niegracz
13.12.14, 14:15
Szef PG przez dwa lata ścigał dyscyplinarnie Kazimierza Olejnika, zastępcę prokuratora generalnego w latach 2003–2006, mimo że w kolejnych instancjach ponosił klęski. Poszło o wypowiedzi z 2012 r., w których Olejnik – wówczas już prokurator w stanie spoczynku – skrytykował działanie prokuratury wojskowej prowadzącej śledztwo smoleńskie. Olejnik określił prowadzenie śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej przez prokuraturę wojskową jako skandaliczne i kompromitujące. Wypowiadał się po tym, gdy okazało się, że doszło do zamiany ciał byłego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego i Anny Walentynowicz z ciałami innych ofiar katastrofy.
Olejnik uznał, że to skandal i kompromitacja organów państwa polskiego.