kontestatorbg
17.05.11, 19:28
Ludzi w Białymstoku zatrzymała policja za wykrzykiwanie antyrządowych haseł. Zatrzymywani oczywiście przez policjantów, którzy nawet nie potrafią wytłumaczyć, jakie wykroczenie zostało popełnione.
Władza i obywatele - dwie strony barykady. Pytanie, kto jest dla kogo, dawno straciło na aktualności. Wiadomo, że to obywatele są dla władzy - mają płacić podatki, głosować i siedzieć cicho. A policja zamiast zajmować się poważnymi sprawami, ze strzelbami gania młodzież, która stoi na trawniku.
Tylko tak dalej towarzyszu Tusk