Dodaj do ulubionych

Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy

09.10.11, 09:54
o tym pisał Paweł Artymowicz:
"Porów­na­nie symu­la­cji z wyni­kami real­nych testów robio­nych kil­ka­dzie­siąt lat temu przez NASA, w któ­rych praw­dziwe samo­loty roz­pę­dzano na ziemi i zde­rzano z obiek­tami takimi jak slupy tele­fo­niczne (chud­sze i mate­ria­łowo nieco słab­sze na pęka­nie kuzynki mokrej, dorod­nej, pra­wie 40-cm prze­kroju, smo­leń­skiej brzozy) jest osta­tecz­nym gwoź­dziem do trumny śmia­łej hipo­tezy o nie­złom­nym skrzy­dle, autor­stwa zespołu Macie­re­wi­cza. Samo­loty Con­stel­la­tion i DC-7 miały podobną kon­struk­cję skrzy­dła co póź­niej­szy radziecki TU-154. W kilku testach słupy ude­rzały w skrzy­dło w róż­nych miej­scach skrzy­dła. W przy­pad­kach, kiedy miej­sce to leżało bli­sko kadłuba, cza­sami slupy wgry­zały się w skrzy­dło lecz łamały od ude­rze­nia, skrzy­dło zaś nie roz­pa­dało się. Nie wia­domo, jaki wynik byłby w zde­rze­niu z trud­niej­szą prze­szkoda brzozy smo­leń­skiej. Jed­nak w żadnym z przy­pad­ków które znam, a było ich kilka, przy ude­rze­niu słupa tele­gra­ficz­nego w zewnętrzną część skrzy­dła, skrzy­dło nie zacho­wy­wało cią­gło­ści kon­struk­cji tylko było uda­rowo cięte i zgnia­tane wzdłuż linii prze­łomu, po czym kon­ty­nu­owało swoją podróż na wła­sny rachu­nek, cza­sem bar­dzo krótko, bo pręd­kość nie była znacz­nie mniej­sza niż 270 km/h i bra­ko­wało im siły nośnej. Powtó­rzę — mimo słab­szego słupa i mniej­szej pręd­ko­ści ude­rze­nia niż pod Smo­leń­skiem, słupy cięły zewnętrzne czę­ści skrzy­deł. Wideo tych prób można dziś oglą­dać na youtube."
www.youtube.com/watch?v=QHZY0-XUmMA
Obserwuj wątek
    • indeed4 Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 10:15
      Test należy unieważnić - prof. Binienda przedstawił symulację i wynikło z niej, że końcówka skrzydła DC-7 nie mogła odpaść!

      Ja się przedwczoraj skichałem ze śmiechu z tej notki prof. Artymowicza na S24 :-D

      fizyka-smolenska.salon24.pl/
      • x2468 Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 10:21
        Film ocenzurować.Dokona tego niegracz.
        • indeed4 Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 10:28
          Cały test należy powtórzyć! Do skutku, aż skrzydło skosi słup i pozostanie całe :-)
      • dr.krisk Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 10:26
        Fakt - dowcipne..
        Ale mnie ta cała pseudonaukowa symulacja komputerowa Biniendy przygnębia. To przykład jak można uprawiać szamanizm naukowy, praktycznie bez konsekwencji. Nic dziwnego, że potem ludzie mają w pogardzie naukowców.
        To jest trochę śmieszne, ale też bardzo żałosne.
        • niegracz brzoza nie mogła zostać zlamana 09.10.11, 10:59
          dr.krisk napisał:

          > Fakt - dowcipne..
          > Ale mnie ta cała pseudonaukowa symulacja komputerowa Biniendy przygnębia. To pr
          > zykład jak można uprawiać szamanizm naukowy, praktycznie bez konsekwencji. Nic
          > dziwnego, że potem ludzie mają w pogardzie naukowców.
          > To jest trochę śmieszne, ale też bardzo żałosne.
          .

          np. taki dr Paweł Artymowicz wyliczył stosując najlepsza wiedzę fizyczna i aparat matematyczny
          iz brzoza w Smoleńsku byla ponad 4 razy bardziej wytrzymała niż skrzydło czyli dowiódł
          ,że brzoa nie mogła zostac zlamana

          Nic
          > dziwnego, że potem ludzie mają w pogardzie naukowców.
          > To jest trochę śmieszne, ale też bardzo żałosne.
          • dr.krisk Re: brzoza nie mogła zostać zlamana 09.10.11, 11:01
            niegracz napisał:


            > np. taki dr Paweł Artymowicz wyliczył stosując najlepsza wiedzę fizyczna
            > i aparat matematyczny
            > iz brzoza w Smoleńsku byla ponad 4 razy bardziej wytrzymała niż skrzydło
            > czyli dowiódł
            > ,że brzoa nie mogła zostac zlamana
            A mógłbyś podać mi link? Bo twoje określenie "bardziej wytrzymały" nic nie znaczy. Na co wytrzymały?
            • indeed4 Tu jest link dla niegraczy ;-) 09.10.11, 11:06
              www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/przemyslaw-marzec/blogi/news-swiadek-widzial-jak-tu-154-traci-czesc-skrzydla,nId,332989
              • indeed4 A tu drugi 09.10.11, 11:09
                "Z informacji, które mężczyzna 14 kwietnia przekazał również prokuratorowi Tomaszowi Mackiewiczowi, wynika, że maszyna ścięła pień rosnącego na trzymetrowym wzniesieniu drzewa"

                www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110105&typ=po&id=po01.txt

                No, ale co zrobisz, jak niegracz nie wierzy ND i Sakiewiczowi ;-)
                • indeed4 Dopowiem 09.10.11, 14:48
                  jeszcze tylko, że we wszystkich swoich zeznaniach świadek Bodin ( z którym osobiście rozmawiał nasz Tomuś Sakiewicz ) informuje, że kiedy po zderzeniu pobiegł za samolotem zobaczył urwany fragment skrzydła wiszący na drzewie, 100 metrów dalej.

                  Jakie z tego wnioski wyciąga genialny red. Sakiewicz, Nowaczyk, Binienda czy Niegracz? Ano, że Tu-154 po zderzeniu nie stracił skrzydła na skutek zderzenia z brzozą, tylko odpadło samo - pewnie je odrzucił, tak jak to w momentach zagrożenia robią jaszczurki :-D

            • dr.krisk Wnioski Artymowicza 09.10.11, 11:24
              Przeczytałem artykuł Pawła Artymowicza:
              monitor201.cal24.pl/archives/2696
              Kiedyś na tym forum krytycznie odniosłem się do symulacji Biniendy, punktując największe błędy które popełnił. I proszę - Artymowicz podaje DOKŁADNIE te same błędy.....
              Oczywiście to jest spisek: Artymowicza i mój :)
              • indeed4 Re: Wnioski Artymowicza 09.10.11, 11:33
                No, bo rzecz jasna obaj jesteście ruskimi szpionami - tak samo jak Bodin, który widział odpadającą końcówkę skrzydła i Jan Osiecki, który na miejscu zmierzył brzozę i okazało się, że w miejscu zderzenia ma 44 cm.

                Rozumiesz - jeśli chodzi o wymiary brzozy ( w raportach określane na oko jako 30 - 40 cm ) wiarygodny jest KBWL i MAK, a nie polski dziennikarz, który ( wraz z innymi ) był na miejscu, w Smoleńsku i dokładnie wymierzył drzewo ;-)
                • dr.krisk U mnie ruskich szpionów jest... 09.10.11, 13:08
                  .. cala katedra: bo sobie obejrzeliśmy tę symulację Biniendy :)
                  Koledzy wygrzebali jeszcze inne poważne błędy - ale nie będę nudził. Zresztą niegracz pokaże jakiś samolocik, albo jakieś wyliczenia Małego Kazia, i taka będzie dyskusja.
                  • indeed4 Re: U mnie ruskich szpionów jest... 09.10.11, 13:24
                    > .. cala katedra: bo sobie obejrzeliśmy tę symulację Biniendy :) Koledzy wygrzebali jeszcze inne poważne błędy - ale nie będę nudził

                    Nudź, nudź - YKW pewnie też to zainteresuje, wygrzebaliście jeszcze coś ciekawego oprócz błędnego kąta natarcia i podstawowego byka, czyli założenia, że samolot uderzył w drzewo nie skrzydłem, ale czołowo, z energią całej masy? ;-)
                    • indeed4 Re: U mnie ruskich szpionów jest... 09.10.11, 14:34
                      " Stwierdzenie kategoryczne, że skrzydło nie mogło ulec destrukcji likwidującej jego właściwości nośne, bo takie drzewo nie może stanowić zagrożenia dla tak mocnej maszyny - jest aktem wiary. Dotychczas nikt nie przedstawił dokładnych obliczeń i podobny charakter - zaledwie zgrubnego oszacowania, ma opracowanie Wiesława Biniendy. Zawiera ono techniczny absurd wskazujący, że Intuicja (tytuł slajdu w prezentacji) może być omylna. Jest to zdanie:
                      „Samolot Tu-154M ważący 78,600 kg i lecący z prędkością 80 m/sec uderza w drzewo z energią 252,000,000 J”
                      Nic bardziej błędnego. Właśnie największym problemem tego zadania jest określenie; jaka część energii masy samolotu została użyta do destrukcji, z całkowitej energii kinetycznej masy ok. 80 t poruszającej się ok. 77 m/s."

                      rexturbo.salon24.pl/324828,glosne-15-m-inaczej-lamanie-stereotypu#comment_4998265

                      rexturbo.salon24.pl/227543,tu-154-kontra-drewno-brzozowe
            • niegracz Re: brzoza nie mogła zostać zlamana 09.10.11, 12:42
              dr.krisk napisał:

              > niegracz napisał:


              > A mógłbyś podać mi link? Bo twoje określenie "bardziej wytrzymały" nic nie zna
              > czy. Na co wytrzymały?
              .
              naprawdę nie umiesz znaleźć ? :))

              zajrzyj na blog you-know-how na salonie 24
              • wujaszek_joe Re: brzoza nie mogła zostać zlamana 09.10.11, 12:46
                czyli jak zwykle bredzisz
              • dr.krisk Zaraz, zaraz... 09.10.11, 13:03
                Jak coś cytujesz, to podaj źródło. To niby ja mam, łaskawco, grzebać po blogach, aby odszukać o co ci chodzi?
                Dawaj o tej wytrzymałości. Dokładnie.

                Bo w mechanice konstrukcji określenie "wytrzymałość" samo nic nie znaczy. Na co wytrzymałość? Raczej nośność, jeżeli już. Na jakie obciążenie?
            • niegracz Re: brzoza nie mogła zostać zlamana 09.10.11, 18:56
              dr.krisk napisał:


              > A mógłbyś podać mi link? Bo twoje określenie "bardziej wytrzymały" nic nie zna
              > czy. Na co wytrzymały?
              ..
              najlepiej jak zacytuje dra fizyki Pawła Artymowicza:

              "... nie mozna wiele zachachmecic parametrami i kolorowymi animacjami - prosta fizyka. brzoza jest trwalsza na uderzenie o czynnik 14.6 / 3.3 = 4.4. i to bez meczenia komputerow i bez ustalania kiedy elementy obliczeniowe maja znikac jak kamfora w programie LS-DYNA. bez wybierania okreslonej opcji.


              z obliczeń sygnowanych przez fizka o renomie miedzynarodowej

              wynika ze brzoza nie mogła zostac złamana przez skrzydło

              ale zdaje sie ten fizyk sam nie za bardzo to rozumie
    • adam111115 Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 10:24
      nas nie przekanajom że białe jest białe a czarne jest czarne, i to tyle w tym temacie
    • dystans4 Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 10:57
      W piątek Sakiewicz napisał, tu: niezalezna.pl/17371-prezydent-zostal-zamordowany

      Po półtora roku badań nabrałem przekonania, że katastrofa w Smoleńsku nie była wypadkiem. Zakres zniszczeń samolotu, ślady świadczące o eksplozji, gwałtowne przerwanie wznoszenia tupolewa, ale także natychmiastowe niszczenie dowodów i nieprawdopodobne matactwo Rosjan utrudniają jakikolwiek inny wniosek. Nie wiemy, kto dokonał zamachu, wiemy jednak, kto za niego politycznie i moralnie odpowiada: rządy polski i rosyjski.

      Że żadnych konkretów nie przedstawił, to oczywiste.
      buldog.
      • indeed4 Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 11:21
        "Że żadnych konkretów nie przedstawił, to oczywiste."

        Przedstawi, przedstawi... w 19203836 odcinkach drukowanych codziennie w GPC
    • niegracz Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 10:57
      Ostateczny cios
      beczce smoleńskiej spowodowanej rzekomo utrata koncówki skrzydła zadaja takie akty jak:

      Avenger traci ok. 1/3 skrzydła leci - ląduje
      flattopshistorywarpolitics.yuku.com/topic/238/A-Strike-on-Chichi-Jima#.TpFeW2Vy2us

      alę nadal sa ludzuie którzy nie mają watpliwości

      że gdy samolot utraci 20% powierzchni skrzydła przy parametrach lotu bliskich przeciągnięcia to wykona szybka pól- beczke
      nawet rozpoczynając manewr 6 m nad ziemią



      Boeing 707 trafiony sowiecką rakietą traci koncówką skrzydła

      leci i ladujew 1978
      lot Paryż Seul zboczył z trasy
      na teren ZSRR zaatakował go rakietami Su-15
      jedna trafiła

      urwała ponad 6 m kawał skrzydła

      Boeing uciekł w chmury
      wylądował po godzinie lotu na zamarzniętym jeziorze


      - ten Boeing 707 utracił podobny kawałek powierzchni skrzydła jak
      Tu-154 w Smoleńsku
      clubs.ya.ru/4611686018427433389/replies.xml?item_no=3498&parent_id=3512
      aviation-safety.net/database/record.php?id=19760318-1
      DC-8 wylądowal bez sporego kawałka skrzydła w tym bez jednego s silnika
      po zderzeniu w powietrzu z AN-24.

      you-know who albo inny specjalista potrafiłby na pewno udowodnic i wyliczyc ,że
      ten DC-8 nie miał prawa ladowc gdyż wpadłby w szubka beczke

      toż samo potrafi wyliczyć MAK i specjalisci od Millera
      • indeed4 Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 11:14
        "Avenger traci ok. 1/3 skrzydła leci - ląduje"

        Tu - 154 też leciał tylko w locie przejęły go i uprowadziły ruskie, a na miejscu podrzuciły części z innego Tu-154.

        Poczytaj sobie niegracz, bo widzę, że jesteś coś słabo doinformowany

        fotoszop.salon24.pl/271332,jedno-miejsce-dwa-samoloty
      • zoro_wieczorowo_poro Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 11:16
        o beczce będzie następny odcinek, Dzisiaj o brzozie jest temat.
        • zoro_wieczorowo_poro Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 11:20
          albo masz niegracz o beczce:
          "Ale naj­waż­niej­szym i nie­stety dość kom­pro­mi­tu­ją­cym dowo­dem nie­zro­zu­mie­nia fizyki lotu samo­lotu, było kate­go­ryczne stwier­dze­nie prof. Biniendy o tym, ze Tupo­lew #101 nie odwró­cił się do góry kolami. Nie odwró­cił, ponie­waż nie mógł, zgod­nie z ”pra­wami fizyki”, tego zro­bić. Wg. pro­fe­sora, samo­lot, który traci koń­cówkę skrzy­dła NIE WYKO­NUJE BECZKI bo nie może. W związku z ubyt­kiem cał­ko­wi­tej siły nośnej, wyko­nuje on wg. pro­fe­sora cos na kształt rzutu pozio­mego w próżni. (Pro­ste, prawda? A my się tyle nie­po­trzeb­nie gło­wimy.) Oprócz pre­zen­ta­cji sej­mo­wej, to samo nie­słuszne powo­ły­wa­nie się na fizykę rzutu pozio­mego odnaj­dziemy w gaze­to­wych wywia­dach z prof. Biniendą. To jest jeden z dowo­dów zdrady, zama­chu. Tupo­lew nie mógł, a jed­nak naj­wy­raź­niej odwró­cił się do góry kolami! Tak samo jak skrzy­dło nie mogło się zła­mać (por. symu­la­cje), a złamało.

          Chcia­łoby się powie­dzieć: Panie Pro­fe­so­rze! Ile jesz­cze gran­tów NASA potrzeba Panu, aby zorien­to­wać się jak lata samo­lot? Mówię to z całą odpo­wie­dzial­no­ścią. Pro­szę mi uwie­rzyć, ze #101 i tuż przed i tuż po utra­cie koń­cówki skrzy­dła uno­sił się do góry z dodat­nim przy­śpie­sze­niem, dopóki nie obró­cił się na bok. Samo­loty nie pod­le­gają bowiem fizyce Ary­sto­te­lesa i nie maja natu­ral­nej i nie­prze­mo­żo­nej cią­goty, by spa­dać w dół. Aby pomóc im w zwal­cza­niu takiej ewen­tu­al­nej ten­den­cji, inży­nie­ro­wie z tych wszyst­kich firm, które pan wymie­niał na slaj­dach, insta­lują na ich ogo­nach spe­cjalne płasz­czy­zny kon­tro­lne zwane po ang. ele­va­tors (stery wyso­ko­ści). Zasady rzutu pozio­mego nie sto­sują się do samo­lotu z wielu powo­dów. Miesz­kam nie­da­leko, mam czas, mam samo­lot, mogę przy­le­cieć. Pola­tamy chwilkę i sam pan zoba­czy co i jak jest z tymi samo­lo­tami i aerodynamiką."
      • x2468 Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 11:48
        Pisi fanatyku Żadna rakieta nie ma prawa wybuchnąć 6 m nad ziemia.Podobnie jak bomba rzucona z zbyt niskiego pułapu.A to dlatego cymbale ze gdyby wybuchła zbyt szybko to zniszczyłaby strzelającego(bombardującego) Jak sobie to wyobrażasz.Wybuchła rakieta i nie zniszczyła niczego na ziemi?
        N twojej fotografii jest stary samolot z II wojny światowej.Tutka ma w skrzydłach serwomechanizmy ustawiające lotki.W Tamtym starym sterowanie było mechaniczne wiec tym co pozostało można było sterować.W tutce jest mechaniczno elektryczne.
        Chcesz powiedzieć ze pilot zauważył rakietę i krzyknął k....?Widziałeś kiedyś rakietę przeciwlotnicza?
        • dystans4 Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 12:21
          To nie fanatyzm. To konsekwentne, uporczywe kłamstwo, bez dowodów, z masą insynuacji i hipotezami obalanymi jedna po drugiej. Raz próbowałem sprowadzić rozmowę na konkrety (wytknąć błędy) i dowiedziałem się, że nie o fizykę tu chodzi, lecz o co innego (intencje, czy coś - nie pamiętam). Najogólniej mówiąc, spokojnie, przy odrzuceniu emocji, smutne to.

          Samolot cywilny to maszyna b. delikatna, obliczona na bezpośredni kontakt z powietrzem, żadnym słupem, czy drzewem. Dodam, co innego, kiedy kawałek skrzydła odrywa się po uderzeniu rakiety, co innego, kiedy to jest drzewo. Rakieta wybucha i odrywa element, elastyczne drzewo przekazuje dużą ilość pędu i MOMENTU PĘDU.
          A MOMENTU PĘDU
          żadna rakieta, granat itp. nie przekaże.
          To tyle, w kwestii techniki. Aż się nie chce z tym dyskutować. Tzn. gdyby był choć cień dobrej woli adwersarzy, warto byłoby. Ale go brak i tylko kłamstwa i oszczerstwa.

          Wierzę w coś takiego, jak sprawiedliwość, nie w tym życiu, to w innym. I marny los Kaczyńskiego, Macierewicza, Sakiewicza i reszty Co. Co w żadnym razie nie sprawia satysfakcji
          buldog.
          • dystans4 Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 12:42
            Spróbowałem się zastanowić i odnoszę wrażenie, że moment pędu przekazywany w czasie wybuchu rakiety, pocisku jest co najmniej o 2-3 rzędy mniejszy, niż moment przekazywany w czasie zderzenia z małą prędkością. Nawet samochody się przy zderzeniach przewracają, a przecież zdecydowanie bardziej upakowane (większa średnia gęstość), a ramię siły mniejsze, niż w przypadku uderzenia w skrzydło samolotu. I samolotowi, wciąż jeszcze w powietrzu, nic nie przeszkadza się obracać.
            bul.
          • niegracz Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 18:46
            dystans4 napisał:

            >
            > Samolot cywilny to maszyna b. delikatna, obliczona na bezpośredni kontakt z pow
            > ietrzem, żadnym słupem, czy drzewem.
            .
            nieprawda

            taki np. dr Werenicz twierdzi jak napisałes- że
            > Samolot cywilny to maszyna b. delikatna

            ale np taki Tu-154 wyladowal nawet gdy został w trakcie podchodzenia do lądowania trafiony rakieta ziemia -powietrze



            Dodam, co innego, kiedy kawałek skrzydła o drywa się po uderzeniu rakiety, co innego, kiedy to jest drzewo. Rakieta wybuch a i odrywa element, elastyczne drzewo przekazuje dużą ilość pędu i MOMENTU PĘDU.
            > A MOMENTU PĘDU
            żadna rakieta, granat itp. nie przekaże.
            > To tyle, w kwestii techniki. Aż się nie chce z tym dyskutować.
            .
            nie masz pojecia o fizyce

            jeżeli chodzi o zderzenie z drzewem w Smoleńsku to energia tego zderzenia była znikomo mała w porównaniu do energii kineytczynej samolotu
            • dystans4 Re: Zobaczcie jak Avanger leci bez 1/3 skrzydła 09.10.11, 19:22
              Tak się składa, że mam.
    • qqazz Dobrze, że w końcu jest jakaś rzeczowa dyskusja. 09.10.11, 11:49


      pozdrawiam
    • platfusy.do.paki Po pierwsze DC-7 jest samolocikiem 09.10.11, 11:54
      w porównaniu do Tu-154, który ma 2 razy większą masę i w związku z tym zdecydowanie mocniejszą konstrukcję.
      • douglasmclloyd Re: Po pierwsze DC-7 jest samolocikiem 09.10.11, 18:57
        platfusy.do.paki napisał:

        > w porównaniu do Tu-154, który ma 2 razy większą masę i w związku z tym zdecydow
        > anie mocniejszą konstrukcję.

        Co? TU154, to w/g pistoni, forteca oparta na konstrukcji bombowca.
    • zapijaczony_ryj Trzeba to pokazać maciorze 09.10.11, 12:01
      www.youtube.com/watch?v=QHZY0-XUmMA
      i naczelnemu inaczej
    • der-chef Re: Zobaczcie DC-7 jak tnie słupy 09.10.11, 12:02
      e=mc2
    • niegracz DODA fizyki 09.10.11, 12:47
      janekzhongkong.salon24.pl/350745,demontaz-i-demaskacja-profesora-you-know-who
      a jeszcze inny mądrala to prof. fan_xiecialuki

      uprawiają fizyke MAK-owską
      w której 80 tonowy obiekt upadając w miękka ziemie
      nie robi w niej wgłębienia
      • platfusy.do.paki Typowy autorytet dla leminga 09.10.11, 12:50
        Tyle w temacie.
      • qqazz Re: DODA fizyki 09.10.11, 13:01
        Niemniej i tak mamy jakis postęp.
        Do tej pory jedynymi kontrargumentami było podpieranie się ustaleniami Ruskich, wiec nawet taka popularna pseudonaukowość rodem z TV to juz coś.
        Od siebie dodam, że bezsporne wykazanie tego która wersja jest prawdziwa jest niemal niemożliwe.
        Po pierwsze brak nam swobodnego dostepu do dowodów (niekiedy już niemożliwych do przeprowadzenia z uwagi na upływ czasu).
        Po drugie przy takich zdarzeniach mogą sie zawsze wydarzyć rzeczy dziwne, nietypowe, trudne do wytłumaczenia, co wynika ze sporej ilości czynników jakie maja na nie wpływ, często trudnych do uchwycenia.
        Po trzecie kwestia założeń, jedna strona zakłada, że samolot po prostu przywalił w drzewo co było przyczyną dalszego ciagu wydarzeń, druga strona z kolei zakłada, że to udezenie nie było przyczyną a elementem ciągu skutków przyczyny bezposredniej którą mogła byc awaria, eksplozja, lub inna przyczyna zewnętrzna (Samolot niedawno wrócił z naprawy w Rosji która przeprowadzono w zakładach dobrego kumpla Putina uwazanego na zachodzie za groźnego bandytę, po naprawie ulegał częstym drobnym awariom, zreszta w jej trakcie najprawdopodobniej zamontowano na nim ruski sprzet wywiadowczy, mogący monitorować lot lub zakłócac jego przebieg).


        pozdrawiam
        • indeed4 Re: DODA fizyki 09.10.11, 13:10
          > Do tej pory jedynymi kontrargumentami było podpieranie się ustaleniami Ruskich, wiec nawet taka popularna pseudonaukowość rodem z TV

          Taaa, rzeczywiście, pseudonaukowiec - wieloletni stypendysta NASA, wykładowca na Uniwersytecie Toronto w Kanadzie :-)

          www.utsc.utoronto.ca/~pawel/
          • qqazz Re: DODA fizyki 09.10.11, 13:23
            Cóż moze moje określenie na wyrost a moze nie.


            pozdrawiam
            • indeed4 Na pewno jest 09.10.11, 13:34
              wszak wiadomo, że jedynym wiarygodnym autorytetem naukowym jest obiektywny "nigdy nie przedstawiałem się jaki niezależny" kumpel śp. Lecha Kaczyńskiego z UG, ekspert Nowaczyk i udzielający wywiadów dla "Naszego Dziennika" prof. Binienda, którego żona ( Maria Szonert ) w sprawie Katynia forsuje stanowisko PiS.

              lubczasopismo.salon24.pl/katastrofa/post/341723,prezentacje-przygotowane-dla-zespolu-parlamentarnego#comment_4975127
              • rzewuski1 ja mam nadziej ze Tu 154 pomoze naszym drwalom 09.10.11, 13:50
                dziwie się tylko ze Rosjanie mający tyle lasów nie używają tych samolotów do wyrębu
                • x2468 Re: ja mam nadziej ze Tu 154 pomoze naszym drwalo 09.10.11, 14:26
                  Powinni.Jeśli nie do wyrębu lasów to przynajmniej kukurydzy.
                  • rzewuski1 Re: ja mam nadziej ze Tu 154 pomoze naszym drwalo 09.10.11, 14:36
                    do kukurydzy używają jaków 40
                    możemy im sprzedać parę sztuk
              • qqazz Re: Na pewno jest 09.10.11, 16:03
                Pożyjemy zobaczymy, póki co jest kilka mniej lub bardziej prawdopodobnych teorii dotyczących przyczyn zdarzenia zwiazanych z ostatnia faza podejścia. Tak jak juz napisałem, póki co zadnej nie mozna potwierdzić ani obalić z całkowita pewnością i prawdopodobnie nie będzie to już mozliwe.



                pozdrawiam
                • indeed4 Re: Na pewno jest 09.10.11, 17:06
                  Przyczyny zdarzenia Niegracz będzie omawiał w kolejnych 22907 odcinkach tego seriali sci-fi w reż. Antonio Macierevitcha z Biniendą i Nowaczykiem w rolach głównych.
                  Póki co, omawiamy utratę fragmentu skrzydła po zderzeniu samolotu z brzozą - notabene, zderzenia, którego ( jak się okazuje w ostatnim odcinku ) w ogóle nie było, bo "tutka poleciała górą". O!

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tupolew-przelecial-nad-brzoza---nowa-teza-Macierewicza,wid,13868119,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1d2b9&_ticrsn=3
      • dystans4 Re: DODA fizyki 09.10.11, 14:41
        Kłamstwa.
        Po pierwsze, nie 80 ton, tylko masa własna 55,3 ton + trochę paliwa + masa pasażerów (ok. 7 t).
        Minus masa oderwanego kawałka skrzydła, czyli ok. 60 t w sumie.
        Po drugie, duża szybkość powodowała, że samolot mógł ślizgać się po bagnie, nie robiąc w nim wgłębienia (mógłby nawet po gładkiej wodzie, tak jak rzucony poziomo kamień odbija od jej gładkiej powierzchni - kaczka, czy jak się to nazywa). Tak wodują wodnosamoloty - wyporność pływaków zaczyna liczyć się dopiero wtedy, gdy samolot się zatrzymuje. Zanim to się stanie, ani samolot nie tonie, ani nie robi głębokiego śladu w wodzie. Jest w ślizgu, tak jak wiele jednostek pływających, nawet żaglówki (w odpowiednich warunkach).
        To nawet policzyć b. łatwo. Zrobić to?
        buldog.
        • dystans4 Re: DODA fizyki 09.10.11, 15:04
          1. W wątku widziałem podaną masę ok. 78 ton. Z pewnością wiadomo, ile było w nim paliwa i tu nie ma co się z faktami kłócić, ale nic to nie zmienia.
          2. Właśnie tak ślizgają się po wodzie wodoloty, tak samo ludzie ślizgają się na nartach wodnych. Nie robią "dziury w wodzie" choć woda nie jest twarda, a i wodolot i człowiek na nartach, mówiąc obrazowo, są "cięższe" od wody (mają większą gęstość).
        • niegracz Re: DODA fizyki 09.10.11, 16:19
          dystans4 napisał:

          > Kłamstwa.
          >, duża szybkość powodowała, że samolot mógł ślizgać się po bagnie, ni
          > e robiąc w nim wgłębienia
          > To nawet policzyć b. łatwo. Zrobić to?
          > buldog.
          .
          taa
          policz:))
          tworzysz tu cos na kształt fizyki MAK-owskiej która ignoruje fakty i prawa fizyki

          Grumman G-1159 znacznie mniejszy od Tu-154 uderza w miękka ziemię
          www.flickr.com/photos/av8pix/2968578670/

          Tak wygląda solidne rzeczowe badanie miejsca katastrofy a nie żciemy autorstwa MAK/Millera

          Jest tu zlokalizowane ,opisane i zmierzone miejsce uderzenia samolotu
          http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:aXBKKjDPERMJ:www.airdisaster.com/reports/ntsb/AAR75-08.pdf+marks+ground+impact+plane+crash&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESjFuG-MsNxF-JERj9ANb7VnbuxUcJwfGHgnqRzYZeyuJ3pEle_akp6e7vi0illekW-WiWj_05YkTfQeK6XxQeO6UvZPXeCfEUFNcp22WjDrBWI06qBT_yugmAaUYDfaY8kJ8mnQ&sig=AHIEtbS0_2xo5fdCg9rBybNuuvCrthpfTg


          powstał krater w miękkiej ziemi o wymiarach : 2,5m x 1,6 m x 0,31 m
          • indeed4 Re: DODA fizyki 09.10.11, 16:27
            "Tak wygląda solidne rzeczowe badanie miejsca katastrofy a nie żciemy autorstwa MAK/Millera"

            Ale co ty Niegracz znów masz do MAK/Millera, przecież na podstawie solidnych danych wejściowych z ich raportów robił swoje solidne badania solidny prof. Binienda, co się stało - nie ufasz solidnym fachowcom z MAK?
          • dystans4 Re: DODA fizyki 09.10.11, 16:39
            Dobrze, że sobie przypomniałem o lądujących samolotach amfibiach, wodolotach, łódkach w ślizgu itp. - to i liczyć nie trzeba, skoro to widać w doświadczeniu. Tak samo samoloty lądują na śniegu, a nie wbijają się weń (choć na pewno bardziej miękki, niż duraluminium).
            Chyba, że przyjmiemy zasadę, że jeśli doświadczenie przeczy teorii, to nie należy zmienić przesłanki czy sposoby wnioskowania, ale unieważnić doświadczenie.

            Jeśli samolot robi krater, to oznacza, że UDERZA W ZIEMIĘ POD DUŻYM KĄTEM (tzn. małym od normalnej) - i nic poza tym. Jeśli kąt jest niewielki (a w przypadku lądującego samolotu kąt jest bliski zeru), samolot ślizga się po powierzchni wody, bagna (zdecydowanie twardsze, niż wod) itd. A tam teren nawet nie bagnisty, skoro ludzie mogą po nim chodzić.
            Jedno, co jeszcze warto dodać, to że wpis, na który odpowiadam, to manipulacja
            buldog.
            • dystans4 DODA-tek 09.10.11, 16:51
              Niedługo zima. Spadnie śnieg.
              Weź tak popularny przedmiot, jak składana parasolka (kształem, proporcjami przypomina Tu).
              1. Rzuć go na śnieg (byle nie świeży puch) prawie poziomo i przekonaj się, że nie zrobi dziury (krateru).
              2. Rzuć go prawie pionowo i przekonaj się, że krater powstanie.
              3. Wyciągnij wnioski.

              Z ostatnim punktem będzie kłopot. Rzecz nie w trudności zadania, ale niechęci do wykonania go
              buldog.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka