haen2010
07.07.11, 08:42
Na trzy miesiące przed wyborami ma twardy, dziesięcioprocentowy elektorat. Głównie kosztem platformy i w mniejszym stopniu SLD. Ma również bliżej nieokreślony elektorat złożony z młodych wyborców, mniejszości, liberalów laickich i antykościelnych. Ten się ujawni dopiero po otwarciu urn.
Wypowiedział prawdziwą wojnę rządom mafii watykańskiej i jej emanacji politycznych, partyjnych fagasów umownie nazywanych jako "banda czworga". PO-PiS-SLD-PSL. Sowicie opłacających się swoim sponsorom politycznym z kieszeni podatnika.
Staje poważnie kwestia skali tego zwycięstwa. Jeżeli wynik będzie zbliżony do 20%, to on będzie pierwszym decydentem o możliwościach koalicyjnych platformy. Spodziewam się wówczas wielkich przeprosin fagasów Watykanu i doprowadzenia do koalicji POPISu. Potęga mafii katolickiej jest jeszcze nie do ruszenia w następnym rozdaniu sejmowym.