Dodaj do ulubionych

Wolę jabłka Napieralskiego

23.10.10, 11:39
wiadomosci.onet.pl/raporty/napad-na-biuro-pis/trzej-najwazniejsi-politycy-ze-zniczami-przed-biur,1,3741876,wiadomosc.html
I pomyśleć, że wystarczyła jedna bazooka, by funkcję głowy państwa przejął marszałek senatu.

Sytuacja jak w filharmonii, pada dyrygent funkcję przejmuje I skrzypek, pada I skrzypek, przejmuje funkcję II skrzypek itd.

To są jaja z Polski. Premier, prezydent i marszałek sejmu, jadą cichaczem nad ranem w jednym busie. Paranoja. Naprawdę wolę już jak Napieralski rozdaje jabłka, niż w szabas premier, prezydent, marszałek składają kwiaty i znicze. Jest jakaś granica obłudy.

Napieralski jest może naiwny, ale nie jest głupi.
Obserwuj wątek
    • haen2010 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 11:52
      Ty juz chyba do PiS się kwalifikujesz razem ze swoim Grześkiem Jabolskim. Równo macie z nimi nawalone w swoich główkach.
      Polecieli do Łodzi osobno. Z lotniska autobusem z obstawą.
      • remez2 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 12:49
        haen2010 napisał:

        > Ty juz chyba do PiS się kwalifikujesz razem ze swoim Grześkiem Jabolskim. Równo
        > macie z nimi nawalone w swoich główkach.
        Opanuj swój język.
        • veglie Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 12:51
          remez2 napisał:

          > haen2010 napisał:
          >
          > > Ty juz chyba do PiS się kwalifikujesz razem ze swoim Grześkiem Jabolskim.
          > Równo
          > > macie z nimi nawalone w swoich główkach.
          > Opanuj swój język.

          Może po małpce od rana jest?


          • volupte01 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 12:56
            Bo Henio ma w d...gledzenie o miłości jezykowej. Ja zresztą tez. Jezyk ma być krwisty, jedrny i zywy.:-)
            • remez2 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 13:31
              Bo Henio ma w d...gledzenie o miłości jezykowej. Ja zresztą tez
              Rozumiem, że niektórzy mają kłopoty z językiem używanym przez ludzi cywilizowanych. Wtedy piszą publicznym szalecie.
              ------------------
            • hummer Dlatego wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 17:23
              volupte01 napisał:

              > Bo Henio ma w d...gledzenie o miłości jezykowej. Ja zresztą tez. Jezyk ma być
              > krwisty, jedrny i zywy.:-)

              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PO-i-PiS-budowaly-swoja-potege-na-nienawisci-do-ludzi-i-do-siebie,wid,12787389,wiadomosc.html?ticaid=1b1d1&_ticrsn=5
          • remez2 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 12:56
            Może po małpce od rana jest?
            Dopalacze.
            • veglie Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 13:00
              remez2 napisał:

              > Może po małpce od rana jest?
              > Dopalacze.

              małpka + tajfun.Teraz rozumiem skąd ten stan emocjonalny.
              • remez2 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 13:27
                veglie napisał:

                > remez2 napisał:
                >
                > > Może po małpce od rana jest?
                > > Dopalacze.
                >
                > małpka + tajfun.Teraz rozumiem skąd ten stan emocjonalny.
                Jak dodać do tego jabcoka od J. Palikota - odjazd, odlot i ura bura.
                • hummer Re: Wolę jabłka Napieralskiego 24.10.10, 00:45
                  remez2 napisał:

                  > veglie napisał:
                  >
                  > > remez2 napisał:
                  > >
                  > > > Może po małpce od rana jest?
                  > > > Dopalacze.
                  > >
                  > > małpka + tajfun.Teraz rozumiem skąd ten stan emocjonalny.
                  > Jak dodać do tego jabcoka od J. Palikota - odjazd, odlot i ura bura.
                  >

                  I chyba tak to wyglądało, choć wielu nie wygląda na zadowolonych z powodu wstanie o świcie.
    • pulkownik.mietkowski [...] 23.10.10, 11:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nieslusznie.zabanowany.kon Hummer, dla was co by nie zrobili, źle by zrobili 23.10.10, 12:04
      Emocje są rozgrzane do granic możliwości. Zadaniem polityków, zwłaszcza tych u władzy, jest je tonować. Dobrze, że rankiem, przed otwarciem biura - uniknęli potencjalnego stracia z PiSem. I wysłali komunikat nawołujący do oprzytomnienia - choć się kłócimy, nie zgadzamy, są pewne granice, których nie można przekraczać. Jesteśmy jednym narodem.

      Oczywiście, że musieli być świadomi, że spotka się to z krytyką i szyderstwem. Twoim, lewicowców, a tym bardziej pisowców. Bo wam nie dogodzi. Nic, poza oddaniem władzy.

      Ale trzeba coś zrobić. Nie można udawać, że się nic nie dzieje, bo zaczynamy zyć w jakimś matriksie obłędu politycznego. Oczywiście, że to tylko gest, symbol, nic fizycznego. Ale polityka składa się z gestów.
      • hummer Skąd media wiedziały o tej farsie :) 23.10.10, 12:35
        Pojechaliby, złożyliby, wróciliby.

        Naprawdę nie widzisz różnicy. Tu nie chodzi o szacunek. Szacunek oddaje się nie w świetle jupiterów.
        • nieslusznie.zabanowany.kon Re: Skąd media wiedziały o tej farsie :) 23.10.10, 12:42
          tu chodzi o wysłanie komunikatu do społeczeństwa. Jaka inna drogą, jak nie przez media?
          To był gest mający na celu uspokojenie emocji politycznych. Nie jestem na tyle naiwny, by wierzyć, że teraz wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie, ale nie można też nic nie robić. Co, twoim zdaniem, byłoby własciwą reakcją na to morderstwo oraz na dalsze szczucie Kaczyńskiego, Waszczykowskiego i im podobnych? Lewica pewnie wolałaby, żeby się wzajemnie pozagryzali. Ale kto w tym kraju zostanie, jak się przy okazji oba te elektoraty pozagryzają?
          • hummer Faryzeusze :) 23.10.10, 13:02
            nieslusznie.zabanowany.kon napisała:

            > tu chodzi o wysłanie komunikatu do społeczeństwa. Jaka inna drogą, jak nie prze
            > z media?
            > To był gest mający na celu uspokojenie emocji politycznych. Nie jestem na tyle
            > naiwny, by wierzyć, że teraz wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie, ale nie moż
            > na też nic nie robić. Co, twoim zdaniem, byłoby własciwą reakcją na to morderst
            > wo oraz na dalsze szczucie Kaczyńskiego, Waszczykowskiego i im podobnych? Lewic
            > a pewnie wolałaby, żeby się wzajemnie pozagryzali. Ale kto w tym kraju zostanie
            > , jak się przy okazji oba te elektoraty pozagryzają?

            Myślisz, że się coś zmieni w parlamencie :) Naiwny jesteś pomimo komunikatów do społeczeństwa.
          • remez2 Re: Skąd media wiedziały o tej farsie :) 23.10.10, 13:33
            > Ale kto w tym kraju zostanie, jak się przy okazji oba te elektoraty pozagryzają?
            Nie całe, niewielkie ich części. A wtedy zostanie ca 37 000 000 normalnych ludzi, którzy chcą być dobrze rządzeni i żyć w spokoju.
            --------------
      • sclavus czego by nie zrobili, to... 23.10.10, 14:02
        ... nie jestem dla was, ale ten gest, raczej spiralą paranoi, jaka się nakręca od tych paru dni, był podyktowany...
        I jakby ciche zaproszenie do postawienia krzyża...
        Nie wiem - może i do żądania pomnika też...
        Bordelle de merde! Jest nieskończona ilość szaleńców na tym świecie!!
        Czy każdemu - prezydent-premier-marszałek - będą znicze zapalać???
        • hummer A to już pytanie do prezydenta 25.10.10, 22:05
          Nie mi go oceniać, komu będzie składał kwiaty. To człek nieobliczalny. Wszystko zależeć będzie od poparcia PO.
    • boblebowsky Nie widzę, żadnego związku 23.10.10, 12:49
      Pomiędzy pijarowym działaniem tego mydłka a gestem wykonanym dziś rano. I uprzedzam pytanie,
      media są od tego żeby takie rzeczy wiedzieć. Mądrości Grzesia nawet nie komentuje:))
      • volupte01 Re: Nie widzę, żadnego związku 23.10.10, 12:53
        Bo Grzesiu to taka królowa z bajki o ,,śpiacej królewnie"? Tez czestowała jabluszkiem.:-)
        • boblebowsky Re: Nie widzę, żadnego związku 23.10.10, 12:57
          volupte01 napisał:

          > Bo Grzesiu to taka królowa z bajki o ,,śpiacej królewnie"? Tez czestowała jablu
          > szkiem.:-

          Co by Grześ nie zrobił to hummerek będzie wniebowzięty:)) To wyznawca, niczym się nie różniący od tych co czczą pana prezesa.
        • sclavus Re: Nie widzę, żadnego związku 23.10.10, 14:05
          królewna była częstowana...
          Jabłuszkiem!
          :)
      • grek.grek Re: Nie widzę, żadnego związku 23.10.10, 13:37
        tak, bo dzisiaj rano to był odruch serca. napieralski przynajmniej sprawia wrażenie człowieka, który lubi z ludźmi rozmawiać, uśmiecha się szczerze i ten piar przychodzi mu w naturalny sposób.
        • boblebowsky Re: Nie widzę, żadnego związku 23.10.10, 14:12
          grek.grek napisał:

          > tak, bo dzisiaj rano to był odruch serca. napieralski przynajmniej sprawia wraż
          > enie człowieka, który lubi z ludźmi rozmawiać, uśmiecha się szczerze i ten piar
          > przychodzi mu w naturalny sposób.

          :)))))))))) o taaaaak......


          Ale co ma piernik do wiatraka? Zabawny jesteś:))
      • hummer może kolega zaślepiony miłością do partii? 23.10.10, 13:38
        To, że kolega nie widzi, nie oznacza, że inni nie widzą.
        • boblebowsky Re: może kolega zaślepiony miłością do partii? 23.10.10, 14:16
          Następny zabawny typek się odezwał. Różnica między nami jest taka, że ja jestem sympatykiem, a ty wyznawcą i trudno ci się będzie z tego wykręcić. Z resztą to zdaje się nie tylko moje spostrzeżenie.
        • all.correct Re: może kolega zaślepiony miłością do partii? 27.10.10, 18:13
          hummer napisał:

          > To, że kolega nie widzi, nie oznacza, że inni nie widzą.
          POpierd... są te PiSdzi... .
    • grek.grek Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 13:31
      jakby te umizgi do kaczyńskiego nie były dostatecznie głupie...

      Ale taka taktyka jest. pojechali, złożyli, kolejny dzień bimbania mają za sobą. energetyka leży, dług rośnie, dziura zieje, podziemia narko-aborcjo-dopalaczo-dziwkarskie kwitną, kler dostaje miliardy corocznie za nieróbstwo, podczass gdy na dzieci z rakiem kasy nie ma... a rząd kopie sobie piłeczkę na boisku, albo namiętne gra w pingla z ziomalami z PiS.
      ciekawe, kto ten cyrk wymyślił i drugiemu zaproponował, żeby się bawili, bo oba dwa skorzystają i nie będą musiały nic robić...

      • remez2 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 13:48
        Trzej przyjaciele z boiska
        skrzydłowy, bramkarz i łącznik ..
        • hummer To byłoby zabawne, gdy nie miejsce. 23.10.10, 13:54
          remez2 napisał:

          > Trzej przyjaciele z boiska
          > skrzydłowy, bramkarz i łącznik ..

          Pojechali sobie chłopcy na happening podbijać słupki. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie różnica, Napieralski dożywiał robotników, a Ci odwalili chałę nad trumną.

          Naprawdę wolę jabłka od krokodylich łez. Choć są różne gusta w społeczeństwie.
        • zoil44elwer Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 18:30
          remez2 napisał:

          > Trzej przyjaciele z boiska
          > skrzydłowy, bramkarz i łącznik ..
          ...żyć bez siebie już nie mogą(i bez Jarka) tacy są nierozłączni,
          niejeden mecz z Pisem niby wygrali, niejeden na niby przegrać zdążyli,
          ale zawsze się do rozpuku śmiali ze swych POPiSowych wyborców debili.
    • ayran Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 14:26
      hummer napisał:

      > I pomyśleć, że wystarczyła jedna bazooka, by funkcję głowy państwa przejął mars
      > załek senatu.

      Rzeczywiście coś jest nie tak z atmosferą w kraju. Oto zaprzysięgły zwolennik sld rozmarzył się, że za pomocą jednej bazooki można by wyeliminować prezydenta, marszałka sejmu i premiera.
      • honeyr Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 14:50
        > Rzeczywiście coś jest nie tak z atmosferą w kraju. Oto zaprzysięgły zwolennik s
        > ld rozmarzył się, że za pomocą jednej bazooki można by wyeliminować prezydenta,
        > marszałka sejmu i premiera.

        Zapomniałeś pisać o nich z dużej litery, zaprzysięgły tuskoidzie.
        • ayran Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 15:40
          Niczego nie zapomniałem. Zawsze piszę z małej litery sld i samoobrona. Od kiedy jestem na tut. forum.
          • honeyr Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 18:20
            Nie miałem na myśli SLD. ale twoich trzech herosów: Donalda, Shreka i Myszatego. Pisanych z dużej litery, jak widzisz.
            • ayran Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 18:31
              W takim razie niepotrzebnie przenosisz własne przyzwyczajenia na mnie.
              Jeśli sam nie potrafisz napisać inaczej niż Pan Przewodniczący GRZEGORZ NAPIERALSKI, to twoje zmartwienie. Ja piszę imiona i nazwiska z dużej litery, a funkcje - tak jak należy.
              • honeyr Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 18:38
                masz jakąś obsesję? gdzie w wątku dojrzałeś Napieralskiego, tuskoidzie?
                • enrico.palazzo Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 18:48
                  Chcesz powiedzieć, że nigdy, ale to nigdy nie napisałeś Pan Napieralski?
                  I jesteś gotów zaryzykować zakład?

                  Bo jeśli chodzi o mnie - to bardzo proszę - nigdy nie napisałem Premier Tusk.
                  • honeyr Re: Wolę jabłka Napieralskiego 24.10.10, 13:56
                    > Chcesz powiedzieć, że nigdy, ale to nigdy nie napisałeś Pan Napieralski?
                    > I jesteś gotów zaryzykować zakład?


                    haha, szukaj! jak znajdziesz, gdzie tak napisałem, to masz piwo :)
    • cookies9 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 14:36
      >jadą cichaczem nad ranem w jednym busie<

      bus był opancerzony a do Łodzi przylecieli dwoma samolotami - jest tylko pytanie po co
      przylecieli czy chcieli stwierdzić,że 'brat zabił brata'?

      • zoil44elwer Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 18:43
        cookies9 napisała:

        > >jadą cichaczem nad ranem w jednym busie<
        >
        > bus był opancerzony a do Łodzi przylecieli dwoma samolotami - jest tylko pytani
        > e po co
        > przylecieli czy chcieli stwierdzić,że 'brat zabił brata'?
        >
        > 3 najwyższych w III RP w 2 samolotach? A póżniej 3 w 1 autobusie?Wydatek 0,5 miliona PLN tylko po to by 3 reklamiarze zapalili znicze i wygłosili autoreklamowe spicze?
        • hummer W końcu nie oni płacą :) 23.10.10, 18:49
          zoil44elwer napisał:

          > 3 najwyższych w III RP w 2 samolotach? A póżniej 3 w 1 autobusie?Wydatek
          > 0,5 miliona PLN tylko po to by 3 reklamiarze zapalili znicze i wygłosili autor
          > eklamowe spicze?

          A trio brzmi poważniej. :) Swoją drogą PO też zaczynała od 3 tenorów.
          • cookies9 Re: W końcu nie oni płacą :) 24.10.10, 09:07
            hummer napisał:
            >
            > A trio brzmi poważniej. :) Swoją drogą PO też zaczynała od 3 tenorów.

            I tak oto, ludzka tragedia,dzieki politykom wszystkich opcji ,została zamieniona w tragikomedię.



            • hummer Re: W końcu nie oni płacą :) 24.10.10, 09:15
              cookies9 napisała:

              > hummer napisał:
              > >
              > > A trio brzmi poważniej. :) Swoją drogą PO też zaczynała od 3 tenorów.
              >
              > I tak oto, ludzka tragedia,dzieki politykom wszystkich opcji ,została zamienion
              > a w tragikomedię.

              To jest tragedia nie tragikomedia. Politycy POPiS się kompletnie pogubili. Najlepsze, że nie rozumieją co się stało. Jak to ludzie się z nas śmieją, przecież zawsze się, tak zachowywaliśmy i się dawali złapać na PR.
    • qqazz A ja bym wolał 23.10.10, 14:43
      żebys tak sie nie skupiał na agitacji partyjnej.



      pozdrawiam
      • boblebowsky Próba uwiarygodnienia?:)))) 23.10.10, 14:45
        tylko którego nicka?
        • honeyr może TWOJA próba? ;p 23.10.10, 15:07
          • boblebowsky A to z powodu? 23.10.10, 15:12
            piszę na tym forum tylko pod jednym nickiem.
            • hummer A to nowość :) 23.10.10, 16:27
              boblebowsky napisał:

              > piszę na tym forum tylko pod jednym nickiem.

              Upoważniam Cię do zapytania się administracji, pod iloma nickami pisuję ja. Zdziwisz się odpowiedzą. Możesz podać link do tego postu, dla wiarygodności, iż masz me upoważnienie.
              • mr.sajgon Re: A to nowość :) 23.10.10, 16:27
                hummer napisał:

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > piszę na tym forum tylko pod jednym nickiem.
                >
                > Upoważniam Cię do zapytania się administracji, pod iloma nickami pisuję ja. Zdz
                > iwisz się odpowiedzą. Możesz podać link do tego postu, dla wiarygodności, iż ma
                > sz me upoważnienie.

                Daj sobie spokoj kazdy sadzi po sobie :-)
                • hummer Jak argumentów brakuje to się łatkę przykleja 23.10.10, 17:03
                  Zawsze tak było, ale nie musi być. Jakiś palant wymyślił sobie, że jestem kimś innym niż jestem. OK, ale okazało się, że jest to zaraźliwe. Kolejni tracą rozeznanie w rzeczywistości.

                  Miłej soboty.
                  • qqazz Re: Jak argumentów brakuje to się łatkę przykleja 23.10.10, 18:01
                    Iii tam, albo tak jak pisze Sajgon sadza innych wedle własnej miary, albo nie miesci im sie w głowach, ze mozna się różnić w pogladach i nie skakać sobie do oczu.



                    pozdrawiam
                    • hummer Re: Jak argumentów brakuje to się łatkę przykleja 23.10.10, 18:15
                      qqazz napisał:

                      > Iii tam, albo tak jak pisze Sajgon sadza innych wedle własnej miary, albo nie m
                      > iesci im sie w głowach, ze mozna się różnić w pogladach i nie skakać sobie do o
                      > czu.

                      I to pomimo, że żadnego trupa między nami nie było :)

                      W brew pozorom jesteśmy podobni. Nie znosimy obłudy. Czasami mnie poniesie ułańska fantazja w ferworze walki na słowa. :) Różnica jest tylko iście polityczna. Jestem lewicowcem i nie kryję się ze swoimi przekonaniami. Inni są prawicowcami, w końcu to nie grzech się różnić politycznie. Gorzej jeśli osoby o tych samych poglądach, żrą się na śmierć i życie.

                      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PO-i-PiS-budowaly-swoja-potege-na-nienawisci-do-ludzi-i-do-siebie,wid,12787389,wiadomosc.html?ticaid=1b1d1&_ticrsn=5
                      Nie po to tyle walczyłem, by mi odblokowano nicka, by ktoś przypisywał mi, iż jestem Tobą :)

                      Swoją drogą do zzaqqa to musiałbym sobie przypomnieć hasło. Podejrzewam, że nawet nie zalogowałbym się teraz na niego. :)

                      Miłego weekendu.
                      hummer.
                    • ayran Re: Jak argumentów brakuje to się łatkę przykleja 23.10.10, 18:21
                      Obaj jesteście bardzo dziecinni. Tak naprawdę spijacie sobie z dzióbków opowiadając jak to pięknie się różnicie, a w rzeczywistości zbliża was wspólny wróg, którego (dość infantylnie i w oparciu o kiepskiej wagi argumenty) odsądzacie od czci i wiary.
                      Występy nicka hummer, przedstawiającego się jako stałego czytelnika "Lanceta" a jednocześnie rozpowiadającego o życiodajnych właściwościach borsuczego sadła to kompletna żenada. Ty jesteś trochę grzeczniejszy, ale dawałeś plamę pouczając innych, że posługują się niewłaściwą polszczyzną w sytuacji, gdy sam masz z nią problemy na poziomie zupełnie elementarnym.
                      • qqazz Re: Jak argumentów brakuje to się łatkę przykleja 23.10.10, 18:35
                        Poważny się znalazł;)
                        A co do mojej ortografii to faktycznie zdarzaja sie wpadki, na szczescie nie takie jak u kandydatki na prezydenta W-wy;)



                        pozdrawiam
                        • honeyr Re: Jak argumentów brakuje to się łatkę przykleja 23.10.10, 18:44
                          Ortografia to arcyważna sprawa. Pan prezydent na pewno się nie pomył, stawiając RZ w wyrazie "krzaki" w swej mowie o Chopinie, gdy w nocy po kryjomu pisał sobie drafcik.
                      • hummer Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 18:37
                        Stałym czytelnikiem Lanceta nie jestem, czytam to co mnie zaciekawi.
                        Dzięki borsukom, żyję. Miałem zapaść w Bieszczadach w dzieciństwie. Byłem słabowitego zdrowia. Od tego czasu nie choruję. Możesz wierzyć lub nie, sprawdziłem to na własnej skórze.

                        Lepiej jest polować na dziką zwierzynę bez sensu, jak to ma/miał w zwyczaju miłościwie nam panujący? Również śmiejesz się z ziół? Kto by się tam leczył korą z wierzby. Jej działanie udokumentowano dopiero pod koniec lat 70 tych ubiegłego wieku.

                        Twoje argumenty zaś uważam za poniżej pasa. Miłej niedzieli.
                        • honeyr Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 18:47

                          > Twoje argumenty zaś uważam za poniżej pasa

                          Może on lubi to miejsce, nie miej do niego pretensji. Wiesz, armaty ukryte w krzakach, te sprawy ;D
                        • ayran Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 18:53
                          Oczywiście oczywiście. Miałeś zapaść, w związku z czym nie leczono cię farmaceutykami tylko sadłem z borsuka. Specjalnie zabitego na tę okazję.
                          Domyślam się, że ze względu na porę roku wywar z ropuchy był nieosiągalny.
                          Obawiam się, że minie jeszcze trochę czasu, zanim uda się wyeliminować barbarzyńców uśmiercających psy, koty, borsuki itp. w imię niczym nieuzasadnionej wiary w skuteczność leczniczą ich skórek czy sadła. W niektórych krajach udało się już te zabobony wyeliminować, w Polsce niestety będzie trudno, skoro rozpowszechniają je ludzie będący (podobno) pracownikami naukowymi uczelni.
                          • honeyr Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 19:05
                            > W niektórych krajach udało się j
                            > uż te zabobony wyeliminować, w Polsce niestety będzie trudno, skoro rozpowszech
                            > niają je ludzie będący (podobno) pracownikami naukowymi uczelni.

                            Ba, nawet prezydentami!
                          • hummer Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 19:11
                            Byłeś facet kiedyś w Bieszczadach? Wątpię. Ty nawet nie wiesz o czym piszesz. To nie jest tak, że wzywasz pogotowie i po 5 minutach są. Albo idziesz do apteki i masz to co chciałeś. To nie Żoliborz. To przepiękna kraina, której nie zamienię na nic. Za mojego dzieciństwa jedyna pomoc, po deszczu jaka mogła dotrzeć, to helikopter. Drogi nie były utwardzone, nawet konno było ciężko podjechać pod górę. Teraz nie ma problemu. Jest asfalt.

                            Miód też należy wyśmiać, bo kto rozsądny żarłby wymiociny owadów. :)
                            • ayran Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 19:12
                              Młody człowieku, bywałem w Bieszczadach, kiedy jeszcze nie było ciebie na świecie.
                              • hummer Zeus :) 23.10.10, 19:21
                                ayran napisał:

                                > Młody człowieku, bywałem w Bieszczadach, kiedy jeszcze nie było ciebie na świec
                                > ie.

                                Wiesz o mnie wszystko :) Tylko na życiu się nie znasz.
                                • ayran Re: Zeus :) 23.10.10, 19:25
                                  Ot, znawca życia się odezwał.
                                  • hummer Re: Zeus :) 23.10.10, 20:54
                                    ayran napisał:

                                    > Ot, znawca życia się odezwał.

                                    Coś mi mówi, że kładąc je na rok. Sporo więcej przeżyłem. Na pewno się nie sku...łem, a to już sens życia.
                              • zoil44elwer Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 19:55
                                Razem z dziadkiem Zbynia Zero w OUN(upa)?
                                • hummer Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 20:51
                                  zoil44elwer napisał:

                                  > Razem z dziadkiem Zbynia Zero w OUN(upa)?

                                  PRLowcy go oszczędzili, ale brata wywieźli aż pod Kijów. Za cholerę się nie dowiesz co i jak.
                              • honeyr Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 23:44
                                > Młody człowieku, bywałem w Bieszczadach, kiedy jeszcze nie było ciebie na świec
                                > ie.


                                I świadomie opluwasz dziecko na na forum? ;P nie wstyd ci?
                                • hummer Ktoś musiał w Akcji Wisła uczestniczyć. 24.10.10, 00:22
                                  honeyr napisał:

                                  > > Młody człowieku, bywałem w Bieszczadach, kiedy jeszcze nie było ciebie na
                                  > świec
                                  > > ie.
                                  >
                                  >
                                  > I świadomie opluwasz dziecko na na forum? ;P nie wstyd ci?

                                  1968 to pikuś przy tym. Jak widać nic się nie zmieniło.
                                  • ayran Re: Ktoś musiał w Akcji Wisła uczestniczyć. 24.10.10, 08:11
                                    Jak widać na załączonym przykładzie, zwolennicy sld nigdy nie posuwają się do chamskich insynuacji.
                                    • hummer Nie ma się czego wstydzić. 24.10.10, 08:42
                                      ayran napisał:

                                      > Jak widać na załączonym przykładzie, zwolennicy sld nigdy nie posuwają się do c
                                      > hamskich insynuacji.

                                      Działano zgodnie z prawem. Ludzie byli z poboru. Nie słyszałem o przypadku, by ktoś się celowo zaciągnął do wojska, by uczestniczyć w tej akcji. A, że prawo było stanowione, tak a nie inaczej. Ech. Ponad 200 tysięcy ludzi wypędzono, z dnia na dzień z rodzinnego domu. Bo tam Polska była.
                                      • ayran Re: Nie ma się czego wstydzić. 24.10.10, 08:46
                                        I będziesz brnął dalej w swoim samozadowoleniu? Naprawdę sadzisz, że jesteś dowcipny?
                                        • hummer Przepraszam, nie chciałem urazić nikogo 24.10.10, 09:02
                                          Na przyszłość jednak nim się powie, że 'dzieciaku ja już tam byłem, jak Ciebie nie było jeszcze na świecie', sprawdzić co się, gdy mnie nie było na świecie, tam działo.

                                          Pozwoli to uniknąć nieporozumień.
                                          • ayran Re: Przepraszam, nie chciałem urazić nikogo 24.10.10, 09:09
                                            A więc dalej nie rozumiesz, że to co piszesz, to po prostu jest zwykła i chamska insynuacja?
                                            Niemająca żadnego związku z tym co napisałem (nawiasem mówiąc nie użyłem formy "dzieciaku", tylko "młody człowieku" - ale wkładanie w usta rozmówcy tego, co nie powiedział to w twoim przypadku norma). Urodziłeś się ewidentnie gdzieś w latach 70-tych, stąd bycie w Bieszczadach przez twoim przyjściem na świat nie ma żadnego przełożenia na czasu Akcji Wisła, co powinieneś sobie bez trudu obliczyć na uczelnianym kalkulatorku, jeśli nie potrafisz w pamięci.
                                            • hummer Dalej kąsasz :) 24.10.10, 09:11
                                              EOT.
                                              • blind_as_a_bat Re: Dalej kąsasz :) 25.10.10, 01:12
                                                hummer napisał:

                                                > EOT.

                                                'Wiesz co lubię Cię bydlaku'?
                                                • hummer Kocham bydlęta za wzajemnością? :) 25.10.10, 21:23
                                                  blind_as_a_bat napisał:

                                                  > hummer napisał:
                                                  >
                                                  > > EOT.
                                                  >
                                                  > 'Wiesz co lubię Cię bydlaku'?
                                                  • blind_as_a_bat Re: Kocham bydlęta za wzajemnością? :) 28.10.10, 08:22
                                                    Pytanie do kolegi z klubu?
                            • mr.sajgon Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 19:13
                              hummer napisał:


                              >
                              > Miód też należy wyśmiać, bo kto rozsądny żarłby wymiociny owadów. :)
                              >
                              Zwlaszcza spadziowy :-)))
                              • hummer Re: Jestem dziecinny niczym Napieralski :) 23.10.10, 19:19
                                mr.sajgon napisał:

                                > hummer napisał:
                                >
                                >
                                > >
                                > > Miód też należy wyśmiać, bo kto rozsądny żarłby wymiociny owadów. :)
                                > >
                                > Zwlaszcza spadziowy :-)))

                                Tak przy okazji to mój ulubiony :)

                                A że z dupy pochodzi. Ja się nie brzydzę :) Mrówki zresztą też nie :)
                            • qqazz I penicyline 23.10.10, 19:49
                              hummer napisał:
                              > Miód też należy wyśmiać, bo kto rozsądny żarłby wymiociny owadów. :)

                              Bo kto rozsadny leczyłby sie drozdżakami i czosnek i cebulę tez. O syropie prawoslazowym itp. nie wspomne nawet.



                              pozdrawiam
                              • hummer Re: I penicyline 23.10.10, 23:14
                                qqazz napisał:

                                > hummer napisał:
                                > > Miód też należy wyśmiać, bo kto rozsądny żarłby wymiociny owadów. :)
                                >
                                > Bo kto rozsadny leczyłby sie drozdżakami i czosnek i cebulę tez. O syropie praw
                                > oslazowym itp. nie wspomne nawet.

                                Dokończymy rozmowę jutro. Dziś się jakiś pacjent znarowił. Pewnie pleśń pomylił z halucynkami :)
                              • all.correct Re: I penicyline 24.10.10, 09:53
                                qqazz napisał:

                                > hummer napisał:
                                > > Miód też należy wyśmiać, bo kto rozsądny żarłby wymiociny owadów. :)
                                >
                                > Bo kto rozsadny leczyłby sie drozdżakami i czosnek i cebulę tez. O syropie praw
                                > oslazowym itp. nie wspomne nawet.
                                >
                                >
                                >
                                > pozdrawiam
                                Wódka grzeje, wódka chłodzi ... .
                                • qqazz Re: I penicyline 24.10.10, 13:47
                                  Oj też nie kazdemu może spasować bo to destylat z kiszonki.



                                  pozdrawiam;)
                        • boblebowsky Ja w kwestii borsuka:))) 23.10.10, 19:47
                          www.polityka.pl/kraj/271382,1,chce-sie-wyc.read
                          • hummer Re: Ja w kwestii borsuka:))) 23.10.10, 19:56
                            boblebowsky napisał:

                            > www.polityka.pl/kraj/271382,1,chce-sie-wyc.read

                            "Tłuszcz to magazyn nie tylko energii na zapas. Tu odkłada się bardzo wiele trucizn rozpuszczalnych w tłuszczach."

                            Borsuk pachnie olejkami leśnymi. Co cię nie zabije to Cię wzmocni. Jaki jest psi tłuszcz nie wiem. A o nim jest artykuł.
    • antyprawak Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 15:48
      Z Napieralskim jest tak, że od początku mówi to samo. Przede wszystkim nie kłamie i nie jątrzy.

      Jak to się ma do POPISu, który od lat prowadzi wojenki a dziś widzimy kajającego się Donaldinio, Bronka i Grzesia, bo zginął przypadkowy człowiek. Perfekcyjny pokaz obłudy. Po smoleńsku też tak to samo. Będą tak robić dalej w nadzei, że ktoś to kupi.
      • zoil44elwer Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 18:01
        3 najważniejsze polskie PTOKI poleciały do Łodzi z PiaRowyn spiczem(picem) i zniczem,ale że Polak nie kupił tej ściemy to skończy się sondażowym niczem.
    • behemot17-13 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 23.10.10, 19:51
      akurat jabłka Napieralskiego wydają mi się jakieś zgniłe, natomiast lewica jako alternatywa dla POPIS-u dlaczego nie, jak najbardziej.
      • hummer A te kwiaty to były świeże? 23.10.10, 20:15
        behemot17-13 napisał:

        > akurat jabłka Napieralskiego wydają mi się jakieś zgniłe, natomiast lewica jak
        > o alternatywa dla POPIS-u dlaczego nie, jak najbardziej.

        Istnieje pewna różnica w postrzeganiu rzeczywistości. Jeden daje jabłka. Pewnie nieszczerze ale daje coś co sprzyja życiu. Inni równie dobrze składają kwiaty i zapalają znicze. Czuję dysonans pomiędzy tymi dwoma postawami. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy musi go czuć.
        • qqazz Re: A te kwiaty to były świeże? 23.10.10, 21:16
          Jabłko to raczej symbol grzechu niz zycia.


          pozdrawiam
          • hummer Re: A te kwiaty to były świeże? 23.10.10, 22:12
            qqazz napisał:

            > Jabłko to raczej symbol grzechu niz zycia.

            Newton grzesznikiem :) To symbol poznania, zrozumienia, ogólnie wiedzy. Patrz na Macintoshe :) Coś zrobione raz i porządnie.
    • qqazz Jest pewna symbolika tego rozdawania jabłek. 23.10.10, 21:19
      Jabłko jak powszechnie wiadomo to owoc z zakazanego drzewa, zaś waz który zachecał do jego konsumpcji to szatan wodzacy na pokuszenie.
      Patrząc na niektóre pomysły Grzesia i niektórych jego podkomendnych nalezy przyznać, że pomysł z jabłkami był jak najbardziej trafiony.



      pozdrawiam
      • hummer Jabłko to jednocześnie symbol poznania. 23.10.10, 21:30
        qqazz napisał:

        > Jabłko jak powszechnie wiadomo to owoc z zakazanego drzewa, zaś waz który zache
        > cał do jego konsumpcji to szatan wodzacy na pokuszenie.
        > Patrząc na niektóre pomysły Grzesia i niektórych jego podkomendnych nalezy przy
        > znać, że pomysł z jabłkami był jak najbardziej trafiony.

        Zarówno w Piśmie, jak i w czasach Newtona. Jakbym miał wybierać trwać w marazmie, albo jabłko, wybrałbym jabłko.
        • qqazz Symbolem Poznania sa koziołki !!! 23.10.10, 21:40
          W czasach Newton też były;)


          pozdrawiam
          • hummer Re: Symbolem Poznania sa koziołki !!! 23.10.10, 21:48
            qqazz napisał:

            > W czasach Newton też były;)

            To wypijmy za kozły :) Czy to aby nie atrybut Złego :) kozia nóżka, rogi, oczy (oczy konie mają takie same więc pomińmy je)... ?

            Ale jak wolisz kozła od jabłka to nie mam nic przeciw. Może być velkopopovický?

            www.velkopopovickykozel.cz/agecheck.php?lang=cz
            • qqazz Moze być i jabłuszko;) 23.10.10, 22:46
              tiny.pl/hwmgr


              pozdrawiam
              • hummer Re: Moze być i jabłuszko;) 23.10.10, 22:49
                qqazz napisał:

                > tiny.pl/hwmgr

                "Dla mnie to wino - legenda. Można zaśpiewać: "...ta nasza młodość,ten szczęsny czas..."" :)
    • hummer Palikot też woli jabłka? 24.10.10, 19:23
      www.tvn24.pl/-1,1679265,0,1,kicz--cyrk--falsz,wiadomosc.html
      ma do całej sytuacji stosunek podobny do mojego - kicz, cyrk i fałsz. To się udała chłopcom wycieczka do Łodzi. :)
      • all.correct Re: Palikot też woli jabłka? 25.10.10, 07:28
        hummer napisał:

        > www.tvn24.pl/-1,1679265,0,1,kicz--cyrk--falsz,wiadomosc.html
        > ma do całej sytuacji stosunek podobny do mojego - kicz, cyrk i fałsz. To się ud
        > ała chłopcom wycieczka do Łodzi. :)
        >
        Fakt, ta wycieczka 3 barytonów do Łodzi to był obciach.
    • tw_wielgus Re: Wolę jabłka Napieralskiego 25.10.10, 20:51
      Bierzcie i jedzcie z niego wszyscy to jest bowiem owoc realnego socjalizmu któren pozostawił wspaniałe gaje jabłkowe pod Grójcem.
      Dlatego powiadam wam, że nie jest to jabłko Ewy, nie jest to jabłko czarownicy, to wspaniałe jabłuszko z czystego lewicowego serca oferowane. Ament.
      • remez2 Re: Wolę jabłka Napieralskiego 25.10.10, 20:59
        tw_wielgus napisał:

        > Bierzcie i jedzcie z niego wszyscy to jest bowiem owoc realnego socjalizmu któr
        > en pozostawił wspaniałe gaje jabłkowe pod Grójcem.
        Jabłek też nie lubisz?
        > Dlatego powiadam wam, że nie jest to jabłko Ewy, nie jest to jabłko czarownicy,
        > to wspaniałe jabłuszko z czystego lewicowego serca oferowane. Ament.
        Doceniłeś, brawo.
        • tw_wielgus Re: Wolę jabłka Napieralskiego 25.10.10, 21:06
          Ano, można i tak to nazwać...
    • tw_wielgus Re: Wolę jabłka Napieralskiego 27.10.10, 14:07
      a co będzie jak padnie ostatni skrzypek?
      • ave.duce Re: Wolę jabłka Napieralskiego 27.10.10, 15:23
        Zostanie "sadownik" ;)
        • hummer Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 16:28
          ave.duce napisała:

          > Zostanie "sadownik" ;)

          Musi być 'górnikiem' :0
          • remez2 Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 16:43
            hummer napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > Zostanie "sadownik" ;)
            >
            > Musi być 'górnikiem' :0
            Taki to kopie gaz łupkowy.
            A jak rzuca perły przed wieprze?
            • hummer Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 16:50
              remez2 napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > ave.duce napisała:
              > >
              > > > Zostanie "sadownik" ;)
              > >
              > > Musi być 'górnikiem' :0
              > Taki to kopie gaz łupkowy.
              > A jak rzuca perły przed wieprze?

              'perłowy świniopas' :)
              • remez2 Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 16:54
                'perłowy świniopas' :)
                Tyz piknie. :-)
                • ave.duce Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 17:03
                  Co lepsze > cham czy bydlak?
                  Możesz nie odpowiadać.

                  Pozdrawiam.
                  • hummer Oksymoron :) 27.10.10, 17:05
                    ave.duce napisała:

                    > Co lepsze > cham czy bydlak?
                    > Możesz nie odpowiadać.
                    >
                    > Pozdrawiam.
                  • remez2 Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 17:13
                    ave.duce napisała:

                    > Co lepsze > cham czy bydlak?
                    > Możesz nie odpowiadać.
                    >
                    > Pozdrawiam.
                    Co się dzieje? Jestem przerażony. Serio.
                    • ave.duce Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 17:15
                      Popatrz, popatrz, to tak samo jak ja.
                      Chociaż "przerażona" to stanowczo zbyt mocne określenie.

                      3maj się.
                    • hummer Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 17:20
                      remez2 napisał:

                      > ave.duce napisała:
                      >
                      > > Co lepsze > cham czy bydlak?
                      > > Możesz nie odpowiadać.
                      > >
                      > > Pozdrawiam.
                      > Co się dzieje? Jestem przerażony. Serio.

                      Są ludzie pamiętliwi. To wszystko. W życiu nie ma tak, że można pleść bzdury nie poddając się krytyce. Jak się miało odwagę powiedzieć A, to trzeba mieć i Beeeee :)

                      Wszystko pod kontrolą. Ale nie lubię jak się wciąga niewinne baranki, do własnych rozgrywek. Pisujesz na wielu forach, czy któreś zamknęło dla kogoś dostęp, bo się nie zgadzał z tym co tam piszą?
                      • remez2 Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 17:52
                        Są ludzie pamiętliwi. To wszystko. W życiu nie ma tak, że można pleść bzdury ni
                        e poddając się krytyce. Jak się miało odwagę powiedzieć A, to trzeba mieć i Bee
                        eee :)

                        Niby oczywista oczywistość a ...
                        Pisujesz na wielu forach, czy któreś zamknęło dla kogoś dostęp, b
                        o się nie zgadzał z tym co tam piszą?

                        Tak.
                        ----------------------------------
                        • hummer Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 18:10
                          remez2 napisał:
                          > Pisujesz na wielu forach, czy któreś zamknęło dla kogoś dostęp, b
                          > o się nie zgadzał z tym co tam piszą?

                          > Tak.

                          Czy któreś z tych forów jest moderowane przez mą skromną osobę?
                          • remez2 Re: Człowiek, który rozdaje 'diamenty' 27.10.10, 19:11
                            Czy któreś z tych forów jest moderowane przez mą skromną osobę?
                            Nie mam pojęcia. Z zasady nie interesuję się moderatorami. Ale sądzę, że nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka