camille_pissarro
03.08.13, 22:31
Ponieważ sukcesów ekonomicznych na własnym podwórku nie ma - chociaż picer z Sopotu zaklina rzeczywistość i dostrzegł już światełko w tunelu (niestety to raczej światła pociągu nadjeżdżającego z przeciwka) - trzeba zwrócić uwagę zagranicy na innym przedsięwzięciu , tym razem chodzi o szczyt klimatyczny :)
I tu niespodzianka, wcale nie jestem przeciw. Nic nie stoi na przeszkodzie by D.Tusk zorganizował szczyt klimatyczny nad Bałtykiem - w Trójmieście. Jakaż to będzie wspaniała promocja Gdańska, Gdyni nie zapominając o Sopocie ( Grand Hotel będzie można nieco podrasować ) :))) Jestem nawet gotów dołożyć się do konfekcji małżonki Donalda jednego z większych picerów III RP, by na tym szczycie się nieźle zaprezentowała ( tylko , żeby jej nie przyszło do głowy wygłosić jakiś speech, bo byłby niezły obciach ) :)))