Dodaj do ulubionych

Pani Paradowska nie nadąża

27.08.12, 23:08
allegro non molto, a nawet poco a poco ritardando. A tu nagle poco un poco mosso :D

Paradowska o Palikocie: "Strzela pomysłami jak z karabinu maszynowego i co strzał to pudło, propozycja niepoważna, dziwacznie zakręcona, nie budująca tego, co jest mu najbardziej potrzebne - politycznej powagi"

Mój wniosek? Straciła słuch muzyczny ....:D
Obserwuj wątek
    • life.form A fan klub tymczasem klaszcze w łapki 27.08.12, 23:22
      i stawia jej minusy w komentarzach... Prawdopodobnie spora ich część to członkowie PO, którym też się nie podoba Gowin.. Bunt owieczek.

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12370641,Paradowska_o_Palikocie__Co_strzal__to_pudlo__Degrengolada_.html?order=najfajniejsze&v=1&obxx=12370641#opinions
      • kzet69 Re: A fan klub tymczasem klaszcze w łapki 27.08.12, 23:33
        Dziwisz się? Pojechała tak propagandowo, że nawet u słuchaczy TOK FM wzbudziła absmak...
        • life.form Re: A fan klub tymczasem klaszcze w łapki 27.08.12, 23:38
          Myślę że to coś więcej. Bunt owieczek. Owieczki są z natury łagodne, nieagresywne, ale swoje wiedzą. Ataki frontalne i zadymy to nie dla nich. Ale jak można sobie połapkować, to łapkują. Moim zdaniem owieczki mają dosyć.
        • adamusb Re: A fan klub tymczasem klaszcze w łapki 28.08.12, 06:52
          kzet69 napisał:

          > Dziwisz się? Pojechała tak propagandowo, że nawet u słuchaczy TOK FM wzbudziła
          > absmak...

          nachalny forumowy propagandzista Palikota, zarzuca innym nadmiar propagandy, świetny żart.

          Swoją drogą prawdę powiedziała, bardzo dobra ocena tego co robi Janusz i jego ferajna.
          • wiosnaludzikow Re: A fan klub tymczasem klaszcze w łapki 28.08.12, 07:03
            adamusb napisał:

            > kzet69 napisał:
            >
            > > Dziwisz się? Pojechała tak propagandowo, że nawet u słuchaczy TOK FM wzbu
            > dziła
            > > absmak...
            >
            > nachalny forumowy propagandzista Palikota, zarzuca innym nadmiar propagandy, św
            > ietny żart.
            Mnie osobiście Kzet przekonał, że RP niczym nie rózni się od tych , z którymi rzekomo walczy.
            Już prawie mieli mój głos.
            Mam nadzieję, że Rozenek nie zakończy kariery politycznej i przejdzie np do SLD na wysoką pozycję , jak juz będzie wiadomo wszystkim ,że RP to zygota aktualnych partii a w szczególności PO.
            • life.form Jerzy Stuhr to nazywa prowincjonalizmem 28.08.12, 08:51
              "Nie chce mi się komentować aktualnej polskiej polityki, no... ale muszę, bo mnie krew zalewa. A zalewa nie na politykę, ale na straszny polskiprowincjonalizm.
              Otóż sukces odnosi gość, który najmniej wydał na kampanię, pociągnął za sobą nieznanych ludzi, proponuje nowe spojrzenie na państwo i jego obywateli.
              No i wzięli się za niego znani "zawodowi" partyjni politycy.
              Odbywa się swoisty festiwal nienawiści, pogardy, poniżenia tego faceta.
              Nikt z nim nie chce dyskutować merytorycznie, lecz tylko wyciągać mu z drobnomieszczańską satysfakcją skandale - skandale według tych polityków drobnomieszczan.
              A to gej w szeregach jego partii, a to transseksualista, a to były więzień. Z jakąż obślinioną satysfakcją zaglądają jego ludziom pod spódnicę, do rozporka, w życiorys.
              Jakie naśmiewanie się, że jego ludzie są nieokrzesani, że nie umieją hulać na warszawskich salonach.
              Podziwiam faceta, że w tej całej kampanii robienia z niego politycznego pajaca on zachowuje dobry humor i energię.
              To straszni tuwimowscy mieszczanie, posłowie z Wiejskiej, się kompromitują.
              Nie wytrzymują ciśnienia jego sukcesu.
              Jednego się tylko boją - nazwać te dziesięć procent wyborców, które na faceta głosowało, bandą kretynów, idiotów i niekatolików - tego się boją, bo mogłoby się okazać, że z powodu takiego obrażania ci, którzy na nich głosowali, mogliby się w przyszłości od nich odwrócić."


              Fragment pochodzi z książki Jerzego Stuhra: "TAK SOBIE MYŚLĘ..."

              januszpalikot.natemat.pl/28813,palikot-jest-skonczony
              • adamusb Re: Jerzy Stuhr to nazywa prowincjonalizmem 28.08.12, 09:49
                a tak coś od siebie?

                • life.form Re: Jerzy Stuhr to nazywa prowincjonalizmem 28.08.12, 09:55
                  adamusb napisał:

                  > a tak coś od siebie?
                  >

                  Od siebie? Nie tylko Palikot umie zaskakiwać. Właśnie dostał mocne wsparcie. Wsiadaj w pociąg i jedź na koncert do Wrocławia :)

                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,138484620,138484620,Wind_of_Change_zaproszenie_dla_owieczek_z_PO_.html
              • l_zaraza_l Re: Jerzy Stuhr to nazywa prowincjonalizmem 28.08.12, 10:57
                Już od dawna nagonka na Palikota kojarzy mi się z fragmentem Ziemi Obiecanej:

                — Mówię tylko dla przykładu. Każdy z panem zechce robić interes i pan możesz prędko stanąć na mur, więc po co panu ryzykować z Borowieckim? On jest mądry, bardzo mądry kolorysta, ale on nie jest macher. Po co on gada po Łodzi, że trzeba uszlachetnić i podnieść produkcyę łódzką! To jest bardzo niemądre gadanie! Co to jest uszlachetnić produkcyę? Co to jest — „czas skończyć z tandetą łódzką!” to jego własne słowa, bardzo głupie słowa! — zawołał mocniej ze złością. — Żeby on myślał jak taniej produkować, gdzie nowe rynki otworzyć dla zbytu, jak podnieść stopę procentową, to byłoby mądre, ale jemu się chce reformować przemysł łódzki! On go nie zreformuje, a może łatwo kark skręcić. Żeby to nie szkodziło nikomu, niktby i słowa nie powiedział. Chcesz ryzykować — ryzykuj! Włazisz na dach — złam sobie ząb. Po co jemu fabryka! Knoll chciał mu dać dwadzieścia tysięcy, a to śliczny grosz, ja tyle może nie zarabiam. Nie chciał, jemu się chce fabryki, jemu się chce „uszlachetniać produkcyę”, jemu się chce psuć interesy Szai, Zukerowi, Knollowi, całej bawełnie łódzkiej. A wiesz pan dlaczego? Żeby Polacy mogli powiedzieć: Wy robicie tandetę, szachrujecie, wyzyskujecie robotników, a Borowiecki, a my prowadzimy interes porządnie, uczciwie, solidnie!
                — Prezes daleko widzi! — szepnął Moryc ironicznie.
                — Pan się nie śmiej, ale ja bardzo daleko widzę. Jak Kurowski zakładał fabrykę przeczułem co z tego będzie i mówiłem Glancmanowi, załóż taką samą, załóż zaraz, bo on cię zje — nie słuchał mnie i dzisiaj co? Stracił wszystko i jest w kantorze Szai, bo Kurowski bierze tylko swoich i tak stanął, że z nim nie może być konkurencyi, a za rok ile zechce brać, tyle będzie brał za swoje farby. Ale to nie o to idzie, idzie o to, że jak się jednemu Polakowi uda, to zaraz całą kupą przychodzą inni. Pan myślisz, że Trawiński nie robi konkurencyi Blachmanowi i Kesslerowi, co? On im psuje interesy. Sam nie zarabia nic, dokłada co rok, ale psuje wszystkim, bo zniża cenę za towar i podnosi płacę majstrów i robotników! On się bawi w filantropię, za którą inni drogo płacą; wczoraj u Kesslerów cała przędzalnia stanęła. Dlaczego? Dla tego, że majstrowie i robotnicy powiedzieli, że robić dotąd nie będą, dopóki im nie zapłacą tak, jak w fabryce Trawińskiego płacą! Ładne położenie dla fabryki, która jest tak skrępowana terminowymi obstalunkami, że na wszystko zgodzić się musiała! Jak Kessler będzie miał w tym roku o dziesięć procent mniej, to musi podziękować za to Trawińskiemu! Tfy, to jest już nietylko świństwo, ale to jest sto razy głupie! A teraz powstaje Borowiecki i także obiecuje „uszlachetnić produkcyę” ha, ha, ha! mnie się bardzo chce śmiać. Jak Borowieckiemu pójdzie, to za dwa lata założy znowu jaki Sosnowski interes do „uszlachetniania”, za cztery lata będzie ich ośmiu uszlachetniało i psuło ceny, a za dziesięć to cała Łódź będzie ich!
                Moryc zaczął się śmiać z przerażenia bankiera.
                To nie jest śmiech, moje przypuszczenia to nie jest ten wiatr, ja ich znam dobrze, ja wiem, że z nimi nie wytrzymamy konkurencyi, bo oni będą mieli za sobą cały kraj. Dla tego trzeba Borowieckiego zjeść, trzeba wszystkim zrozumieć to położenie i iść ręka w rękę, solidarnie!
                — A Niemcy? — zapytał krótko Moryc, poprawiając binokli.
                — Z tem się niema co liczyć, ich i tak prędzej czy później dyabli stąd wezmą, ale my zostajemy! o nas tu idzie! Pan mnie rozumie, panie Moryc?
                Rozumiem, ale jeśli mój kapitał da mi więcej procentów u Borowieckiego, to ja idę z nim — szepnął cicho, gryząc laskę.
                — To jest po kupiecku powiedziane, ale ja panu z góry ręczę, że ten kapitał nie da nic i że pan może stracić wszystko.
                — Zobaczymy!
                — Ja panu dobrze życzę, powiedziałem to, co myślę, co myśli cała nasza Łódź. Pan sam powiedz, po co im fabryki! Nie mogą oni siedzieć na wsi, trzymać wyścigowe konie, jeździć za granicę, polować, romansować z cudzemi żonami, robić politykę i wielki szyk po świecie! Im się zachciało fabryk i „uszlachetniania produkcyi”, im się zdaje, że to angielski koń, co jemu można dać prostą chamską kobyłę za żonę, a ona zaraz urodzi samego lorda! — wołał z politowaniem i zgrozą.
                — Żeby oni mogli siedzieć na wsi i bawić się, toby z pewnością nie było w Łodzi ani jednego Polaka.
                — Niech przychodzą! jest tyle miejsc... stróżów, woźnych, stangretów, oni takie rzeczy dobrze robią, oni są do tego specyaliści, ale po co im się brać do nieswoich rzeczy, dlaczego oni nam mają psuć interesy?
                — Do widzenia, dziękuję prezesowi za zwrócenie uwagi.
                — Ja myślę, panie Maurycy, bo te wszystkie nasze, to bidło, parchy, oni tylko patrzą, żeby dzisiaj zrobić geszeft, a w sobotę zjeść dobrą kolacyę i wyspać się pod pierzyną! Co pan zrobisz?
                — Zobaczę. Więc Borowiecki niema ani grosza kredytu u pana?
                — Ja nie mogłem stracić wszystkich naszych fabrykantów dla niego!
                — Zmowa! — szepnął bezwiednie Moryc.
                Jaka zmowa? co pan gadasz, to tylko obrona! Żeby to był kto inny, nie Borowiecki, toby się jego przydeptało nieznacznie i zdechłby prędko, ale pan wiesz, jak on podparł Bucholca, pan wiesz, co to jest za kolorysta! no i to pan wiesz, że w niego wierzą, że on ma stosunki, że on jest znany na rynkach.
                — To wszystko prawda, ale jemu może pójść! — zakończył Moryc i wyszedł.
                • adamusb Re: Jerzy Stuhr to nazywa prowincjonalizmem 28.08.12, 12:53
                  uff, obawiałem się, że całą powieść zacytujesz.

                  kiepsko z palikociarnią, coraz dłuższych cytatów potrzebuje na poparcie, swojego "rosnącego" poparcia społecznego.
                • kzet69 Re: Jerzy Stuhr to nazywa prowincjonalizmem 28.08.12, 17:35
                  Świetne. Czy mogę prosić o prawo do wykorzystania tego cytatu?
                  • l_zaraza_l Re: Jerzy Stuhr to nazywa prowincjonalizmem 28.08.12, 18:04
                    kzet69 napisał:

                    > Świetne. Czy mogę prosić o prawo do wykorzystania tego cytatu?


                    Jasne :)
    • rccc to wszystko to tylko pozory 27.08.12, 23:22
      pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Tr%C3%B3jstronna
      Byli i obecni Polacy w Komisji

      Zbigniew Brzeziński – współzałożyciel Komisji Trójstronnej
      Jerzy Baczyński – redaktor naczelny tygodnika „Polityka”
      Marek Belka – prezes NBP
      Jerzy Koźmiński – wiceprzewodniczącego Rady Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych
      Andrzej Olechowski – współzałożyciel Platformy Obywatelskiej, były minister spraw zagranicznych i były minister finansów
      Janusz Palikot (były członek)
      Wanda Rapaczyńska (od 2002) – współwłaścicielka spółki wydawniczej Agora
      Zbigniew Wróbel – prezes PKN Orlen (były członek)
      Tomasz Sielicki – wiceprezes Sygnity, prezes Polskiego Związku Szachowego
      Sławomir Sikora – prezes Zarządu CitiBank Handlowy
      Jerzy Sito – poeta, tłumacz (były członek)
      o. Maciej Zięba OP (były członek)
      • life.form Re: to wszystko to tylko pozory 27.08.12, 23:35
        Jest więcej takich tanków. Aktualnie na topie jest Timur i Jego Drużyna

        en.wikipedia.org/wiki/John_Podesta
        • rccc Re: to wszystko to tylko pozory 27.08.12, 23:43
          sa i inne wazne:
          Adas w CFR, Rostowski w Bildenberg i Komorowski w b'nai b'rith


          ale one wszystkie u samej gory pociagane sa przez te sama mala garstke ludzi

          kiedys o bartoszewskim mowiono Olimpijczyk, ciekawe czy chodzilo o te kaste "najwyzszych"
          • kzet69 Re: to wszystko to tylko pozory 27.08.12, 23:52
            Przecież i tak wszystkim rządzą Realianie i Wulkanie...
            • life.form Re: to wszystko to tylko pozory 28.08.12, 00:32
              kzet69 napisał:

              > Przecież i tak wszystkim rządzą Realianie i Wulkanie...

              O, to to. Live long and prosper!
          • life.form Re: to wszystko to tylko pozory 27.08.12, 23:59
            Co to za spiski, o których wie cały świat? Daj spokój...:D Jest dużo tanków. Raz jedne się panoszą w waszyngtonie, raz inne. Aktualnie się panoszy CAP, a z międzynarodowych najciekawsze są te zajmujące się źródłami energii. Nie marnuj swojej głowy na urban legends ...
    • haen2010 Kobita poza swoim Tuskiem 28.08.12, 08:48
      świata nie widzi. Starość nie radość.
    • woda_woda Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 10:03
      i ma rację.

      "Strzela pomysłami jak z karabinu maszynowego i co strzał to pudło, propozycja niepoważna, dziwacznie zakręcona, nie budująca tego, co jest mu najbardziej potrzebne - politycznej powagi"

      Tyle, że 5 procentom Polaków - jego zwolenników - tej powagi nie potrzeba.

      I jest to wielka szkoda, bo Polsce rzeczywiście potrzeba partii, która wniosłaby jakąś świeżość. Ale nie jest to partia Palikota w żadnym wypadku.
      • life.form Czy po to głosowałaś na PO 28.08.12, 10:07
        - żeby PO ci zakazywało wolności poruszania po mieście?

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,138484620,138484620,Wind_of_Change_zaproszenie_dla_owieczek_z_PO_.html
        • woda_woda Głosowałam na PO, 28.08.12, 10:14
          ponieważ jest to - niestety - wciąż najlepsza partia polityczna na polskim rynku.

          I na demagogiczne sztuczki mnie nie nabierzesz :)
          • life.form Palikot nie jest sam 28.08.12, 10:29
            Stuhr, Krzywonos, Pinior, Frasyniuk, Labuda, Bujak, Lis... masz zastrzeżenia do tych ludzi?

            > ponieważ jest to - niestety - wciąż najlepsza partia polityczna na polskim rynk
            > u.

            Tak? A jaka jest różnica, kto ci zabiera wolność poruszania się po mieście, PiS czy PO? Widzę, że też masz trochę kłopotów z nadążaniem. Idzie o to, że PO, na które głosowałaś, nie jest tym dzisiejszym PO. A owieczki z PO nie są fajterami. Owieczki lubią sobie łazić tam i ówdzie.... To dlatego kiedyś głosowały na PO. A moim zdaniem Gowin to upiór, jak również coraz upiorniej wygląda Król Bronisław Pierwszy Rumiany. Głosowałaś na monarchistów, tropicieli prezerwatyw i miłośników kopania w de? Nie głosowałaś. PO miało stanowić dla tych upiorów alternatywę.
            • chateau Re: Palikot nie jest sam 28.08.12, 16:45
              Gdybym miał głosować z kim mam spędzać czas to większość z nich miałaby mój głos.
              Sęk w tym, że w przypadku członków partii politycznej istotne są inne kryteria.
              Chyba, że głosujemy na kanapę, wtedy OK.
              • life.form Re: Palikot nie jest sam 28.08.12, 17:01
                Pinior jest senatorem PO. Nie tylko się podpisał pod protestem, ale również jako jedyny głosował przeciw ustawie ograniczającej swobody obywatelskie (prawo zgromadzeń). Czyli to nie kanapa tylko ktoś, kto nie oszukuje swego elektoratu. Do tego została powołana cała PO. Dlatego na nią ludzie głosowali. Bo nie chcieli władzy w stylu PiS. A co teraz ten elektorat ma?
                • chateau Re: Palikot nie jest sam 28.08.12, 17:47
                  Elektorat ma partię, na którą głosował. Jedni głosowali na Piniora, a inni na kogoś innego. Czy tak trudno to pojąć, że partia nie powinna być monolitem?
                  • life.form Re: Palikot nie jest sam 28.08.12, 18:13
                    I co się mnie czepiasz. Ja tylko mówię, co widzę, a widzę np. że Paradowską wyklaskują. Te objawy buntu owieczek po prostu się pojawiają w różnych miejscach i będą coraz wyraźniejsze, bo elektorat PO jest skłonny wiele wybaczyć, byle nie dopuścić do rządów PiS, ale tego nie wybaczy, że PO się już niewiele różni od PiS. Dzięki konserwie różnica między partiami się zaciera... A kanapa? A kto układał listy do parlamentu? Dlaczego się znalazło miejce biorące dla intronizatora Króla Bronisława Rumianego, a nie znalazło się dla Frasyniuka, Bujaka, etc? Możliwe, że w następnych wyborach dla Piniora się też nie znajdzie miejsce, bo konserwa dojdzie do wniosku, że niedopatrzyła. Wtedy całe towarzystwo, trzymające się deklaracji ideowej PO z 2001 r, pójdzie nie na kanapę, a do Palikota. A za nimi elektorat. W PO zostanie sama konserwa oraz jej elektorat, który sam Gowin nazywa "kanapowym". Czyli PO ma przed sobą taką perspektywę, że zdekonserwuje swoją konserwę, albo spotka ją los taki, jak Młodzież Wszechpolską. Póki MW udawała, że jest Ligą Polskich Rodzin, póty była potezna. Jak wystartowali samodzielnie, zdobyli ułamek procenta. Konserwa PO bez liberałów bardzo szybko trafi na śmietnik historii :D
      • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 11:13
        woda_woda napisała:

        > i ma rację.
        >
        > "Strzela pomysłami jak z karabinu maszynowego i co strzał to pudło, propozycja
        > niepoważna, dziwacznie zakręcona, nie budująca tego, co jest mu najbardziej pot
        > rzebne - politycznej powagi"
        >

        Problemem nie jest to, że Palikot strzela tylko fakt, że nie ogarniamy tępa. Przyzwyczajono nas do tego, że wszystko musi ciągnąć się latami. Gdzie jest dowód elektroniczny? Gdzie jest jednolity system e-administracji? Dlaczego KRS nie ma wglądu do KRK? A Ustawa o odwróconej hipotece (w najlepsze trwa grabienie starych, bezbronnych ludzi, o których pani Paradowska powie, że widać pazerni):
        lipiec 2010 - Ustawa o odwróconej hipotece do poprawy?
        styczeń 2012 - Ustawa o odwróconej hipotece wymaga analiz
        sierpień 2012 - Odwrócona hipoteka niebezpieczna dla klientów. Są pierwsze oszustwa
        • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 12:58
          Ależ ogarniamy tempo. Jesteśmy nawet w stanie ocenić celność i skutki ostrzału.
          A skutki są takie, że Palikot wykreował się na Paris Hilton polskiej polityki.
          Biegać od stacji telewizyjnej do stacji telewizyjnej i kłapać populistycznym ozorem to i Lepper nieboszczyk potrafił, żadna sztuka.
          • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 13:23
            tw_wielgus napisał:

            > Ależ ogarniamy tempo. Jesteśmy nawet w stanie ocenić celność i skutki ostrzału.
            > A skutki są takie, że Palikot wykreował się na Paris Hilton polskiej polityki.
            > Biegać od stacji telewizyjnej do stacji telewizyjnej i kłapać populistycznym o
            > zorem to i Lepper nieboszczyk potrafił, żadna sztuka.


            Taki obraz Palikota jest kreowany ale przez media. Przykład z ostatnich dni jak to Palikot chce zlikwidować polskie państwo a przecież on zupełnie nie o tym. To samo z tym prof. Kleiberem. Palikot, gdy mówił o wotum nieufności ani razu nie podał nazwiska kandydata bo uważał, ze dopóki sprawa nie jest przyklepana z innymi ugrupowaniami, nie może bo tak się z kandydatem umówił (zresztą już były tu dyskusje na ten temat). To chyba Wprost pierwsze puściło bąka z Kleiberem a reszta mediów zaczęła to powielać.
            Ludzie zarzucają RP nieskuteczność a nikt się nie zastanawia nad tym, że oni nie dostali jeszcze dotacji a kampania coś tam kosztowała. Jak można tak na bezczela porównywać pieniądze partii, które od lat doją budżet i maja kasę na doradców wszelkiej maści a Palikotami? A PSL oddał już 18 milionów? Nikogo to nie interesuje?
            Nie ma proporcji pomiędzy tym bronieniem nepotyzmu, przekrętów, nieudolności jednych a atakami, wyszydzaniem, dorabianiem łatek, w stosunku do drugich.
            • adamusb Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 13:37
              l_zaraza_l napisała:

              >
              > Taki obraz Palikota jest kreowany ale przez media. Przykład z ostatnich dni ja
              > k to Palikot chce zlikwidować polskie państwo a przecież on zupełnie nie o tym.
              > To samo z tym prof. Kleiberem. Palikot, gdy mówił o wotum nieufności ani razu
              > nie podał nazwiska kandydata bo uważał, ze dopóki sprawa nie jest przyklepana z
              > innymi ugrupowaniami, nie może bo tak się z kandydatem umówił (zresztą już był
              > y tu dyskusje na ten temat). To chyba Wprost pierwsze puściło bąka z Kleiberem
              > a reszta mediów zaczęła to powielać.
              > Ludzie zarzucają RP nieskuteczność a nikt się nie zastanawia nad tym, że oni ni
              > e dostali jeszcze dotacji a kampania coś tam kosztowała. Jak można tak na bezcz
              > ela porównywać pieniądze partii, które od lat doją budżet i maja kasę na doradc
              > ów wszelkiej maści a Palikotami? A PSL oddał już 18 milionów? Nikogo to nie int
              > eresuje?
              > Nie ma proporcji pomiędzy tym bronieniem nepotyzmu, przekrętów, nieudolności je
              > dnych a atakami, wyszydzaniem, dorabianiem łatek, w stosunku do drugich.
              >

              Palikot chce zlikwidować polskie państwo a przecież on zupełnie nie o tym.
              no tak, ludzie jak zwykle nie zrozumieli Janusza, kurcze, ależ tępe mamy społeczeństwo, na 40 mln, tylko około 1 mln rozumie co poeta miał na myśli ...

              To samo z tym prof. Kleiberem.
              I dlatego prof. zaprzeczał, a Janusz go w rozmowie telefonicznej przepraszał.

              Zarazo, proszę cię ...







              • indeed4 Oj tam, nie znacie się... 28.08.12, 13:53
                Paradowska nie nadąża, politolog Kik nie nadąża...

                "Premier Tusk pewnie nawet publicznie nie nawiąże do apelu Palikota, bo jest on tak nieprawdopodobnie infantylny, że jego treść świadczy tylko o tym, że Palikot stracił koncept na uprawianie polityki."

                wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/byl-juz-bimber-i-prostytucja-a-teraz-ogorkowa-prop,1,5222062,wiadomosc.html
                • indeed4 Czarzasty nie nadąża... 28.08.12, 13:59
                  "Tworzenie rządu z politykiem tak niepoważnym jak Palikot jest nierealne"

                  natemat.pl/28521,rzad-fachowcow-pis-sld-i-rp-czarzasty-pierwsze-slysze-nie-chcemy-miec-nic-wspolnego-z-kaczynskim-i-palikotem
                  • indeed4 Andrzej Celiński nie nadąża... 28.08.12, 14:01
                    "Oczywiście, że Palikot jest niepoważny - stwierdził w wywiadzie dla Polskiego Radia nowy szef Partii Demokratycznej Andrzej Celiński"
                    • indeed4 Jakie to szczęście, że nadąża choć prof. Środa... 28.08.12, 14:53
                      która nie znosi nabzdyczonych polityków i dlatego tak jak inni głosowali na nienabzdyczonego Atrakcyjnego Kazimierza, tak ona głosuje na nienabzdyczonego, zawsze pełnego humoru i na luzie Atrakcyjnego Januszka...

                      "Zadzwonił znajomy. "Co ty tak popierasz tego Palikota? Przecież on jest niepoważny!"



                      • indeed4 "Każda potwora znajdzie swojego amatora" - 28.08.12, 15:12
                        oto piękne, głęboko humanistyczne motto, które przyświeca wielu polskim wyborcom - czyż to moi drodzy, nie jest optymistyczne?

                        ps. bawcie się dobrze, zmykam :-)
                    • life.form Może zdefiniujmy, co to jest powaga :D 28.08.12, 15:08
                      indeed4 napisał:

                      > "Oczywiście, że Palikot jest niepoważny - stwierdził w wywiadzie dla Polskiego
                      > Radia nowy szef Partii Demokratycznej Andrzej Celiński"

                      Czy nowy szef nowej partii kanapowej jest poważny?
                      Czy jest poważne, że partia rządząca zajmuje się koronacją króla Bronisława Pierwszego Rumianego?
                      • woda_woda Po co definiować zdefiniowane? 28.08.12, 15:13
                        powaga
                        1. «zrównoważony, opanowany sposób bycia, zachowania się»
                        2. «znaczenie, ważność jakichś zdarzeń, spraw»
                        3. «autorytet, prestiż jakiejś osoby lub instytucji»
                        4. «osoba ciesząca się autorytetem, uznaniem»
                        sjp.pwn.pl/slownik/2506467/powaga
                        • life.form Zapytam jeszcze raz 28.08.12, 15:16
                          Czy cyrk z Królem Bronisławem Pierwszym Rumianym jest poważny?
                          • woda_woda Ale po co? 28.08.12, 15:17
                            life.form napisał(a):

                            > Czy cyrk z Królem Bronisławem Pierwszym Rumianym jest poważny?

                            Nie znam kogoś takiego.
                            • life.form Wypisałaś się z PO? 28.08.12, 15:27
                              woda_woda napisała:

                              > life.form napisał(a):
                              >
                              > > Czy cyrk z Królem Bronisławem Pierwszym Rumianym jest poważny?
                              >
                              > Nie znam kogoś takiego.

                              I tak trzymać :D
                              • woda_woda Masz 12 lat, life.form? 28.08.12, 15:34
                                life.form napisał(a):

                                Jak na dwunastolatkę to nawet nieźle.
                                Palikot ma za fanów takich samych pajaców, jak on sam?

            • anmanika Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 13:54
              Jest takie przysłowie:"kto mieczem wojuje". I bęc, Palikot lansował się w mediach i nie narzekał a teraz słyszymy, że jest kreowany przez media. Czyli wychodzi na idiotę.
              • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 14:14
                Następny wybitny przywódca rozjechany przez reżimowe media. Interesujące jest kiedy ogłosi bojkot TVN i innych stacji, które na klęczkach nie kreują wizerunku zgodnego z jego życzeniem.
            • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 14:10
              l_zaraza_l napisała:

              > Taki obraz Palikota jest kreowany ale przez media. Przykład z ostatnich dni ja
              > k to Palikot chce zlikwidować polskie państwo a przecież on zupełnie nie o tym.
              > To samo z tym prof. Kleiberem. Palikot, gdy mówił o wotum nieufności ani razu
              > nie podał nazwiska kandydata bo uważał, ze dopóki sprawa nie jest przyklepana z
              > innymi ugrupowaniami, nie może bo tak się z kandydatem umówił (zresztą już był
              > y tu dyskusje na ten temat). To chyba Wprost pierwsze puściło bąka z Kleiberem
              > a reszta mediów zaczęła to powielać.
              > Ludzie zarzucają RP nieskuteczność a nikt się nie zastanawia nad tym, że oni ni
              > e dostali jeszcze dotacji a kampania coś tam kosztowała. Jak można tak na bezcz
              > ela porównywać pieniądze partii, które od lat doją budżet i maja kasę na doradc
              > ów wszelkiej maści a Palikotami? A PSL oddał już 18 milionów? Nikogo to nie int
              > eresuje?
              > Nie ma proporcji pomiędzy tym bronieniem nepotyzmu, przekrętów, nieudolności je
              > dnych a atakami, wyszydzaniem, dorabianiem łatek, w stosunku do drugich.
              >

              Wiesz co l_zarazo_l? Gdybym nie wiedział, że to napisałaś Ty w ciemno stawiałbym na jakiegoś ślepego fana żoliborskiego zbawiciela. Użyłaś argumentacji będącej kalką tej jaką od dłużeszgo czasu słychać w środowiskach pisolubnych.
              Nie nie jest to wizerunek wykreowany przez media a osobiście przez pana Palikota. Nikt mu nie karze robić z siebie błazna, prawda?
              • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 14:39
                tw_wielgus napisał:

                > Wiesz co l_zarazo_l? Gdybym nie wiedział, że to napisałaś Ty w ciemno stawiałby
                > m na jakiegoś ślepego fana żoliborskiego zbawiciela. Użyłaś argumentacji będące
                > j kalką tej jaką od dłużeszgo czasu słychać w środowiskach pisolubnych.
                > Nie nie jest to wizerunek wykreowany przez media a osobiście przez pana Palikot
                > a. Nikt mu nie karze robić z siebie błazna, prawda?
                >

                Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja nie dostrzegam tej błazenady. Wg mojej oceny to Tusk zbłaźnił się już wiele razy i to w rzeczywiście poważnych sprawach (ACTA, refundacyjna) ale to zawsze jest ślicznie tłumaczone a jak już nie daje się ślicznie to pojawia się opcja "nie ma wyjścia". Zawsze, gdy wytyka się coś PO pojawiają się tłumaczenia, że przecież SLD czy PiS. Tylko, ze PO rządzi już 5 lat i nie jest zdegenerowanymi komuchami czy oszołomionym helem PiS ale partią fachowców nad fachowcami, partią, która nie ma z kim przegrać. Sama pani Paradowska bardzo martwiła się o to, gdzie mają pracować krewni, znajomi czy potomstwo.

                Teraz - mówił minister - Unia ma do wyboru albo głębszą integrację, albo rozpad. I zaproponował "nowy europejski ład", który musi równoważyć "odpowiedzialność, solidarność i demokrację". Trzeba wzmocnić instytucje europejskie i pogłębić integrację tam, gdzie jest to konieczne, przy jednoczesnym utrzymaniu prerogatyw narodowych ("na zawsze") w niektórych dziedzinach. Oprócz religii, tożsamości narodowej czy moralności publicznej, gdzie prawo unijne nie wchodziło dotąd w drogę rządom, szef MSZ wymienił także podatki VAT oraz dochodowe od osób i firm, które Francja z Niemcami chcą stopniowo ujednolicać.

                Radosław Sikorski
                • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 14:47
                  Co do tego iż Tusk się zbłaznił w sprawie "Acta" czy chociażby wcześniejszej zapowiedzi o szybkim wprowadzeniu euro nie ma między nami różnicy zdań.
                  Ty nie dostrzegasz błazenady, OK. Zauroczenie ma to do siebie, iż eliminuje ( przynajmniej na jakiś czas) mechanizmy krytyczne. PO w rzeczy samej rozczarowuje pod wieloma względami, możemy o tym podyskutować ale przecież nie o tym traktuje ten wątek.

                  Co do wypowiedzi Sikorskiego, zestaw ją sobie z wypowiedzią Palikota, dodaj kontekst i wyciągnij wnioski, racjonalne wnioski.
                  • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 16:55
                    tw_wielgus napisał:

                    > Co do tego iż Tusk się zbłaznił w sprawie "Acta" czy chociażby wcześniejszej z
                    > apowiedzi o szybkim wprowadzeniu euro nie ma między nami różnicy zdań.
                    > Ty nie dostrzegasz błazenady, OK. Zauroczenie ma to do siebie, iż eliminuje ( p
                    > rzynajmniej na jakiś czas) mechanizmy krytyczne. PO w rzeczy samej rozczarowuje
                    > pod wieloma względami, możemy o tym podyskutować ale przecież nie o tym traktu
                    > je ten wątek.
                    >
                    > Co do wypowiedzi Sikorskiego, zestaw ją sobie z wypowiedzią Palikota, dodaj kon
                    > tekst i wyciągnij wnioski, racjonalne wnioski.

                    No widzisz - ja jestem zauroczona a Ty poważny i racjonalny :)
                    A może wszyscy jesteśmy zauroczeni bo tacy mamy być, jako wyborcy bo nasze głosy oznaczają kasę, tylko na każdego z nas działa inny przekaz i ma inne priorytety.
                    Widzisz... Dla mnie takie sytuacje jak z in-vitro są nie do przyjęcia. I ja już pomijam PiS (zawsze pomijam bo jak wiesz niczego dobrego oczekiwać nie można) ale chodzi mi o PO, która ma większość. Temat rozmyty. Partnerskie - rozmyty. Abonament RTV, tyle lat po wypowiedzi Tuska, że to haracz - nic.
                    Niejednoznaczne przepisy, które utrudniają funkcjonowanie przedsiębiorców, pracę kontrolerów Państwowej Inspekcji Pracy i ściganie naruszeń przez prokuraturę – to problem, na który zwróciła szczególną uwagę Rada Ochrony Pracy w przyjętym we wtorek dokumencie.
                    Tysiące ustaw, nowel i nowel do nowel ale powiedz mi, co tak na prawdę działa. O odwróconej hipotece pisałam wyżej.
                    Wczoraj mignęło mi w TV coś o polskich wynalazkach (czarno na białym w TVN24). Nie mogłam obejrzeć i tylko tak półuszkiem. Wynaleźliśmy niebieski laser. Na 5-cio letnie badania (i coś tam jeszcze) zarezerwowano 27 mln zł (28? jakoś tak). Oczywiście nie było kasy z prywatnych kieszeni na wdrożenie produkcji a przede wszystkim nie było pomysłu co z tym wynalazkiem zrobić. SONY miało pomysł i kasę i jego blu-ray, (chociaż gorszy laser) zawojował świat. To było jeszcze przed PO ale mamy grafen. I znowu powtarza się sytuacja jak z niebieskim laserem i to wtedy, gdy 50 mln przeznaczono na iPady dla Sejmu, ileś tam dla Senatu i przykładów marnotrawstwa kasy, można wymieniać (co robimy tu często). I ja mam uznać, że takie podejście do innowacyjności za poważne?

                    Klincz PO-PIS niszczy Polskę i niszczy społeczeństwo.
                    • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 17:44
                      l_zaraza_l napisała:

                      > No widzisz - ja jestem zauroczona a Ty poważny i racjonalny :)

                      Co do powagi to dyskutowałbym, natomiast jeżeli chodzi o element racjonalności nie mam wątpliwości ponieważ ja wszystkich polityków traktuję z przymrużeniem oka a ich deklaracje traktuję podobnie jak parafianie traktują swoją deklarację poprawy po niedzielnych nabożeństwach.
                      > A może wszyscy jesteśmy zauroczeni bo tacy mamy być, jako wyborcy bo nasze głos
                      > y oznaczają kasę, tylko na każdego z nas działa inny przekaz i ma inne prioryte
                      > ty.

                      A może nie dajmy się ciągnąć za nos? Nie kupujmy tego kitu. To chyba trochę lepsze podejście niż idealizowanie wybranych opcji politycznych. Przeze mnie przemawia mieszanina pragmatyzmu i wrodzonego cynizmu. Kalkuluję sobie tak: obecnie rządząca ekipa nie jest moją wymarzoną grupą trzymającą władzę, ale nie dam się złapć na pułapkę łatwego populizmu i czarnej propagandy (jaką wybrane ośrodki medialne starają się wtłoczyć do mojej mózgownicy). Nie dam sobie wmówić, iż istnieje taki zestaw polityków, którzy jak przyjdą do władzy to rozwiążą wszystkie problemy współczesnego świata. Co przy takim podejściu pozostaje? Wybór mniejszego zła.

                      > Widzisz... Dla mnie takie sytuacje jak z in-vitro są nie do przyjęcia. I ja ju
                      > ż pomijam PiS (zawsze pomijam bo jak wiesz niczego dobrego oczekiwać nie można)
                      > ale chodzi mi o PO, która ma większość. Temat rozmyty. Partnerskie - rozmyty.
                      > Abonament RTV, tyle lat po wypowiedzi Tuska, że to haracz - nic.
                      > Niejednoznaczne przepisy, które utrudniają funkcjonow
                      > anie przedsiębiorców, pracę kontrolerów Państwowej Inspekcji Pracy i ściganie n
                      > aruszeń przez prokuraturę – to problem, na który zwróciła szczególną uwag
                      > ę Rada Ochrony Pracy w przyjętym we wtorek dokumencie.

                      > Tysiące ustaw, nowel i nowel do nowel ale powiedz mi, co tak na prawdę działa.
                      > O odwróconej hipotece pisałam wyżej.

                      Ależ... dobrze wiesz iż wiele z tych spraw, które codziennie porusza prasa jest wynikiem złej pracy instytucji, które najczęściej niee podlegają premierowi czy Radzie Ministrów. Tak właśnie pracujemy: my. ja, Ty, on a później mamy pretensje do państwa. Nie oczekuj żeby znalazł się człowiek na stanowsku premiera, który będzie scinał głowy po każdym prasowym doniesnieniu o nieprawidłowościach. Państwo to skomplikowany mechanizm.
                      Ale zgodzę się z Twoim spostrzeżeniem iż w działaniach obecnie rządzących jest duża doza chaosu i braku spójności w polityce informacyjnej.
                      Co do in-vitro, związków partnerskich, to akurat po ugrupowaniu obecnie rządzącym nie spodziwałem i nie będę się rewolucji w tym zakresie. Z mojego punktu widzenia jesto to sprawa drugorzędna( ale oczywiście dostrzegam iż dla innych współobywateli rozwiązania prawne w tym zakresie są niezwykle istotne)

                      > Wczoraj mignęło mi w TV coś o polskich wynalazkach (czarno na białym w TVN24).
                      > Nie mogłam obejrzeć i tylko tak półuszkiem. Wynaleźliśmy niebieski laser
                      > . Na 5-cio letnie badania (i coś tam jeszcze) zarezerwowano 27 mln zł (28? jako
                      > ś tak). Oczywiście nie było kasy z prywatnych kieszeni na wdrożenie produkcji a
                      > przede wszystkim nie było pomysłu co z tym wynalazkiem zrobić. SONY miało pomy
                      > sł i kasę i jego blu-ray, (chociaż gorszy laser) zawojował świat. To było jeszc
                      > ze przed PO ale mamy grafen. I znowu powtarza się sytuacja jak z niebieskim las
                      > erem i to wtedy, gdy 50 mln przeznaczono na iPady dla Sejmu, ileś tam dla Senat
                      > u i przykładów marnotrawstwa kasy, można wymieniać (co robimy tu często). I ja
                      > mam uznać, że takie podejście do innowacyjności za poważne?
                      W cywilizowanym świecie jest parę modeli finansowania nauki (Ty zdajesz się optować ze elementami zaczerpniętymi z rozwiązań koreańskich czy japońskich).Ten, który obecnie funkcjonuje w naszym kraju nadaje się do zaorania. Odnoszę wrażenie że obok PZPN to jeden z ostatnich reliktów PRL jaki w niezmienionej formie przetrwał do dnia dzisiejszego. Niemniej zdajesz sobie pewnie sprawę ile grup interesu zasiedziałych w PAN i innych tego typu instytucjach należałoby spacyfikować? Poza tym zwyczajowo zapytam i skąd wziąść pieniądze na zbudowanie nowego systemu, w którym np. państwowe jednostki będą kontrolowały jakość badań i finansowały wybrane projekty?
                      >
                      > Klincz PO-PIS niszczy Polskę i niszczy społeczeństwo.
                      Bez najmniejszych wątpliwości, tym bardziej ,że ten pojedynek cementuje scenę polityczną.
                      >
                      • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 18:14
                        Myślimy bardzo podobnie. Rzecz w zdrowym dystansie ale coś robić trzeba. Ja nie akceptuję tego, co jest dlatego popieram to, co może to poprawić. Podoba mi się to, co stopniowo się dzieje (wolałabym szybciej ale rozumiem uwarunkowania).

                        Właśnie po raz kolejny obejrzałam Persepolis.
                        Wiem czego nie chcę.
                        • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 18:17
                          A ja mam poważne obawy, iż na to co Twoim zdaniem może poprawić patrzysz przez zbyt różowe okulary.
                          • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 18:39
                            tw_wielgus napisał:

                            > A ja mam poważne obawy, iż na to co Twoim zdaniem może poprawić patrzysz przez
                            > zbyt różowe okulary.


                            Oczywiście. Ja na wszystko patrzę przez różowe okulary i nie ma dla nie "nie da się", "nie uda się". Dla mnie już poprawiło. Toczą się dyskusje o udziale KK we władzy i budżecie, o depenalizacji miękkich narkotyków, o tym, że homoseksualiści czy trans to, prawdopodobnie, jednak ludzie... Pozornie to tematy nieistotne (jest kryzys i ... stały fragment gry) ale pomału ludzie wyrywani są z marazmu i letargu. Cierpliwe i uporczywe kopanie w mur. Nie ruszymy z gospodarką, jeśli nie skończymy z naszą tolerancja dla złego prawa, dla złych urzędników, dla nepotyzmu, braku inwestycji w to, co ważne a rozpieprzaniu kasy na duperele itd.
                            Palikot to katalizator.
                            • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 18:50
                              Nie łączyłbym spraw gospodarczych z obyczajowymi. Gospodarka da sobie radę bez pomocy polityków. Szczytem marzeń byłoby to żeby tylko nie przeszkadzali.
                              A ja Twojemu optymizmowy przeciwstawię swój sceptyzm. Ile to już razy ten, o którym mówimy w tym wątkui o 360 stopni zmieniał swoje poglądy?
                              Katalizator? Nie, z całą pewnościę nie. Jeżeli Palikot wyczuje koniunkturę to za parę miesięcy może być bliżej prawej strony ściany niż PiS.
                              Co do homo, trans itp. To przecież nikt przy zdrowych zmysłach nigdy nie twierdził, iż nie są to ludzie a mam podstawy sądzić, iż Palikot wykorzystuje to środowisko w sposób instrumentalny.
                              • life.form Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 21:28
                                tw_wielgus napisał:

                                > A ja Twojemu optymizmowy przeciwstawię swój sceptyzm. Ile to już razy ten, o kt
                                > órym mówimy w tym wątkui o 360 stopni zmieniał swoje poglądy?
                                > Katalizator? Nie, z całą pewnościę nie. Jeżeli Palikot wyczuje koniunkturę to z
                                > a parę miesięcy może być bliżej prawej strony ściany niż PiS.


                                Sceptycyzm często się w polityce przydaje.... Politykom lepiej nie wierzyć, niż wierzyć. To dotyczy również Palikota. Ale też często jest pretekstem do nicnierobienia. Elektorat PO jest chyba teraz dosyć zdesperowany. Gowin na pewno nie jest ich kandydatem i w obliczu jego dokonań pada strategia mniejszego zła. A głosowania nie czekają na chwilę, aż się upewnisz na 100 proc. Zawód dla elektoratu liberalnego to nie pierwszyzna.
                                • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 29.08.12, 11:05
                                  Wow! A na jakich badaniach oparłeś taką obszerną definicję elektoratu platformy.
                                  A a propos dokonan Gowina, to są zgodne z oczekiwaniami ludzi myślących podobnie jak on.
                                  Według mojej opinii jeżeli spojrzymy na grupę tych ludzi którzy głosowali na PO to w ogólnej masie znajdziemy niewielki procent tych, których możemy w uprawniony sposób nazwać elektoratem.
                                  • life.form Katolik z PO nie jest fundamentalistą 30.08.12, 03:36
                                    tw_wielgus napisał:

                                    > Wow! A na jakich badaniach oparłeś taką obszerną definicję elektoratu platformy
                                    > .
                                    > A a propos dokonan Gowina, to są zgodne z oczekiwaniami ludzi myślących podobni
                                    > e jak on.

                                    Co do Gowina, to on sam w jednym z wywiadów stwierdził rozbrajająco szczerze, że z PO nigdy nie odejdzie, bo jego własnego elektoratu starczy co najwyżej na partię kanapową. I ma rację:) Katolik związany z PO nie jest fundamentalistą. Co więcej, albo jest związany z ideą liberalnego państwa, albo się na nią nie jeży, pod warunkiem, że jego prawa też będą przestrzegane. Z całą pewnością nie chce żyć w opresyjnym państwie zarządzanym przez fundamentalistów. Na jakich badaniach? Na własnym wzroku. Nie potrzeba badań by zauważyć, że mając do wyboru PO albo PiS ludzie zagłosowali na PO.
                              • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 29.08.12, 12:07
                                Bez zmian obyczajowych, mentalnych, gospodarka sobie nie poradzi.
                                Chociaż ładniej pachniemy i lepiej się ubieramy, nadal mamy mentalność feudalnych chłopów (podobnie Rosjanie). To dlatego nie przeszkadza nam nepotyzm, kosmiczny już rozjazd w dochodach i to dlatego musimy narzucać pracę minimalną (a Szwedzi nie). Dla nas wciąż władza pochodzi od boga, panowie mogą wszystko a my nic, itd. Przyzwalamy na to, by nie szanowano nas jako wyborców czy pracowników i tłumaczymy tych, którzy tego szacunku nie okazują. Sami także nie szanujemy, bo jak tu szanować bylejakość, głupotę i niekompetencję, cwaniactwo itd. Bardzo mało jest faktycznych autorytetów, ludzi z klasą (widzimy, że tworzy się ich na siłę).
                                Co do nie przeszkadzania to także wymaga to zmiany mentalności, zbudowania wzajemnego zaufania a jak tu ufać państwu, które gania przedsiębiorcę za jeden dzień obsuwy w przesłaniu składki a zupełnie zlewa temat firmy, która nie płaci podatku przez rok? Jeśli widzę, że moje pieniądze są marnotrawione na durnowate zakupy, wielkie przekręty i utrzymanie dla całych stad kolesi to nie chcę ich wpłacać. I to się samo napędza. Im gorzej tym gorzej.

                                To nie jest tak, że ja w stosunku do Palikota nie zachowuję rezerwy ale zupełnie mi nie przeszkadza to, ze facet się zmienia. Ja sama się zmieniam. O wiele bardziej przerażają mnie ludzie, którzy się nie zmieniają, pomimo zmieniających się w okół warunków.
                                Dam przykład prezydenta Kwaśniewskiego i zmiany jego stanowiska wobec miękkich narkotyków. To nie jest nic innego jak ewolucja wynikająca z pozyskania nowej wiedzy i doświadczeń.
                                Żeby się przyczepić, wszelkie kłamstwa wyborcze Tuska, także można podciągnąć pod taką zmianę sposobu myślenia o 360 stopni.

                                Jak to będzie z przejściem Palikota na prawo, zobaczymy. Na tę chwilę są tam Tusk i Gowinowe Żalki ( Zdaniem ministra sprawiedliwości premier Tusk w sprawie in vitro ma poglądy podobne do jego.).

                                Ja i Ty jesteśmy przy zdrowych zmysłach a mimo to, ludzie pozostający w związkach homo, nie mogą cieszyć choćby porównywalnymi prawami do tych, którzy pozostają w "uświęconych" związkach hetero.
                            • kzet69 Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 21:58
                              l_l_zaraza_l napisała:
                              "Toczą się dyskusje o udziale KK w
                              > e władzy i budżecie, o depenalizacji miękkich narkotyków, o tym, że homoseksual
                              > iści czy trans to, prawdopodobnie, jednak ludzie... Pozornie to tematy nieistot
                              > ne (jest kryzys i ... stały fragment gry) ale pomału ludzie wyrywani są z maraz
                              > mu i letargu. Cierpliwe i uporczywe kopanie w mur."

                              Czy którakolwiek z tych dyskusji byłaby obecna w życiu publicznym, gdyby nie działalność RP? To jest właśnie wartość dodana z roku obecności w polityce...
                              • life.form Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 22:02
                                kzet69 napisał:
                                >
                                > Czy którakolwiek z tych dyskusji byłaby obecna w życiu publicznym, gdyby nie dz
                                > iałalność RP? To jest właśnie wartość dodana z roku obecności w polityce...

                                Jest więcej tych wartości dodanych. Samo istnienie RP destabilizuje tego mamuta, jakim jest nasza scena polityczna.
                              • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nadąża 29.08.12, 11:06
                                Nieprawda. Podobne postulaty zgłaszało wielokrotnie SLD.
                                • l_zaraza_l Re: Pani Paradowska nadąża 29.08.12, 12:19
                                  tw_wielgus napisał:

                                  > Nieprawda. Podobne postulaty zgłaszało wielokrotnie SLD.
                                  >

                                  Ale dobrze wiesz, że jest cała masa ludzi, którzy nie zagłosują na SLD. Nie mniej, to bardzo dobrze, że SLD jest i kopie tego mamuta w drugą kostkę ;))
                                • life.form Re: Pani Paradowska nadąża 29.08.12, 12:19
                                  Komu zgłaszało?
                • woda_woda Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 14:55
                  Albowiem Palikot mówi (cyt.): ""Należy podjąć wysiłek zbudowania wspólnego, jednego państwa europejskiego, z językiem angielskim jako językiem urzędowym, ale z językiem polskim jako językiem lokalnym."

                  Znaczy - w całej Europie mówi tak tylko on, no ale zaraza nie dostrzega błazenady :)
                  • life.form Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 15:13
                    woda_woda napisała:

                    > Albowiem Palikot mówi (cyt.): ""Należy podjąć wysiłek zbudowania wspólnego, jed
                    > nego państwa europejskiego, z językiem angielskim jako językiem urzędowym, ale
                    > z językiem polskim jako językiem lokalnym."
                    >
                    > Znaczy - w całej Europie mówi tak tylko on, no ale zaraza nie dostrzega błazena
                    > dy :)

                    Ja też nie. Uważasz, że Szwajcarzy to błazny? Zrobili ci coś, że tak najeżdżasz?
                    • woda_woda Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 15:15
                      life.form napisał(a):

                      > Uważasz, że Szwajcarzy to błazny?

                      Szwajcarzy chcą wprowadzić w UE język angielski jako urzędowy ? Jakieś źródło tej rewekacji?
                      • life.form Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 15:19
                        Jesteś niepoważna.... :D Ale dobrze. Skoro dwujęzyczność ci tak bardzo nie odpowiada, to czy mam się spodziewać, że "ofensywa jesienna" PO będzie polegać na zamykaniu szkół mniejszości narodowych oraz zamalowywaniu dwujęzycznych tablic na Opolszczyźnie?

                        I to ma być poważne myślenie o naszym kraju? :D
                        • woda_woda Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 15:21
                          life.form napisał(a):

                          > Skoro dwujęzyczność ci tak bardzo nie odpo
                          > wiada

                          Nie kręć, tylko wyjaśnij, gdzie i kiedy Szwajcarzy proponowali - jak Palikot - współny język urzędowy, angielski, dla zjednoczonej Eurpy - co napisałeś powyżej.

                          • life.form Chętnie wyjaśnię 28.08.12, 15:42
                            Ale zachowajmy kolejność. Zaniedbałaś złożyć wyjaśnienia w następującej materii. Czekam:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,138480338,138486456,Palikot_nie_jest_sam.html

                            woda_woda napisała:

                            > life.form napisał(a):
                            >
                            > > Skoro dwujęzyczność ci tak bardzo nie odpo
                            > > wiada
                            >
                            > Nie kręć, tylko wyjaśnij, gdzie i kiedy Szwajcarzy proponowali - jak Palikot -
                            > współny język urzędowy, angielski, dla zjednoczonej Eurpy - co napisałeś powyże
                            > j.
                            >
                          • l_zaraza_l Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 17:00
                            woda_woda napisała:


                            > Nie kręć, tylko wyjaśnij, gdzie i kiedy Szwajcarzy proponowali - jak Palikot -
                            > współny język urzędowy, angielski, dla zjednoczonej Eurpy - co napisałeś powyże
                            > j.
                            >

                            No tak. Po patriotycznemu, wypadałaby zaproponować esperanto tyle, że większość Europejczyków angielski zna już niemalże od kołyski a esperanto jedynie garstka fanów.
                      • l_zaraza_l Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 16:57
                        woda_woda napisała:

                        > life.form napisał(a):
                        >
                        > > Uważasz, że Szwajcarzy to błazny?
                        >
                        > Szwajcarzy chcą wprowadzić w UE język angielski jako urzędowy ? Jakieś źródło t
                        > ej rewekacji?

                        A jakim językiem operujesz, gdy jedziesz na wyspy, Holandii czy Włoch? Zawsze Polskim? Wystarcza, że mówisz głośniej i wolniej a każdy qma?
                  • l_zaraza_l Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 16:24
                    I nie ma tu przecież żadnej rozbieżności pomiędzy wypowiedziami obu panów (Sikorski mówi także o zachowaniu, języka czy lokalnie wyznawanych religii).
                    • tw_wielgus Re: Zaraza też nie nadąża. 28.08.12, 17:49
                      A ja dostrzegam krańcowo różne podjeście. Oczywiście w przypadku wypowiedzi Palikota musimy się zdać na domysły bo autor w swojej wypowiedzi nie schodzi od ogółu do szczegółu.
                      • life.form Zjednoczona Europa nie jest pomysłem Palikota 28.08.12, 21:06
                        Na razie państwa europejskie mają do tego stanu długą drogę i wiele zakrętów, które się skończyły tym, że zamiast wspólnej polityki gospodarczej jest wspólnota Euro i Grecja... Masz rację, że do poziomu szczegółów nie schodzi. Tylko rechocząc z Palikota za marzenie o zjednoczonej Europie niektórzy... nie nadążają ;) Zapominają, że rechoczą nie tylko z Palikota.
        • adamusb Re: Pani Paradowska nadąża 28.08.12, 12:58
          l_zaraza_l napisała:


          > Problemem nie jest to, że Palikot strzela tylko fakt, że nie ogarniamy tępa. Pr
          > zyzwyczajono nas do tego, że wszystko musi ciągnąć się latami. Gdzie jest dowód
          > elektroniczny? Gdzie jest jednolity system e-administracji? Dlaczego KRS nie m
          > a wglądu do KRK? A Ustawa o odwróconej hipotece (w najlepsze trwa grabienie sta
          > rych, bezbronnych ludzi, o których pani Paradowska powie, że widać pazerni):
          > lipiec 2010 - Ustawa o odwróconej hipotece do poprawy?
          > styczeń 2012 - Ustawa o odwróconej
          > hipotece wymaga analiz

          > sierpień 2012 - O
          > dwrócona hipoteka niebezpieczna dla klientów. Są pierwsze oszustwa
          >

          >
          >

          no fajnie, ale którą z tych ważnych spraw poruszonych tu przez Ciebie zajął się Palikot?
          a może mi coś umknęło?

          `


        • life.form Deklaracja ideowa PO z 2001 roku 28.08.12, 16:18
          Na tą deklarację głosował elektorat PO, dzisiaj robiony w bambuko przez Klub parlamentarny PO:

          "Platforma Obywatelska zrodziła się z protestu przeciwko złej polityce. Dobra polityka pozostaje w służbie człowieka, nie zaś jakiejkolwiek doktryny lub interesu."

          Reszta tutaj:

          staremiasto.krakow.platforma.org/index.php/deklaracja-ideowa-po.html
    • remez2 Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 13:06
      Gdyby J.Palikot zrezygnował z kartek na cukier (czego mu nie życzę), epitafium powinno brzmieć tak:
      "Tu leży polityk, który się świetnie zapowiadał. Sam".
      • tw_wielgus Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 13:12
        Pozwól, że się upewnię. To był żart?
      • life.form Kwestia gustu, kto się dobrze zapowiadał. Sam :D 28.08.12, 15:25
        A miało być tak pięknie.... Dżihad w PiS, liberalni w PO. A tu koronacja Bronisława Pierwszego Rumianego oraz zakaz chodzenia sobie wolno po ulicach i wojna o prezerwatywy.

        Czy to jest poważne? :D
    • marcelpsl Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 14:03
      palikot to taki osioł ze "Shreka" " Skacze przed Tuskiem i krzyczy " Mnie weź , ja pójdę" od osła różni sie tylko tym że mniej dowcipny jest i chyba głupszy.
      • life.form Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 15:44
        Za to taśmy Pawlaka to pełna powaga i dostojeństwo Państwa :D
        • marcelpsl Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 21:13
          " Za to taśmy Pawlaka to pełna powaga i dostojeństwo Państwa :D"

          To są jakies taśmy Pawlaka? Aaa pewnie palikot wie ale nie powie( przypomina mi sie pewien Prezes) ewentualnie powie jak przejdzie do jego ruchu tych 10 ciu posłów z PO a to będzie zaraz po tym jak prof. Kleiber zostanie Premierem. Zabawni są Ci agitatorzy Ruchu Wibratora Haen Kazet i ten wielonickowy klon life.form, jak ty się wabiłeś w poprzednim wcieleniu?
          • life.form Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 21:16
            Jak to się mówi w takich sytuacjach? - "Ja tu jestem nowy" :D

            Za Pawlaka przepraszam, miało być PSL. Skrót myślowy.
            • marcelpsl Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 21:47
              No jestem tu nowy i nie znam wszystkich klonów i zasad ich klonowania. Co do skrótów myślowych to podobnie jak palikot jego akolici lubią skróty i to nie tylko myślowe.
              • life.form Re: Pani Paradowska nie nadąża 28.08.12, 21:52
                Ja tu tylko spędzam końcówkę wakacji. A klon miał mi posłużyć do drobnego hepeningu, ale mi się na razie odechciało. W lato człowiek leniwieje.
    • life.form Co ma wspólnego elektorat PO z klubem PO? 28.08.12, 15:37
      Klub zajmuje się koronacją Bronisława Rumianego Pierwszego, szerzeniem przemocy w rodzinie, wojną z in vitro oraz prezerwatywami, a także Amber Dżamber. Minister Gowin zapowiada, że będzie gryzł oraz wzywa legiony do boju. Wypisz, wymaluj zebranie partyjne PiS.

      A na co głosował elektorat PO? Nie na nazwę i nie na królów. Głosował na rozbrojenie i wolność robienia co się chce. Klub PO ich zrobił w konia. Elektorat PO wcale nie jest taki fundamentalistyczny, jak klub parlamentarny PO. Ale to nie elektorat układał listy do parlamentu. Konserwa zrobiła elektorat PO w bambuko i na domiar opowiada w mediach, jak to elektorat PO jest konserwą i ich kocha.

      Owieczki nie będą robić żadnych wojen wewnątrz PO. Owieczki zagłosują nogami. Tak, jak kiedyś zagłosowały nogami, bo uznały, że w bambuko ich robi Miller.

      Chyba, że będzie jakiś wind of change...
      • kzet69 Re: Co ma wspólnego elektorat PO z klubem PO? 28.08.12, 17:57
        A gdzie jest Konwencja Praw Podstawowych? Ile jeszcze będziemy czekać aż rząd PO ją zaakceptuje, a prezydent PO podpisze? Czy to że nie podpisują wynika z klęczącej pozycji PO przed KrK?
    • hummer A kto to jest Paradowska? 28.08.12, 18:11
      Dawniej była dziennikarka o podobnym nazwisku. Teraz jakaś starsza pani się pod nią podszywa.

      To przykład, iż ludzie nie mogą pracować tak długo jak chce Tusk. A idzie kolejne expose. Pewnie ustalą wiek emerytalny na 75 lat. Strach się bać.
      • anmanika Re: A kto to jest Paradowska? 28.08.12, 18:35
        Jeszcze jeden co się na Palikocie poznał:
        rokor1.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1742%3Apal-palikota&catid=51%3Aeconomy&Itemid=178
        • life.form Re: A kto to jest Paradowska? 28.08.12, 20:40
          Hmmm... Jeśli istotnie są takie kontrowersje wokół marihuany, to tym bardziej trzeba docenić, że oficjalnie wszyscy trzymają się legalizacji. Czyli nie złamali umowy. co jeszcze? Nie mają kasy, bo nie ma dotacji budżetowych, to i Wolne Konopie nie mają. Ale to żaden news. Co jeszcze? Bohater wywiadu ma żal, że kwestię konopii porusza w parlamencie człowiek, który się niespecjalnie zna. Ze sam Palikot się niespecjalnie zna. No cóż. Takie jest życie. Nie jest posłem, a komisje organizują posłowie. Trzeba docenić, że nie popuszczają. Te koszulki z jego podobizną wydają mu się, że to mało. Cóż, wielu by się z takich akcji bardzo cieszyło - jak np. ten człowiek, który się do wszystkiego przyznał, a i tak go trzymają. Generalnie, ten wywiad świadczy dość dobrze o RP. A bohater wywiadu? Otrzepie się trochę, zacznie pracować, może się włączy w jakieś doradztwo.
    • notozobaczymy A za czym ma nadążać? 29.08.12, 00:36
      JP rzekomo jest antypisowski. I proponuje "rząd" "fachowców" popierany głównie przez PiS? ;) Żałosne.
      • life.form "A za czym ma nadążać?" - za muzyką :D 29.08.12, 11:22
        Za tym, co owieczki beczą np. ze skoro róznica programowa między PO i PiS się zatarła, to i nie ma powodu popierać PO, żeby PiS do władzy nie doszło. Korze raczej wszystko jedno, kto jej powie "ta pani już więcej nie będzie śpiewać": Ziobro czy Gowin. Zakaz zgromadzeń nie jest ani o trochę lepszy dlatego, e je uchwaliło PO a nie PiS. Maltretowanym kobietom wszystko jedno, czy ustawy o przeciwdziałaniu w rodzinie nie podpisze Tusk czy Kaczyński.
        • marcelpsl Re: "A za czym ma nadążać?" - za muzyką :D 29.08.12, 12:19
          Jeśli jest tak jak piszesz to czemu palikot aż ślini sie aby wejść do koalicji zamiast PSLu? Facet się napina byle go tylko Tusk wymienił za Pawlaka, ciekawe czemu?
          • notozobaczymy Re: "A za czym ma nadążać?" - za muzyką :D 29.08.12, 13:12
            Jeśli jest tak, jak pisze, to czemu Palikotowi zależy na dojściu PiS do władzy :)
            • life.form Re: "A za czym ma nadążać?" - za muzyką :D 29.08.12, 13:54
              Dwie odpowiedzi na dwa pytania w jednym poście.

              1.Palikot się ślini nie tyle do koalicji z kimkolwiek, co do władzy. Jeśli to zarzut, to go podbuduj przykładem polityka, który się do władzy nie ślini oraz partii, która nie chce rządzić :D

              2. Ja to nie Palikot, więc ci nie powiem, co on myśli. Mogę powiedzieć, co ja myślę, że Palikotowi wyszło. Mogło mu wyjść wszystko, włącznie z rzucaniem koła ratunkowego liberałom z PO, którzy tym sposobem zyskują argument jeśli nie za tym, że Gowin musi odejść, to przynajmniej za tym, żeby ich trochę ograniczyć. Jeśli na taki ruch za późno, zawsze zostaje mecz o wybory. Myślę też, że gdyby pani Paradowska miała mózg zamiast rozwibrowanej mamałygi, to by się zajęła ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, a nie Palikotem.
    • zoil44elwer Re: Pani Paradowska nie nadąża 29.08.12, 14:43
      W Jej wieku już się nie nadanża!!
    • l_zaraza_l To jeszcze o proporcjach 29.08.12, 17:33
      Jak pisałam, chodzi o zachowanie jakiejś równowagi a tego w stosunku do RP czy samego Palikota brakuje. Na przykład:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12384921,_Burdel_i_syf__w_Sejmie_i__gejowski_faszyzm___Komisja.html?lokale=lodz
      Poseł Biedroń dostał naganę za wypowiedzi na konferencji prasowej, podczas której między innymi mówił o "burdelu" i "syfie" w Sejmie. (OK, powiedział prawdę, ale powinien owinąć w różową bibułkę.)

      Janusz Palikot został ukarany (naganą) za oskarżanie Marka Balta, posła SLD, o niestosowne okrzyki na sali plenarnej. Według szefa Ruchu Palikota poseł Sojuszu miał krzyczeć do Jarosława Kaczyńskiego "zadzwoń do brata". (OK, to nie było ładne.)

      Komisja zwróciła też uwagę Stanisławowi Pięcie z PiS za stawianie w jednym rzędzie homoseksualizmu, pedofilii i zoofilii, a także mówienie o "gejowskim faszyzmie".

      I gdzie tu jest równowaga?! Przecież nawet pozorów przyzwoitości i bezstronności.
      • marcelpsl Re: To jeszcze o proporcjach 29.08.12, 17:40
        A to się wredne posły zaparły na tego biedronia, zaczęli go prześladować tak jak i policja, a "niewinna lelija" palikot też został ukarany ciekawe czemu, przecież jemu kultura i ogłada to aż się wylewa razem z miodem uszami.
      • zoil44elwer Re: To jeszcze o proporcjach 29.08.12, 17:50
        Za pomówienie posła Bałta(SLD) powinien mieć wokandę a nie tylko sejmową naganę.
        • marcelpsl Re: To jeszcze o proporcjach 29.08.12, 18:03
          Tchórzliwy knur, sam krzyczał do Prezesa a później zwalał na innych i zasłaniał sie posłem z SLD.
      • life.form Grillowanie liberalnego państwa 30.08.12, 03:57
        Doszło do takiego absurdu, że grillowanie Palikota staje się często.... grillowaniem liberalnego państwa. To widać np. w artykule Machały, drwiącym nie tyle z Palikota, co z koncepcji Zjednoczonej Europy. Z tego, że onegdaj (pucujący się do liberalizmu) publicyści zauważyli gumowego penisa, a nie zauważyli, ze chodziło o bardzo poważną interwencję w sprawie kobiety zgwałconej na posterunku przez policjantów. Tej kobiecie powinien wystarczyć normalny tryb interwencji poselskiej oraz długopis w garści, a nie nie penis. Ale nie wystarczył. Palikot był skuteczny. Policjanci zostali ukarani. Co to za państwo, w którym dopiero konferencja z wibratorem i drastycznym filmem wyświetlanym w tle powoduje, że prawo zaczyna być przestrzegane? I co to za liberalni publicyści, skoro tego nie widzą? To zresztą widać tez przy okazji Amber Gold.
    • zoil44elwer Re: Pani Paradowska nie nadąża 30.08.12, 04:48
      Una est bella,bella putana?
      • life.form Re: Pani Paradowska nie nadąża 30.08.12, 05:57
        zoil44elwer napisał:

        > Una est bella,bella putana?


        martynkaa.wrzuta.pl/audio/7HgRcZhySOK/italian_folk_music_-_bella_ciao_-_tarantela
        :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka