wlodzimierz.ilicz
12.05.12, 06:57
Wszystkie rządy po 1989 r. prowadziły rabunkową politykę finansową, społeczną i gospodarczą.
Systematycznie wyprzedawano majątek narodowy. Uzyskane pieniądze szły na konsumpcję aby stworzyć ludziom złudzenie zaspokojenia ich bieżących potrzeb.
Fundowano "służbom mundurowym" szybkie emerytury na przyszłoś (35 lat) by na razie zadowalały się niskimi uposażeniami.
Wdrażano absurdalną "reformę" emerytalną zapominając, że kraj nie udźwignie braków w ZUS spowodowanych transferem składek do OFE.
Dopuszczano do rekordowego wyzysku pracowników tworząc system jednego z największych zróźnicowań płacowych w Europie.
Zaniżano składki emerytalne doprowadzjąc do braków w ZUS.
Systematycznie zaniedbywano służbę zdrowia.
Z obojętnością obserowano gigantyczną emigrację zarobkową.
W imię zwiększenia zysku biznesu, konsekwentnie prowadzono politykę antyrodzinną doprowadząc do katastrofalnego spadku dzietności.
Pozostawiono swojemu losowi kwestię mieszkaniową. Skutek - brak mieszkań dla rodzin i dalszy spadek dzietności.
Ludzie zapożyczyli się niewolniczo na 30 lat.
Rezultatem polityki antyrodzinnej jest nieuchronne zmierzanie kraju w kierunku ubogiego domu starców.
Rząd PO rządząc już drugą kadencję, kontynuował tę katastrofalną politykę i by zapchać ludziom gęby, dodatkowo rekordowo zadłużył kraj.
Tego długu nie spłacimy już nigdy, będziemy tylko krwawo oddawać procenty.
Nastąpił krach finansów, zadłużenie jest na krytycznym poziomie 55% PKB co rząd PO stara się nieudolnie zamaskować "kreatywną księgowością".
Zbankrutowały programowo wszystkie partie polityczne.
O PO - było powyżej.
PIS - jest pod przywództwem oczywistego maniaka i obsesjonata, ktorego stan jeszcze pogorszyła katastrofa smoleńska. PiS nigdy zresztą nie miał programu gospdarczego, tylko IPN i "politykę historyczną".
SLD - brak jakiejkolwiek wizji przyszłości. Po klęsce nieudolnej i bezideowej "młodzieży" wpadł pod przywództwo starego gracza, który jednak sam nie wie o co właściwie gra.
Ruch Palikota - dziwaczna zbieranina osobliwości (zdeklarowani narkomani i pederaści) od Sasa do Lasa. Właśnie zdradzili społeczeństwo głosując za ustawą 67+.
PSL - moja chata z kraja.
Nic dziwnego, że w obliczu ideowego i finansowego upadku III RP Tusk chwyta się brzytwy podwyższając wiek emerytalny.
Obywatelu, obywatelko twój prezes chce zarabiać miliony.
Zapracujesz mu na nie harując do 67 roku życia.
Lub zaoszczędzisz koszty jako bezrobotny starzec z prawem do emerytury krótszym o dwa lata.
Kobiety o 7 lat.
To jest proszę państwa kapitalistyczny, nikim rozsądnym nie kierowany syf.