hordol 11.04.11, 18:45 wiadomosci.dziennik.pl/smolensk-rocznica-katastrofy/aktualnosci/artykuly/330731,prezydent-komorowski-jednak-nie-spotka-sie-z-rodzinami-katynskimi.html ma dosc. i wieczerza w domu czeka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sclavus Re: prezydent bronisław 11.04.11, 19:04 No i znowu hordolisz!!! On tam nie pojechał, żeby spotykać się z rodzianami katyńskimi i dobrze o tym wiesz!!! A spotkanie z Miedwiediewem wypadło bardzo dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
4_oddech_kaczuchy Re: prezydent bronisław 12.04.11, 01:20 sclavus napisał: > A spotkanie z Miedwiediewem wypadło bardzo dobrze... # A jakże inaczej mogło by być. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: prezydent bronisław 12.04.11, 06:55 Z Moskwy do Smolenska autem(5 godz jazdy),bo bal sie ladowac na Siewiernym? A jak z powrotem do Warszawy,chyba samolotem wystartowac z Siewiernego sie nie bal ? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Czy embraer czarterowany od lotu 12.04.11, 07:03 jest samolotem cywilnym czy wojskowym, towarzyszu? A jesli cywilnym, to jakie go obowiązuja procedury? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Prezydent Lech 11.04.11, 19:11 Prezydent Kaczyński wystraszył się deszczu. Pomruk niezadowolenia, gwizdy, a nawet pojedyncze okrzyki ?skandal? - tak tłum czekający na wiślańskim pl. Hoffa na przyjazd prezydenta Kaczyńskiego zareagował na informację, że głowa państwa jednak się nie pojawi. - Sprawił nam zawód - mówią górale. Goście nie przyjechali. Za to burmistrz Molin musiał tłumaczyć zebranym tłumom: -Niestety, prezydent się nie pojawi, bo nad Zadnim Groniem jest ulewa. Ludzie w Wiśle oniemieli. Na pl. Hoffa rozległ się głośny pomruk niezadowolenia, dały się słyszeć gwizdy, a nawet okrzyki: "skandal!". Niektórzy zaczęli bić brawo, inni głośno się śmiać. Szczotka westchnął i popatrzył w niebo. - Ulewa!? Dla nas, ludzi gór, taki deszcz to codzienność - powiedział. - Gdybym wiedział, że prezydent boi się deszczu, to bym dla niego wystrugał parasol z drewna. Sprawił nam wielki zawód. Na prezydenta czekali nie tylko górale. Zobaczyć głowę państwa chcieli także mieszkańcy Katowic, Mysłowic, Krakowa... - Szkoda gadać. Tak się ludzi po prostu nie traktuje - machnął ręką pan Jerzy z Katowic, który na TKB przyjechał z dwójką nastoletnich dzieci. Decyzja prezydenta zaskoczyła także wiślańskich urzędników. Na scenie zostały przygotowane dla prezydenta prezenty: góralski kapelusz i palica, czyli laska z korzenia drzewa. Górale postanowili, że nie będą próbować dotrzeć do prezydenta, który spędzał czas w oddalonym o kilka kilometrów dalej zameczku prezydenckim, by na siłę wręczyć mu upominki. Dostanie je, jeśli ponownie przyjedzie do Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
3alfa.alfa Re: prezydent bronisław 12.04.11, 00:40 Nie było zasiek i kilku kompani Zomo tak jak to bylo pod pałacem hordol napisała: > wiadomosci.dziennik.pl/smolensk-rocznica-katastrofy/aktualnosci/artykuly/330731,prezydent-komorowski-jednak-nie-spotka-sie-z-rodzinami-katynskimi.html > ma dosc. i wieczerza w domu czeka Odpowiedz Link Zgłoś