axyzaa
15.12.11, 21:46
chodząc na lanserkie imprezy z jej prywatnym rysiem (nie Rysiem) na smyczy. Pozuje do zdjęc całując go w słodki pyszczek i miziając po pięknym futerku. Przypominam - że dla dzikiego zwierzęcia takie historie to katusze. Ciekawych zdjęć odsyłam na portale plotkarskie.
Mam pytanie do Pani Katarzyny. Straciłaś rozum?!