giulia123
02.05.13, 23:38
Premier Tusk skłamał na Twiterze, zarzucając poprzednim rządom błędy, natomiast sprawa dotyczy rządów PO.
Jak wyjaśnił PAP rzecznik KE ds. rolnictwa Roger Waite, problem polega na tym, że polska administracja w niewystarczającym stopniu kontrolowała pomoc mającą zachęcać rolników, by produkowali na skalę rynkową (..)
Dodał, że chodzi o pomoc udzielaną w latach 2007 do 2010 r..
biznes.onet.pl/ke-zada-od-polski-zwrotu-799-mln-euro-z-funduszy-n,0,5484875,1,news-detal
Trudno wywnioskować czy pan premier skłamał, bo ma już to we krwi, wszak okłamuje społeczeństwo nieprzerwanie od kiedy zaistniał na scenie politycznej, czy też kolejny raz źle mu doradzono (wiadomo, że jego rząd, to rząd samych, absolutnych fachowców).
I tak źle i tak niedobrze.
Niemniej należałoby odszczekać i sprostować.
Nie wiem jeszcze jakich argumentów użyją lemingi (które chwilowo jak się sprawa wydała, zamilkły tu na forum) żeby jednak tak odwrócić kota ogonem, żeby wyszło że to i tak wina PISu.
Pewnie czekają na wytyczne.
Na przeprosiny, na odszczekanie czy zwyczajne sprostowanie nie liczę jednak.
Do tego trzeba być człowiekiem honoru, a taki stan ludziom z Po jest nieznany.