kami.312
28.10.10, 12:55
Protestuję przed takim kreowaniem rzeczywistości przez media. Protestuję przed umieszczaniem takich tytułów jak na przykład: „Prezydent i prezes PiS przyjadą na pogrzeb”
Pytam
Czy tylko prezydent i prezes Pis przyjdą? A szefowie innych partii nie przyjdą? Dlaczego wymienia się tylko prezesa Pis? Dlaczego nadaje mu się tak wysoką rangę i stawia na równi z prezydentem? To tylko prezes partii jak inni szefowie.
Protestuję przed takimi sformułowaniami jak:
„Bronisław Komorowski zapowiedział, że weźmie udział w uroczystościach /.../ na pogrzebie pojawi się też prezes PiS. Jednak nic nie wskazuje, by obecność obu polityków na uroczystościach przyczyniła się do wyciszenia awantury w polskiej polityce”
Co ma niby oznaczać to zdanie:
„nic nie wskazuje, by obecność obu polityków/.../ przyczyniła się do wyciszenia awantury w polskiej polityce” ?
Jeśli sam się wyklucza, to należy potraktować go jak normalnego szefa partii, który nie chce przyczynić się do zgody i robić swoje z tymi, którzy tej zgody pragną.
Żądam aby media potraktowały takie wydarzenie normalnie. Aby w poszukiwaniu sensacji nie tworzyły złudzenia wielkiej awantury, wojny, bo przez to może się pojawić więcej takich osób jak Ryszard C.
Wiele zależy od tego jak przedstawi się informację /i każdy dziennikarz to wie/.
Dziennikarz czy polityk pracuje słowem i MUSI brać odpowiedzialność za słowo. Musi mieć świadomość jakie mogą być konsekwencji wypowiadanych słów i sposobu przedstawiania informacji.
Zdaje sobie sprawę, że w normalny sposób przedstawiona informacja może byłaby nieciekawa, ale ja WŁAŚNIE TEGO RODZAJU informacji oczekuję. Chcę informacji i chcę sama ocenić jaka ona dla mnie będzie.
Nie chcę aby narzucano mi złudzenie jakiejś wojny, wielkiej awantury /chcę sama to ocenić/. Nie chcę aby wywyższano jednego szefa partii /który nie może pogodzić się z przegraną/ czyniąc go równym prezydentowi /którego się z resztą w tym tekście pomniejsza pisząc tylko z imienia i nazwiska bez wcześniejszego tytułu/.