Dodaj do ulubionych

Komorowski MUSI

19.05.10, 15:31
1 Zwołać Prezydium Sejmu, przedstawić aktualne dane powodziowe i
przedyskutować ewentualność wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.

Jak chce, może się pobawić Radą Bezpieczeństwa Narodowego czy innym BBNem.
Paragrafy się znajdą.

2 Szef jego sztabu musi się skontaktować z szefami sztabów wszystkich innych
kandydatów i zapytać o to samo.

Nie będę się wymądrzać o tym jak państwo (Państwo) radzi sobie z powodzią.
Imho nie jest gorzej niż w ostatniej 10 latce.

A aktywność Tuska nie dziwi, co jak co, ale on ma wyczucie. I wie, że może
właśnie przegrać nie tylko wybory prezydenckie (to go obchodzi mniej), ale i
parlamentarne.
Obserwuj wątek
    • a.adas Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 15:34
      O, pierwsze już się robi.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7903494,Wybory_2010__Czy_stan_kleski_zywiolowej_opozni_wybory_.html
    • manny-jestem Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 15:35
      Co Bronek musi a co zrobi to zupelnie dwie rozne sprawy.


      Obawiam sie ze najpierw w wiki musi douczyc sie co to Prezydium Sejmu. ;)
      • a.adas Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 15:39
        manny-jestem napisał:

        > Obawiam sie ze najpierw w wiki musi douczyc sie co to Prezydium Sejmu. ;)

        Już się bałem, że to do mnie. Bo mi się zdarza sprawdzać, zwłaszcza po pewnej
        wpadce tu, dwa miesiące temu, w gadce ze Spokojnym Zenkiem.

        Ale jako, że chodzi o Komorowskiego, to obawiam się, że to nie żart;). Facet
        jest fatalny. A najgorsze, ze to pewnie jeden z bardziej obytych polskich
        polityków (ale: rentier, i to widać), to co jest w trzecich ławach Sejmowych?
        • manny-jestem Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 15:44
          Strach myslec Adasiu, Strach myslec. A sa tacy co sie dziwia ze porownujac do
          tych rentierow Jk wychodzi, w mojej opinii, bo przypuszczam ze Ty myslisz
          odmiennie, na niezlego meza stanu :)
          • humbak Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 16:02
            A to mówicie teraz o profesjonaliźmie polityków, czy o ich zasługach dla kraju?:)
          • a.adas Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 16:12
            Nie, mężem stanu też nie jest. Nawet ze cztery lata temu poświęciłem temu
            problemowi z pięcioakapitowy wpis, gdzieś jest w archiwum. Wtedy jeszcze serio
            podchodziłem to tej całej polityki;)

            Teraz sobie myślę, że w polityce trza mieć szczęście (ale temu można pomóc, np.
            rozumiejąc zmiany ordynacji wyborczej. W 1993 na tym się przejechała szeroko
            rozumiana prawica, w 01 UW i AWS, koło 03 SLD) i dostać mocno po tyłku, choć
            raz. Zwłaszcza w realiach finansowania z budżetu.

            Komorowski chroni siedzenie jak może. Ale takich polityków - albo nie
            wyciągających wniosków z siniaków - jest więcej

            Kaczyński - ale też na własne życzenie, jak każdy polityk - dostawał po d...pie
            solidnie. I to go ukształtowało. Ale dostawał też np. Miller czy Pawlak, a nawet
            Tusk. I imho nie jest to przypadek, iż są to najważniejsi polscy politycy
            ostatniego 10-lecia. Ale jakbym miał wybierać, to byłaby to dekada
            Kaczyńskiego(-ich), to mu przyznam.

            Gdzie w tym wszystkim idee? Ktoś zapyta. No właśnie, gdzie? I ja mam problem,
            nie wiem czy dalej to słowo można rozumieć jak do 89, może gdzieś 95. Ale nie
            tylko w Polsce, krajach transformacji, postkomunistycznych, krajach
            rozwijających itepe. Postpolityka, z której sobie trochę dworuję, ma pejoratywne
            u nas konotacje, zwłaszcza ze można z tego zrobić żarcik słowny.

            Dla mnie problem polega na tym, że nie byłoby postpolityki bez "ery
            informacyjnej" i internatyzacji. To dostęp do informacji wymusza zmianę
            (odległych) mężów stanu w menadżerów do wynajęcia. Paradoks polega na tym, że
            postpolitykę krytykują najbardziej ci, którzy równocześnie widzą w nowoczesnym
            przepływie informacji wielką nadzieję, wieszczą wręcz ze po raz pierwszy w
            dziejach człowiek będzie mógł naprawdę wybrać. Produkty, narzędzia, rozrywke,
            ale też: idee. Jak już Babilon padnie;)

            Ale mi elaborat wyszedł.
            • manny-jestem Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 18:49
              a.adas napisał:

              Dzieki za elaborat. Wiesz jesli chodzi o ta "postpolityke" to sie nie wypowiem
              by chyba zbyt glupi jestem aby zrozumiec kiedy sie era polityki skonczyla a
              zaczela postpolityka. Pozostawiam to politologom i socjologom.

              Zas niewatpliwie sie zgadzam ze "era informacyjna" doprowadzila do tego ze
              politycy (pozwol ze uzyje zrozumialych dla mnie pojec:) obawiaja sie podejmowac
              niepopularne decyzje i wola administrowac. To wydaje mi sie jeszcze dalej
              posuniete w Polsce niz w Stanach. U nas przyklad wprowadzenia reformy sluzby
              zdrowia przez Obame, wbrew wszelkim sondazom, wskazuje na to ze ideologia
              jeszcze w pewnej mierze jest na czasie. Choc mysle ze wynika to tez z ogromnej
              przewagi glosow, ktora Demokraci dysponuja i, przypuszczam, ze uznali ze
              korzysci z reformy beda wieksze niz rozmiar mozliwej porazki wybroczej do
              Kongresu w tym roku.

              Co zas do Jarkacza to wyrazalem sie oczywiscie w kontekscie polskiej polityki.
              Uwazam ze nawet taki Vaclav Klaus to maz stanu jakiego Polska obecnie nie posiada.

              > Nie, mężem stanu też nie jest. Nawet ze cztery lata temu poświęciłem temu
              > problemowi z pięcioakapitowy wpis, gdzieś jest w archiwum. Wtedy jeszcze serio
              > podchodziłem to tej całej polityki;)
              >
              > Teraz sobie myślę, że w polityce trza mieć szczęście (ale temu można pomóc, np.
              > rozumiejąc zmiany ordynacji wyborczej. W 1993 na tym się przejechała szeroko
              > rozumiana prawica, w 01 UW i AWS, koło 03 SLD) i dostać mocno po tyłku, choć
              > raz. Zwłaszcza w realiach finansowania z budżetu.
              >
              > Komorowski chroni siedzenie jak może. Ale takich polityków - albo nie
              > wyciągających wniosków z siniaków - jest więcej
              >
              > Kaczyński - ale też na własne życzenie, jak każdy polityk - dostawał po d...pie
              > solidnie. I to go ukształtowało. Ale dostawał też np. Miller czy Pawlak, a nawe
              > t
              > Tusk. I imho nie jest to przypadek, iż są to najważniejsi polscy politycy
              > ostatniego 10-lecia. Ale jakbym miał wybierać, to byłaby to dekada
              > Kaczyńskiego(-ich), to mu przyznam.
              >
              > Gdzie w tym wszystkim idee? Ktoś zapyta. No właśnie, gdzie? I ja mam problem,
              > nie wiem czy dalej to słowo można rozumieć jak do 89, może gdzieś 95. Ale nie
              > tylko w Polsce, krajach transformacji, postkomunistycznych, krajach
              > rozwijających itepe. Postpolityka, z której sobie trochę dworuję, ma pejoratywn
              > e
              > u nas konotacje, zwłaszcza ze można z tego zrobić żarcik słowny.
              >
              > Dla mnie problem polega na tym, że nie byłoby postpolityki bez "ery
              > informacyjnej" i internatyzacji. To dostęp do informacji wymusza zmianę
              > (odległych) mężów stanu w menadżerów do wynajęcia. Paradoks polega na tym, że
              > postpolitykę krytykują najbardziej ci, którzy równocześnie widzą w nowoczesnym
              > przepływie informacji wielką nadzieję, wieszczą wręcz ze po raz pierwszy w
              > dziejach człowiek będzie mógł naprawdę wybrać. Produkty, narzędzia, rozrywke,
              > ale też: idee. Jak już Babilon padnie;)
              >
              > Ale mi elaborat wyszedł.
    • mr.sajgon Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 15:35
      a.adas napisał:

      > 1 Zwołać Prezydium Sejmu, przedstawić aktualne dane powodziowe i
      > przedyskutować ewentualność wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.

      Jest problem, wybory moga sie wtedy odbyc najwczesniej po 90 dniach a pan
      marszalek moze byc po. tylko dni 60.

      Komorowski zlecil juz zrobienie odpowiednich ekspertyz parwnych.
      • a.adas Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 15:46
        To jest jedyna rzecz, jaką zrobił dobrze w tej swojej - pożal się Boże -
        kampanii wyborczej.

        Sam problem mnie irytuje, ale nie jestem pewien czy słusznie. Ciekawe czy w
        innych państwach, tzw. starych demokracjach (rok narodzin 1945 albo i później,
        ale to nieważne) też się znajdują tego typu dziury? W miejscu w którym
        ustawa/dekret/rozporządzenie/konstytucja przechodzą w konkret?

        Katastrofa smoleńska pokazuje nadal, że zostały zapisane tony papieru, tak na
        wszelki wypadek, żeby były. A naczelstwo (wszelkich kolorów politycznych) albo
        je obchodzi albo się nimi kompletnie nie interesuje.
      • ukos Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Senatu? 19.05.10, 15:53
        mr.sajgon napisał:

        > (...) Jest problem, wybory moga sie wtedy odbyc najwczesniej po
        > 90 dniach a pan marszalek moze byc po. tylko dni 60. (...)

        60 dni od 10 kwietnia mija 9 czerwca. Jakieś dziwne rzeczy
        opowiadasz. Gdyby było jak piszesz, to 9 czerwca Komorowski traciłby
        zdolność wykonywania czynności prezydenta i w związku z tym od tego
        dnia musiałby je, zgodnie z konstytucją, wykonywać Borusewicz,
        marszałek Senatu.

        W ciągu 60. dni od ogłoszenia to muszą się odbyć wybory prezydenta,
        ale stany nadzwyczajne automatycznie przesuwają takie terminy.
        • landknecht Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:01
          ukos napisał:

          > W ciągu 60. dni od ogłoszenia to muszą się odbyć wybory prezydenta,
          > ale stany nadzwyczajne automatycznie przesuwają takie terminy.

          Tak mi się zdaje. Z wyborami (terminem głosowania) nie powinno być problemu. Natomiast problemem jest chyba niechlujny zapis dotyczący wypełniana przez marszałka Sejmu obowiązków głowy państwa. I nie jest to tylko problem ewentualnego przesunięcia terminu głosowania.

          Czy Komorowski jest p.o. prezydenta 5 lipca? Poprosiłbym o ekspertyzę. Im szybciej tym lepiej.

          • manny-jestem Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:05
            Zalomy ze ekspertyza stwierdzi ze Komorwski nie moze byc po. prezydenta po 4
            lipca a sytuacja powodziowa sie pogorszy i stan kleski zywiolowej zostanie
            wprowadzony to co wtedy?
            • landknecht Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:18
              manny-jestem napisał:

              > Zalomy ze ekspertyza stwierdzi ze Komorwski nie moze byc po. prezydenta po 4
              > lipca a sytuacja powodziowa sie pogorszy i stan kleski zywiolowej zostanie
              > wprowadzony to co wtedy?


              To nie tak. Skróty. :)
              Powódź nie ma z tym nic wspólnego. Zapis w Konstytucji jest (mniej więcej) taki, że marszałek wypełnia obowiązki prez. do wyboru nowego. Do wyboru (głosowania? ogłoszenia wyników w TVN? oficjalnych wyników przez PKW?) a nie do zaprzysiężenia nowo wybranego prezydenta.

              Jak już jesteśmy przy ekspertyzach to i to trzeba ustalić i to szybko, bo może się okazać, że przez jakiś czas państwo będzie bez głowy.
          • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:14
            Nie trzeba żadnej ekspertyzy.

            Art. 131.

            1 (...) - dotyczy czasowej niemożności pelnienia urzędu przez
            Prezydenta RP


            2. Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta
            Rzeczypospolitej
            , wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej
            w razie:

            1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,


            (...)

            2 do 5 dotyczą sytuacji innych, niż śmierć prezydenta.


            Jeżeli Marszałek Sejmu nie może wykonywać obowiązków Prezydenta
            Rzeczypospolitej, obowiązki te przejmuje Marszałek Senatu.

            Wszystko. Żadnych 60 dni.

            Osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może
            postanowić o skróceniu kadencji Sejmu.
            Art. 132.

            • a.adas Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:21
              To skąd ten nius? Co sprawdza Komorowski? Albo się znowu wygłupił albo czeka nas
              telewizyjna batalia konstytucjonalistów.

              • a.adas Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:23
                Ayran

                Przepraszam za formę poprzedniego wpisu, bo brzmi jakbym się czepiał Ciebie. A
                chodzi o to, że przedstawiony przez Ciebie zapis "na chłopski rozum" nie
                pozostawia wątpliwości.
                • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:36
                  nie ma sprawy - na pierwszej stronie portalu GW też ten news wisi.
                  Aż z ciekawości sdprawdziłem, w jakich artykulach Konstytucji
                  pojawia się fraza "60 dni":

                  Art. 128. pkt 2.
                  Wybory Prezydenta Rzeczypospolitej zarządza Marszałek Sejmu na dzień
                  przypadający
                  nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed
                  upływem
                  kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej, a w razie
                  opróżnienia urzędu
                  Prezydenta Rzeczypospolitej - nie później niż w czternastym dniu po
                  opróżnieniu
                  urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy
                  przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów
                  .


                  Art. 230. pkt 2. Przedłużenie stanu wyjątkowego może nastąpić tylko
                  raz, za zgodą Sejmu i na
                  czas nie dłuższy niż 60 dni.


                  Art. 235. 2. Zmiana Konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej
                  w jednakowym
                  brzmieniu przez Sejm i następnie w terminie nie dłuższym niż 60
                  dni przez Senat.



                  Art. 235. 6 6. Jeżeli ustawa o zmianie Konstytucji dotyczy przepisów
                  rozdziału I, II lub XII,
                  podmioty określone w ust. 1 mogą zażądać, w terminie 45 dni od dnia
                  uchwalenia
                  ustawy przez Senat, przeprowadzenia referendum zatwierdzającego. Z
                  wnioskiem
                  w tej sprawie podmioty te zwracają się do Marszałka Sejmu, który
                  zarządza
                  niezwłocznie przeprowadzenie referendum w ciągu 60 dni od dnia
                  złożenia
                  wniosku.
                  Zmiana Konstytucji zostaje przyjęta, jeżeli za tą
                  zmianą opowiedziała
                  się większość głosujących.



                  Wszystko.
                  • manny-jestem Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:40
                    Art. 129 moze powodowac niejasnosci poniewaz stwierdza ze wybory po. musi
                    wyznaczyc w ciagu 60 dni od wakatu wiec mozna to odczytac ze wtedy koncza sie
                    uprawnienia po.
                    • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:49
                      Słowo ci daję, że wedlug reguł rządzących językiem polski nie da się
                      tego tak odczytać.
                      • manny-jestem Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:52
                        Czy, wedlug Ciebie, artykul 128 jasno stwierdza kiedy po. prezydenta musi
                        przekazac wladze nowo wybranemu prezydentowi?
                        • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:59
                          Nie, ponieważ tę sprawę rozwiązuje artykul 130.
                          • manny-jestem Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 17:05
                            Naprawde zaklepuje? Wedlug Ciebie tu jest precyzyjna definicja co do daty?

                            Art. 130.

                            Prezydent Rzeczypospolitej obejmuje urząd po złożeniu wobec Zgromadzenia
                            Narodowego następującej przysięgi:

                            "Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście
                            przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł
                            niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro
                            Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem".

                            Przysięga może być złożona z dodaniem zdania "Tak mi dopomóż Bóg".
                            • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 18:12
                              Co do daty? Nie. Nie podaje daty, ale przesądza moment, w którym prezydent elekt
                              staje się prezydentem.
              • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:23
                Ja nie wiem, skąd ten news - pewnei w Sajgonie tak mówią. Komorowski
                pewnie sprawdza rożne rzeczy, ale akurat tę sprawę Konstytucja
                rozstrzyga bez wątpliwości.
            • a.adas Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:24
              Ale swoją drogą. To oznacza, że nowy prezydent w teorii powinien zostać
              zaprzysiężony minutę po ogłoszeniu wyników wyborów PKW?
              • landknecht Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:41
                a.adas napisał:

                > Ale swoją drogą. To oznacza, że nowy prezydent w teorii powinien zostać
                > zaprzysiężony minutę po ogłoszeniu wyników wyborów PKW?


                Jeszcze Sąd Najwyższy zaklepuje wybory. Moim zdaniem są niejasności.
                • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:48
                  Sąd Najwyższy "zaklepuje" wybory tylko w przypadku protestów.
                  • landknecht Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 16:59
                    ayran napisał:

                    > Sąd Najwyższy "zaklepuje" wybory tylko w przypadku protestów.


                    Art. 129.

                    1. Ważność wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej stwierdza Sąd Najwyższy.

                    2. Wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu
                    przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w
                    ustawie.

                    3. W razie stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej
                    przeprowadza się nowe wybory, na zasadach przewidzianych w art. 128 ust. 2 dla
                    przypadku opróżnienia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej.
                    • ayran Re: Za niezdolnego marszałka Sejmu marszałek Sena 19.05.10, 17:05
                      landknecht napisał:

                      > Art. 129.
                      >
                      > 1. Ważność wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej stwierdza Sąd
                      Najwyższy.

                      A to przepraszam za pomyłkę.
    • kamil.ran Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 15:35
      ludzie mają pretensje do Tuska że władze samorządowe zostawiły ich samych sobie
      i nie pomagają im, widać wyraźnie że decentralizacja której zwolennikiem jest PO
      nie sprawdza się. Jednym z wniosków wyciągniętych po tej powodzi powinno być
      scentralizowanie państwa i utworzenie silnej i sprawnej władzy w Warszawie która
      zarządzała by regionami.
      • republika.republika Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 16:00
        kamil.ran napisał:

        > ludzie mają pretensje do Tuska że władze samorządowe zostawiły ich samych sobie
        > i nie pomagają im, widać wyraźnie że decentralizacja której zwolennikiem jest P
        > O
        > nie sprawdza się. Jednym z wniosków wyciągniętych po tej powodzi powinno być
        > scentralizowanie państwa i utworzenie silnej i sprawnej władzy w Warszawie któr
        > a
        > zarządzała by regionami.

        należy wzmocnić samorząd, nie jest możliwe dobre zarządzanie wszystkim z Warszawy
      • trzymilionowy.post Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 16:04
        kamil.ran napisał:
        ludzie mają pretensje do Tuska że władze samorządowe zostawiły ich
        samych sobie i nie pomagają im, widać wyraźnie że decentralizacja
        której zwolennikiem jest PO nie sprawdza się.
        Jednym z wniosków wyciągniętych po tej powodzi powinno być
        scentralizowanie państwa i utworzenie silnej i sprawnej władzy w
        Warszawie która zarządzała by regionami.


        Nie dość, że nie w temacie wątku, to jeszcze bełkot jakiego
        Kłamczyński by się nie powstydził.
      • etwas-geheimnis Re: Komorowski MUSI 19.05.10, 17:44
        narodowo-socjalistyczna była najsprawniejsza:-)
    • haen1950 Ja mam wątpliwości. 19.05.10, 17:29
      Odłożenie wyborów to dalsza niepewność i ryzyko. Szaleją żywioły nie
      tylko przyrody, ale i finansowe.

      Koniunktura dla Bronka wcale nie jest zła, bo ludzie na niepewne
      czasy chcą rządów stabilnych i pewnych. Nikt nie chce
      eksperymentować, jak to było w czasie koniunktury 2005-2008. PiSLD
      nie sprawdzili się u władzy, platforma i owszem.
      • a.adas Re: Ja mam wątpliwości. 19.05.10, 18:08
        Ja nie mam zdania. Politycznie może się odwinąć w każą stronę, a czy taki stan
        pomoże w usuwaniu skutków powodzi jakoś dobitnie, tym bardziej nie wiem.

        Chodzi, cynicznie, o to by odpowiedzialność za (nie) podjecie decyzji rozłożyć
        także na innych. Jest też to całkiem fajny gest ze strony kandydata, który tak
        się składa, ze jest marszałkiem i po prezydenta. I w tej kampanii sobie niezbyt
        dobrze radzi.

        I jeszcze jedno - stan ogłasza rząd. A Tusk naprawdę nie musi tego bardzo
        konsultować z Komorowskim. Imho w pierwszym rzędzie będzie dbać o swój interes
        (czytaj:wynik wyborów parlamentarnych).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka