szoszana
14.04.10, 22:01
...a ściślej Jarosława. W chwili ogłoszenia decyzji o pochówku
Prezydenta na Wawelu skończyła się dla mnie żałoba narodowa. Czuję się
oszukana i mam wrażenie, że ktoś gra na narodowym bólu. Bo przecież
Wawel to najlepszy adres po śmierci. No, może lepsze byłyby tylko
Groty Watykańskie pod Bazyliką Św. Piotra, ale tu już się Dziwiszowi
urwał kontakt.