Dodaj do ulubionych

PO ma zagwozdkę:)

14.05.10, 12:05
Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu PiSu i
Kaczyńskiego. Sami stosowali politykę miłości z udanym skutkiem i ciekawe czy
wiedzą, jak coś takiego skutecznie obalić.
Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)
Obserwuj wątek
    • etwas-geheimnis Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:07
      Wystarczy przypominać. Juz piss płacze że dorabia mu sie gebę szkodnika :-)
      • wylogowany.pielegniarz Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:51
        Nie wydaje mi się, żeby PO było w stanie zbudować na tym skuteczną kampanię. To
        stawia ich w roli agresora, co stanowiłoby dla PO wyjątkowo niefortunny kontrast
        w stosunku do miłującego świat Jarosława.
        • etwas-geheimnis Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 13:04
          Tak wygladaja miłujace świat wypowiedzi szefowej
          kampanii.www.tvn24.pl/-1,1656261,0,1,debata-komorowski-nie-ma-nic-do-powiedzenia,wiadomosc.html
          Zabrakło argumentów? Trzeba ad personam?
          • dystans4 Znaki zapytania - potrzebne ? b/t 14.05.10, 19:13
    • basia.basia Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:40
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu PiSu i
      > Kaczyńskiego. Sami stosowali politykę miłości z udanym skutkiem i ciekawe czy
      > wiedzą, jak coś takiego skutecznie obalić.

      Wystarczy dopytywać o wypowiedzi zwolenników czyli cytować "lud"
      z filmu Pospieszalskiego i prosić o ustosunkowanie się.
      O "odzyskiwanie Polski", o rzekome wyjście z cienia tych, co nie mieli głosu a
      mieli TVPiS, TRWAM, rzepę, Nasz dziennik radio Maryja, Gazetę Polską. I o
      prawych prawdziwych Polaków - dociekałabym dlaczego prawdziwymi są tylko
      zwolennicy PiS. Itd.


      > Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)

      O tak. Ja czekam na debatę Komorowski - Kaczyński. Ale mam też nadzieję na inne
      np. Olechowski-Kaczyński, Komorowski-Olechowski, ...
      • wylogowany.pielegniarz Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:49
        basia.basia napisała:


        > Wystarczy dopytywać o wypowiedzi zwolenników czyli cytować "lud"
        > z filmu Pospieszalskiego i prosić o ustosunkowanie się.
        > O "odzyskiwanie Polski", o rzekome wyjście z cienia tych, co nie mieli głosu a
        > mieli TVPiS, TRWAM, rzepę, Nasz dziennik radio Maryja, Gazetę Polską. I o
        > prawych prawdziwych Polaków - dociekałabym dlaczego prawdziwymi są tylko
        > zwolennicy PiS. Itd.

        To są dobre chwyty, ale całej kampanii się na tym nie zbuduje.

        > > Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)
        >
        > O tak. Ja czekam na debatę Komorowski - Kaczyński. Ale mam też nadzieję na inne
        > np. Olechowski-Kaczyński, Komorowski-Olechowski, ...

        Ja nie widzę żadnego powodu, dla którego mieliby prowadzić debaty z Olechowskim.
        Z Ziętkiem i Lepperem też? Bo reprezentują mniej więcej taką samą siłę jak
        Olechowski.
        • basia.basia Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 13:05
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          >
          > To są dobre chwyty, ale całej kampanii się na tym nie zbuduje.
          >

          Oczywiście ale ważniejsze od tego jest zderzenie poglądów Komorowskiego i
          Kaczyńskiego na sposób sprawowania prezydentury
          jako całości i tu trzeba dociekać co rozumie Jarosław Kaczyński
          przez "wypełnienie testamentu brata" i czy w ramach tego enigmatycznego
          testamentu będzie w takim samym stylu sprawował urząd czyli będzie to może
          prezydent PiS. Itd.

          >
          > Ja nie widzę żadnego powodu, dla którego mieliby prowadzić debaty z Olechowskim
          >

          też z Pawlakiem by się przydało, moim zdaniem. Wtedy lepiej będzie widać różnice
          i zbieżności, co może być dla nas wszystkich pouczające - dla tzw. elektoratu:)


          > Z Ziętkiem i Lepperem też? Bo reprezentują mniej więcej taką samą siłę jak
          > Olechowski.

          Reszta kandydatów niech debatuje między sobą:)

          • grand_bleu Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 19:53
            basia.basia napisała:

            > wylogowany.pielegniarz napisał:
            >
            > >
            > > To są dobre chwyty, ale całej kampanii się na tym nie zbuduje.
            > >
            >
            > Oczywiście ale ważniejsze od tego jest zderzenie poglądów
            Komorowskiego i
            > Kaczyńskiego na sposób sprawowania prezydentury
            > jako całości i tu trzeba dociekać co rozumie Jarosław Kaczyński
            > przez "wypełnienie testamentu brata"

            "Wizja polityki zagrranicznej Lecha Kaczyńskiego opierała się na
            trzech filarach: solidarność, wolność oraz bezpieczeństwo."
            Wiecej na ten temat znajdziesz w artykule Marka Magierowskiego...
            "Romantyk geopolityki"

            Bardzo ciekawy, polecam.
            • grand_bleu Wielki Człowiek, tak bardzo poniżany za życia... 14.05.10, 20:20

              > > jako całości i tu trzeba dociekać co rozumie Jarosław Kaczyński
              > > przez "wypełnienie testamentu brata"

              "Solidarność między sojusznikami, to świętość" - taką wyznawał
              zasadę i w imię tej zasady pojechał do Gruzji wesprzeć ją w trudnych
              chwilach.

              Polacy nie znali swojego prezydenta, szkoda, bo mieliby powody do
              dumy.
              Ale i na to przyjdzie pora, a póki co, to Gruzini śpiewają
              dla niego pieśni i jego imieniem nazywają ulice...

              www.youtube.com/watch?v=7HIwG1xLj9g
              www.youtube.com/watch#!v=7iAcDQ9tP4c&feature=related
              • x2468 Re: Wielki Człowiek, tak bardzo poniżany za życia 14.05.10, 20:31
                Gruzini Kaczynskiemu.Kaczynski jest ich jednym z najwazniejszych
                bohaterow narodowych.Tylko troche mniejszy gieroj niz J.Stalin.
              • humbak Re: Wielki Człowiek, tak bardzo poniżany za życia 16.05.10, 01:22
                Tia, szkoda że prezydentem Gruzji nie był, bo nam się aż tak nie przysłużył.
              • iza.bella.iza Re: Wielki Człowiek, tak bardzo poniżany za życia 16.05.10, 02:48
                grand_bleu napisała:

                > Polacy nie znali swojego prezydenta, szkoda, bo mieliby powody do
                > dumy.
                Ale i na to przyjdzie pora, a póki co, to Gruzini śpiewają
                > dla niego pieśni i jego imieniem nazywają ulice...
                >


                A niech im na zdrowie idzie. Niech też wezmą w prezencie od Narodu
                Polskiego
                jego brata bliźniaka w prezencie i jeśli zechcą, to niech uczynią
                go swoim prezydentem. Zdaje się, że obecnego mają powyżej dziurek od nosa.
        • otumaniony.zomowiec Re:jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości 15.05.10, 14:17
          Kto kogo skuteczniej pokocha?

          Oj, trzeba chyba będzie do sztabu ściągnąć Rokitę...

          Mariannę ;)
    • vargtimmen Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:49
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu PiSu

      Politykę miłości PiS, czy politykę nekrofilii PiS, bo się zaczynam gubić w
      miłosnych meandrach polityki Platformy ;)

      i
      > Kaczyńskiego. Sami stosowali politykę miłości z udanym skutkiem i ciekawe czy
      > wiedzą, jak coś takiego skutecznie obalić.
      > Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)


      Jeśli miłość na miłość nie poskutkuje, to zostaną chyba tylko haki.
      • humbak Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:52
        Na szczęście haki na PiS nie są w archiwach służb, tylko w pamięci wyborców i archiwach stacji telewizyjnych, gazet, portali;)
        • vargtimmen Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:59
          humbak napisał:

          > Na szczęście haki na PiS nie są w archiwach służb, tylko w pamięci wyborców i
          archiwach stacji telewizyjnych, gazet, portali;)


          Sugerujesz, że PiS jest przejrzysty, w przeciwieństwie? ;)
          • humbak Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 13:58
            Sugeruję że nie trzeba szukać w podejrzanych źródłach by im przygrzmocić.
            • vargtimmen Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 15:15
              humbak napisał:

              > Sugeruję że nie trzeba szukać w podejrzanych źródłach by im przygrzmocić.

              Każdemu można, pytanie, czy bez podejrzanych źródeł się PO obejdzie. Przypadki
              Cimoszewicza i odgrzana sprawa Piskorskiego są dosyć zastanawiające.
              • a.adas Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 15:39
                hmm, akurat tymi "przypadkami" można walnąć w głowę obie wiodące partie, nawet
                jeśli PO trochę bardziej.

                A jak już się bawić, to co z gejobomberem? Na kogo wypadłoby, by bęc? A że
                zacytuję, to "naprawdę jest jeden z największych skandali III RP".
                Nieinteresującym. Nikogo.
                • vargtimmen Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 16:00
                  a.adas napisał:

                  > hmm, akurat tymi "przypadkami" można walnąć w głowę obie wiodące
                  > partie, nawet jeśli PO trochę bardziej.

                  No nie, jedyną widoczną winą PiS w sprawie Jaruckiej był początkowy entuzjazm
                  ś.p. Wassermana dla kserokopii; natomiast panią Jarucką przyprowadzili i
                  obslugiwali panowie Brochwicz i Miodowicz.

                  W odmrożeniu sprawy Piskorskiego przez CBA, po zmianie szefa przez Tuska, ludzie
                  PiSu nie mieli najmniejszego udziały.

                  >
                  > A jak już się bawić, to co z gejobomberem? Na kogo wypadłoby, by bęc? A że
                  > zacytuję, to "naprawdę jest jeden z największych skandali III RP".
                  > Nieinteresującym. Nikogo.


                  Ja przyznam, że ta "afera" jest dla mnie całkowicie nieczytelna, a zwłaszcza,
                  nie rozumiem tego, jak mogłaby wpłynąć na preferencje wyborców.

                  Bezpośrednie wykoszenie kandydata - tu wszystko jest jasne.

                  Rzucenie na łopatki lokomotywy czyjejś kampanii, za pomocą odmrożonych lub
                  wszczęthcy śledztw - tu też.

                  Ale gejbomber? Cóż on zmienił?
                  • a.adas Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 16:19
                    Przepraszam, przyprowadzić to może i Kostek przyprowadził, ale obsługiwali
                    Giertych z Wassermannem. Po rękach całowali, i w ogóle. Macierewicz tyż trochę.
                    A z tego co pamiętam, ludzie ci w następnych dwóch latach pełnili
                    entuzjastycznie dość ważne funkcje. W tym w świecie służb. Spece.

                    "Odmrożenie" sprawy Piskorskiego zaczęło się latem, jeszcze za Kamińskiego, choć
                    chyba na zlecenie prokuratury. Nie wiem jak dokładnie wygląda zależność
                    prokuratura-CBA przy takich sprawach. A sam Piskorski wspominał, że go od
                    dobrych kilku lat wszyscy próbują upolować. Także za IV RP.

                    Cóż zmienił gejobomber? Dobre pytanie. Zastanówmy się, czy to prezydent miasta
                    stołecznego Warszawy chodził po opustoszałym metrze w eleganckim płaszczu, na
                    godziny przed ciszą wyborczą?

                    Al przyjmijmy, że nie zmienił. Ot, ktoś rozmieścił sobie atrapy po całym, dosyć
                    sporym i ponoć cywilizowanym mieście. Trzy miesięce po zamachu w Londynie,
                    półtorej roku po zamachu w Madrycie. O ten jest ważny, bo odmienił sytuację
                    polityczną w równie cywilizowanym kraju.

                    Nie zmienił. A policja i nikt inny nie potrafi znaleźć żartownisia od pięciu
                    lat. Nie mam mowy, by w ten sposób bawił się któryś komitet wyborczy, próbując
                    zmienić wynik wyborów (demokratycznych!) ani żadne służby nie wnosiły wiana.
                    Zwycięzcom?
                    • vargtimmen Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 19:22
                      a.adas napisał:

                      > Przepraszam, przyprowadzić to może i Kostek przyprowadził, ale obsługiwali
                      > Giertych z Wassermannem.

                      Ci ostatni wzięli ją na poważnie jako świadka, w dobrej wierze, a nie
                      przygotowali ją do roli. Pamiętam, że Wasserman, dosyć szybko ochłonął i, o ile
                      się nie mylę, sugerował możliwość manipulacji służb.

                      > Po rękach całowali, i w ogóle. Macierewicz tyż trochę.

                      Nie idzie o całowanie po rękach, tylko o uruchomienie tantego młynu.


                      >
                      > "Odmrożenie" sprawy Piskorskiego zaczęło się latem, jeszcze za Kamińskiego, choć
                      > chyba na zlecenie prokuratury. Nie wiem jak dokładnie wygląda zależność
                      > prokuratura-CBA przy takich sprawach. A sam Piskorski wspominał, że go od
                      > dobrych kilku lat wszyscy próbują upolować. Także za IV RP.
                      >

                      No, ale upolowali, i to dwukrotnie, za niemal pełni rządów jego byłych kolegów z PO.

                      > Cóż zmienił gejobomber? Dobre pytanie. Zastanówmy się, czy to prezydent miasta
                      > stołecznego Warszawy chodził po opustoszałym metrze w eleganckim płaszczu, na
                      > godziny przed ciszą wyborczą?
                      >
                      > Al przyjmijmy, że nie zmienił. Ot, ktoś rozmieścił sobie atrapy po całym, dosyć
                      > sporym i ponoć cywilizowanym mieście. Trzy miesięce po zamachu w Londynie,
                      > półtorej roku po zamachu w Madrycie. O ten jest ważny, bo odmienił sytuację
                      > polityczną w równie cywilizowanym kraju.
                      >
                      > Nie zmienił. A policja i nikt inny nie potrafi znaleźć żartownisia od pięciu
                      > lat. Nie mam mowy, by w ten sposób bawił się któryś komitet wyborczy, próbując
                      > zmienić wynik wyborów (demokratycznych!) ani żadne służby nie wnosiły wiana.
                      > Zwycięzcom?


                      Z całym szacunkiem, porównujesz nieporównywalne. Zniszczenie kandydatury
                      mieszaniną prawdziwych i sfabrykowanych informacji jest zupełnie czy innym, niż
                      jakaś akcja nieznanego autorstwa, o niewiadomych konsekwencjach. Coś takiego
                      jest dla mnie obojętne w kontekście wyborów.
                      • a.adas Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 20:16
                        > Z całym szacunkiem, porównujesz nieporównywalne. Zniszczenie kandydatury
                        > mieszaniną prawdziwych i sfabrykowanych informacji jest zupełnie czy innym, niż
                        > jakaś akcja nieznanego autorstwa, o niewiadomych konsekwencjach. Coś takiego
                        > jest dla mnie obojętne w kontekście wyborów.
                        >

                        dlaczego niewiadomego autorstwa? Przez pięć lat nie trafiono na ślad
                        żartownisiów? Czy nie chciano?

                        Nieporównywalne? A jeśli "dowcip" pochodzi z kręgów zbliżonych do którejś z
                        partii? Albo specsłużb? Ustawienie wyniku wyborów poprzez symulowanie ataku
                        terrorystycznego jest mniej poważne od "załatwienia" kandydata?

                        A tak w ogóle, to skąd wiadomo, że Kostek wytrenował Jarucką? To taka sama
                        hipoteza, jak ta, ze gejobomber wysłały określone siły. Wyroku w każdym razie
                        nie ma. No przecież Kostek, tylko pułkownik, mógł przyjąć Jarucką w równie
                        "dobrej wierze" jak Wassermann, no nie?

                        Z Wassermanem jest o tyle zabawna sprawa, że po zostaniu koordynatorem stał się
                        znacznie bardziej stonowanym człowiekiem. Ale w sprawie Jaruckiej był przeciw, a
                        nawet za. Cimoszewicz sondażowo zagrażał też Kaczyńskiemu. A POPiS kwitł.
                        • vargtimmen Krótko 14.05.10, 22:35
                          a.adas napisał:

                          > > Z całym szacunkiem, porównujesz nieporównywalne. Zniszczenie kandydatury
                          > > mieszaniną prawdziwych i sfabrykowanych informacji jest zupełnie czy inny
                          > m, niż
                          > > jakaś akcja nieznanego autorstwa, o niewiadomych konsekwencjach. Coś taki
                          > ego
                          > > jest dla mnie obojętne w kontekście wyborów.
                          > >
                          >
                          > dlaczego niewiadomego autorstwa? Przez pięć lat nie trafiono na ślad
                          > żartownisiów? Czy nie chciano?
                          >

                          Nie wiem, zabójców generała Papały też nie wykryto w sposób wręcz spektakularny,
                          nie wspomnę o Jaroszewiczach, Sekule, przypadkach ludzi zamieszanych w sprawę
                          Olewników itp. W mojej hierarchii spraw znaczących, gejbomber stoi bardzo nisko
                          i było tak też w 2005, gdy byłem mocno przeciw PiS.



                          > Nieporównywalne? A jeśli "dowcip" pochodzi z kręgów zbliżonych do którejś z
                          > partii? Albo specsłużb?


                          > Ustawienie wyniku wyborów poprzez symulowanie ataku
                          > terrorystycznego jest mniej poważne od "załatwienia" kandydata?



                          Hm, ja nawet nie wiem, którym kierunku to zadziałało. Ustawienie to nie było na
                          pewno, a wykoszenie ważnego kandydata jest bez porównania poważniejszą sprawą.



                          >
                          > A tak w ogóle, to skąd wiadomo, że Kostek wytrenował Jarucką?

                          Dobry punkt, nie wiadomo. Niemniej, to on i Brochwicz Jarucką wprowadzili do
                          komisji:

                          pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Brochwicz
                          pl.wikinews.org/wiki/Wojciech_Brochwicz_kontaktowa%C5%82_Jaruck%C4%85_z_Miodowiczem
                          Brochwicz usprawiedliwia Jarucką mówiąc, że nie była to prowokacja, a szczera
                          prawda. "Jarucka przyszła do mojej kancelarii 9 sierpnia. Nigdy wcześniej jej
                          nie widziałem. Opowiedziała mi o podmianie oświadczenia Cimoszewicza i poprosiła
                          o kontakt z kimś z komisji śledczej. Znam tylko posła Miodowicza, więc zwróciłem
                          się do niego" - tłumaczył on gazecie. Według tego co mówił, Jarucka przyszła do
                          niego po kontakcie ze wspólnym lekarzem, któremu zwierzyła się ze sprawy.



                          Ach ci nasi naiwni prominentni pułkownicy specsłużb... :)


                          > To taka sama
                          > hipoteza, jak ta, ze gejobomber wysłały określone siły.


                          Ta o treningu tak, ta o bezpośrednim zaangażowaniu w jej "promocję" nie.


                          > Wyroku w każdym razie
                          > nie ma. No przecież Kostek, tylko pułkownik, mógł przyjąć Jarucką w równie
                          > "dobrej wierze" jak Wassermann, no nie?


                          Hipotetycznie tak, ale szansa, że nie, jest przynajmniej równie duża.
                          • a.adas Re: Krótko 14.05.10, 23:44
                            I to jest dowód, że Kostek nie trenował Jaruckiej! Bo jakby trenował, to by ją
                            przecież podrzucił Romkowi G. Albo "Wprostowi", choć nie, sorry, nie jestem
                            pewien czy już wtedy tygodnik ten stał po jasnej stronie mocy. Ale o
                            Cimoszewiczach pisał.

                            Oj, chyba się stałem fanem teorii spiskowych, ale w gejobomberze najciekawsze
                            jest nie to co się stało w 2005, tylko w latach następnych. I przykro mi
                            niezmiernie, ale dla mnie to nie jest sprawa banalna. Wręcz przeciwnie,
                            porównywalna z wymienionymi przez Ciebie. A pod pewnymi względami jeszcze cięższa.

                            Bo jeśli mamy do czynienia z żartownisiami (choćby i gejowskimi), to jest to
                            równie efektowny przykład "słabości państwa polskiego". IV RP i POlityki
                            miłości. To już mniej farta mają trzynastolatkowie dzwoniący przed sprawdzianem.
                            A jaki temat do kampanii wyborczej!, serii artykułów śledczych itepe.

                            Jeśli jest to pomysł któregoś ze sztabów kandydackich, to polityk ten powinien
                            zniknąć z polityki na wczoraj. Najlepiej razem z partią. I przykro mi, jest to
                            wtedy próba wpłynięcia na wyniki wyborów za pomocą strachu. No dobra, w naszym
                            stylu. Że nieskuteczna? Na pewno? Jakby się zastanowić, to po co ta Jarucka?
                            Cimoszewicz był już kandydatem na równi pochyłej.

                            Ostatnia możliwość, to test służb. Pokaz siły. Jesteśmy w stanie zrobić to, więc
                            uważajcie. Ale jaka by to była piękna sprawa do raportu! Piękniejsza niż
                            operacja ZEN.

                            No patrz panie, jakie piękne frukta można by zebrać, niezależnie od scenariusza,
                            a nikt się nie kwapi.

                            • vargtimmen Re: Krótko 14.05.10, 23:55

                              No dobrze, zbieżności i rozbieżności zostały zdefiniowane i chyba czas na mały
                              powrót wzwyż.

                              Otóż, wydaje się, że Platforma, gdy polityka miłości zawiedzie, a nawet
                              wcześniej, jest zdolna do użycia haków.
      • adams96 Re: PO ma zagwozdkę:)RE:brawo Pani Rostkowska 14.05.10, 19:32
        Uwazam ze nie ma sensu dyskutowac z PO bo to strata czasu i wiadomo
        ze PO brakuje tematow do opluwania ludzi ktorzy mysla inaczej jak
        Miro,Rycho,Zbycho.Proponuje aby czesciej odwiedzali muzea i
        opowiadali ludziom jak pomagaja zwiazkowcom z Solidarnosci oraz
        kombatantom z SB.
    • woda_woda Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 12:57
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu
      PiSu i
      > Kaczyńskiego.

      Myślę, że w odpowiedzi na "politykę miłości" prezesa trzeba robić
      dwie rzeczy:
      - przypominać czyny i słowa
      - nie zajmować się w ogóle emocjami (w tym emocjami prezesa), a
      tylko meritum: przedstawiać jasną i klarowną wizję prezydentury w
      adekwatnych do kompetencji obszarach.

    • grand_bleu Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 13:11
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu
      PiSu i
      > Kaczyńskiego.

      PiS uprawia politykę polityka normalności i kompromisu, nie miłości.


      > Sami stosowali politykę miłości z udanym skutkiem i ciekawe czy
      > wiedzą, jak coś takiego skutecznie obalić.

      PO tylko o miłości mówiła, a uprawiała politykę antyPiS. Ta retoryka przestała działać no i pojawił się problem.
      • humbak Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 14:06
        > PiS uprawia politykę polityka normalności i kompromisu, nie miłości.
        >

        PiS nie uprawia żadnej polityki, tylko ogłasza wielką przemianę. Rzcz w tym że jest ona mało prawdopodobna.


        > PO tylko o miłości mówiła, a uprawiała politykę antyPiS. Ta
        retoryka przestała działać no i pojawił się problem.


        Stawiała się w opozycji do PiS które było identyfikowane z polityką podziałów i to wspomniana wcześńiej przemiana odebrała im jedyne narzędzie walki, co zresztą o PO fatalnie świadczy. Skoro nie mają nic nowego muszą podważyć twierdzenia przeciwnika. Nie zrobią tego jednak samym gadaniem. Zwłaszca jak będą gadać w tym tonie o dotąd.
        • grand_bleu Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 15:24
          humbak napisał:

          > > PiS uprawia politykę polityka normalności i kompromisu, nie
          miłości.
          > >
          >
          > PiS nie uprawia żadnej polityki, tylko ogłasza wielką przemianę.

          ???
          Gdzie i kiedy ją ogłosił?


          > Rzcz w tym że jest ona mało prawdopodobna.

          Przemiana nie została ogłoszona, została zauważona. Rzecz w tym, ze
          jest podważana. Przemiana Jarosława Kaczyńskiego, bo Putina już nie.
          Putin się zmienił i to jest nowy świecki dogmat.


          > Skoro nie mają nic nowego muszą podważyć twierdzenia
          > przeciwnika.

          Niczego nie muszą, ale najwidoczniej nic innego nie mają do
          zaproponowania.
          • humbak Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 15:54
            >
            > ???
            > Gdzie i kiedy ją ogłosił?


            Choćby Poncyliusz w wywiadach. Nie trudno znaleźć. Jak nie gdzie szukać, służę pomocą.


            > Przemiana nie została ogłoszona, została zauważona. Rzecz w tym, ze
            > jest podważana. Przemiana Jarosława Kaczyńskiego, bo Putina już nie.
            > Putin się zmienił i to jest nowy świecki dogmat.


            Ja ją podważam, to mogę Ci zadeklarować. A jest ona zauważalna właśnie dlatego że jest eksponowana. Co do Putina, to mówi się raczej o zmianie postawy władzy Rosji. To są zupełnie różne sprawy. Poza tym powiedz mi, czemu wyciągasz Putina w rozmowie o Kaczyńskim?



            > Niczego nie muszą, ale najwidoczniej nic innego nie mają do
            > zaproponowania.
            >


            Chyba mnie źle zrozumiałaś. Ja właśnie napisałem że najwyraźniej nie potrafią nic zaproponować nowego i muszą wyciągnąć z Jarosława conieco jeśli chcą jakoś wygrać, skoro taka niemoc ich charakteryzuje.
            • volupte Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 16:24
              Przemiana? Cały ten przekaz do braci moskali ,te upudrowane podziekowania itp.
              to obraza inteligencji.
              • humbak Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 16:30
                Wręcz przeciwnie. Ta przemiana to znakomite zagranie wyborcze, i w zasadzie jedyna szansa JArosława na wygraną.
            • grand_bleu Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 19:31
              humbak napisał:

              > >
              > > ???
              > > Gdzie i kiedy ją ogłosił?
              >
              >
              > Choćby Poncyliusz w wywiadach. Nie trudno znaleźć. Jak nie gdzie
              szukać, służę pomocą.

              Nie czytałam, ale OK, przyjmuje Twój argument.

              > > Przemiana nie została ogłoszona, została zauważona. Rzecz w tym,
              ze
              > > jest podważana. Przemiana Jarosława Kaczyńskiego, bo Putina już
              nie.
              > > Putin się zmienił i to jest nowy świecki dogmat.
              >
              >
              > Ja ją podważam, to mogę Ci zadeklarować. A jest ona zauważalna
              właśnie dlatego że jest eksponowana.

              To napisz proszę, na czym ta przemiana (zauważalna) polega.


              > Co do Putina, to mówi się raczej o zmianie postawy władzy
              > Rosji. To są zupełnie różne sprawy. Poza tym powiedz mi, czemu
              wyciągasz Putina w rozmowie o Kaczyńskim?

              Wyciągam dlatego, ponieważ nie wierzę w przemianę Putina, czy
              rosyjskiej władzy względem Polski, wierzę natomiast w zmianę
              strategi.



              > Chyba mnie źle zrozumiałaś. Ja właśnie napisałem że najwyraźniej
              nie potrafią nic zaproponować nowego i muszą wyciągnąć z Jarosława
              conieco jeśli chcą jakoś wygrać, skoro taka niemoc ich
              charakteryzuje.

              Czyli szykuje nam się kolejna negatywna kampania. Szkoda.


              • humbak Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 22:50
                > To napisz proszę, na czym ta przemiana (zauważalna) polega.

                Tu pisałem o przemianie u Kaczyńskiego. Władz Rosyjskich jest na ten moment właściwie głównie w sferze werbalnej. Się obaczy co z tego będzie.


                > Czyli szykuje nam się kolejna negatywna kampania. Szkoda.
                >


                Możliwe:/
    • haen1950 Już nie ma zagwozdki. 14.05.10, 13:14
      Wystarczyło dwugodzinne śniadanie w skladzie: Tusk, Komorowski, Graś
      i Palikot.

      Platforma już jedzie ze swą normalną kampanią. Przeczytajcie dwa
      wpisy Palikota. Bronek ruszył do mediów i Kaczorów nie oszczędza,
      wczoraj studenci, dzisiaj muzeum i fundacja polsko-amerykańska.

      Bardzo dobre przemówienia, z głowy i prawdziwe. Koniec żałoby.
      • jacekm22 Re: Już nie ma zagwozdki. 14.05.10, 13:30
        Dla tych co zapadli na trumienna amnezje , warto sobie przypomniec :
        alfaomega.webnode.com/products/bogdan-mi2/
    • agnostic5 Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 13:38
      PO pięknie przeżyna kampanię. Czy to będzie piękna katastrofa?
    • a.adas Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 13:50
      Ja to marnie widzę. Pociesza mnie jedno - PiS zawsze miał mocne początki
      kampanii, a potem robiło się gorzej, do wyborów jest jeszcze 40 dni. Cieszy na
      przykład wieść o "szefowaniu" Kluzik-Rostowskiej.

      Kluczowa może się jednak znowu okazać debata dwóch kandydatów. Jak w 05 (Tusk
      wypadł jak młodszy brata Lecha i to imho zadecydowało w największym stopniu). I
      w 07, kiedy role się odwróciły - tym razem to Tusk bardziej chciał, był lepiej
      przygotowany. A Jarosław przyszedł do studia przekonany nie tyle o swojej
      wyższości, a o tym że Tuska zmiecie, zniszczy, upokorzy.

      W 07 też było tak: Platforma prowadziła kampanię bez przekonania, Miała jednak
      genialne dwa ostatnie tygodnie, o dziwo nie popełniła ani jednego błędu. A PiS
      skończyły się pomysły i - co równie ważne - kasa. Kluczowe jednak było osobiste
      zaangażowanie Tuska, wiedział że walczy o życie. I chciał się odegrać. Do tego
      odsiecz w postaci Bartoszewskiego i Sikorskiego (dziś PO nie ma nikogo, kogo by
      mogła rzucić).

      Komorowski nie może jechać na marce partii i urzędu. A na razie robi tylko tyle.
      W normalnej kampanii by mógł, takiej w której PiS szedłby pełną ławą. Ale wobec
      takiej specyfiki po 10 kwietnia, będzie grał na pojedynek Komorowski-Kaczyński,
      z tym że Jarosław będzie chowany jak długo się da.
      • marchefka9 Re: PO ma zagwozdkę:) 14.05.10, 20:35
        Sztab PiS zaczął się sypać. PO powinna przejść do ofensywy. Ostatni sondaż:
        Komorowski - 51%. Bronek, dasz radę!
    • zapijaczony_ryj PiS i Miłość-dobre!!! 14.05.10, 15:43
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu PiSu i
      > Kaczyńskiego. Sami stosowali politykę miłości z udanym skutkiem i ciekawe czy
      > wiedzą, jak coś takiego skutecznie obalić.
      > Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)
    • notozobaczymy Może w ten sposób? 14.05.10, 20:57
      wiadomosci.wp.pl/kat,91682,title,Oni-popieraja-Komorowskiego---znamy-juz-liste,wid,12268766,wiadomosc.html
      Ok. 70 nazwisk. A wrażenie miłe.
    • normalnyczlowiek1 Praktycznie,to tu już karty zostały rozdane. 14.05.10, 21:57
      wylogowany.pielegniarz napisał: PO ma zagwozdkę:)
      Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)

      ---> Wystarczy co jakiś czas przypomnieć wyPOciny Olgi Tokarczuk,
      Bartoszewskiego, Niesiołowskiego, Kutza ...
      • autarkia2 Można grać inaczej 14.05.10, 22:36
        Między monumentalnym PISem i spuścizną PO rozciąga się bezmiar
        możliwosci. Jednym z chwytów jest lekkość,anegdota,coś co odbrązowi
        posąg i nie wywoła ataków.Ale tu trzeba finezji.Ta kampania MUSI być
        oparta na FINEZJI! Jednak mam przekonanie o gruboskórnej naturze
        polityków,więc - niewiele sobie obiecuję.Oczywiscie jest
        narracja,jak tego chce Mistewicz (szacun) ale anegdota,często
        serwowana,może ją zastąpić -Kwach jest chyba tego dowodem.
        No to przyjrzymy się naszej branży PR - wynik jest nadzwyczaj ważny.
    • wikul Re: PO ma zagwozdkę:) 15.05.10, 00:35
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu
      PiSu i
      > Kaczyńskiego. Sami stosowali politykę miłości z udanym skutkiem i
      ciekawe czy
      > wiedzą, jak coś takiego skutecznie obalić.
      > Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)


      A na czym polega "polityka miłosci" w wykonaniu PiS ? Na mnożeniu
      teorii spiskowych przez Rydzyka & Co czy na mnożeniu absurdalnych
      zarzutów Pospieszalskiego, Wildstaina, Michalkiewicza itp.kreatur ?
      Kaczyński siedzi cicho ale nie wyrzekł sie tych pomocników.
    • iza.bella.iza Re: PO ma zagwozdkę:) 16.05.10, 02:40
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Czyli jak skutecznie odpowiedzieć na politykę miłości w wykonaniu PiSu i
      > Kaczyńskiego.

      A gdzież ta miłość, gdzież? W subtelnej czerni pani Kluzik-Rostkowskiej czy w
      blond fryzurze pani Jakubiak? A może w nowych brylach imć Prezia?

      > Sami stosowali politykę miłości z udanym skutkiem i ciekawe czy
      > wiedzą, jak coś takiego skutecznie obalić.

      Są. Wystarczy przypomnieć parę występów imć Prezia.

      > Ciekawe rozgrywki się nam szykują:)

      Eee. Takie sobie. Przekonanych nie trzeba przekonywać. Walka idzie o parę
      procent niezdecydowanych. Jak PO ich nie uwiedzie do 20 czerwca, to najwyżej
      czeka nas druga tura, zaś na pewno nie prezydentura drugiego/pierwszego
      bliźniaka. Nikt z obecnych kandydatów (może poza JKM) nie wezwie swoich wyborców
      po przegranej do przerzucenia głosów na Jarosława,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka