Dodaj do ulubionych

Irak jak Katyń

18.06.11, 13:48
Nad zbrodnią mordu katyńskiego władze PRL rozciągnęły kurtynę milczenia.
Miały na to motywację: "rację stanu" oczywiście.

Nad zbrodnią przeciw pokojowi, jaką był udział wolnej Polski w agresji na Irak, proamerykańskie lobby w Polsce też usiłuje rozciągnąć kurtynę milczenia. I nawet motywacja jest identyczna, też "racja stanu" (tylko wielki Brat inny).
Jest też ta różnica, że zbrodnię katyńską popełniono na Polsce, a zbrodnia iracka została popełniona przez Polskę.

Ale warunki są inne niż w PRL. Cenzury nie ma, jest internet. Dlatego można mieć nadzieję, że o zbrodni irackiej zacznie się w Polsce mówić prędzej niż w PRL o Katyniu.
Obserwuj wątek
    • don.kichote Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 14:00
      żeś się Ty, jako ostatni sprawiedliwy ostał, i kurtyny owej rozciągnąć nie pozwolisz, czego Ci "bracia w wierze" na pewno nie zapomną!!!

      indris napisał:

      > Nad zbrodnią przeciw pokojowi, jaką był udział wolnej Polski w agresji na Irak,
      > proamerykańskie lobby w Polsce też usiłuje rozciągnąć kurtynę milczenia...
      • taziuta Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 14:25
        don.kichote napisał:

        > żeś się Ty, jako ostatni sprawiedliwy ostał, i kurtyny owej rozciągnąć nie pozwolisz, czego
        > Ci "bracia w wierze" na pewno nie zapomną!!!

        Allah mi zwisa i powiewa, podobnie jak Jezus, ale z Indrisem się zgadzam. Nasz udział w napaści na Irak to była zbrodnia. :(
        • encanto1960 Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 14:27
          Tylko przeciw rozumowi.
          • taziuta Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 14:34
            encanto1960 napisał:

            > Tylko przeciw rozumowi.

            Czy ja wiem. W końcu x osób straciło tam życie, i naszych i tambylców. Ale najważniejsze, że legitymizowaliśmy napaść na bogu ducha winny kraj, w wyniku której to napaści a potem okupacji zginęło ponad 100.000 osób. A to już się chyba załapuje na miano zbrodni...
        • don.kichote Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 14:57
          taziuta napisał:

          > Nasz udział w napaści na Irak to była zbrodnia. :(

          Napaści???

          Czyżbyś zapomniał, że do Misji Stabilizacyjnej, nasze wojska przystąpiły dopiero po oficjalnym ogłoszeniu przez Amerykanów i ich sprzymierzeńców zakończenia działań wojennych??!

          A z tymi 100.000 poległych, to też mała manipulacja - większość zginęła z rąk samych Irakijczyków!
          --
          Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

          Stanisław Lem
          • indris Owszem, właśnie w napaści 18.06.11, 15:27
            20 marca 2003 roku w ataku na Irak wzięły udział siły zbrojne z pięciu państw: USA, UK, Australii, Danii i Polski. Decyzję o wysłaniu na tę awanturę polskich oddziałów ogłosił prezydent Kwaśniewski na krótko przed 20 marca. Osobiście to widziałem w telewizji.
            Przy okazji przypominam, że definicję zbrodni przeciw pokojowi sformułował trybunał w Norymberdze, który sądził główne postacie III Rzeszy w latach 1945/46 Napaść na Irak 20 marca 2003 do tej definicji pasuje
            • don.kichote Re: Owszem, właśnie w napaści 18.06.11, 15:57
              indris napisał:

              > 20 marca 2003 roku w ataku na Irak wzięły udział siły zbrojne z pięciu
              > państw: USA, UK, Australii, Danii i Polski.

              I tu mnie masz!
              Faktycznie, Kilkunastu chłopa z "Gromu", zaatakowało port Umm-Kasr i go "zdobyło"...

              > Decyzję o wysłaniu na tę awanturę polskich oddziałów ogłosił prezydent Kwaśniewski na > krótko przed 20 marca. Osobiście to widziałem w telewizji.

              Nie awanturę a Misję Stabilizacyjną w Iraku polscy wojskowi rozpoczęli na początku września 2003 roku.

              > Przy okazji przypominam, że definicję zbrodni przeciw pokojowi sformułow
              > ał trybunał w Norymberdze, który sądził główne postacie III Rzeszy w latach 194
              > 5/46 Napaść na Irak 20 marca 2003 do tej definicji pasuje

              Każda wojna pasuje do tej definicji!
              • taziuta Nie wiem dlaczego relatywizujesz? :/ 18.06.11, 16:00
                don.kichote napisał:

                /.../
                > Każda wojna pasuje do tej definicji!

                Nie prawda. Co innego gdy się bronisz przed agresją, a co innego gdy jesteś agresorem.
                • don.kichote Re: Nie wiem dlaczego relatywizujesz? :/ 18.06.11, 16:17
                  taziuta napisał:


                  > Nie prawda. Co innego gdy się bronisz przed agresją, a co innego gdy jesteś agr
                  > esorem.

                  Jeszcze nie spotkałem się z wojną obustronnie obronną, lub agresywną!
                  Tak więc, biorąc pod uwagę stan mojej dzisiejszej wiedzy o wojnach, w pełni podtrzymuję to co powiedziałem.
            • taziuta Re: Owszem, właśnie w napaści 18.06.11, 15:58
              indris napisał:

              > Przy okazji przypominam, że definicję zbrodni przeciw pokojowi sformułował
              > trybunał w Norymberdze, który sądził główne postacie III Rzeszy w latach 1945/46 Napaść
              > na Irak 20 marca 2003 do tej definicji pasuje

              Jak najbardziej pasuje, tyle że "światowego żandarma" nie ma kto za jego zbrodnie sądzić...
          • taziuta Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 15:56
            don.kichote napisał:
            /.../
            > A z tymi 100.000 poległych, to też mała manipulacja - większość zginęła z rąk samych
            > Irakijczyków!

            Stabilizować Irak to stabilizował Husajn. Z jego 'rąk' zginęło może kilkaset, może kilka tysięcy, ale dopiero gdy go Amerykanie z naszą pomocą usunęli, to zginęło sto tysięcy Irakijczyków.
            Taka była ta nasza "misja stabilizacyjna"...
            • don.kichote Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 16:13
              taziuta napisał:

              > Stabilizować Irak to stabilizował Husajn. Z jego 'rąk' zginęło może kilkaset, m
              > oże kilka tysięcy, ale dopiero gdy go Amerykanie z naszą pomocą usunęli, to zgi
              > nęło sto tysięcy Irakijczyków.

              Pełna zgoda!
              Ja protestuję tylko przeciw użyciu słowa "napaść"!
              To nie była napaść! To był udział, może nieprzemyślany, może niepotrzebny, ale na pewno w dobrej wierze i nie w wojnie, lecz misji stabilizacyjnej!
              To, że Amerykanie z ogłoszeniem zakończenia działań wojennych się pośpieszyli, to inna sprawa.

              > Taka była ta nasza "misja stabilizacyjna"...

              Myślisz, że gdyby nas tam nie było, to byłoby inaczej? Nie wyrzynali by się między sobą?
              Chyba nas jednak przeceniasz...
              • humbak Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 16:36
                > To nie była napaść! To był udział, może nieprzemyślany, może niepotrzebn
                > y, ale na pewno w dobrej wierze i nie w wojnie,

                Nieprzemyślany?! O k... No to już jest szczyt. Nawet nie żartuj z takimi argumentami.
                Co do meritum:
                najpierw była inwazja, potem dopiero misja stabilizacyjna. Poparliśmy inwazję, która miała charakter wojny zaczepnej. Nawet nie prewencyjnej.
                Gdyby była to akcja prewencyjna nie miałbym nawet nic przeciw. Pacyfistą nie jestem. Ale tak nie było.
                • don.kichote Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 16:43
                  humbak napisał:

                  > Poparliśmy inwazję, która miała charakter wojny zaczepnej.

                  Tak!
                  Poparliśmy! Nie napadli!!!

                  Nie widzisz różnicy???
                  • indris Polskie oddziały zbrojne... 18.06.11, 17:30
                    ...były wśród agresorów. A to znaczy, że Polska napadła na Irak.
                  • humbak Re: Allahowi niech będą dzięki 18.06.11, 17:31
                    Mało istotna. Próbowaliśmy to legitymizować naszyp poparciem i zaangażowaniem. Zwłaszcza że braliśmy w inwazji udział, nawet jeśli marginalny.
                    Zaznaczam też że winę nie ponosi tu Boski Olo, ale cała nasza klasa polityczna która z nielicznymi wyjątkami była za.
        • halfinteligentzpis Bredzisz.Irak dwukrotnie napadł na swoich sąsiadów 18.06.11, 17:15

          - 1980 napaść Iraku na Iran 1 500 000 zabitych

          - 1990 npaśc Iraku na Kuwejt, zajęcie terytorium i okupaja

          Obie wojny pod wodza Hasajna
    • wojtekwojtek44 Re: Irak jak Katyń 18.06.11, 16:59
      Zapominasz tylko o jednym, kim był Saddam Husajn. To morderca i zbrodniarz, który miał na sumieniu tysiące ludzi, między innymi, albo przede wszystkim Kurdów, którzy wciąż bezskutecznie upominają się o swoją państwowość. Gdyby być konsekwentnym powinno się rozpirzyć w ten sam sposób inne zbrodnicze reżimy jak np w Korei północnej, Iranie, Libii itd. Nie można porównywać Katynia i Iraku, a ktoś kto to robi nie ma elementarnej wiedzy lub złą wolę.
    • halfinteligentzpis Sugerujesz że Irakijczycy mordujha Amerykanów 18.06.11, 17:01
      jak Sowieci w Katyniu?
    • kzet69 Re: Irak jak Katyń 18.06.11, 17:51
      Odpowiadasz na:
      indris napisał:
      > Jest też ta różnica, że zbrodnię katyńską popełniono na Polsce, a zbrodn
      > ia iracka została popełniona przez Polskę.

      A co na to Twój lekarz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka