Dodaj do ulubionych

Kim pan jest, panie Duda ?!

12.04.15, 20:55



W wątku Piqa

forum.gazeta.pl/forum/w,28,157258553,157258553,smolenszczycy_przekroj_moralno_intelektualny.html

skończyliśmy na przyporządkowaniu wybranych członków PiS (Hofmana, itd.) do określonych w nim kategorii:

1. Agentura (wpływu, wszelka inna).
2. Cyniczni wykonawcy rozkazów (nie wierzą w nic, robią to dla pieniędzy, kariery, może awansu do grupy 1).
3. Zmanipulowani egzaltowani działacze PiS.
4. Starsi ludzi, którzy dużo wycierpieli od Rosjan i narzuconej przez nich władzy.
5. "Biedna ogłupiona masa zakompleksionych ludzi, którzy nie potrafią sobie powiedzieć nie tracąc przy tym godności" popełniliśmy błąd.

Wojny informacyjne (w tym behawioralne) obejmują spektrum zachowań szersze, niż wydana Polsce wojna smoleńska. Posiadają szereg cech, które sprawiają, że posiadanie agentury wpływu możliwie najgroźniejszej jest w państwach przeznaczonych do jakiegokolwiek zawładnięcie nimi jest bezwzględnym priorytetem.

1. W swoich początkach wojny behawioralne są na tyle mało widoczne, że trudno określić moment informacyjnego ataku
2. Owładnięcie państwem, w wyniku wojny informacyjnej jest bardziej ekologiczne, niż w wojnie konwencjonalnej czy z użyciem broni jądrowej.
3. Wojny informacyjne mogą doprowadzić do upadku systemu gospodarczego.
4. Wojny informacyjne mogą prowadzić do upadku ducha atakowanego społeczeństwa, narodu.
5. Wojny informacyjne potęgują możliwości oraz efektywność działań sił zbrojnych.

Prócz standardowego lokowania agentury w miejscach mało widocznych, ale dających szerokie możliwości wpływu należy obsadzać nią najważniejsze stanowiska w państwie, mediach, a podczas wyboru uwzględniać szereg czynników warunkujących jej skuteczne działanie, pozwoli to "wybrać środki i metody działania, które w najwyższym stopniu będą oddziaływać na target".
Należy ustalić:

- warunki oddziaływania na dany segment społeczeństwa,
- strategię oddziaływania oraz struktury organizacyjne, jaką będzie wykorzystywać agentura wpływu,
- typy oraz ich cechy, jakie będzie wykorzystywać agentura wpływu,
- cechy społeczne i psychiczne targetu, które umożliwią jego skuteczną obróbkę informacyjną.

Właściwe przygotowanie działań ofensywnych powinno obejmować szereg kategorii współpracowników tajnych i jawny, świadomych niejawnej części celów podejmowanych działań, jak i wykonujących je dla pieniędzy, kariery, w wyniku odpowiedniej obróbki ideologicznej. Należy uwzględniać zarówno zalety osobiste osób przewidzianych do wykonania przeznaczonych im zadań, jak też okoliczności warunkujące ich lojalność i chęć współpracy.
W przypadku podjęcia działań obejmujących szerokie masy, należy uwzględnić i zbadać struktury semiotyczne, w jakich owe masy funkcjonują i stopień, w jakim determinują ich możliwości percepcji świata.

Koniecznie trzeba wykorzystać możliwości, jakie daje analiza mitów decydujących o sensie życia, wartościowaniu, co pozwoli wykorzystać istniejące oraz stworzyć świat nowych symboli pomocnych w w implementacji pożądanych postaw społecznych. Dla skutecznej realizacji zadania należy zbadać właściwe dla etnosu bądź jego podgrupy sposoby zbierania, metody interpretacji oraz formy rozpowszechnienia informacji. To co się dzieje w rzeczywistości, musi być przetworzone przez kulturę, a to co w kulturze, odnalezione i powtórzone w sposób wspomagający pożądane zachowania.

Pozycję mitu podstawowego, jakim posługuje się agentura wpływu, po wyeksploatowanym do końca micie społeczeństwa solidarnego (dawniej: bezklasowego) przeciwstawionego wrogiemu światowi zgniłej burżuazji i zaplutych "karłów reakcji 2010", objął mit smoleński, zawierający w sobie szereg pomniejszych, bądź szerszych, a nawet uniwersalnych.


"Powiedienczieskaja wojna".

W omawianym przypadku akcji smoleńskiej, posługując się opracowaniami specjalistów, agentura wykorzystuje polskie symbole narodowe.

Sacrum Katynia sakralizuje ofiary Tupolewa, a za nimi ciągnie się szereg trumien powstańców, zesłańców syberyjskich XIX i XX wieku. Polegli dziś, polegli także w walce o prawdę, ich ofiara nie poszła na marne. Prezydent walczył o prawdę, ryzykował tak długo (np. w Tbilisi), aż zginął, w przeklętym katyńskim lesie.
On zginął, ale nie na darmo. Zginął po to, by Polacy się obudzili. I żeby ofiara nie poszła na darmo, musimy wszyscy podjąć jego dzieło.

Takie schematy myślenia przygotowuje Centrala, a powiela i implementuje agentura.

Jeszcze prezes PiS-u.
Nie zginął, bo czuwa nad nim boska Opatrzność. Wykształceni na amerykańskich uczelniach, specjaliści kampanii wizerunkowych agentury tworzą własne obrazy:
Oto stoi On pośród swych katów. I "skrwawiony krzyż na Jego udręczonych ramionach", i plugawe szaty oprawców (siepaczy ?) ". Tak, "siepaczy" będzie lepsze.


Mit ofiary, która nadaje światu wartość i sens, zostaje wykorzystany w wojnie behawioralnej z polskim społeczeństwem. I zamiast łączyć, wprowadzać komunię, w ściśle wyrozumowany, wyrafinowany sposób dzieli. Specjaliści i nadzorcy agentury czerpią z dorobku naszej kultury i tysięcy lat cywilizacji śródziemnomorskiej.

Logika wojen behawioralnych wymaga, by posługiwać się całymi sekwencjami kulturowymi i symbolicznymi. Tam, gdzie ofiara, potrzebna figura Kata. I znów mamy "przeklęty las katyński, zabory, ciężką przeszłość ubiegłego wieku, zdradę. I Zamach, który musi stać się nową mitem (religią?) otumanionego, połączonego w zespoły ludzkich "botów" targetu.

Wybierając target intelektualnie najbardziej skromny, można go dowartościować porównaniem z rycerzami nad rycerze, półbogami i herosami PiS bez skazy. Maleńki wyborca (wyborczynia) PiS nienawidzi wrogów i wielbi "rycerzy o czystym rękach, chłodnym umyśle i gorącym sercu" i od razu czuje się lepiej. Nie palą, nie piją, nie kradną, nie są świniami, nie zdradzają żon itd. itp., tak jak on sam. A największy z największych nie ma żony, bo cały poświęcił się "w służbie narodu". Pospolitość (Hofman, Bulterier, Martusia i in.) tu skrzeczy, ale tylko utrwala dwójmyślenie i oddanie sprawie. Doskonały wzór, nie raz sprawdzony w ubiegłym wieku.

Współczesne wojny informacyjne, wojny behawioralne w szczególności, wymagają należycie wykształconych, lojalnych, doświadczonych i bezwzględnych kadr.

Prezes - tu nie ma nawet cienia wątpliwości - grupa I, być może nr 1 w "pieriecznie". Wielopokoleniowa tradycja, koligacje krajowe i zagraniczne, życiorys, dokonania (FOZZ i inne afery, "pierwiastek", kontrakt gazowy, uwalanie Trójkąta Weimarskiego, całej Unii, rozwalenie wywiadu, przekazanie NATOwskich kodów itd. itp.), cechy osobowości, charakteru - wszystko to przemawia za jedną tezą.

Błaszczak i Hofman - zdecydowanie grupa 2. To samo, choć na aucie, Bulterier.
Pierwsza grupa z pewnością jest nieliczna i bardzo niewiele można na jej temat przypuszczać.
Zgadzam się z Piqiem co do tego, że ci ludzie będą robić dużo, żeby nie zwracać na siebie uwagi i kryć w drugim-trzecim szeregu PiSowców.

Co innego Duda. Namaszczony przez Jara (co musiała zatwierdzić rezydentura, a może Putin), odpowiednio wykształcony (prawnicy są wspaniale predestynowani do funkcji agenta), dokumenty trzymające w podległości (ułaskawienia, SKOK) mają zapewne prezes i Antoni, a z pewnością rezydentura. Z całą pewnością jest szykowany na to miejsce, ale czy już należy do grupy pierwszej?
Tego nie wiemy.

Także Czarnecki (grupa co najmniej druga, lub wyższa w porządku znaczenia), jest z nimi, wszystko wie i się zapluwa.
Są i inni, i ich też trzeba dopisywać do listy, na podstawie informacji i mocnych poszlak.

Czas jest szczególny i musimy się im uważnie przypatrywać. Ale przynajmniej mamy ich na widelcu.
Cały czas aktualne jest uporczywe pytanie:

Kim pan jest panie Duda?
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Kim pan jest, panie Duda ?! - literatura 12.04.15, 20:56
      Literatura:

      Гoрелoв И.Н. Невербaльные кoмпoненты кoммyникaции. – М., 1980.
      Прoкoфьев В.Ф. Тaйнoе oрyжие инфoрмaциoннoй вoйны. – М.,1999.
      Рacтoргyев С.П. Инфoрмaциoннaя вoйнa. – М., 1998.
      Lashmar P., Oliver J. Britain's Secret Propaganda War. – Phoenix Mill etc., 1998.
      Libicki M. What is Information Warfare? – Washington, 1995.
      Hans Jonas "Religia gnozy" - Kraków, 1994.
    • tirol1 Re: Kim pan jest, panie Duda ?! 12.04.15, 21:07
    • tirol1 Re: Kim pan jest, panie Duda ?! 12.04.15, 21:07
      Duda to postnowoczesny kosmopolita ktory wykracza poza zasciankowosc kongresowki i bardziej eurpejskiej galicji ,to o malo co premier austro wegier ,jest nadzieja Panowie
      • buldog2 Re: Grupa 3, tak sądzę b/t 12.04.15, 21:13
        • aniechto.only Re: Grupa 3, tak sądzę b/t 12.04.15, 22:02
          Raczej 2. Do grupy 3 psuje jedynie Cymański.
          • dystans4 Re: Grupa 3, tak sądzę b/t 12.04.15, 22:16
            Żeby nie było nieporozumień - o kim piszesz?
            Ja miałem na myśli Tirola.
            Duda - grupa 2 lub już awans 1.
            Cymański - nie zastanawiałem się. Być może 3, ale za bystry i cyniczny, by mógł mu ten status odpowiadać. Poseł, występujący w mediach, teatralnie! ("Teraz mówię JA!") - to by wskazywało na grupę 2.
            • aniechto.only Re: Grupa 3, tak sądzę b/t 12.04.15, 22:22
              O Dudzie . Awans do pierwszej grupy jak zarobi na druga turę w wyborach. Jak tak patrze na polityków z PiS nie widzę żadnego, który pasował by do grupy 3. Tylko Cymański mi przyszedł do głowy.
              • dystans4 Re: Grupa 3, tak sądzę b/t 12.04.15, 22:37
                Miałem na myśli Tirola (że w trzeciej grupie) i wygląda na to, że się pomyliłem (zajrzałem do innych wpisów).
                No to na razie trzecią grupę mamy pustą.
                No nie wiem, może Indyk...
                --
                Ważne, że jakaś systematyzacja nam się tworzy. Bez niej to "bezobrazje".
                Ale on taki obiektywny... :D
                • aniechto.only Re: Grupa 3, tak sądzę b/t 12.04.15, 23:12
                  > Ważne, że jakaś systematyzacja nam się tworzy. Bez niej to "bezobrazje".
                  > Ale on taki obiektywny... :D

                  "Obiektywnych" i "niezależnych" to tu parę by się znalazło. Ale powiem szczerze, nie mam ochoty się w to bawić.
                  • piq indyk-najemnik,... 13.04.15, 00:01
                    ...grupa 2.
                  • dystans4 Re: Grupa 3, tak sądzę b/t 13.04.15, 00:20
                    A M. Sadurska, pisałem o niej tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,157225399,157225399,M_Sadurska_PiS_o_glodnych_dzieciach_honorze_.html

                    Dla mnie jest ona czymś pośrednim pomiędzy wtajemniczeniem grupy 2, i egzaltacją właściwą 3.
                    Znaczy, wtajemniczona w mechanizm cynicznie gra na emocjach targetu, a jednocześnie się swoją rolą podnieca. Ma trochę nierówno... poukładane (w głowie). Gdyby nie ta skaza, to czysty typ 2.
                    Agenturalne poczynania szefostwa ma "widziane z góry".
          • piq do Cymańskiego mam słabość,... 13.04.15, 00:06
            ...albowiem paniętam jego reakcję na wyrzucenie Marcinkiewicza dokonane w sposób poniżający gdzieś pod schodami w pałacu prezydenckim (typowa symbolika dla myślenia o proweniencji rosyjskiej, nawiasem mówiąc, charakterystyczna dla Kaczyńskich). Nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, powiedział tylko, że "musi to wszystko przemyśleć". Lubię go, pozostało mu trochę zdolności do samodzielnego myślenia. To nie swołocz i siepacz medialny Jojo. Zresztą Cymański był poza PiSem - czyżby wrócił?
    • dystans4 Re: Kim pan jest, panie Duda ?! 12.04.15, 22:12
      W podobnym tonie przedstawiają rzeczywistość media ukraińskie. Politnavigator donosi:

      Wywiad Putina głęboko i masowo przeniknął do głównego organu ustawodawczego kraju.

      Takie zdanie na konferencji prasowej w Kijowie, przekazuje korespondent Politnavigatora, powiedział szef ukraińskiego centrum analitycznego "Rada ekspertów" Iskander Chisamow, według którego, ukraińscy propagandyści i władza stworzyli swojego rodzaju system dualistyczny (neognostycki - buldog).

      "On sprowadza się do tego, że mamy Boga i dobre siły – MFW, Waszyngton, częściowo Europa (to jak by anioły), a jest i demon Putin, który ponosi odpowiedzialność za wszystko zło, – mówi politolog. – W tym tygodniu słyszeliśmy, że Timoszenko jest agentem Putina, Kaplin jest agentem Putina, tam wszyscy są agentami Putina. Tu wszystko układa się w spójną całość systemu: Nie jesteśmy winni, wszystkiemu winny jest wróg, którego należy wszędzie i o wszystko winić."


      www.politnavigator.net/ukraina-putinskie-agenty-povsyudu-i-massovo.html
      • dystans4 Re: Kim pan jest, panie Duda ?! 13.04.15, 12:18
        Wyżej popełniłem błąd. Chodzi o wypowiedzi ukraińskie, ale portal (na to wygląda) rosyjski.
    • piq "narodek smoleński" i martyrologizacja... 12.04.15, 23:26
      ...Lecha Kaczyńskiego, do którego "dziedzictwa" odwołuje się nasz Człekokształtny Budyń skłania mnie do autocytatu z innego wypracowanka, które popełniłem niedawno. A obrazuje ono w skrócie i schematycznie, ale w oparciu o konkrety, ewidentne dowody na prowadzenie w sprawie smoleńskiej działań wojennych w sferze behawioralnej, i to nie przez PiS, tylko wykwalifikowany ośrodek za wschodnią granicą.

      Uważam, że "specjalistów" do "zespołu zamachowego" nie wybierali Kaczyński z Macierewiczem, tylko prowadzący wojnę bahawioralno-psychologiczną chłopcy w Moskwie.

      Są na to dwie poszlaki: pierwsza gdy zespół nieco uwiądł, rękę podała mu oficer GRU Tatiana Karacuba "ujawniając" na swoim blogu, że "ktoś" ujawnił nieznane zdjęcia z miejsca katastrofy na którymś z rosyjskich forów. Normalnie nikt by tego nie spostrzegł, ale Macierewicz od razu miał info i sprawa żyła przez dłuższy czas, podtrzymując "narrację smoleńską".

      Druga - gdy Rońda (ochotnik-amator) wygadał się, że "dostosował prawdę" i nastąpiła jego autokompromitacja, pojawił się natychmiast "specjalista z zagranicy" Cieszewski, ale ponieważ został ściągnięty pospiesznie i w trybie awaryjnym, żeby podtrzymać brednię zamachową, jego prowadzący nie sprawdzili, że ma napaprane w IPNie. Ale nagłe zastępstwo z Kanady wykonane na pstryknięcie palców daje do myślenia. Tak nie dałby rady zrobić tylko Jar, czy Antoni. Za tak szybką reakcją musi stać poważna zawodowa struktura znacznie ardziej profesjonalna od PiSu.

      Zatem zarówno synchronizacja zdarzeń, przebieg, jak i wplątane osoby każą się domyślać, że za "narracją smoleńską" stoi wyspecjalizowany ośrodek dysponujący kontaktami i możliwościami, których z pewnością nie ma sam Macierewicz. Ośrodek jest za granicą, jestem tego pewien.

      Dobór specjalistów, z których ci kluczowi są "zagraniczni ale nasi". Jest to ewidentnie nakierowane na specyficzny "target" wśród Polaków, ludzi, którzy są zbyt zakompleksieni wobec zewnętrznego świata, żeby umieć z godnością powiedzieć "to my to spieprzyliśmy", szukają w zamian spisku, czyhającego na "przeczystego bezgrzesznego Polaka". Anglicy nie mają problemu ze stwierdzeniem "kurde, faktycznie zastrzeliliśmy kilka setek bezbronnych cywilów w Amritsarze sto lat temu", bo są dumnymi Anglikami i nie mają problemu z tożsamością.

      Zakompleksiony target Przemysłu Smoleńsk nabożnym szacunkiem otacza "naszego, co zrobił karierę na zachodzie", bo własny kraj owego targetu wydaje mu się odwiecznie c h u j o w y, i tacy sami oni wydają się sobie. Dlatego krajowy specjalista, nawet "swój", jest mniej ważny, niż "polski profesor z Ameryki".

      Smoleńszczycy są patriotami własnego nieistniejącego i wyidealizowanego narodu, doskonale poznanymi przez specjalistów rosyjskich - bo Rosjanie mają identyczny kompleks niższości wobec zachodu i ich patriotyzm jest podobnego rodzaju. Dlatego popierają Putina, który rysuje im Rosję mocarstwową. Targetowi smoleńskiemu podobnie narysowano "polską politykę nie na kolanach", jej uosobieniem byli bracia Kaczyńscy, a jeden z nich został nową ofiarą założycielską nowego narodku, któremu na dodatek pokazano polską "niebiańską sotnię" ze Smoleńska - tak jak ta z Majdanu, która zmityzowana, umęczenniczona, leży u podstaw odnowionej tożsamości narodowej Ukraińców, "niebiańska sotnia" ze Smoleńska leży u podstaw mitu założycielskiego "narodku zamachowego".

      I dla tego narodku spece od wojen behawioralno-psychologicznych stworzyli tożsamość, która pozwala nimi dowolnie manipulować. Nie ma już kwestii racjonalnego dowodu na "zamach", jest to kwestia identyfikacji z wiarą w zamach oraz w pozostałe elementy manipulacji. Każdy rozumowy argument z łatwością i z pełnym przekonaniem o własnej racji zbija się stwierdzeniem "o, kolejny kolega Anodiny" albo "jesteś z WSI, co?".

      Stworzono masowy ruch, który zrobi bez pytania to, co mu się każe odwołując się do pozaracjonalnej, czysto symbolicznej i emocjonalnej identyfikacji z "prawdziwymi", "słusznymi" itd., bez pytania o to, co to właściwie znaczy, bo wystarcza przynależność do "wybranych". Takiej rzeczy nie robi się bez pomocy instytucjonalnych, wysoko kwalifikowanych specjalistów od manipulacji społecznej, o wiele cwańszych niż Ostachowicz czy inny "spindoktor", który co najwyżej od biedy stworzył stosunkowo dość nieprzewidywalne lemingi, z których wielu już się wielokrotnie wyłamywało w zależności od mody - szli do Palikota, teraz pójdą do Ogórka albo JKMa, czy gdziekolwiek indziej. "Narodek smoleński" nawet w obliczu najtwardszych dowodów nie skapituluje. Jeśli im nie będą pasowały, to znaczy że są smanipulowane i sfałszowane przez (znów mityczne) wszechmocne i wszechumiejące "ruskie służby".

      Tak działa propaganda wojenna i w moim pojęciu Rosja poprzez sprawę smoleńską prowadzi już wojnę behawioralno-psychologiczną w Polsce. Amerykańskie filmy o manipulacjach niedobrych służb na umyśle właśnie się wypełniły w postaci "narodku smoleńskiego". I nie sądzę, żebym przesadzał.
      • platfusy.ida.do.paki Skończ już pieprzyć 13.04.15, 00:28
        nie kumasz tej materii, po własnych "obliczeniach" prędkości chrześniaka Kiszczaka na motocyklu powinieneś zamilknąć na zawsze. Fizyka i matma nie są dla ciebie, pogódź się z tym, że to nie na twój łeb.

        1. Brzozowy lasek po wleceniu samolotu Tu-204 (następca Tu-154) z prędkością ok. 250 km/h
        www.jp-spotters.com/photo_img/4578L.jpg
        Skrzydła całe:
        www.youtube.com/watch?v=gcaDIMiFzi8
        2. Przenikanie przez przeszkody (wg Laska i ekipy)
        www.youtube.com/watch?v=oyPrYygsum8#t=08m45s
        3. Poprawa parametrów maszyny po utracie skrzydła. Sprawna maszyna ma maks. prędkość wznoszenia 12 m/s a z uszkodzonym skrzydłem 15 m/s.

        4. 100g.

        Tego jest od pyty, nie będę wymieniał.

        • dystans4 Re: Skończ już pieprzyć 13.04.15, 00:43
          Skup się raczej na temacie. Psychologowie, np. Erich Fromm, mówią, że autoanaliza prowadzi do odrodzenia, przynajmniej u PiSiąt to reguła.
          Z której grupy jesteś, 2, 3 czy 5? A może... (w nasze skromne progi).
          • platfusy.ida.do.paki Re: Skończ już pieprzyć 13.04.15, 00:55
            Myślisz, że twoja psychologia mnie cokolwiek obchodzi???

            Uciekasz w bardzo nieudaczny sposób do tematu bzdur Laska i jego ekipy. A tych bredni nijak obronić się nie da.
            • dystans4 Re: Skończ już pieprzyć 13.04.15, 11:02
              Sam starasz się sprowadzić rozmowę na ślepy tor.
              Będziemy publikować kolejne materiały na temat metod działania agentury, bo o to tu chodzi.
              A tu na przykładzie akcji Zamach (wywożenie kokpitu itd.) widzimy, jak agentura korzysta z nieustannego wsparcia Centrali.

              W październiku 2013 roku akcja przechodziła kolejny kryzys, wtedy cudownym zrządzeniem losu na wycieraczce Antoniego znalazł się nowy "dowód" na Zamach, przekazany jaczejce przez Putina:

              wiadomosci.wp.pl/opage,14,title,TVN24-to-rosyjski-bloger-przerobil-zdjecie-ze-Smolenska,wid,16062445,wiadomosc.html?ticaid=114ae2
              Z takich źródeł korzysta agentura i nawet specjalnie się tym nie kryje.
            • piq brednie Laska da się obronić z łatwością,... 13.04.15, 16:46
              ...rozumem, tawariszcz dopakin, który wam odebrała ruska propaganda zamachowa. Chyba że jesteście funkcyjnym dezinformatorem na Polskę - wtedy swoje kretyńskie biniendy opowiadacie rozmyślnie zgodnie z rozkazami z Maskwy.
        • piq widzę, że wysunięta rubież czekistów... 13.04.15, 00:54
          ...oddała - zaniepokojona - pierwsze strzały. Faktów nie zwalczysz, ciotuchna, palbą z ruskiej przeterminowanej amunicji.
          • platfusy.ida.do.paki Re: widzę, że wysunięta rubież czekistów... 13.04.15, 00:57
            Ad rem, pajacu, ad rem!

            Głąbie kapuściany z 44 km/h :) :)
            • piq proszę bardzo, oto adrem, tawariszcz: ... 13.04.15, 01:17
              ...agent Jar na spędzie zmanipulowanego tłumu wysuwa żądania terytorialne wobec Rosji:

              "Nie zabezpieczono eksterytorialności terenu katastrofy, nie zabezpieczono polskiej własności, przyjęto skrajnie niekorzystne dla Polski rozwiązania prawne, które uniemożliwiły nam odwołanie się od decyzji innych, bo w istocie dochodzenie przekazano Rosjanom".
              www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/kaczynski-w-rocznice-1004,13484688317#ixzz3X8WsIYZv

              Trudno o lepszy prezent dla rosyjskich służb. I jest to kolejny dowód na to, że Jar realizuje interesy rosyjskie w Polsce.
              • dystans4 Re: proszę bardzo, oto adrem, tawariszcz: ... 13.04.15, 12:26
                Realizuje, to już oczywiste. Co więcej, reprezentuje interesy nawet nie całej Rosji, ale tych środowisk, które wobec nas są najbardziej wrogie i stawiają na wieczną konfrontację. A gdyby się kiedyś dało, to na aneksję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka