Dodaj do ulubionych

agent Tomek

27.10.09, 08:14
cyt."...Tomasz K. był w latach 90. skazany za udział w wypadku ze skutkiem
śmiertelnym na karę więzienia w zawieszeniu - donosi Polskie Radio Wrocław.
Agent potrącił kobietę. W wypadku całkowicie zniszczony został służbowy
samochód wart 200 tys. zł..."

kobieta nie zyje, agenta Tomka nie wywalono z roboty, bo mimo, ze wspolwinny
to wina niumyslna
i takich ludzi potem przyjmuje sie do CBA?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7189623,Agent_Tomek_winny_smiertelnego_wypadku_drogowego.html
Obserwuj wątek
    • goldenwomen100 co tym udawadniasz? 27.10.09, 08:15

      • scoutek Re: co tym udawadniasz? 27.10.09, 08:30
        goldenwomen100 napisał:


        a absolutny brak profesjonalizmu CBA
        • goldenwomen100 he he he co??????????? 27.10.09, 08:49
          scoutek napisała:

          > goldenwomen100 napisał:
          >
          >
          > a absolutny brak profesjonalizmu CBA
          >
        • wojciech.2345 Re: co tym udawadniasz? 27.10.09, 09:12
          scoutek napisała:
          > a absolutny brak profesjonalizmu CBA
          ====================================
          A co Ty na to?

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,102112724,102122640,nowe_CBA.html

          • scoutek Re: co tym udawadniasz? 27.10.09, 09:29
            wojciech.2345 napisał:
            > A co Ty na to?

            a konkretnie na co?
            • wojciech.2345 Re: co tym udawadniasz? 27.10.09, 09:52
              Sprawa Olewnika była delikatnie mówiąc źle prowadzona. Towarzyszyła jej seria
              dziwnych samobójstw. Odpowiedzialny za jej prowadzenie będzie przesłuchiwany na
              razie jako świadek.

              I ktoś taki zostaje namaszczony przez Tuska na wiceszefa CBA?
          • ave.duce Re: co tym udawadniasz? 27.10.09, 09:34
            Nie odwracaj kota ogonem w worku, bo w końcu zdechnie! ;)

            :P
            • goldenwomen100 co tym wONtkiem udawadniasz? 27.10.09, 09:40

              • scoutek Re: co tym wONtkiem udawadniasz? 27.10.09, 09:42
                ja???
                nic
                wszystko widac jak na dloni
                • ave.duce WON, Tomek... 27.10.09, 09:54
                  Zaślepieni kaczyści.
                  Posłużę się cytatą:

                  A to być może wasza matka!!!

                  :p
                  • kubala11 Re: WON, Tomek... 27.10.09, 16:10
                    Coście się moje miłe uparły na Tomka? Wyglada to na cos osobistego. Odrzucił
                    umizgi czy co?;):P
    • xerxys Prostactwo kwalifikowane 27.10.09, 08:28
      scoutek napisała:

      > cyt."...Tomasz K. był w latach 90. skazany za udział w wypadku ze skutkiem
      > śmiertelnym na karę więzienia w zawieszeniu - donosi Polskie Radio Wrocław.
      > Agent potrącił kobietę. W wypadku całkowicie zniszczony został służbowy
      > samochód wart 200 tys. zł..."
      >
      > kobieta nie zyje, agenta Tomka nie wywalono z roboty, bo mimo, ze wspolwinny
      > to wina niumyslna
      > i takich ludzi potem przyjmuje sie do CBA?
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7189623,Agent_Tomek_winny_smiertelnego_wypadku_drogowego.html


      Jesli ktos zostal sadownie skazany a wyrok ulegl zatarciu to jest czysty
      szanowna pani.
      A tak przy okazji jesliby tak nie stosowac zapomnienia to jeden najwiekszych
      gipsowych posagow uwolstwa J. Kuron musialby zostac uznany za komunistycznego
      politruka do swojej smierci. A jednak mu wybaczono to co robil w mlodych latach,
      czytaj tworzyl grupy komunistycznych janczarow.
      • scoutek Re: Prostactwo kwalifikowane 27.10.09, 08:33
        xerxys napisał:
        > Jesli ktos zostal sadownie skazany a wyrok ulegl zatarciu to jest czysty

        ale w sensie prawnym nie jest "niekarany", a takim powinien byc w sluzbach
        specjalnych


        reszta twojej wypowiedzi nie zasluguje na komentarz
        • xerxys Re: Prostactwo kwalifikowane 27.10.09, 12:20
          scoutek napisała:

          > xerxys napisał:
          > > Jesli ktos zostal sadownie skazany a wyrok ulegl zatarciu to jest czysty
          >
          > ale w sensie prawnym nie jest "niekarany", a takim powinien byc w sluzbach
          > specjalnych
          >


          "z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe. (art.106 kk). "

          Teraz podziekuj ladnie za porade prawna i przestan sie popisywac niewiedza.
          • scoutek Re: Prostactwo kwalifikowane 27.10.09, 12:24
            nie prosilam o porade, to i za nia nie podziekuje
            a zdania nie zmienilam, agent Tomek NIE POWINIEN zostac zatrudniony w CBA
            • xerxys Przepraszam cie za zwrocenie ci slusznej uwagi 27.10.09, 12:50
              scoutek napisała:

              > nie prosilam o porade, to i za nia nie podziekuje
              > a zdania nie zmienilam, agent Tomek NIE POWINIEN zostac zatrudniony w CBA

              W swietle prawa pan Tomasz mial prawo byc przyjetym do CBA poniewaz jest osoba
              NIEKARANA. Twoje zdanie nie ma tutaj znaczenia.

              ps. jesli nie prosilas o porade to przynajniej powinns przeprosic za pisanie
              glupot i probe wprowadzenia innych w blad. Jednak do tego trzeba miec odrobine
              przyzwoitosci a tej jak widac ci brakuje.
              Mylic sie kazdy moze ale trwac w bledzie to glupota.
              Sprawe uwazam za zamknieta.
              • ayran Re: Przepraszam cie za zwrocenie ci slusznej uwag 27.10.09, 13:05
                Nie masz racji. Zatarcie skazania jest wprawdzie wystarczajace do
                tego, żeby zniknąć z rejestru skazanych i mieć takie same prawa jak
                osoba skazana, ale fakt bycia w przeszłości skazanym, nawet po
                zatarciu, jest traktowany jako przeszkoda w zdobyciu certufikatu
                dostępu do informacji niejawnych. Podobnie jak inne okoliczności,
                które z dostępu do powszechnych praw nie wykluczają, jak na przykład
                złe wyniki wywiadu środowiskowego, czy nadużywanie alkoholu bez cech
                uzależnienia.
                • xerxys Re: Przepraszam cie za zwrocenie ci slusznej uwag 27.10.09, 13:11
                  ayran napisał:

                  > Nie masz racji. Zatarcie skazania jest wprawdzie wystarczajace do
                  > tego, żeby zniknąć z rejestru skazanych i mieć takie same prawa jak
                  > osoba skazana, ale fakt bycia w przeszłości skazanym, nawet po
                  > zatarciu, jest traktowany jako przeszkoda w zdobyciu certufikatu
                  > dostępu do informacji niejawnych. Podobnie jak inne okoliczności,
                  > które z dostępu do powszechnych praw nie wykluczają, jak na przykład
                  > złe wyniki wywiadu środowiskowego, czy nadużywanie alkoholu bez cech
                  > uzależnienia.


                  Prosze o podanie zrodla bo jesli ma to byc tylko twoja wlasna ocena to dalsza
                  dyskusja jest bezprzedmiotowa. Oczywscie z uwagi na ocennosc, poniewaz ta moze
                  byc calkowicie inaczej przez nas interpretowana. Generalnie moge sie odniesc ze
                  moze ale nie musi.
                  • 1tomasz1 Re: Przepraszam cie za zwrocenie ci slusznej uwag 27.10.09, 15:47
                    Art. 25. 1. Ustawa o policji
                    "Służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii,
                    niekarany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej
                    średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach
                    uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się
                    podporządkować."

                    Zauważ, że fakt posiadania nieposzlakowanej opinii jest wyszczególniony odrębnie
                    w stosunku do niekaralności. Czyli nie wystarczy być niekaranym aby spełnić wymóg.

                    Statystyki mówią, że praktycznie nie zdarzają się przypadki policjantów
                    wcześniej karanych prawomocnym wyrokiem, który to wyrok zostałby zatarty.
                    Przypadek agenta Tomka jest więc cokolwiek dziwny. Nie sądzisz? ;)
      • naburmuszony Re: Prostactwo kwalifikowane 27.10.09, 08:48
        Oczywiście uległo zatarciu tylko dziwnym trafem przypomina to stare
        policyjne metody. Przyłapanie kogoś na jeździe po pijaku,
        spowodowanie wypadku i układ. Jesteś nam posłuszny /kiedyś tak się
        robiło TW: vide Damięcki i inni/ a my ci to załatwimy.
        Tacy ludzie nie powinni być w słuzbach.
        • xerxys Re: Prostactwo kwalifikowane 27.10.09, 12:23
          naburmuszony napisał:

          > Oczywiście uległo zatarciu tylko dziwnym trafem przypomina to stare
          > policyjne metody. Przyłapanie kogoś na jeździe po pijaku,
          > spowodowanie wypadku i układ. Jesteś nam posłuszny /kiedyś tak się
          > robiło TW: vide Damięcki i inni/ a my ci to załatwimy.
          > Tacy ludzie nie powinni być w słuzbach.


          Widze ze masz problem z ocena sprawy, wiec wyjasniam. Jego sprawa byla
          publicznie znana wiec ewentualny szantaz jest nierealny. W przypadku tych co
          napisales o tym fakcie wedzieli tylko oni i SB, a to wlasnie stawialo pole do
          ewentualnego szantazu.
      • mariner4 Jechał 160 km/h 27.10.09, 09:01
        Kobieta wyjechała z podporządkowanej. Uznano ją winną wypadku.
        Przekraczanie prędkości i to znaczne, dla buractwa jest oznaką prestiżu. Na
        przykład burak Kurski, czy pan marszałek sejmu. Kiedy spowodują wypadek
        zasłaniają się immunitetem, albo kumple z policji ukręcają łeb sprawie na
        przykład fałszując dowody.
        "Tomek" to zabójca za kierownicą. Całe szczęście, że madia tego nie przepuszczą.
        M.
        • wan4 Re: Jechał 160 km/h 27.10.09, 09:12
          mogła uznac, ze odległosc jest wystarczajaca do włączenia się do ruchu ale przy
          160/h gnój przywalił zanim ktokolwiek mrugnął
          • ave.duce Re: Jechał 160 km/h 27.10.09, 09:40
            Prywatnie jechał? Pewnie do agencji towarzyskiej na drugą zmianę ;)

            ps. sorry, ale szlag mnie trafia.

            :p
        • xerxys Re: Jechał 160 km/h 27.10.09, 12:25
          mariner4 napisał:

          > Kobieta wyjechała z podporządkowanej. Uznano ją winną wypadku.
          > Przekraczanie prędkości i to znaczne, dla buractwa jest oznaką prestiżu. Na
          > przykład burak Kurski, czy pan marszałek sejmu. Kiedy spowodują wypadek
          > zasłaniają się immunitetem, albo kumple z policji ukręcają łeb sprawie na
          > przykład fałszując dowody.
          > "Tomek" to zabójca za kierownicą. Całe szczęście, że madia tego nie przepuszczą
          > .
          > M.


          Jak mi napiszesz ze nigdy nie przekroczyles predkosci jaka byla dozwolona, to
          pekne ze smniechu a ciebie uznam za klamce :-))
          • ayran Re: Jechał 160 km/h 27.10.09, 13:12
            Jak napiszę, ze nie jechałem nigdy po mieście 160 km/h to też
            będziesz wymagał reanimacji?
      • dr.krisk A nie jest ci troche wstyd? 27.10.09, 09:14
        Te uwagi o Jacku Kuroniu - poniżej dna.
        Powiedz szczerze, jak piszesz coś takiego to nie odczuwasz odrobiny
        wstydu?
        • mariner4 Oni się nie wstydzą, bo 27.10.09, 09:16
          są z wyższej półki jak ich wodzuś.
          M.
          • dr.krisk Myślisz? 27.10.09, 09:21
            A ja jednak podejrzewam, że niektórych coś w sumieniu swędzi.
            Ale mogę się mylić, stąd moje pytanie.

            • ave.duce Re: Myślisz? 27.10.09, 09:42
              Jeśli nawet, to są to wyjątki, potwierdzające regułę :(

              :p
            • remez2 Re: Myślisz? 27.10.09, 09:55
              > A ja jednak podejrzewam, że niektórych coś w sumieniu swędzi.
              To nie sumienie, to insekty.
    • pav2 Re: agent Tomek 27.10.09, 10:07
      Kiedy w wypadku bierze udział policjant sądy są zazwyczaj kompletnie głupieją.
      Kiedy w Gdańsku policyjny radiowóz jadący bez świateł w nocy zabił taksówkarza,
      to sąd obarczył winą właśnie taksówkarza. Nawet eksperci sądowi twierdzili to
      samo co sąd. Światków oskarżono o kłamstwo i przed wyrokiem musiała ich bronić
      międzynarodowa organizacja(bodajże helsińska).
      W wypadku agenta Tomka, to mamy do czynienia z człowiekiem wyjątkowo podłym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka