Dodaj do ulubionych

WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko

05.01.12, 15:00
Załóżmy sobie przez moment, że

1. przychodzi do was facet i mówi, że zbiera na sprzęt dla szpitali, zaznaczając, że na ten cel idzie 100% otrzymanych darowizn, przy czym pokazuje pokwitowania, że w ubiegłym roku dzięki swojej zbiórce wyposażył szpitale w 2 sztuki inkubatorów dla noworodków

2. przychodzi drugi, który mówi, że przeznaczając 60% uzyskanych datków zakupił dla szpitali 2 000 inkubatorów.


Pytanie brzmi - któremu z nich dajecie pieniądze?
Obserwuj wątek
    • 3alfa.alfa Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 15:06
      indeed44 napisał:

      > Załóżmy sobie przez moment, że
      >
      > 1. przychodzi do was facet i mówi, że zbiera na sprzęt dla szpitali, zaznaczają
      > c, że na ten cel idzie 100% otrzymanych darowizn, przy czym pokazuje pokwitowan
      > ia, że w ubiegłym roku dzięki swojej zbiórce wyposażył szpitale w 2 sztuki ink
      > ubatorów dla noworodków
      >
      > 2. przychodzi drugi, który mówi, że przeznaczając 60% uzyskanych datków zakupi
      > ł dla szpitali 2 000 inkubatorów.
      >
      >
      > Pytanie brzmi - któremu z nich dajecie pieniądze?

      Żadnemu
      • indeed4 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 15:16
        Taaak, no cóż - zapomniałem dopisać, że za odpowiedź " żadnemu" z góry serdecznie dziękuję :-P
    • green_feldkurat_katz Żadnemu, w kraju w którym ponad 80% 05.01.12, 15:06
      zarobionych przeze mnie pieniędzy jest mi odbierane pod hasłem "państwo wie lepiej jak je wydać".

      Wiem, startuje Wielka Orkiestra Świątecznej Przemocy - trzeba się uzbroić w cierpliwość do wtorku....
    • ex.mila Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 15:16
      będzie wolontariuszką. Tak jej na tym zależało (było dużo chętnych, więcej niż miejsc) że w tym celu oderwała zdjęcie z legitymacji szkolnej, żeby mieć do identyfikatora. nie przyznała się, mówiła, ze zdjęcie zgubiła i przez to musiała wykupić cały bilet do Warszawy z powrotem. Prawdy dowiedziałam się przypadkiem. Ale ja nie o tym - o niczym innym nie mówi, nie może się doczekać. I mam nadzieję, że ludzie będą jej po prostu wrzucali pieniądze do puszki, a nie zadawali trudne pytania.

      Piszę o tym dlatego, że WOŚP to nie tylko Owsiak ale dziesiątki tysięcy takich dzieciaków jak ona, które cieszą się ogromnie, że będą mogły zrobić coś dobrego dla innych.
      • venus99 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 15:46
        to pytanie które padło w tym wątku nie jest trudne-ono jest prostacko głupie.
      • zgred-zisko Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 16:16
        Gratuluję córki!
        • ex.mila Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 16:18
          zgred-zisko napisał:

          > Gratuluję córki!

          Dziękuję!

          Gdyby jeszcze nie była taka uparta ech...
          • x2468 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 06.01.12, 23:26
            Również gratuluje.A ze jest uparta? Wiem chwilami człowiek ma dość(autopsja),jednak popatrz na to z innej strony.Dzieciak ma swoje zdanie.Będziesz z niej dumna.
        • manddia Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 08.01.12, 11:16
          zgred-zisko napisał:

          > Gratuluję córki!

          Ja się przyłączam i dodatkowo gratuluję córce mamy.
          • felinecaline Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 08.01.12, 23:14
            Lacze sie i ja, z wyrazami uznania i sympatii dla "Autorki" i udanej latorosli.
            • ex.mila Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 08.01.12, 23:25
              felinecaline napisała:

              > Lacze sie i ja, z wyrazami uznania i sympatii dla "Autorki" i udanej latorosli.

              Takich dzieciaków było dzisiaj 200.000. Tak sobie myślę, ze właśnie dzisiaj dorosła, a ja wraz z nią. Nie odczuwałam przymusu, zeby dzwonić co godzinę i pytać czy nikt jej nie okradł. Myślę, że komórka- pępowina (na szczęście dla niej) dzięki temu pękła.
      • indeed4 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 16:17
        mam nadzieję, że ludzie będą jej po prostu wrzucali pieniądze do puszki, a nie zadawali t
        > rudne pytania.

        Też mam nadzieję, że nie zostanie opluta przez jakiegoś fana Radia Maryja albo innego antyowsiakowego przygłupa.

        WOŚP to fenomen na skalę europejską ( być może nawet więcej ) , problem w tym, że wiele ludzi w swoim nienawistnym zaślepieniu zwyczajnie nie rozumie ani tego, co w tym wszystkim jest najważniejsze, że od lat udaje się poruszyć i zmobilizować wiele tysięcy ludzi, ani tego w jaki sposób ten mechanizm działa - Owsiak robi dobroczynny show, który generuje olbrzymie b. potrzebne pieniądze, niestety tak jak każdy show WOŚP też kosztuje i żeby wyjąć trzeba też coś włożyć/zainwestować, takie mamy realia.
        • ex.mila Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 16:21
          indeed4 napisał:

          > mam nadzieję, że ludzie będą jej po prostu wrzucali pieniądze do puszki, a nie
          > zadawali t
          > > rudne pytania.
          >
          > Też mam nadzieję, że nie zostanie opluta przez jakiegoś fana Radia Maryja albo
          > innego antyowsiakowego przygłupa.
          >


          Myślisz, ze powinnam ją na to w jakiś sposób przygotować? W moim mieście rządzi PiS i Doda stąd pochodzi, więc wszystko jest możliwe. Nie to, żebym kalała swoje własne gniazdo, ale znam realia:-)
          • indeed4 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 16:29
            Pewnie, że tak, tylko nie wiem co poradzić, bo jeśli jej dasz gaz pieprzowy, a trafi na jakiegoś radiomaryjno - smoleńskiego taliba to taki na bank się jeszcze bardziej rozwścieczy i może jej zrobić krzywdę. Lepiej nich zwiewa i trzyma się od nich na odległość ;-)
            • chasyd_666 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 07.01.12, 16:58
              indeed4 napisał:

              > Pewnie, że tak, tylko nie wiem co poradzić, bo jeśli jej dasz gaz pieprzowy, a
              > trafi na jakiegoś radiomaryjno - smoleńskiego taliba to taki na bank się jeszc
              > ze bardziej rozwścieczy i może jej zrobić krzywdę. Lepiej nich zwiewa i trzyma
              > się od nich na odległość ;-)

              Lecz swoją paranoję... Ile było ataków talibów na wolontariuszy ?...
          • aniechto.only Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 16:41
            > indeed4 napisał:
            Pewnie, że tak, tylko nie wiem co poradzić, bo jeśli jej dasz gaz pieprzowy, a trafi na jakiegoś radiomaryjno - smoleńskiego taliba to taki na bank się jeszcze bardziej rozwścieczy i może jej zrobić krzywdę. Lepiej nich zwiewa i trzyma się od nich na odległość ;-)

            Bez przesady, bardziej bym sie obawiała zwykłych złodzieji. Na wszelki wypadek powiedz córce, żeby w razie czego oddała puszke i uciekała jak najdalej. Nie warto ryzykowac zdrowia.
            Trzymam kciuku, żeby nazbierała jak najwięcej bez żadnych traumatycznych przygód:)
            • indeed4 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 16:53
              Taaak... no wyglada na to, że wspólnymi siłami ładnie wrobiliśmy małą, pewnie już się może pożegnać z całą zabawą ;-)
              • aniechto.only Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 17:04
                No to kajam się , wypadki kradieży sa niezmiernie rzadkie i nie należy sie nimi przejmować. Teraz twoja kolej, może jeszcze uratujemu dziecku przygodę:)
                • ex.mila Przez was pójdę z nią, i narobię jej obciachu 05.01.12, 17:09

                  przed kolegami i koleżankami. Jak wróci z lekcji gitary to wam osobiście podziękuje:-))
                  • aniechto.only Re: Przez was pójdę z nią, i narobię jej obciachu 05.01.12, 17:15
                    No nie, błagam, jako matka 12 latka nie chcę mieć takiej zbrodni na sumieniu. Wycofuję wszystko ,co napisałam!
                    A tak na serio, zupelnie wystarczy jak będą się trzymać w grupie choćby 3-osobowej
                    • ex.mila Moja też jest 12-latka 05.01.12, 17:26
                      więc wiesz o czym piszę:-)

                      Postraszą ją trochę, że z nią pójdę, zobaczymy na ile jest zdeterminowana, żeby kwestować hi hi
                      • ploniekocica Re: Moja też jest 12-latka 05.01.12, 18:41
                        Moje dzieci robiły to kilkakrotnie i NIC. Znaczy nawet jak jakaś babcia na nich naburczała po mszy to nic mi o tym nie wiadomo, a specjalnie pytałam. Spokojnie :)
                        Dzieciaki chodzą grupkami, a większość darczyńców sama do nich przychodzi i raczej chwali niż gani. Znajomi moi dzieci są "umoczeni" mocno w fundację Owsiaka i też nic im nigdy nikt nie zrobił.
                        Dwunastolatki są od przedszkola uodpornione na burczące starsze panie i panów więc ewentualne pretensje tychże spływają po nich jak po pardonez le mot - kaczce
                        • ex.mila Re: Moja też jest 12-latka 05.01.12, 18:56
                          ploniekocica napisała:

                          > Moje dzieci robiły to kilkakrotnie i NIC. Znaczy nawet jak jakaś babcia na nic
                          > h naburczała po mszy to nic mi o tym nie wiadomo, a specjalnie pytałam. Spokojn
                          > ie :)
                          > Dzieciaki chodzą grupkami, a większość darczyńców sama do nich przychodzi i ra
                          > czej chwali niż gani. Znajomi moi dzieci są "umoczeni" mocno w fundację Owsiaka
                          > i też nic im nigdy nikt nie zrobił.
                          > Dwunastolatki są od przedszkola uodpornione na burczące starsze panie i panów w
                          > ięc ewentualne pretensje tychże spływają po nich jak po pardonez le mot - kaczc
                          > e

                          Nie boję się "burczących starszych pań" (skoro na mnie jest uodporniona to na inne pewnie też;-) ale zaczęłam nać się tych złodziei...(i to ja jestem paranoiczką;P). Tam w tej grupie będą trzy 12-letnie dziewczynki, nie mam zielonego pojęcia czy jakiś dorosły będzie je obserwował...raczej nie..

                          Ale o tym, żeby w razie czego zostawiła puszkę i zwiewała to jej powiem.

                          Jeszcze dzisiaj rano w ogóle o tym nie myślałam, no ale tak to jest jak się człowiek zacznie zwierzać na forum:-)
                      • aniechto.only Re: Moja też jest 12-latka 05.01.12, 18:42
                        Jeżeli jest charakterna po mamie, to w niedziele jej w domu nie zobaczysz:)
                        Powodzenia!
                        • ex.mila Re: Moja też jest 12-latka 05.01.12, 18:59
                          aniechto.only napisała:

                          > Jeżeli jest charakterna po mamie, to w niedziele jej w domu nie zobaczysz:)

                          Oj, gdyby ona po mnie odziedziczyla charakter to bym się nie martwiła. Może zbierać do 15.00 po później się błyskawicznie ściemnia. Na razie jest faza buntu, i zamykania się w swoim pokoju ...że dłużej, ale akurat tego nie odpuszczę.
                  • indeed4 Re: Przez was pójdę z nią, i narobię jej obciachu 05.01.12, 17:16
                    Kurcze, no nie! Miałem cichą nadzieję, że na to nie wpadniesz :-D
                    • ex.mila Re: Przez was pójdę z nią, i narobię jej obciachu 05.01.12, 17:26
                      indeed4 napisał:

                      > Kurcze, no nie! Miałem cichą nadzieję, że na to nie wpadniesz :-D

                      Bez wasze pomocy nigdy bym na to nie wpadła:-)
                  • x2468 Re: Przez was pójdę z nią, i narobię jej obciachu 06.01.12, 23:30
                    Nie idź.Niech idzie w grupie koleżanek i kogów i jeśli ktoś będzie miał złe zamiary niech krzyczy z całej siły.To naprawdę pomaga.
                • indeed4 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 17:14
                  Prawdopodobieństwo nie większe jak na codzień wypadku samochodowego, ja bym ją przygotował psychicznie na przykre odzywki i puścił, bo radiomaryjni to ścisły margines, serdecznych i życzliwych komunikatów od normalnych ludzi i generalnie dodatnich wrażeń będzie mieć o niebo więcej, końcowy bilans wyjdzie na plus.
        • lackzadek Jak zwykle, po raz dwudziesty DAM! 05.01.12, 16:59
          Jak wyżej!
          I to z całą rodziną.
        • venus99 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 05.01.12, 18:24
          ależ przecież ta agresja pod adresem Owsiaka nie powstała sama z siebie.została celowo wywołana przez zawistną konkurencję,która nie potrafiła zmobilizować na taką skalę młodzieży
          i nie uzyskała takiego poparcia opinii publicznej.
          przejrzystość finansowa Owsiaka jest wyjatkowa a wszelkie koszty pokrywane są z odsetek od lokat bankowych.jak zawsze udzielę wsparcia Orkiestrze ponieważ zasługuje na to.
          • ex.mila Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 06.01.12, 07:26
            venus99 napisał:

            > ależ przecież ta agresja pod adresem Owsiaka nie powstała sama z siebie.została
            > celowo wywołana przez zawistną konkurencję,która nie potrafiła zmobilizować na
            > taką skalę młodzieży
            > i nie uzyskała takiego poparcia opinii publicznej.
            > przejrzystość finansowa Owsiaka jest wyjatkowa a wszelkie koszty pokrywane są z
            > odsetek od lokat bankowych.jak zawsze udzielę wsparcia Orkiestrze ponieważ zas
            > ługuje na to.

            To jakiś fenomen. KK go nie cierpi, a jak wiadomo- 97% Polaków jest ochrzczonych a jednak w konfrontacji Kościół - Owsiak ci synowie i córy Kościoła stają po stronie Owsiaka.
            • chasyd_666 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 07.01.12, 17:13
              >w konfrontacji Kościół - Owsiak

              Jakiej konfrontacji ?...
            • manddia Spokojnego kwestowania córki! 08.01.12, 11:32
              ex.mila napisała:

              > To jakiś fenomen. KK go nie cierpi, a jak wiadomo- 97% Polaków jest ochrzczonyc
              > h a jednak w konfrontacji Kościół - Owsiak ci synowie i córy Kościoła stają po
              > stronie Owsiaka.

              Nie wydaje mi się by istniała tu wielka konfrontacja. Przekazywanie datków nie jest wyrazem sprzeciwu wobec kościoła a wyrazem dobrej woli, szlachetnego serca i współczucia. Pojedyncze przypadki księży, którzy nawołują do nieprzekazywania ofiar do puszek WOŚP to raczej "koloryt", bo oficjalne stanowisko kościoła jest chyba przychylne tej wielkiej charytatywnej akcji?
              • ex.mila Zebrała 360 złotych 08.01.12, 22:56
                od 10.00 do 17.00 Jest bardzo rozczarowana bo jej kolega z klasy zebrał 700.
                Tak, tak, tłumaczyłam oczywiście, że nie liczy się kto ile pieniędzy zebrał, ale intencje - ale zapowiedziała, ze za rok kolegę pokona. To wstyd przegrac z chłopakiem:-)

                Pzdr

                • manddia Ukłony dla córki. 09.01.12, 05:16
                  ex.mila napisała:

                  > od 10.00 do 17.00 Jest bardzo rozczarowana bo jej kolega z klasy zebrał 700.
                  > Tak, tak, tłumaczyłam oczywiście, że nie liczy się kto ile pieniędzy zebrał, al
                  > e intencje - ale zapowiedziała, ze za rok kolegę pokona. To wstyd przegrac z ch
                  > łopakiem:-)
                  >
                  > Pzdr


                  I jak - obyło się mam nadzieję bez przykrych incydentów? Kolega pewnie miał lepszą lokalizację.
                  Pozdrów swój skarb koniecznie!
                  • ex.mila Re: Ukłony dla córki. 09.01.12, 06:33
                    manddia napisał:
                    >
                    >
                    > I jak - obyło się mam nadzieję bez przykrych incydentów? Kolega pewnie miał lep
                    > szą lokalizację.
                    > Pozdrów swój skarb koniecznie!

                    Ma jeszcze pół godziny snu farciara:-)



                    Ps. Jeszcze tylko tydzień...im bliżej do AO tym bardziej czas się wlecze...:-)
                • aniechto.only Re: Zebrała 360 złotych 09.01.12, 07:56
                  Super! Gratuluje i tobie ( wytrzymałaś nerwowo:) i corce.

                  ex.mila napisała:
                  nie liczy się kto ile pieniędzy zebrał, al
                  > e intencje - ale zapowiedziała, ze za rok kolegę pokona. To wstyd przegrac z ch
                  > łopakiem:-)

                  To się nazywa zdrowa rywalizacja:)
                  • ex.mila Re: Zebrała 360 złotych 09.01.12, 08:03
                    aniechto.only napisała:

                    > Super! Gratuluje i tobie ( wytrzymałaś nerwowo:) i corce.

                    Nie będę udawać - chodzili w siedmioosobowej grupie i około 14.00 poszli na siku do najbliższej mamy, tak więc wiedziałam o 14.15 że są w komplecie, a od 14.00 do 17.00 to rzut kamieniem:-)

                    >
                    > ex.mila napisała:
                    > nie liczy się kto ile pieniędzy zebrał, al
                    > > e intencje - ale zapowiedziała, ze za rok kolegę pokona. To wstyd przegra
                    > c z ch
                    > > łopakiem:-)
                    >
                    > To się nazywa zdrowa rywalizacja:)
          • chasyd_666 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 07.01.12, 17:11
            > przejrzystość finansowa Owsiaka jest wyjatkowa a wszelkie koszty pokrywane są z
            > odsetek od lokat bankowych

            Masz na myśli koszty reklamy medialnej (m.in. godziny w radiu i tv w prajmtajmie ) , koszty imprez pokrywanych przez samorządy ?...
        • skiela1 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 06.01.12, 16:22
          "że od lat udaje się poruszyć i zmobili
          > zować wiele tysięcy ludzi, ani tego w jaki sposób ten mechanizm działa - Owsiak
          > robi dobroczynny show"

          Ojj tak,tylu naiwnych zebrac to trzeba miec sile przekonywania.

          też kosztuje i żeby wyjąć trzeba też coś włożyć/zain
          > westować,

          Cos mu inwestowanie nie idzie,duzo stracil ostatnimi laty.
      • behemot17-13 Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 07.01.12, 12:02
        dla mnie "orkiestra" jest powiedzmy, obojętna. dla dzieciaków faktycznie jest frajdą i chociażby z tego powodu ma rację bytu. niezłe ziółko z Twojej córki, pogratulować.
      • topiramax Re: Moja córka w tym roku po raz pierwszy 09.01.12, 18:56
        ex.mila napisała:

        > będzie wolontariuszką. Tak jej na tym zależało (było dużo chętnych, więcej niż
        > miejsc) że w tym celu oderwała zdjęcie z legitymacji szkolnej, żeby mieć do ide
        > ntyfikatora. nie przyznała się, mówiła, ze zdjęcie zgubiła i przez to musiała w
        > ykupić cały bilet do Warszawy z powrotem. Prawdy dowiedziałam się przypadkiem.
        > Ale ja nie o tym - o niczym innym nie mówi, nie może się doczekać. I mam nadzie
        > ję, że ludzie będą jej po prostu wrzucali pieniądze do puszki, a nie zadawali t
        > rudne pytania.
        >
        > Piszę o tym dlatego, że WOŚP to nie tylko Owsiak ale dziesiątki tysięcy takich
        > dzieciaków jak ona, które cieszą się ogromnie, że będą mogły zrobić coś dobrego
        > dla innych.
        Fajną masz córę, zdeterminowaną. Życzę jej satysfakcji z takich imprez. I Aby się nie rozczarowała byle głupimi komentarzami. Taki fajny dzieciak musi mieć fajne wzory w domu, bez dwóch zdań, rodzinie też trzeba pogratulować.
    • trevik Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 15:20
      Trzeba jeszcze porównać, ile który zebrał - bez tego nie ma wystarczająco dużo danych aby ocenić sensowność przedsięwzięcia,

      T.
    • xkx2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 15:43
      Z zasady nie daje żadnym żebrzącym. Szpitale są komeryjne i w zwiazku z tym w interesie odpowiedich zarzadów powinna byc sprawa odpowiedneigo doposarzenia w odpowiedni sprzet. Dokładanie do tego kasy jest głupota.
      • indeed4 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 16:00
        Tak - jasne, i nic nie wpłacasz na konto swojego umiłowanego Ojca Dyrektora. A gdzież to się podział twój chwacki kumpel, rachmistrz " wiosna ludzików", bo nie ukrywam, że to właśnie wam jest dedykowany powyższy wątek :-)

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,131824906,131832223,Re_A_co_tam_slychowac_u_TW_Tadeusza_z_Torunia.html
      • skowronki.niebowe Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 16:14
        Ciebie należałoby doposażyć w słownik ortograficzny.
    • zgred-zisko Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 16:20
      WOŚP jest pewnego rodzaju referendum krajowym, w którym pytanie brzmi: pomagać, czy nie pomagać? Kto jest na tak, oddaje głos płacąc. Kto jest przeciw, nic nie płaci, tylko narzeka.
      • skowronki.niebowe Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 16:26
        Gdyby tylko narzekał, byłby mały problem. Gorzej, że często ubliża tym dzieciakom prosto w oczy.
    • szmul.bender Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 05.01.12, 18:15
      Dla mne sprawa z WOSP jest prosta - poniewaz jest potepiana przez wielebnych dlatego nalezy ja wspierac !
    • xkx2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 07:47
      W Polsce zlikwidowano państwowa bezpłatną służbę zdrowia. Szpitale stały się komercyjne. Owszem pod zarządem gminy (miasta) lub województwa nie mniej są to placówki, które działają komercyjnie i na dobra sprawę ich działanie nie różni się od sytuacji gdyby były całkowicie prywatne. I tak są uzależnione w pełni od kontraktów z NFZ - tem. A jeśli ktoś nie chce czekać płaci i robi wszytko prywatnie - tyle ze na sprzęcie szpitalnym.
      Wobec tego skoro to wszytko i tak jest prywatne, komercyjne lub półprywatne - to niech się zaopatrywaniem w sprzęt zajmują stosowne dyrekcje stosownych placówek. Dlaczego ja, który i tak musze często gęsto płacić za badanie czy zabieg mam się dokładać do zakupów sprzętu? A gdzie są moje podatki? A gdzie kasa ze składki zdrowotnej?
      Dodatkowo nie widzę powodu abym dając jakiejś fundacji kasę na zakup sprzętu miał jeszcze finansować pośredników.
      • skiela1 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 16:30
        Dokladnie tak.
    • xkx2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 19:16
      Zastanawiam się jeszcze jak mocny jest lobbing producentów stosownego sprzetu medycznego. No bo raczej trzeba być przeonywującym aby, to sprzet którego jestem producentem w tym roku trafiło. A oni też umieją się odwdzięczyć. Do tej pory nikt nie słyszał o pompach insulinowych, iż są niezbędne cukrzykom a tu nagle okazuje się, iż to najpotrzebniejsza sprawa. Czyżby jednak nagle jakiś producent umiał być odpowiednio przekonywujący?
      • skiela1 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 20:44
        To tak samo jak ze sprzetem do przesiewowych badan sluchu .
        20 niemowlakow na 1000 ma wykryta wade sluchu,w tych 20 jest kilka pomylek diagnostycznych /ktos by pomyslal,ze Polsce jest plaga gluchoniemych/
        Aparat sluchowy dla takiego malego dziecka kosztuje okolo 10000 zl,ale tego juz Owsiak nie kupuje.
        Ograniczyl sie do zakupu sprzetu diagnostycznego i konserwacji.Czysty bizness.
        • venus99 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 20:57
          jak widać w Polsce nie tylko głupota nie ma granic ale podłość też.
          • skiela1 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 23:11
            Szkoda,ze myslacych tak niewielu,ale to sie zmienia na szczescie.
            • xkx2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 23:26
              W 1989 roku rozwalilismy system ktory byl moze mało wydajny lecz w miare spawiedliwy. Zastapilismy go XIX wieczna odmiana mafijnego kapitalizmu. Dodatkowo ZSRR zastapiła UE. Efekt na nicnie ma kasy wobec tego władza daje ludowi igrzyska. A finał WOSP to po prostu ich odmiana.
              Niestety Polacy nie potrafia wybarac tych co potrafiliby coś zmienic - o ile na tym etapie jeszcze jaki kolwiek rzad był by w stanie tego dokonac. Przykład Wegier pokazuje iz jest to przysłowiowe kopanie sie z koniem. UE tak jak wczesniej ZSRR nie ma zamiaru pozwolic na zbytnia samodzielnosc swych kolonii.
              • venus99 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 07.01.12, 10:44
                przeprowadź się na Białoruś-tam twoje oczekiwania będą spełnione.i w dodatku nie ma ta dowodów obrzydliwej działalności UE-dróg,wodociagów,oczyszczalni ścieków......
                • xkx2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 07.01.12, 10:57
                  A wiesz byłem i mieszkałem na Białorusi prawie 3 miesiące. I jakoś tragedii nie widziałem. Przynajmniej nie takiej, jaką widuje, na co dzień w Polsce. Wyobraź sobie, iż tam nie ma szukających jedzenia po śmietnikach? I żebrzących tez jakoś nie ma. Jest spokój i porządek. A ze jest biednie to zasługa sankcji. Powiedziałbym, iż Białoruś jest w lepszym stanie niż Węgry, ale Białoruś nie weszła do UE i nie płaci daniny na unijna biurokracje. Jakoś tam mimo tego, iż jest skromie wszytko działa i służba zdrowia i służby porządkowe. Mimo tego, że ludzie tam żyją skromnie nie spotykałem chętnych do przeprowadzki na stałe do bogatej Polski.
        • x2468 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 23:47
          Aparatów słuchowych nie kupuje wiec kościół ma pole do popisu.Zamiast na gorzale i kawior pasterze mogą fundować dzieciom aparaty słuchowe i wiele innych rzeczy.
        • daktylek Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 08.01.12, 12:45
          skiela1 napisała:

          > To tak samo jak ze sprzetem do przesiewowych badan sluchu .
          > 20 niemowlakow na 1000 ma wykryta wade sluchu,w tych 20 jest kilka pomylek diag
          > nostycznych /ktos by pomyslal,ze Polsce jest plaga gluchoniemych/
          > Aparat sluchowy dla takiego malego dziecka kosztuje okolo 10000 zl,ale tego juz
          > Owsiak nie kupuje.
          > Ograniczyl sie do zakupu sprzetu diagnostycznego i konserwacji.Czysty bizness.
          >

          Sorry, ale to nie do Owsiaka należy zapewnienie wszystkim wszystkiego. WOŚP wspomaga państwo w jego obowiązkach, ale go nie zastępuje.
    • etta2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 20:58
      Dość naiwne to twoje "pytanko". Masz coś przeciwko Owsiakowi? Mierzi cię, że na serio pomaga niewydolnemu systemowi lecznictwa? Że są ludziska, którzy żyją dzięki sprzętowi Owsiaka? To się...powieś...z rozpaczy, kretynie.
      • xkx2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 06.01.12, 23:18
        Cóż. Czy to żle ze zadaje sie proste ale niepolityczne pytania? Moze trzeba bylo je zadawac juz dawno?
        Ludzie maja problemy z wykupinem recepty i w ogóle z dostaniem sie do secjalisty - i takich ludzi obywateli Polskich sa milony.
        Tu natomiast wywala sie w kosmos grube milony aby kupic sprzet potrzebny naprawde nielicznym. To niestety powoduje pytania o lobbing i o czystosc inencji.
        Dodatkowo oficjalnymi sponsorami tej imprezy sa samorzady które sa zarzadcami szpitali - co tez powoduje pytania czy nie lepiej kase wydana na pikinki i festyny wydac na to co ma sie w zarzadzie?
        Czy naprawde Polacy sa tak naiwni ze nie rozumieja iz to wszytko jest gra w której oni sa robieni w przysłowiowe bambuko?
        • m.c.hrabia Re: O co to strzępienie 06.01.12, 23:21
          nie dajesz i już.
          i masz wrażenie ,że "mondry" jesteś:)
        • skiela1 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 09.01.12, 04:53
          "Czy naprawde Polacy sa tak naiwni ze nie rozumieja iz to wszytko jest gra w której oni sa robieni w przysłowiowe bambuko? "

          Nie rozumieja i jak tak czytam to watpie,ze kiedys zrozumieja.
          Nie chca zrozumiec bo Owsiak jest wielki jak...Kim Dzong ila tylko w inna strone.Zmanipulowac podatny umysl jest bardzo prosto szczegolnie kiedy sprawa dotyczy dzieci,dzialanie na emocjach,szantaz emocjonalny....
          Ciekawi mnie koszt przelotu F16 eskortujacego Owsiaka,jakos nigdzie nie moge znalezc...
    • witekjs ___________"Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowiedzi" 06.01.12, 23:25
      Poniatowa. "Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowiedzi"
      Paweł P. Reszka, Sławomir Skomra
      06.01.2012 , aktualizacja: 06.01.2012 21:04
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10924006,Poniatowa___Dajesz_na_Orkiestre__Idz_do_spowiedzi_.html
      • m.c.hrabia Re: ___________"Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowi 06.01.12, 23:27
        bo miliony przy okazji na tac e coś rzucą?
        • lackzadek Dajesz na Orkiestrę? Grzeszysz! 06.01.12, 23:49
          dm0.utnij.net
          Ot co!
        • x2468 Re: ___________"Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowi 06.01.12, 23:51
          Może Owsiak zafunduje jeszcze wzmacniacze "muskuf" dla pisich?
          • trebor2010 Pytanie o kasę 07.01.12, 08:44
            Ile tu kasy poszło na marne youtu.be/dNmRYIKmUnk ...???
            • xkx2 Re: Pytanie o kasę 07.01.12, 11:03
              Mam obawy iż koszty całodziennych orkiestrowych festynów w kiludzisieciu miastach Polski stanowią 3/4 zebranych kwot oraz tego co sie uzbiera z licytacji. Skromne 14 h szoł kosztuje w granicach 150 - 200 tyś zł i to bez uwzględnieneia ewentualnch rachunków za energie elektryczna i gaż artystów. W miescie nazwijmy je X gdzie mieszkam 5 godzinna impreza Sylwestrowa ksoztowała w granicach 80 - 100 tyś zł. A nei było tam ani gwiazd z najwyższej pólki cenowej ani super sceny ani transmisji TV. Reszte pozostawie bez komentarza kazdy pomoć umie liczyc wiec neich sobie policzy.
    • mariner4 Twoi kumple w sutannach już o tym 07.01.12, 08:52
      też pomyśleli.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10924006,Poniatowa___Dajesz_na_Orkiestre__Idz_do_spowiedzi_.html?lokale=warszawa
      Daj na Caritas.
      M.
    • piotr7777 no cóż 07.01.12, 09:05
      ...jeżeli przez 19 (19 a nie 20, bo finał jest 20, warto przypomnieć sobie matematykę na podstawowym poziomie) udało się zakupić specjalistyczny sprzęt to jest to dość istotny pozytyw.
      Mniejsza z tym, że fundacja wyręcza publiczną służbę zdrowia i czerpie swą siłę z indolencji władz.
      Natomiast są pewne kontrowersje, których nie da się tak po prostu zakrzyczeć. Ot, choćby
      1) koszty organizacji finałów - darmowe wejścia antenowe czy presja na muzyków aby nie brali wynagrodzenia za udział w imprezach towarzyszących
      2) zaangażowanie polityczne Owsiaka - choć kreuje się na apolitycznego jego wypowiedź w obronie Lecha Wałęsy (że każdemu, kto zarzuci b. prezydentowi agenturalność przyłoży "z basi") czy współpraca ze sztabem Bronisława Komorowskiego w ostatniej kampanii prezydenckiej zadają temu kłam
      3) jego megalomania - potrafi np. publicznie oburzać się na codzienne gazety, że o finale napisały nie na 1 a np. na 7 stronie
      4) pozorna otwartość na wszystkie środowiska. Np. na Przystanku Woodstock jest miejsce dla różnych grup kulturowych i subkulturowych, ale nie ma go dla działaczy katolickich - plakaty antyaborcyjne zostały zapewne za zgodą czy wręcz z inspiracji organizatora zniszczone
      5) dość specyficzny stosunek do praworządności - przez lata kwestowały osoby małoletnie wbrew jednoznacznemu przepisowi ustawy o zbiórkach publicznych. W efekcie doprowadził do zmiany przepisów, obecnie zbiórkę na rzecz organizacji pożytku publicznego mogą prowadzić osoby małoletnie tyle że pod nadzorem - jak ów nadzór wygląda trudno powiedzieć. W tej kategorii mieści się również historia z 2003 roku kiedy to zniszczył stoisko z okularami słonecznymi podczas Przystanku Woodstock, czyli dopuścił się zniszczenia mienia. Choć przecież teren, na którym organizowano festiwal, był publiczny a nie prywatny - nawet jeśli na czas festiwalu wydzierżawiono go Owsiakowi powinien był poprosić o interwencję straż miejską a nie działać na własną rękę.


      Dlatego osobiście dam i nikogo nie będę zniechęcał, ale warto pamiętać o wspomnianych wyżej minusach.
      • xkx2 Re: no cóż 07.01.12, 11:10
        Opisywany przez Ciebie przepis dotyczy w zasadzie tylko WOŚP - zadna inna fundacja nie posługuje sie małoletnimi zbieraczami.
        Dużo sie tez ostnio mówi od ogromnym lobbingu ze strony producentów specyficznego sprzetu medycznego aby to na ich produkt "grano". Ja nie twierdz eze pompy insulinwe sa zbedne ja twierdze iz chyba nie sa produktem pierwszej potrzeby. Skoro lata całe o czyms takim sie nie słyszało a cukrzyków nie brakuje to chyba nie jest sprzet z gatunku niezbednych dla osób z tym problemem. Ina sprawa to też taka iz szpitale sa obdarowywane czesto gesto na siłe a potem sprzet stoi bo np. nie jest potrzebny lub nie ma kontraktu na jego uzywanie lub po prostu nie ma specjalisty.
        • chasyd_666 Re: no cóż 07.01.12, 17:54
          > Opisywany przez Ciebie przepis dotyczy w zasadzie tylko WOŚP - zadna inna funda
          > cja nie posługuje sie małoletnimi zbieraczami.

          A dzieci z puszką pieniędzy są łakomym kąskiem do ataku...
      • indeed4 Drogi Piotrze7777 07.01.12, 15:34
        kwestie kosztów zdawało mi się, że dość klarownie wyłożyłem w poście założycielskim i tutaj

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,132101586,132103719,Re_Moja_corka_w_tym_roku_po_raz_pierwszy.html

        Na pozostałe punkty twojego exposee odpowiem dwoma krótkimi pytaniami - powiedz mi drogi Piotrze, czy kiedy idziesz do spowiedzi też pytasz księdza w kofesjonale o preferencje partyjne, czy też masz zwyczaj indagować w tej kwestii wyłącznie szewca, lekarza, piekarza i panią z kiosku podczas codziennych zakupów.
        Kiedy jedziesz na wczasy też rozumiem nie spowiadasz się u miejscowego duszpasterza, tylko wsiadasz w samochóe i jedziesz 500 km do W-wy do swojego stałego spowiednika, dajmy na to ks. Małkowskiego, aha - wszystko jasne.

        Pytanie drugie - wysil swoje imponujące moce intelektualne drogi Piotrze i powiedz, jak ci się wydaje ( że tak powiem brutalnie ) w której części ciała mają sympatie polityczne darczyńców i Owsiaka uratowane dzięki sprzętowi WOŚP dzieci i ich rodzice - jeśli ( czego ci w żadnym razie nie życzę ) będziesz tonął, a ktoś ci poda rękę, czy też go zapytasz na jaką partię głosował w ostatnich wyborach...?





      • chasyd_666 Re: no cóż 07.01.12, 18:04
        4) pozorna otwartość na wszystkie środowiska. Np. na Przystanku Woodstock jest
        > miejsce dla różnych grup kulturowych i subkulturowych, ale nie ma go dla działa
        > czy katolickich - plakaty antyaborcyjne zostały zapewne za zgodą czy wręcz z in

        Warto dodać, że plakaty były poza terenem festiwalu. Tu widać "neutralność" p. Owsiaka...

        > W tej kategorii mieści się również historia z 2
        > 003 roku kiedy to zniszczył stoisko z okularami słonecznymi podczas Przystanku
        > Woodstock, czyli dopuścił się zniszczenia mienia.

        Też poza terenem festiwalu...
    • indeed4 Panie pośle Wojciechowski - pytanie wyżej 07.01.12, 14:21
      jest właśnie do pana

      januszwojciechowski.salon24.pl/379130,ile-owsiak-dal-a-ile-wzial-zeby-dawac
      • xkx2 Re: Panie pośle Wojciechowski - pytanie wyżej 07.01.12, 16:20
        Moim zdaniem po XX finale w sejmie grupa posłów z PiS lub Solidarnej Polski powinna występić do NIK od dokądne sprawdzenei wszystkich aspektów zwiazanych z XX letnią działalnościa WOŚP i innych żebraczych funadacji. Obszerny raport powinien zostac przedstawiony publicznie a wtedy bedzie wiadomo czy to całą uprawianai przez X lat z róznorakich stron żebranina ma jakikolwiek praktyczny sns czy też nie.
    • bronkobula Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 07.01.12, 16:59
      Nie daje na inkubatory, na inkubatory płacę podatki. Sowite podatki. Nie daję na pompy insulinowe. Jeśli ktoś decyduje się na wychowywanie dziecka do 18 roku życia, powinien być w stanie wytrzymać na diecie przez kilkanaście tygodni (cukrzyce diagnozuje się między 24-28 tyg. ciąży). Dałabym z chęcią gdyby WOŚP zechciała zasponsorować jakieś dobrze rokujące badanie kliniczne. Tyle w temacie.
      • xkx2 Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 07.01.12, 17:07
        Zapewne gdyby pan Owsiak zdecydował sie na poddanie swej działlności szczegółowej kontroli nie było by problemu. Bo to są publiczne pieniądze. To są niemałe pieniądze. Natomiast rozliczenie jest delikatnie rzecz ujmując bardzo ogólne.
        Jestem zdania, iż taka kontrola raz na zawsze załatwiłaby wszelkie dywagacje. Kto gdzie jak i za ile? A co najważniejsze odpowiedziałaby na jedno podstawowe pytanie: Czy przypadkiem akcja WOŚP nie jest przelewaniem kasy z jednej kieszeni do drugiej za pośrednictwem osób trzecich. Po prostu biorąc sprawę na zimno z uwagi na zaangażowanie w akcje podmiotów państwowych, samorządów oraz najwyższych urzędników państwowych oraz państwowej telewizji oraz kliku programów radiowych + kilku gazet ogólnopolskich i lokalnych chyba warto by sobie raz na dwadzieścia lat na pewne pytania odpowiedzieć. W tym na to najważniejsze czy bilans akcji jest na plus czy na minus. Jestem pewny, iż gdyby NIK zrobił stosownie szeroka kontrole i przedstawił pozytywna opinie, (z czego bym się naprawdę ucieszył) zamknęłoby to usta wszystkim krytykującym. Bo sprawa byłą by czysta i jasna - w tej chwili niestety jest szara.
        • indeed4 Posłuchaj, sieroto rydzykowa. 07.01.12, 17:22
          Wydawało mi się, że sprawy rozliczeń wyjaśniliśmy sobie już kilka dni temu

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,131824906,131830397,Najpierw_rozlicz_szmatlawe_biznesy_Radia_Maryja.html

          Czy z czymś masz jeszcze problem?
          • xkx2 Re: Posłuchaj, sieroto rydzykowa. 07.01.12, 17:44
            Ale nie mówimy teraz o interesach RM lecz o WOŚP -ie. Wiec trzymaj sie tematu.
            • indeed4 Owszem - mówimy. 07.01.12, 18:08
              Mówimy o brudnych, cuchnących na kilometr przekrętach geszefciarza w sutannie, twojego idola z Torunia, a za chwilę będziemy mówić o tym, przez ile lat współpracowała z esbecją sprzedajna szmata TW "Tadeusz" czyli prof. JR Nowak, główny ideolog Radia Maryja.

              www.wprost.pl/ar/?O=113556

              Czy wyraziłem się jasno, słoneczko?
              • xkx2 Re: Owszem - mówimy. 07.01.12, 18:41
                Owszem jasno się wyrazieś ciapulku ale zupełnie nie w temacie. Zostaw RM w spokoju bo nie o nim mowa w tej chwili.
                • indeed4 To jak tam - złodziej Rydzyk już rozliczył się 09.01.12, 18:55
                  ze zbiórki cegiełek na stocznię, co? To na razie pierwsze pytanie do twojego krystalicznie uczciwego idola, czy będą następne zależy od ciebie.

                  Najpierw się rozlicz sam, a potem zabieraj za innych - zrozumiałeś, kanciarzu?
        • daktylek Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 08.01.12, 12:51
          xkx2 napisał:

          > Zapewne gdyby pan Owsiak zdecydował sie na poddanie swej działlności szczegółow
          > ej kontroli nie było by problemu. Bo to są publiczne pieniądze. To są niemałe p
          > ieniądze. Natomiast rozliczenie jest delikatnie rzecz ujmując bardzo ogólne.
          > Jestem zdania, iż taka kontrola raz na zawsze załatwiłaby wszelkie dywagacje. K
          > to gdzie jak i za ile? A co najważniejsze odpowiedziałaby na jedno podstawowe p
          > ytanie: Czy przypadkiem akcja WOŚP nie jest przelewaniem kasy z jednej kieszeni
          > do drugiej za pośrednictwem osób trzecich.

          Bilans WOŚP za każdy rok działalności poddawany jest badaniu firmy audytorskiej, a następnie wysyłany do: Sądu Rejestrowego, właściwego Urzędu Skarbowego, Internetowej Bazy Sprawozdań Finansowych Organizacji Pożytku Publicznego bopp.pozytek.gov.pl oraz do Ministerstwa Zdrowia. Do Ministerstwa Zdrowia również co roku wysyłane jest sprawozdanie z działalności Fundacji opracowane zgodnie z ramowym zakresem sprawozdań zawartym w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 08.05.2001r. Od momentu kiedy Fundacja jest organizacją pożytku publicznego - zobowiązana jest też do sporządzenia sprawozdania do ministra właściwego ds. zabezpieczenia społecznego (Ministerstwo pracy).
          Mało?
    • zlote_serce Oczywiście daję pieniądze obu panom. 08.01.12, 23:16
      Bo chcę mieć udział w każdym dobrym uczynku.
    • cwiercinteligentzpis W pytaniu nie ma ani słowa o WOŚP, nędzny oszuście 09.01.12, 00:49
      indeed44 napisał:

      > Załóżmy sobie przez moment, że
      >
      > 1. przychodzi do was facet i mówi, że zbiera na sprzęt dla szpitali, zaznaczają
      > c, że na ten cel idzie 100% otrzymanych darowizn, przy czym pokazuje pokwitowan
      > ia, że w ubiegłym roku dzięki swojej zbiórce wyposażył szpitale w 2 sztuki ink
      > ubatorów dla noworodków
      >
      > 2. przychodzi drugi, który mówi, że przeznaczając 60% uzyskanych datków zakupi
      > ł dla szpitali 2 000 inkubatorów.
      >
      >
      > Pytanie brzmi - któremu z nich dajecie pieniądze?
    • piotr7777 ustalmy pewne kwestie 09.01.12, 17:34
      Nie byłem i nie jestem przeciwnikiem WOŚP. Nie jestem też jakimś fanatycznym zwolennikiem. Po prostu daję co roku, młodzi wolontariusze to osoby sympatyczne i nie mam powodów by im nie ufać. Nie lubię oglądać telewizyjnych transmisji, bo są po prostu nudne.
      Natomiast z poglądami politycznymi jest tak, że każdy chyba ma jakieś ale nie każdy je ujawnia. Niektórzy nie mogą (np. sędziowie) inni nie chcą. Jerzy Owsiak głosi określony światopogląd, przyjaźni się z określonymi osobami, z innymi (W tym na przykład z Janem Pospieszalskim, który współpracował z nim kiedyś przy organizacji finałów Orkiestry) ewidentnie mu nie po drodze i to on - a nie Pospieszalski- wypowiedział tę przyjaźń po filmie Solidarni 2010. O.K., jego prawo. Ale nie da się w jedną niedzielę roku być ponad podziałami a w inne dni aktywnie się do nich przyczyniać. I tyle.
      • woda_woda Ano, ustalmy. 09.01.12, 17:37
        piotr7777 napisał:


        > Ale nie da się w jedną niedzielę roku być ponad podziałami a w inne dni aktyw
        > nie się do nich przyczyniać. I tyle.

        Co mają wspólnego poglądy polityczne z wezwaniem do akcji charytatywnej ponad podziałami?
        • piotr7777 Re: Ano, ustalmy. 09.01.12, 18:03
          woda_woda napisała:

          > piotr7777 napisał:

          > Co mają wspólnego poglądy polityczne z wezwaniem do akcji charytatywnej ponad p
          > odziałami?


          "W zasadzie to ja cię nie lubię, jesteś wsteczny, obciachowy i niefajny, no ale mógłbyś się przyłączyć się bo jak nie to będziesz jeszcze bardziej wsteczny, obciachowy i niefajny, a jak się przyłączysz to i tak będziesz taki sam jak jesteś, ale ja będę bardziej spoko, cool i trendy, bo przyciągnąłem kogoś takiego jak ty".

          Mam wrażenie, że takie jest przesłanie Owsiaka do oponentów.
          • indeed4 Piotrze drogi 09.01.12, 18:42
            zamiast się rytualnie rozczulać na forum nad swoim męczeństwem, jaki to jesteś wspaniały i cudny, a podli, źli ludzie cię nie rozumieją, nie lubią i nie chcą pokochać, czy mógłbyś nie odbiegać od tematu i zamiast zajmować swoją straszliwą martyrologią odpowiedzieć na zadane ci wyżej pytania?

            dodatkowo takie

            forum.gazeta.pl/forum/w,29,132183346,132183346,Uwaga_Wazne_pytanie_do_wszystkich_.html
            • piotr7777 Re: Piotrze drogi 09.01.12, 21:38
              > zamiast się rytualnie rozczulać na forum nad swoim męczeństwem, jaki to jesteś
              > wspaniały i cudny, a podli, źli ludzie cię nie rozumieją, nie lubią i nie chcą
              > pokochać, czy mógłbyś nie odbiegać od tematu i zamiast zajmować swoją straszl
              > iwą martyrologią odpowiedzieć na zadane ci wyżej pytania?

              Odpowiedziałem już - jeżeli choćby na tym forum (i jak sądzę nie tylko) obrona Orkiestry wiąże się nieodmiennie z atakami na KK i bliskich mu polityków to jak dla mnie jest trochę dziegciu w tym miodzie.
              Jeśli sam J. Owsiak nie stroni od bieżącej polityki to musi liczyć się z tym, że nie będzie przez wszystkich odbierany jednoznacznie pozytywnie. I nie ma powodu robić z tych osób, które nie są nim zachwycone, jakiś potworów bez serca.
              A to że są osoby, dla których J. Owsiak jest dobroczyńcą, bo ich dzieciom pomógł sprzęt zakupiony przez WOŚP to inna sprawa. Ale oni oceniają J. Owsiaka przez pryzmat własnych doświadczeń, więc na to trzeba wziąć poprawkę.
    • topiramax Re: WOŚP - jedno małe, b. proste pytanko 09.01.12, 18:53
      indeed44 napisał:

      > Załóżmy sobie przez moment, że
      >
      > 1. przychodzi do was facet i mówi, że zbiera na sprzęt dla szpitali, zaznaczają
      > c, że na ten cel idzie 100% otrzymanych darowizn, przy czym pokazuje pokwitowan
      > ia, że w ubiegłym roku dzięki swojej zbiórce wyposażył szpitale w 2 sztuki ink
      > ubatorów dla noworodków
      >
      > 2. przychodzi drugi, który mówi, że przeznaczając 60% uzyskanych datków zakupi
      > ł dla szpitali 2 000 inkubatorów.
      >
      >
      > Pytanie brzmi - któremu z nich dajecie pieniądze?


      Temu trzeciemu, który przyszedł w czarnej kiecce zbierać na pomoc dla stoczniowców...
    • topiramax Konfrontacja KK vs WOŚP 09.01.12, 19:11
      Moim zdaniem ta jak to czytam ...konfrontacja to nic innego jak zdrowy rozsądek ludzi. Nic więcej. Czytam w wielu miejscach Jak to mozliwe , ze WOŚP ma takie sukcesy a KK nie, ze zdarzają się ze strony KK słowa niechętne Owsiakowi (mam nadzieję ze nie jego inicjatywie bo to by było chore). Dlaczego KK nie może liczyć na datki ludzi tak jak WOŚP???
      Dla mnie odpowiedż jest prosta jak.... barszcz: Gdy przeciętny Polak wchodzi do szpitala ( a rzadko nie ma z tymi klimatami do czynienia) w wielu miejscach widzi sprzęt z plakietką WOŚP. Dla niego to sygnał czytelny, ze jego pieniądze naprawdę przeznaczono na pomoc i one są dobrze wykorzystane. A co widzi gdy wchodzi do kościoła albo na parking przed domem parafialnym. Nigdzie żadnych dowodów rzetelnego, sumiennego i przede wszystkim rozsądnego i zasadnego wydania datków. Stąd różnica. Z częstego...rozdżwięku, dysonansu, poczucia "nabicia w butelkę". Stoczniowcy też mieli być ratowani przez Ojca Dyrektora....szkoda gadać
      • x2468 Re: Konfrontacja KK vs WOŚP 09.01.12, 20:02
        Jeszcze jedno pytanie.Ile TV musiałaby zapłacić np za transmisje z meczu piłkarskiego który zapewniłby taka widownie jak WOŚP ? Czy jedne zawody wystarczyłyby aby przytrzymać ludzi przed telewizorami tyle godzin ile absorbuje uwagę widzów przez tyle godzin przez ile WOŚP?
        I jeszcze jedno.Czy NIK kiedykolwiek kontrolował fundacje Rydzyka i Caritas? Myślę ze najwyższy czas aby takie kontrole przeprowadzić a wyniki kontroli obu tych instytucji byłyby bardzo ciekawe.
        • x2468 Re: Konfrontacja KK vs WOŚP 09.01.12, 21:18
          To jak pajacyki.NIK w Caritasie wam nie pasi? U Rydzyka tez nie?
        • piotr7777 Re: Konfrontacja KK vs WOŚP 09.01.12, 21:24
          > Jeszcze jedno pytanie.Ile TV musiałaby zapłacić np za transmisje z meczu piłkar
          > skiego który zapewniłby taka widownie jak WOŚP ? Czy jedne zawody wystarczyłyby
          > aby przytrzymać ludzi przed telewizorami tyle godzin ile absorbuje uwagę widzó
          > w przez tyle godzin przez ile WOŚP?

          Abstrahując od kwestii stosunku do Orkiestry - nie rozumiem co w tym jest emocjonującego. Migawki z kolejnych miast, kolejne sumy pieniędzy, peany na cześć Orkiestry i głównego dyrygenta i choćby jednej transmisji koncertu. To może być piękna idea, ale w tv to wygląda nudnie.

          > I jeszcze jedno.Czy NIK kiedykolwiek kontrolował fundacje Rydzyka i Caritas? My
          > ślę ze najwyższy czas aby takie kontrole przeprowadzić a wyniki kontroli obu ty
          > ch instytucji byłyby bardzo ciekawe.

          Nie, dlatego, że NIK nie ma takich uprawnień. Zresztą WOŚP też nie może kontrolować, ale instytucje obdarowane sprzętem, jeśli są publiczne, jak najbardziej. Zdaje się o to chodziło Wojciechowskiemu.
          • x2468 Re: Konfrontacja KK vs WOŚP 09.01.12, 21:46
            To znaczy ze Caritas nikogo nie obdarowuje?
            • xkx2 Re: Konfrontacja KK vs WOŚP 10.01.12, 06:05
              Caritas nie uzadza imprez za setki tysiecy złotych. Cartas nie wymaga transmisji swych imprez przez TV bo ich nie ma. Caritas nie zajmuje sie zakupami dla sprzetu medycznego dla potrzeb szpitali - co w zasadzie powino byc w gesti stosowych zarzadow szpitali vide Ministerstwa zdrowia. Tak wiec Caritas działa w nieco inny sposób. Mniej ostetacyjnie jak WOŚP.
              • topiramax Re: Konfrontacja KK vs WOŚP 10.01.12, 17:56
                Caritas to Caritas. Poza WOŚP i Caritas jest wiele pożytecznych idei. Nikt ich jednak tak namacalnie, codziennie nie widzi. Caritas był długo, długo przed wszystkim co związane obecnie z pomocą w tym kraju i mam nadzieje będzie nadal. Nie miałam zamiaru niczego ujmować tej idei i ludziom ją tworzącym. Chciałam wyjaśnić dlaczego WOŚP inaczej jest "widziane" i skąd prawdopodobnie ten fenomen i gorsze wyniki (zaangażowanie) w przypadku datków zbieranych przez KK, który nie ma samych dobrych skojarzeń. A przez to być może taki Caritas niestety też.
                Owsiak wyczuł bardzo dobrze jak "oprawić" akt darowania. Wyczuł, że więcej zyskujemy (zbierający i darczyńcy) w atmosferze radości, uznania, splendoru, wiwatów, wyjątkowości. Uderzył być może w egocentryzm, w skłonność ludzką do szukania okazji do samozachwytu i wysokiej samooceny. Prawo psychologii. Nic nie poradzę. Skromni (np. Caritas) choć nic złego w tyej skromności nie ma według mnie..... ustępują pola.
          • xkx2 Re: Konfrontacja KK vs WOŚP 10.01.12, 06:00
            jEZELI DARCZYNCAMI SPONSORAMI CZY JAK TAM TO OKRESLIMY JAKIEJS FUNDACJI SA: samorzady, oraz instytucje państwowe jak TVP np po przez darmowe reklamy czy darmowo transmisje imprezy (bo przecierz WOŚP za to nie płaci) a dodatkowo celem fundacji jest wspieranie instytucji publicznych to w zasadzie wchodzi to w zakres kontroli NIK. Panu Wojcieckowskiemu chodziło o to aby policzyc te koszty o których sie nie mówi i zastanowic sie czy tego typu zbiorka ma sens.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka