Gość: OSZOŁOM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.06.04, 23:02
Ponoć nasza gospodarka się tak rozpędziła, że nie ma na nią mocnych.Problem w
tym,że ten niby wzrost ani przez chwilę nie przekłada się na sytuację na
rynku pracy.Pan Miller,Oleksy i reszta z podniesioną piersią zapewniali,że
jeżeli PKB osiągnie 5%,to bezrobocie będzie gwałtownie spadać na łeb na
szyję.A tu jest nawet jak oceniają analitycy 5,5%PKB,a pracy jak nie ma tak
nie ma.