zoro_wieczorowo_poro
26.07.10, 13:14
"- To kolejny przejaw przenikliwości i dalekowzroczności partii - ironizuje. -
Wiadomo - napracowałeś się, chłopie i babo, w kampanii? No to dziękujemy i
już. Na coś liczyłeś? Jakiś stanowisk żądać chciałeś? A kysz, siło nieczysta,
pożądliwa i lubieżna! Niczego nie dostaniesz, żeby cię następnym razem nie
kusiło! Nic nie robiłeś? No to masz awans! Żebyś następnym razem też nic nie
robił - pisze Migalski."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8178308,Migalski_o_PiS__Same_porazki__stala_defensywa__Dalismy.html
Panie Migalski. Nie jest tak źle. Dzięki pańskiemu pomysłowi "dzieci kwiaty"
prezes przypomniał sobie kto był pierwszym hipPiSem w partii i awansował
Kuchcińskiego na wicemarszałka sejmu :D