Dodaj do ulubionych

Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny

23.05.11, 16:47
Pamiętam hasło skandowane przez "Solidarnych" - "a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści". Aparat bezpieczeństwa wewnętrznego kraju nie miał wyjścia, zgodnie z prawem należało, wzywających do popełniania mordu na ludziach, oddzielić od zdrowej tkanki społeczeństwa.

Minęło 30 lat. Dziś ABW działa tak samo. Gierka jest przestępstwem.

Panie premierze Tusku. Tym jednym najściem usankcjonowałeś legalność stanu wojennego.
Obserwuj wątek
    • tw_wielgus Re: Gierka jest przestępstwem..?! 23.05.11, 16:52
      Bezczelność komuchów sięga zenitu.
      Komuchów, którzy za patriotyczne słowa wrzucali ludzi do bagażnika i wieźli na tamę.
      Zamilcz i doceń to, że ludzie solidarności okazali wam chrześcijańskie miłosierdzie.
      • taziuta O, jakie łaskawe panisko! :) 23.05.11, 17:01
        tw_wielgus napisał:

        > Bezczelność komuchów sięga zenitu.
        > Komuchów, którzy za patriotyczne słowa wrzucali ludzi do bagażnika i wieźli na
        > tamę. /.../

        Nie komuchy wiozły na tamę, lecz przestępcy, którzy zostali przez komuchów osądzeni i wsadzeni do ciupy. Więc nie konfabuluj, koleś, bo twoja bezczelność zaiste sięga zenitu.
        • tw_wielgus Re: O, jakie łaskawe panisko! :) 23.05.11, 17:07
          Gówno prawda panie Taziuta.
          Bijące serce partii czuło się jak ryba w wodzie w tym ustroju powszechnej szcześliwości.
          Scieżki zdrowia w komendzie w pałacu Mostowskich też robili zomowcy z własnej inicjatywy a nie na polecenie KC.
          Panie, pan sam nie wierzysz w to co piszesz, a jak nie wierzysz to znaczy muszą istnieć inne pobudki, które powodują te Pańskie konfabulacje na tym forum.
          • hummer Dobrych genów nic nie dobiło. 23.05.11, 17:28
            tw_wielgus napisał:

            > Gówno prawda panie Taziuta.
            > Bijące serce partii czuło się jak ryba w wodzie w tym ustroju powszechnej szcze
            > śliwości.
            > Scieżki zdrowia w komendzie w pałacu Mostowskich też robili zomowcy z własnej i
            > nicjatywy a nie na polecenie KC.
            > Panie, pan sam nie wierzysz w to co piszesz, a jak nie wierzysz to znaczy muszą
            > istnieć inne pobudki, które powodują te Pańskie konfabulacje na tym forum.

            Jak widać wyżej :)
            • tw_wielgus Re: Jak widzisz... 23.05.11, 17:37
              Pomimo wieloletniej bolszewizacji patriotyczne geny poradziły sobie z tym niekorzystnym dla naszego kraju zjawiskiem. Niestety nie wszystkie, czego jesteś niechlubnym przykładem.
              • hummer Dzięki za troskę 23.05.11, 18:15
                tw_wielgus napisał:

                > Pomimo wieloletniej bolszewizacji patriotyczne geny poradziły sobie z tym nieko
                > rzystnym dla naszego kraju zjawiskiem. Niestety nie wszystkie, czego jesteś nie
                > chlubnym przykładem.

                Akurat jestem "kundlem". Moi przodkowie byli Ukraińcami, Żydami, Tatarzynami i Polakami. Jak łatwo zauważyć mam lepsze geny do kolegi.
                • tw_wielgus Re: Dzięki za troskę 23.05.11, 21:53
                  I co? Oczekujesz, że bedę Ci współczuł?
          • taziuta Jakie to charakterystyczne... :( 23.05.11, 18:34
            tw_wielgus napisał:

            > /.../
            > Bijące serce partii czuło się jak ryba w wodzie w tym ustroju powszechnej szcześliwości.
            > Scieżki zdrowia w komendzie w pałacu Mostowskich też robili zomowcy z własnej inicjatywy
            > a nie na polecenie KC.

            Czyli już nie mówimy o wywożeniu na tamę? Przyłapany na kłamstwie, już inne przypadki TW wyciąga? Oj biedne te nasze/wasze dzieci, gdy tacy historycy będą je uczyć... :/

            > Panie, pan sam nie wierzysz w to co piszesz, /.../

            Ty wiesz lepiej ode mnie w co ja wierzę? No po prostu qrna jasnowidz! ;)
            Dalsze twoje dywagacje/insynuacje splunięcia nie są warte, więc się do nich nie odniosę.
            • tw_wielgus Re: Dlaczego nie? 23.05.11, 21:51
              Możemy pogadać:
              "12 września 1984 rozpoczęła się nowa faza ataków na księdza Popiełuszkę. Sygnał dała radziecka "Izwiestija". Leonid Toporkow napisał wtedy między innymi:


              (...) przekształcił swoje mieszkanie w składnicę literatury nielegalnej i ściśle współpracuje z zaciekłymi kontrrewolucjonistami. Ma się wrażenie, że nie czyta z ambony kazań, lecz ulotki napisane przez Bujaka. Zieje z nich nienawiść do socjalizmu[25].

              13 września odbyło się spotkanie Wojciecha Jaruzelskiego z Czesławem Kiszczakiem i innymi wysokimi urzędnikami, podczas którego Jaruzelski miał powiedzieć do Kiszczaka: "Załatw to, niech on nie szczeka"
              • honeyr Re: Dlaczego nie? 23.05.11, 21:59
                Lżenie prezydenta Polski (a Jaruzelski był nim), szczególnie za pomocą żenującego rzucania obornikiem, jest przestępstwem, wiesz o tym?
                • tw_wielgus Re: Dlaczego nie? 23.05.11, 22:08
                  O następny, któremu się wolnosć słowa przestała podobać....
                  He he he jakie to charakterystyczne dla osobników o pewnych cechach osobowościoaych ukształtowanych przez PRL.
                  • taziuta Re: Dlaczego nie? 23.05.11, 22:25
                    tw_wielgus napisał:

                    > O następny, któremu się wolnosć słowa przestała podobać....

                    Ale co ty nazywasz wolnością słowa? Fałszywki rozpowszechniane przez durniów? :/
                    W sumie czemu nie. Ludzie czytają, ludzie widzą kim jesteś...
                    • tw_wielgus Re: Dlaczego nie? 23.05.11, 22:36
                      Kto jak kto ale Ty musisz rzeczywiście sporo wiedzieć na temat fałszywek, ale nie o tym mieliśmy dyskutować. Już Ci przeszła ochota na dyskutowanie o tym jak partia uciszała tych "co szczekają"?

                      ""Zrób coś z nim, niech przestanie szczekać" (te słowa są udokumentowane w aktach sprawy "Trawa", znajdujących się obecnie w zasobach IPN). "

                      Ale to oczywiście fałszywki, można pojść dalej i wyciągnąć wniosek, że cały tamten system opierał się na powszechnym zakłamaniu - czyli na fałszywym przekonaniu takich ja Ty Taziutów.
                  • honeyr Re: Dlaczego nie? 23.05.11, 23:46
                    HUE HUE HUE, no tak, zapomniałem z kim mam do czynienia - coś takiego jak ironia nie uchodzi, łopatą trzeba kłaść, bo nie załapie :D

                    Admirator ABW pitolący o wolności słowa - czyli jak nie pamiętać o własnych postach sprzed 3 minut, elastyczność zaiste POkraczna!
                    • tw_wielgus Re: Dlaczego nie? 24.05.11, 10:43
                      No tak ty może zapomniałeś ale ja pamiętam i jestem głęboko przekonany, że wspólnym wysiłkiem uda nam się tą pamięć przywrócić.

                      PS. Ciekawy fragment naszej dyskusji z T. niestety wycięły nożyce administratora.
                      Był to fragment o tyle ciekawy, że obnażał płaskosć rozumu tego członka
                      Koła Przyjaciół Stanu Wojennego.
                      • taziuta Tak mi przykro, że sprawiłem Ci przykrość ;) 24.05.11, 13:59
                        tw_wielgus napisał:

                        /.../
                        > PS. Ciekawy fragment naszej dyskusji z T. niestety wycięły nożyce administratora.
                        > Był to fragment o tyle ciekawy, że obnażał płaskosć rozumu tego członka
                        > Koła Przyjaciół Stanu Wojennego.

                        Płaskość rozumu, powiadasz? ;)

                        Oj, widzę, że czymś musiałem ci sprawić przykrość, żeś taki miły się zrobił, no bo chyba nie zawód. Niczego pozytywnego po 'komuchu' nie mogłeś się przecież spodziewać... :)
                        • tw_wielgus Re: Tak, tak właśnie powiadam. 24.05.11, 14:07
                          Ależ skąd nie sumituj się mi tutaj. Nie sprawaiłeś mi przykrości a wręcz przeciwnie radość wielką mi uczyniła Twoja kompletna bezradność przejawiająca się w osobistych wycieczkach pod mój prywatny adres.
                          Czy już dyskusję merytoryczną, o którą tak się dopominałeś, skończyliśmy?
                          Teraz będziemy się wymieniać uprzejmościami?
                          • taziuta Ja już z panem skończyłem, a pan jak chce. Wisi mi 24.05.11, 14:54
                            tw_wielgus napisał:

                            /.../
                            > Czy już dyskusję merytoryczną, o którą tak się dopominałeś, skończyliśmy?

                            Tak, dyskusję skończyliśmy. Brak mi cierpliwości dla oszołomów biorących na wiarę wszystkie śmieci, które trafiły do IPN. Z mułami się kopać nie mam zamiaru. :)

                            > Teraz będziemy się wymieniać uprzejmościami?

                            Nie, nie będziemy się więcej wymieniać uprzejmościami, w każdym razie ja nie będę. Szkoda mi na ciebie czasu. Znikasz, czyli trafiasz tam gdzie wcześniej już umieściłem latającego szczura. Pa.
                            • tw_wielgus Re: Ja już z panem skończyłem, a pan jak chce. Wi 24.05.11, 15:48
                              taziuta napisał:

                              > tw_wielgus napisał:
                              >
                              > /.../
                              > > Czy już dyskusję merytoryczną, o którą tak się dopominałeś, skończyliśmy?
                              >
                              > Tak, dyskusję skończyliśmy. Brak mi cierpliwości dla oszołomów biorących na wia
                              > rę wszystkie śmieci, które trafiły do IPN. Z mułami się kopać nie mam zamiaru.
                              > :)
                              >
                              Zaraz, zaraz panie Ziuta. To - co pragnę Ci przypomnieć - znalazło się w IPN jest wytworem tego ustroju, który pan masz w tak wielkim poważaniu, wiec z punktu logicznego spojrzenia na sprawę podważasz coś w czego obronie występujesz. Zatem kto tu jest oszołomem? Przytoczyłem pewne fakty ze śledztwa, o które się przeceiż domagałeś i raptem zmieniłeś front o 180 stopni. Aktualnie miast dyskutować, przedstawić dowody podważające ustalanie śledczych plujesz jadem z tak wielką wprawą, że gdybym nie wiedział żeś komuch dałybm się pokroić żeś genetyczny pisowiec.


                              > > Teraz będziemy się wymieniać uprzejmościami?
                              >
                              > Nie, nie będziemy się więcej wymieniać uprzejmościami, w każdym razie ja nie bę
                              > dę. Szkoda mi na ciebie czasu. Znikasz, czyli trafiasz tam gdzie wcześniej już
                              > umieściłem latającego szczura. Pa.

                              Możesz być pewien, że ja Ci tej uprzejmości nie zrobię. Cieszysz się?
                              >
                              • olga_w_ogrodzie Re: Ja już z panem skończyłem, a pan jak chce. Wi 24.05.11, 18:26
                                gratulacje, Wielgusie, za Twoje w wątku tym wpowiedzi.
                                się zgadzam z nimi.
              • tw_wielgus Re: Dlaczego nie? 23.05.11, 22:05
                Nasze ustalenia potwierdzają wnioski ze śledztwa lubelskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Wedle tej wersji wydarzeń, ks. Popiełuszko 19 października 1984 r. został uprowadzony, pobity i przewieziony do Kazunia, gdzie był bestialsko torturowany aż do 25 października (oprawcy chcieli go zmusić do podpisania deklaracji o współpracy z SB). Kilka dni później gen. Kiszczak wydał rozkaz dezynfekcji bunkra – było to tym dziwniejsze, że bunkry podlegały ministrowi obrony. Wersję tę potwierdzają wyniki badania kamieni przywiązanych do nóg księdza: analiza wykazała, że to rzadko spotykane minerały, które znajdują się tylko w rejonie Kazunia.

                Generał Kiszczak nie był szychą w partii? Był? A tak z własnej inicjatywy polecił usunięcie potencjalnych dowodów. Partia nie miała z tym nic wspólnego.
                www.wprost.pl/ar/143276/Komando-generala-Kiszczaka/
              • zoil44elwer Re: Dlaczego nie? 25.05.11, 04:56
                Ksiądz Zych nie bawił się "bibułą",został kapelanem młodych partyzantów(ci co zastrzelili w tramwaju sierżanta MO Karosa),udzielał dyspensy na akcje bojowe i przechowywał im broń.
                • hummer Re: Dlaczego nie? 25.05.11, 08:07
                  zoil44elwer napisał:

                  > Ksiądz Zych nie bawił się "bibułą",został kapelanem młodych partyzantów(ci co z
                  > astrzelili w tramwaju sierżanta MO Karosa),udzielał dyspensy na akcje bojowe i
                  > przechowywał im broń.

                  Ciekawe.
          • manny-jestem Nigdy sie nie spodziewalem ze cos takiego napisze 24.05.11, 18:21
            ale masz duzego plusa u mnie Wielgus.
      • radio.wolna.europa.001 No tak. Nie chcieli wisieć zamiast liści. 23.05.11, 17:21
        Kij tam z nimi. Ale liści by już nie było.
        Mieli armię za sobą i inne.
        Sajuźnika z każdej strony a tak bardzo się wystraszyli.
      • honeyr [...] 23.05.11, 21:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • trevik A Tobie co? 23.05.11, 16:53
      > Panie premierze Tusku. Tym jednym najściem usankcjonowałeś legalność stanu wojennego.

      Aż tak Tobie zależy na legalności stanu wojennego? Miałeś w rodzinie prominentnego PZPRowca albo choć solidnego SBka, że jest to teraz tak ważne?

      Z ciekawości pytam...

      T.
      • hummer Działania SB identyczne z ABW 23.05.11, 16:57
        trevik napisał:

        > > Panie premierze Tusku. Tym jednym najściem usankcjonowałeś legalność stan
        > u wojennego.
        >
        > Aż tak Tobie zależy na legalności stanu wojennego? Miałeś w rodzinie prominentn
        > ego PZPRowca albo choć solidnego SBka, że jest to teraz tak ważne?
        >
        > Z ciekawości pytam...

        Skoro teraz ABW działa legalnie, to analogicznie aparat bezpieczeństwa wewnętrznego (w skrócie ABW) w czasach PRLu też działał legalnie.

        Dura Lex Sed Lex.
        • trevik Re: Działania SB identyczne z ABW 23.05.11, 17:02
          > Skoro teraz ABW działa legalnie, to analogicznie aparat bezpieczeństwa wewnętrz
          > nego (w skrócie ABW) w czasach PRLu też działał legalnie.

          Jeśli działał na podstawie uchwalonego prawa to owszem, ale jeśli pewne akcje były wykonywane, bo ktoś podskoczył nie komu trzeba to już niekoniecznie.

          Ale na pewno nie było nielegalne bycie prominentnym PZPRowskim kacykiem lub SBkiem - jak więc z tym? Miałeś w bliskiej rodzince takiego? Zapewniam Cię, że sama obecność w strukturze to 100% legal,

          T.
          • hummer Re: Działania SB identyczne z ABW 23.05.11, 17:08
            trevik napisał:

            > > Skoro teraz ABW działa legalnie, to analogicznie aparat bezpieczeństwa we
            > wnętrz
            > > nego (w skrócie ABW) w czasach PRLu też działał legalnie.
            >
            > Jeśli działał na podstawie uchwalonego prawa to owszem, ale jeśli pewne akcje b
            > yły wykonywane, bo ktoś podskoczył nie komu trzeba to już niekoniecznie.
            >
            > Ale na pewno nie było nielegalne bycie prominentnym PZPRowskim kacykiem lub SBk
            > iem - jak więc z tym? Miałeś w bliskiej rodzince takiego? Zapewniam Cię, że sam
            > a obecność w strukturze to 100% legal,

            Nie miałem. Moja była dziewczyna miała wuja, oficera kontrwywiadu. Wyciągał ją i jej znajomych z kłopotów, jak za dużo narozrabiali jako studenci. Z tą prominentością to też nie przesadzaj. Im wyżej ktoś był, tym musiał być bardziej czysty. Dziś mamy prominentów całkowicie bezkarnych.
            • trevik Re: Działania SB identyczne z ABW 23.05.11, 17:13
              To dlaczego zależy Tobie tak bardzo na podkreślaniu legalności Stanu Wojennego?
              Ja odnoszę wrażenie, że dla wielu sympatyków lewicy minimalne choćby odszmacenie poprzedniego ustroju to kwestia niemalże honorowa. Czy tak musi być?

              T.

              --
              "mądrej głowie dość dwie słowie ,a głupiemu to i referatu mało" - Stanisław Anioł
              • hummer Legalność SW podkreślił premier Tusk 23.05.11, 17:19
                trevik napisał:

                > To dlaczego zależy Tobie tak bardzo na podkreślaniu legalności Stanu Wojennego?

                Pochylający pod koniec swej kadencji głowę nad irracjonalnością prawa i nadgorliwością służb za które odpowiada.

                > Ja odnoszę wrażenie, że dla wielu sympatyków lewicy minimalne choćby odszmaceni
                > e poprzedniego ustroju to kwestia niemalże honorowa. Czy tak musi być?

                Jak był stan wojenny to miałem 9 lat. Jak nastała III RP 17. Pomimo to ciągali mnie po jakiś lojalkach za czasów sprawowania rządów przez Styropianowców. Nie lubię patologii i tyle. Dziś moglibyśmy być o lata świetlne od pozycji międzynarodowej w której znajduje się Polska. Smuci mnie, że Styropianowcy przejmują bez zmrużenia oka metody aparatu bezpieczeństwa wewnętrznego PRL. Do chłopaka wystarczyło przysłać listonosza z wezwaniem na komendę.
                • trevik Re: Legalność SW podkreślił premier Tusk 23.05.11, 17:29
                  Daruj, ale na moje pytania nie odpowiedziałeś wcale.
                  Czy mam rozumieć, że jeśli miałeś problemy z władzą po 89 oznacza to, że poprzednia musiała być w porządku? Jak na razie takie przesłanie wyłania się z tego, co piszesz,


                  To, co poniżej to jednak kopanie między nogi:
                  > Smuci mnie, że Styropianowcy przejmują be
                  > z zmrużenia oka metody aparatu bezpieczeństwa wewnętrznego PRL. Do chłopaka wys
                  > tarczyło przysłać listonosza z wezwaniem na komendę.

                  Czy wogóle wiesz, jakie były te wspomniane metody? Czy też było to wchodzenie do mieszkania, zabranie papierków i wyjście?
                  Ani delikwent nie został rzucony o podłogę, ani aresztowany, ani nawet jego strona nie została zamknięta.
                  Zaraz po akcji były straszne wrzaski, że brutalna ABW rzuciła o podłogę, skuła, przymkła a strona z sieci wyparowała, bo groźna; czułem jakby jęk rozczarowania przeciwników Tuska gdy okazywało się, co i jak faktycznie się odbyło,

                  T.
                  • hummer Re: Legalność SW podkreślił premier Tusk 23.05.11, 17:34
                    trevik napisał:

                    > Zaraz po akcji były straszne wrzaski, że brutalna ABW rzuciła o podłogę, skuła,
                    > przymkła a strona z sieci wyparowała, bo groźna; czułem jakby jęk rozczarowani
                    > a przeciwników Tuska gdy okazywało się, co i jak faktycznie się odbyło,

                    Jak faktycznie było nie wie nawet premier Tusk. A powinien wiedzieć jako zwierzchnik.

                    SB też nie była taka sroga. Kaczyńskiemu dali pączka, by nie czuł się głodnym. Nie było łatwiej do chłopaka wysłać listonosza z poleconym, niż 8 uzbrojonych typa w ramach taniego państwa, tylko po to by pozbierać papierki?
                    • indeed4 Hummer. 23.05.11, 17:38
                      Ty chyba dalej nie rozumiesz - pisałem już : zlecenie dla akcji ABW przyszło z prokuratury.

                      Jeśli zależy ci na rozpowszechnianiu propagandowych antyplatformerskich bzdetów, to ok - napisz to i nie ma sprawy.
                      • hummer Indeed4 23.05.11, 17:42
                        indeed4 napisał:

                        > Ty chyba dalej nie rozumiesz - pisałem już : zlecenie dla akcji ABW przyszło [
                        > u]z prokuratury.[/u]

                        ABW nie podlega prokuraturze. Jest od niej niezależne. Podlega premierowi, aktualnie Donaldowi Tuskowi.
                        • indeed4 Re: Indeed4 23.05.11, 17:52
                          Hummer nie bądż dziecko - oddziały ABWehry są w każdym większym mieście :-) To tak, jakbyś winił ministra sprawiedliwości, za to co narozrabiał sędzia w Pcimiu czy innych Mysikiszkach.

                          Prokuratura zgodnie z ustawą współpracuje z ABW, a że jakiś prokuratorski nadgorliwiec uznał, że sprawa jest wagi państwowej to i zawiadomił terenowe ABW i zlecił im dalsze działania.

                          Myślałem, że zrozumiałeś, bo już ci to raz wczoraj klarowałem :-)

                          " Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik ABW, powiedziała "Rz", że czynności w tej sprawie zostały zlecone przez Prokuraturę Rejonową w Tomaszowie Mazowieckim."
                          • hummer Jeszcze gorzej. 23.05.11, 18:04
                            indeed4 napisał:

                            > Hummer nie bądż dziecko - oddziały ABWehry są w każdym większym mieście :-) To
                            > tak, jakbyś winił ministra sprawiedliwości, za to co narozrabiał sędzia w Pcim
                            > iu czy innych Mysikiszkach.

                            Są ale, by chronić nas od terrorystów, szpiegów, sabotażystów itp. A nie by chronić RP przed, powiedzmy to szczerze, nadgorliwym studentem.

                            > Prokuratura zgodnie z ustawą współpracuje z ABW, a że jakiś prokuratorski nadgo
                            > rliwiec uznał, że sprawa jest wagi państwowej to i zawiadomił terenowe ABW i zl
                            > ecił im dalsze działania.

                            ABW winna zagrożenie sama wykryć, a nie czekać na zlecenie prokuratury, która nie ma z nią nic wspólnego. Jeśli jest tak jak piszesz to jest jeszcze gorzej. Bezpieczeństwa RP nie strzeże ABW, ale prokuratura. Po co więc ABW? Dla kolesi?

                            > Myślałem, że zrozumiałeś, bo już ci to raz wczoraj klarowałem :-)
                            >
                            > " Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik ABW, powiedziała "Rz", że czynnoś
                            > ci w tej sprawie zostały zlecone przez Prokuraturę Rejonową w Tomaszowie Mazowi
                            > eckim."

                            Jakim prawem i dlaczego ABW nie podjęło działań, gdy Państwo Polskie było zagrożone, a czekało na wytyczne prokuratury, o których nikt nic nie wie i które ewentualnie były wydane przez instytucję, której nie podlega ABW? Rząd i szef ABW nie widzieli strasznego zagrożenia dla Polski?

                            Chyba po to RP ma ABW, by dusić zagrożenie dla RP w zarodku, a nie czekać na list od prokuratora :) Może podporządkować ABW Prokuraturze i będzie po krzyku?
                            • indeed4 Re: Jeszcze gorzej. 23.05.11, 18:22
                              Hummer - ABW współpracuje z prokuraturą, bezpieczeństwa strzeże jedno i drugie :-) Ponieważ ABW nie ma zdolności procesowych, tylko uprawnienia śledcze, w razie wykrycia przestępstwa kieruje zawiadomienie do prokuratury, a ta wszczyna postępowanie i w toku śledztwa zleca im ( lub nie ) dalsze działania.

                              W tym wypadku złożono zawiadomienie do prokuratury, ta w dalszej kolejności powiadomiła o "zagrożeniu bepieczeństwa głowy państwa" łódzką ABW, zlecając im potem inne czynności no i dalej sprawa potoczyła się tak, jak widzieliśmy :-)
                              • indeed4 Re: Jeszcze gorzej. 23.05.11, 18:29
                                Śledztwo w tej sprawie wszczęła i nadgorliwością wykazała się prokuratura - ABW nie miała tutaj nic co gadania.
                                Przyszło z prokuratury zlecenie na przeszukanie chałupy, to chłopaki z łódzkiej ABW złapały gany, naciągnęły na głowy czarne skarpety, wskoczyły do autka i zrobiły to, co im kazano :-)
                                • hummer Re: Jeszcze gorzej. 23.05.11, 18:36
                                  indeed4 napisał:

                                  > Śledztwo w tej sprawie wszczęła i nadgorliwością wykazała się prokuratura - ABW
                                  > nie miała tutaj nic co gadania.
                                  > Przyszło z prokuratury zlecenie na przeszukanie chałupy, to chłopaki z łódzkiej
                                  > ABW złapały gany, naciągnęły na głowy czarne skarpety, wskoczyły do autka i zr
                                  > obiły to, co im kazano :-)

                                  A co ma do nich prokurator, jak rozkazy wydaje im szef słuchający rozkazów premiera? Jeśli taka służba, jak ABW musi czekać na rozkaz z prokuratury, to nie jest potrzebną. Na zlecenie prokuratury szef ABW winien oznajmić, a co to już Policji nie macie.

                                  Załóżmy, że jakiś turysta chce się wysadzić na Wiejskiej. ABW grzecznie czaka, aż prokurator poprosi ją o interwencję :)
                                  • indeed4 Re: Jeszcze gorzej. 23.05.11, 18:55
                                    Hummer, powiedz mi - czy ty uważasz, że szef każdej delegatury dzwoni z każdą sprawą do Tuska? Ty wiesz, ile miesięcznie/ dziennie ABW prowadzi spraw? :-D

                                    Myślisz, że szef KMP w Pikutkowie dzwoni z każdą sprawą do KGP?
                                    • hummer Samych podsłuchów jest koło 1.5 miliona :) 23.05.11, 21:57
                                      indeed4 napisał:

                                      > Hummer, powiedz mi - czy ty uważasz, że szef każdej delegatury dzwoni z każdą
                                      > sprawą do Tuska? Ty wiesz, ile miesięcznie/ dziennie ABW prowadzi spraw? :-D
                                      >
                                      > Myślisz, że szef KMP w Pikutkowie dzwoni z każdą sprawą do KGP?

                                      Jak na 36 milionowy kraj, w tym 10 milionów dzieci, to roboty mają mnóstwo. Aż, tyle, że prokurator musi im przypominać o robocie nie wymagającej zwłoki.
                                      • indeed4 Możliwe. 24.05.11, 00:39
                                        Ale nie o podsłuchach zdaje się jest ten wątek :-)

                                        > tyle, że prokurator musi im przypominać o robocie nie wymagającej zwłoki.

                                        Chłopie, rusz głową ; pytam po raz kolejny o jakiej znów robocie, o ściganiu faceta za grę w internecie?

                                        Tłumaczę trzeci raz - zawiadomienie ( mam nadzieję, że wiesz co to znaczy złożyć zawiadomienie ) trafiło nie do ABW, a do jakiegoś nadgorliwego prokuratora i ten powziął decyzję o wszczęciu śledztwa, choć nie było ku temu powodów.

                                        Zrozumiałeś już, czy trzeba powtórzyć jeszcze kilkanaście razy ? :-D


                                        • indeed4 PS. 24.05.11, 01:00
                                          Przed chwilą miałeś pretensje, że ABW posłuchała prokuratora, a teraz znów biadolisz, że "musi im przypominać o robocie" - poczytaj sam, jakie wypisujesz głupoty ;-)
                                          • hummer Re: PS. 25.05.11, 08:13
                                            indeed4 napisał:

                                            > Przed chwilą miałeś pretensje, że ABW posłuchała prokuratora, a teraz znów biad
                                            > olisz, że "musi im przypominać o robocie" - poczytaj sam, jakie wypisujesz głup
                                            > oty ;-)

                                            Wiesz co to cynizm?
                                  • indeed4 Re: Jeszcze gorzej. 23.05.11, 19:33
                                    PS. ABW ma uprawnienia operacyjne i śledcze, ale nie ma procesowych.

                                    Czyli : jeśli namierzą obwieszonego trotylem turystę, to mają prawo go śledzić i obezwładnić, ale w dalszej kolejności delikwenta i zgromadzone w jego sprawie materiały przekazują prokuraturze, która wszczyna postępowanie karne i ( jeśli zachodzi taka konieczność ) zleca im dalsze czynności w tej sprawie.

                                    Zarzut jaki w ich stronę kierujesz ( że sami wcześniej nie zajęli się tą sprawą ) jest zabawny i świadczy w tym akurat przypadku na ich korzyść - pewnie im do głowy nie przyszło upatrywać zagrożenia dla bezpieczeństwa pierwszej głowy państwa w jakiejś internetowej strzelance :-)
                                    • hummer Ale prokurator się doszukał :) 23.05.11, 21:59
                                      indeed4 napisał:

                                      > PS. ABW ma uprawnienia operacyjne i śledcze, ale nie ma procesowych.
                                      >
                                      > Czyli : jeśli namierzą obwieszonego trotylem turystę, to mają prawo go śledzić
                                      > i obezwładnić, ale w dalszej kolejności delikwenta i zgromadzone w jego sprawie
                                      > materiały przekazują prokuraturze, która wszczyna postępowanie karne i ( jeśli
                                      > zachodzi taka konieczność ) zleca im dalsze czynności w tej sprawie.
                                      >
                                      > Zarzut jaki w ich stronę kierujesz ( że sami wcześniej nie zajęli się tą sprawą
                                      > ) jest zabawny i świadczy w tym akurat przypadku na ich korzyść - pewnie im do
                                      > głowy nie przyszło upatrywać zagrożenia dla bezpieczeństwa pierwszej głowy pań
                                      > stwa w jakiejś internetowej strzelance :-)


                                      A ci jak te lemingi miast posłuchać przełożonego posłuchali prokuratora :)
                                      • indeed4 Hummer. 24.05.11, 00:24
                                        Nie bądź dziecko - wiesz co to znaczy " zlecenie sądu" albo "zlecenie prokuratury"?

                                        Wyżej już raz napisałem, jaki jest zakres uprawnień ABW w stosunku do uprawnień prokuratury - przyłóż się chłopie i zacznij wreszcie trybić :-)

                                        • hummer Gdyby wszyscy trybili 24.05.11, 00:27
                                          indeed4 napisał:

                                          > Nie bądź dziecko - wiesz co to znaczy " zlecenie sądu" albo "zlecenie prokuratu
                                          > ry"?
                                          >
                                          > Wyżej już raz napisałem, jaki jest zakres uprawnień ABW w stosunku do uprawnień
                                          > prokuratury - przyłóż się chłopie i zacznij wreszcie trybić :-)

                                          To dalej miałbyś w przedpokoju portret Stalina :)
                                          • indeed4 Mówimy o ABW 24.05.11, 00:43
                                            a nie Stalinie, Hummer.

                                            Mam nadzieję, że zrozumiałeś już, jakie ma uprawnienia i w jaki sposób działa ABW i prokuratura :-)
                                            • hummer Mój wątek jest o aparacie bezpieczeństwa wewnętrz. 24.05.11, 08:00
                                              indeed4 napisał:

                                              > a nie Stalinie, Hummer.
                                              >
                                              > Mam nadzieję, że zrozumiałeś już, jakie ma uprawnienia i w jaki sposób działa A
                                              > BW i prokuratura :-)

                                              Służba podległa li tylko wyłącznie premierowi Tuskowi usankcjonowała SB z czasów PRL. Ciekawe czy im też odbiorą przywileje emerytalne.
                                              • indeed4 ABW = Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego 24.05.11, 11:28
                                                służba ta została utworzona za czasów rządów Leszka Millera i SLD :-)
                              • hummer Re: Jeszcze gorzej. 23.05.11, 18:31
                                indeed4 napisał:

                                > Hummer - ABW współpracuje z prokuraturą, bezpieczeństwa strzeże jedno i drugie
                                > :-) Ponieważ ABW nie ma zdolności procesowych, tylko uprawnienia śledcze, w ra
                                > zie wykrycia przestępstwa kieruje zawiadomienie do prokuratury, a ta wszczyna p
                                > ostępowanie i w toku śledztwa zleca im ( lub nie ) dalsze działania
                                .

                                Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś :)

                                > W tym wypadku złożono zawiadomienie do prokuratury, ta w dalszej kolejności pow
                                > iadomiła o "zagrożeniu bepieczeństwa głowy państwa" łódzką ABW, zlecając im po
                                > tem inne czynności no i dalej sprawa potoczyła się tak, jak widzieliśmy :-)

                                Ale ABW nie podlega prokuraturze. Gdyby Prokuratura wysłała dzielnicowego wszystko OK.

                                To ABW sprawdza czy jest zagrożenie lub nie, i zawiadamia prokuraturę, a w przypadkach nagłych działa samodzielnie, a nie prokuratura kieruje ABW.

                                Nie moją winą jest że Styropianowcy powołali kilkanaście służb, nad którymi nikt nie panuje.
                                • indeed4 Re: Jeszcze gorzej. 23.05.11, 18:49
                                  No tak - w ABW raczej nie pracują małolaty albo szajbusy :-D ABW nie ma uprawnień procesowych. Ma tylko operacyjne i śledcze.

                                  Coś ciężko trybisz - przecież już napisałem, dlaczego prokuratura zaangażowała ABW, a nie policję i dlaczego początek tej sprawy miał w prokuraturze.

                                  Reszta jak wyżej, jeśli dalej czegoś nie rozumiesz, to pytaj - uważaj tylko, bo wątek wyraźnie zmierza w mało ciekawym kierunku utyskiwania na zasadność istnienia i jakość działania instytucji państwowych ;-)

                                  • hummer Wszystko było przecież legalne 23.05.11, 18:52
                                    indeed4 napisał:

                                    > No tak - w ABW raczej nie pracują małolaty albo szajbusy :-D ABW nie ma upr
                                    > awnień procesowych.
                                    Ma tylko operacyjne i śledcze.
                                    >
                                    > Coś ciężko trybisz - przecież już napisałem, dlaczego prokuratura zaangażowała
                                    > ABW, a nie policję i dlaczego początek tej sprawy miał w prokuraturze.
                                    >
                                    > Reszta jak wyżej, jeśli dalej czegoś nie rozumiesz, to pytaj - uważaj tylko, b
                                    > o wątek wyraźnie zmierza w mało ciekawym kierunku utyskiwania na zasadność istn
                                    > ienia i jakość działania instytucji państwowych ;-)

                                    Podobnie jak Stan Wojenny. ABW wspólnie z niezależną prokuraturą uchroniła ustrój RP. Teraz pora na medale.
                                    • indeed4 Re: Wszystko było przecież legalne 23.05.11, 18:59
                                      Było legalne - ale raz, że mamy tak idiotyczne prawo, a dwa - do tego jeszcze dołączyła nadgorliwość i zwyczajna głupota prokuratorów.
                    • trevik Re: Legalność SW podkreślił premier Tusk 23.05.11, 17:46
                      > Nie było łatwiej do chłopaka wysłać listonosza z poleconym, niż 8 uzbrojonych t
                      > ypa w ramach taniego państwa, tylko po to by pozbierać papierki?

                      Oczywiście, że byłoby łatwiej i taniej, ale ABW prowadząc akcję "z grubej rury" zachowała się tak, jak się zachowała.
                      Faktycznie bardziej śmiesznie, niż strasznie, ale jakoś krytycy (jak zwykle wyjątkiem indris) nie zamierzają podkreślać ew. śmieszności tej akcji a tylko czytam o odpowiedzialności osobistej premiera, bo <tu wstawić cokolwiek>.

                      > SB też nie była taka sroga.
                      SB była różna w różnych okresach PRL a już na pewno nie dziwnym było rozdawanie przez SB pączków, bo przedstawianie się jako fajni faceci jest starą strategią podchodzenia ludzi.

                      T.
                      • hummer Tak to już jest, że odpowiada zwierzchnik 23.05.11, 17:51
                        trevik napisał:

                        > > Nie było łatwiej do chłopaka wysłać listonosza z poleconym, niż 8 uzbrojo
                        > nych t
                        > > ypa w ramach taniego państwa, tylko po to by pozbierać papierki?
                        >
                        > Oczywiście, że byłoby łatwiej i taniej, ale ABW prowadząc akcję "z grubej rury"
                        > zachowała się tak, jak się zachowała.
                        > Faktycznie bardziej śmiesznie, niż strasznie, ale jakoś krytycy (jak zwykle wyj
                        > ątkiem indris) nie zamierzają podkreślać ew. śmieszności tej akcji a tylko czyt
                        > am o odpowiedzialności osobistej premiera
                        , bo <tu wstawić cokolwiek>.
                        >
                        > > SB też nie była taka sroga.
                        > SB była różna w różnych okresach PRL a już na pewno nie dziwnym było rozdawanie
                        > przez SB pączków, bo przedstawianie się jako fajni faceci jest starą strategią
                        > podchodzenia ludzi.

                        Nie moją jest sprawą, kogo premier darzy zaufaniem. Ale moją już jako obywatela, że osoba, którą wyznaczono dla ochrony RP tą RP po prostu ośmiesza.
                        • trevik Re: Tak to już jest, że odpowiada zwierzchnik 23.05.11, 18:44
                          > Nie moją jest sprawą, kogo premier darzy zaufaniem. Ale moją już jako obywatela
                          > , że osoba, którą wyznaczono dla ochrony RP tą RP po prostu ośmiesza.

                          Nie przesadzaj. Przed tą akurat akcją były konkretne problemy z antyterrorystami i ABW - zdażyło się kilka razy, że niewinnych dziadków o 5:00 zakuwali, bo pomylili mieszkania.

                          Jakoś nie przypominam sobie, aby histeria przy innych wpadkach była podobna do dzisiejszej, choć faktyczna wina ( w przeciwieństwie do dzisiejszego drobnego potknięcia) służb była bezsporna. Dlaczego dziś jakaś duża odpowiedzialność premiera za taką akcję ma mieć miejsce?

                          T.
                          • hummer Bo nie wyciągnął wniosków z potknięć. 23.05.11, 18:50
                            trevik napisał:

                            > > Nie moją jest sprawą, kogo premier darzy zaufaniem. Ale moją już jako oby
                            > watela
                            > > , że osoba, którą wyznaczono dla ochrony RP tą RP po prostu ośmiesza.
                            >
                            > Nie przesadzaj. Przed tą akurat akcją były konkretne problemy z antyterrorystam
                            > i i ABW - zdażyło się kilka razy, że niewinnych dziadków o 5:00 zakuwali, bo p
                            > omylili mieszkania.
                            >
                            > Jakoś nie przypominam sobie, aby histeria przy innych wpadkach była podobna do
                            > dzisiejszej, choć faktyczna wina ( w przeciwieństwie do dzisiejszego drobnego p
                            > otknięcia) służb była bezsporna. Dlaczego dziś jakaś duża odpowiedzialność prem
                            > iera za taką akcję ma mieć miejsce?

                            Chcę, jako obywatel, czuć się w Polsce bezpiecznym. A nie, że ktoś pomyli mieszkanie lub jeszcze gorzej, oleje sprawę i cała nadzieja w czujnej prokuraturze niezależnej.
                            • trevik Re: Bo nie wyciągnął wniosków z potknięć. 23.05.11, 18:58
                              > Chcę, jako obywatel, czuć się w Polsce bezpiecznym.

                              Ktoś Tobie zagraża?
                              Jeśli chcesz przedstawić swój strach jako coś racjonalnego to proponuję gardłuj, aby poprawić stan polskich dróg, czy dofinansować kardiologię, bo prawodopodobieństwo śmierci w wypadku drogowym, albo na zawał jest nieporównywalnie większe niż omyłkowe aresztowanie przez ABW
                              ( to ostatnie to bardziej z cyklu "spadająca cegła w drewnianym kościółku" ).

                              A tak na serio: pomyłki zdażają się wszystkim i choć jest to bardzo ważne, aby było ich jak najmniej przy działalności służb i aparatu sprawiedliwości to jednak proponuję stopniować winę,

                              T.
        • indeed4 E, tam. 23.05.11, 17:07
          Możesz sobie ponarzekać :-)

          PO jest silna słabością opozycji - pozwala sobie na wiele, bo może, wejdzie nam wszystkim na głowę i też będzie dobrze ; miej pretensje do PiS i SLD.
    • mike.recz Re: Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny 23.05.11, 17:17
      Cóż za konstrukcja :-)))

      Tymczasem co ma do powiedzenia o wizycie o godz. 5.40 antykomor można odsłuchać:
      www.radiownet.pl/#/publikacje/zachowali-sie-profesjonalnie-o-abw-robert-frycz
      I chyba aż tak bardzo tuskowe ZOMO się po nim nie przejechało i co więcej żyje;)
      • poinsencja Re: Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny 23.05.11, 17:28
        No to ja ci życzę takiej sympatycznej pobudki :)
        • muchomor-sromotnikowy Re: Do dzisiaj mam wątpliwości 23.05.11, 17:40
          Czy należało wprowadzać stan wojenny,czy nie wystarczał stan wyjątkowy.
          Wiem tylko i pamiętam,że takie groźby padały o wieszaniu na drzewach,pamiętam również,że ekstrema Solidarności szalała i chciała dosłownie wywołać w Polsce rewolucję.
          I Jaruzelski przyciął im na jakiś czas pazury.

          W 1898 roku gdyby Jaruzel chciał skończyć z opozycją mógł to zrobić,ale nie zrobił.
          I taka jest prawda.
        • mike.recz Re: Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny 23.05.11, 19:26
          poinsencja napisała:

          > No to ja ci życzę takiej sympatycznej pobudki :)

          No w sumie tak. Przecież aresztowali go zaraz po tym jak pobili.
    • indris Najście a Tusk 23.05.11, 17:35
      Z tego, że ABW podlego premierowi nie wynika, że owo najście zostało dokonane na osobiste polecenie premier, ani nawet za jego wiedząSamo nabyło czynem głupim i godnym potępienia Ale jego przyczyną był fatalny, antywolnościowy i sprzeczny z Konstytucją zapis w kodeksie karnym. Żeby takie akty się nie powtarzały, należy takie zapisy w kk zlikwidować, czyli naciskać na premiera, posłów i prezydenta (bo to oni mają inicjatywę ustawodawczą), żeby to w Sejmie przeprowadzili.
      Posłowie PJN podobno już złożyli w Sejmie odpowiedni projekt nowelizacji kk. Ieraz pytanie do marszałka Schetyny, co dalej ?
      • hummer W tym roku koniec kadencji 23.05.11, 17:40
        indris napisał:

        > Z tego, że ABW podlego premierowi nie wynika, że owo najście zostało dokonane n
        > a osobiste polecenie premier, ani nawet za jego wiedząSamo nabyło czynem głupim
        > i godnym potępienia Ale jego przyczyną był fatalny, antywolnościowy i sprzeczn
        > y z Konstytucją zapis w kodeksie karnym. Żeby takie akty się nie powtarzały, na
        > leży takie zapisy w kk zlikwidować, czyli naciskać na premiera, posłów i prezyd
        > enta (bo to oni mają inicjatywę ustawodawczą), żeby to w Sejmie przeprowadzili.
        > Posłowie PJN podobno już złożyli w Sejmie odpowiedni projekt nowelizacji kk. Ie
        > raz pytanie do marszałka Schetyny, co dalej ?

        Czasu zabrakło na zmianę archaicznego prawa. Premier jako przełożony powinien brać wtopy na klatę, a nie udawać, że nic się nie stało i jakie to biedne jest ABW pod jego rządami.

        Sekretarz Stanu - Krzysztof Bondaryk już powinien być zawieszony do czasu wyjaśnienia całej sprawy. O ile nie zdymisjonowany, jak to ma miejsce w cywilizowanych krajach.
    • niegracz UB-eckie kłamstwa sprały ludziom mózgi 23.05.11, 17:52
      hummer napisał:

      > Pamiętam hasło skandowane przez "Solidarnych" - "a na drzewach zamiast liści bę
      > dą wisieć komuniści". Aparat bezpieczeństwa wewnętrznego kraju nie miał wyjścia
      > , zgodnie z prawem należało, wzywających do popełniania mordu na ludziach, oddz
      > ielić od zdrowej tkanki społeczeństwa.
      .
      to hasło rozpowszechniała bezpieka
      a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści

      stosowali sowiecką taktykę - bandyci ludziomo pokojowo nastawionym przypisywali krwiożercze zamiary


      nawet Kuron ( człowiek Łata) był przedstawiany przez sowiecko-ubecka propagandę kliki Jaruzelskiego jako potencjalny zbrodniarz
    • fullinteligentzpis "Solidarni" to ci co jedli pączki na UB? 23.05.11, 18:11
      hummer napisał:

      > Pamiętam hasło skandowane przez "Solidarnych" - "a na drzewach zamiast liści bę
      > dą wisieć komuniści".
    • veglie Re: Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny 23.05.11, 21:28
      Szczekały pieski o tych drzewach ale bezpieka jak to w państwie prawa delikatna wobec nich była.Nie to co teraz.
    • boblebowsky :))) 23.05.11, 21:33
      Cóż za logika i przenikliwość wyciąganych wniosków....Pełen jestem podziwu:))
      • hummer Re: :))) 23.05.11, 21:55
        boblebowsky napisał:

        > Cóż za logika i przenikliwość wyciąganych wniosków....Pełen jestem podziwu:))

        Może mnie zatrudnią w ABW :)

        Służbę w ABW może pełnić osoba:

        * posiadająca wyłącznie obywatelstwo polskie,
        * korzystająca z pełni praw publicznych,
        * wykazująca nieskazitelną postawę moralną, obywatelską i patriotyczną,
        * dająca rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych.
        * posiadająca co najmniej średnie wykształcenie i określone kwalifikacje zawodowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, wymagających szczególnej dyscypliny służbowej, której gotowa jest się podporządkować.
    • behemot17-13 Re: Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny 23.05.11, 22:04
      hummer napisał:

      > Pamiętam hasło skandowane przez "Solidarnych" - "a na drzewach zamiast liści bę
      > dą wisieć komuniści". Aparat bezpieczeństwa wewnętrznego kraju nie miał wyjścia
      > , zgodnie z prawem należało, wzywających do popełniania mordu na ludziach, oddz
      > ielić od zdrowej tkanki społeczeństwa.
      >
      > Minęło 30 lat. Dziś ABW działa tak samo. Gierka jest przestępstwem.
      >
      > Panie premierze Tusku. Tym jednym najściem usankcjonowałeś legalność stanu woje
      > nnego.
      >
      mniemam, że takie samo zdanie masz o skutkach. czuwaj.
    • etta2 Re: Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny 23.05.11, 22:49
      Tylko ci współczuć, że usiłujesz bronić komuszej zgnilizny. Szkoda słów, szkoda klawiatury....
      Zrozum człowiecze, że komuna była najgorszą i najbardziej parszywą, jaka mogła się nam przytrafić, choć kaczyzm jest równie parszywy, może nawet bardziej.....
      • hummer Nie bronię komuny - szanuję li tylko prawo. /nt 23.05.11, 22:51
        etta2 napisała:

        > Tylko ci współczuć, że usiłujesz bronić komuszej zgnilizny. Szkoda słów, szkoda
        > klawiatury....
        > Zrozum człowiecze, że komuna była najgorszą i najbardziej parszywą, jaka mogła
        > się nam przytrafić, choć kaczyzm jest równie parszywy, może nawet bardziej.....
        • pan.sajgon Re: Nie bronię komuny - szanuję li tylko prawo. / 24.05.11, 00:28
          hummer napisał:

          > etta2 napisała:
          >
          > > Tylko ci współczuć, że usiłujesz bronić komuszej zgnilizny. Szkoda słów,
          > szkoda
          > > klawiatury....
          > > Zrozum człowiecze, że komuna była najgorszą i najbardziej parszywą, jaka
          > mogła
          > > się nam przytrafić, choć kaczyzm jest równie parszywy, może nawet bardzie
          > j.....
          >
          Ettus ty krynico madrosci wszelakiej jakby ten komunizm byl taki zly to by ludzie nie glosowali na SLD ;-)
        • trevik Re: Nie bronię komuny - szanuję li tylko prawo. 24.05.11, 06:46
          Może i komuny nie bronisz, ale wrażenie i niesmak pozostają,

          T.
          • hummer Mamy 30 lat po SW 24.05.11, 08:01
            trevik napisał:

            > Może i komuny nie bronisz, ale wrażenie i niesmak pozostają,

            I czuję to samo.
            • tw_wielgus Re: Mamy 30 lat po SW 24.05.11, 10:44
              No... No to kup tort zapal świeczki i świątuj sobie w domowym zaciszu.
              • hummer Re: Mamy 30 lat po SW 25.05.11, 20:43
                tw_wielgus napisał:

                > No... No to kup tort zapal świeczki i świątuj sobie w domowym zaciszu.

                Co mam świętować? Że 30 lat po dalej jest podobnie, choć miało być inaczej?
    • manny-jestem Re: Stan wojenny całkowicie legalny i poprawny 24.05.11, 18:22

      > Minęło 30 lat. Dziś ABW działa tak samo. Gierka jest przestępstwem.==

      Hummer, niestety, ale chory jestes na umysle.
      • hummer Diękuję dobry człowieku :) 24.05.11, 18:28
        manny-jestem napisał:

        >
        > > Minęło 30 lat. Dziś ABW działa tak samo. Gierka jest przestępstwem.==
        >
        > Hummer, niestety, ale chory jestes na umysle.

        Pozwól, że się zapytam. Kiedy ostatni raz był kolega w teatrze?
        • manny-jestem Re: Diękuję dobry człowieku :) 24.05.11, 18:42
          > Pozwól, że się zapytam. Kiedy ostatni raz był kolega w teatrze?

          W tej chwili jestem.
          • hummer Z laptopem? 24.05.11, 22:27
            manny-jestem napisał:

            > > Pozwól, że się zapytam. Kiedy ostatni raz był kolega w teatrze?
            >
            > W tej chwili jestem.

            Jeśli się można zapytać :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka