Dodaj do ulubionych

Czy to nie dziwne?

20.06.13, 19:07
Że za każdym razem, gdy PSL nie chce się zgodzić na jakąś propozycję ważną dla PO, zaczynają wypływać afery z żywnością? Gdy tylko PSL skrytykował pomysł Tuska, żeby zrezygnować z dotowania partii, zaraz w TVN pojawil się reportaż o podawaniu zwierzętom hodowlanym antybiotyków. O poprzednich aferach z solą przemysłową, suszem jajecznym itd. też dowiadywaliśmy się, kiedy PSL stosował obstrukcję genialnych planów ryżego picera.

Czyli z tego wynika, że władza zgadza się na produkowanie skażonej w przerózny sposób żywności, byleby tylko PSL siedział cicho i pokronie głosował tak jak chce ryży dyktatorek. Ci, którzy głosowali na PO i PSL, niech teraz żrą to g..., ale dalczego pozostali mają cierpieć?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Czy to nie dziwne? 20.06.13, 19:14
      nie nie dziwne ,że idiota taki jak ty, nie potrafi sprawdzić dat.
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Skoro ty nie sprawdziłeś,to siebie idiotą nazwałeś 20.06.13, 19:34
        m.c.hrabia napisał: nie nie dziwne ,że idiota taki jak ty, nie potrafi sprawdzić dat.

        ---> Bo jakbyś sprawdził, to byś nie gadał, ale byś je tu przytoczył, by pokazać, że ktoś nie ma racji, prawda? :)
    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Wcale nie dziwne ... 20.06.13, 19:31
      spitek11 napisał: zaraz w TVN pojawil się reportaż o podawaniu zwierzętom hodowlanym antybiotyków. O poprzednich aferach z solą przemysłową, suszem jajecznym itd. też dowiadywaliśmy się, kiedy PSL stosował obstrukcję genialnych planów ryżego picera.

      ---> Wspomniałeś o niektórych tylko aferach, ale po zmianie władzy, jedną z pierwszych do wyjaśnienia (z tej dziedziny) powinna być afera, w której setki ton mięsa skażonego dioksynami, sprowadziła "państwowa" firma z Irlandii a jak się to wydało, to stworzyli fikcyjne dowody utylizacji za granicą tego mięsa, za co wyłudzili kolejne potężne pieniądze a mięso i tak rozprowadzili w kraju. Ilu ludzi, którzy spożyli takie zakażone mięso, zmarło nikt nie wie. A ilu ludzi-słupów zginęło na bagnach by ślad po transakcjach nie został - tez nie wiadomo ... na razie. Nie wiadomo, bo część zamieszanych osób, to znajomi obecnych najwyższych osób w państwie, m.in. Ewy Kopacz a znajdujące się w tekście to opisującym linki, już w większości są nieaktualne - Internet sam się nie czyści!!!

      "WS: Mięso, mięso, słupy?
      WŁ: Co?
      WS:Mięso, słupy?
      WŁ:Jak mięso, słupy?
      WS: Byli nimi bezdomni z dworca kolejowego w Krakowie. Transakcję zrobiono w oparciu o nich. Mięso pozostało w kraju. To jest to?
      WŁ: Poczekaj, poczekaj… Elewarr, tak.
      WS: To oni mają to samo na łbie co Maksymiuk i Zdunowski? ...
      WŁ: Masz, ale słup jest słupem.
      WS: Ale mięso pozostało w kraju. O to mi chodzi, nie?
      ...
      WS: Ta cała banda…
      WŁ: To wszyscy ci teraz awansowali…
      WS: Wojtyła…
      WOJTYŁA"

      w grudniu 2008 roku mamy na terenie Polski setki ton skażonego mięsa, od 2006 roku Głównym Inspektorem Sanitarnym jest nieznany Redakcji Andrzej Wojtyła, mięso jest ściagane z rynku, w jemu (chyba) znane miejsca i on musi podjąć decyzję, co dalej z tym mięsem zrobić
      • spitek11 Re: Wcale nie dziwne ... 20.06.13, 19:40
        Moim zdaniem, w najbliższym czasie pojawią się informacje o kolejnych aferach związanych jakoś z PSL.
        • dystans4 Re: Wcale nie dziwne ... 20.06.13, 19:47
          Niewykluczone. Ujawnianie afer z jakiegokolwiek powodu jest dobre. Dotyczy to także afer PSL.
          --
          buldog.
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Bez parasola ochronnego nie zdołaliby ukryć tylu.. 20.06.13, 20:14
            dystans4 napisał: Dotyczy to także afer PSL.

            ---> ... afer. Przecież obecny Główny Lekarz Weterynarii, dostał to stanowisko wbrew woli środowiska, które mu zarzuciło, że łamie wszelkie standardy. Nic dziwnego, że na wycieczkę do Chin zabrał go Komorowski ...
            W latach 1972-1981 studiował na Wydziale Weterynaryjnym Akademii Rolniczej we Wrocławiu i właśnie z tamtych czasów ma liczne grono kolegów, bo któż przez te dziesięć lat nie poznał Janusza. Podjęta po studiach praca w Inspekcji zmieniła wiecznego studenta w urzędnika, inspektora, a w końcu w polityka.
            Kolejno zajmowane stanowiska wzmocniły w nim poczucie pewności siebie i nieomylności własnych osądów. Jednak te osądy są często prostym odzwierciedleniem poglądów jego wielkich poprzedników, czyli Komorowskiego, Kołodzieja i Rudego. Janusz Związek był zawsze ich wiernym uczniem. Jest zwolennikiem autorytetów, których opinie w Inspekcji stają się obowiązującą interpretacją istniejącego prawa. Jednak takie obiegowe powtarzanie tych opinii zwalnia wielu inspektorów od samodzielnego myślenia i próby własnej interpretacji przepisów. Janusz Związek w swych pismach i wypowiedziach często zręcznie manipuluje prawdą, aby osiągnąć zamierzony cel


            Czy sprawa uboju rytualnego i kolejne „afery mięsne” spowodują dymisję głównego lekarza weterynarii Janusza Związka? Obrońcy praw zwierząt – Viva!, Klub Gaja oraz Polskie Towarzystwo Etyczne – apelują do premiera Tuska, by odwołał go ze stanowiska. „Nie tylko nie wykonuje swoich ustawowych obowiązków, ale sabotuje polskie prawo, co czyni go współodpowiedzialnym za skalę nadużyć szerzących się w przemyśle mięsnym” – piszą w liście do szefa rządu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka