Dodaj do ulubionych

Kurtka dżinsowa Kuronia

03.07.04, 00:13
Przepadam za arcybiskupem Życińskim:) Jak on już coś powie
to "mucha nie siada":) Przeczytajcie:)


ZAMYŚLENIA ABP JÓZEF ŻYCIŃSKI
Etos czy patos?

Podczas pogrzebu Jacka Kuronia prezydent RP powtórzył własne słowa
wypowiedziane sześć lat wcześniej przy wręczaniu Orderu Orła Białego: "Dzięki
takim ludziom Polska spokojnie może patrzeć w lustro". Obawiam się, że bez
dodatkowych uściśleń podobne sformułowanie może umocnić błogostan tej Polski,
której przedstawiciele jeszcze niedawno gromili opozycję, operując
straszakiem KOR. Może dobrze byłoby więc, gdyby patrzyli oni w lustro nieco
mniej spokojnie, lecz potrafili podjąć niewygodne pytanie o zasadność
nadzwyczaj dobrego samopoczucia.

Pogrzebom tych, którzy własnym cierpieniem płacili cenę godności i prawdy,
powinna towarzyszyć głębsza refleksja nad zachowaniami osób, które w tym
samym czasie robiły kariery, organizując system przemocy i kłamstwa. Jeśli
nie chcemy patrzeć w lustro bezmyślnie, należałoby postawić pytanie o moralną
ocenę działań tych towarzyszy wspólnego losu, którzy ongiś organizowali
bojówki atakujące Towarzystwo Kursów Naukowych, dziś zaś praktykują kwiecisty
humanizm "Ordynackiej". Należałoby zapytać o zasady moralne przyjmowane przez
tych ludzi mediów, którzy niedawno bronili socjalizmu jak niepodległości, a
dziś - zgodnie z nabytymi wcześniej umiejętnościami - reprezentują pogranicze
mafii, polityki i biznesu. Jeśli w lustrze będziemy dostrzegać jedynie
mgliste zarysy ich twarzy, wówczas niewielki będzie pożytek z zerkania w
zwierciadło.

Z kolei marszałek Sejmu, patrząc w lustro, zauważył przede wszystkim dżinsową
koszulę Jacka Kuronia. Poświęcił też dużo uwagi estetyce stroju,
który "przełamywał wszystkie lody i bariery", także dzięki kompozycji
wprowadzającej gwiazdę i szarfę Orderu Orła Białego na dżinsową koszulę. Być
może dla pewnej formacji ordery i stroje są ważniejsze niż dramaty ludzkiego
życia i nic się już na to nie poradzi. Zwykła odpowiedzialność za słowo
nakazywałaby jednak przypomnieć sytuacje, w których Jacek Kuroń miał nieco
problemów z noszeniem dżinsowej koszuli, gdyż władze PRL uznały, że
stosowniejszy będzie dla niego więzienny pasiak. Jeśli ktoś nie ma odwagi
nazwać po imieniu ideologicznej nagonki organizowanej ongiś wśród pozorów
państwa prawa, to niech przynajmniej oszczędzi słuchaczom pogrzebowej rewii
mody. Zastępowanie ocen moralnych konfekcyjną estetyką można wybaczyć
zachwyconym nastolatkom, nie zaś parlamentarzystom unikającym czytelnych ocen
moralnych.

Zastępowanie kategorii moralnych zachwytem nad konfekcją prowadzi do ocen, w
których estetyka połączona z retoryką eliminuje nie tylko etykę, lecz również
minimalne wyczucie taktu i smaku. Nie do zakwestionowania rekord świata w tej
dziedzinie ustanowiła niedawno polska wicepremier, udzielając wywiadu dla
pornograficznego "Hustlera". Broniąc tej decyzji, wyjaśniła, że cel uświęca
wszelkie środki, jeśli tylko pragnie się konsekwentnie nieść ludowi kaganiec
oświaty, wyzwolenia i postępu. Laicka obrzędowość ma więc także swe tereny
uświęcenia i wszystko wskazuje na to, że w warunkach polskich są to tereny
nowatorskich eksperymentów kulturowych. Nie potrafię bowiem wskazać żadnego
innego kraju, w którym osoba pierwsza po premierze darzyłaby równą estymą
prasę pornograficzną. Mówiąc językiem propagandy z lat siedemdziesiątych:
Polka potrafi.

Być może współdziałanie przedstawicielek rządu z producentami pornografii
wygląda dość niewinnie na tle ujawnionych wcześniej kontaktów władzy z
podziemiem przestępczym czy z zasłużonymi organizatorami przetargów na
najnowsze ustawy medialne. Przyzwyczajając się do tego, że coraz częściej
podnosimy patologię do rangi wzorca działania, odchodzimy jednak daleko od
tego, co Herbert nazywał kwestią smaku. Oczywiście, można usiłować tworzyć
nowe wzorce smaku, w których retoryka socjaldemokracji liberalnej zastąpi
niegdysiejsze propozycje demokracji socjalistycznej. Miejsce Herbertowskiego
poczucia smaku zastąpi wtedy wygłaszanie patetycznych przemówień, w których
dżinsy staną się symbolem duchowego bogactwa, zwłaszcza gdy alternatywę
stanowić będzie pornografia. Na miejscu uczciwości i wierności pojawi się
wówczas patetyczna retoryka wyzwolenia i postępu.

Nie wiem, w jakim stopniu wydarzenia ostatnich miesięcy pozwolą kręgom władzy
zrozumieć, że demokracji nie sposób zbudować na fundamencie cynizmu.
Chciałbym życzyć kolejnym ekipom budowniczych, aby umiały ograniczać wpływy
specjalistów od patetycznych przemówień, cenić zaś tych, którzy w życiowych
wyborach kierują się uczciwością i honorem. Aby odejść od uwikłanego w
skandale ideologa pokrzykującego gromko "Polka potrafi", trzeba jednak
konsekwentnie odkrywać rolę elementarnego poczucia smaku, którego
niedościgłym mistrzem był Herbertowski pan Cogito. Zastępowanie Herberta
dżinsami jest czynnością przynajmniej ryzykowną metodologicznie. -
Obserwuj wątek
    • basia.basia Re: Kurtka dżinsowa Kuronia 03.07.04, 00:15
      basia.basia napisała:

      > Przepadam za arcybiskupem Życińskim:) Jak on już coś powie
      > to "mucha nie siada":) Przeczytajcie:)

      On ma takie różne zgrabne jak:

      kwiecisty humanizm "Ordynackiej"
      stylowe noszenie włosiennicy (albo jakoś tak)
      bruderszaft z Kainem

      kapitalne bon moty:)))))))
    • Gość: t1s Re: Kurtka dżinsowa Kuronia IP: *.acn.waw.pl 03.07.04, 00:36
      Ech Kwaśniewski. Powstrzymam się od komentarza.
      • basia.basia Re: Kurtka dżinsowa Kuronia 03.07.04, 00:38
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Ech Kwaśniewski. Powstrzymam się od komentarza.

        Dobrze ich podsumował, co?
        • Gość: t1s Re: Kurtka dżinsowa Kuronia IP: *.acn.waw.pl 03.07.04, 00:39
          basia.basia napisała:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Ech Kwaśniewski. Powstrzymam się od komentarza.
          >
          > Dobrze ich podsumował, co?


          Dobrze, podobał mi się też felieton Rybickiego.
          • basia.basia Królowie pogrzebu:( 03.07.04, 00:46
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Gość portalu: t1s napisał(a):
            > >
            > > > Ech Kwaśniewski. Powstrzymam się od komentarza.
            > >
            > > Dobrze ich podsumował, co?
            >
            >
            > Dobrze, podobał mi się też felieton Rybickiego.

            O tak:) Nawet to tutaj wstawię:)

            Królowie pogrzebu

            MACIEJ RYBIŃSKI

            Nie wszystko jest rzeczą moralności. Nie wszystko jest kwestią sumienia czy
            wstydu. Jest jeszcze problem dobrego smaku. W starej anegdocie o Franciszku
            Fiszerze sławny metafizyk, na pogrzebie aktora Mieczysława Frenkla, całując w
            czarną rękawiczkę aktorkę ubraną we wspaniałą toaletę żałobną,
            powiedział: "Pani niewątpliwie była dziś królową pogrzebu".

            Na pogrzebie Jacka Kuronia pierwsze rzędy loży honorowej upchane były całą
            dynastią. Królami pogrzebu i królami życia. Stawili się in corpore wszyscy,
            którzy tydzień wcześniej nie przyszli na pogrzeb pułkownika Kuklińskiego. W
            blasku trumny, w cieple dobroci i przyzwoitości, które odprowadzano z tą trumną
            do grobu, grzali się zwolennicy przyznania specjalnych rent i emerytur
            weteranom Służby Bezpieczeństwa, bojownikom o wolność i demokrację,
            niestrudzenie walczącym ze Zmarłym. Żegnali Jacka Kuronia z demonstracyjnym
            żalem protektorzy i członkowie Stowarzyszenia "Ordynacka", zrzeszającego także
            członków bojówki, która wtargnęła kiedyś w ramach walki ideologicznej do Jego
            mieszkania, bijąc Jego samego i Jego sędziwego ojca. Możliwe, że w dalszych
            rzędach, za plecami generała Jaruzelskiego, stali także sami bojówkarze. Może
            na krzesłach zasiadali śledczy i klawisze. Niewykluczone, że na tym polega
            właśnie pojednanie narodowe, którego orędownikiem był Zmarły i Jego najbliżsi
            przyjaciele. Być może, że na tym właśnie polega sukces życiowej drogi Kuronia,
            choć bardziej wyglądało to na triumf królów Jego pogrzebu. Ładnie jest oddać
            hołd cnocie, ale wątpliwa jest wartość takiego hołdu, gdy cnota już
            zatriumfowała.

            Leopold Tyrmand napisał we wstępie do "Dziennika 1954": "Łobuzów i głupców nie
            trzyma za nogi sumienie ani myśl. Lecz teraz wiem, że nie to najsmutniejsze, iż
            udręka jest nagminnym udziałem tych, co nie chcą być nikczemni i starają się
            nie być głupi. Ponure i bolesne jest to, że po latach łajdacy i durnie dochodzą
            do przyzwoitości i rozsądku, nie walcząc o nic i nie poświęcając niczego -
            jedynie wymykając się konfrontacjom ze złem aż do czasu, gdy słuszność i
            uczciwość zwycieżą same, przy pomocy historii lub tylko mody".

            Wszystko można wytłumaczyć racjonalnie, nad każdym pochylić się rzewnie i
            ckliwie, z franciszkańską dobrocią. Ale pozostaje jeszcze kwestia dobrego
            smaku. -
    • basia.basia Przedni dowcip:) 03.07.04, 00:41
      "Zwykła odpowiedzialność za słowo nakazywałaby jednak przypomnieć sytuacje,
      w których Jacek Kuroń miał nieco problemów z noszeniem dżinsowej koszuli, gdyż
      władze PRL uznały, że stosowniejszy będzie dla niego więzienny pasiak."

      Księże arcybiskupie, jesteś nie do podrobienia:)
      Myślę, że Jacek w niebie ma dużo uciechy:)
      • Gość: t1s Re: Przedni dowcip:) IP: *.acn.waw.pl 03.07.04, 00:46
        basia.basia napisała:

        > "Zwykła odpowiedzialność za słowo nakazywałaby jednak przypomnieć sytuacje,
        > w których Jacek Kuroń miał nieco problemów z noszeniem dżinsowej koszuli,
        gdyż
        > władze PRL uznały, że stosowniejszy będzie dla niego więzienny pasiak."
        >
        > Księże arcybiskupie, jesteś nie do podrobienia:)
        > Myślę, że Jacek w niebie ma dużo uciechy:)


        I za lata spędzone przez Kuronia w więzieniu, towarzysze mieli pięć minut przed
        kamerami.
        • basia.basia Każda okazja dobra, żeby się wyastawić do kamery:( 03.07.04, 00:48
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > I za lata spędzone przez Kuronia w więzieniu, towarzysze mieli pięć minut
          przed kamerami.

          >W
          blasku trumny, w cieple dobroci i przyzwoitości, które odprowadzano z tą trumną
          do grobu, grzali się zwolennicy przyznania specjalnych rent i emerytur
          weteranom Służby Bezpieczeństwa, bojownikom o wolność i demokrację,
          niestrudzenie walczącym ze Zmarłym. Żegnali Jacka Kuronia z demonstracyjnym
          żalem protektorzy i członkowie Stowarzyszenia "Ordynacka", zrzeszającego także
          członków bojówki, która wtargnęła kiedyś w ramach walki ideologicznej do Jego
          mieszkania, bijąc Jego samego i Jego sędziwego ojca.
          • Gość: Żółty Re: Każda okazja dobra, żeby się wyastawić do kam IP: *.chello.pl 06.07.04, 13:50
            koszula dzinsowa to symbol lenistwa. Nie trzeba prasować, nawet prać, wieszać
            na wieszaku. Zawsze jest taka sama.Nijaka, ukochana przez pastuchów w Hameryce,
            skąd pieniadze na jej zakup ukochany przez niedoinformowanych śp. Jacek
            kasował, kasował i kasował.Nie zapracował się. Z że siedział w kryminale to
            ryzyko zawodowe. Nie robić a mieć. A jak jest sponsor to daje się za to żyć z
            ryzykiem kryminału w tle(jak nie ma ryzyka sponsor nie płaci)to opłaca się być
            działaczem.; I tak up and down.
            • Gość: V I PLENUM KC Re: Każda okazja dobra, żeby się wyastawić do kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 00:03
              Rolotomasi ty gnido poznałem cię po charakterze pisma.buahaha
        • Gość: albo,albo Re: Przedni dowcip:) IP: 67.150.66.* 08.07.04, 07:28
          basia.basia napisała:
          >
          > > "Zwykła odpowiedzialność za słowo nakazywałaby jednak przypomnieć sytuacje
          > ,
          > > w których Jacek Kuroń miał nieco problemów z noszeniem dżinsowej koszuli,
          > gdyż
          > > władze PRL uznały, że stosowniejszy będzie dla niego więzienny pasiak."
          > >
          > > Księże arcybiskupie, jesteś nie do podrobienia:)
          > > Myślę, że Jacek w niebie ma dużo uciechy:)
          >
          >
          Skad twoja pewnosc,ze on w niebie?
          • Gość: chilum Re: Przedni dowcip:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 18:19

            > Skad twoja pewnosc,ze on w niebie?

            A Twoja wątpliwość?

            Chilum Orr / Jedi Order Council at Javin IV

            --

            Stop War on Drugs & Start War on Siths
      • douglasmclloyd Re: Przedni dowcip:) 03.07.04, 01:11
        basia.basia napisała:

        > "Zwykła odpowiedzialność za słowo nakazywałaby jednak przypomnieć sytuacje,
        > w których Jacek Kuroń miał nieco problemów z noszeniem dżinsowej koszuli, gdyż
        > władze PRL uznały, że stosowniejszy będzie dla niego więzienny pasiak."

        Wynika z teog, że Kuroń w pasiaku nie "przełamywał wszystkich lodów i barier".
        Cóż za magiczną moc ma w sobie dżins?

        > Księże arcybiskupie, jesteś nie do podrobienia:)
        > Myślę, że Jacek w niebie ma dużo uciechy:)
      • Gość: uciekajaca wiedźma Re: Obłudne popierdywanie :( IP: *.crowley.pl 03.07.04, 02:30
        basia.basia napisała:

        > "Zwykła odpowiedzialność za słowo nakazywałaby jednak przypomnieć sytuacje,
        > w których Jacek Kuroń miał nieco problemów z noszeniem dżinsowej koszuli,
        gdyż
        > władze PRL uznały, że stosowniejszy będzie dla niego więzienny pasiak."
        >
        > Księże arcybiskupie, jesteś nie do podrobienia:)
        > Myślę, że Jacek w niebie ma dużo uciechy:)
        Jacek w niebie,martwi się,że Jego Nibywielbiciele tak mało zrozumieli z tego
        co On starał się cały czas robić :(((
        LĄCZYĆ !!!! a nie dzielić.
        Kruchciane osiołomstwo i tak nie zajarzy :(((
    • douglasmclloyd Re: Kurtka dżinsowa Kuronia 03.07.04, 00:59
      Szumowiny zawsze górą. Takie życie.
      • Gość: uciekajaca wiedźma Panie Boże po co stworzyłeś oszołomów??? IP: *.crowley.pl 03.07.04, 02:42
        Nudziło Ci się?
        Po przeczytaniu powyzszych wpisów myślisz ,że warto było?
        I niech Ci tam Jacek nie szepcze do ucha,że każdy moze się poprawić.
        I nie posyłaj czasem Jezusa do Polski 2004,parę godzin i zostanie zlinczowany.
        Przez mieniących się Jego wyznawcami .
        • douglasmclloyd Re: Panie Boże po co stworzyłeś oszołomów??? 03.07.04, 04:34
          Gość portalu: uciekajaca wiedźma napisał(a):

          > Nudziło Ci się?
          > Po przeczytaniu powyzszych wpisów myślisz ,że warto było?
          > I niech Ci tam Jacek nie szepcze do ucha,że każdy moze się poprawić.
          > I nie posyłaj czasem Jezusa do Polski 2004,parę godzin i zostanie zlinczowany.
          > Przez mieniących się Jego wyznawcami .

          Muszę cię zmartwić. Nie jestem wyznawcą Jacka Kuronia.
          • Gość: gaucho A to dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 20:41
            Czytajcie Diennik 1954 Tyrmanda
            • rolotomasi Re: A to dobre 05.07.04, 01:14
              Przedni dowcip:)
              ba.ba. '4.07.3
              "'"Zwykła odpowiedzialność za słowo nakazywałaby jednak przypomnieć sytuacje,
              w których Jacek Kuroń miał nieco problemów z noszeniem dżinsowej koszuli, gdyż
              władze PRL uznały, że stosowniejszy będzie dla niego więzienny pasiak."'"

              Księże arcybiskupie, jesteś nie do podrobienia:)
              Myślę, że Jacek w niebie ma dużo uciechy:) "

              Co tam w niebie (?skąd to info,że w niebie) My, tu na ziemi,to dopiero mamy ubaw
              , po pachy :)
              • Gość: kazik. s Re: A to dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 13:06
                No widać jak dajecie tę radę - odpieprzcie się od generała.
                • douglasmclloyd Re: A to dobre 09.07.04, 19:01
                  Gość portalu: kazik. s napisał(a):

                  > No widać jak dajecie tę radę - odpieprzcie się od generała.

                  Znajdzie się pała na dupę generała. Żeby tylko ten tchórz wyszedł na ulicę.
                  • rolotomasi Re: A to dobre 09.07.04, 19:36
                    " No widać, jak dajecie tę radę - odpieprzcie się od generała"

                    Rozchodzi się o szer.Jaruzela? - jak przypuszczam, że będzie hłe, hłe
                  • Gość: t1s Re: A to dobre IP: *.acn.waw.pl 09.07.04, 20:16
                    douglasmclloyd napisał:

                    > Gość portalu: kazik. s napisał(a):
                    >
                    > > No widać jak dajecie tę radę - odpieprzcie się od generała.
                    >
                    > Znajdzie się pała na dupę generała. Żeby tylko ten tchórz wyszedł na ulicę.
                    >


                    Tow. Generał nie jest tchórzem. To człowiek honoru.
                    • Gość: uciekająca wiedźma Re: A to dobre IP: *.crowley.pl 09.07.04, 20:33
                      Gość portalu: t1s napisał(a):
                      Tow. Generał nie jest tchórzem. To człowiek honoru.
                      Nareszcie napisałeś cos mądrego T1eSie :)
                      Choć z drugiej strony,czy naprawdę Pisuary wiedzą co to honor ???
                      • Gość: t1s Re: A to dobre IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 23:20
                        Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):

                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > Tow. Generał nie jest tchórzem. To człowiek honoru.
                        > Nareszcie napisałeś cos mądrego T1eSie :)

                        I nienabita broń czasami wystrzeli.


                        > Choć z drugiej strony,czy naprawdę Pisuary wiedzą co to honor ???


                        Tak, bo Michnik dudni jak woda w pisuarze:)
                        • basia.basia Re: A to dobre 10.07.04, 00:14
                          Gość portalu: t1s napisał(a):

                          > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          > > Tow. Generał nie jest tchórzem. To człowiek honoru.
                          > > Nareszcie napisałeś cos mądrego T1eSie :)
                          >
                          > I nienabita broń czasami wystrzeli.
                          >
                          >
                          > > Choć z drugiej strony,czy naprawdę Pisuary wiedzą co to honor ???
                          >
                          >
                          > Tak, bo Michnik dudni jak woda w pisuarze:)

                          :))))
                          Brak reakcji. Czyżby wiedźmę zamurowało?

                          Pozdrawiam:)
                          • Gość: uciekająca wiedźma Niedobre oj niedobre Basiubasiu Dulska IP: *.crowley.pl 12.07.04, 13:53
                            basia.basia napisała: Gość portalu: t1s napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            > > > Tow. Generał nie jest tchórzem. To człowiek honoru.
                            > > > Nareszcie napisałeś cos mądrego T1eSie :)
                            > >
                            > > I nienabita broń czasami wystrzeli.
                            > >
                            > >
                            > > > Choć z drugiej strony,czy naprawdę Pisuary wiedzą co to honor ???
                            > >
                            > >
                            > > Tak, bo Michnik dudni jak woda w pisuarze:)

                            :))))
                            > Brak reakcji. Czyżby wiedźmę zamurowało?
                            >
                            > Pozdrawiam:)

                            Nie ciesz się zbyt szybko Kruchciana Czarownico :)
                            Wiedźma przeoczyła :(
                            Kiedy odwaga nie była taka tania,A.Michnik był Walczącym Adamem !
                            W tym czasie Pisuary i Kruchciane Badziewie chowały swe tchórzliwe dupki pod
                            kołderkę mamusi :)))
                            Pieseczki szczekają,a karawana Adasia jedzie dalej :)))
                            I tak trzymać,na pohybel zbokom intelektualnym :)))
                            ps. Sorry T1eSie za intymne pytanie w związku z tą "nienabitą bronią"....
                            Czy Twój pistolet:) strzela jeszcze czymś innym oprócz pisso-moczu :)
                            Nie żebym był zainteresowany ale martwię się o Basiebasię. Chodzi w końcu o
                            przedłużenie kołtuńskiego gatunku .....
                            Jeśli nic z tego ,to pozostanie jej juz tylko lupus lupus :(
                            A to juz bedzie mieszanka nie do wytrzymania .
                            :)))
                            pozdrawiam
                            • basia.basia Re: Niedobre oj niedobre Basiubasiu Dulska 12.07.04, 18:30
                              Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):

                              >
                              > Nie ciesz się zbyt szybko Kruchciana Czarownico :)
                              > Wiedźma przeoczyła :(

                              > Kiedy odwaga nie była taka tania,A.Michnik był Walczącym Adamem !
                              I chwała mu za to:) Ale potem bohaterstwo Adama zostało zastąpione
                              koniunkturalizmem i innymi brzydkimi rzeczami, nad czym ubolewam,
                              czego nie rozumiem i nie pochwalam:(

                              > W tym czasie Pisuary i Kruchciane Badziewie chowały swe tchórzliwe dupki pod
                              > kołderkę mamusi :)))

                              He, he. Robisz im zarzut z tego, że nie siedzieli w więzieniach,
                              że nie pisali "Dziejów honoru w Polsce", byli za młodzi?

                              > Pieseczki szczekają,a karawana Adasia jedzie dalej :)))

                              Powiedziałabym, że karawana Adasia błądzi a on sam nie ma odwagi,
                              żeby polemizować z tymi co mu to i owo wypominają. Za to napuszcza
                              na nich swoich podredaktorów:(

                              > I tak trzymać,na pohybel zbokom intelektualnym :)))
                              > ps. Sorry T1eSie za intymne pytanie w związku z tą "nienabitą bronią"....
                              > Czy Twój pistolet:) strzela jeszcze czymś innym oprócz pisso-moczu :)
                              > Nie żebym był zainteresowany ale martwię się o Basiebasię.

                              Już się tak znowu nie martw:) Ja się już rozmnożyłam:)
                              Rezultat jest całkiem i owszem:)

                              Chodzi w końcu o
                              > przedłużenie kołtuńskiego gatunku .....

                              Zadusiłaby się ze śmiechu jakby to przeczytała,
                              więc jej tego oszczędzę:)

                              > Jeśli nic z tego ,to pozostanie jej juz tylko lupus lupus :(
                              > A to juz bedzie mieszanka nie do wytrzymania .

                              Jasne, jasne. Zaczęlibyśmy od zgromadzenia chrustu na stos
                              dla Ciebie. Byłby niezły ubaw:)

                              > :)))
                              > pozdrawiam
                              • Gość: uciekająca wiedźma Re:Lepiej,lepiej Basiubasiu IP: *.crowley.pl 12.07.04, 20:27
                                basia.basia napisała:

                                > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                >
                                > >
                                > > Nie ciesz się zbyt szybko Kruchciana Czarownico :)
                                > > Wiedźma przeoczyła :(
                                >
                                > > Kiedy odwaga nie była taka tania,A.Michnik był Walczącym Adamem !
                                > I chwała mu za to:) Ale potem bohaterstwo Adama zostało zastąpione
                                > koniunkturalizmem i innymi brzydkimi rzeczami, nad czym ubolewam,
                                > czego nie rozumiem i nie pochwalam:(
                                Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "brzydkich" rzeczy
                                nigdy nie zrobił. I dlatego cieszę się,ze jest,rozumiem go i wychwalam pod
                                niebiosa :)))
                                > > W tym czasie Pisuary i Kruchciane Badziewie chowały swe tchórzliwe dupki
                                > pod
                                > > kołderkę mamusi :)))
                                >
                                > He, he. Robisz im zarzut z tego, że nie siedzieli w więzieniach,
                                > że nie pisali "Dziejów honoru w Polsce", byli za młodzi?
                                Robię zarzut tym,co wtedy żyli ale byli zbyt wielkimi tchórzami by zrobić
                                cokolwiek. A teraz kiedy można wszystko naskakują na Adama czy postkomuszków bo
                                nic za to nie grozi .
                                A fe - obskurantyzm jak cholera :)
                                > > Pieseczki szczekają,a karawana Adasia jedzie dalej :)))
                                >
                                > Powiedziałabym, że karawana Adasia błądzi a on sam nie ma odwagi,
                                > żeby polemizować z tymi co mu to i owo wypominają. Za to napuszcza
                                > na nich swoich podredaktorów:(
                                Odwagi Adamowi nigdy nie zabrakło,nie zawraca sobie dupy badziewiem. A z tym
                                wysyłaniem w bój podredaktorów? On robi to rzadko, a Ty cały czas ,cytujac na
                                forum prawiczkowe gnioty :)))
                                > > I tak trzymać,na pohybel zbokom intelektualnym :)))
                                > > ps. Sorry T1eSie za intymne pytanie w związku z tą "nienabitą bronią"....
                                > > Czy Twój pistolet:) strzela jeszcze czymś innym oprócz pisso-moczu :)
                                > > Nie żebym był zainteresowany ale martwię się o Basiebasię.
                                >
                                > Już się tak znowu nie martw:) Ja się już rozmnożyłam:)
                                > Rezultat jest całkiem i owszem:)
                                Wiem,wiem wierzę,że córcia sie udała !
                                Ale to chyba jeszcze było przed skołtunieniem :)))
                                I bardzo dobrze :)))
                                > Chodzi w końcu o
                                > > przedłużenie kołtuńskiego gatunku .....
                                >
                                > Zadusiłaby się ze śmiechu jakby to przeczytała,
                                > więc jej tego oszczędzę:)
                                Popieram,nie wszystkie jabłka spadają blisko jabłoni .
                                Jeszcze by Cię zobaczyła z miotłą w ręku i po wiedźmowych skojarzeniach
                                mogłaby się poczuć Young Eastwick :)))
                                > > Jeśli nic z tego ,to pozostanie jej juz tylko lupus lupus :(
                                > > A to juz bedzie mieszanka nie do wytrzymania .
                                >
                                > Jasne, jasne. Zaczęlibyśmy od zgromadzenia chrustu na stos
                                > dla Ciebie. Byłby niezły ubaw:)
                                Eeeee tam. Przecież wiedźmy wiedzą,że Wy tylko w gębie tacy mocni :)
                                A poza tym co to za ubaw ? Jakis nędzny ,łysy wiedźmin.
                                Podniecajace dopiero moze być podpiekanie Olka,Józka,Marka B.,Adama i wielu
                                innych :( Przecież to podwójna przyjemnosć dla kruchcianych. Przeciwników
                                katofundamentalistów będzie mniej ,a i orgazm nieprokreacyjny gwarantowany :)))
                                I spowiadać się nie trzeba bo czarni pasterze popierają takich krzyżowców :)
                                I choć w niebie Pan B.,Jacek K..Jeszua Ch. zamartwiają się na śmierć,że ICH
                                słowa są tak opacznie rozumiane przez podobno wielbicieli .....
                                Katoinkwizycja dalej bedzie urządzać ekscytujące (tylko zboków) polowania na
                                czarownice z innej niz Czarna ,góry. :)))

                                > > :)))
                                > > pozdrawiam

                                też pozdrawiam
                                I idę nad rzekę utopić jakiegoś realnego hipokrytę bo mnie cholera bierze:)
                                Miotła w remoncie,nie ma jak uciec :)))
                                • basia.basia Porozmawiajmy poważnie 12.07.04, 23:25
                                  Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):

                                  > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "brzydkich" rzeczy
                                  > nigdy nie zrobił.

                                  Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latami
                                  "wodę z mózgu". Chodzi rzecz jasna o krucjatę w gazecie przeciwko
                                  lustracji i dekomunizacji a także o histeryczne reakcje przeciwko
                                  tworzącym się partiom politycznym. W tym drugim wypadku zadał sobie
                                  wiele trudu, żeby oczernić politycznych przeciwników. Najgorsze jest
                                  to, że on potrafi być "uwodzicielski" jak mu się chce i doskonale
                                  umie manipulować ludźmi, którzy potrafili się nawet zakłamać, by
                                  dobrze wypaść w jego oczach. Mnie się zdaje, że niektórym z nich
                                  strasznie musi być teraz głupio, kiedy im wreszcie łuski z oczu
                                  spadły i nie umieją się przyznać, że się dali wykołować Adasiowi.

                                  I dlatego cieszę się,ze jest,rozumiem go i wychwalam pod
                                  > niebiosa :)))

                                  No jasne. To Twoja piaskownica, Twoje zabawki.

                                  > Robię zarzut tym,co wtedy żyli ale byli zbyt wielkimi tchórzami by zrobić
                                  > cokolwiek. A teraz kiedy można wszystko naskakują na Adama czy postkomuszków
                                  bo
                                  >
                                  > nic za to nie grozi .
                                  > A fe - obskurantyzm jak cholera :)

                                  Co za bzdury! Przepraszam bardzo ale nie wiem jak to nazwać:(
                                  Jeden Michnik zrobił rewolucję. Michnik i KOR! Reszta to same
                                  tumany, sprzedawczyki, tchórze itd. Idiotyzm!

                                  > Odwagi Adamowi nigdy nie zabrakło,nie zawraca sobie dupy badziewiem. A z tym
                                  > wysyłaniem w bój podredaktorów? On robi to rzadko, a Ty cały czas ,cytujac na
                                  > forum prawiczkowe gnioty :)))

                                  Gnioty? Herling-Grudziński, Herbert, Schopenhauer, Kuroń, Legutko, Życiński i
                                  wielu innych - gnioty?
                                  Acha? Nie dorastają do pięt piątemu wieszczowi narodowemu - Adamowi
                                  Michnikowi:(

                                  > Wiem,wiem wierzę,że córcia sie udała !
                                  > Ale to chyba jeszcze było przed skołtunieniem :)))

                                  Przed:) Ktoś tu zrobił taki wywód, że Polacy dzielą się na tych
                                  co mieli coś wspólnego z AK i resztę. Moi rodzice obowje byli w AK
                                  no to ja kołtunka jestem:)

                                  > Popieram,nie wszystkie jabłka spadają blisko jabłoni .

                                  Sama ten stos wyszykuję, chruts dobrze wysuszę:)

                                  > Eeeee tam. Przecież wiedźmy wiedzą,że Wy tylko w gębie tacy mocni :)
                                  Ale pomarzyć można:)

                                  > A poza tym co to za ubaw ? Jakis nędzny ,łysy wiedźmin.
                                  Skwierczałoby przyjemnie:)

                                  > Podniecajace dopiero moze być podpiekanie Olka,Józka,Marka B.,Adama i wielu
                                  > innych :(

                                  Takie persony jak Olek czy Józek powinny być dawno zapomniane,
                                  bo to jest badziewie. Pogarda i zapomnienie. Natomiast tacy,
                                  którzy podbijają im bębenka, chołubią, promują, wódkę z nimi
                                  piją - Ci są problemem prawdziwym tego społeczeństwa, któremu
                                  w ten sposób w głowie namieszano:(

                                  > Przecież to podwójna przyjemnosć dla kruchcianych.

                                  Dlaczego "kruchcianych"? Nie jestem wielbicielką Rydzyka,
                                  LPR - ekstremy katolickiej. Lubię bardzo abp. Życińskiego,
                                  bo to mądry i do tego dowcipny człowiek. Chętnie czytam
                                  jego felietony a mam też jego "Pięć dialogów" - znakomite!

                                  Przeciwników
                                  > katofundamentalistów będzie mniej ,a i orgazm nieprokreacyjny
                                  gwarantowany :)))
                                  > I spowiadać się nie trzeba bo czarni pasterze popierają takich krzyżowców :)

                                  Ale głupoty:(

                                  > I choć w niebie Pan B.,Jacek K..Jeszua Ch. zamartwiają się na śmierć,że ICH
                                  > słowa są tak opacznie rozumiane przez podobno wielbicieli .....
                                  > Katoinkwizycja dalej bedzie urządzać ekscytujące (tylko zboków) polowania na
                                  > czarownice z innej niz Czarna ,góry. :)))

                                  To jest tak głupie, że wolę myśleć że takie masz poczucie
                                  humoru - pokrętne i mało wyrafinowane:(

                                  > I idę nad rzekę utopić jakiegoś realnego hipokrytę bo mnie cholera bierze:)
                                  > Miotła w remoncie,nie ma jak uciec :)))

                                  Polecam serdecznie kolegę Borowskiego, co to wymyślił żeby zlikwidować kwotę
                                  wolną od podatku dla tych co zarabiają więcej niż 3.000 zł. Będzie z tego
                                  fundusz dla głodnych. Ciekawe gdzie on był jak się w Polsce utworzyła rzesza
                                  1,5 mln emerytów, który dostają od 461 d0 539 zł emerytury. Dlaczego nie walczył
                                  o to by te głodowe emerytury podwyższyć. Wyliczono Borowskiemu, że jego pomysł
                                  przynieść może 8 zł na osobę na miesiąc! HIPOKRYTA!!! UTOPIĆ!!!
                                  • Gość: t1s Re: Porozmawiajmy poważnie IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 23:36
                                    basia.basia napisała:

                                    > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                    >
                                    > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "brzydkich" rz
                                    > eczy
                                    > > nigdy nie zrobił.
                                    >
                                    > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latami
                                    > "wodę z mózgu".


                                    Biednej Wiedźmie chlupocze jak cholera. Jego ulubione kaczki można rzucać:)
                                    • basia.basia Re: Porozmawiajmy poważnie 12.07.04, 23:39
                                      Gość portalu: t1s napisał(a):

                                      > basia.basia napisała:
                                      >
                                      > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "brzydkich"
                                      > rz
                                      > > eczy
                                      > > > nigdy nie zrobił.
                                      > >
                                      > > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latami
                                      > > "wodę z mózgu".
                                      >
                                      >
                                      > Biednej Wiedźmie chlupocze jak cholera. Jego ulubione kaczki można rzucać:)

                                      :))))))))))

                                      Z powodu tej wody to się wiedźma na stos nie nadaje.
                                      Ani do utopienia:) Może jej (go) użyć jako stracha na wróble?:)

                                      • Gość: t1s Re: Porozmawiajmy poważnie IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 23:43
                                        basia.basia napisała:

                                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                        >
                                        > > basia.basia napisała:
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "br
                                        > zydkich"
                                        > > rz
                                        > > > eczy
                                        > > > > nigdy nie zrobił.
                                        > > >
                                        > > > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latam
                                        > i
                                        > > > "wodę z mózgu".
                                        > >
                                        > >
                                        > > Biednej Wiedźmie chlupocze jak cholera. Jego ulubione kaczki można rzucać
                                        > :)
                                        >
                                        > :))))))))))
                                        >
                                        > Z powodu tej wody to się wiedźma na stos nie nadaje.
                                        > Ani do utopienia:) Może jej (go) użyć jako stracha na wróble?:)
                                        >

                                        Tak, po nabiciu na miotłę:)
                                        • basia.basia Re: Porozmawiajmy poważnie 12.07.04, 23:45
                                          Gość portalu: t1s napisał(a):

                                          > basia.basia napisała:
                                          >
                                          > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                          > >
                                          > > > basia.basia napisała:
                                          > > >
                                          > > > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                          > > > >
                                          > > > > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "
                                          > br
                                          > > zydkich"
                                          > > > rz
                                          > > > > eczy
                                          > > > > > nigdy nie zrobił.
                                          > > > >
                                          > > > > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił la
                                          > tam
                                          > > i
                                          > > > > "wodę z mózgu".
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > > Biednej Wiedźmie chlupocze jak cholera. Jego ulubione kaczki można rz
                                          > ucać
                                          > > :)
                                          > >
                                          > > :))))))))))
                                          > >
                                          > > Z powodu tej wody to się wiedźma na stos nie nadaje.
                                          > > Ani do utopienia:) Może jej (go) użyć jako stracha na wróble?:)
                                          > >
                                          >
                                          > Tak, po nabiciu na miotłę:)

                                          Okrutnik:(((((((

                                          :)))))))))))))
                                          • Gość: t1s Re: Porozmawiajmy poważnie IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 23:55
                                            basia.basia napisała:

                                            > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                            >
                                            > > basia.basia napisała:
                                            > >
                                            > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                            > > >
                                            > > > > basia.basia napisała:
                                            > > > >
                                            > > > > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                            > > > > >
                                            > > > > > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak
                                            > naprawdę "
                                            > > br
                                            > > > zydkich"
                                            > > > > rz
                                            > > > > > eczy
                                            > > > > > > nigdy nie zrobił.
                                            > > > > >
                                            > > > > > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom
                                            > robił la
                                            > > tam
                                            > > > i
                                            > > > > > "wodę z mózgu".
                                            > > > >
                                            > > > >
                                            > > > > Biednej Wiedźmie chlupocze jak cholera. Jego ulubione kaczki
                                            > można rz
                                            > > ucać
                                            > > > :)
                                            > > >
                                            > > > :))))))))))
                                            > > >
                                            > > > Z powodu tej wody to się wiedźma na stos nie nadaje.
                                            > > > Ani do utopienia:) Może jej (go) użyć jako stracha na wróble?:)
                                            > > >
                                            > >
                                            > > Tak, po nabiciu na miotłę:)
                                            >
                                            > Okrutnik:(((((((

                                            :)

                                            > :)))))))))))))

                                            • basia.basia Porozmawiajmy niepoważnie 13.07.04, 00:04
                                              Gość portalu: t1s napisał(a):

                                              > > > Tak, po nabiciu na miotłę:)

                                              Masz nagrodę:)

                                              kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1173917&KAT=237
                                              • Gość: t1s Re: Porozmawiajmy niepoważnie IP: *.acn.waw.pl 13.07.04, 00:25
                                                basia.basia napisała:

                                                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                                >
                                                > > > > Tak, po nabiciu na miotłę:)
                                                >
                                                > Masz nagrodę:)

                                                Dziękuję:)
                                                Lubię też nagrody w płynie:)


                                                > target="_blank">kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1173917&KAT=237

                                                Wiedźma mędzie potrzebowała czegoś na uspokojenie:)
                                                I Ty piszesz, że ja jestem okrutnikiem:)
                                  • rolotomasi Re: poważnie ? 12.07.04, 23:47
                                    biorę ten fragment
                                    "Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latami "wodę z
                                    mózgu". Chodzi rzecz jasna o krucjatę w gazecie przeciwko lustracji i dekomuni-
                                    zacji a także o histeryczne reakcje przeciwko tworzącym się partiom politycznym.
                                    W tym drugim wypadku zadał sobie wiele trudu, żeby oczernić politycznych
                                    przeciwników. Najgorsze jest to, że on potrafi być "uwodzicielski" jak mu się
                                    chce i doskonale umie manipulować ludźmi, którzy potrafili się nawet zakłamać,by
                                    dobrze wypaść w jego oczach. Mnie się zdaje, że niektórym z nich strasznie musi
                                    być teraz głupio, kiedy im wreszcie łuski z oczu spadły i nie umieją się przy-
                                    znać, że się dali wykołować Adasiowi."
                                    Po usunięciu: "Adasiowi" i wstawieniu: o.Osiołowi & Habitanci,będzie pasowne do
                                    wspominek dla autorki.
                                    Zaczyna się radykalizacja ? topienie itp.? Borowskiego pozwalam.
                                    --
                                    już- Dajemy radę
                                  • leszek.sopot Re: Porozmawiajmy poważnie 13.07.04, 00:18
                                    basia.basia napisała:

                                    > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                    > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "brzydkich" rz
                                    > eczy nigdy nie zrobił.
                                    >
                                    > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latami
                                    > "wodę z mózgu". Chodzi rzecz jasna o krucjatę w gazecie przeciwko
                                    > lustracji i dekomunizacji a także o histeryczne reakcje przeciwko
                                    > tworzącym się partiom politycznym. W tym drugim wypadku zadał sobie
                                    > wiele trudu, żeby oczernić politycznych przeciwników. Najgorsze jest
                                    > to, że on potrafi być "uwodzicielski" jak mu się chce i doskonale
                                    > umie manipulować ludźmi, którzy potrafili się nawet zakłamać, by
                                    > dobrze wypaść w jego oczach. Mnie się zdaje, że niektórym z nich
                                    > strasznie musi być teraz głupio, kiedy im wreszcie łuski z oczu
                                    > spadły i nie umieją się przyznać, że się dali wykołować Adasiowi.

                                    Ci co dali się wykołować to niby kto? Czy to ci, co nie myślą tak jak Ty, t1s i
                                    lupus?? Jak poznajesze tego co dał sie wykołować a co nie dał? Jeżeli moje
                                    niektóre poglądy są zbieżne z poglądami Michnika to znaczy, że ma mnie niby
                                    teraz brać na wymioty, że jak głupi trep jestem, tak??

                                    Bardzo fajna ta wymiana zdań pod tekstem abp.:((((((
                                    • Gość: t1s Re: Porozmawiajmy poważnie IP: *.acn.waw.pl 13.07.04, 01:09
                                      leszek.sopot napisał:

                                      > basia.basia napisała:
                                      >
                                      > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                      > > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "brzydkich
                                      > " rz
                                      > > eczy nigdy nie zrobił.
                                      > >
                                      > > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latami
                                      > > "wodę z mózgu". Chodzi rzecz jasna o krucjatę w gazecie przeciwko
                                      > > lustracji i dekomunizacji a także o histeryczne reakcje przeciwko
                                      > > tworzącym się partiom politycznym. W tym drugim wypadku zadał sobie
                                      > > wiele trudu, żeby oczernić politycznych przeciwników. Najgorsze jest
                                      > > to, że on potrafi być "uwodzicielski" jak mu się chce i doskonale
                                      > > umie manipulować ludźmi, którzy potrafili się nawet zakłamać, by
                                      > > dobrze wypaść w jego oczach. Mnie się zdaje, że niektórym z nich
                                      > > strasznie musi być teraz głupio, kiedy im wreszcie łuski z oczu
                                      > > spadły i nie umieją się przyznać, że się dali wykołować Adasiowi.
                                      >
                                      > Ci co dali się wykołować to niby kto? Czy to ci, co nie myślą tak jak Ty, t1s
                                      i
                                      >
                                      > lupus?? Jak poznajesze tego co dał sie wykołować a co nie dał?

                                      To łatwe, zaczytuje się GW i prenumeruje "nie", jednym tchem wymienia Michnika
                                      i Jaruzelskiego jako tych, którzy najbardziej zasłużyli się Polsce i uważa, że
                                      to Michnik wybaczył komunistom a nie oni jemu:)



                                      Jeżeli moje
                                      > niektóre poglądy są zbieżne z poglądami Michnika to znaczy, że ma mnie niby
                                      > teraz brać na wymioty, że jak głupi trep jestem, tak??
                                      >
                                      > Bardzo fajna ta wymiana zdań pod tekstem abp.:((((((


                                      ps
                                      Frasyniuk nie wykluczał koalicji wyborczej z sdpl.
                                      • leszek.sopot Re: Porozmawiajmy poważnie 13.07.04, 01:18
                                        Gość portalu: t1s napisał(a):
                                        > To łatwe, zaczytuje się GW i prenumeruje "nie", jednym tchem wymienia
                                        Michnika i Jaruzelskiego jako tych, którzy najbardziej zasłużyli się Polsce i
                                        uważa, że to Michnik wybaczył komunistom a nie oni jemu:)

                                        No i ty oczywiście telepatycznie wiesz, kto tak robi i stąd stać Ciebie na ten
                                        ironiczny usmiech :( Dowcipu w tym nie ma wcale

                                        > ps
                                        > Frasyniuk nie wykluczał koalicji wyborczej z sdpl.

                                        Widzę, że z dnia na dzień zmieniłeś zdanie - wcześniej pisałeś o połączeniu:(
                                        Oczywiście PiS jeż bliżej do koalicji z PSL i LPR - bardzo zacnymi partiami...
                                        • Gość: t1s Re: Porozmawiajmy poważnie IP: *.acn.waw.pl 13.07.04, 01:33
                                          leszek.sopot napisał:

                                          > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                          > > To łatwe, zaczytuje się GW i prenumeruje "nie", jednym tchem wymienia
                                          > Michnika i Jaruzelskiego jako tych, którzy najbardziej zasłużyli się Polsce i
                                          > uważa, że to Michnik wybaczył komunistom a nie oni jemu:)
                                          >
                                          > No i ty oczywiście telepatycznie wiesz, kto tak robi i stąd stać Ciebie na
                                          ten
                                          > ironiczny usmiech :( Dowcipu w tym nie ma wcale

                                          Bo i sondaże opinii publicznej na temat stanu wojennego wcale wesołe nie są.


                                          > > ps
                                          > > Frasyniuk nie wykluczał koalicji wyborczej z sdpl.
                                          >
                                          > Widzę, że z dnia na dzień zmieniłeś zdanie - wcześniej pisałeś o połączeniu:(
                                          > Oczywiście PiS jeż bliżej do koalicji z PSL i LPR - bardzo zacnymi partiami...


                                          Nie zmieniłem. Wspólny start w wyborach nie jest chyba zwyczajną współpracą. I
                                          pisałem o jednoczeniu, nie połączeniu.
                                          • leszek.sopot Re: Porozmawiajmy poważnie 13.07.04, 01:49
                                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                                            > leszek.sopot napisał:
                                            >
                                            > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                            > > > To łatwe, zaczytuje się GW i prenumeruje "nie", jednym tchem wymienia
                                            >
                                            > > Michnika i Jaruzelskiego jako tych, którzy najbardziej zasłużyli się Polsc
                                            > e i
                                            > > uważa, że to Michnik wybaczył komunistom a nie oni jemu:)
                                            > >
                                            > > No i ty oczywiście telepatycznie wiesz, kto tak robi i stąd stać Ciebie na
                                            >
                                            > ten
                                            > > ironiczny usmiech :( Dowcipu w tym nie ma wcale
                                            >
                                            > Bo i sondaże opinii publicznej na temat stanu wojennego wcale wesołe nie są.


                                            Zgadza się, nie są, ale wątpię by przyczyną było to, że w Polsce z Jaruzelskim
                                            nie zrobiono tak jak w Rumuni. Ludzie maja raczej dość III RP z innych przyczyn.


                                            > > > ps
                                            > > > Frasyniuk nie wykluczał koalicji wyborczej z sdpl.
                                            > >
                                            > > Widzę, że z dnia na dzień zmieniłeś zdanie - wcześniej pisałeś o połączeni
                                            > u:(
                                            > > Oczywiście PiS jeż bliżej do koalicji z PSL i LPR - bardzo zacnymi partiam
                                            > i...
                                            >
                                            >
                                            > Nie zmieniłem. Wspólny start w wyborach nie jest chyba zwyczajną współpracą.
                                            I pisałem o jednoczeniu, nie połączeniu.

                                            Jakoś nie wyczułem różnicy między jednoczeniem a połączeniem - dla mnie to to
                                            samo.
                                            • Gość: t1s Re: Porozmawiajmy poważnie IP: *.acn.waw.pl 13.07.04, 01:58
                                              leszek.sopot napisał:

                                              > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                              >
                                              > > leszek.sopot napisał:
                                              > >
                                              > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                              > > > > To łatwe, zaczytuje się GW i prenumeruje "nie", jednym tchem wym
                                              > ienia
                                              > >
                                              > > > Michnika i Jaruzelskiego jako tych, którzy najbardziej zasłużyli się
                                              > Polsc
                                              > > e i
                                              > > > uważa, że to Michnik wybaczył komunistom a nie oni jemu:)
                                              > > >
                                              > > > No i ty oczywiście telepatycznie wiesz, kto tak robi i stąd stać Cieb
                                              > ie na
                                              > >
                                              > > ten
                                              > > > ironiczny usmiech :( Dowcipu w tym nie ma wcale
                                              > >
                                              > > Bo i sondaże opinii publicznej na temat stanu wojennego wcale wesołe nie s
                                              > ą.
                                              >
                                              >
                                              > Zgadza się, nie są, ale wątpię by przyczyną było to, że w Polsce z
                                              Jaruzelskim
                                              > nie zrobiono tak jak w Rumuni. Ludzie maja raczej dość III RP z innych
                                              przyczyn
                                              > .

                                              RP mają dość jak wspominają Gierka. Tęsknota do PRLi poparcie dla Jaruzela to
                                              dwie różne rzeczy.



                                              >
                                              > > > > ps
                                              > > > > Frasyniuk nie wykluczał koalicji wyborczej z sdpl.
                                              > > >
                                              > > > Widzę, że z dnia na dzień zmieniłeś zdanie - wcześniej pisałeś o połą
                                              > czeni
                                              > > u:(
                                              > > > Oczywiście PiS jeż bliżej do koalicji z PSL i LPR - bardzo zacnymi pa
                                              > rtiam
                                              > > i...
                                              > >
                                              > >
                                              > > Nie zmieniłem. Wspólny start w wyborach nie jest chyba zwyczajną współprac
                                              > ą.
                                              > I pisałem o jednoczeniu, nie połączeniu.
                                              >
                                              > Jakoś nie wyczułem różnicy między jednoczeniem a połączeniem - dla mnie to to
                                              > samo.

                                              Jednoczenie to proces. Czasem długi i mający wiele etapów. Koalicja wyborcza
                                              mogłaby być jednym z nich. Połączenie jest ostatnim.
                                    • basia.basia Re: Porozmawiajmy poważnie 13.07.04, 02:00
                                      leszek.sopot napisał:

                                      >
                                      > Ci co dali się wykołować to niby kto? Czy to ci, co nie myślą tak jak Ty, t1s
                                      i
                                      >
                                      > lupus??

                                      Po pierwsze napisałam, że mi się zdaje:)
                                      Po drugie - napisałam to dlatego, że byli tacy, którzy basowali
                                      Michnikowi w sprawie włączenia postkomunistów do budowy III RP
                                      jako równoprawnych członków społeczeństwa. Ostatnie dwa lata nie
                                      pozostawia złudzeń, że wielu z nich powinno siedzieć w więzieniu
                                      a nie być prominentnymi politykami. Nieprawdaż?

                                      > Jak poznajesze tego co dał sie wykołować a co nie dał?

                                      Ostatnio odkryłam, że prawdopodobnie wykołować dał się ksiądz
                                      Tischner. Pewnie uznasz to za herezję ale w czerwcu w rzepie
                                      ukazał się artykuł napisany przez jego sekretarza i nie mogę
                                      go przytoczyć, bo sobie nie skopiowałam. Chodziło o to, że
                                      w sprawie dekomunizacji i lustracji Adam Michnik używał fragmentu
                                      jakiegoś papieskiego teksu wybiórczo:). "Miłosierdzie przed
                                      sprawiedliwością" to był ulubiony slogan Michnika używany jako
                                      odpór. Otóż ten sekretarz udowodnił w artykule, że ksiądz Tischner
                                      sam wybiórczo posługiwał się tym tekstem ale się zreflektował,
                                      przyznał i wyraził ubolewanie. Autor podaje szczegóły w artykule.
                                      Niestety to odwoływanie się do papieskich słów było fatalne w skutkach,
                                      ponieważ powielane było przez TP i różnych naśladowców Michnika.
                                      Na dodatek jeszcze Michnik zrobił taki zabieg, że wywiódł z tego
                                      powód do chwały, bo "głosił", że oni nas więzili, dręczyli itp.
                                      a my będziemy lepsi i im pokażemy, że jesteśmy lepsi, bo miłosierni.
                                      Całkiem niedawno usłyszałam coś podobnego w ustach stałego czytelnika
                                      TP w kontekście nieprzeprowadzonej dekomunizacji. Pomyślałam wtedy,
                                      że jak się ustawicznie wbija coś komuś do głowy to może się utrwalić:(
                                      A prawda jest taka, że Papież niczego takiego nie powiedział.
                                      Slogan został wyrwany z kontekstu i wypacza sens wypowiedzi Papieża.

                                      Michnik stosował jeszcze inne zabiegi stylistyczne (że tak powiem),
                                      żeby przekonać nas, że komuniści powinni być traktowani jako pełnoprawni
                                      członkowie społeczeństwa. Już o tym pisałam gdzie indziej.

                                      Dajmy temu spokój. Nie zamierzam Cię do niczego przekonywać.
                                      Wiem, że Cię denerwuję tym wybrzydzaniem. Nie reaguj i już.

                                      Jeżeli moje
                                      > niektóre poglądy są zbieżne z poglądami Michnika to znaczy, że ma mnie niby
                                      > teraz brać na wymioty, że jak głupi trep jestem, tak??

                                      Nie wiem dlaczego odnosisz to do siebie. Jak uważasz, że Michnik
                                      to świetlana postać bez skazy i dobrze Ci z tym, to nic mi do tego.

                                      >
                                      > Bardzo fajna ta wymiana zdań pod tekstem abp.:((((((

                                      Biskup jest od lat w sporze z Michnikiem, więc może to nie taki znowu nietakt.
                                  • Gość: uciekajaca wiedźma To ma być poważnie ? Nawalona jestes czy na haju ? IP: *.crowley.pl 13.07.04, 09:02
                                    basia.basia napisała:

                                    > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                                    >
                                    > > Zdarzają się Adamowi zaułki,jak każdemu. Ale tak naprawdę "brzydkich" rz
                                    > eczy
                                    > > nigdy nie zrobił.
                                    >
                                    > Za bardzo brzydką rzecz uważam to, że swoim czytelnikom robił latami
                                    > "wodę z mózgu". Chodzi rzecz jasna o krucjatę w gazecie przeciwko
                                    > lustracji i dekomunizacji a także o histeryczne reakcje przeciwko
                                    > tworzącym się partiom politycznym. W tym drugim wypadku zadał sobie
                                    > wiele trudu, żeby oczernić politycznych przeciwników. Najgorsze jest
                                    > to, że on potrafi być "uwodzicielski" jak mu się chce i doskonale
                                    > umie manipulować ludźmi, którzy potrafili się nawet zakłamać, by
                                    > dobrze wypaść w jego oczach. Mnie się zdaje, że niektórym z nich
                                    > strasznie musi być teraz głupio, kiedy im wreszcie łuski z oczu
                                    > spadły i nie umieją się przyznać, że się dali wykołować Adasiowi.
                                    Wałkujecie w kółko to samo :(((
                                    Chorzy z nienawiści czy zaawansowane stadium idiotyzmu (piszę w liczbie
                                    mnogiej bo już po raz enty słyszę te same głupoty).
                                    Dekomunizacja lekarstwem na polskie bagno ? Pomoże tyle co
                                    desolidaryzacja,dekatolicyzacja,decośtamjeszcze :(((
                                    Brrrr ale badziewie.
                                    Zgadzam sie w 100 % z Marynatem,że pomóc moze tylko degłupotyzacja i
                                    dezłodzieizacja.Drugie mam nadzieję ,że Cię nie obejmuje.Czy załapiesz się na
                                    to pierwsze -zależy od Ciebie.
                                    > I dlatego cieszę się,ze jest,rozumiem go i wychwalam pod
                                    > > niebiosa :)))
                                    >
                                    > No jasne. To Twoja piaskownica, Twoje zabawki.
                                    Adam Michnik jest jednym z kilku autorytetów w moim łysym życiu !!!
                                    I leję równym moczem na to, co oszołomy o tym sądzą :)))
                                    > > Robię zarzut tym,co wtedy żyli ale byli zbyt wielkimi tchórzami by zrobi
                                    > ć
                                    > > cokolwiek. A teraz kiedy można wszystko naskakują na Adama czy postkomusz
                                    > ków
                                    > bo
                                    > >
                                    > > nic za to nie grozi .
                                    > > A fe - obskurantyzm jak cholera :)
                                    >
                                    > Co za bzdury! Przepraszam bardzo ale nie wiem jak to nazwać:(
                                    > Jeden Michnik zrobił rewolucję. Michnik i KOR! Reszta to same
                                    > tumany, sprzedawczyki, tchórze itd. Idiotyzm!
                                    Gdzież ja napisałem,że Adam samotnie robił rewolucję ???
                                    Cóż to za kity mi wciskasz ?
                                    Debilizm czy hipokryzja ???
                                    Krytykowałem tylko tych ,którzy napieprzają na Adama i jemu podobnych,a sami
                                    nic dobrego wtedy nie zrobili. Z czystego tchórzostwa .
                                    Więc sorry ale nie wiem o czym bzdurzysz.
                                    > > Odwagi Adamowi nigdy nie zabrakło,nie zawraca sobie dupy badziewiem. A z
                                    > tym
                                    > > wysyłaniem w bój podredaktorów? On robi to rzadko, a Ty cały czas ,cytuja
                                    > c na
                                    > > forum prawiczkowe gnioty :)))
                                    >
                                    > Gnioty? Herling-Grudziński, Herbert, Schopenhauer, Kuroń, Legutko, Życiński i
                                    > wielu innych - gnioty?
                                    > Acha? Nie dorastają do pięt piątemu wieszczowi narodowemu - Adamowi
                                    > Michnikowi:(
                                    I w tym gronie Jacka Kuronia sadowisz ??? Nie rozumiem.
                                    Dwaj panowie H,Legutko i Zyciński faktycznie Adasiowi do pięt nie sięgają :)))
                                    A ten czarny bakłazan,od Adama mógłby się uczyć miłości bliźniego.
                                    Nawet pogrzeb Jacka wykorzystał by komuchom przypierdolić kamieniem między
                                    oczy,a wyciera sobie mordę słowami JCH "kto jest bez winy..."Jak myslisz czy
                                    Jacek,gdyby to Życiński pierwszy wyzionął ducha też by napierdzielał przy
                                    okazji ???
                                    Boli mnie,że różne cienkie fiutki wykorzystają nawet tak smutną jak pogrzeb
                                    J.Kuronia (tak kolejnego mego idola) okazję by dowalić bliźniemu.
                                    > > Wiem,wiem wierzę,że córcia sie udała !
                                    > > Ale to chyba jeszcze było przed skołtunieniem :)))
                                    >
                                    > Przed:) Ktoś tu zrobił taki wywód, że Polacy dzielą się na tych
                                    > co mieli coś wspólnego z AK i resztę. Moi rodzice obowje byli w AK
                                    > no to ja kołtunka jestem:)
                                    Zbyt wygodne dla siebie wnioski wyciągasz :(
                                    A ten podział to kolejna bzdura.
                                    Przyzwoici ludzie są po wszystkich stronach sceny politycznej.
                                    I żeby nie było. Mój dziad był komendantem w czasie powstań śląskich ,a
                                    rodzice i ja nie byliśmy nigdy z czerwonymi związani.
                                    I co, powinienem pałać do nich nienawiścią???
                                    Niedorozwinięte to wszystko :(((
                                    > > Popieram,nie wszystkie jabłka spadają blisko jabłoni .
                                    >
                                    > Sama ten stos wyszykuję, chruts dobrze wysuszę:)
                                    >
                                    > > Eeeee tam. Przecież wiedźmy wiedzą,że Wy tylko w gębie tacy mocni :)
                                    > Ale pomarzyć można:)
                                    >
                                    > > A poza tym co to za ubaw ? Jakis nędzny ,łysy wiedźmin.
                                    > Skwierczałoby przyjemnie:)
                                    Skwierczałoby przyjemnie, jakbys świnkę pojoną śliwowicą przypiekła :)
                                    > > Podniecajace dopiero moze być podpiekanie Olka,Józka,Marka B.,Adama i wi
                                    > elu
                                    > > innych :(
                                    >
                                    > Takie persony jak Olek czy Józek powinny być dawno zapomniane,
                                    > bo to jest badziewie. Pogarda i zapomnienie. Natomiast tacy,
                                    > którzy podbijają im bębenka, chołubią, promują, wódkę z nimi
                                    > piją - Ci są problemem prawdziwym tego społeczeństwa, któremu
                                    > w ten sposób w głowie namieszano:(
                                    Kolejny debilizm :(((
                                    > > Przecież to podwójna przyjemnosć dla kruchcianych.
                                    >
                                    > Dlaczego "kruchcianych"? Nie jestem wielbicielką Rydzyka,
                                    > LPR - ekstremy katolickiej. Lubię bardzo abp. Życińskiego,
                                    > bo to mądry i do tego dowcipny człowiek. Chętnie czytam
                                    > jego felietony a mam też jego "Pięć dialogów" - znakomite!
                                    >
                                    > Przeciwników
                                    > > katofundamentalistów będzie mniej ,a i orgazm nieprokreacyjny
                                    > gwarantowany :)))
                                    > > I spowiadać się nie trzeba bo czarni pasterze popierają takich krzyżowcó
                                    > w :)
                                    >
                                    > Ale głupoty:(
                                    Tak to są głupie zarty !!!
                                    > > I choć w niebie Pan B.,Jacek K..Jeszua Ch. zamartwiają się na śmierć,że
                                    > ICH
                                    > > słowa są tak opacznie rozumiane przez podobno wielbicieli .....
                                    > > Katoinkwizycja dalej bedzie urządzać ekscytujące (tylko zboków) polowani
                                    > a na
                                    > > czarownice z innej niz Czarna ,góry. :)))
                                    >
                                    > To jest tak głupie, że wolę myśleć że takie masz poczucie
                                    > humoru - pokrętne i mało wyrafinowane:(
                                    Gdyby kołtuny umiały mysleć jak niekołtuny,może nie uznały by tego za kolejne
                                    głupie żarty :)
                                    > > I idę nad rzekę utopić jakiegoś realnego hipokrytę bo mnie cholera bierz
                                    > e:)
                                    > > Miotła w remoncie,nie ma jak uciec :)))
                                    >
                                    > Polecam serdecznie kolegę Borowskiego, co to wymyślił żeby zlikwidować kwotę
                                    > wolną od podatku dla tych co zarabiają więcej niż 3.000 zł. Będzie z tego
                                    > fundusz dla głodnych. Ciekawe gdzie on był jak się w Polsce utworzyła rzesza
                                    > 1,5 mln emerytów, który dostają od 461 d0 539 zł emerytury. Dlaczego nie
                                    walczy
                                    > ł
                                    > o to by te głodowe emerytury podwyższyć. Wyliczono Borowskiemu, że jego pomysł
                                    > przynieść może 8 zł na osobę na miesiąc! HIPOKRYTA!!! UTOPIĆ!!!
                                    I znowu kolejny pretekst by przypier.olić kamieniem komuchowi :(
                                    Przeciez nikt tak nie dba o biednych emerytów jak
                                    wałęsiarze,pissowcy,elperacy,platfusy i cała armia czarnych pasterzy !!!
                                    Basiubasiu Dulska jesteś w swej głupiej hipokryzji lub hipokryckiej głupocie
                                    Debesciarą wśród Kołtunów !!!
                                    Szczerze powiem,mam pierdolca,że odpowiadam na taki chłam :(((
                                    ale jednak pozdrawiam
                                    • basia.basia Re: To ma być poważnie ? Nawalona jestes czy na h 13.07.04, 13:02
                                      Gość portalu: uciekajaca wiedźma napisał(a):

                                      > Basiubasiu Dulska jesteś w swej głupiej hipokryzji lub hipokryckiej głupocie
                                      > Debesciarą wśród Kołtunów !!!
                                      > Szczerze powiem,mam pierdolca,że odpowiadam na taki chłam :(((
                                      > ale jednak pozdrawiam

                                      Mam dość!
                                      To nie jest dyskusja tylko wrzask nafaszerowany inwektywami.
                                      Znudziło mi się wysłuchiwanie o mojej dulszczyźnie, kołtunerii
                                      i co tam Ci jeszcze do głowy przyjdzie - stałego oceniania
                                      i sądzenia. Mów do ściany!
                            • Gość: t1s Re: Niedobre oj niedobre Basiubasiu Dulska IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 22:36
                              Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):

                              > basia.basia napisała: Gość portalu: t1s napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              > > > > Tow. Generał nie jest tchórzem. To człowiek honoru.
                              > > > > Nareszcie napisałeś cos mądrego T1eSie :)
                              > > >
                              > > > I nienabita broń czasami wystrzeli.
                              > > >
                              > > >
                              > > > > Choć z drugiej strony,czy naprawdę Pisuary wiedzą co to honor ??
                              > ?
                              > > >
                              > > >
                              > > > Tak, bo Michnik dudni jak woda w pisuarze:)
                              >
                              > :))))
                              > > Brak reakcji. Czyżby wiedźmę zamurowało?
                              > >
                              > > Pozdrawiam:)
                              >
                              > Nie ciesz się zbyt szybko Kruchciana Czarownico :)
                              > Wiedźma przeoczyła :(
                              > Kiedy odwaga nie była taka tania,A.Michnik był Walczącym Adamem !
                              > W tym czasie Pisuary i Kruchciane Badziewie chowały swe tchórzliwe dupki pod
                              > kołderkę mamusi :)))

                              Gdybyś czerpał wiedzę nie tylko z Trybuny Ludu, wiedziałbyś, że po wprowadzeniu
                              stanu wojennego Kaczor był prawie rok internowany.
                              Ale lepiej może powiedz coś o odwadze tow. Millera, tow. Prezydenta czy tow.
                              Generała. I jeszcze w jakiej cenia była ta ich odwaga. Możesz podać w rublach.


                              > Pieseczki szczekają,a karawana Adasia jedzie dalej :)))

                              To już chyba karawan.


                              > I tak trzymać,na pohybel zbokom intelektualnym :)))

                              Dobrze, że Ty chociaż nie zbaczasz i jesteś prosty intelektualnie:)


                              > ps. Sorry T1eSie za intymne pytanie w związku z tą "nienabitą bronią"....
                              > Czy Twój pistolet:) strzela jeszcze czymś innym oprócz pisso-moczu :)
                              > Nie żebym był zainteresowany ale martwię się o Basiebasię. Chodzi w końcu o
                              > przedłużenie kołtuńskiego gatunku .....

                              A ja się martwię o Ciebie, bo chyba cierpisz na syndrom Lesia prawdziwego
                              mężczyzny:)



                              > Jeśli nic z tego ,to pozostanie jej juz tylko lupus lupus :(
                              > A to juz bedzie mieszanka nie do wytrzymania .
                              > :)))
                              > pozdrawiam

                              i ja Ciebie pozdrawiam, potrzebujesz tego:)
                          • Gość: t1s Re: A to dobre IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 22:39
                            basia.basia napisała:

                            > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: uciekająca wiedźma napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            > > > Tow. Generał nie jest tchórzem. To człowiek honoru.
                            > > > Nareszcie napisałeś cos mądrego T1eSie :)
                            > >
                            > > I nienabita broń czasami wystrzeli.
                            > >
                            > >
                            > > > Choć z drugiej strony,czy naprawdę Pisuary wiedzą co to honor ???
                            > >
                            > >
                            > > Tak, bo Michnik dudni jak woda w pisuarze:)
                            >
                            > :))))
                            > Brak reakcji. Czyżby wiedźmę zamurowało?
                            >
                            > Pozdrawiam:)


                            Pozdrawiam:)
    • Gość: mazydyota Re: Kurtka dżinsowa Kuronia IP: *.cats / *.cats-net.com 08.07.04, 08:08

      Jacek jest w niebie, to pewne, podobno utworzyly sie tam juz dlugie kolejki
      aniolow po "kuroniowke"
    • leszek.sopot tylko westchnąć 08.07.04, 18:56
      Wspaniały człowiek, jakim jest arcybiskup, ma marzenia takie jak ja:

      "Chciałbym życzyć kolejnym ekipom budowniczych, aby umiały ograniczać wpływy
      specjalistów od patetycznych przemówień, cenić zaś tych, którzy w życiowych
      wyborach kierują się uczciwością i honorem".

      Co zrobić z takimi marzeniami, jak życie co dzień pokazuje, że ci, którzy
      takimi zasadami - uczciwość i honor - się kierują, są odrzucani na margines lub
      jeszcze gorzej - są wyśmiewani i uważani za nieudaczników...
      • rolotomasi Re: tylko co ? 08.07.04, 22:08
        " Co zrobić z takimi marzeniami, gdy życie codzienie pokazuje, że ci, którzy
        kierują się takimi zasadami>> uczciwość i honor - są odrzucani na margines lub
        jeszcze gorzej - są wyśmiewani i uważani za nieudaczników.."

        Wyszedł z^^tego Dowód nie wprost na tych Wynoszonych pod Niebo, że nie kierują
        się oni wspomnianymi szczytnymi zasadami, gdyż ich popularność oraz powszechna
        akceptacja wykluczają to.
        Co jednocześnie, nie znaczy, że tylko Wyśmiewani i Odrzuceni mają czyste cechy
        osobowości, a na pewno nie wszyscy.

        Co do marzeń - to takie niemęskie - damskie zgoła - słowo. Faceci mają cele,
        strategiczne i taktyczne, też operacyjne - i realizują je, twardo i konskwentnie
        dbdn
        • rolotomasi Re: tylko co ? 08.07.04, 22:10
          zamaist dbdn >> cbdn
        • leszek.sopot Re: tylko co ? 08.07.04, 23:06
          Gdybym sobie wytknął cel, co ty uważasz za atrybut "męskości", to chyba bym
          musiał przemienić się w Don Kichota, gdyz "prawdziwi mężczyźni" to nierealnych
          celów sobie nie wytyczają, a jak już marzą, to z pewnością o czymś bardziej
          konkretnym. Tak więc wybacz, wolę jednak stosować - według ciebie "damskie
          słowo" niż wyruszać na jakiejś szkapinie walczyć z wiatrakami. Wystarczy mi to,
          że przynajmniej ja nie pomagam ani nie idę na układy z ludźmi niehonorowymi i
          nieuczciwymi. Niech nimi zajmą się inni don kichoci - dziennikarze... No bo
          któż by inny?
          • rolotomasi Re: tylko co ? 09.07.04, 18:54
            Wczoraj pominąłem - dzisiaj odpowiadam>>
            Nikomu nic nie każę - nie mam takiej władzy- rozkazałbym jechać i walczyć i
            byłoby znacznie szybciej, niż pisać -> czekać, aż zostanie się zrozumianym,z
            reguły po czasie, zresztą.
            Ustalenie, kto i co rozumie obecnie pod daną nazwą: atrybuty męskości, prawdziwy
            mężczyźna i don Kichot to następnych kilka tematów << przy założeniu, że ktokol-
            wiek na forum czytał i wie np. coś więcej niż stereotyp o walce z wiatrakami
            błędnego rycerza.
            To godne wyniesienia i upowszechnienia "nie idę na układy z ludźmi niehonorowymi
            i nieuczciwymi" trzeba jednak liczyć się z rozwiązaniami ostatecznymi, bo nie-
            walczenie musi się tak skończyć !

            A Marzenia zostawiam kobietom i poetom.
      • basia.basia Słowa Kuronia ... 08.07.04, 22:53
        leszek.sopot napisał:

        > Wspaniały człowiek, jakim jest arcybiskup, ma marzenia takie jak ja:
        >
        > "Chciałbym życzyć kolejnym ekipom budowniczych, aby umiały ograniczać wpływy
        > specjalistów od patetycznych przemówień, cenić zaś tych, którzy w życiowych
        > wyborach kierują się uczciwością i honorem".
        >
        > Co zrobić z takimi marzeniami, jak życie co dzień pokazuje, że ci, którzy
        > takimi zasadami - uczciwość i honor - się kierują, są odrzucani na margines
        lub
        >
        > jeszcze gorzej - są wyśmiewani i uważani za nieudaczników...

        Nie pozwólmy, żeby o tych słowach zapomniano. Wszyscy się starajmy,
        by je przywrócono do obiegowego słownika. A Kuroń jest właśnie przykładem
        człowieka uczciwego, który potrafił przyznać się do błędów, które zostały
        kiedyś popełnione. Wierzę w to, że on działał w dobrej wierze właśnie i po
        latach umiał spojrzeć wstecz krytycznie, także i na swoją działalność.

        "Nasza dramat polegał na tym, że - może z nieufności, a może z zadufania, może
        na skutek nawyków z konspiracji, a może pod presją wilkich konieczności, a może
        na skutek trudnych osobowości, a może po prostu niedostatku myslenia -
        próbowaliśmy wszystko w gruncie rzeczy zrobić sami. (...) W środowisku nowej
        władzy nigdy nie zostało postawione pytanie, jak budować państwo akceptowane
        przez społeczeństwo. ... nie mieli zielonego pojęcia na czym polega rządzenie
        państwem".

        / Jacek Kuroń "Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę" /

        • rolotomasi Błędy Kuronia 08.07.04, 23:21
          " potrfił przyznać się do błędów "
          <<^^ładnie , ckliwie nawet. Nie słyszałem natomiast, aby TO odpokutował.

          Przydałoby się więcej na temat owych "błłędów" <<kryją się za tym krótkim słowem
          zniszczone życiorysy warszawskich mieszczan i inteligencji,co większych 'kułaków
          Może ten temat znajdzie uznanie we wpisach Forumian - czuję się niedoinformowany
          • basia.basia Błądzić jest rzeczą ludzką! 08.07.04, 23:41
            rolotomasi napisał:

            > " potrfił przyznać się do błędów "
            > <<^^ładnie , ckliwie nawet. Nie słyszałem natomiast, aby TO odpokutował.

            jesteś beznadziejny!!!!

            >
            > Przydałoby się więcej na temat owych "błłędów" <<kryją się za tym krótkim
            > słowem
            > zniszczone życiorysy warszawskich mieszczan i inteligencji,co
            większych 'kułakó
            > w
            > Może ten temat znajdzie uznanie we wpisach Forumian - czuję się
            niedoinformowan
            > y
            • rolotomasi Re: Kuronić jest rzeczą ludzką 11.07.04, 02:00
              beznadziejny:def.
              beznadziejny porównaj>> bezcenny = niemierzalnie wielkiej wartości,
              ergo>>beznadziejny dający niewymierną nadzieję.
              A tak w skrócie^^>>U2
        • leszek.sopot Re: Słowa Kuronia ... 08.07.04, 23:28
          basia.basia napisała:

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > Wspaniały człowiek, jakim jest arcybiskup, ma marzenia takie jak ja:
          > >
          > > "Chciałbym życzyć kolejnym ekipom budowniczych, aby umiały ograniczać wpły
          > wy
          > > specjalistów od patetycznych przemówień, cenić zaś tych, którzy w życiowyc
          > h
          > > wyborach kierują się uczciwością i honorem".
          > >
          > > Co zrobić z takimi marzeniami, jak życie co dzień pokazuje, że ci, którzy
          > > takimi zasadami - uczciwość i honor - się kierują, są odrzucani na margine
          > s
          > lub
          > >
          > > jeszcze gorzej - są wyśmiewani i uważani za nieudaczników...
          >
          > Nie pozwólmy, żeby o tych słowach zapomniano. Wszyscy się starajmy,
          > by je przywrócono do obiegowego słownika. A Kuroń jest właśnie przykładem
          > człowieka uczciwego, który potrafił przyznać się do błędów, które zostały
          > kiedyś popełnione. Wierzę w to, że on działał w dobrej wierze właśnie i po
          > latach umiał spojrzeć wstecz krytycznie, także i na swoją działalność.
          >
          > "Nasza dramat polegał na tym, że - może z nieufności, a może z zadufania,
          może
          > na skutek nawyków z konspiracji, a może pod presją wilkich konieczności, a
          może
          >
          > na skutek trudnych osobowości, a może po prostu niedostatku myslenia -
          > próbowaliśmy wszystko w gruncie rzeczy zrobić sami. (...) W środowisku nowej
          > władzy nigdy nie zostało postawione pytanie, jak budować państwo akceptowane
          > przez społeczeństwo. ... nie mieli zielonego pojęcia na czym polega rządzenie
          > państwem".
          >
          > / Jacek Kuroń "Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę" /

          Zacytowałaś Kuronia, który przyznał, że "nie mieli zielonego pojęcia..." -
          teraz jesteśmy świadkami, jak przy kolejnych wyborach każda z formacji
          politycznych przedstawia cudowne recepty na uzdrowienie państwa i sprawienie by
          było ono akceptowane przez ogół. Jaki mamy efekt... Kampania AWS, kampania SLD,
          niedługo nowa - pełno będzie znawców i cudownych recept i nikt nie da po sobie
          poznać, że choć trochę nie ma zielonego pojęcia.
          Mam przeczucie koszmarne, że nowy parlament będzie gorszy od obecnego...
          • basia.basia Re: Słowa Kuronia ... 08.07.04, 23:47
            leszek.sopot napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > leszek.sopot napisał:
            > >
            > > > Wspaniały człowiek, jakim jest arcybiskup, ma marzenia takie jak ja:
            > > >
            > > > "Chciałbym życzyć kolejnym ekipom budowniczych, aby umiały ograniczać
            > wpły
            > > wy
            > > > specjalistów od patetycznych przemówień, cenić zaś tych, którzy w życ
            > iowyc
            > > h
            > > > wyborach kierują się uczciwością i honorem".
            > > >
            > > > Co zrobić z takimi marzeniami, jak życie co dzień pokazuje, że ci, kt
            > órzy
            > > > takimi zasadami - uczciwość i honor - się kierują, są odrzucani na ma
            > rgine
            > > s
            > > lub
            > > >
            > > > jeszcze gorzej - są wyśmiewani i uważani za nieudaczników...
            > >
            > > Nie pozwólmy, żeby o tych słowach zapomniano. Wszyscy się starajmy,
            > > by je przywrócono do obiegowego słownika. A Kuroń jest właśnie przykładem
            > > człowieka uczciwego, który potrafił przyznać się do błędów, które zostały
            > > kiedyś popełnione. Wierzę w to, że on działał w dobrej wierze właśnie i po
            > > latach umiał spojrzeć wstecz krytycznie, także i na swoją działalność.
            > >
            > > "Nasza dramat polegał na tym, że - może z nieufności, a może z zadufania,
            > może
            > > na skutek nawyków z konspiracji, a może pod presją wilkich konieczności, a
            >
            > może
            > >
            > > na skutek trudnych osobowości, a może po prostu niedostatku myslenia -
            > > próbowaliśmy wszystko w gruncie rzeczy zrobić sami. (...) W środowisku now
            > ej
            > > władzy nigdy nie zostało postawione pytanie, jak budować państwo akceptowa
            > ne
            > > przez społeczeństwo. ... nie mieli zielonego pojęcia na czym polega rządze
            > nie
            > > państwem".
            > >
            > > / Jacek Kuroń "Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę" /
            >
            > Zacytowałaś Kuronia, który przyznał, że "nie mieli zielonego pojęcia..." -
            > teraz jesteśmy świadkami, jak przy kolejnych wyborach każda z formacji
            > politycznych przedstawia cudowne recepty na uzdrowienie państwa i sprawienie
            by
            >
            > było ono akceptowane przez ogół. Jaki mamy efekt... Kampania AWS, kampania
            SLD,
            >
            > niedługo nowa - pełno będzie znawców i cudownych recept i nikt nie da po
            sobie
            > poznać, że choć trochę nie ma zielonego pojęcia.
            > Mam przeczucie koszmarne, że nowy parlament będzie gorszy od obecnego...

            A ja mam pewne nadzieje związane z tym czego dowiedzielismy się
            podczas przesłuchań w sprawie Rywina. Widać było, że rządzą nami
            dyletanci. A w ogóle to rządzenie to improwizacja. Ważne jest już
            samo to, że to wiemy.
            • leszek.sopot Re: Słowa Kuronia ... 09.07.04, 00:10
              basia.basia napisała:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > > basia.basia napisała:
              > >
              > > > leszek.sopot napisał:
              > > >
              > > > > Wspaniały człowiek, jakim jest arcybiskup, ma marzenia takie jak
              > ja:
              > > > >
              > > > > "Chciałbym życzyć kolejnym ekipom budowniczych, aby umiały ogran
              > iczać
              > > wpły
              > > > wy
              > > > > specjalistów od patetycznych przemówień, cenić zaś tych, którzy
              > w życ
              > > iowyc
              > > > h
              > > > > wyborach kierują się uczciwością i honorem".
              > > > >
              > > > > Co zrobić z takimi marzeniami, jak życie co dzień pokazuje, że c
              > i, kt
              > > órzy
              > > > > takimi zasadami - uczciwość i honor - się kierują, są odrzucani
              > na ma
              > > rgine
              > > > s
              > > > lub
              > > > >
              > > > > jeszcze gorzej - są wyśmiewani i uważani za nieudaczników...
              > > >
              > > > Nie pozwólmy, żeby o tych słowach zapomniano. Wszyscy się starajmy,
              > > > by je przywrócono do obiegowego słownika. A Kuroń jest właśnie przykł
              > adem
              > > > człowieka uczciwego, który potrafił przyznać się do błędów, które zos
              > tały
              > > > kiedyś popełnione. Wierzę w to, że on działał w dobrej wierze właśnie
              > i po
              > > > latach umiał spojrzeć wstecz krytycznie, także i na swoją działalność
              > .
              > > >
              > > > "Nasza dramat polegał na tym, że - może z nieufności, a może z zadufa
              > nia,
              > > może
              > > > na skutek nawyków z konspiracji, a może pod presją wilkich koniecznoś
              > ci, a
              > >
              > > może
              > > >
              > > > na skutek trudnych osobowości, a może po prostu niedostatku myslenia
              > -
              > > > próbowaliśmy wszystko w gruncie rzeczy zrobić sami. (...) W środowisk
              > u now
              > > ej
              > > > władzy nigdy nie zostało postawione pytanie, jak budować państwo akce
              > ptowa
              > > ne
              > > > przez społeczeństwo. ... nie mieli zielonego pojęcia na czym polega r
              > ządze
              > > nie
              > > > państwem".
              > > >
              > > > / Jacek Kuroń "Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę" /
              > >
              > > Zacytowałaś Kuronia, który przyznał, że "nie mieli zielonego pojęcia..." -
              >
              > > teraz jesteśmy świadkami, jak przy kolejnych wyborach każda z formacji
              > > politycznych przedstawia cudowne recepty na uzdrowienie państwa i sprawien
              > ie
              > by
              > >
              > > było ono akceptowane przez ogół. Jaki mamy efekt... Kampania AWS, kampania
              >
              > SLD,
              > >
              > > niedługo nowa - pełno będzie znawców i cudownych recept i nikt nie da po
              > sobie
              > > poznać, że choć trochę nie ma zielonego pojęcia.
              > > Mam przeczucie koszmarne, że nowy parlament będzie gorszy od obecnego...
              >
              > A ja mam pewne nadzieje związane z tym czego dowiedzielismy się
              > podczas przesłuchań w sprawie Rywina. Widać było, że rządzą nami
              > dyletanci. A w ogóle to rządzenie to improwizacja. Ważne jest już
              > samo to, że to wiemy.

              Basiu, ale chyba przeoczyłaś te kilka słów arcybiskupa:
              "Miejsce Herbertowskiego poczucia smaku zastąpi wtedy wygłaszanie patetycznych
              przemówień, w których dżinsy staną się symbolem duchowego bogactwa, zwłaszcza
              gdy alternatywę stanowić będzie pornografia. Na miejscu uczciwości i wierności
              pojawi się wówczas patetyczna retoryka wyzwolenia i postępu".

              We mnie nie ma wiary, że ci co będą sprawnie posługiwać się patetyczną retoryką
              będą potrafili choć sprawnie rządzić państwem, że o uczciwości nie wspomnę...
              Liderami obecnych partii są przecież mówcy, którzy do tłumu przemawiać
              potrafią, a jak ktoś gładko i zrozumiale gada to i uznanie u prostych ludzi
              zdobywa. Czeka nas moim zdaniem zalew patetycznych retoryków, co to od
              dłuższego przemawiają i popisują się przed nami swoją elokwencją.
              • rolotomasi Re Błędy Kuronia ... 09.07.04, 00:25
                było:
                Przydałoby się więcej na temat owych "błłędów" <<kryją się za tym krótkim słowem
                zniszczone życiorysy warszawskich mieszczan i inteligencji,co większych 'kułaków
                Może ten temat znajdzie uznanie we wpisach Forumian - czuję się niedoinformowany

                Nie dostałem odpo -a przydałaby się, gdyż ułatwiłoby to wyważażenie win i zasług
                wielu polskim komunistom, którzy nie mieli tyle okazji, jak zmarły Jacek, pisać
                i występować w tiwi celem objaśniania swoich 'błędów' - poza tymi co som u
                waadzy.
                Nie oczekuję odpo i nie zamierzam psuć akademi ku czci -oczekuję zastanowienia i
                zamyślenia ! Także wyhamowania w przedwczesnych peanach pochwalnych, do kroćset!
                • leszek.sopot Cóż ci powiedzieć... 09.07.04, 01:13
                  rolotomasi napisał:
                  > było:
                  > Przydałoby się więcej na temat owych "błłędów" <<kryją się za tym krótkim
                  > słowem
                  > zniszczone życiorysy warszawskich mieszczan i inteligencji,co
                  większych 'kułaków
                  > Może ten temat znajdzie uznanie we wpisach Forumian - czuję się
                  niedoinformowany
                  > Nie dostałem odpo -a przydałaby się, gdyż ułatwiłoby to wyważażenie win i
                  zasług
                  > wielu polskim komunistom, którzy nie mieli tyle okazji, jak zmarły Jacek,
                  pisać i występować w tiwi celem objaśniania swoich 'błędów' - poza tymi co som
                  u waadzy.
                  > Nie oczekuję odpo i nie zamierzam psuć akademi ku czci -oczekuję
                  > zastanowienia i zamyślenia ! Także wyhamowania w przedwczesnych peanach
                  > pochwalnych, do kroćset!

                  Co za peany, że mamy do luftu klasę polityczną? A ty coś kreujesz Kuronia na
                  jakiegoś Dzierżyńskiego epoki stalinizmu, weż sie...
                  Mój stary siedział za Stalina jako wróg ludu (na szczęście tylko rok) i mogę ci
                  napisać, że ręki do tego Kuroń nie przyłożył. Przyłożyli ręce inni z aparatu
                  bezpieczeństwa, których nazwiska dawno zostały zapomniane.
                  A jak jest dziś? Czy teraz Giertych się wstydzi, że aprobuje działania takich
                  bojówek:
                  213.17.211.18/~skinheads/maj14.jpg
                  213.17.211.18/~skinheads/manifa2.jpg
                  ndue.webpark.pl/tradycja.jpg
                  www.geocities.com/szwadron97/Celt.jpg
                  www.nop.org.pl/galeria/200308_KiM/powieksz/10006.jpg
                  Czy przepraszają ci, co w białych kołnierzykach robią afery za grube miliony
                  czy to wymyślając kolejne systemy argentyńskie czy kupując i sprzedając coraz
                  to nowe firmy, albo ci co to niby z hasłami obrony robotników doprowadzaja
                  swoje przedsiębiorstw do ruiny... Czy Rolo też czuje się bez winy, nie dał
                  nikomu bez powodu w zęby?

                  Cóż Kuroń weryfikował studentów, kontrolował akademiki, organizował wyjazdy na
                  obozy - nie był z pewnością strasznym zbirem z tamtej epoki. Mój ojciec nie
                  doczekał się na to by ukarano tych, co denuncjowali go UB, co go trzymali w
                  areszcie. Miał szczęście ale złamano mu moralny kręgosłup. Został cichym
                  strachliwym człowiekiem. I co miałby za to winić jakiego zetempowca, paranoja!?
                  Odwal się od Kuronia i skup sie na tych co byli nad nim i ngdy nic w tych
                  czerwonych organizacjach nie próbowali zmienić na lepsze. A ja przypomne po raz
                  któryś, że nawet w stanie wojennym członkowie PZPR potrafili pomagac
                  ukrywającym się w podziemiu i aresztowanym. Coś się we mnie burzy, gdy ktoś,
                  tak jak ty, szufladkuje ludzi, przykleja łatki zpewnie nie wiedząc lub nie
                  chcąc wiedzieć, ile było niuansów i odcieni - pewnie! łatwiej widzieć wszystko
                  w systemie zero - jedynkowym. Nie widzi się wtedy człowieka ale ciąg liczb,
                  przedmioty, które łatwo wrzucić do jednej szuflady.
                  • rolotomasi Re: Cóż ci powiedzieć... 09.07.04, 02:01
                    -dobrze rokujesz na przyszłość, widać pojedyncze elementy wskazujące na
                    tworzenie się wieloczłonowego systemu zrównoażonych wartości.
                    na marginesie: bł.Jacek od Zupy jest mi postacią do rozważań potrzebną, a nie
                    do wartościowania, co wynika z mojego pytania, a nie wypowiedzi mi wćiskania.
                    • leszek.sopot Re: Cóż ci powiedzieć... 09.07.04, 02:13
                      pss.SOPOT>>
                      wydaje mi się, że trochuchamiejesz na tym forum;
                      Srawdź kompaniję w której się obracasz.

                      To zależy od izobarów i osobistych kłopotów:(, czasem zaś trza się rozerwać
                  • Gość: Gość który wyszedł Re: Cóż ci powiedzieć... IP: *.chello.pl 09.07.04, 02:10
                    Leszku - dzięki:)
                    • rolotomasi Re: Co tu 09.07.04, 19:33
                      "'" wydaje mi się, że trochu chamiejesz na tym forum;
                      Srawdź kompaniję, w której się obracasz "'"

                      Właśnie była mowa^^>> Krzywa IżaBeła, czyli ta Która wyszła,
                      i nie wróciła.
                  • Gość: gaucho Re: Cóż ci powiedzieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 21:44
                    Przeczytaj Leszku Dziennik Tyrmanda
                    • leszek.sopot Re: Cóż ci powiedzieć... 09.07.04, 22:47
                      Gość portalu: gaucho napisał(a):

                      > Przeczytaj Leszku Dziennik Tyrmanda

                      Lubię "Cmentarze" Hłaski i "Dreszcze" - film Marczewskiego, czy
                      też "Przesłuchanie" Bajona. "Dzienników" niestety nie czytałem.
                      Jednak, jak ktoś chce mnie przekonać do tego, że największym przekleństwem PRL-
                      u był Kuroń za swe czasy w zetempe, to mam takiego kogoś za...
                      • rolotomasi Re: Cuś ci powiedzieć 09.07.04, 23:56
                        Nie należy za bardzo przejmować się tym, że jest się nieprzekonywalnym - to mija
                        -jak ukąszenie heglowskie- Miłoszowi, umoczenie Mylerem - jego kamratom z LSD,
                        nadgorliwość w ZTMP - Kuroniowi, i inne TeMuPodobne.
                        Znam osobiście takich, kórzy żarliwie głosili chwałę Wodza Stalina, a po jego
                        śmierci szczerze i na mokro płakali, a dzisiaj nie chcą tego pamiętać, bo
                        PRZEKONALI się, że jest to de mode. Tak więc spokojnie, to zauroczenie przejdzie
                        i odejdzie w niepamięć, jak np. o.Osioł z Wielkiej Wsi GDyńskiej, pisujący
                        tzn.psujący i plujący na foKra bez rok zgoła. Wiem co mówię : to przeminie !
                        cu>> do niedzieli.
                        • leszek.sopot Re: Cuś ci powiedzieć 10.07.04, 00:04
                          Zauroczyć to mnie mogą jakieś piękne oczęta, czy nenufary Moneta, widok z
                          połoniny na Turbacz czy mgła nad morzem co zlewa niebo z wodą, także melodia i
                          pieśń, idea, ale bym dał się zauroczyć osobnikowi tej samej płci co ja - to,
                          zapewniam, przesada rolo.
                          • Gość: leszek To mnie może zauroczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 02:03
                            Oczywiście to płeć przeciwna, a na dodatek z gitarą, pięknym głosem i innymi
                            atutami
                            www.suzannevega.com/video/meta/04luka_fast.ram
                            www.suzannevega.com/video/meta/19860620PrincesTrustMarlene.ram
                            www.suzannevega.com/video/meta/10TomsDiner.ram
                            www.suzannevega.com/video/meta/19880930IbizaSolitude.ram
                            www.suzannevega.com/video/meta/19920927InLiverpool_Modena.ram
                            www.suzannevega.com/video/meta/02Caramel_ElRey.ram
                            www.suzannevega.com/video/meta/04Marlene_ElRey.ram
                            www.suzannevega.com/video/meta/05QueenandtheSoldier.ram
                            Jeśli chciałbyś jeszcze coś na deser to daję kierunkowskaz na stronę Suzan:
                            www.suzannevega.com/index.htm
                          • rolotomasi Re: Cuś ci powiedzieć 11.07.04, 01:44
                            Nie trzeba się tak szczegółowo tłumaczyć ze swoich wnętrzności: do pracy w poli-
                            tyce, tym bardziej tej najwyższej, a jeszcze bardziej w Wojsku, ten bagaż jest
                            zbędny, Gorzej, bo daje niestabilność kursu i przechył na burtę w czasie dojścia
                            do portu Przeznaczenia.
                      • basia.basia Re: Cóż ci powiedzieć... 10.07.04, 00:32
                        leszek.sopot napisał:

                        > Gość portalu: gaucho napisał(a):
                        >
                        > > Przeczytaj Leszku Dziennik Tyrmanda
                        >
                        > Lubię "Cmentarze" Hłaski i "Dreszcze" - film Marczewskiego, czy
                        > też "Przesłuchanie" Bajona. "Dzienników" niestety nie czytałem.

                        Chyba wiem dlaczego gaucho zachęca Cię do przeczytania "Dziennika 1954"
                        Tyrmanda. Ja mam wydanie z 1989 roku, gdzie są jeszcze ingerencje cenzury.
                        Ostatnio znowu zabrałam się do odświeżenia sobie "Dziennika" i to odkryłam:)
                        Tyrmand pisał dziennik przez 3 miesiące 1954 roku. Znajdziesz tam opis
                        "żywy" opis komunizmu, komunistów oraz ówczesnych realiów. Dał tam też
                        portrety osób, które znał - niektóre żyją jeszcze. Dziennik jest zaopatrzony
                        w dedykację dla Stefana Kisielewskiego oraz wstęp samego Tyrmanda, który
                        przygotował go do druku w 1979 roku.
                        Z "portretów" są np. Herbert, Kisielewski, Koźniewski, Turowicz i wielu
                        innych.

                        Każdy kto to czytał nigdy nie da sobie wmówić, że prl to było nasze
                        państwo i że prl ma jakieś osiągnięcia.
                        Poza wszytkim jest to świetnie napisane. Jest to też opis elity warszawskiej
                        z elementami autobiograficznymi, romansowymi, politycznymi.

                        Spróbuj to zdobyć, nie pożałujesz.

                        ps
                        Z tych opisanych a żyjących to np. Rakowski i Kałużyński.



                        > Jednak, jak ktoś chce mnie przekonać do tego, że największym przekleństwem
                        PRL-
                        > u był Kuroń za swe czasy w zetempe, to mam takiego kogoś za...
                  • Gość: czas Re: Cóż ci powiedzieć... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 10.07.04, 07:04
                    leszek.sopot napisał:
                    Mój stary siedział za Stalina jako wróg ludu (na szczęście tylko rok) i mogę ci
                    napisać, że ręki do tego Kuroń nie przyłożył

                    w takim wypadku najzwyczajnie się mylisz, ponieważ kuroń traktował czerwone
                    harcerstwo jako odskocznię do wyższego stanowiska w stalinowskiej polsze, a nie
                    miał pleców jak modzelewski, michnik, czy blumsztajn, żeby mu je podano
                    przydziałowo. po prostu nic nie wiesz. niszcząc się zasłużył, takie były czasy.
                    • leszek.sopot Re: Cóż ci powiedzieć... 10.07.04, 09:32
                      Gość portalu: czas napisał(a):

                      > leszek.sopot napisał:
                      > Mój stary siedział za Stalina jako wróg ludu (na szczęście tylko rok) i mogę
                      ci napisać, że ręki do tego Kuroń nie przyłożył
                      >
                      > w takim wypadku najzwyczajnie się mylisz, ponieważ kuroń traktował czerwone
                      > harcerstwo jako odskocznię do wyższego stanowiska w stalinowskiej polsze, a
                      nie miał pleców jak modzelewski, michnik, czy blumsztajn, żeby mu je podano
                      > przydziałowo. po prostu nic nie wiesz. niszcząc się zasłużył, takie były
                      czasy.

                      Co nic nie wiem?
                      • Gość: http://pamietamy.t Re: gomulka tez siedzial i co z tego IP: *.block.alestra.net.mx 10.07.04, 11:19
                        z mordowania sie wzajemnie pretendentow do stanowiska tyrana
                        nie wynika ze mniej morduja poddanych

                        pogrzeb kuronia byl zenujacym widowiskiem
                        moze sam kuron przed smiercia sumujac swe zycie
                        stwierdzil ze jego bledne wybory spowodowaly ze ma puste rece
                        stajac juz tylko przed potomnymi i stad potepienie 11 lat rzadow udecji
                        jednak rodzina skorzystala z panstwowej oprawy
                        jeszcze raz mozna powtorzyc zenujace

                        pamietamy.tripod.com
            • Gość: albo,albo Re: Słowa Kuronia ... IP: 66.53.91.* 10.07.04, 05:36
              basia.basia napisała:
              A ja mam pewne nadzieje związane z tym czego dowiedzielismy się
              podczas przesłuchań w sprawie Rywina. Widać było, że rządzą nami
              dyletanci. A w ogóle to rządzenie to improwizacja. Ważne jest już
              samo to, że to wiemy.


              I za to jestem wdzieczny Michnikowi...
    • Gość: czas Re: Kurtka dżinsowa Kuronia IP: *.avenel01.nj.comcast.net 10.07.04, 06:46
      nie mogłem nie zareagować. koszula dżinsowa. a może kolumna limuzyn, którą pan
      niszczyciel polskiego harcerstwa i stworzyciel czerwonego udawał się na biwaki
      i uroczyste spotkania przy ognisku. mam nadzieję, że ktoś jeszcze pozostał po
      nich trzeźwy. bo wy nie.
      • rolotomasi Re: Kurtka dżinsowa i temuż podobnież 13.07.04, 01:59
        Myślę,że czas najwyższy -dosłownie- aby skierować kilka osób ze stałych bywalców
        -tego pakietu i foKra w ogóle- na film Eroica z'57. Szczególnie polecam scenę,
        gdy Dzidziuś Górkiewicz jest szkolony przez AK na Powstańca: baczność, spocznij
        itp. a gdy zwraca uwagę prowadzącemu o nadlatującym Messerschmicie to dostaje
        oPr.
        Podobieństwo sceny z filmu do obecnej sytuacji w Kraju i wśród forumian jest
        ~przypadkowe~ ,jak najbardziej zresztą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka