Dodaj do ulubionych

Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzyskania

02.04.14, 00:48
Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzyskania paszportu i powrotu do Polski nielegalnym emigrantom.
Nie wystawią paszportu gdyż domagają się jakiegoś ważnego dokumentu ID.
W Polsce to działa gdyż wystarczy pokazać ważny dowód osobisty a gdy go ktoś nie ma – w majestacie prawa sobie go wyrobić.
Ci z USA – dowodu osobistego sobie nie wyrobią gdyż można to załatwić jedynie w Polsce.
Inaczej jest w Stanach – żaden z Polaków nie otrzyma żadnego dokumentu amerykańskiego gdy nie ma tutaj legalnego pobytu.
Ten przepis działa jedynie w Polsce, nie działa w USA – podobnie jak przepis o zwalnianiu się na jeden dzień z pracy, aby otrzymać emeryturę.
Po rozmowie z Konsulem Eriuszem Rybackmi i zapytaniem – jak konsul widzi rozwiązanie tego problemu radzi aby wyrobić sobie jakiś amerykński dokument.
Na argument, że żaden amerykański urząd nie wyrobi żadnego ID żadnemu nielegalnemu – Konsul odpowiedział – A to już nie jego sprawa.
Tym sposobem, przy istniejacym podejściu do problemu – osoba, której polski paszport stracił ważność – do końca życia nie otrzyma polskiego paszportu i do końca życia nie będzie miała możliwości wrócić do Polski?
Paragraf 22?
Idem per idem?
Konsulat meksykański wydaje swoim nielegalnym obywatelom ID, które honorowane jest przez władze USA.
Polski konsul – nie.
Konsul odpowiada – To nie jego problem.
W Polsce prawo nie działa według zasady dobra i słuszności.
Polskie prawo w zastosowaniu do Polaków mieszkających w USA nie działa wg zasady dobra i słuszności. Działa bezrozumnie.

O co to chodzi?
Dalsza próba wyłudzenia - damy ale za dodatowe $150?
Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 01:51
      nieładnie, nieładnie... zawsze mi sie zdawało ze konsulaty są po to by pomagać obywatelom czy jak takiego człowieka potrzebującego nazwać.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • kaczeziobro Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 02:03
        katopedofile nie pozwola pochowacciala na cmentarzu swoim bez kasy, nie pojda za truman bez kasy, nie ochrzca nie dadza slubu bez kasuy. pogadaj ze swoimi katopedofilami, bo bez kasy gwalcapolskie dzieci. I amerykanskie tez. czy to ladnie tak?
    • calun_torunski ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 02.04.14, 03:05
      udzielac pomocy osobom łamiącym prawo w USA, by dalej je mogły łamać ???

      to jedno a drugie wróci taki jeden z drugim po 30 latach w USA do Polski i zgłosi się po emeryturę socjalną - bo mu się należy - dali jazda !!!
      • porannakawa01 Re: ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 02.04.14, 03:14
        calun_torunski napisał:

        > udzielac pomocy osobom łamiącym prawo w USA, by dalej je mogły łamać ???
        >
        > to jedno a drugie wróci taki jeden z drugim po 30 latach w USA do Polski i zgło
        > si się po emeryturę socjalną - bo mu się należy - dali jazda !!!

        Aby uzyskać w USA prawo stałego pobytu - zgodnie z prawem, nie łamiąc prawa - trzeba okazać ważny polski paszport.
        Konsulat odmawia wydania polskiego paszportu tym, których paszport jest nieważny a nie mają jeszcze żadnego US ID gdyż wg tamtejszego prawa - nie mogli uzyskać.
        Ten przepis wprowadzono bez żadnego wcześniejszego powiadamiania.
        Ci ludzie już do końca życia nie uzyskają polskiego paszportu?
        Nie będą mogli wrócić do Polski?
      • porannakawa01 Re: ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 02.04.14, 03:34
        calun_torunski napisał:

        > udzielac pomocy osobom łamiącym prawo w USA, by dalej je mogły łamać ???
        >
        > to jedno a drugie wróci taki jeden z drugim po 30 latach w USA do Polski i zgło
        > si się po emeryturę socjalną - bo mu się należy - dali jazda !!

        A ty myślisz, że ludzie tam nielegalnie siedzą przez 30 lat na zasiłku?
        Nie pracując?
        Zapingralają tak, że niejednemy w Polsce oczy by na wierzch wyszły.
        Tam nie ma powiedzenia - Nie zrobim bo siem narobim!
        Jesteś w dużym błędzie.
        Nie zdajesz sobie sprawy z wysokości przekazów $$ idących z USA do Polski.
        To są miliardy.
        Miliardy wydawane w Polsce a źródłem tego są ci - jak tam pisałeś wyżej co to chcą wócić na swoje co swoją ciężką pracą - tam - na siebie zapracowali.
        Albo zacietrzewionyś, albo faktów nie znasz lub z kojarzeniem faktów nietęgo u ciebie.
        • haen2010 Ojej, ojej! 02.04.14, 08:56
          Jakbyś dopiero teraz przejrzała, że tzw. elity władzy mają problemy Polaka na emigracji tam, gdzie wstyd powiedzieć. Ze względu na Obamę.
        • calun_torunski ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 02.04.14, 13:52
          > A ty myślisz, że ludzie tam nielegalnie siedzą przez 30 lat na zasiłku?

          a skad taki wniosek ?? z pewnoscia pracują nielegalnie - wiec im zaden zasilek nie przysluguje. Po 30 latach przyjada po rentę socjalna do Polski. Nie ma żadnych przeszkód, by zelagalizowali swój pobyt zgodnie z prawem USA. Nie rozumiem, czemu konsul ma być wspólnikiem w przestępstwie federalnym.
          • porannakawa01 Re: ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 02.04.14, 17:04
            calun_torunski napisał:

            > > A ty myślisz, że ludzie tam nielegalnie siedzą przez 30 lat na zasiłku?
            >
            > a skad taki wniosek ?? z pewnoscia pracują nielegalnie - wiec im zaden zasilek
            > nie przysluguje. Po 30 latach przyjada po rentę socjalna do Polski. Nie ma żadn
            > ych przeszkód, by zelagalizowali swój pobyt zgodnie z prawem USA. Nie rozumiem,
            > czemu konsul ma być wspólnikiem w przestępstwie federalnym.

            Jesteś niezorientowany.
            Pracując wyrabiają sobie emeryturę.
            Gdy pracowali nielegalnie - emeryturę mogą jedynie odbierać w Polsce.
            Masz problem z przyjęciem emeryta, który tutaj wydaje pieniądze, które otrzymuje pieniądze ze Stanów?
            Dlaczego?
            • calun_torunski ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 03.04.14, 13:16
              > Jesteś niezorientowany.

              ???

              > Pracując wyrabiają sobie emeryturę.

              pracujac na czarno ???

              > Gdy pracowali nielegalnie - emeryturę mogą jedynie odbierać w Polsce.

              a jak może pracować legalnie, pzebywając nielegalnie ???

              > Masz problem z przyjęciem emeryta, który tutaj wydaje pieniądze, które otrzymuj
              > e pieniądze ze Stanów?

              mylisz urzad Stanu cywilnego z MOPS

              > Dlaczego?

              nie rozumiesz ...
              • porannakawa01 Re: ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 03.04.14, 17:33
                calun_torunski napisał:

                > > Jesteś niezorientowany.
                >
                > ???
                >
                > > Pracując wyrabiają sobie emeryturę.
                > pracujac na czarno ???
                > Gdy pracowali nielegalnie - emeryturę mogą jedynie odbierać w Polsce.
                > a jak może pracować legalnie, pzebywając nielegalnie ???

                Taki system.
                Każdy, kto pracuje, nawet nielegalnie musi otrzymać należną wypłatę, od której odciągane są podatki i opłaty na Social Security (także emerytura)
                Sąd Pracy bardzo dotkliwei karze tych, którzy ociągają się z wypłatami dla tych, którzy dla nich pracowali.
                Walą kary ($$) aż huczy. Próbują to najczęściej swoi na swoich. Do czasu rozprawy przed sądem pracy. Liczą na to, że nielegalny będzie się bał. Wtedy policja jest po stronie nielegalnego i często doprowadza do sądu tego, który chciał wykorzystać sytuację nielegalnego.
                • calun_torunski Re: ale co w tym zlego ?? czy konsulat ma prawo 04.04.14, 03:29
                  pracujacy na czarno dostaja czeki, ktore musza zamienic na gotowke - zwykle robia to w monopolowym. Potracenia od kwoty czeku ida na "fundusz socjalny" osoby wymieniajacej czek
                  zaden pracujacy na czarno nie pojdzie do sadu - chyba ze w kajdanach po ekstradycje
    • jureek Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 14:03
      Może ja głupi jestem, ale nie bardzo wyobrażam sobie wystawienia paszportu na piękne oczy, bez żadnych dokumentów potwierdzających tożsamość osoby ubiegającej się o paszport.
      A jak Ty to sobie wyobrażasz? Idę do konsulatu, mówię, że nazywam się Izydor Moczygęba (przypadkiem dowiedziałem się, że ten Moczygęba pracuje gdzieś tam czarno i ma już nieważny paszport) i mają mi wystawić paszport, bo mój stracił ważność? Tak bez żadnego innego dokumentu potwierdzającego, że naprawdę jestem tym Izydorem Moczygębą?
      Jura
      • nazimno jureek, nawet Moczygeba ma buzie. 02.04.14, 14:11
        (bo nie gebe)

        Oraz umie sie zwykle podpisac.
        I mozna go obfotografowac, nawet z roznych stron.
        Wyslac to mozna do Polski.
        Rola policji jest identyfikacja.
        Gdzie jest problem?
        W dobrej woli, albo w upierdliwosci.




        • jureek Re: jureek, nawet Moczygeba ma buzie. 02.04.14, 14:14
          nazimno napisał:

          > Oraz umie sie zwykle podpisac.
          > I mozna go obfotografowac, nawet z roznych stron.
          > Wyslac to mozna do Polski.

          Po trzydziestu latach dużo pomogą takie zdjęcia. Ktoś sam zawalił, nie przedłużał regularnie paszportów, póki jeszcze były ważne, a teraz pretensje do całego świata.

          > Rola policji jest identyfikacja.
          > Gdzie jest problem?
          > W dobrej woli, albo w upierdliwosci.

          Zapłacisz Ty, jako podatnik za te wszystkie czynności identyfikacyjne, czy może jednak ten, kto zawalił, powinien ponosić koszty?
          Jura
          • nazimno Rola Panstwa jest rozwiazywanie 02.04.14, 14:20
            problemow, miedzy innymi takich.

            Pod jednym wszakze warunkiem: obywatel, "dzieki troskliwosci" swojego Panstwa
            nie powinien byc postawiony w sytuacji jeszcze gorszej, niz sie aktualnie znajduje.

            Przypomnij sobie japonskiego zolnierza, ktory ukrywal sie w dzungli w Azji Poludniowo-Wschodniej od zakonczenia wojny.
            I przypomnij sobie, jak sie to skonczylo.
            Czy Japonia potraktowala go jak przyblede?


            • nazimno Hiroo Onoda zmarl w styczniu 2014: 02.04.14, 14:29

              www.theguardian.com/world/2014/jan/17/hiroo-onoda-japanese-soldier-dies
            • calun_torunski skad sie biora takie dziwne teorie ??? 02.04.14, 14:48
              Japonia wysłała na śmierć miliony swoich obywateli. Poddanie nie wchodziło w rachubę. Ten cymbał co sie ukrywał w dżungli przez 40 lat był dla nich więcej warty niż setki tych co ranni albo bez amunicji wpadli do niewoli USA.
              Analogicznie Polska wysyła swoich obywateli do USA do pracy na czarno (za peerel nie dawali paszportu...) i mówi -przysyłajcie dudki,ale jak się dajcie złapać to wasz problem. I nie wracajcie po emeryture, nie dostaniecie. Dużo lepiej niż Japonia - bo nie każe ginąć.
              • nazimno Koncepcja "drugiej Japonii" wziela w leb. 02.04.14, 14:57
                Mr LW sie zmartwi.
              • jureek Re: skad sie biora takie dziwne teorie ??? 02.04.14, 15:00
                calun_torunski napisał:

                > Analogicznie Polska wysyła swoich obywateli do USA do pracy na czarno (za peere
                > l nie dawali paszportu...)

                Ludzie, skończcie traktować dorosłych ludzi jak małe dzieci wymagające troskliwej opieki i nie potrafiących decydować, co zrobią ze swoim życiem. Jeżeli dostali paszport, to nie znaczy że ktoś ich gdzieś wysyła. Podjęli takie, a nie inne decyzje, i ponoszą ich konsekwencje.
                Jura
                • nazimno No to zgodnie z ta teoria... 02.04.14, 15:03
                  uchodzcow powiino sie pakowac w samolot i wywozic na Sahare.
            • jureek Re: Rola Panstwa jest rozwiazywanie 02.04.14, 14:57
              nazimno napisał:

              > Pod jednym wszakze warunkiem: obywatel, "dzieki troskliwosci" swojego Panstwa
              > nie powinien byc postawiony w sytuacji jeszcze gorszej, niz sie aktualnie znajd
              > uje.

              W czym sytuacja gościa opisanego w poście rozpoczynającym wątek po odmowie wydania paszportu z powodu nieprzedstawienia żadnego dokumentu potwierdzającego tożsamość jest gorsza od jego aktualnej sytuacji?
              Jura
              • nazimno Nie rozumiesz? 02.04.14, 15:00
                W tym, ze instancja, na ktora liczyl, zaproponowala mu dodatkowo, aby sie pocalowal w ....

                Juz Cie tak znieczulilo, ze tego nie widzisz?
                Bo ja jeszcze widze.

                • jureek Re: Nie rozumiesz? 02.04.14, 15:13
                  nazimno napisał:

                  > W tym, ze instancja, na ktora liczyl, zaproponowala mu dodatkowo, aby sie pocal
                  > owal w ....

                  Nie, nie powiedzieli mu,żeby się pocałował w dupę, tylko poinformowali go, jak można rozwiązać jego problem (jeśli rzeczywiście chce wrócić do kraju)

                  > Juz Cie tak znieczulilo, ze tego nie widzisz?

                  Nie bierz mnie tu pod włos z jakąś znieczulicą, bo co innego pomagać komuś, kto naprawdę wpakował się w kłopoty, a co innego wspierać cwaniaczków.
                  Jura
                  • porannakawa01 Re: Nie rozumiesz? 03.04.14, 06:13
                    jureek napisał:

                    > nazimno napisał:
                    >
                    > > W tym, ze instancja, na ktora liczyl, zaproponowala mu dodatkowo, aby sie
                    > pocal
                    > > owal w ....
                    >
                    > Nie, nie powiedzieli mu,żeby się pocałował w dupę, tylko poinformowali g
                    > o, jak można rozwiązać jego problem

                    Problem w tym, że konsul Eriusz Rybacki nie poinformował klientkę jak można rozwiązać jej problem.
                    Wiedział bowiem (jedzie tam do pracy z jakimś szkoleniem dot. tamtejszych praw i stosunków), że na bazie tego co jej zakomunikował - problem jest nierozwiązalny.
                    Polka, obywatel polski chcący uzyskać pomoc w polskim konsulacie odsyłany jest do władz amerykańskich?
                    Bez żadnej próby wyjścia z tej trudnej dla klientki sprawy, bez zaproponowania logicznego rozwiązania?
                    Gdy Pani nie przyjdzie z ważnym ID to nawet pani niech nie myśli, że wydam pani paszport?
                    To jest to rozwiązanie problemu - jak to opisałeś?
                    Jaja sobie robisz?

                    > Nie bierz mnie tu pod włos z jakąś znieczulicą, bo co innego pomagać komuś, kto
                    > naprawdę wpakował się w kłopoty, a co innego wspierać cwaniaczków.

                    Ona tam do Konsulatu przecież nie poszła po jakąś pomoc lecz po paszport, który jej - polskiej obywatelce należy się jak psu zupa.
                    Cwaniaczce polskiego paszportu się zachciało?
                    Jaja sobie robisz?
                    • jureek Re: Nie rozumiesz? 03.04.14, 10:05
                      porannakawa01 napisała:

                      > Ona tam do Konsulatu przecież nie poszła po jakąś pomoc lecz po paszport, który
                      > jej - polskiej obywatelce należy się jak psu zupa.
                      > Cwaniaczce polskiego paszportu się zachciało?
                      > Jaja sobie robisz?

                      To jak do tej Ameryki dojechała, jeśli polskiego paszportu nie miała? Oczywiście, że paszport musiała mieć, tylko cwaniaczce nie chciało się na czas przedłużać jego ważności.
                      Jura
                      • porannakawa01 Re: Nie rozumiesz? 03.04.14, 17:37
                        jureek napisał:
                        > To jak do tej Ameryki dojechała, jeśli polskiego paszportu nie miała? Oczywiści
                        > e, że paszport musiała mieć, tylko cwaniaczce nie chciało się na czas przedłuża
                        > ć jego ważności.
                        > Jura

                        Dotąd wydawali paszporty nawet po kilku latach ich nieważności.
                        Podobnie jak to się dzieje w USA z paszportami amerykańskimi.
                        O paszport ludziska starają się najczęściej gdy jest im do czegoś potrzebny, np do podróży.
                        Dotąd Konsulat takie paszporty wydawał bez żadnych przeszkód.
              • nazimno Poczytaj sobie i powidz, co o tym myslisz. 02.04.14, 15:06
                (np. W Niemczech)

                www.auswaertiges-amt.de/DE/AAmt/Auslandsvertretungen/Uebersicht_node.html
                a zwlaszcza ta linijka:

                ...deutschen Staatsbürgern zu helfen, die in Not geraten sind,...
                • jureek Re: Poczytaj sobie i powidz, co o tym myslisz. 02.04.14, 15:09
                  nazimno napisał:

                  > ...deutschen Staatsbürgern zu helfen, die in Not geraten sind,...

                  No i pomogli mu. Powiedzieli, co ma załatwić, żeby wrócić do kraju.
                  Jak to sobie wyobrażasz. Pojadę sobie do Hiszpanii, przechleję całą kasę, a potem polecę do polskiego konsulatu, żeby mi kupili bilet lotniczy do Polski?
                  Jura
                  • nazimno Taki wariant jest mozliwy. 02.04.14, 15:20
                    Powiino Ci sie udzielic pomocy kredytowej na bilet powrotny.

                    A co sie stalo z turystami, ktorzy nie mogli powrocic z Ziemi Egipskiej z Domu Niewoli,
                    gdy biura turystyczne splajtowaly?

                    Przypominasz sobie, czy juz pamiec odmawia Ci posluszenstwa?
                    • jureek Re: Taki wariant jest mozliwy. 02.04.14, 16:44
                      nazimno napisał:

                      > A co sie stalo z turystami, ktorzy nie mogli powrocic z Ziemi Egipskiej z Domu
                      > Niewoli,
                      > gdy biura turystyczne splajtowaly?

                      I właśnie to mi się nie podobało, że państwo funduje powrót ludziom, którzy nie pomyśleli o ubezpieczeniu się od takich sytuacji. Nie jest rolą państwa zastępowanie instytucji ubezpieczeniowych.
                      Jura
                      • nazimno Ale taka jest wlasnie rola Panstwa. 02.04.14, 16:47
                        Podalem Ci zreszta link do przepisow regulujacych funkcjonowanie sluzb konsularnych.

                        Tylko - tekst jest przepiekny, realizacja do du....y.
                        Jak to zwykle bywa, nic nadzwyczajnego.
                        Ludzie sie przyzwyczaili.
                        • jureek chyba państwa socjalistycznego... 02.04.14, 17:34
                          • nazimno Udajesz czy rzniesz....? 02.04.14, 21:16
                            To zapoznaj sie z procedura dotyczaca np. obywateli niemieckich, znajdujacych sie
                            w sytuacji identycznej.

                            Informacje te znalezc sobie mozesz na stronach niemieckiego MSZ-tu.
                            / www.auswaertiges-amt.de/DE/Startseite_node.html /

                            • jureek Re: Udajesz czy rzniesz....? 02.04.14, 22:20
                              nazimno napisał:

                              > To zapoznaj sie z procedura dotyczaca np. obywateli niemieckich, znajdujacych s
                              > ie
                              > w sytuacji identycznej.

                              Nie słyszałem jeszcze o obywatelach niemieckich, którzy przez kilkadziesiąt lat przebywaliby nielegalnie w USA, z oszczędności nie przedłużali swoich niemieckich paszportów, a potem zgłaszaliby się do niemieckich konsulatów o wydanie nowego paszportu.
                              Jeśli chodzi o urlopowiczów, to procedura niemiecka nie jest taka sama, bo Niemcy muszą zwrócić te koszty, a polskim turystom powroty fundowało państwo.
                              Jura
                  • nazimno rece opadaja... 02.04.14, 15:32


                    www.arslege.pl/ustawa-o-funkcjach-konsulow-rzeczypospolitej-polskiej/k444/
                  • porannakawa01 Re: Poczytaj sobie i powidz, co o tym myslisz. 03.04.14, 06:16
                    jureek napisał:

                    > nazimno napisał:
                    >
                    > > ...deutschen Staatsbürgern zu helfen, die in Not geraten sind,...
                    >
                    > No i pomogli mu. Powiedzieli, co ma załatwić, żeby wrócić do kraju.
                    > Jak to sobie wyobrażasz. Pojadę sobie do Hiszpanii, przechleję całą kasę, a pot
                    > em polecę do polskiego konsulatu, żeby mi kupili bilet lotniczy do Polski?
                    > Jura

                    Kupią.
                    Po to jest konsulat.
                    Podpiszesz weksel i dostaniesz kasę na bilet.
                    Po powrocie masz tę kasę zwrócić.
                    Wyobrażasz sobie, że nie powinni pomóc?
                    Przecież po to oni tam, za granicą są.
                    A po co by tam byli?
              • porannakawa01 Re: Rola Panstwa jest rozwiazywanie 02.04.14, 17:34
                jureek napisał:

                > nazimno napisał:
                >
                > > Pod jednym wszakze warunkiem: obywatel, "dzieki troskliwosci" swojego Pa
                > nstwa
                > > nie powinien byc postawiony w sytuacji jeszcze gorszej, niz sie aktualnie
                > znajd
                > > uje.

                Ano tak jest, że polski rząd stawia go w gorszej sytuacji niż dotąd się znajdował.
                1. Pracował przez trzydzieści lat i należy się mu emerytura USA bo ją sobie tam pracując wyrobił. Do odbioru poza granicami USA - a zwłaszcza w Polsce.
                Czyli - pracując i wyrabiając emeryturę - rząd polski go de facto tej emerytury pozbawia. Ten obywatel amerykańską emeryturę mógłby wydawać w Polsce.
                2. Po jakimś czasie będąc nielegalnym w USA sprawa dojscia do legalności jest już załatwiona - adwokat mówi - wszystko załatwione, zgodzili się na wydanie tobie zielonej karty, prawa stałego pobytu w USA.
                Teraz wystarczy, że załatwisz sobie w polskim konsulacie paszport - termin - 6 tygodni i koszt $144. Zapłaciłeś $17 tysięcy za te procedury więc koszt polskiego paszportu to już pestka.
                I jest problem - niewydanie mu paszportu stawia go w gorszej sytuacji niż obecna i uniemożliwia mu unormowanie sytuacji.
                >
                > W czym sytuacja gościa opisanego w poście rozpoczynającym wątek po odmowie wyda
                > nia paszportu z powodu nieprzedstawienia żadnego dokumentu potwierdzającego toż
                > samość jest gorsza od jego aktualnej sytuacji?
                > Jura
                • jureek Re: Rola Panstwa jest rozwiazywanie 02.04.14, 17:44
                  porannakawa01 napisała:

                  > Ano tak jest, że polski rząd stawia go w gorszej sytuacji niż dotąd się znajdow
                  > ał.

                  Co miał wcześniej lepiej?

                  > 1. Pracował przez trzydzieści lat i należy się mu emerytura USA bo ją sobie tam
                  > pracując wyrobił. Do odbioru poza granicami USA - a zwłaszcza w Polsce.
                  > Czyli - pracując i wyrabiając emeryturę - rząd polski go de facto tej emerytury
                  > pozbawia. Ten obywatel amerykańską emeryturę mógłby wydawać w Polsce.

                  I ta emerytura mu się zbierała, mimo iż żadnego dowodu tożsamości nie posiadał? To bardzo ciekawe. Czy może jednak miał polski paszport, tylko nie przedłużył go na czas, bo wypiął się na Polskę, a teraz płacz.

                  > 2. Po jakimś czasie będąc nielegalnym w USA sprawa dojscia do legalności jest
                  > już załatwiona - adwokat mówi - wszystko załatwione, zgodzili się na wydanie to
                  > bie zielonej karty, prawa stałego pobytu w USA.
                  > Teraz wystarczy, że załatwisz sobie w polskim konsulacie paszport - termin - 6
                  > tygodni i koszt $144. Zapłaciłeś $17 tysięcy za te procedury więc koszt polskie
                  > go paszportu to już pestka.

                  To może wypadałoby się najpierw poinformować, jakie są procedury, zanim wtopi się 17 tysięcy, a nie liczyć, że jakoś to będzie.
                  Jura
                  • nazimno Niezaleznie od sytuacji. 02.04.14, 21:37
                    Konsulaty polskie sa powolane do rozwiazywania spraw obywateli polskich.
                    To jest ich obowiazek.

                    Podobnie jak robia to konsulaty innych krajow w stosunku do ich wlasnych obywateli.

                    Twoje zdanie na ten temat jest conajmniej dziwne i motywowane jest ono jakimis
                    blizej niesprecyzowanymi emocjami, ktore sa niezrozumiale, zwlaszcza w sytuacji
                    realnej, ktora (przyklady innych krajow) jest do rozwiazania w bardzo prosty sposob.

                    Nie wiem, skad taka zawisc i deprecjacja kogos, kto potrzebuje pomocy.
                    Komuna sie podobno skonczyla, niestety jej pozostalosci tkwia gleboko
                    w mentalnosci, bo tylko komuna zachowywala sie msciwie w stosunku
                    do obywateli, pozbawiajac ich na dlugie lata np. mozliwosci powrotu do kraju.

                    Jesli procedury odbiegaja od realnie wystepujacych okolicznosci, to te procedury
                    musza byc zrewidowane w sposob dostosowujacy je do rzeczywistosci, a nie do
                    wyimaginowanych wymagan.

                    Po to sie ma wlasnie obywatelstwo wlasnego kraju, bo nie jest to przypadek
                    tzw. "bezpanstwowca".

                    Dziwie Ci sie.
                    To wszystko.
                    • jureek Re: Niezaleznie od sytuacji. 02.04.14, 22:37
                      Na jakiej podstawie zarzucasz mi zawiść? Tu nie chodzi o zawiść, lecz o to, że reaguję alergicznie na takie postawy roszczeniowe, kiedy samemu zawala się sprawy, a potem niech państwo mi załatwia, bo mi się należy i nic mnie nie obchodzi. Nie wierzę, że polski obywatel nie ma możliwości powrotu do kraju, jeśli naprawdę tylko o to chodzi. Zresztą okazało się już, że nie ma tam nic na piśmie, że to tylko zasłyszana historia, brak konkretnych podstaw prawnych - ale już wali się z grubej rury.
                      Jura
                      • porannakawa01 Re: Niezaleznie od sytuacji. 03.04.14, 06:20
                        jureek napisał:

                        > Na jakiej podstawie zarzucasz mi zawiść? Tu nie chodzi o zawiść, lecz o to, że
                        > reaguję alergicznie na takie postawy roszczeniowe, kiedy samemu zawala się spra
                        > wy, a potem niech państwo mi załatwia, bo mi się należy i nic mnie nie obchodzi
                        > . Nie wierzę, że polski obywatel nie ma możliwości powrotu do kraju, jeśli napr
                        > awdę tylko o to chodzi.

                        Nie musisz wierzyć.
                        To są fakty.
                        Ruszże dooopem i sprawdź czy jakakolwiek linia lotnicza wpuści pasażera do samolotu bez ważnego paszportu.
                        Potem napisz co stwierdziłeś, czego się dowiedziałeś.
                        Rusz dooopem.
                      • porannakawa01 Re: Niezaleznie od sytuacji. 03.04.14, 17:42
                        jureek napisał:

                        > Na jakiej podstawie zarzucasz mi zawiść? Tu nie chodzi o zawiść, lecz o to, że
                        > reaguję alergicznie na takie postawy roszczeniowe, kiedy samemu zawala się spra
                        > wy, a potem niech państwo mi załatwia, bo mi się należy i nic mnie nie obchodzi

                        Postawa roszczeniowa?
                        W sklepie, gdy kupujesz puszkę pepsi to wykazujsz postawę roszczeniową?
                        Jedzie, płaci za dokument i oczekuje wydania dokumentu.
                        Procedury zmienili bez informowania wcześniejszego, ot, tak - z zaskoczenia.
                        Dotąd przez dziesięciolecia kasowali $$ i wydawali paszporty.
                        Niezależnie od tego kiedy straciły ważność.
                        Byłoby fair gdyby zapowiedzieli wcześniej, że od dziś za rok każdy, kto nie ma ważnego paszportu i nie ma ważnego ID........
                        Tego nie zrobili.
                    • snajper55 Re: Niezaleznie od sytuacji. 02.04.14, 22:49
                      nazimno napisał:

                      > Konsulaty polskie sa powolane do rozwiazywania spraw obywateli polskich.
                      > To jest ich obowiazek.

                      A ta osoba była polskim obywatelem? Co miała na potwierdzenie swojego obywatelstwa?

                      S.
                      • porannakawa01 Re: Niezaleznie od sytuacji. 03.04.14, 06:29
                        snajper55 napisał:

                        > nazimno napisał:
                        >
                        > > Konsulaty polskie sa powolane do rozwiazywania spraw obywateli polskich.
                        > > To jest ich obowiazek.
                        >
                        > A ta osoba była polskim obywatelem? Co miała na potwierdzenie swojego obywatels
                        > twa?
                        Potwierdzenie obywatelstwa polskiego wydane przez właściwego wojewodę
                        www.bip.mazowieckie.pl/cmsws/page/?D;1129
                        miesiąc temu.
                        Konsul Eriusz Rybacki oświadczył, że to potwierdzenie mu nie wystarczy.
                        Musi mieć jakieś ważne ID choć wie, że żadne ważne ID dla nielegalnego Polaka w USDA jest niemozliwym do zdobycia (wyjechał bowiem na placówkę szkolonym w zakresie prawa i zwyczajów oraz miejscowej polityki).
                        Możliwym jedynie jest do zdobycia polski dowód osobisty, ale wydawany jest jedynie w Polsce, a do Polski nie poleci, gdyż żadna linia lotnicza nie przewiezie pasażera bez ważnego paszportu.
                        Konsul tego problemu polskiej obywatelki nie zechciał pomóc rozwiązać.
                        • jureek Re: Niezaleznie od sytuacji. 03.04.14, 10:21
                          porannakawa01 napisała:

                          > Potwierdzenie obywatelstwa polskiego wydane przez właściwego wojewodę
                          > www.bip.mazowieckie.pl/cmsws/page/?D;1129
                          > miesiąc temu.

                          Coś tu nie gra. W jaki sposób osoba ta dostała to potwierdzenie, jeśli wśród wymaganych dokumentów do jego uzyskania w drugim punkcie jest kopia aktualnego dowodu tożsamości. Wojewodzie mazowieckiemu osoba ta mogła przedłożyć kopie dowodu tożsamości, a konsulacie tego dowodu tożsamosci nie potrafi okazać?
                          • porannakawa01 Re: Niezaleznie od sytuacji. 03.04.14, 17:48
                            jureek napisał:

                            > porannakawa01 napisała:
                            >
                            > > Potwierdzenie obywatelstwa polskiego wydane przez właściwego wojewodę
                            > > rel="nofollow">www.bip.mazowieckie.pl/cmsws/page/?D;1129
                            > > miesiąc temu.
                            >
                            > Coś tu nie gra. W jaki sposób osoba ta dostała to potwierdzenie, jeśli wśród wy
                            > maganych dokumentów do jego uzyskania w drugim punkcie jest kopia aktualnego do
                            > wodu tożsamości.

                            Wydają na podstawie ksero kopii ostatniego dokumentu tożsamości, nawet nieważnego.
                            Zresztą zbierają tyle dokumentów, że ustalenie tożsamości tej osoby nie jest dla nich problemem.

                            Zresztą telefonuj i pytaj:
                            Dolnośląski Urząd Wojewódzki
                            Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców
                            Pl. Powstańców Warszawy 1 50-153 Wrocław
                            Oddział Obywatelstwa Polskiego:
                            tel. 71 340 66 05

                            www.duw.pl/pl/obsluga-klienta/obywatelstwo/potwierdzenie-posiadan/2511,Potwierdzenie-posiadania-lub-utraty-obywatelstwa-polskiego.html
      • porannakawa01 Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 17:07
        jureek napisał:

        > Może ja głupi jestem, ale nie bardzo wyobrażam sobie wystawienia paszportu na p
        > iękne oczy, bez żadnych dokumentów potwierdzających tożsamość osoby ubiegającej
        > się o paszport.
        > A jak Ty to sobie wyobrażasz? Idę do konsulatu, mówię, że nazywam się Izydor Mo
        > czygęba (przypadkiem dowiedziałem się, że ten Moczygęba pracuje gdzieś tam czar
        > no i ma już nieważny paszport) i mają mi wystawić paszport, bo mój stracił ważn
        > ość? Tak bez żadnego innego dokumentu potwierdzającego, że naprawdę jestem tym
        > Izydorem Moczygębą?
        > Jura

        PPT? Procedura Potwierdzenia Tożsamości?
        Tyle różnych ABC, TPPR, WJW i Policja - i nikt nie jest w stanie potwierdzić tożsamości obywatela polskiego?
        Czy to jest upierdliwość zwyczajna czy to po prostu indolencja i działanie na niekorzyśćobywatela?
        • jureek Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 17:38
          porannakawa01 napisała:

          > PPT? Procedura Potwierdzenia Tożsamości?
          > Tyle różnych ABC, TPPR, WJW i Policja - i nikt nie jest w stanie potwierdzić to
          > żsamości obywatela polskiego?
          > Czy to jest upierdliwość zwyczajna czy to po prostu indolencja i działanie na n
          > iekorzyśćobywatela?

          Jeżeli obywatel 30 lat temu wypiął się na to państwo, to niby dlaczego teraz podatnicy mają płacić za angażowanie państwowego aparatu do potwierdzania jego tożsamości? Niech się sam postara o owej tożsamości potwierdzenie i w konsulacie podpowiedziano mu przecież, jak może to zrobić.
          Jura

          • porannakawa01 Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 03.04.14, 06:32
            jureek napisał:

            > Jeżeli obywatel 30 lat temu wypiął się na to państwo, to niby dlaczego teraz po
            > datnicy mają płacić za angażowanie państwowego aparatu do potwierdzania jego to
            > żsamości?
            To nie obywatel 30 lat temu się wypiął na państwo polskie.
            To państwo polskie wypięło się na swojego obywatela dając mu paszport w jedną stronę tylko, skazując go na banicję w USA.
            To podobnie jak z tymi Polakami z Kazachstanu, z Ukrainy, z Litwy, z Rosji.
            To nie oni odeszli od Polski.
            To Polska od nich odeszła.
            • jureek Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 03.04.14, 10:16
              porannakawa01 napisała:

              > To państwo polskie wypięło się na swojego obywatela dając mu paszport w jedną s
              > tronę tylko, skazując go na banicję w USA.

              Paszport w jedną stronę do USA? Wiem, że takie dokumenty podróży tylko na opuszczenie Polski dostawały osoby emigrujące do Izraela czy Ślązacy emigrujący do Niemiec, bo warunkiem emigracji było zrzeczenie się wcześniej polskiego obywatelstwa.
              Natomiast nie wyobrażam sobie, żeby można było zostać wpuszczonym do USA mając paszport tylko w jedną stronę.
              Jura
    • ave.duce Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 14:49
      A to oni, bidule, nie wiedzieli, kiedy ich paszporty tracą ważność?
      • porannakawa01 Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 17:41
        ave.duce napisała:

        > A to oni, bidule, nie wiedzieli, kiedy ich paszporty tracą ważność?

        Dotąd można było latać do Polski - one way ticket - nawet z polskim paszportem nieważnym.
        Dotąd można było załatwiać paszporty przynosząc do konsulatu paszport nieważny lub wogóle nie przynosząc - paszport utracony, zagubiony. Wystarczyło wypełnić formularz zagubienia paszportu.
        Przepis zabraniający wydania paszportu bez ważnego dokumentu tożsamości wprowadzono z zaskoczenia, bez powiadamiania i bez możliwości alternatywnych.
        • jureek Re: Konsulat w Chicago zablokował możliwość uzysk 02.04.14, 17:48
          porannakawa01 napisała:

          > Dotąd można było latać do Polski - one way ticket - nawet z polskim paszportem
          > nieważnym.
          > Dotąd można było załatwiać paszporty przynosząc do konsulatu paszport nieważny
          > lub wogóle nie przynosząc - paszport utracony, zagubiony. Wystarczyło wypełnić
          > formularz zagubienia paszportu.
          > Przepis zabraniający wydania paszportu bez ważnego dokumentu tożsamości wprowad
          > zono z zaskoczenia, bez powiadamiania i bez możliwości alternatywnych.

          Ale to, że paszport stracił ważność, zaskoczeniem przecież nie było. W pierwszym rzędzie zawalili sprawę sami zainteresowani, niepotrzebne biurokratyczne wymogi tylko dołożyły do pieca.
          Jura
    • savage_sid Po co uproscic skoro mozna utrudnic 02.04.14, 16:34
      Panstwo polskie (bo raczej nie sam konsul to wymyslil) nic by nie stracilo gdyby uznalo, ze wygasly paszport potwierdza tozsamosc (dopoki aktualny wyglad jest podobny do starego zdjecia).

      Inne kraje nie maja z tym problemu. Na przyklad amerykanski paszport wydany na 10 lat mozna w ciagu 15 lat od wydania (a wiec takze przez 5 lat po wygasnieciu) uzyc jako podstawy do wyrobienia nowego paszportu, na dodatek nie trzeba sie stawiac osobiscie, mozna podanie zlozyc poczta: london.usembassy.gov/cons_new/acs/passports/renindex.html
      • nazimno Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 16:44
        Proste jest zbyt trudne, aby bylo realizowalne.
        I tyle.

        A wspolczynnik upierdliwosci rosnie tak jak entropia.

        • savage_sid Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 16:58
          Kwestia mentalnosci. Amerykanin ciagle probuje usprawniac. Polak jest zajety uzasadnianiem, ze dobrze jest jak jest, a w ogole "nic mnie to nie obchodzi".

          Ten konsul i niska innowacyjnosc polskiej gospodarki to dwa oblicza tego samego problemu.
          • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 17:16
            savage_sid napisał:

            > Kwestia mentalnosci. Amerykanin ciagle probuje usprawniac. Polak jest zajety uz
            > asadnianiem, ze dobrze jest jak jest, a w ogole "nic mnie to nie obchodzi".
            >
            > Ten konsul i niska innowacyjnosc polskiej gospodarki to dwa oblicza tego samego
            > problemu.

            Dlaczego jednak polski rząd karze ludzi oświadczeniem konsula RP w Chicago, że taka osoba do końca życia już nie dostanie paszportu i nie będzie mogła do końca życia wrócić do Polski?
            Tak karać kogoś komu polski paszport np stracił ważność dwa dni temu?
            • savage_sid Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 17:26
              > Dlaczego jednak polski rząd karze ludzi oświadczeniem konsula RP w Chicago, że
              > taka osoba do końca życia już nie dostanie paszportu i nie będzie mogła do końc
              > a życia wrócić do Polski?
              > Tak karać kogoś komu polski paszport np stracił ważność dwa dni temu?

              Ja tez uwazam, ze to jest bez sensu. Dlaczego? Bo taka mentalnosc.
              • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 17:42
                savage_sid napisał:
                > Ja tez uwazam, ze to jest bez sensu. Dlaczego? Bo taka mentalnosc.

                Konsul Erwin Rybacki?
            • jureek Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 17:51
              porannakawa01 napisała:

              > Dlaczego jednak polski rząd karze ludzi oświadczeniem konsula RP w Chicago, że
              > taka osoba do końca życia już nie dostanie paszportu i nie będzie mogła do końc
              > a życia wrócić do Polski?

              Masz jakiś link do tego oświadczenia konsula? Bo aż mi się w to wierzyć nie chce. Jeśli naprawdę tak oświadczył, to jest to skandaliczne. Powinien ponieść konsekwencje takich głupich wypowiedzi.
              Jura
              • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 18:24
                jureek napisał:
                > Masz jakiś link do tego oświadczenia konsula? Bo aż mi się w to wierzyć nie chc
                > e. Jeśli naprawdę tak oświadczył, to jest to skandaliczne. Powinien ponieść kon
                > sekwencje takich głupich wypowiedzi.
                > Jura

                Rozmowa telefoniczna z konsulem.
                Ciiiiiii - to mąż Konsul Generalnej Kapuścińskiej.

                Głupia wypowiedź?
                To chyba jest problem w tym, że oni żyją innym życiem - mieszkają i pracują na "wyspie", nie mają kontaktu z polonijną rzeczywistością.
                Przysłani na placówkę, mają pensję, ubezpieczenie, mieszkanie zapewnione.
                Zaskoczeniem dla nich jest wiadomość o niemożności załatwienia prawa jazdy Illinois dla nielegalnych podczas której procedury trzeba okazać się jednak ważnym polskim paszportem.
                Ich kontakty z polonią ta raczej udział w bankietach, piknikach, paradach ulicznych.
                Wygląda na to, że im wszystko jedno gdzie ich umieszczono - gdyż żyją w kapsule oderwanej od rzeczywistości. Byle nie w kapsule typu Ułan Bator w Mongolii.
                • jureek Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 18:29
                  porannakawa01 napisała:

                  > Rozmowa telefoniczna z konsulem.
                  > Ciiiiiii - to mąż Konsul Generalnej Kapuścińskiej.
                  >
                  > Głupia wypowiedź?

                  Tak, głupia i najprawdopodobniej nieprawdziwa.
                  Oczywiście nie masz jej nagranej. A szkoda.
                  Jura
              • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 18:34
                jureek napisał:
                > Masz jakiś link do tego oświadczenia konsula? Bo aż mi się w to wierzyć nie chc
                > e. Jeśli naprawdę tak oświadczył, to jest to skandaliczne. Powinien ponieść kon
                > sekwencje takich głupich wypowiedzi.

                To nie była wypowiedź tylko - to była decyzja.
                Klientka konsulatu została odesłana od okienka z decyzją odmowy wydania paszportu.
                Klientka przyleciała do Konsulatu RP w Chicago z Missouri (800km)
                • snajper55 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 18:43
                  porannakawa01 napisała:

                  > To nie była wypowiedź tylko - to była decyzja.
                  > Klientka konsulatu została odesłana od okienka z decyzją odmowy wydania paszportu.

                  Czyli w tej decyzji było napisane, iż ta "osoba do końca życia już nie dostanie paszportu i nie będzie mogła do końca życia wrócić do Polski"? Daj linka do tej decyzji, bo chyba jej sobie nie zmyśliłeś?

                  S.
                  • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 18:46
                    snajper55 napisał:

                    > porannakawa01 napisała:
                    >
                    > > To nie była wypowiedź tylko - to była decyzja.
                    > > Klientka konsulatu została odesłana od okienka z decyzją odmowy wydania p
                    > aszportu.
                    >
                    > Czyli w tej decyzji było napisane, iż ta "osoba do końca życia już nie dostanie
                    > paszportu i nie będzie mogła do końca życia wrócić do Polski"? Daj linka do te
                    > j decyzji, bo chyba jej sobie nie zmyśliłeś?

                    Nie, oni takich decyzji nie wydają na piśmie.
                    Konsul Rybacki zakomunikował jej, że nawet gdy będzie miała potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego a nie będzie miała ważnego ID paszportu nie otrzyma.
                    A że żadnego już ważnego ID nie będzie w tej sytuacji miała - paszportu nie otrzyma do końca życia?
                    • savage_sid Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 19:06
                      Moze konsul liczyl na lapowke. Jakby mu zaplacila, inaczej by spiewal.
                      • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 19:18
                        savage_sid napisał:

                        > Moze konsul liczyl na lapowke. Jakby mu zaplacila, inaczej by spiewal.

                        DYPLOMACJA Ministerstwo Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego opiera swoje kadry na takich osobach, jak awansowana w czasach ministra Włodzimierza Cimoszewicza Paulina Kapuścińska czy jej mąż Eriusz Rybacki, dyplomata przyznający się do współpracy ze służbami specjalnymi PRL-u.

                        Para pracowników resortu dostała właśnie nominacje na stanowiska w konsulacie w Chicago. Kapuścińska została konsulem generalnym, a Rybacki urzędnikiem ds. opieki konsularnej.

                        Rybacki w latach PRL-u, będąc na placówce dyplomatycznej, był oddelegowany do kontaktów z Polonią i polskim attaché wojskowym. W oświadczeniu lustracyjnym przyznał się do współpracy z tajnymi służbami. Nie chciał jednak z nami o tym rozmawiać. Dziś MSZ zatrudnia go na stanowisku radcy-ministra
                        • ave.duce Źródło ;) 02.04.14, 23:44
                          gpcodziennie.pl/7458-kadry-radka-sikorskiego.html
                          • porannakawa01 Re: Źródło ;) 03.04.14, 10:29
                            Wystarczy zatelefonować i potwierdzić.
                            Eriusz Rybacki
                            www.chicago.msz.gov.pl/en/consulate/staff/
                            • hummer Re: Źródło ;) 03.04.14, 14:06
                              porannakawa01 napisała:

                              > Wystarczy zatelefonować i potwierdzić.
                              > Eriusz Rybacki
                              > www.chicago.msz.gov.pl/en/consulate/staff/

                              No to masz problem :)
                  • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 19:49
                    snajper55 napisał:

                    > porannakawa01 napisała:
                    >
                    > > To nie była wypowiedź tylko - to była decyzja.
                    > > Klientka konsulatu została odesłana od okienka z decyzją odmowy wydania p
                    > aszportu.
                    >
                    > Czyli w tej decyzji było napisane, iż ta "osoba do końca życia już nie dostanie
                    > paszportu i nie będzie mogła do końca życia wrócić do Polski"? Daj linka do te
                    > j decyzji, bo chyba jej sobie nie zmyśliłeś?

                    Decyzja przecież zapdała w rozmowie z klientką.
                    Myślisz, że oni tam z każdej takiej rozmowy dają stenogram potwierdzający?
                    Gdzie, w jakim urzędzie masz takie coś?
                    Link do rozmowy?
                    • snajper55 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 21:16
                      porannakawa01 napisała:

                      > Decyzja przecież zapdała w rozmowie z klientką.
                      > Myślisz, że oni tam z każdej takiej rozmowy dają stenogram potwierdzający?
                      > Gdzie, w jakim urzędzie masz takie coś?
                      > Link do rozmowy?

                      Czyli magiel. Goździkowej szwagier ma znajomego, który słyszał jak sąsiad jego siostry opowiadał...

                      S.
                      • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 21:52
                        snajper55 napisał:
                        > Czyli magiel. Goździkowej szwagier ma znajomego, który słyszał jak sąsiad jego
                        > siostry opowiadał...

                        Po prostu opis jak są traktowani nasi obywatele przez Mater Polonia.
                        Sprawa jest konkretna, z wczorajszą datą, z nazwiskiem konsula.
                        Chcesz potwierdzenia?
                        Dzwoń!
                        My tutaj na FK nie działamy jak prokuratura.
                        Raczej jak sąd - osadzamy i wydajemy wyroki lub wydajemy opinie i spostrzeżenia.
                        • snajper55 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 02.04.14, 22:47
                          porannakawa01 napisała:

                          > My tutaj na FK nie działamy jak prokuratura.
                          > Raczej jak sąd - osadzamy i wydajemy wyroki lub wydajemy opinie i spostrzeżenia.

                          Nie jak sąd. My tu działamy jak zespół Macierewicza na podstawie zdjęć znajdujący przyczyny katastrofy smoleńskiej.

                          S.
                          • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 00:09
                            snajper55 napisał:

                            > porannakawa01 napisała:
                            >
                            > > My tutaj na FK nie działamy jak prokuratura.
                            > > Raczej jak sąd - osadzamy i wydajemy wyroki lub wydajemy opinie i spostrz
                            > eżenia.
                            >
                            > Nie jak sąd. My tu działamy jak zespół Macierewicza na podstawie zdjęć znajdują
                            > cy przyczyny katastrofy smoleńskiej.

                            Piszesz bzdury.
                            Prezentujemy nasz punkt widzenia i osądy.
                          • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 06:37
                            Telefonuj, zapytaj u źródła.

                            www.chicago.msz.gov.pl/en/consulate/staff/
                            Zechcesz skorzystać czy będziesz nadal niedowierzająco a upierdliwie podważał?
                      • wiosnaludzikow Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 07:08
                        snajper55 napisał:
                        > Czyli magiel. Goździkowej szwagier ma znajomego, który słyszał jak sąsiad jego
                        > siostry opowiadał...
                        >
                        > S.
                        Twoje poświęcenie w obronie administracji Tuska jest przeogromne.
                        Z uwagi na ekstremalną stronniczość i stan obiektywizmu na poziomie ZERO, czy zastanawiałeś się kiedyś kto bierze na poważnie Twoje opinie.
                        Jesteś tu takim Hofmanem na forum. Idziesz w zaparte.
                        • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 09:53
                          wiosnaludzikow napisał:

                          > snajper55 napisał:
                          > > Czyli magiel. Goździkowej szwagier ma znajomego, który słyszał jak sąsiad
                          > jego
                          > > siostry opowiadał...
                          > >
                          > > S.
                          > Twoje poświęcenie w obronie administracji Tuska jest przeogromne.
                          > Z uwagi na ekstremalną stronniczość i stan obiektywizmu na poziomie ZERO, czy z
                          > astanawiałeś się kiedyś kto bierze na poważnie Twoje opinie.
                          > Jesteś tu takim Hofmanem na forum. Idziesz w zaparte.

                          Nie sprawdził u źródła:
                          www.chicago.msz.gov.pl/en/consulate/staff/
                          Dlaczego jednak broni przegranej sprawy?
                          Zupełnie jak Hofman.
              • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 17:52
                jureek napisał:

                > porannakawa01 napisała:
                >
                > > Dlaczego jednak polski rząd karze ludzi oświadczeniem konsula RP w Chicag
                > o, że
                > > taka osoba do końca życia już nie dostanie paszportu i nie będzie mogła d
                > o końc
                > > a życia wrócić do Polski?
                >
                > Masz jakiś link do tego oświadczenia konsula? Bo aż mi się w to wierzyć nie chc
                > e. Jeśli naprawdę tak oświadczył, to jest to skandaliczne. Powinien ponieść kon
                > sekwencje takich głupich wypowiedzi.
                > Jura

                Telefonowałeś do źródeł aby się upewnić?
                Podawałam numer telefonu do samego Konsula Rybackiego.
                Skorzystałeś i już masz tę pewność?
                Czy tylko po prostu mędzisz?
                www.chicago.msz.gov.pl/pl/konsulat/pracownicy/
                Eriusz Rybacki Konsul
                (312) 337 8166 wew. 207
                • jureek Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 18:24
                  porannakawa01 napisała:

                  > Telefonowałeś do źródeł aby się upewnić?
                  > Podawałam numer telefonu do samego Konsula Rybackiego.
                  > Skorzystałeś i już masz tę pewność?

                  Jak to sobie wyobrażasz? Dzwonię do konsula i proszę, żeby mi powtórzył to, co powiedział jakiejś pani, której nazwiska nie znam i nie wiem, kiedy miałby to powiedzieć, bo na forum ktoś napisał, że powiedział on tej pani, że już nigdy do Polski nie będzie mogła pojechać i chciałbym to sprawdzić?
                  Jura
                  • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 18:49
                    jureek napisał:

                    > porannakawa01 napisała:
                    >
                    > > Telefonowałeś do źródeł aby się upewnić?
                    > > Podawałam numer telefonu do samego Konsula Rybackiego.
                    > > Skorzystałeś i już masz tę pewność?
                    >
                    > Jak to sobie wyobrażasz? Dzwonię do konsula i proszę, żeby mi powtórzył to, co
                    > powiedział jakiejś pani, której nazwiska nie znam i nie wiem, kiedy miałby to p
                    > owiedzieć, bo na forum ktoś napisał, że powiedział on tej pani, że już nigdy do
                    > Polski nie będzie mogła pojechać i chciałbym to sprawdzić?

                    Nie bierz tego personalnie.
                    Wniknij w meritum i zapytaj czy dostaniesz nowy polski paszport gdy nie masz żadnego ważnego ID.
                    Madrej głowie dość dwie słowie.
                    Tłumaczyć co masz poweidzieć?
                    Jak nierozgarniętrmu dzieciuchowi?
                    Jak ty w życiu funkcjonujesz?
                    Mama i tat wszystkie trudne sprawy za ciebie załatwiają?
                    Chciałeś źródła, chciałeś autorytatywnego potwierdzenia - masz źródło.
                    Więc teraz wzbraniasz się skorzystać.
                    Bo a nuż upewnisz się, że te podane fakty to czysta polska paranoja przeniesiona za ocean?
                    • hummer Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 19:04
                      porannakawa01 napisała:

                      > Wniknij w meritum i zapytaj czy dostaniesz nowy polski paszport gdy nie masz ża
                      > dnego ważnego ID.

                      a który kraj wydaje dokumenty, w tym poświadczające obywatelstwo, na gębę?
                      • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 20:40
                        hummer napisał:

                        > porannakawa01 napisała:
                        >
                        > > Wniknij w meritum i zapytaj czy dostaniesz nowy polski paszport gdy nie m
                        > asz ża
                        > > dnego ważnego ID.
                        >
                        > a który kraj wydaje dokumenty, w tym poświadczające obywatelstwo, na gębę?

                        U USA wypełniasz formularz paszportowy on line, drukujesz, wysyłasz znieważnym paszportem amerykańskim do rządowej agencji paszportowej i za 6 tygodni pocztą otrzymujesz nowy.
                        Nie udawaj, że o tym nie wiesz!
                        • hummer Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 22:10
                          porannakawa01 napisała:

                          > > porannakawa01 napisała:
                          > >
                          > > > Wniknij w meritum i zapytaj czy dostaniesz nowy polski paszport gdy
                          > nie m
                          > > asz ża
                          > > > dnego ważnego ID.
                          > >
                          > > a który kraj wydaje dokumenty, w tym poświadczające obywatelstwo, na gębę
                          > ?
                          >
                          > U USA wypełniasz formularz paszportowy on line, drukujesz, wysyłasz znieważnym
                          > paszportem amerykańskim do rządowej agencji paszportowej i za 6 tygodni pocztą
                          > otrzymujesz nowy.
                          > Nie udawaj, że o tym nie wiesz!

                          Znaczy się Ruski tak zrobi i dostanie paszport USA?
                          • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 22:54
                            hummer napisał:

                            > > U USA wypełniasz formularz paszportowy on line, drukujesz, wysyłasz z nieważnym > > paszportem amerykańskim do rządowej agencji paszportowej i za 6 tygodni pocztą
                            > > otrzymujesz nowy.> > Nie udawaj, że o tym nie wiesz!
                            >
                            > Znaczy się Ruski tak zrobi i dostanie paszport USA?

                            Każden jeden, nawet z Hula Gula.
                            Stary paszport USA wkłada z wnioskiem w kopertę, dołącza czek na $110.00 i za 6 tygodni pocztą dostanie swój nowy paszport USA a ten stary przyślą mu unieważniony kilka dni później.
                            Tak proste, że aż nieprawdopodobne?
                            Rozumiem, że nam, dzieciom socjalizmu trudno jest w taką obsługę klientów uwierzyć.
                            Ale to tam u nich tak działa.
                            I w kraju w którym ten konsul mieszka, żyje i pracuje.
                            Wystarczy?
                            • jureek Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 23:22
                              porannakawa01 napisała:

                              > Stary paszport USA wkłada z wnioskiem w kopertę, dołącza czek na $110.00 i za 6
                              > tygodni pocztą dostanie swój nowy paszport USA a ten stary przyślą mu unieważn
                              > iony kilka dni później.

                              Zdjęcia nie musi dołączyć? Przełożą mu pierwszokomunijne zdjęcie ze starego paszportu?
                              Jura
                      • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 21:05
                        hummer napisał:
                        > a który kraj wydaje dokumenty, w tym poświadczające obywatelstwo, na gębę?

                        Na jaką gębę?
                        Przedstawiasz po prostu nieważny paszport.
                        To nie jest na gębę.
                        To jest przedstawienie oficjalnego rządowego dokumentu.
                        Myslisz, że potrzeba jeszcze pieczątki - dużej, czerwonej i okrągłej?
                        Po to rząd ma wyspecjalizowane służby prześwietlające każdy wniosek, każdy załączony nieważny paszport.
                        W USA kosztuje to mniej $110.00.
                        Polski paszport tam kosztuje $144.00
                        • hummer Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 22:11
                          porannakawa01 napisała:

                          > hummer napisał:
                          > > a który kraj wydaje dokumenty, w tym poświadczające obywatelstwo, na gębę
                          > ?
                          >
                          > Na jaką gębę?
                          > Przedstawiasz po prostu nieważny paszport.
                          > To nie jest na gębę.
                          > To jest przedstawienie oficjalnego rządowego dokumentu.
                          > Myslisz, że potrzeba jeszcze pieczątki - dużej, czerwonej i okrągłej?
                          > Po to rząd ma wyspecjalizowane służby prześwietlające każdy wniosek, każdy załą
                          > czony nieważny paszport.
                          > W USA kosztuje to mniej $110.00.
                          > Polski paszport tam kosztuje $144.00

                          To niech wystąpi o amerykański. Będzie taniej :)
                          • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 22:17
                            hummer napisał:

                            > To niech wystąpi o amerykański. Będzie taniej :)

                            A dlaczego miałaby występować o paszport amerykański gdy nie jest obywatelem amerykańskim?

                            Wystąp o paszport Hula-Hula bo to kosztuje tam tylko jednego kokosa?
                            Jaja sobie robisz?
                            • hummer Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 23:24
                              porannakawa01 napisała:

                              > hummer napisał:
                              >
                              > > To niech wystąpi o amerykański. Będzie taniej :)
                              >
                              > A dlaczego miałaby występować o paszport amerykański gdy nie jest obywatelem am
                              > erykańskim?
                              >
                              > Wystąp o paszport Hula-Hula bo to kosztuje tam tylko jednego kokosa?
                              > Jaja sobie robisz?

                              Facet mieszkał w raju przez 30 lat. I nagle mu się odwidziało?
                              W Polsce też jak wystąpię o dowód, to nikt mnie nie pyta o ID :)
                              Dają za darmo.
                    • jureek Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 19:20
                      porannakawa01 napisała:

                      > Nie bierz tego personalnie.
                      > Wniknij w meritum i zapytaj czy dostaniesz nowy polski paszport gdy nie masz ża
                      > dnego ważnego ID.

                      Ależ ja wcale nie kwestionuję, że takie uregulowania są teraz stosowane. Ja tylko wątpię, że konsul powiedział tej pani, że już nigdy w życiu do Polski nie pojedzie.

                      > Madrej głowie dość dwie słowie.
                      > Tłumaczyć co masz poweidzieć?
                      > Jak nierozgarniętrmu dzieciuchowi?
                      > Jak ty w życiu funkcjonujesz?
                      > Mama i tat wszystkie trudne sprawy za ciebie załatwiają?

                      Ojciec już dawno nie żyje, a matka jest obłożnie chora, więc niczego za mnie nie załatwiają. W życiu funkcjonuję doskonale, choć nie prezentuję postawy roszczeniowej. Poza tym rozumiem, czym różni się paszport od puszki coca-coli.
                      Jura

                      • porannakawa01 Re: Rozwiazania proste sa nieznane. 03.04.14, 20:42
                        jureek napisał:

                        > Ojciec już dawno nie żyje, a matka jest obłożnie chora, więc niczego za mnie ni
                        > e załatwiają. W życiu funkcjonuję doskonale, choć nie prezentuję postawy roszcz
                        > eniowej. Poza tym rozumiem, czym różni się paszport od puszki coca-coli.
                        > Jura

                        A co tobie konsul odpowiedział?
                        Telefonowałeś aby się upewnić, że tak tam te polskie przepisy wprowadzają?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka