Dodaj do ulubionych

Kluska na prezydenta

31.01.04, 16:50
Zawsze uważałam, że do polityki trzeba wybierać wśród polityków ale jeśli już
większość koniecznie chce apolitycznego prezydenta to dlaczego nie Kluska? W
ostatnim swoim felietonie (do przeczytania też na portalu) Kazik Staszewski
rzuca taką propozycję i mi się ona podoba, Kluska jako alternatywa dla Jolki,
czemu nie? Poza wszystkimi cechami charakteru jakie objawił pan Kluska (a
które dobrze opisuje Kazik), ma on chyba duże szanse. Zdobyłby głosy
przedsiębiorców wypatrujących tak jak on przerwania urzędniczej samowoli,
doceniliby go też chyba "zwykli ludzie" bo trudno nie czuć sympatii dla kogoś
kto własnymi rękami zbudował potężną firmę, którą mu zniszczyli chciwi
urzędnicy a on wolał pozostać uczciwy niż zarabiać dalej te swoje miliony. A
jakby w kampanię włączyli się tacy ludzie "z boku" polityki jak Kazik, miałby
też głosy młodzieży obserwującej ten cały syf i deklarującej, że na wybory
nie pójdą. Być może Kluska jest jakąś szansą? Najwyższy czas aby Wprost
zrobiło swój sondaż i uwzględniło Kluskę. Może to najczarniejszy z czarnych
koni?
Obserwuj wątek
    • here.tyk Re: Kluska na prezydenta 31.01.04, 16:53
      :(
    • miriam44 Re: Kluska na prezydenta 31.01.04, 16:57
      Ciekawy pomysł:)
      Może być przeciwwagą dla Leppera i Joli
      • Gość: must Re: Kluska na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 17:40
        Powinni połączyć siły z Lisem. Obaj są obecnie jednymi z niewielu rozsądnych i
        obdarzonych wyobraźnią, znanych osób .
        • Gość: mewa Re: Kluska na prezydenta IP: *.inteko.com.pl 31.01.04, 17:48
          Kluska do kryminalu!
          • miriam44 Re: Kluska na prezydenta 31.01.04, 18:10
            chyba ze z Twoją idolką Martą Fogler, mewko:(
            • here.tyk Re: Kluska na prezydenta 31.01.04, 18:11
              "Fakt"
    • Gość: luv Re: Kluska na prezydenta IP: *.icpnet.pl 31.01.04, 20:07
      młodzież czeka na premierę nowego half life'a i nowego doom'a. i kazik tu nie
      pomoże. za to 80% emerytów, czyli pro - socjalny elektorat regularnie korzysta
      ze swojego prawa wyborczego. kluska na to nie poradzi.
    • Gość: Camille~Pissarro Re: Kluska na prezydenta IP: *.idea.pl 31.01.04, 20:20
      Przy całej sympatii dla Romana Kluski nie ma on niestety szans jako
      kontrkandydat dla "wymuskanej" Jolanty( nota bene Kazika bardzo lubię za jego
      niesforność i zblizone do moich poglądy nie tylko polityczne ). Dzis bardzo
      ciekawy sondaż wewnętrzny zamieściło "ZYCIE" z kropką ( respondenci od
      profesorów socjologii, politologii i zwykłych "szarych" ludzi) .Dokonało kilku
      analiz ( krótkich ) - okazuje się, ze kluczem jest wiarygodność ( nie wiem jak
      to się co prawda ma odnosić do Kwacha - chyba , że mówia tyu o przyszłośći -
      głos z wyzszych półek ),osobista uczciwość ( ha ,ha ) i polityczny dorobek.No
      właśnie ten ostatni czynnik wymieniany był przez większość elity intelektualnej
      z branży socjologii i politologii. R.Kluska takiego dorobku niestety nie
      ma.Medialnie tez jest niestety nieciekawą osobistośćią dla przeciętnego
      obywatela.A pamiętajmy, że temu przeciętnemu aby był uosobieniem takiego "my",
      aby był kolorowy ( vide Jolka z żurnala ).To wcale nie znaczy , że tak powinno
      byc.Też tak uważam.Ale niestety nasze społeczeństwo nie stawia kandydatowi na
      prezydenta zbyt wygórowanych wymagań.Liczy się elokwencja i prezencja pozostałe
      atrybuty maja mniejsza wagę.A ja sie pytam gdzie jeszcze przewidywalność
      takiego kandydata ( obiecujacego gruszki na wierzbie ) w zajmowaniu
      stanowiska w istotnych czasami kontrowersyjnych sprawach natury obyczajowej czy
      politycznej. Jak wyglada w takim aspekcie kandydatura Jolki ( krótko mówiąc -
      zachowanie aktualnego status quo, czyli marazm i metoda totalnego zaniechania
      na wszystkich frontach wyłączając oczywiście aspekt reprezentacyjny i
      charytatywny ) a co wiemy do tej pory o R.Klusce? Zdecydownie skuteczną
      przeciwwagą moze być tylko Tomek Lis lub gdy ustalą w PO -Donald Tusk.To
      oczywiście moja opinia.Pocieszajacym jest juz fakt , ze w aktualnych sondażach
      Jolka ( gdy wystartuje ) nie "usiądzie w fotelu " po pierwszej turze.Ale mamy
      zimę i jeszcze Jolka nie przedstawiła swoich kreacji na A.D. 2004, a główny
      elektorat naszej "Evity" to niestety "kobity",które na ten element zwracaja
      głównie uwagę .....




    • basia.basia Kluska na prezydenta? 31.01.04, 22:15
      Nie, nie!
      Kataryna, przecież jest realna szansa - dzięki zmianie
      szefa telewizji - na to by wybory prezydenckie nie były farsą.
      Społeczeństwo treba uświadomić, że prezydent to bardza poważna
      funkcja a nie tylko do ozdoby. Telewizja może tutaj mieć rolę
      kluczową. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że prezydent
      prawdziwy a nie malowany może bardzo wiele. Jest szefem wojska,
      mianuje premiera i ministrów, podpisuje ustawy, sam może ustawę
      zaproponować i mnóstwo innych rzeczy może. Teraz np. Kwach nie
      musiał wyrazić zgody na zrobienie ministrem skarbu tego geografa!
      Wielu idiotyzmom może zapobiec, może interweniować w sytuacjach
      kryzysowych. Przecież my wiemy, że gdyby Kwach chciał i mógł to
      Miller poszedłby w odstawkę w czerwcu. Wystarczyłoby przecież gdyby
      wystąpił w telewizji i powiedział, że stracił zaufanie do niego
      i oczekuje złożenia urzędu. Itd. Przecież to styl sprawowania
      prezydentury przez Kwacha właśnie sprawił, że ludzie myślą, że
      prezydent to ozdoba i reprezentacja, i że to zupełnie wystarczy.
      • kataryna.kataryna Re: Kluska na prezydenta? 31.01.04, 22:25
        basia.basia napisała:

        > Nie, nie!
        > Kataryna, przecież jest realna szansa - dzięki zmianie
        > szefa telewizji - na to by wybory prezydenckie nie były farsą.
        > Społeczeństwo treba uświadomić, że prezydent to bardza poważna
        > funkcja a nie tylko do ozdoby. Telewizja może tutaj mieć rolę
        > kluczową. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że prezydent
        > prawdziwy a nie malowany może bardzo wiele. Jest szefem wojska,
        > mianuje premiera i ministrów, podpisuje ustawy, sam może ustawę
        > zaproponować i mnóstwo innych rzeczy może. Teraz np. Kwach nie
        > musiał wyrazić zgody na zrobienie ministrem skarbu tego geografa!
        > Wielu idiotyzmom może zapobiec, może interweniować w sytuacjach
        > kryzysowych. Przecież my wiemy, że gdyby Kwach chciał i mógł to
        > Miller poszedłby w odstawkę w czerwcu. Wystarczyłoby przecież gdyby
        > wystąpił w telewizji i powiedział, że stracił zaufanie do niego
        > i oczekuje złożenia urzędu. Itd. Przecież to styl sprawowania
        > prezydentury przez Kwacha właśnie sprawił, że ludzie myślą, że
        > prezydent to ozdoba i reprezentacja, i że to zupełnie wystarczy.



        Zgadzam się we wszystki, poza jednym - ja jakoś nie wierzę w przemiany w TVP.
        Człowiek, któremu raz przetrącono kręgosłup sam się nie uleczy, w TVP jest za
        dużo dziennikarzy, którze się sprzeniewierzyli zawodowi, a Dworak wygląda na
        takiego, który akurat tym się zechce zająć. A to się samo nie załatwi, nie
        nauczą się od nowa niezależnego dziennikarstwa, Dworak zostawi im swobodę ale
        będą jeszcze pozostali członkowie zarządu (a przy ich wyborze Czarzasty się
        raczej nie spóźni) i dyrektorzy programowi, niewolnictwa trudno się samemu
        oduczyć. Wolę się zbytnio nie nastawiać bo ten cały finał z Dworakiem wydaje mi
        się dziwny, jakoś nie potrafię uwierzyć, że GTW nie umiało zadbać o władzę w
        telewizji, zwłaszcza tak krótko przed tak ważnymi trzema kampaniami.
        • marcepanna Re: Kluska na prezydenta? 31.01.04, 22:45
          Moje Kochane Dziewczynki

          Ale dlazcego ty Basiu myslisz ze Kwach jest malowana lala?
          bo nie obwiescil w telewizorni ze stracil zaufanie do leszka?
          a nie wpadlo ci do glowki ze On wcale nie jest Lala bo wlasnie tego nie
          oswiadczyl ?
          SLD zwarlo szyki czy sie to Kasi podoba czy nie a na dodatek nie ma i nie bylo
          zadnych zgrzytow na linii premiera z oleksym
          mnie osobiscie SLD w jednym tylko POTWORNIE rozczarowalo: za brak rozliczenia
          sie z kolesiami Buzkowymi
          no ale kazdy ma jakies tam marzenia
          kasia np chcialaby zeby Miller ustapil

          • basia.basia Re: Kluska na prezydenta? 31.01.04, 23:05
            marcepanna napisała:

            > Moje Kochane Dziewczynki
            >
            > Ale dlazcego ty Basiu myslisz ze Kwach jest malowana lala?
            > bo nie obwiescil w telewizorni ze stracil zaufanie do leszka?
            > a nie wpadlo ci do glowki ze On wcale nie jest Lala bo wlasnie tego nie
            > oswiadczyl ?

            Wpadło Marcee. Z ostanich sondaży wynika, że Millerowi ufa 7% społeczeństwa.
            Ty jesteś w tych 7 %, ja nie. Uważam, że taki prezydent jak Kwach to
            nieszczęście dla naszego kraju. Mamy zupełnie inne poglądy na politykę
            i sprawy Polski. Nawet nie próbuj mnie przekonywać, bo nic nie zdziałasz.
            • marcepanna Re: Kluska na prezydenta? 31.01.04, 23:19
              Ale ja ciebie BAsiu wcale nie zamierzam pzrekonywac, podobnie jak ty mnie nie
              pakuj do tych 7% zwolennikow Leszka
              Czy mnie sie zdaje jestes na mnie zla bo mamy inne poglady na polityke? Zreszta
              ja nie wiem czy mamy tak naprawde inne.
              A poza tym ja sie wsciekam tylko kiedy jestem zazdrosna o faceta wiec juz nie
              przesadzaj ze az tak do siebie nie pasujemy i ze tylko z Kasia mozesz rozmawiac
              na poziomie
        • basia.basia Re: Kluska na prezydenta? 31.01.04, 22:56
          kataryna.kataryna napisała:

          Dworak zostawi im swobodę ale
          > będą jeszcze pozostali członkowie zarządu (a przy ich wyborze Czarzasty się
          > raczej nie spóźni) i dyrektorzy programowi, niewolnictwa trudno się samemu
          > oduczyć. Wolę się zbytnio nie nastawiać bo ten cały finał z Dworakiem wydaje
          mi
          >
          > się dziwny, jakoś nie potrafię uwierzyć, że GTW nie umiało zadbać o władzę w
          > telewizji, zwłaszcza tak krótko przed tak ważnymi trzema kampaniami.

          Najbliższe dni pokażą co w trawie piszczy. Zobaczymy jak będzie wyglądał
          wybór jego zastępców. Czytałam, że on ma tydzień na zaopiniowanie ich.
          Moim zdaniem jego zachowanie będzie tu kluczowe, bo jeśli zechcą narzucić mu
          Pacławskiego i Budzyńskiego (czy jak mu tam) to powinien odmówić współpracy
          z tymi osobami. I będzie próba sił. Tak powinien postąpić, jeśli naprawdę chce
          coś z tvp zrobić.
          Co do Czarzastego: wydaje mi się (trochę komentarzy było), że po jego
          przyjeździe (nie wiem gdzie się to odbywało) doszło do karczemnej awantury.
          Sądzę, że on ich zbluzgał. Stąd pomysł zrezygnowania z jego sekretarzowania.
          Tam był bunt. Oni teraz pary nie puszczą ze względu na to, że konkurs jeszcze
          trwa. Ale my usłyszymy jeszcze o tym co tam zaszło.
          Ja mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Ten Dworak nie wygląda na faceta,
          który pozwoli sobą pomiatać no i on nie musi być szefem tvp. Wyobrażam sobie
          taką sytuację: on oświadcza publicznie, że rezygnuje, ponieważ narzuca mu się
          na zastępców osoby, którym nie ufa i z którymi pracować nie chce. Może ich tym
          zaszantażować. Przecież byłby okropny skandal. Cały konkurs by szlag trafił.
          Co o tym myślisz?
          • marcepanna po czynach poznacie Pana 31.01.04, 23:24
            JA mysle osobiscie ze jak Dworak wezmie Lisa do telewizorni to bedzie zly omen
            co do jego osoby bo zaden szanujacy sie szef tv nie pozwolilby sobie na takie
            posuniecie personalne co do dziennikarza ktory tak sie zachowuje jak Lis i
            jasno sie nie deklaruje co do swych intencji chociazby

            tez mysle ze KAsia tu mnie poprze
            • basia.basia o Lisie 31.01.04, 23:34
              marcepanna napisała:

              > JA mysle osobiscie ze jak Dworak wezmie Lisa do telewizorni to bedzie zly
              omen
              > co do jego osoby bo zaden szanujacy sie szef tv nie pozwolilby sobie na
              takie
              > posuniecie personalne co do dziennikarza ktory tak sie zachowuje jak Lis i
              > jasno sie nie deklaruje co do swych intencji chociazby
              >
              > tez mysle ze KAsia tu mnie poprze

              Chuba nie, bo czytała i słyszała to samo co ja:

              "Jak poinformowało w piątek radio Tok FM, rzecznik TVN Andrzej Sołtysik
              powiedział, że szefostwo telewizji nie pozwoliło Lisowi na wygłoszenie
              oświadczenia, bo chciał w nim stwierdzić, iż nie podejmie żadnej działalności
              politycznej, dopóki pracuje w telewizji.

              Tymczasem telewizja chciała, by dziennikarz oświadczył, że "nie podejmie
              żadnej działalności politycznej i te sondaże, wyniki i dociekania nie mają
              sensu".

              Lis kategorycznie zaprzeczył tym informacjom: "Jest to absolutną nieprawdą,
              nie było żadnej propozycji, którą można by zakwestionować, odrzucić, przyjąć,
              przedyskutować czy przeredagować. Powiedziałem, że generalnie chciałbym
              oświadczyć, że nie mam planów politycznych, że chcę pracować w TVN - jestem
              związany z tą stacją 3-letnim kontraktem, który chcę wypełnić do końca, i moje
              plany są wyłącznie dziennikarskie. Nie dano mi tego powiedzieć" - podkreślił
              Lis.

              Zapytany, czy jest w stanie człkowicie rozstać się z programem "Fakty",
              odparł: "Jestem dorosłym człowiekiem, więc biorę pod uwagę wszelkie
              scenariusze".

              Na pytanie o swój ewentualny powrót do TVP dziennikarz odpowiedział: "Szef TVP
              Jan Dworak sam doskonale wie, co chce zrobić, a czego nie. Jestem ostatnią
              osobą, która może coś sugerować, podsuwać prezesowi telewizji polskiej".

              "Mogę powiedzieć tyle, że znam go od bardzo dawna. Bardzo go cenię i lubię -
              powiedział o Tomaszu Lisie prezes TVP Jan Dworak."

              Także dzisiaj rano Lis i Żakowski omawiali sytuację w TOK-u.

              • marcepanna Re: o Lisie 31.01.04, 23:45
                A co mial powiedziec Prezes Dworak?
                przeciez ja tez dybym stanela oko w oko z Katarynka to bym jej reke podala i
                moze nawet dygnela a przy tobie na obiedzie tez bede mowic ze ja cenie i lubie
                • marcepanna Re: o Lisie- a tak serio 31.01.04, 23:49
                  to znamienne sa slowa Lisa o tym ze nie osmielilby sie dyrygowac Prezesem
                  podczas kiedy prawdopodobnie usilowal to robic w Waltorni
                  Lis kleknal i BLAGA o posade ludzi ktorych poopluwal w swojej ksiazce
                  ja tak to widze i nie widze w tym kregoslupa moralnego
                  • maksimum BEZMYSLNA LOJALKA-JAK ZA KOMUNY.P.Buchanan 01.02.04, 01:28
                    marcepanna napisała:

                    > JA mysle osobiscie ze jak Dworak wezmie Lisa do telewizorni to bedzie zly
                    omen
                    > co do jego osoby bo zaden szanujacy sie szef tv nie pozwolilby sobie na takie
                    > posuniecie personalne co do dziennikarza ktory tak sie zachowuje jak Lis i
                    > jasno sie nie deklaruje co do swych intencji chociazby

                    Dlaczego wszyscy w tej nawiedzonej lewackiej Polsce mowia TYLKO i wylacznie o
                    bezmyslnej lojalce??????????
                    To jest nie tylko chore,ale i zamykajace czlowiekowi mozliwosci rozwoju.
                    A co jesli obecny prezes TYP zrezygnuje ze swojego stanowiska i Lis lub inny
                    dziennikarz bedzie sie chcial ubiegac o to stanowisko?????????
                    Ci prymitywni ludzie w prymitywnej Polsce chca przypisac czlowieka do stolka
                    jak za komuny.
                    No wiec dla waszej tepej swiadomosci podam,ze Pat Buchanan byl dziennikarzem i
                    nie ukrywal tego,ze ma zamiar ubiegac sie o stanowisko prezydenta USA.
                    Wzial udzial w wyborach,przegral i w dalszym ciagu jest dziennikarzem.
                    Tepe lewaki w tepej Polsce kombinuja mocno jakby tu wyeliminowac konkurencje na
                    dlugo przed wyborami.
                    Skad my to znamy?
                    Nic sie w Polsce nie zmienia,poza porami roku!
                    A ja myslalem,ze tylko krowa nie zmienia zdania.

                    > tez mysle ze KAsia tu mnie poprze

                    Ty pewno marcepanna nawet nie slyszalas o Pat Buchanan jak w 1996 kandydowal w
                    wyborach prezydenckich,to teraz juz mozesz oswiecic lewice wokol siebie,ze w
                    normalnych krajach jak USA DZIENNIKARZ JUZ STARTOWAL W WYBORACH PREZYDENCKICH
                    I NIKT MU KLOD POD NOGI NIE RZUCAL.
                    W Polsce jak zwykle polska zawisc musi wziac gore.
                    • Gość: nemo Zapomniales dodac,ze na dlugo przed wyborami IP: *.rasserver.net 01.02.04, 07:46

                      "No wiec dla waszej tepej swiadomosci podam,ze Pat Buchanan byl dziennikarzem
                      i
                      nie ukrywal tego,ze ma zamiar ubiegac sie o stanowisko prezydenta USA.
                      Wzial udzial w wyborach,przegral i w dalszym ciagu jest dziennikarzem.
                      Tepe lewaki w tepej Polsce kombinuja mocno jakby tu wyeliminowac konkurencje
                      na
                      dlugo przed wyborami.
                      Skad my to znamy?
                      Nic sie w Polsce nie zmienia,poza porami roku!
                      A ja myslalem,ze tylko krowa nie zmienia zdania."

                      Zapomniales dodac,ze na dlugo przed wyborami
                      przestal pracowac jako dziennikarz.
                      • maksimum BEZMYSLNA LOJALKA-JAK ZA KOMUNY.P.Buchanan 01.02.04, 08:00
                        Gość portalu: nemo napisał(a):

                        >
                        > "No wiec dla waszej tepej swiadomosci podam,ze Pat Buchanan byl dziennikarzem
                        > i
                        > nie ukrywal tego,ze ma zamiar ubiegac sie o stanowisko prezydenta USA.
                        > Wzial udzial w wyborach,przegral i w dalszym ciagu jest dziennikarzem.
                        > Tepe lewaki w tepej Polsce kombinuja mocno jakby tu wyeliminowac konkurencje
                        > na
                        > dlugo przed wyborami.
                        > Skad my to znamy?
                        > Nic sie w Polsce nie zmienia,poza porami roku!
                        > A ja myslalem,ze tylko krowa nie zmienia zdania."
                        >
                        > Zapomniales dodac,ze na dlugo przed wyborami
                        > przestal pracowac jako dziennikarz.

                        To jest normalne ,ze dlugo przed wyborami trzeba przestac pracowac,chocby po to
                        zeby zorganizowac sobie kase na te wybory.
                        Poza tym w kazdym stanie trzeba zorganizowac grupy ludzi prowadzace wybory,to
                        jest duze przedsiebwziecie i trzeba sie do tego dobrze przygotowac.

                        Polski problem polega na czym innym.
                        TVN zazadala od Lisa lojalki,ze nigdy nie bedzie ubiegal sie w wyborach o
                        stanowisko prezydenta.
                        Wymaganie takiego oswiadczenia jest:
                        1- nielegalne,bo przeczy wolnosci czlowieka
                        2- nie ma mocy prawnej,bo zawarte miedzy pracodawca a pracownikiem,przestaje
                        obowiazywac w momencie rozwiazania umowy o prace.

                        TVN wie o tym i dlatego zwolnili Lisa z pracy bez zadnego powodu,a tylko i
                        wylacznie w mysl "dobra demokracji rodziny Kwasniewskich".

                        DLACZEGO W POLSCE SPRAWA P.BUCHANANA NIE JEST PODANA JAKO PRZYKLAD DZIENNIKARZA
                        KANDYDUJACEGO W WYBORACH PREZYDENCKICH ????????????????????????
                        NIKT OD P.BUCHANANA NIE WYMAGAL PODPISYWANIA ZADNEJ LOJALKI I JEST REDAKTOREM W
                        DALSZYM CIAGU I TO W TELEWIZJI KABLOWEJ.
                        • Gość: babariba maximum niezrozumienia IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.02.04, 09:11
                          i niewiedzy, szczególnie na temat tego co się w Polsce działo i dzieje w ciągu ostatnicj kilkunastu lat.
                          maximum NIE WIE zapewne, że:
                          1-sze prezydent Aleksander Kwaśniewski BYŁ dziennikarzem (m.in. naczelnym ITD i Sztandaru Młodych);

                          2-gie kandydat na prezydenta Tadeusz Mazowiecki BYŁ dziennikarzem (i naczelnym Więzi)

                          obu tych panów łączy nie tylko fakt, że byli dziennikarzami, ale także drugi, że aktywnym uczestnictwem w polityce zajęli się na wiele lat przed startem w plebiscycie wyborczym na najwyższe w kraju stanowisko.

                          3-cie znany polityk i dziennikarz Aleksander Małachowski prowadził wraz z Haliną Miroszową program "Telewizja Nocą". Program miał wielokrotnie większą widownię, niz audycje robione przez Lisa. Przed którymiś wyborami parlamentarnymi program 'zdjęto' (nigdy nie powrócił).
                          I nikt z tego powodu wielkiego halo nie robił.
                          • Gość: Mix Kolanko Lis kontra Waltornia-pisze na powaznie teraz IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 10:40
                            Ja mysle (po bardzo wnikliwej analizie info portalowych) ze to bylo z Lisem tak:

                            w Waltorni Lis byl najlepiej zarabiajacym dziennikarzem
                            w ktoryms momencie ktos wpadl ze mozna na Lisie zaoszczedzic forse i zwyczajnie
                            dac mu mniej
                            w tym celu Waltornia zaczela zlecac wiecej programow pani Justynie Pohance aby
                            miec pretekst do renegocjowania kontraktu z Lisem
                            a moze tylko Justyna bardziej sie podobala w Waltorni? albo zwyczajnie Lis sie
                            juz opatrzyl troche?
                            Lis sie polapal i zawalczyl na razie fair play, utrzymal dotychczasowa
                            czestotliwosc swojej osoby na wizji i dostal przyrzeczenie na nowy program
                            publicystyczny ktory dotad sie nie pojawil (tak pisza w info)
                            potem wydal 240 stronicowa ksiazke i nawet spotkal sie z poldebilem Kuba
                            Wojewodzkim aby ja wypromowac a wiec zyskac wieksza popularnosc

                            ale kiedy sie nadarzyla okazja jak sondaz w Newsweeku Lis zgodzil sie aby jego
                            nazwisko pojawilo sie wsrod potencjalnych kandydatow - pomyslal ze to bedzie
                            znakomita pokazowka dla Waltorni -oczywiscie pokazowka jego popularnosci czyli
                            ile straci Waltornia jak sie go pozbedzie albo jak on sie obrazi i pojdzie do
                            konkurencji

                            Waltornia odzcekala stosowna chwile aby sie Lis wreszcie zadeklarowal i skoro
                            zobaczyla ze kokietuje natychmiast zrobila ruch: wylotka

                            Maciej, w Waltorni tez sa ludzie ktorzy potrafia przeanalizowac zamiary Lisa
                            zwlaszcza ze rok wzcesniej PO proponowalo mariaz Lisowi a ten na spokojnie
                            przemyslal czego chce w zyciu: wyszlo mu ze nie polityki tylko dziennikarstwa

                            a co sie dzieje teraz?
                            teraz niezalezne media usiluja zalatwic robote koledze, naciskajac na Prezesa
                            Lis tez jakby sie opamietal i zceka potulnie co bedzie

                            gdybym ja byla Prezesem zaproponowalabym robote Lisowi ale za duuuuuuzoooooo
                            mniejsza cene niz w Waltorni gdzie maja go juz serdecznie dosyc a poza tym
                            podoba im sie bardziej Pani Pohanke
                            no i Lis nie bylby u mnie juz gwiazda bo on jest w sumie malo popularny a ten
                            sondaz w Newsweeku to byl zwykly kit

                            Nasze Dziewczynki tez milcza w sprawie Lisa:
                            Kasia jako pierwsza myslaca wpadla na to co ja napisalam i sie nie wywnetrza w
                            sprawie Tomka
                            Basia przeczytala ksiazke Lisa i wyszlo jej ze tam same wodolejstwa i jakas ona
                            LETKA i czeka co napisze Kasia
                            a Belcia jak zwykle wierszyk komponuje

                            no to ja napisalam w koncu wam po oczach


    • Gość: pijar Re: Kluska na prezydenta IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.02.04, 08:37
      Znakomity pomysl!!!
      Jedno jest pewne Kwasniewscy sa juz spaleni po ostatnim chamskim wystepie Olka
      w Oval Office.
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A61646-2004Jan29.html

      Ahem, Told You So
      By Al Kamen
      Friday, January 30, 2004;

      We warned Polish President Aleksander Kwasniewski on Wednesday that he'd pay a
      price for violating the sacred rules of Oval Office photo ops

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka