antyprawak
21.07.14, 18:51
Do wygranej w eurowyborach brakło mu 0,35%. SolPol miał wynik 4% a Gowin 3%. Teraz, gdy dokonało się zjednoczenie prawactwa rachunek jest prosty, do tego dochodzi zamiatanie pod dywan brudów przez Tuska, po aferze taśmowej - kolejne %% na konto PIS.
Tak naprawdę każda prawicowa kanapa jest już ustawiona, przed wyborami, każda jest wygrana. Ustawiony jest SolPol oraz Gowin - razem w koalicji ze zwycięskim w przyszłych wyborach PISem. Ustawiony jest Korwin - samo przekroczenie progu będzie wielką wygraną tej ruskiej kanapy. Poniekąd ustawiona jest też PO, przynajmniej w krótkim okresie (4 lata), w którym będzie największą partią opozycyjną.
Ale w rzecztwistości to będzie powolny koniec Platfusów, utraty wpływów, odkrywania afer z ich udziałem. Tusk i PO będzie pamiętany głównie z tego, że wepchnął władzę w ręce PIS.
Największymi (jedynymi) przegranymi będzie znów TR i SLD. Dwie kanapy lewicowe, nie osiągnęły żadnych sukcesów, ich pozycja się kurczy. Są jak dwie dziurawe łódeczki ze ślepymi sternikami, nie mają zamiaru połączyć sił. To co może ich uratować, czyli zjednoczenie (poprzez połączenie), to robi zamiast nich prawactwo.
TR na 100% nie przekroczy progu a SLD będzie miało gorszy wynik niż 4 lata temu, ale wejdzie. Stosunek prawicy do lewicy w przyszłym sejmie będzie 5:1, to dzięki kompletnym kretynom Palikotowi i Millerowi. Wychodzi na to, że Zi0br0 łącząc się z Kaczorem ma więcej oleju pod kopułą, niż oni. I dlatego Zi0br0 będzie ministrem a oni będą płakać.