdukcje robi...
                  • hrasier_2 Re: Dziń dybry 27.10.24, 14:41
                    brun_on_ten napisał(a):

                    > hrasier_2 napisał:
                    >
                    > > Jakby nie mógł inaczej. Marek, Andrzej, Bodzio,
                    >
                    > Ale co, Brunon niedobry bo niemiecki czy co?
                    Bingo. Tak mi się skojarzyło z tym niemieckim. Nie ładne- niedźwiedź brunatny😁
                    • brun_on_ten Re: Dziń dybry 28.10.24, 07:45
                      Niedźwiedź brunatny to Braunbär. Więc tu raczej przenośnia, że silny jak niedźwiedź. Moż być też od koloru oczu czy włosów.

    • a74-7 Re: Dziń dybry 26.10.24, 18:13
      ". że nie wspomnę o łamanej polszczyźniewink i te idiotyczne wtręty angielskie."
      Hola,hola !:D:D
      Nie slyszala szanowna pani ,jak ja mowie :D:D;)Pieknym pongliszem ,a co se bendem zalowac ;)!
    • a74-7 Re: Dziń dybry 26.10.24, 18:20
      Mial byc Bruno czyli syn o ciemnych wlosach .
      . Ale urodzila sie corka , i diabli wzieli Bruno ...
      Juz kiedys pisalismy chyba o tym...
      • brun_on_ten Re: Dziń dybry 27.10.24, 07:48
        Faktycznie! Bo ja mam pamięć dobrą tylko krótkotrwałą :D
      • brun_on_ten Re: Dziń dybry 28.10.24, 07:50
        No wiem, musztarda po obiedzie...

        www.ancestry.com/first-name-meaning/brunonia
        • ruda.replay Re: Dziń dybry 28.10.24, 09:16
          Gdybym miała córkę, to pewnie miałaby na imię Karolcia, a że urodził się syn, to Karolcia poszła w zapomnienie ;)
          • brun_on_ten Re: Dziń dybry 28.10.24, 09:22
            Czyli jest och! Karol? :D
            • ruda.replay Re: Dziń dybry 28.10.24, 12:40
              brun_on_ten napisał(a):

              > Czyli jest och! Karol? :D

              A, nienie! Pogromca Goliata :P
              • a74-7 Re: Dziń dybry 28.10.24, 15:41
                No to biblijnie pojechalas ;):)
                Ladne imie:)
          • borsuczyca.klusek Re: Dziń dybry 28.10.24, 09:29
            Moja by się nazywała Ingeborga, Damroka, ewentualnie Jadźka 🤭
            • ruda.replay Re: Dziń dybry 28.10.24, 12:42
              Jadwisia 🤔
              Może jeszcze jakieś inne?! 🫣
              • a74-7 Re: Dziń dybry 28.10.24, 15:09
                Jadziuchna :);)
                • a74-7 Re: Dziń dybry 28.10.24, 15:34
                  Damroka - nie,no moze po prostu Dąbrówka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka