Dodaj do ulubionych

Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu

IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 17.05.04, 16:39
Caritas pochwalił się, że łyknął milion złotych dzięki nowemu prawu,
zezwalającemu na wspieranie organizacji pożytku publicznego. Są to pieniądze,
które – zamiast wpłynąć do budżetu państwa – zostały przez podatników
przekazane na rzecz Kościoła.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu 17.05.04, 16:52
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Caritas pochwalił się, że łyknął milion złotych dzięki nowemu prawu,
      > zezwalającemu na wspieranie organizacji pożytku publicznego.



      A ile łyknęło pozostałe 300 organizacji pożytku publicznego, które były
      uprawnione do pozyskiwania 1% od podatników? Ile na przykład zebrało ZHP i
      dlaczego to nie budzi Twojego oburzenia?



      Są to pieniądze,
      > które – zamiast wpłynąć do budżetu państwa – zostały przez podatnik
      > ów
      > przekazane na rzecz Kościoła.



      Nie cieszysz się, że możesz zdecydować na co pójdzie 1% z Twojego podatku??? 15
      lat demokracji a tu ktoś narzeka, że państwo mu zostawiło za duży wpływ na
      decyzje o jego własnych pieniądzach.



      • Gość: Marek Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 17.05.04, 16:59
        Czy jestes zorientowana zaciekla obronczyni kleykalnej kiesy (moze jestes
        zakonnica ?) ile wynosza koszty utrzymania KK przez panstwo i ile dostaje z
        tego Caritas ? Wg szacunkowych informacji wszystkie razem wziete organizacje
        spoleczne nie dostaja tyle ile twoja ukochana instytucja, broniona przez ciebie
        w tak nieudolny sposob.
        • kataryna.kataryna Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu 17.05.04, 17:04
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Czy jestes zorientowana zaciekla obronczyni kleykalnej kiesy (moze jestes
          > zakonnica ?) ile wynosza koszty utrzymania KK przez panstwo i ile dostaje z
          > tego Caritas ? Wg szacunkowych informacji wszystkie razem wziete organizacje
          > spoleczne nie dostaja tyle ile twoja ukochana instytucja, broniona przez
          ciebie
          >
          > w tak nieudolny sposob.



          Czy to już wszystkie argumenty?
          • Gość: Marek Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu IP: 212.70.169.* 17.05.04, 17:08
            Coz mozna nowego odpowiedziec na twoje nieudolne. Gdybym mial dane taék scisle
            utajane przed polskimi podatnikami moglbym ci rzucic cos bardziej konkretnego.
            Narazie wiem z z szcunkow, ze polski KK kosztuje podatnikow rocznie ponad 60
            mld zl i niekt tycch pieniedzy nie kontroluje. Wiem tez, ze za posrednictwem KK
            polscy biznesmeni piora pieniadze i oszukluja skarb panstwa. Czy to nie
            wystarczy aby zbic niedudolne mowy obroncze w twoim stylu,a pochodzace z ust
            osob zainteresowanych koscielnym szmalem ?
            • kataryna.kataryna Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu 17.05.04, 17:15
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Coz mozna nowego odpowiedziec na twoje nieudolne. Gdybym mial dane taék
              scisle
              > utajane przed polskimi podatnikami moglbym ci rzucic cos bardziej
              konkretnego.
              > Narazie wiem z z szcunkow, ze polski KK kosztuje podatnikow rocznie ponad 60
              > mld zl i niekt tycch pieniedzy nie kontroluje. Wiem tez, ze za posrednictwem
              KK
              >
              > polscy biznesmeni piora pieniadze i oszukluja skarb panstwa. Czy to nie
              > wystarczy aby zbic niedudolne mowy obroncze w twoim stylu,a pochodzace z ust
              > osob zainteresowanych koscielnym szmalem ?



              Niezłe. Jak jesteście bezsilni to uciekacie się do tego rodzaju argumentów.
              Każdy z nas mógł przekazać 1% na co chce, z jakichś powodów bardzo dużo ludzi
              wybrało Caritas skoro zebrał aż milion złotych a Tobie - z całym szacunkiem -
              nic do tego na co inni zechcieli przeznaczyć swoje pieniądze.
              • Gość: Marek Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu IP: *.filtercube.com / 216.201.192.* 17.05.04, 17:29
                Przeczytaj jeszcze raz moj wsztepny post.Chodzi o przepisy faworyzujace
                bezczelnie i bez zgody podatnikow KK. Czy bylo w tej sprawie referendum ?
                Dlaczegoz to w tym kraju opieka spoleczna nie ma prawa do pobierania darowizn
                na takich samych zasadach jak KK. zapewniam cie, ze wielu ludzi daloby chetniej
                wlasnie na nia a nie na Caritas. Opieka spoleczna ledwo zipie i rozliczaja ja z
                kazdego grosza. Opieka spoleczna nie ma pieniedzy na zatrudnianie bezrobotnych
                chetnych do pracy przy zasikanych starcach,lezacych samotnie w domach w
                uwlaczajacych ludzkiej godnosci warunkach. Wystarczy porozmawiac z jej
                pracownikami wsrod ktorych jes bardzo wielu wspanialych ludzi, lepszych od
                pracujacych w twoim Caritasie.
                • kataryna.kataryna Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu 17.05.04, 17:35
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Przeczytaj jeszcze raz moj wsztepny post.Chodzi o przepisy faworyzujace
                  > bezczelnie i bez zgody podatnikow KK. Czy bylo w tej sprawie referendum ?
                  > Dlaczegoz to w tym kraju opieka spoleczna nie ma prawa do pobierania darowizn
                  > na takich samych zasadach jak KK. zapewniam cie, ze wielu ludzi daloby
                  chetniej
                  >
                  > wlasnie na nia a nie na Caritas. Opieka spoleczna ledwo zipie i rozliczaja ja
                  z
                  >
                  > kazdego grosza. Opieka spoleczna nie ma pieniedzy na zatrudnianie
                  bezrobotnych
                  > chetnych do pracy przy zasikanych starcach,lezacych samotnie w domach w
                  > uwlaczajacych ludzkiej godnosci warunkach. Wystarczy porozmawiac z jej
                  > pracownikami wsrod ktorych jes bardzo wielu wspanialych ludzi, lepszych od
                  > pracujacych w twoim Caritasie.




                  Przeczytałam Twój wstępny post tylko nie rozumiem gdzie tu faworyzowanie skoro
                  to zbierania 1% od podatników miało prawo ok. 300 organizacji pożytku
                  publicznego, z których wiele nie ma nic wspólnego z pomocą społeczną.
                  • Gość: Marek Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu IP: 5.3.1R* / 202.157.192.* 17.05.04, 17:53
                    Kobieto, ty nie chcesz wciaz przyjac do wiadomosci, ze darowizny dla polskiego
                    KK sa odpisywane w 100% od podatku i bez ograniczen !!!!! Dla innych
                    organizacji natomiast odpis wynosci tylko 1 % !!!!!! Rozumiesz teraz czy dalej
                    masz zamiar udawac Greka ?
                    • kataryna.kataryna Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu 17.05.04, 18:10
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > Kobieto, ty nie chcesz wciaz przyjac do wiadomosci, ze darowizny dla
                      polskiego
                      > KK sa odpisywane w 100% od podatku i bez ograniczen !!!!! Dla innych
                      > organizacji natomiast odpis wynosci tylko 1 % !!!!!! Rozumiesz teraz czy
                      dalej
                      > masz zamiar udawac Greka ?



                      Nie rozumiem dlaczego upierasz się przy dyskutowaniu na ten temat skoro
                      wyraźnie widać, że mylisz pojęcia. 1% to nie darowizna tylko odpis od podatku
                      (a o przeznaczeniu decyduje nie państwo i nie Kościół tylko sam podatnik),
                      oprócz tego organizacja może otrzymać darowiznę od osób fizycznych w wysokości
                      350 zł rocznie a od osób prawnych 10% przychodu. To tak gwoli ścisłości.

                      Ciekawa jestem co mieliby do powiedzienie na temat Twoich pretensji podopieczni
                      tych kościelnych organizacji opiekuńczych, czy woleliby być pod opieką
                      urzędników. Pisałam już w innej dyskusji, że pomoc społeczna prowadzona w
                      placówkach pozarządowych jest tańsza i skuteczniejsza a jak wygląda nasza
                      państwowa opieka społeczna każdy wie. Więc jak już musisz się pieklić na temat
                      Kościoła to nie udawaj, że chodzi o potrzebujących, którzy mają lepiej pod
                      opieką organizacji pozarządowych i placówek niepublicznych niż mieliby w
                      państwowych domach opieki. Swój 1% wydaj na co chcesz a ci co wolą dac
                      Caritasowi niech dają.
                      • Gość: Marek Wez olowek i licz,kobieto ! IP: *.rich.at / 212.186.203.* 17.05.04, 18:23
                        Mnie sie nie chce ulatwiac ci tej pracy. Co do wyzszosci koscielnej nad cywilna
                        opieka mam swoje zdanie. Ludzie sa wszedzie ludzmi bez wzgledu na przekonania
                        polityczne i wyznanie.Cywilna opieka jest w haniebny sposob niedofinansowana
                        dlatego byc moze czasem jest gorsza od koscielnej.Cywilna ma rowniez te
                        przewage nad koscielna, ze nikt nie zmusza tam ludzi do odmawiania paciorkow za
                        kromke chleba,do obowiazkowego uczestnictwa w mszach, pielgrzymkach i innych
                        koscielnych dyrdymalach.
                        • kataryna.kataryna Co mam liczyć, Mareczku? 17.05.04, 18:30
                          Co mam liczyć?

                          • Gość: Marek Masz zadanie domowe IP: ice.sf* / 209.35.187.* 17.05.04, 18:53
                            facet ma 1 mln dochodu rocznego i ombinuje co tu zrobic, zeby zaplacic mniej
                            podatku. Normalnie zaplacilby od tej kwoty 190 tys zl, nieprawdaz ? Gdy daje na
                            cywilna organizacje ma prawo do odpisania 1% od podstawy opodatkowania
                            czyli ....(liczysz ty !). Potencjalny jego podatek wynosi w tej sytuacjji .....
                            (do wyliczenia przez ciebie). Facet jednak dochodzi do wniosku, ze nie bedzie
                            glupi i tyle nie zaplaci.Umawia sie z proboszczem, ze da mu do lapki 50 tys. za
                            swistek papieru potwierdzajacy darowizne na 120 tys. PLN. Ile na tym zarabia
                            facet ..... (licz) Probosz wiadomo. Ile traci skarb panstwa ? DFla ulatwienia
                            podaje, ze traci tyle ile wynosi roznica miedzy podatkiem od jego dochodow w
                            przypadku darowizny na cywilna lub koscielna organizacje.
                            Masz pol godziny na wyliczenie.
                            • kataryna.kataryna Re: Masz zadanie domowe 17.05.04, 19:10
                              Gość portalu: Marek napisał(a):

                              > facet ma 1 mln dochodu rocznego i ombinuje co tu zrobic, zeby zaplacic mniej
                              > podatku. Normalnie zaplacilby od tej kwoty 190 tys zl, nieprawdaz ?


                              Błąd nr 1.


                              Gdy daje na
                              >
                              > cywilna organizacje ma prawo do odpisania 1% od podstawy opodatkowania
                              > czyli ....(liczysz ty !).


                              Błąd nr 2.


                              Facet jednak dochodzi do wniosku, ze nie bedzie
                              > glupi i tyle nie zaplaci.Umawia sie z proboszczem, ze da mu do lapki 50 tys.
                              za
                              >
                              > swistek papieru potwierdzajacy darowizne na 120 tys. PLN.


                              Błąd nr 3.



                              > Masz pol godziny na wyliczenie.



                              Zrobiłeś trzy błędy merytoryczne. Masz pół godziny na znalezienie.




                              • Gość: Marek Re: Masz zadanie domowe IP: 5.5R* / 4.17.141.* 17.05.04, 19:40
                                Przeczytaj sobie, kobieto (masz limit 15% dochodu na darowizny swieckie i BEZ
                                limitu !!!!!!! na koscielna dzialalnosc charytatywna czyli np. Caritas )

                                Na cele naukowe...
                                ...naukowo-techniczne, oświatowe, oświatowo-wychowawcze, kulturalne, kultury
                                fizycznej i sportu, ochrony zdrowia i pomocy społecznej, rehabilitacji
                                inwalidów, a także wspierania inicjatyw społecznych w zakresie budowy dróg i
                                sieci telekomunikacyjnej na wsi oraz zaopatrzenia wsi w wodę.
                                LIMIT: Max. 15% dochodu

                                II. Na cele kultu religijnego...
                                ...i na działalność charytatywno-opiekuńczą, bezpieczeństwa publicznego, obrony
                                narodowej, ochrony środowiska, dobroczynne, a także na cele związane z
                                budownictwem mieszkaniowym dla samorządu terytorialnego i na budowę strażnic
                                ochrony przeciwpożarowej.
                                LIMIT: Max. 10% dochodu

                                III. Na kościelną działalność charytatywno - opiekuńczą.
                                LIMIT: odliczenie w pełnej wysokości na zasadach wynikających z ustaw
                                regulujących stosunki między Państwem a poszczególnymi kościołami.
                                Z ustaw regulujących te stosunki wynika, że wydatki na ten cel muszą być
                                specjalne udokumentowane tzn.:
                                w dniu przekazania darowizny musimy otrzymać pokwitowanie,
                                w okresie dwóch lat od dnia przekazania darowizny musimy otrzymać sprawozdanie
                                o przeznaczeniu darowizny na tę działalność.
                                UWAGI:
                                Obdarowanymi mogą być tylko instytucje, fundacje, organizacje charytatywne.
                                W ramach tej ulgi można odliczyć pełną kwotę wydatków, ale tylko w granicach
                                limitu.
                                Dowodem poniesienia wydatku jest umowa cywilnoprawna sporządzona przynajmniej w
                                formie pisemnej. W wypadku dokonania darowizny na rzecz instytucji, której
                                statutowym zadaniem jest jeden z wymienionych celów (np. kościół), rolę umowy
                                może pełnić dowód wpłaty.
                                Od 2002 r. w odniesieniu do darowizn pieniężnych wprowadzono warunek, że ich
                                wysokość ustala się na podstawie dowodu wpłaty na rachunek bankowy
                                obdarowanego.
                                Prawo do skorzystania z tej ulgi daje też wpłata na komitet rodzicielski w
                                szkole lub przedszkolu.
                                Darowizny nie można uczynić na rzecz:

                                osoby fizycznej,
                                osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej,
                                prowadzące działalność gospodarczą polegającą na wytwarzaniu wyrobów przemysłu
                                elektronicznego, paliwowego, tytoniowego, spirytusowego, winiarskiego,
                                piwowarskiego, a także pozostałych wyrobów alkoholowych o zawartości alkoholu
                                powyżej 1,5%, oraz wyrobów z metali szlachetnych albo z udziałem tych metali,
                                lub handlu tymi wyrobami.


                                Pominalem koszty uzyskania przychodu i wprowadzilem 19% skale podatku dla
                                ulatwienia ci rozwiazania zadania domowego.
                                • kataryna.kataryna Re: Masz zadanie domowe 17.05.04, 21:07
                                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                                  > Pominalem koszty uzyskania przychodu i wprowadzilem 19% skale podatku dla
                                  > ulatwienia ci rozwiazania zadania domowego.


                                  Po pierwsze, sprawdź może czy cytujesz obowiązującą ustawę.

                                  Po drugie, jeśli to zadanie miało być prawdziwą symulacją nie powinieneś dla
                                  swojego widzimisię wprowadzać podatku liniowego, poradziłabym sobie z
                                  progresywnym. Zwłaszcza, że gdybyś tego liniowego nie wprowadził mógłbyś
                                  wykazać o wiele większe straty budżetu państwa a tego zdaje się chciałeś
                                  dowieść.

                                  Po trzecie, jak pisałam Twoje zadanie zawierało trzy poważne błędy więc wynik
                                  moglibyśmy sobie w kieszeń wsadzić.

                                  Na przyszłość jak już coś przeczytasz tam skąd czerpiesz inspiracje do swoich
                                  postów, radziłabym raczej przepisywać te artykuły słowo w słowo bo jak
                                  próbujesz je streszczać własnymi słowami to wszystko ci się miesza a nie chcesz
                                  chyba, żeby forumowicze pomyśleli, że antyklerykałowie to niekompetentne
                                  oszołomy z wiedzą odwrotnie proporcjonalną do pasji z jaką uprawiają tu swoją
                                  agitację.


                                  • Gość: marek Re: Masz zadanie domowe IP: *.usr.hananet.net 17.05.04, 21:33
                                    Co do dowodow wplat do KK wystarczy zwykly swistek papieru potwierdzony przez
                                    proboszcza. Taki swistek sluzy rozliczeniom nawet w firmach posiadajacych
                                    osobowosc prawna. jezeli o tym nie wiesz,klerykalna propagatorko,to niedobrze.
                                    mozesz sobie wprowadzac podatek progresywny. Widze jednak,ze z liniowym sobie
                                    nie' radzisz. inspiracje do tego postu zaczerpnalem z przepisow i informacji o
                                    przekretach koscielnych z tego tytulu. co do ich sprawdzenia to wiesz
                                    najlepiej, ze ksieza przy miliardowych obrotach nie prowadza nawet ksiegowosci.
                                    pza tym wiesz doskonale, ze w koscielnych organizacjach zatrudnienie na czarno
                                    to regula. ksiez pozwalaja sobie nawet na zatrudnianie dzieci.
                                    • kataryna.kataryna Re: Masz zadanie domowe 17.05.04, 21:49
                                      Gość portalu: marek napisał(a):

                                      > Co do dowodow wplat do KK wystarczy zwykly swistek papieru potwierdzony przez
                                      > proboszcza. Taki swistek sluzy rozliczeniom nawet w firmach posiadajacych
                                      > osobowosc prawna.


                                      Oj, nie doczytaliśmy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych :)
                                      Ustawa wyraźnie mówi jak musi być udokumentowana wpłata, żeby darowiznę można
                                      było odliczyć.


                                      > jezeli o tym nie wiesz,klerykalna propagatorko,to niedobrze.


                                      Nie wiem kto ci doradza w podatkach ale go zmień bo będziesz maił kłopoty.


                                      > mozesz sobie wprowadzac podatek progresywny.


                                      Nie muszę. Już jest, tylko ty go przegapiłeś.


                                      Widze jednak,ze z liniowym sobie
                                      > nie' radzisz.


                                      A na jakiej podstawie tak sądzisz? Bo nie rozwiązałam twojego zadania z jedną
                                      niewiadomą i trzema błędami?


                                      inspiracje do tego postu zaczerpnalem z przepisow i informacji o
                                      > przekretach koscielnych z tego tytulu.


                                      A te przepisy to nie z archiwum aktów prawnych? Bo coś nieświeże.


                                      > pza tym wiesz doskonale, ze w koscielnych organizacjach zatrudnienie na
                                      czarno
                                      > to regula. ksiez pozwalaja sobie nawet na zatrudnianie dzieci.


                                      Jeśli masz takie informacje to polecam Państwową Inspekcję Pracy.

                            • Gość: michal Re: Masz zadanie domowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.04, 21:12
                              Facet jednak dochodzi do wniosku, ze nie bedzie
                              > glupi i tyle nie zaplaci.Umawia sie z proboszczem, ze da mu do lapki 50 tys.
                              za
                              >
                              > swistek papieru potwierdzajacy darowizne na 120 tys. PLN. Ile na tym zarabia
                              > facet ..... (licz) Probosz wiadomo. Ile traci skarb panstwa ?

                              Darowizne mozna odliczyc tylko pod warunkiem posiadania dowodu wplaty na konto
                              obdarowanego.
                              • kataryna.kataryna Re: Masz zadanie domowe 17.05.04, 21:20
                                Gość portalu: michal napisał(a):

                                > Facet jednak dochodzi do wniosku, ze nie bedzie
                                > > glupi i tyle nie zaplaci.Umawia sie z proboszczem, ze da mu do lapki 50 ty
                                > s.
                                > za
                                > >
                                > > swistek papieru potwierdzajacy darowizne na 120 tys. PLN. Ile na tym zarab
                                > ia
                                > > facet ..... (licz) Probosz wiadomo. Ile traci skarb panstwa ?
                                >
                                > Darowizne mozna odliczyc tylko pod warunkiem posiadania dowodu wplaty na
                                konto
                                > obdarowanego.



                                Tak, to był błąd nr 3 zdaje się :)
                                Ciekawe jak Marek wyobraża sobie oddanie tej kwoty darczyńcy przez organizację
                                pożytku publicznego, która podlega drobiazgowej kontorli a swój raport
                                finansowy musi publikować w monitorze.
                                • Gość: michal Re: Masz zadanie domowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.04, 22:00
                                  On sie nad tym nie zastanawia. Jest wrogiem kosciola i komunista z przekonania.
                                  To determinuje jego wypowiedzi.
                                  • kataryna.kataryna Re: Masz zadanie domowe 17.05.04, 22:07
                                    Gość portalu: michal napisał(a):

                                    > On sie nad tym nie zastanawia. Jest wrogiem kosciola i komunista z
                                    przekonania.
                                    >
                                    > To determinuje jego wypowiedzi.


                                    Jak nasi piłkarze, cechy wolicjonalne są, tylko umiejętności nie staje.

                                  • Gość: Marek Re: Masz zadanie domowe IP: 5.2.1D* / *.prodigy.net.mx 17.05.04, 22:13
                                    Typowa odpowiedz bezrozumnego klerykala. Komunistow kocham tak samo jak
                                    milionerow w czarnych sukienkach. Dokladnierj mowiac, nienawidze tak samo
                                    jednych i drugich. Czy to jasne ? daruj wiec sobie na przyszlosc szafowania
                                    obelgami w stylu radyja z ryjem, bo to nie jest jego forum, a ja nie jestem
                                    jego sluchaczem-idiota. Ok?
                                    • kataryna.kataryna Re: Masz zadanie domowe 17.05.04, 22:15
                                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                                      > Typowa odpowiedz bezrozumnego klerykala. Komunistow kocham tak samo jak
                                      > milionerow w czarnych sukienkach. Dokladnierj mowiac, nienawidze tak samo
                                      > jednych i drugich. Czy to jasne ? daruj wiec sobie na przyszlosc szafowania
                                      > obelgami w stylu radyja z ryjem, bo to nie jest jego forum, a ja nie jestem
                                      > jego sluchaczem-idiota. Ok?



                                      Zabolało? Sam każego inaczej myślącego wrzucasz do worka z napisem "klechy"
                                      więc się nie dziw, że ktoś ci też zechciał przylepić łatkę. To ty jesteś specem
                                      od metkowania.
                                    • Gość: michal Re: Masz zadanie domowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.04, 22:24
                                      Jestes komunista, jestes, tylko o tym nie wiesz. Ta twoja niechec
                                      do "milionerow", to "dac wszystkim po rowno", falszywa troska o biednych. To
                                      widac i slychac i czuc. Bierut mialby z ciebie pocieche.
                                      • kataryna.kataryna Re: Masz zadanie domowe 17.05.04, 22:30
                                        Gość portalu: michal napisał(a):

                                        > Jestes komunista, jestes, tylko o tym nie wiesz. Ta twoja niechec
                                        > do "milionerow", to "dac wszystkim po rowno", falszywa troska o biednych.


                                        I to używanie najbiedniejszych jako mięsa armatniego w walce z wrogiem. Plus
                                        oczekiwanie, że o wszystko zadba wszechmocne państwo a to co poza państwem
                                        gorsze i podejrzane.
                                        • Gość: michal Re: Masz zadanie domowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.04, 22:39
                                          > I to używanie najbiedniejszych jako mięsa armatniego w walce z wrogiem. Plus
                                          > oczekiwanie, że o wszystko zadba wszechmocne państwo a to co poza państwem
                                          > gorsze i podejrzane

                                          Otoz to. Komunizm w postaci kanonicznej. Ludzie tacy jak on uwazaja, ze po
                                          zlikwidowaniu prywatnej inicjatywy nastanie dobrobyt, urzednicy zamienia sie w
                                          aniolow. Trzeba tylko zniszczyc wroga, tj. "kler" i "milionerow".
        • kataryna.kataryna Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu 17.05.04, 17:20
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Czy jestes zorientowana zaciekla obronczyni kleykalnej kiesy (moze jestes
          > zakonnica ?)


          Nie wiesz czy jestem wierząca a jeśli jestem, to jakiego wyznania. Ty chyba nie
          atakujesz KK dlatego, że jesteś muzułmaninem?
    • Gość: Sentencius budzet " panstwa"?. IP: *.introweb.nl 17.05.04, 17:03
      Gość portalu: Marek napisał(a):
      Caritas pochwalił się, że łyknął milion złotych dzięki nowemu prawu,
      zezwalającemu na wspieranie organizacji pożytku publicznego. Są to pieniądze,
      które – zamiast wpłynąć do budżetu państwa – zostały przez podatnik
      ów przekazane na rzecz Kościoła.

      I Bogu chwala.Jest wiec pewnosc,ze pieniadze te nie zasila wakacyjnych wojazy
      palacowych dworzakow i innych dobrze "ustawionych" w pionie i poziomie
      przedstawicieli elyt.Mamy 100% pewnosc ,ze ten milion zasili kieszenie
      najbardziej potrzebujacych.
      • kataryna.kataryna Re: budzet " panstwa"?. 17.05.04, 17:07
        Gość portalu: Sentencius napisał(a):

        > Gość portalu: Marek napisał(a):
        > Caritas pochwalił się, że łyknął milion złotych dzięki nowemu prawu,
        > zezwalającemu na wspieranie organizacji pożytku publicznego. Są to pieniądze,
        > które – zamiast wpłynąć do budżetu państwa – zostały przez podatnik
        > ów przekazane na rzecz Kościoła.
        >
        > I Bogu chwala.Jest wiec pewnosc,ze pieniadze te nie zasila wakacyjnych
        wojazy
        > palacowych dworzakow i innych dobrze "ustawionych" w pionie i poziomie
        > przedstawicieli elyt.Mamy 100% pewnosc ,ze ten milion zasili kieszenie
        > najbardziej potrzebujacych.



        Jak widać, Marek jest przedstawicielem grupy, która chce, żeby państwo
        decydowało o wszystkim i wstrętna jest mu myśl, że w tym roku każdy z nas mógł
        uratować część swoich podatków przeznaczając je na to na co chce. Przecież nic
        nie stoi na przeszkodzie założyć antyklerykalną organizację charytatywną i
        przekonać podatników, żeby jej przekazali 1% swoich podatków. Marek znieść nie
        może, że jacyś potrzebujący dostają pomoc od organizacji kościelnych zamiast
        nie dostawać pomocy od państwa.
      • Gość: Marek palace biskupow z jonskimi kolumnami IP: 5.2.1R1D* / 193.251.169.* 17.05.04, 17:13
        Ja mam w nosie czy w palacu mieszka PZPRacki czy czarny przekret. Mam w nosie
        czy Ferrari rozbija sie ksiadz czy skorumpowany urzednik.Wqrwia mnie tylko, ze
        dzieje sie to w biednym kraju, w ktorym na zasilki dla bezrobotnych nie ma
        pieniedzy i w ktorym dzici zebrza na dworcach. ty oczywiscie o takich
        drobnostkach nie chcesz slyszec, bo masz je w d.. i patrzysz na to zeby sobie
        bezkarnie ladowac kieszen w sutannie.
    • antykagan Uweazaj debilu, bo sie zadlawisz nienawiscia do 17.05.04, 19:05
      Kosciola... Ale wtedy przynajmniej twoje ekskrementy nie beda kretynie
      zanieczyszczaly forum.
      • Gość: Marek Zamknij gebe,klerykalny chamie,bo robisz przeciag IP: *.usr.hananet.net 17.05.04, 19:08
    • Gość: Jerzy A co ty byś zrobił Mareczku z tym milionem? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 19:33
      Mareczku, jak wiesz nie należę do kkfanów, ale tutaj z toba się nie zgodzę.
      Kołodko mocno się zasłużył, aby ogołocić organizacje pozarządowe z mozliwości
      dotacji. Zamienił 10 % od podstawy opodatkowania na 1% od dochodu.
      Możesz dać swoje diengi na stowarzyszenie obrońców psów i kotów, ale możesz je
      tez dać na organizacje charytatywne, niekoniecznie na Caritas. Nie lubisz KK,
      są inne, kliknij w googlu hasło ogranizacje pozarządowe i znajdziesz coś dla
      siebie.
      A to, że wielu Polaków daje na Caritas to mnie nie dziwi. Mamy w kraju wielu
      katolików, którzy chcą zrobic cos dobrego ze swoimi pieniędzmi i tę szansę
      widzą w Caritasie. Ty masz o tej organizacji odmienne zdanie, ale to nie
      znaczy, że masz dyktowac Polakom, kogo mają wspierać.

      A co ty byś zrobił Mareczku z tym milionem? Dał SLD-UP, aby zatroszczyli się
      nimi? To, jak się troszczą o dobro publiczne pokazują juz dwa i pół roku i
      ponad 90 % Polaków ma ichj juz dosyć. Jedyny pożytek z ich kadencji w Sejmie
      będzie taki, że znikną ze sceny sejmowej, co daj Panie Boże, Amen.
      • Gość: Marek Re: A co ty byś zrobił Mareczku z tym milionem? IP: 200.207.50.* 17.05.04, 19:47
        Zwyczajnie postepowalbym zgodnie z Konstytucja dajaca rowne prawa wszystkim.Nie
        uwazam wcale, ze cdaritas jest lepszy od innych i nie powinien w zaden sposob
        cieszyc sie uprzywilejowana pozycja w stosunku do innych organizacji
        charytatywnych. Nie moze tez dyktowac swoich zadan ludziom niewierzacym, ktorzy
        sa zmuszeni do korzystania z jego uslug. Podkreslam ZMUSZENI !!!, bo inne
        organizacje sa biedne.
        • kataryna.kataryna Re: A co ty byś zrobił Mareczku z tym milionem? 17.05.04, 21:13
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Zwyczajnie postepowalbym zgodnie z Konstytucja dajaca rowne prawa wszystkim.


          No to przecież masz takie samo prawo wplacić na Caritas :)
          Z dwóch błędów w twoim zadaniu wnioskuję, że nie wykorzystałeś w tym roku
          możliwości wpłacenia 1% (bo wiedziałbyś, że chodzi o 1% od podatku a nie
          podstawy opodatkowania) czy darowizny na inną, niekościelną organizację (bo
          wiedziałbyś, że nie można wpłacić darowizny do rączki). Może dlatego tak boli,
          że inni wpłacają i to akurat na ten wredny Caritas.


          Nie
          >
          > uwazam wcale, ze cdaritas jest lepszy od innych i nie powinien w zaden sposob
          > cieszyc sie uprzywilejowana pozycja w stosunku do innych organizacji
          > charytatywnych. Nie moze tez dyktowac swoich zadan ludziom niewierzacym,
          ktorzy
          >
          > sa zmuszeni do korzystania z jego uslug. Podkreslam ZMUSZENI !!!, bo inne
          > organizacje sa biedne.


          I w związku z tym, że inne organizacje są biedne i potrzebującym zostaje tylko
          Caritas należy sprawić, żeby i Caritas był biedny, wtedy biedni nie będą do
          korzystania z Caritastu ZMUSZANI.
      • Gość: Marek jeszcze jedno IP: 5.3R1D* / *.usr.hananet.net 17.05.04, 19:49
        Podkreslam jeszcze raz skandal z brakiem jakiejkolwiek kontroli panstwa nad
        funduszami przekazanymi rzeczywiscie czy fikcyjnie KK i jego organizacjom
        charytatywnym. Swieckie organizacje sa takiej kontroli przeciez poddawane
        nieustannie.
        • Gość: SLD-UPek Byłem nieświadomy, wpłaciłem na Caritas IP: 195.205.230.* 17.05.04, 21:15
          Przelew wysłany elektronicznie
          do Banku BPH
          Numer przelewu: XXXXX0952046398002


          Bank Przemysłowo - Handlowy PBK SA Data sporządzenia potwierdzenia: 17-05-2004

          --------------------------------------------------------------------------------


          Potwierdzenie przelewu


          Przelew zrealizowany przez Bank: 29-04-2004

          Nazwa odbiorcy: Caritas Diecezji XXXXXXXX

          Nr rachunku odbiorcy: 21-10501758-1000000XXXXXX

          Kwota: 135.82

          Nr rachunku zleceniodawcy: 94-X0X00XX-000030000XXXXXXX

          Nazwa zleceniodawcy: XXXXXXXXX XXXXXXXXX

          Tytułem: Wpłata na rzecz organizacji pożytku publicznego.

          --------------------------------------------------------------------------------

          Dokument sporządzony elektronicznie. Nie wymaga pieczęci i podpisu.

          W przyszłym roku wspomogę Porozumienie Bez Barier.
          • kataryna.kataryna Re: Byłem nieświadomy, wpłaciłem na Caritas 17.05.04, 21:22
            Mam nadzieję, że nie obliczałeś tego według wzoru z zadania Marka bo Ci urząd
            skarbowy zakwestionuje rozliczenie :)
            • Gość: SLD-UPek Re: Byłem nieświadomy, wpłaciłem na Caritas IP: *.czajen.pl 17.05.04, 21:31
              kataryna.kataryna napisała:

              > Mam nadzieję, że nie obliczałeś tego według wzoru z zadania Marka bo Ci urząd
              > skarbowy zakwestionuje rozliczenie :)

              Odpisałem dokładnie 1%.
              • kataryna.kataryna Re: Byłem nieświadomy, wpłaciłem na Caritas 17.05.04, 21:40
                Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Mam nadzieję, że nie obliczałeś tego według wzoru z zadania Marka bo Ci ur
                > ząd
                > > skarbowy zakwestionuje rozliczenie :)
                >
                > Odpisałem dokładnie 1%.



                Ale nie tak jak Marek, od podstawy opodatkowania? :)
                • basia.basia Re: Byłem nieświadomy, wpłaciłem na Caritas 17.05.04, 21:47
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):
                  >
                  > > kataryna.kataryna napisała:
                  > >
                  > > > Mam nadzieję, że nie obliczałeś tego według wzoru z zadania Marka bo
                  > Ci ur
                  > > ząd
                  > > > skarbowy zakwestionuje rozliczenie :)
                  > >
                  > > Odpisałem dokładnie 1%.
                  >
                  >
                  >
                  > Ale nie tak jak Marek, od podstawy opodatkowania? :)

                  Ja też odpisałam, ale zgodnie z instrukcją 1% od należnego podatku:)

                  ps do Kataryny
                  na Dom Brata Alberta w Rzeszowie
                  i na Akcję Ochojskiej:)
                  • kataryna.kataryna Re: Byłem nieświadomy, wpłaciłem na Caritas 17.05.04, 21:51
                    basia.basia napisała:

                    > ps do Kataryny
                    > na Dom Brata Alberta w Rzeszowie
                    > i na Akcję Ochojskiej:)



                    W obu przypadkach bardzo dobry wybór :)
                • Gość: SLD-UPek Re: Byłem nieświadomy, wpłaciłem na Caritas IP: *.czajen.pl 17.05.04, 21:49
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):
                  >
                  > > kataryna.kataryna napisała:
                  > >
                  > > > Mam nadzieję, że nie obliczałeś tego według wzoru z zadania Marka bo
                  > Ci ur
                  > > ząd
                  > > > skarbowy zakwestionuje rozliczenie :)
                  > >
                  > > Odpisałem dokładnie 1%.
                  >
                  >
                  >
                  > Ale nie tak jak Marek, od podstawy opodatkowania? :)

                  1% Caritasowi, 99% Millerowi -w tych proporcjach podzieliłem oczywiście należny
                  podatek. Resztę podstawy opodatkowania skonsumowałem sam.
        • kataryna.kataryna Re: jeszcze jedno 17.05.04, 21:16
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Podkreslam jeszcze raz skandal z brakiem jakiejkolwiek kontroli panstwa nad
          > funduszami przekazanymi rzeczywiscie czy fikcyjnie KK i jego organizacjom
          > charytatywnym. Swieckie organizacje sa takiej kontroli przeciez poddawane
          > nieustannie.



          Caritas jest poddawany dokładnie takiej samej kontorli jak inne organizacje
          pożytku publicznego. A ty jako obywatel zatroskany o finanse państwa możesz
          złożyć wniosek o kontrolę skarbową lub naskarżyć na Caritas do KRS, jeśli twoje
          zarzuty się potwierdzą Caritas straci status. Nie płacz więc tylko działaj. A
          jak jesteś antyklerykałem ambitnym to złóż skargę konstytucyjną, jeśli uważasz,
          że ustawa o szczególnym itd. narusza Konstytucję. Bo my ci tu nie pomożemy,
          chociaż możemy wysłuchać i pocieszyć.
          • Gość: Marek Re: jeszcze jedno IP: *.usr.hananet.net 17.05.04, 22:59
            Kobieto, nie opowiadaj bzdur. Caritasu, podobnie jak zadnej instytucji
            koscielnej nikt nie kontroluje.Ktos ci opowiada bylle co w twoim zakonie, a ty
            w to wierzysz.
    • kataryna.kataryna Re: Zamiast do budzetu panstwa do Caritasu 17.05.04, 23:26
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Caritas pochwalił się, że łyknął milion złotych dzięki nowemu prawu,
      > zezwalającemu na wspieranie organizacji pożytku publicznego. Są to pieniądze,
      > które – zamiast wpłynąć do budżetu państwa – zostały przez podatnik
      > ów
      > przekazane na rzecz Kościoła.



      Nie uczą was prawa na na tych odprawach? A może przespałeś lub nie zrozumiałeś?
      Może warto uzupełnić lekturę i oprócz FiM i Nie sięgnąć także po ustawy, co?
      Wiedziałbyś, że ustawa o dppiow nie wprowadza żadnych rozróżnień, kontroluje
      lub nie kotroluje tak samo każdą organizację pp.
    • Gość: Sentencjusz groch o sciane IP: *.introweb.nl 18.05.04, 16:25
      kataryna.kataryna napisała:
      Jak widać, Marek jest przedstawicielem grupy, która chce, żeby państwo
      decydowało o wszystkim i wstrętna jest mu myśl, że w tym roku każdy z nas mógł
      > uratować część swoich podatków przeznaczając je na to na co chce. Przecież
      nic nie stoi na przeszkodzie założyć antyklerykalną organizację charytatywną i
      > przekonać podatników, żeby jej przekazali 1% swoich podatków. Marek znieść
      nie może, że jacyś potrzebujący dostają pomoc od organizacji kościelnych
      zamiast nie dostawać pomocy od państwa.

      Dodalbym jeszcze ,ze on sie zachowuje jak radziecki komputer, ktory na
      pytanie "ilu Rosjan przypada na jedna pare butow" odpowiada- "a u was Murzynow
      bija!".W ogole jest to ciekawy przypadek socjotechnicznej manipulacji
      ilustrujacy jak daleko moze sie posunac indoktrynacyjne zaslepienie..

      • kataryna.kataryna Re: groch o sciane 18.05.04, 17:14
        Gość portalu: Sentencjusz napisał(a):

        > Dodalbym jeszcze ,ze on sie zachowuje jak radziecki komputer, ktory na
        > pytanie "ilu Rosjan przypada na jedna pare butow" odpowiada- "a u was
        Murzynow
        > bija!".W ogole jest to ciekawy przypadek socjotechnicznej manipulacji
        > ilustrujacy jak daleko moze sie posunac indoktrynacyjne zaslepienie..



        To prawda, to jest klasyczna ofiara indoktrynacji, jedyne co potrafi to cytować
        kilka artykułów na krzyż, na dodatek bez zrozumienia, co widać po koszmarnych
        błędach jakie robi. Nawet mu się nie chce sięgnąć do źródła, czyli ustaw, ma do
        powiedzenia tylko tyle ile wyczytał.
        • Gość: Marek Czytalas, to zakonniczko ? IP: *.localdomain / 200.162.128.* 18.05.04, 23:45
          Ustawa na pokuszenie

          Kościoły

          Polskie prawo pozwala założyć Kościół każdemu, nawet kryminaliście, a potem
          czerpać ogromne zyski z odpisów podatkowych i zwolnień celnych. Jak pokazuje
          śledztwo "Newsweeka", korzystają z niego zarówno przestępcy, jak i nieuczciwi
          księża.
          Kilkakrotnie "Newsweek" uciekał się do prowokacji dziennikarskiej. To niekiedy
          jedyna metoda, by udowodnić praktyki sprzeczne z prawem, a wymykające się
          dziwnym trafem wymiarowi sprawiedliwości. Praktyki godzące w zasady moralne,
          dobre obyczaje i standardy życia społecznego.
          Każdą anomalię trzeba napiętnować. A jednak tym razem mieliśmy wątpliwości, czy
          prowokacja jest tym narzędziem, którego powinniśmy użyć. Sprawa dotyczy
          instytucji szczególnych - bo Kościołów. Również potężnego Kościoła
          katolickiego, który wśród społeczeństwa polskiego cieszy się dużym autorytetem.
          Nie chcieliśmy też, by ten artykuł współbrzmiał z ostatnim atakiem na Kościół
          sekretarza generalnego SLD Marka Dyducha. Tym bardziej że naszą niewzruszoną
          zasadą jest niezależność od wszelkich
          polityków i politycznych ugrupowań. Po wielogodzinnej dyskusji redakcyjnej
          doszliśmy jednak do wniosku, że sprawa jest niezmiernie poważna, a o jej
          rozwiązaniu wszyscy milczą. Kościół - bo tak mu wygodniej, parlament i rząd -
          bo boją się ewentualnego zatargu z hierarchią kościelną. Gdy tak niewiele
          zostało nam instytucji, na których możemy się oprzeć i im ufać, najmniejsze
          oznaki niecnego wykorzystywania wiary i Kościoła powinny być natychmiast
          rozpoznawane i napiętnowane.
          Chodzi o prawo regulujące sposób finansowania związków wyznaniowych oraz
          przepisy o darowiznach na cele religijne. Ustawy te - jak mówi prof. prawa
          Michał Pietrzak z Uniwersytetu Warszawskiego - to wręcz zaproszenie do
          nadużyć. - Problem nadużywania przepisów istnieje od 1989 r., odkąd obowiązuje
          prawo o związkach wyznaniowych. Urzędy skarbowe nie kwapią się z kontrolami -
          podkreśla dr Janusz Fiszer z Wydziału Zarządzania UW, ekspert prawa podatkowego
          i partner w kancelarii White & Case. Fiszer proponuje rozwiązanie radykalne,
          ale - jego zdaniem - jedynie słuszne i skuteczne, eliminujące patologię: -
          Należy całkowicie zlikwidować ulgi, które przysługują Kościołom - mówi. To
          wystarczy, by nie było księżowskich zaświadczeń o fikcyjnych sumach darowanych
          na kościół, bezcłowego sprowadzania dóbr rzekomo w celach religijnych, a
          naprawdę w biznesowych. Wystarczy, by zamknąć możliwości zakładania
          fałszywych Kościołów przez drobnych oszustów i duże organizacje przestępcze,
          masowo dziś wykorzystujące przywileje nadane w dobrej wierze związkom
          wyznaniowym. Obowiązujące przepisy wodzą na pokuszenie - nawet tych zacnych,
          kierujących się szczytnymi celami. Pokazała to nasza prowokacja. Wcieliliśmy
          się w rolę biznesmenów. Ciemne garnitury, w rękach eleganckie teczki. Ubrani
          starannie, ogoleni i pachnący, składaliśmy wizyty polskim duchownym. Scenariusz
          rozmowy był za każdym razem podobny. Prezentacja - jesteśmy przedstawicielami
          spółek Stars & Saga i Metropolis. Nie było zdziwienia ani dociekliwych pytań.
          Potem oferta: darowizna od 10 do 20 tys. złotych dla parafii, ale pod
          warunkiem, że zaświadczenie dla urzędu skarbowego o przekazaniu wpłaty opiewać
          będzie na dużo wyższą kwotę. Nie trzeba było tłumaczyć, że chodzi o odpis
          podatkowy. Żaden z duchownych - ani Jerzy Woźniak, ani Adam Ogiegło, ani Niward
          Karsznia z parafii rzymskokatolickich w Krakowie, ani Władysław Pietrzyk z
          jedynej w mieście parafii polskokatolickiej - nie odmówił współpracy. Parafia
          proboszcza Władysława Pietrzyka już kiedyś była obiektem zainteresowania
          organów ścigania. Jej poprzedni proboszcz Marian Wnyk w
          atmosferze skandalu w grudniu ubiegłego roku odszedł po wyroku krakowskiego
          sądu, który skazał go za oszustwo na 1,5 roku (w zawieszeniu na 3 lata).
          Proboszcz kupił w 1997 r. w niemieckich komisach trzy samochody (volkswagen,
          renault, ford). Na granicy w Rzepinie przedstawił sfałszowane przez siebie
          dokumenty, z których wynikało, że auta są zwolnioną z cła darowizną na rzecz
          parafii.
          Z następcą Wnyka umówiliśmy się w jego skromnie urządzonym mieszkaniu. Rozmowę
          nagraliśmy ukrytą kamerą. Po krótkich narzekaniach na wysokie podatki, którymi
          władze gnębią polski biznes, zaproponowaliśmy wpłatę 10 tys. zł, prosząc
          jednocześnie o zaświadczenie, że przekazaliśmy parafii 30 tys. zł. - Napiszę
          wam, ile zechcecie. Wszyscy zawyżają sumy darowizn na zaświadczeniach i jeszcze
          nie słyszałem, by ktokolwiek miał kłopoty. Urzędy skarbowe Kościołów nie
          kontrolują - mówił duchowny. Kilka dni po pierwszym spotkaniu z Pietrzykiem
          dowiedzieliśmy się, że od 2001 r. urzędy skarbowe wymagają, by darowizn dla
          Kościołów dokonywać za pośrednictwem wpłat na konta parafii - po to, by ukrócić
          proceder wyłudzania podatku poprzez przedstawianie nieprawdziwych zaświadczeń.
          Sprawa wydawała się
          nam skomplikowana. Kiedy myśleliśmy już, że z naszego "układu" nici, okazało
          się, że ksiądz Pietrzyk i na ten problem ma lekarstwo. Nie ma co lamentować.
          Wpłacicie na konto parafii 30 tys. zł, a ja potem wypłacę z niego 20 tys. i dam
          wam do ręki - stwierdził Pietrzyk. Księdzu Adamowi Ogiegle, proboszczowi
          parafii rzymskokatolickiej na krakowskiej Woli Justowskiej, również
          opowiedzieliśmy o kłopotach biznesmenów. Zaproponowaliśmy 20 tys. zł darowizny,
          zaznaczając, że chcemy mieć potwierdzenie, iż ofiarowaliśmy parafii
          o 10 tys. zł więcej. - Wpłacimy na konto kościoła 30 tys. zł, a po kilku
          tygodniach ksiądz zwróci nam 10 tys. - wyjaśniliśmy szczegóły operacji.
          Dwukrotnie potwierdzaliśmy gotowość księdza do "współpracy". Na koniec
          niespełna 20-minutowej rozmowy umówiliśmy się, że razem pójdziemy dokonać
          wpłaty do banku.
          Z ojcem Jerzym Woźniakiem, kapelanem więziennym krakowskiego aresztu przy ul.
          Montelupich w Krakowie, spotkaliśmy się w klasztorze księży misjonarzy, gdzie
          mieszka. W imieniu fikcyjnej spółki Metropolis, handlującej elektroniką,
          zaoferowaliśmy wpłatę 35 tys. zł. - Mamy jeden warunek. Po paru tygodniach od
          wpłynięcia pieniędzy na konto chcielibyśmy odzyskać 15 tys. zł. Potrzebujemy od
          księdza potwierdzenia zawyżonej kwoty, żeby uzyskać większe odliczenie
          podatkowe - oświadczyliśmy wprost. - Możemy nawet wysłać ojcu pismo, że prosimy
          o oddanie części darowizny, bo firma ma kłopoty finansowe. - Pisma nie musicie
          mi wysyłać. Oddam pieniądze i bez tego - odrzekł ojciec Woźniak. Mniej gładko
          poszło z księdzem Niwardem Karsznią, wieloletnim proboszczem parafii na osiedlu
          Szklane Domy w Nowej Hucie. Owszem, spokojnie wysłuchał bajki o polskich
          przedsiębiorcach, niemiłosiernie uciskanych przez urzędy podatkowe, ale naszych
          warunków nie zaakceptował. Początkowo upierał się, byśmy z wpłaty 25 tys. zł
          odzyskali jedynie 5 tys., chociaż chcieliśmy 10. Po krótkich negocjacjach do
          pięciu dorzucił jeszcze 2 tysiące. Gwoli sprawiedliwości - wszyscy czterej
          duchowni, którzy poszli na współpracę z "biznesmenami", złożyli deklaracje, na
          co przeznaczą darowizny. Ojciec Jerzy Woźniak postanowił wspomóc działalność
          wydawniczą zakonu misjonarzy. Ksiądz Adam Ogiegło całą sumę chciał zainwestować
          w odbudowę spalonego drewnianego kościółka, leżącego na terenie parafii.
          Proboszcz Niward Karsznia - na pomoc biednym w jego nowohuckiej parafii. Ksiądz
          Władysław Pietrzyk planował wmurować tablicę pamiątkową ku czci zamęczonego
          przez UB w 1951 roku biskupa Józefa Padewskiego, a resztę dołożyć do funduszy
          zbieranych na odnowienie elewacji świątyni. Na zawyżanych zaświadczeniach ciche
          spółki biznesmenów i duchownych różnych wyznań mogą obecnie robić złote
          interesy. Co prawda ustawa o podatku dochodowym nakazuje w ciągu dwóch lat
          przedstawić fiskusowi sprawozdanie z rozdysponowania darowizny, jednak w
          praktyce to martwy zapis. - Do dziś nie wydano żadnych aktów wykonawczych,
          określających, jak ma wyglądać sprawozdanie - mówi Helena Hankus z krakowskiej
        • Gość: * Re: hipokryzja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 07:45
          Nieźle i bardzo religijnie, jak na usilne pozory zachowania obiektywizmu.
          Meritum sprawy i głoszone WC wręcz przypomuinają historyczną kukułkę za stodołą.
          • kataryna.kataryna Re: hipokryzja 19.05.04, 10:20
            Gość portalu: * napisał(a):

            > Nieźle i bardzo religijnie, jak na usilne pozory zachowania obiektywizmu.


            Uważasz, że moje posty są religijne??? A gdzie się tej religii doszukałeś?
            Doprawdy, niektórzy mają prawdziwą obsesję i wszędzie widzą.


            > Meritum sprawy i głoszone WC wręcz przypomuinają historyczną kukułkę za
            stodołą
            > .



            Głosiłam gdzieś wartości chrześcijańskie? Czy Ty sobie nie za dużo dopowiadasz
            do tej lekkiej rozmowy o przepisach, nie o religii? W każdym razie dla mnie nie
            jest to rozmowa o religii ale zaczynam się przyzwyczajać, że dla was wszystko
            nią jest.

        • Gość: Sentencius wodoglowie IP: *.introweb.nl 19.05.04, 10:27
          kataryna.kataryna napisała:

          To prawda, to jest klasyczna ofiara indoktrynacji, jedyne co potrafi to cytować
          kilka artykułów na krzyż, na dodatek bez zrozumienia, co widać po koszmarnych
          błędach jakie robi. Nawet mu się nie chce sięgnąć do źródła, czyli ustaw, ma do
          powiedzenia tylko tyle ile wyczytał.

          Kontynuujac temat mozna sie zdobyc na stwierdzenie,ze facetowi wszczepiono w
          glowke swoistego trojana,ktory aktywizowany jest przez slowa-hasla zamieszczane
          w FIM ,czy NIE.Wyraznie widac,ze reaguje on na zasadzie skojarzen.Podalem
          przyklad z radzieckim komputerem,ktory daje odpowiedz o Murzynach, a Marek ,jak
          automat od razu zwrocil sie do mnie per "czarnuchu"(!?).Zjawisko wykracza poza
          ramy wiedzy normalnych ludzi,tu trzebaby fachowca,a ja niestety jestem po
          studiach technnicznych.Cytaty jego pochodza wylacznie z NIE i FIM,dlatego
          pozwalam sobie awansowac go do rangi "7-go Kopisty".
      • Gość: Marek Przeczytaj sobie, czarnuchu IP: 5.5R3D* / *.inter.net.il 18.05.04, 21:40
        Ustawa na pokuszenie

        Kościoły

        Polskie prawo pozwala założyć Kościół każdemu, nawet kryminaliście, a potem
        czerpać ogromne zyski z odpisów podatkowych i zwolnień celnych. Jak pokazuje
        śledztwo "Newsweeka", korzystają z niego zarówno przestępcy, jak i nieuczciwi
        księża.
        Kilkakrotnie "Newsweek" uciekał się do prowokacji dziennikarskiej. To niekiedy
        jedyna metoda, by udowodnić praktyki sprzeczne z prawem, a wymykające się
        dziwnym trafem wymiarowi sprawiedliwości. Praktyki godzące w zasady moralne,
        dobre obyczaje i standardy życia społecznego.
        Każdą anomalię trzeba napiętnować. A jednak tym razem mieliśmy wątpliwości, czy
        prowokacja jest tym narzędziem, którego powinniśmy użyć. Sprawa dotyczy
        instytucji szczególnych - bo Kościołów. Również potężnego Kościoła
        katolickiego, który wśród społeczeństwa polskiego cieszy się dużym autorytetem.
        Nie chcieliśmy też, by ten artykuł współbrzmiał z ostatnim atakiem na Kościół
        sekretarza generalnego SLD Marka Dyducha. Tym bardziej że naszą niewzruszoną
        zasadą jest niezależność od wszelkich
        polityków i politycznych ugrupowań. Po wielogodzinnej dyskusji redakcyjnej
        doszliśmy jednak do wniosku, że sprawa jest niezmiernie poważna, a o jej
        rozwiązaniu wszyscy milczą. Kościół - bo tak mu wygodniej, parlament i rząd -
        bo boją się ewentualnego zatargu z hierarchią kościelną. Gdy tak niewiele
        zostało nam instytucji, na których możemy się oprzeć i im ufać, najmniejsze
        oznaki niecnego wykorzystywania wiary i Kościoła powinny być natychmiast
        rozpoznawane i napiętnowane.
        Chodzi o prawo regulujące sposób finansowania związków wyznaniowych oraz
        przepisy o darowiznach na cele religijne. Ustawy te - jak mówi prof. prawa
        Michał Pietrzak z Uniwersytetu Warszawskiego - to wręcz zaproszenie do
        nadużyć. - Problem nadużywania przepisów istnieje od 1989 r., odkąd obowiązuje
        prawo o związkach wyznaniowych. Urzędy skarbowe nie kwapią się z kontrolami -
        podkreśla dr Janusz Fiszer z Wydziału Zarządzania UW, ekspert prawa podatkowego
        i partner w kancelarii White & Case. Fiszer proponuje rozwiązanie radykalne,
        ale - jego zdaniem - jedynie słuszne i skuteczne, eliminujące patologię: -
        Należy całkowicie zlikwidować ulgi, które przysługują Kościołom - mówi. To
        wystarczy, by nie było księżowskich zaświadczeń o fikcyjnych sumach darowanych
        na kościół, bezcłowego sprowadzania dóbr rzekomo w celach religijnych, a
        naprawdę w biznesowych. Wystarczy, by zamknąć możliwości zakładania
        fałszywych Kościołów przez drobnych oszustów i duże organizacje przestępcze,
        masowo dziś wykorzystujące przywileje nadane w dobrej wierze związkom
        wyznaniowym. Obowiązujące przepisy wodzą na pokuszenie - nawet tych zacnych,
        kierujących się szczytnymi celami. Pokazała to nasza prowokacja. Wcieliliśmy
        się w rolę biznesmenów. Ciemne garnitury, w rękach eleganckie teczki. Ubrani
        starannie, ogoleni i pachnący, składaliśmy wizyty polskim duchownym. Scenariusz
        rozmowy był za każdym razem podobny. Prezentacja - jesteśmy przedstawicielami
        spółek Stars & Saga i Metropolis. Nie było zdziwienia ani dociekliwych pytań.
        Potem oferta: darowizna od 10 do 20 tys. złotych dla parafii, ale pod
        warunkiem, że zaświadczenie dla urzędu skarbowego o przekazaniu wpłaty opiewać
        będzie na dużo wyższą kwotę. Nie trzeba było tłumaczyć, że chodzi o odpis
        podatkowy. Żaden z duchownych - ani Jerzy Woźniak, ani Adam Ogiegło, ani Niward
        Karsznia z parafii rzymskokatolickich w Krakowie, ani Władysław Pietrzyk z
        jedynej w mieście parafii polskokatolickiej - nie odmówił współpracy. Parafia
        proboszcza Władysława Pietrzyka już kiedyś była obiektem zainteresowania
        organów ścigania. Jej poprzedni proboszcz Marian Wnyk w
        atmosferze skandalu w grudniu ubiegłego roku odszedł po wyroku krakowskiego
        sądu, który skazał go za oszustwo na 1,5 roku (w zawieszeniu na 3 lata).
        Proboszcz kupił w 1997 r. w niemieckich komisach trzy samochody (volkswagen,
        renault, ford). Na granicy w Rzepinie przedstawił sfałszowane przez siebie
        dokumenty, z których wynikało, że auta są zwolnioną z cła darowizną na rzecz
        parafii.
        Z następcą Wnyka umówiliśmy się w jego skromnie urządzonym mieszkaniu. Rozmowę
        nagraliśmy ukrytą kamerą. Po krótkich narzekaniach na wysokie podatki, którymi
        władze gnębią polski biznes, zaproponowaliśmy wpłatę 10 tys. zł, prosząc
        jednocześnie o zaświadczenie, że przekazaliśmy parafii 30 tys. zł. - Napiszę
        wam, ile zechcecie. Wszyscy zawyżają sumy darowizn na zaświadczeniach i jeszcze
        nie słyszałem, by ktokolwiek miał kłopoty. Urzędy skarbowe Kościołów nie
        kontrolują - mówił duchowny. Kilka dni po pierwszym spotkaniu z Pietrzykiem
        dowiedzieliśmy się, że od 2001 r. urzędy skarbowe wymagają, by darowizn dla
        Kościołów dokonywać za pośrednictwem wpłat na konta parafii - po to, by ukrócić
        proceder wyłudzania podatku poprzez przedstawianie nieprawdziwych zaświadczeń.
        Sprawa wydawała się
        nam skomplikowana. Kiedy myśleliśmy już, że z naszego "układu" nici, okazało
        się, że ksiądz Pietrzyk i na ten problem ma lekarstwo. Nie ma co lamentować.
        Wpłacicie na konto parafii 30 tys. zł, a ja potem wypłacę z niego 20 tys. i dam
        wam do ręki - stwierdził Pietrzyk. Księdzu Adamowi Ogiegle, proboszczowi
        parafii rzymskokatolickiej na krakowskiej Woli Justowskiej, również
        opowiedzieliśmy o kłopotach biznesmenów. Zaproponowaliśmy 20 tys. zł darowizny,
        zaznaczając, że chcemy mieć potwierdzenie, iż ofiarowaliśmy parafii
        o 10 tys. zł więcej. - Wpłacimy na konto kościoła 30 tys. zł, a po kilku
        tygodniach ksiądz zwróci nam 10 tys. - wyjaśniliśmy szczegóły operacji.
        Dwukrotnie potwierdzaliśmy gotowość księdza do "współpracy". Na koniec
        niespełna 20-minutowej rozmowy umówiliśmy się, że razem pójdziemy dokonać
        wpłaty do banku.
        Z ojcem Jerzym Woźniakiem, kapelanem więziennym krakowskiego aresztu przy ul.
        Montelupich w Krakowie, spotkaliśmy się w klasztorze księży misjonarzy, gdzie
        mieszka. W imieniu fikcyjnej spółki Metropolis, handlującej elektroniką,
        zaoferowaliśmy wpłatę 35 tys. zł. - Mamy jeden warunek. Po paru tygodniach od
        wpłynięcia pieniędzy na konto chcielibyśmy odzyskać 15 tys. zł. Potrzebujemy od
        księdza potwierdzenia zawyżonej kwoty, żeby uzyskać większe odliczenie
        podatkowe - oświadczyliśmy wprost. - Możemy nawet wysłać ojcu pismo, że prosimy
        o oddanie części darowizny, bo firma ma kłopoty finansowe. - Pisma nie musicie
        mi wysyłać. Oddam pieniądze i bez tego - odrzekł ojciec Woźniak. Mniej gładko
        poszło z księdzem Niwardem Karsznią, wieloletnim proboszczem parafii na osiedlu
        Szklane Domy w Nowej Hucie. Owszem, spokojnie wysłuchał bajki o polskich
        przedsiębiorcach, niemiłosiernie uciskanych przez urzędy podatkowe, ale naszych
        warunków nie zaakceptował. Początkowo upierał się, byśmy z wpłaty 25 tys. zł
        odzyskali jedynie 5 tys., chociaż chcieliśmy 10. Po krótkich negocjacjach do
        pięciu dorzucił jeszcze 2 tysiące. Gwoli sprawiedliwości - wszyscy czterej
        duchowni, którzy poszli na współpracę z "biznesmenami", złożyli deklaracje, na
        co przeznaczą darowizny. Ojciec Jerzy Woźniak postanowił wspomóc działalność
        wydawniczą zakonu misjonarzy. Ksiądz Adam Ogiegło całą sumę chciał zainwestować
        w odbudowę spalonego drewnianego kościółka, leżącego na terenie parafii.
        Proboszcz Niward Karsznia - na pomoc biednym w jego nowohuckiej parafii. Ksiądz
        Władysław Pietrzyk planował wmurować tablicę pamiątkową ku czci zamęczonego
        przez UB w 1951 roku biskupa Józefa Padewskiego, a resztę dołożyć do funduszy
        zbieranych na odnowienie elewacji świątyni. Na zawyżanych zaświadczeniach ciche
        spółki biznesmenów i duchownych różnych wyznań mogą obecnie robić złote
        interesy. Co prawda ustawa o podatku dochodowym nakazuje w ciągu dwóch lat
        przedstawić fiskusowi sprawozdanie z rozdysponowania darowizny, jednak w
        praktyce to martwy zapis. - Do dziś nie wydano żadnych aktów wykonawczych,
        określających, jak ma wyglądać sprawozdanie - mówi Helena Hankus z krakowskiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka