Dodaj do ulubionych

SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 17:40
Mimo przedwyborczych obietnic SLD na liście leków refundowanych nie ma tabletek
antykoncepcyjnych. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wystosowała
pismo do premiera, by doprowadził do korekty listy.

W oświadczeniu przesłanym w środę PAP szefowa Federacji Wanda Nowicka
przypomina, że poprawa dostępności antykoncepcji była zapisana w programie
wyborczym SLD. Obiecywał to także podczas spotkania z organizacjami kobiecymi w
listopadzie ubiegłego roku Leszek Miller.

"W obecnej, dramatycznej sytuacji ekonomicznej społeczeństwa, regularny
miesięczny wydatek na tabletki, a także koszt wizyty u lekarza prywatnego
(lekarze publicznej służby zdrowia najczęściej nie przepisują antykoncepcji)
stanowi bardzo poważną sumę w budżecie kobiet i ich rodzin, i nieraz
powstrzymuje kobiety od ich stosowania" - czytamy w oświadczeniu.

Projekt nowej listy leków refundowanych powstał pod koniec lutego. Na liście
znalazły się m.in. leki stosowane w przypadku chorób przewlekłych. Nie ma na
niej specyfików, które można kupić bez recepty np. w supermarkecie, oraz leków,
które wykazują dużo działań niepożądanych.
Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Cholera, ciumciać się chcą a ja mam za to płacić ? IP: *.echostar.pl 06.03.02, 18:35
      • Gość: Antek Re: Cholera, ciumciać się chcą a ja mam za to płacić ? IP: *.ipt.aol.com 06.03.02, 18:48
        Co ty jestes pedzio, czy tylko tak raz w roku pod choinka?
        • Gość: XXL Nie, ja to robię na własny rachunek....... IP: *.echostar.pl 06.03.02, 22:29
          ..... i do nikogo ręki po pieniądze nie wyciągam.

          Niedługo to i papierosy i alkohol trzeba będzie refundować.
          Zgroza :-))
        • Gość: Hania Choinka czesciej IP: 195.217.253.* 07.03.02, 12:22
          Gość portalu: Antek napisał(a):

          > Co ty jestes pedzio, czy tylko tak raz w roku pod choinka?

          Odnosze wrazenie, ze choinka jest czestszym elementem w jego zyciu.
    • Gość: Anna Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: *.ipt.aol.com 06.03.02, 19:02
      Skandaliczne jest to, ze w tym kraju o sprawach aborcji, antykoncepcji, czy
      edukacji seksualnej zamyka sie usta zainteresowanym, tj. kobietom w wieku
      prokreacyjnym. Dlaczego nie bylo w tej sprawie referendum, w toorym moglyby
      wziac wylacznie udzial kobiety w wieku od 16 do 50 lat. Kosciol oczywiscie musi
      byc przeciw aborcji, taka jego rola ale dlaczego ma narzucac to prawo w kraju,
      w ktorym ponoc panuje wolnosc wyznania. SLD prowadzi brudna gre polityczna.
      Chce sie utrzymac przy wladzy dzieki cichym porozumieniom z hierarchia
      koscielna w/s przystapienia do Unii. Parlamaent Europejski zostal juz o tym
      poinformowany, jak wszystkim wiadomo. Brzuch kobiet stal sie stawka w rozgrywce.
      Nie widze innego wyjscia, jak zbierac wsrod zainteresowanych kobiet w
      odpowiednim wieku, podpisy zadajace przeprowadzenia referendum w tych sprawach,
      wylacznie ich dotyczacych.
      • Gość: Jaceq Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 19:47
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > Skandaliczne jest to, ze w tym kraju o sprawach aborcji, antykoncepcji, czy
        > edukacji seksualnej zamyka sie usta zainteresowanym, tj. kobietom w wieku
        > prokreacyjnym.

        Niestety!
        SLD w ten sposób znacznie pomniejszy swoją stajnię wyborczą. A może warto byłoby
        odgrzać PPS?
      • Gość: Leonid Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: *.czajen.pl 06.03.02, 19:59
        Ograniczenie dostępu do antyśrodków jest zamierzonym działaniem SLDupków.
        Badania naukowe wykazały że większość tych środków używana była w kopulacji
        wewnątrzpartyjnej. Stwarza to realne zagrożenie, że elektorat przwodniej siły
        wzrastałby wolniej niż elektorat oszołomów którzy antykoncepcji nie stosują.
        Najnowsze badania wykazują, że zjawisko to już ma miejsce. Czy możecie sobie
        wyobrazić co będzie jak odejdą z tego świata emerytowani skretarze, UBecy,
        SBecy i inni weterani stanu wojennego? Jeśli nie doczekamy się ich
        wartościowych następców staniemy się zaściankiem Europy.
        • Gość: Jaceq Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: *.ppp.szeptel.net.pl 06.03.02, 20:31
          Twoja teoria ma sens!
      • Gość: oszolom Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: 212.182.31.* 06.03.02, 22:17
        Dlatego,że mamy demokrację-rację ma większość.A większość w tym kraju to
        podobno katolicy.Jeżeli się powiedziało A to trzeba i B.Bądzmy konsekwentni.
        Bardziej niż pigułki potrzebne są np.paski dla cukrzyków.Nie po to płacę
        podatki żeby wam państwo dopłacało do bzykania.
      • Gość: Ryszard Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: *.tele2.pl 07.03.02, 10:51
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > Skandaliczne jest to, ze w tym kraju o sprawach aborcji, antykoncepcji, czy
        > edukacji seksualnej zamyka sie usta zainteresowanym, tj. kobietom w wieku
        > prokreacyjnym. Dlaczego nie bylo w tej sprawie referendum, w toorym moglyby
        > wziac wylacznie udzial kobiety w wieku od 16 do 50 lat. Kosciol oczywiscie musi
        >
        > byc przeciw aborcji, taka jego rola ale dlaczego ma narzucac to prawo w kraju,
        > w ktorym ponoc panuje wolnosc wyznania. SLD prowadzi brudna gre polityczna.
        > Chce sie utrzymac przy wladzy dzieki cichym porozumieniom z hierarchia
        > koscielna w/s przystapienia do Unii. Parlamaent Europejski zostal juz o tym
        > poinformowany, jak wszystkim wiadomo. Brzuch kobiet stal sie stawka w rozgrywce
        > .
        > Nie widze innego wyjscia, jak zbierac wsrod zainteresowanych kobiet w
        > odpowiednim wieku, podpisy zadajace przeprowadzenia referendum w tych sprawach,
        >
        > wylacznie ich dotyczacych.

        Zagadnienia antykoncepcji czy aborcji nie są sprawą wyłącznie kobiet w wieku
        prokreacyjnym. Dzieci nie są przynoszone przez bociany, jak zapewne wiesz:-).
        Co do aborcji, jestem za dopuszczalnością na żądanie, ale za zgodą ojca dziecka.
        Co do antykoncepcji - fajnie jest, jak coś jest za darmo, ale przecież i tak
        budżet państwa ledwie dyszy. A wydatki na tabletki antykoncepcyjne nie są aż
        takie duże - to paredziesiąt zł miesięcznie.
      • Gość: druid Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: 212.244.191.* 07.03.02, 13:05
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > Skandaliczne jest to, ze w tym kraju o sprawach aborcji, antykoncepcji, czy
        > edukacji seksualnej zamyka sie usta zainteresowanym, tj. kobietom w wieku
        > prokreacyjnym. Dlaczego nie bylo w tej sprawie referendum, w toorym moglyby
        > wziac wylacznie udzial kobiety w wieku od 16 do 50 lat.

        ----ja nie mam nic przeciw aborcji, czy antykoncepcji (penalizacje aborcji uwazam
        ze kretynizm), natomiast mam przeciw temu by za to placic z naszych podatkow.

        Jezeli za koszty aborcji, czy antykoncepcji beda placily same sobie kobiety w
        wieku 16-50 lat, to niech sobie robia referendum i robia z tym co chca.

        Ja wole, zby moje podatki, skoro juz musza byc mi zabierane szly raczej na
        insuline dla cukrzykow.


        > Kosciol oczywiscie musi byc przeciw aborcji, taka jego rola ale dlaczego ma >
        narzucac to prawo w kraju,
        > w ktorym ponoc panuje wolnosc wyznania. SLD prowadzi brudna gre polityczna.
        > Chce sie utrzymac przy wladzy dzieki cichym porozumieniom z hierarchia
        > koscielna w/s przystapienia do Unii. Parlamaent Europejski zostal juz o tym
        > poinformowany, jak wszystkim wiadomo. Brzuch kobiet stal sie stawka w rozgrywce
        > .
        > Nie widze innego wyjscia, jak zbierac wsrod zainteresowanych kobiet w
        > odpowiednim wieku, podpisy zadajace przeprowadzenia referendum w tych sprawach,
        > wylacznie ich dotyczacych.

        nie bede sie wypowiadal na temat kosciola, czy jasnie nam panujacych, bo
        musialbym uzyc sporo wulgaryzmow, ktorych na tym forum juz i tak wystarczy :-))))

        a poza tym, cala ta aborcja, pedalstwo ksierzy, instytuty pamieci narodowej i
        cala ta reszta bzdur, to tematy zastepcze, aby zajac czyms tlum i aby nie zaczal
        sie interesowac gospodarka i przekretami, ktore odchodza na wierchuszce.
        • Gość: Hania Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: 195.217.253.* 07.03.02, 13:17
          > ----ja nie mam nic przeciw aborcji, czy antykoncepcji (penalizacje aborcji uwaz
          > am
          > ze kretynizm), natomiast mam przeciw temu by za to placic z naszych podatkow.
          >
          A ja mam wiele przeciw temu, zeby moje podatki byly wiecznie wrzucane do wora bez
          dna pt. zasilki rodzinne. Nie musze korzystac z darmowych tabletek, ale dobrze by
          bylo, zeby kobiety, ktore na nie nie stac mogly je dostawac za darmo, jezeli
          oczywiscie beda tego chcialy.
          • Gość: druid Re: do Hani IP: 212.244.191.* 07.03.02, 13:38
            Gość portalu: Hania napisał(a):

            > A ja mam wiele przeciw temu, zeby moje podatki byly wiecznie wrzucane do wora b
            > ez
            > dna pt. zasilki rodzinne. Nie musze korzystac z darmowych tabletek, ale dobrze
            > by
            > bylo, zeby kobiety, ktore na nie nie stac mogly je dostawac za darmo, jezeli
            > oczywiscie beda tego chcialy.

            ---nie ma sprawy, ja jestem za zniesiem zasilkow rodzinnych (i oczywiscie
            obnizeniem podatkow) :-))

            jezeli chcesz, to przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, abys wybrala sobie kilka
            biednych kobiet, ktorym bedziesz zwracac za wizyte u lekarza i pigulki.

            dosc mnie smieszy, kiedy ludzie chca by chojni rzadzac sie nie swoimi
            pieniedzmi :-)
    • Gość: druid poprosze refundacje prezerwatyw i piwa IP: 212.244.191.* 06.03.02, 21:02
      trzeba isc na calego, poprosze refundaje wszystkiego, co sie bedziemy ograniczac
      tylko do antykoncepcji?! :-)))

      ja oprocz bzykania, lubie sobie walnac browca, dlaczego mam za to placic z
      wlasnej kieszeni, niech placi budzet :-)))))
    • Gość: Hania Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: 195.217.253.* 07.03.02, 12:13
      Gość portalu: GMR napisał(a):

      > Mimo przedwyborczych obietnic SLD na liście leków refundowanych nie ma tabletek
      >
      > antykoncepcyjnych. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wystosowała
      > pismo do premiera, by doprowadził do korekty listy.
      >
      > W oświadczeniu przesłanym w środę PAP szefowa Federacji Wanda Nowicka
      > przypomina, że poprawa dostępności antykoncepcji była zapisana w programie
      > wyborczym SLD. Obiecywał to także podczas spotkania z organizacjami kobiecymi w
      >
      > listopadzie ubiegłego roku Leszek Miller.
      >
      > "W obecnej, dramatycznej sytuacji ekonomicznej społeczeństwa, regularny
      > miesięczny wydatek na tabletki, a także koszt wizyty u lekarza prywatnego
      > (lekarze publicznej służby zdrowia najczęściej nie przepisują antykoncepcji)
      > stanowi bardzo poważną sumę w budżecie kobiet i ich rodzin, i nieraz
      > powstrzymuje kobiety od ich stosowania" - czytamy w oświadczeniu.
      >
      > Projekt nowej listy leków refundowanych powstał pod koniec lutego. Na liście
      > znalazły się m.in. leki stosowane w przypadku chorób przewlekłych. Nie ma na
      > niej specyfików, które można kupić bez recepty np. w supermarkecie, oraz leków,
      >
      > które wykazują dużo działań niepożądanych.

      Rozumiem, ze jestesmy panstwem biednym. Ale co bardziej sie oplaca - doplacac do
      pigulek i oswiaty dotyczacej antykoncepcji, czy biadolic nad podziemiem
      aborcyjnym (oprocz kwestii czysto etycznych, stanowi ono szara strefe podatkowa)
      i wyplacac zasilki rodzinne? Wizyta u prywatnego lekarza w Warszawie kosztuje
      100 - 150 zl, jedno opakowanie tabletek (tych nowoczesnych) okolo 25, badania,
      ktore trzeba przeprowadzac co roku (proba watrobowa, badanie na krzepliwosc krwi)
      to tez wydatek od 30 do 50 zl. Czy pozwoli sobie na to kobieta zarabiajaca 500 zl
      miesiecznie? Nie.
      • Gość: druid Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: 212.244.191.* 07.03.02, 12:56
        >
        > Rozumiem, ze jestesmy panstwem biednym. Ale co bardziej sie oplaca - doplacac d
        > o
        > pigulek i oswiaty dotyczacej antykoncepcji, czy biadolic nad podziemiem
        > aborcyjnym (oprocz kwestii czysto etycznych, stanowi ono szara strefe podatkowa
        > )
        > i wyplacac zasilki rodzinne? Wizyta u prywatnego lekarza w Warszawie kosztuje
        > 100 - 150 zl, jedno opakowanie tabletek (tych nowoczesnych) okolo 25, badania,
        > ktore trzeba przeprowadzac co roku (proba watrobowa, badanie na krzepliwosc krw
        > i)
        > to tez wydatek od 30 do 50 zl. Czy pozwoli sobie na to kobieta zarabiajaca 500
        > zl
        > miesiecznie? Nie.

        to moze najlepiej postulowac zniesienie recept na srodki antykoncepcyjne?

        wtedy zaoszczedzi sie na wizytach lekarskich (poza tym, wizyta u lokarza kosztuje
        50 pln w wawie 150PLN kosztuje raczej dentysta i to juz w drogim gabinecie)

        Skoro laski placa po 50 pln na fryzjera i kupe kasy na kosmetyki i solaria, to
        dlaczego nie moga sobie pozwolic 25 PLN na pigulki?
        Na prezerwatywy wydaje znacznie wiecej i jakos nie chce dofinansowania :-)) a o
        tym ile wydaje na piwo nawet nie bede wspominal :-)))))
        Jeden bilet do kina kosztuje 20 PLN - moze bys nie dramatyzowala calej sytuacji?

        Okresowe badania krwi i tak sa obowiazkowe w miejscach pracy, wiec gdzie tu
        problem?

        rozumiem, ze wszyscy najchetniej dostawali by wszystko za darmo, ale i tak na
        koncu ktos musi za to zaplacic w ten, czy inny sposob.
        • Gość: Hania Do Druida IP: 195.217.253.* 07.03.02, 13:02
          Gość portalu: druid napisał(a):

          > >
          > > Rozumiem, ze jestesmy panstwem biednym. Ale co bardziej sie oplaca - dopla
          > cac d
          > > o
          > > pigulek i oswiaty dotyczacej antykoncepcji, czy biadolic nad podziemiem
          > > aborcyjnym (oprocz kwestii czysto etycznych, stanowi ono szara strefe poda
          > tkowa
          > > )
          > > i wyplacac zasilki rodzinne? Wizyta u prywatnego lekarza w Warszawie koszt
          > uje
          > > 100 - 150 zl, jedno opakowanie tabletek (tych nowoczesnych) okolo 25, bada
          > nia,
          > > ktore trzeba przeprowadzac co roku (proba watrobowa, badanie na krzepliwos
          > c krw
          > > i)
          > > to tez wydatek od 30 do 50 zl. Czy pozwoli sobie na to kobieta zarabiajaca
          > 500
          > > zl
          > > miesiecznie? Nie.
          >
          > to moze najlepiej postulowac zniesienie recept na srodki antykoncepcyjne?
          >
          > wtedy zaoszczedzi sie na wizytach lekarskich (poza tym, wizyta u lokarza kosztu
          > je
          > 50 pln w wawie 150PLN kosztuje raczej dentysta i to juz w drogim gabinecie)
          >
          > Skoro laski placa po 50 pln na fryzjera i kupe kasy na kosmetyki i solaria, to
          > dlaczego nie moga sobie pozwolic 25 PLN na pigulki?
          > Na prezerwatywy wydaje znacznie wiecej i jakos nie chce dofinansowania :-)) a o
          >
          > tym ile wydaje na piwo nawet nie bede wspominal :-)))))
          > Jeden bilet do kina kosztuje 20 PLN - moze bys nie dramatyzowala calej sytuacji
          > ?
          >
          > Okresowe badania krwi i tak sa obowiazkowe w miejscach pracy, wiec gdzie tu
          > problem?
          >
          > rozumiem, ze wszyscy najchetniej dostawali by wszystko za darmo, ale i tak na
          > koncu ktos musi za to zaplacic w ten, czy inny sposob.

          Ja nie biadole. Ale sa kobiety, ktorych na bilety do kina rowniez nie stac. I to
          sporo. Ani na fryzjera, czy solarium. Poza tym, pigulki antykoncepcyjne sa
          przepisywane rowniez w celach leczniczych, zwlaszcza w przypadkach zaburzen
          hormonalnych (ostatnio co raz czesciej wykrywanych).
          Wizyta u ginekologa w Warszawie kosztuje 50 zl? GDZIE???
          Zniesc recept na pigulki nie mozna, poniewaz powinny byc specjalnie dobierane
          przez lekarza do wieku, poziomu hormonow i innych cech danej kobiety. Badania
          krwi, o ktorych wspomnialam nie wchodza w zakres badan okresowych.
          • Gość: druid Re: Do Hani IP: 212.244.191.* 07.03.02, 13:30
            >
            > Ja nie biadole. Ale sa kobiety, ktorych na bilety do kina rowniez nie stac. I t
            > o
            > sporo. Ani na fryzjera, czy solarium. Poza tym, pigulki antykoncepcyjne sa
            > przepisywane rowniez w celach leczniczych, zwlaszcza w przypadkach zaburzen
            > hormonalnych (ostatnio co raz czesciej wykrywanych).
            > Wizyta u ginekologa w Warszawie kosztuje 50 zl? GDZIE???
            > Zniesc recept na pigulki nie mozna, poniewaz powinny byc specjalnie dobierane
            > przez lekarza do wieku, poziomu hormonow i innych cech danej kobiety. Badania
            > krwi, o ktorych wspomnialam nie wchodza w zakres badan okresowych.


            Skoro za wizyte u lekarza place 30 PLN, to ginekolog o tyle drozszy??
            Przeciez do ginekologa mozesz isc raz na rok, a potem do zwyklego lekarza po
            odnawianie recepty?
            Czy zaburzenia hormonalne sa choroba przewlekla - bo nie bardzo sie w tym
            orientuje??

            Poza tym pigulki nie sa jedynym srodkiem antykoncepcyjnym - czy w zwiazku z tym,
            konsekwentnie nalezaloby doplacac za wszystkie pozostale srodki?

            kawalek artykulu z netu:

            "Stosowanie lekow hormonalnych powinno byc zaczynane i kontrolowane przez
            lekarza. W trakcie brania tabletek nie wolno palic papierosow, a cisnienie krwi i
            enzymy watrobowe powinny byc okresowo monitorowane. Najgrozniejsze powiklania to
            zakrzepica zyl glebokich, nowotwory watroby. Sa to powiklania niezwykle rzadkie
            lecz niezmiernie grozne dla zycia. Najczestsze objawy uboczne to zaburzenia
            krwawienia, nudnosci, wymioty, tycie lub tez utrata wagi ciala, wzrost cisnienia
            tetniczego krwi."

            Czy np. leki na wrost cisnienia tetniczego, tez powinny byc za darmo, jezeli
            spowodowane ono zostalo pigulkami??

            Generalnie chodzi mi o to by skonczyc z rozdawnictem (nie tylko pigulek) i zeby
            wszyscy zaczeli placic sami za siebie, a nie zyli na koszt innych
            • Gość: Hania Re: Do Hani IP: 195.217.253.* 07.03.02, 17:13
              Gość portalu: druid napisał(a):

              > Skoro za wizyte u lekarza place 30 PLN, to ginekolog o tyle drozszy??
              H: Niestety tak.

              > Przeciez do ginekologa mozesz isc raz na rok, a potem do zwyklego lekarza po
              > odnawianie recepty?

              H: Internista nie przepisze. Chyba, ze zaprzyjazniony. Badania robi sie 2 razy do
              roku. W razie zlych wynikow, trzeba natychmiast proszki odstawic.

              > Czy zaburzenia hormonalne sa choroba przewlekla - bo nie bardzo sie w tym
              > orientuje??

              H: Tak, jest to choroba przewlekla.
              >
              > Poza tym pigulki nie sa jedynym srodkiem antykoncepcyjnym - czy w zwiazku z tym
              > ,
              > konsekwentnie nalezaloby doplacac za wszystkie pozostale srodki?
              >
              > kawalek artykulu z netu:
              >
              > "Stosowanie lekow hormonalnych powinno byc zaczynane i kontrolowane przez
              > lekarza. W trakcie brania tabletek nie wolno palic papierosow, a cisnienie krwi
              > i
              > enzymy watrobowe powinny byc okresowo monitorowane. Najgrozniejsze powiklania t
              > o
              > zakrzepica zyl glebokich, nowotwory watroby. Sa to powiklania niezwykle rzadkie
              >
              > lecz niezmiernie grozne dla zycia. Najczestsze objawy uboczne to zaburzenia
              > krwawienia, nudnosci, wymioty, tycie lub tez utrata wagi ciala, wzrost cisnieni
              > a
              > tetniczego krwi."

              To wszystko prawda, ale leki tzw. nowej generacji powoduja co raz mniej skutkow
              ubocznych. W zasadzie, dobrze dobrane tabletki nie powinny skutkowac zadnym z
              powyzszych efektow.

              > Czy np. leki na wrost cisnienia tetniczego, tez powinny byc za darmo, jezeli
              > spowodowane ono zostalo pigulkami??

              A dlaczego i jak to udowodnic?

              > Generalnie chodzi mi o to by skonczyc z rozdawnictem (nie tylko pigulek) i zeby
              >
              > wszyscy zaczeli placic sami za siebie, a nie zyli na koszt innych

              To bardzo sluszna idea. Ja wychodze z zalozenia, ze oswiata antykoncepcyjna i
              powszechna dostepnosc srodkow jest lepsza od liberalizacji ustawy antyaborcyjnej
              i od rozdawnictwa w postaci zasilkow, ulg, itd.
    • Gość: Crotalus Re: SLD się klerykalizuje! pigułki anty bez refundacji IP: 157.25.121.* 07.03.02, 13:25
      Ja się pytam dlaczego niby pigułki maja być refundowane? Kogo nie stać niech
      się wykąpie w zimnej wodzie i położy grzecznie spać. Ja nie zamierzam nikomu
      dopłacać. Nikt mi nie dopłaca do prezerwatyw.
    • Gość: miegusz Antykoncept = lek ??? IP: *.ds14.agh.edu.pl 07.03.02, 16:57
      Przeciez lek to srodek zwalczajacy chorobe. Nie rozumie wiec jak mozna domagac
      sie umieszczenia antykonceptow na liscie lekow refundowanych. Chyba ze uznamy
      ciaze za stan chorobowy. A na to nie zdecyduja sie chyba nawet feministki.
      Chociaz po dzisiejszym otwartym liscie mozna sie tego spodziewac w
      przyszlosci :-)))))
      • Gość: Jaceq Re: Antykoncept = lek ??? Tak IP: *.ppp.szeptel.net.pl 07.03.02, 20:20
        Gość portalu: miegusz napisał(a):

        > Przeciez lek to srodek zwalczajacy chorobe. Nie rozumie wiec jak mozna domagac
        > sie umieszczenia antykonceptow na liscie lekow refundowanych. Chyba ze uznamy
        > ciaze za stan chorobowy. A na to nie zdecyduja sie chyba nawet feministki.
        > Chociaz po dzisiejszym otwartym liscie mozna sie tego spodziewac w
        > przyszlosci :-)))))

        Niestety, ale właśnie dowiedziałem się, że środki antyk. (tabletki hormonalne)oprócz swej podstawowej i
        szlachetnej funkcji wskazane są także przy niektórych schorzeniach.

        Zresztą, co leczy morfina? wręcz przeciwnie, a w szpitalach podają za darmo.

        Mnie (nas) stać na środki takie i siakie, nawet na RU486, ale gdy pomyślę o ubogich kobietach/rodzinach
        - i toto chce walczyć z aborcją? Żartuje toto.

        • Gość: Miegusz Re: Antykoncept = lek ?? Tak...i zycze zdrowia:-) IP: *.ds14.agh.edu.pl 08.03.02, 00:54
          Gość portalu: Jaceq napisał(a):

          > Niestety, ale właśnie dowiedziałem się, że środki antyk. (tabletki hormonalne)o
          > prócz swej podstawowej i
          > szlachetnej funkcji wskazane są także przy niektórych schorzeniach.
          > Zresztą, co leczy morfina? wręcz przeciwnie, a w szpitalach podają za darmo.
          >
          > Mnie (nas) stać na środki takie i siakie, nawet na RU486, ale gdy pomyślę o ubo
          > gich kobietach/rodzinach
          > - i toto chce walczyć z aborcją? Żartuje toto.
          >
          1.Podaj owe schorzenia, ktore mozna leczyc przy pomocy tych srodkow. I ciekawe
          dlaczego nie napisales czym moze grozic uzycie srodkow hormonalnych (wystarczy
          przeczytac ulotke wewnatrz opakowania)
          2.Morfina nie jest wolnodostepna w aptekach.
          3.A jesli myslisz o tej biednej czesci spolecznestwa to nie wiem dlaczego jestes
          za tym, aby doplacali rowniez Tobie do tych srodkow. Naprawde nie dopuszczasz
          mysli ze mozna stosowac naturalne planowanie rodziny ?
          4.Sensu ostatniej linijki nie bardzo moge zrozumiec. Jesli takim mianem chciales
          okerslic mnie to jestem troche zdegustowany :-(
          • Gość: Hania Do miegusza IP: 195.217.253.* 08.03.02, 10:06
            Gość portalu: Miegusz napisał(a):

            > Gość portalu: Jaceq napisał(a):
            >
            > > Niestety, ale właśnie dowiedziałem się, że środki antyk. (tabletki hormona
            > lne)o
            > > prócz swej podstawowej i
            > > szlachetnej funkcji wskazane są także przy niektórych schorzeniach.
            > > Zresztą, co leczy morfina? wręcz przeciwnie, a w szpitalach podają za darm
            > o.
            > >
            > > Mnie (nas) stać na środki takie i siakie, nawet na RU486, ale gdy pomyślę
            > o ubo
            > > gich kobietach/rodzinach
            > > - i toto chce walczyć z aborcją? Żartuje toto.
            > >
            > 1.Podaj owe schorzenia, ktore mozna leczyc przy pomocy tych srodkow. I ciekawe
            > dlaczego nie napisales czym moze grozic uzycie srodkow hormonalnych (wystarczy
            > przeczytac ulotke wewnatrz opakowania)
            > 2.Morfina nie jest wolnodostepna w aptekach.
            > 3.A jesli myslisz o tej biednej czesci spolecznestwa to nie wiem dlaczego jeste
            > s
            > za tym, aby doplacali rowniez Tobie do tych srodkow. Naprawde nie dopuszczasz
            > mysli ze mozna stosowac naturalne planowanie rodziny ?
            > 4.Sensu ostatniej linijki nie bardzo moge zrozumiec. Jesli takim mianem chciale
            > s
            > okerslic mnie to jestem troche zdegustowany :-(

            "Schorzenia" te dotycza tylko kobiet. Tabletki antykoncepcyjne sa stosowane w
            leczeniu zaburzen hormonalnych.
            Jezeli chodzi o "naturalne metody", to najbardziej skuteczna jest
            wstrzemiezliwosc, ktora Tobie polecam.
            • Gość: GMR Co tu jest grane? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 17:52
              Jakoś nie widzę postów wyrażających rozczarowanie postawą SLD... czyżbyście moi
              drodzy lewicowcy ,mieli jakieś jeszce nadzieje np; że SLD zliberalizuje ustawę
              antyaborcyjną jak nas wepchnie do UE? Jeśli tak to dlaczego te feministyczne
              idiotki robią tyle krzyku? Skąd u nich ten brak zaufania do pana Lesia?
              • Gość: Hania Do GMR IP: 195.217.253.* 08.03.02, 17:55
                Gość portalu: GMR napisał(a):

                > Jakoś nie widzę postów wyrażających rozczarowanie postawą SLD... czyżbyście moi
                >
                > drodzy lewicowcy ,mieli jakieś jeszce nadzieje np; że SLD zliberalizuje ustawę
                > antyaborcyjną jak nas wepchnie do UE? Jeśli tak to dlaczego te feministyczne
                > idiotki robią tyle krzyku? Skąd u nich ten brak zaufania do pana Lesia?

                O, GMR, juz nie jestes przeziebiony?
                • Gość: GMR Re: Do Hani IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 19:19
                  Jestem zdrowy, nie wiem czy jesteś feministką ale jeśli tak to powinnaś czuć
                  się rozczarowana postawą SLD chyba że to co robi SLD jest mistrzowskim kiwaniem
                  kościoła. Oni wierzą że SLD nie znowelizuje ustawy o aborcji. Tak głupich i
                  naiwnych klechów Polska jeszcze nie miała. Dali się przehandlować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka