ogniemi
13.09.12, 21:06
Wiadomo jak to z tą notatką jest. I Tusk wie już też co w niej jest. Wszyscy co się domyślają, domyślają się, że nie ma w niej raczej niczego nadto co w kapuście znaleźli. Ale! PR Tuska, uznał, że najlepiej będzie jak jej teraz nie ujawnią. I co? I jak przyjdzie czas, jak już będzie bliżej wyborów a sprawy Tusk powygrywa, tym szczekaczom co będą krzyczeć, żeby pokazać co schował w notatce, tenże nagle ją odtajni i pokaże masom że nie ma tam nic nadto co było wiadomo. I co? I honor uratowany będzie a nawet korzyść i satysfakcja jaki to mądry był on wtedy kiedy zwyczajnie nie ujawnił jej wtedy czyli teraz bo korzyści by żadnej nie przyniosła.