Gość: Camille ~Pissarro IP: *.idea.pl 21.02.04, 13:48 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Camille~Pissarro To już nie jest groteska IP: *.idea.pl 21.02.04, 15:25 to jest dualizm do kwadratu - mianowany przez jednego z najbardziej ideowo zaangazowanych polityków w poprawę wizerunku swojej partii Józefa Oleksego pan Andrzej Brachmański przedstawia na łamach GW swój punkt widzenia ostatnich afer korupcyjnych. Pierwszy raz słyszę o tym rezerwowym, lecz to co przeczytałem utwierdza mnie w przekonaniu, że nie osiagnęlismy jeszcze dna. Jak mozna okreslac te wszystkie przekrety, przewały dokonywane przez ludzi z mieniacej, szczycącej się ideami socjaldemokracji partii jako błahostki, humbugami ( to ciekawe , pierwszy tego określenia uzył ptrzewodniczący OPPZ ) czy nadmuchanymi bańkami mydlanymi.Co jest grane, toz to podważanie całego resortu Wymiaru Sprawiedliwosci.Ja rozumiem , ze ten resort tez się kwalifikuje do dogłębnej przemiany ba bardziej opcji zerowej , ale wszak w nim aktualnie funkcjonuje kolega Brachamńskiego Kurczuk, a ten ostatni nie widzi , zadnych powodów aby traktować w/w sprawy w takiej optyce jaką zaprezentował nam nowy wiceszef MSWiA. Co jest grane, domagam sie wyjaśnien od złotoustego - określonego przez ulubionego mojego poetę jako "lagos rea", czy to jest w porządku i czym sie kierował przy wyborze takiej kreatury ( to i tak jest eufemizm , powinny paść dosadniejsze epitety ).Jakim prawem , ten typ moze stosowac bez żadnych reperkusji taka woltyżerkę słowną na temat tych faktycznych wynaturzeń w naszym zyciu społecznym i politycznym.To jest idealny przykład na stosowanie takiej nieskomplikowanej dialektyki "państwa kolesiów". Boże , gdzie my , żyjemy ??? Nie znam dobrze lubuskiego , spedziłem tam tylko 6 miesiecy na praktyce w SOR , prawie kilkakrotnie dłuzej obcowałem z Amerykaninami , Anglikami , poznałem wielu ludzi z RPA, Australii, Serbii, Czech także i Niemców czy w końcu Żydów ale tak rozumianego :koleżeństwa" i przyjaźni nie zaobserwowałem. Tak T.Lis w swojej ostatnij książce ma rację ( nota bene ja tez uważałem , znacznie wcześniej ), że nie dokonało sie w kraju po demarkacyjnej linii jaka były wybory 1989 dokonac podziału na tego co dobre i złe i byłych towarzyszy z PZPR ( mówimy o aparatczykach a nie szeregowych członkach )skazać na ostracyzm we wszystkich przejawach zycia społecznego a przede wszystkim ekonomicznego - sic !! Tak jak to zrobiono w Nimczech po II wojnie światowej z nazistami, tak samo jak dokonano tego w Niemczech po zjednoczeniu z towarzyszami i wiecej z agentami Stasi, czy wreszcie to czegogo dokonali w w tym wzgledzie Czesi.A My podobnie jak Węgrzy "wozimy" sie tym problemem - teraz aksamitna dekomunizacja prawdopodobnie sie dokona sama w wyborach po prawdziwej "pokazówce" SLD ( i to w ciagu zaledwie albo ze względu na koszty 2,5 roku ich rządów przywracajacych normalność ).Moze warto bylo , żeby Ci z SLD sie odłonili i pokazali wreszcie swoje prawdziwe oblicze jak chociazby te Andrzeja Brachmańskiego.To są ogromne koszty , ale może to jest trzecia droga do oczyszczenia społeczeństwa z "republiki kolesi"...... Takowoz mam nadzieję i z tego co widze ani chybi ona się ziści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille~Piossarro I jeszcze jedno spostrzeżenie IP: *.idea.pl 21.02.04, 16:01 Za "miedzą " odbywa sie procedura "impeachmentu" Rolandasa Pauskasa ( ewidentne dowody i wszyscy członkowie komisji jednomyslni) a co robia Polacy ano organizuja pikiety z poparciem dla aktualnego prezydenta , bo obiecał im pewne prerogatywy. Jak to nazwać , a prtzecież moze sie zdarzyc tak , ze trzeba bedzie współpracować z ta bardziej nacjonalistyczną opcja i co wówczas - "lament i płacz " , że Polacy sa dyskryminowani ... Brakuje słów do okreslenia tych naszych przywar narodowych.A sam prezydent Rolandas gdzie chciał szukać pocieszenia i poparcia ???? Kwach dobrze wie , ze takiej wolty juz nie może wykonać bo naraziłby się na śmiesznośc nie tylko nas Polaków ale całej Europy nie mówiąc o "grizzli" za Atlantyku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Homosovieticus Re: I jeszcze jedno spostrzeżenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 16:28 Nie wiem czy pamietasz o propozycjach dawnego PC dotyczącychdekomunizacji w Polsce. DZIESIĘĆ LAT POZA ŻYCIEM PUBLICZNYM, ADMINISTRACYJNYM I EKONOMICZNYM DLA DAWNYCH DYGNITARZY władzy z PRL-u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille~Pissarro Pamitam cos innego IP: *.chello.pl 21.02.04, 18:32 pamiętam listy A.Macierewicza i przesilenie rządu J.Olszewskiego.Znałem jednego z młodych ludzi , którzy u Antoniego je przgotowywali.Wtedy , wiekszość określała jako polityczna hucpę, ja mioałem odczucia ambiwalentne, teraz z perspektywy uważam , że to był błąd , iż po przesileniu w 1989 nie określono jednoznacznie tego podziału tzn. to czym był PRL wraz z całym aparatem co nam go wcielała w życie a do czego zmierzamy i czym , jakimi wartościami będziemy sie kierować - stad prawdopodobnie dzisiejsze zagubienie naszego społeczeństwa. Ci ludzie nie są w stanie identyfikować w dzisiejszych czasach jednoznacznie i napietnować ludzi o "skrzywionym morale" ( eufemizm ). Ale i dawne PC i dzisiejszey PiS ma potocznie mówiąc" za uszami" ( vide burmistrz dzielnicy Żoliborz, nakręcał interes z nową towarzyszka życia i jej matką w organizowaniu szkoleń dla pielęgniarek (- to onre brały kasę ( niezłą )).Przykład burmistrza przytoczyłem bo to stosunkowa osobista kwestia , znałem jego żonę niezłą pediatrę , chodziłem z własnymi dziecmijak były chore. Zostawił tą wspaniałą babkę i zaczął ostro dziąłać w polityce ( sam ginekolog ) .Doprawdy nie jestem w stanie zrozumieć tego co sie dzieje mio tych 15 lat wolności , ludzie wcale nie myśla o Polsce jako wspólnym dobrze, wspólnym interesie nas wszystkich a wyłacznie tym jak szybko osiagnąć wysoki status materialny nie bacząc na zasady moralne i zwykła ludzką przyzwoitość...... Teraz jestem pewien, że i u nas powinno dojść do tego co postanowiono w Czechach, tzn. powinna zostać rzyjeta uchwała o zakazie piastowania i obejmowania państwowych stanowisk przez ludzi dawnego aparatu na 15 lat bez wyjatku, to na pewno pzryzcyniłoby sie , że ludzie mieliby wskazówke, ze zaczęło sie coś nowego , coś co funkcjonuje w oparciu o inne reguły i zasady niz w poprzednim systemie. "Nulla aetas ad discendum sera" Odpowiedz Link Zgłoś
indris Do SLD mam swoje pretensje... 21.02.04, 16:47 ...ale w tym co powiedział Brachmański "Gazecie" jest sporo racji. Ludzie z SLD mają pewnie na sumieniu sporo afer, ale dziennikarz niefortunnie wybrał przykłady. W Starachowicach byli jacyś drobni kombinatorzy (tak wynikało z aktu oskarżenia), ostrzegł ich też jakiś cwaniaczek - poseł, Sobotka jest obwiniany przez tego cwaniaczka, a zrobiono z tego niemal gang pruszkowski. Rywingate jest w oczywisty sposób nadmuchana. Znacznie większe pretensje miałbym do SLD za ich pomorskiego barona, za sprzedaż STOEN-u, za antyspołeczne posunięcia, za poparcie awantury irackiej. No ale takich pretensji dziennikarzowi GW nie wypada zgłaszać. Mamy więc chyba równie nagatywny stosunek do SLD, ale z różnych powodów. No i ja staram sie nawet najbardziej nielubianym politykom czy partiom nie dokopywać za wszelką cenę. Ale w walce politycznej stosuje się wszelkie chwyty. Kiedu w 1990 Tymiński wszedł do 2 tury wyborów prezydenckich, telewizja nadała film, jak to bije żone i głodzi dzieci (w KAnadzie). Przeprosiny były wyemitowane po 2 latach... Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Do SLD mam swoje pretensje...CZYŻBY? 21.02.04, 17:11 indris napisał: > ...ale w tym co powiedział Brachmański "Gazecie" jest sporo racji. Ludzie z SLD > > mają pewnie na sumieniu sporo afer, ale dziennikarz niefortunnie wybrał > przykłady. W Starachowicach byli jacyś drobni kombinatorzy (tak wynikało z aktu > > oskarżenia), Widziałeś ten akt? ostrzegł ich też jakiś cwaniaczek - poseł, Sobotka jest obwiniany > przez tego cwaniaczka, a zrobiono z tego niemal gang pruszkowski. Rozumiem, że dajesz do zrozumienia ,że Sobotka jest własciwie niewinny, bo oskarza GO JAKIŚ CWANIACZEK -POSEŁ. > Rywingate jest w oczywisty sposób nadmuchana. CO TO ZNACZY "JEST W OCZYWISTY SPOSÓB NADMUCHANA"? Jak Twoim zdanie powinna być przedstawiona.Czy nie widzisz albo nie rozumiesz ,że żyjemy w Państwie kolesi i aferzystów.Nie przeszkadza Ci to? > Znacznie większe pretensje miałbym do SLD za ich pomorskiego barona, A co możesz powiedzieć o Jedykiewiczu?.Znasz jego interesy? za > sprzedaż STOEN-u, za antyspołeczne posunięcia, za poparcie awantury irackiej. > No ale takich pretensji dziennikarzowi GW nie wypada zgłaszać. A Tobie wypada wypisywać takie androny? Z czego to wynika ? Z twoich sympatii politycznych? A powinno moim zdaniemm ze zdrowego rozsadku i myslenia niezaleznego od polityki. > Mamy więc chyba równie nagatywny stosunek do SLD, ale z różnych powodów. No i > ja staram sie nawet najbardziej nielubianym politykom czy partiom nie dokopywać > > za wszelką cenę. A skąd się wziął taK KULTURALNY FACET O SYMPATIACH JAK NIŻEj? Re: FORUMOWY SONDAŻ WYBORCZY Autor: indris Data: 05.02.2004 12:14 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list -------------------------------------------------------------------------------- a) komitet obywatelski przeciwny awanturze irackiej b) jak w (a) albo Nowa Lewica albo Samoobrona albo LPR > Ale w walce politycznej stosuje się wszelkie chwyty. Kiedu w 1990 Tymiński > wszedł do 2 tury wyborów prezydenckich, telewizja nadała film, jak to bije żone > > i głodzi dzieci (w KAnadzie). Przeprosiny były wyemitowane po 2 latach... Odpowiedz Link Zgłoś
indris Myślenia niezależnego od polityki... 21.02.04, 17:34 NIE MA, jeżeli mowa jest o sprawach publicznych. Bo politykla, to właśnie "troska o dobro wspólne" (słowa Jana Pawła II). Afera Rywina jest nadmuchana, bo jedynym naprawdę interesującym zzjawiskiem byłoby to, gdyby rzeczywiście za pieniądze ktoś dokonywał zmian w ustawie. A musieliby to być zarówno pracownicy rządu jak i posłowie (bo oni przzecież głosują). Ale jak dotychczas komisja ustalała głównie, kto wprowadzał do PROJEKTU ustawy zapisy antykoncentracyjne, tak jakby to samo w sobie było przestępstwem. Po roku pracy komisji dalej nic nie wiadomo, jak miałby Rywin wywiązać się z "umowy". Nawet gdyby rzeczywiście kogoś reprezentował, bo tego też nie dowiedziono. Ze są w pańśtwie kolesie i aferzyści, to wiem. Ale oni sa wszędzie, gdzie jest władza. "Układ warszawski" jest tu niezłym przykładem. O Jędykiewicza miałby do SLD pretensje za to, że koło Stella Maris była gęsta atmosfera już dawno, a ten pan nie tylko przeszedł weryfikację, ale pozostał lokalnym "baronem". No i o to, że nie bardzo wypada partii socjaldemokratycznej powoływać na lokalnego przywódcę rekina biznesowego. Ale co do SLD, to podzielam opinię o nim, że jest to "grupa samopomocy byłych działaczy PZPR". Odpowiedz Link Zgłoś