Dodaj do ulubionych

Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu

03.06.15, 18:31
Nie raz już pisaliśmy o paragrafie o obrazie uczuć katolickich jako narzędziu cenzury i opresji. Wydaje mi się, że do tej pory było to narzędzie wykorzystywane przez wszelkiej maści "prawdziwie katolickie" oszołomstwo. A teraz, chyba po raz pierwszy, użyto tego paragrafu do rozgrywki politycznej (albo wewnątrz KK).

Otóż:
Świeszewskiego miał być jedną z atrakcji polskiego pawilonu na Expo w Mediolanie. W drodze na lotnisko artysta usłyszał, że prezentacja jest wstrzymana, bo obraz obraża uczucia najwyższego. Świeszewski uważa, że chodzi najprawdopodobniej o wicepremiera i ministra gospodarki, Janusza Piechocińskiego.

Sprawa jest o tyle dziwna, że specjalnie dla tego obrazu dostosowano pawilon. Po obraz przyjechał specjalny samochód (przecież musiał być zamówiony wcześniej za zgodą organizatorów).
Mało tego. Do Mediolanu pojechał już ksiądz (podkreślam bo chyba kto jak kto ale ksiądz kojarzyłby czy ten obraz obraża uczucia religijne):
"- Chciałem zorganizować spotkania i dyskusje towarzyszące pokazowi "Ostatniej Wieczerzy", zbudować wokół tego wydarzenia program intelektualny - mówi ks. Niedałtowski. - Byłem jednym z pierwszych gości w polskim pawilonie. Na piętrze, gdzie miał znaleźć się obraz, stał ekran, na którym leciała prezentacja polskiego jedzenia. Ściana przygotowana dla "Ostatniej Wieczerzy" była pusta. Od komisarza generalnego dowiedziałem się, że obraz przyjedzie, ale w innym terminie."

Ale i tego mało!
Laureaci nagrody Totus 2006, przyznawanej przez Fundację Konferencji Episkopatu Polski "Dzieło Nowego Tysiąclecia"
W kategorii "osiągnięcia w dziedzinie kultury chrześcijańskiej" wyróżnienia specjalne otrzymali: Centrum Kultury Katolickiej "Wiatrak" za odkrywanie i rozwijanie talentów wśród młodych ludzi i Maciej Świeszewski z gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych za dzieło "Ostatnia Wieczerza".

Dziwność nad dziwnościami. Ale i najlepszy dowód na to, że ten paragraf to zło. Palikot i SLD chcieli to świństwo wywalić ale PO jak zwykle była za a nawet przeciw (o PiStalibanie i PeZelu nie wspominam, wszak oczywista oczywistość).
Obserwuj wątek
    • penire Re: Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu 03.06.15, 18:38
      Nie wstrzymał tego prokurator tylko polityk.

      Przepis niech będzie ale jako podpunkt jakiegoś paragrafu o zakłócaniu porządku. Jak ktoś zakłóca obrzędy religijne lub niszczy miejsca kultu. Absurdalne jest powoływanie się na niego tam gdzie chodzi po prostu o wolność wypowiedzi. Jest wolność wyznania i każdego uczucia mogą być każdym tekstem urażone.
      • behemot17-13 Re: Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu 04.06.15, 05:54
        Świeszewski uważa, że chodzi najprawdopodobniej o wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego.

        > Nie wstrzymał tego prokurator tylko polityk.

        Powinieneś użyć - najprawdopodobniej polityk.
    • free-sound Art. 196 KK 03.06.15, 18:42
      Art. 196 KK
      Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


      Art. 196 KK chroni wybiórczo tylko uczucia religijne, a pozostałe uczucia nie zasługuje na ochronę?
      Totalna bzdura, nadająca się tylko do utylizacji.
      • l_zaraza_l Re: Art. 196 KK 03.06.15, 18:50
        Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny
        projekt dotyczy depenalizacji czynu określonego w art. 196 kk (obraza uczuć religijnych innych osób, znieważenie publicznie przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych)
        Głosowanie: wniosek o odrzucenie projektu ustawy w I czytaniu
        Wynik: 389 za, 66 przeciw, 0 wstrzymało się (głos. nr 6)
        Decyzja: odrzucony


        Tych 66 sztuk to Palikoty i SLD.
        • az43 Re: Art. 196 KK 03.06.15, 18:55
          dziękujemy ci Platformo.
      • volupte Re: Art. 196 KK 03.06.15, 18:59
        ale ten art. tu nie pasuje.
        • free-sound Re: Art. 196 KK 03.06.15, 21:10
          W czym Ci nie pasuje?
          Mówimy o obrazie uczuć religijnych i jest to jedyny zapis w KK.
    • az43 Re: Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu 03.06.15, 18:54
      Ta sprawa pokazuje ku czemu zmierzamy żwawym krokiem.Polska z dnia na dzień staje się krajem parafialnej ciemnoty i kościelnej żulii przy całkowitej bierności władz.Dzisiaj obraz,kilka dni temu nauczycielka historii z Gdańska biorąca udział w ulicznej burdzie i wykrzykująca wraz z mężem i dziećmi ksenofobiczne hasła których prokuratura oczywiście nie słyszała.Mąż tej obrończyni prostactwa i chamstwa pracuje na Uniwersytecie.Pewnie kolega kapusia Legutki.
      Nauczycielkę poparłe jej dyrektora mająca takie same poglądy.ZNP i nauczycielska Solidarność milczy.Jak ten kraj będzie wyglądał za kilka,kilkanaście lat?
      CO ZA SZAMBO!
    • az43 pytanie zasadnicze 03.06.15, 18:58
      KTO poczuł się urazony?
      Włosi?Zwiedzający wystawę?A może wożna w ministerstwie??
    • indeed4 Najbardziej zamordystyczna jest postkomuna 03.06.15, 19:03
      i Platforma, a nie" katolickie oszołomstwo" przegrana frustratko od antyklerykalnego Januszka.

      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/zwolennicy-autorytaryzmu-czesciej-glosuja-na-po-niz-pis,263107.html
      • indeed4 Jeśli paragrafy dotyczące ochrony uczuć 03.06.15, 19:07
        ci nie pasują, to proponuję prosty test - zbliuzgam twojego zmarłego ojca i zobaczymy, co wtedy powiesz.
        • indeed4 *zbluzgam 03.06.15, 19:08

          • free-sound OK! 03.06.15, 21:16
            I co?
            Jeśli ja dokonam obrazy uczuć religijnych mogę ponieść konsekwencje prawne natomiast moje uczucia, ale niereligijne można już kalać. Na ochronę prawną zasługują tylko uczucia wierzących w coś tam. Gdzie tu jest równość ochrony prawnej uczuć?
        • penire Re: Jeśli paragrafy dotyczące ochrony uczuć 03.06.15, 19:14
          Ile razy bluzgany jest na forum ojciec Antosia MIchnika?
          • indeed4 Tyle samo co Rajmund Kaczyński 03.06.15, 19:33
            i matka Kaczyńskich Jadwiiga? Według (szczęśliwie dawno już wyszarzonego) korwinowskiego pelikana dwa "i" w aktach IPN znaczy, że ktoś specjalnie dodał jedno "i" tak, aby tego nie można było znaleźć w Google - ponoć wyczytał te rewelacje w "Najwyższym Czasie" :-)))
            • penire Re: Tyle samo co Rajmund Kaczyński 03.06.15, 19:38
              Czyli jednak nie widzisz problemu? Można lżyć

              A ja sądzę, że nie można, czy są uczucia religijne czy nie. Ale jak mamy do czynienia z wypowiadaniem się na temat treści religijnych, które sami chrześcijanie wtłaczają w życiu publiczne to każdy ma się prawo wypowiedzieć tak jak chce. Każdy ma prawo wypowiedzieć się na temat pochodzenia biblii...co jarał jej autor i jakie trunki pił...zrobić przedstawienie na temat tej książki z dowolną interpretacją...

              Nie ma prawa jednak wejść do kościoła i wyśmiewać ludzi na mszy..
              • indeed4 Re: Tyle samo co Rajmund Kaczyński 03.06.15, 20:26
                > Czyli jednak nie widzisz problemu? Można lżyć

                Tiaa...
                • m.c.hrabia Re: Uwaga!!! 03.06.15, 20:30
                  2
        • taziuta Widzę, że nic nie rozumiesz... 04.06.15, 07:44
          indeed4 napisał:
          Re: Jeśli paragrafy dotyczące ochrony uczuć

          > ci nie pasują, to proponuję prosty test - zbliuzgam twojego zmarłego ojca i zobaczymy, co
          > wtedy powiesz.

          No właśnie o to chodzi. Moje autentyczne uczucia nie są chronione, natomiast uczucia związane z wymyślonym bustfem (i często tylko na pokaz, czyli fałszywe, jak cały kościół katolicki), już są. Dlaczego jedna uczucia stawia się wyżej niż inne?
        • az43 Re: Jeśli paragrafy dotyczące ochrony uczuć 04.06.15, 09:36
          Ty tak z głupoty pospolitej piszesz czy na polecenie proboszcza?
      • penire Re: Najbardziej zamordystyczna jest postkomuna 03.06.15, 19:14
        1. Zamordystyczny jest ten kto za mordę bierze, a nie kto chce.

        2. Badanie chyba jest dość ciekawe, Miasto lepiej sytuowane jest przeciw autorytarnym rządom i za PO , choć elektorat PO jest bardziej autorytarny

        Rozumiem, ze jak ktoś jest przeciw dawaniu pozwolenia na demonstracje organizacji, która rok po roku organizuje walki z policją to jest autorytarny. Autorytarny jest też pewnie wówczas gdy uznaje, że wolność słowa nie polega na pomówieniach heicie naruszającym dobra osobiste innej osoby...
      • volupte Re: Najbardziej zamordystyczna jest postkomuna 03.06.15, 19:19
        Tak , tak usiłuj przekonać że czarne to białe :-)
        • indeed4 Czego nie zrozumiałeś? 03.06.15, 19:25
          "Poparcie dla autorytaryzmu politycznego nieco częściej niż prawicowcy i centrowcy (po 21 proc.) wyrażają respondenci o lewicowych poglądach politycznych (31 proc.).

          Jeśli chodzi o elektoraty pozostałych partii, to orientację autorytarną akceptuje 23 proc. wyborców PO i tylko 14 proc. głosujących na PiS"
          • volupte Re: Czego nie zrozumiałeś? 03.06.15, 20:48
            Nie elektoraty rządzą a przywódcy . Np. tacy jak twój guru. ,,Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę"
            ,Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, to nigdy niczego byśmy nie mieli" Jarosław Kaczyński
            ,,Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej, która obejmuje wszystkie dziedziny życia publicznego , nie pozostawiając sfer niczyich" - Jarosław Kaczyński
            I to sa poglady z którymi mocno sie nie zgadzam , bo prowadza do zamordyzmu.
    • mariner4 Życie nie znosi próżni. 03.06.15, 20:30
      Katolicyzm zajął miejsce Marksizmu.
      M.
      • taziuta I przyjdzie jeszcze taki czas... 04.06.15, 07:47
        mariner4 napisał:
        Re: Życie nie znosi próżni.

        > Katolicyzm zajął miejsce Marksizmu.
        > M.

        I przyjdzie jeszcze taki czas, że kolaborantów kk będziemy tak samo rozliczać, jak kolaborantów marksizmu. Im szybciej, tym lepiej.
        • mariner4 My niedożyjemy. 04.06.15, 07:55
          A szkoda.
          KK opiera się na strachu ludzi przed śmiercią. Niektórym (całkiem licznym) daje nadzieję drugiego życia. To jest ich siła. Czasami zastanawiam się tylko, czy biskupi są wierzący? Bardzo wątpię.
          M.
          • taziuta Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 08:36
            mariner4 napisał:

            > A szkoda.
            > KK opiera się na strachu ludzi przed śmiercią. Niektórym (całkiem licznym) daje nadzieję
            > drugiego życia. To jest ich siła./.../

            Raczej opiera się na tradycji i presji środowiska, zwłaszcza na wsi i w mniejszych miastach. Poza tym wielu ludziom daje pociechę/terapię duchową. I dobrze, nikomu nic do ich potrzeb, ale niech płacą za tę pociechę z własnych pieniędzy. Ja za swoją terapię, jeśli jej potrzebuję muszę płacić sam.
            • penire Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 08:53
              Religia łączy wiele funkcji kulturowych, które we współczesnym świecie są rozbite i występują w rożnych miejscach. CI sami, którzy krytykują religię robią to samo przed innymi ołtarzami, kto wie czy nie głupszymi. A może coś podstawowego tworzy czego nie tworzy lemingoza? więź społeczną..CHyba rozsądniej czuć ją w kościele niż kupując te same towary z reklamy w poszukiwaniu akceptacji :)))))
              • m.c.hrabia Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 09:21
                .........CHyba rozsądniej czuć ją w kościele.....

                ciekawe co wiara i kościół, mają wspólnego ze zdrowym rozsądkiem?
                • taziuta Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 09:24
                  m.c.hrabia napisał:

                  > .........CHyba rozsądniej czuć ją w kościele.....
                  >
                  > ciekawe co wiara i kościół, mają wspólnego ze zdrowym rozsądkiem?

                  Rozsądek nakazuje barankom bożym nie wychylać się. Bo otoczenie może zaszczuć...
                • penire Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 09:32
                  ciekawsze jest co "zdrowy rozsądek" ma wspólnego z wiarą.
              • taziuta Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 09:22
                penire napisał:

                > Religia łączy wiele funkcji kulturowych, które we współczesnym świecie są rozbite i
                > występują w rożnych miejscach. CI sami, którzy krytykują religię robią to samo przed innymi
                > ołtarzami, kto wie czy nie głupszymi. /.../

                Są różne potrzeby, ale niech każdy za swoje potrzeby sam płaci.
                A tak przy okazji, to skąd ta wiedza (jakieś badania?), że ci którzy 'krytykują' religię, robią to samo przed innymi ołtarzami? Już nie mówiąc o tym, że postulat aby każdy płacił sam za swoje rozrywki wcale nie oznacza ich krytyki. Wierzcie sobie w dowolne mzimu, twórzcie sobie dowolne kółka zainteresowań, byle byście ich nie narzucali innym, ani innym nie kazali za nie płacić. I tyle.
                • penire Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 09:32
                  Są tacy, którzy siedzą w necie kilka godzin dziennie i piszą dumnie : nie oglądam telewizora.

                  I są tacy, którzy krytykują religię, która daje różne symboliczne rekompensaty a sami mają je po prostu w innych miejscu. Po co wyobrażać sobie raj, jak można konsumować świecącą pop kulturę do zajechania. Niedługo dostanie się zresztą zestaw jak w matriksie.

                  >Wierzcie sobie w dowolne mzimu

                  Przemawiasz jak z ambony ...
                  • volupte Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 09:56
                    Zmień forum , jest F religia. Boga nie ma;-)
                    • penire Re: My niedożyjemy. 04.06.15, 09:59
                      chciałbyś ....ale to religijne myślenie życzeniowe twoje..
        • gat45 Re: I przyjdzie jeszcze taki czas... 04.06.15, 09:35
          taziuta napisał:

          >
          > I przyjdzie jeszcze taki czas, że kolaborantów kk będziemy tak samo rozliczać,
          > jak kolaborantów marksizmu. Im szybciej, tym lepiej.
          >

          Czy naprawdę sądzicie, że ustrój, jaki stworzyli i wdrożyli w życie towarzysze z WKP(b) miał z marksizmem wiele wspólnego ? Coś oprócz samego hasła ?
          • taziuta Re: I przyjdzie jeszcze taki czas... 04.06.15, 09:47
            gat45 napisała:

            > Czy naprawdę sądzicie, że ustrój, jaki stworzyli i wdrożyli w życie towarzysze
            > z WKP(b) miał z marksizmem wiele wspólnego ? Coś oprócz samego hasła ?

            Sądzimy, że powinniśmy napisać/porównać współpracę z Watykanem do współpracy z Moskwą. Bo to mieliśmy na myśli.
            • gat45 Re: I przyjdzie jeszcze taki czas... 04.06.15, 09:55
              Ja tylko proponuję nie mieszać do tego dziadka Karola, bo sobie nie zasłużył.
              • penire Re: I przyjdzie jeszcze taki czas... 04.06.15, 10:03
                Pół na pół. Jest pół Marksa, które daje diagnozę i pół Marksa, które daje cel. Z pierwszym pół Marksem nie miał nic wspólnego oprócz haseł. Sam Marks widział, że jego idee mają wzięcie w Rosji co uważał za absurd i go przerażało. Ale jednak realny socjalizm w krajach słowiańskich ( azjatycki to wszędzie były tylko hasełka koninkturalne) coś miał wspólnego z tym co Marks głosił i nie można tego lekko sobie skwitować, że miało być inaczej. CHodzi zwłaszcza o opowieść z filmów Bareii i pokazane jego absurdy...
          • volupte Re: I przyjdzie jeszcze taki czas... 04.06.15, 09:57
            Oczywiście że miał.
          • mariner4 To jest zdanie wytrych 04.06.15, 15:09
            Żadna ideologia w dziejach świata nie była realizowana zgodnie z intencjami pomysłodawców.
            Czy to religie, marksizm, czy inne. To są utopie, nie do zrealizowanie. Bo ludzie są ludźmi. Oczekiwanie, że pojawi się ktoś, kto zrealizuje marksizm albo jakąkolwiek inną ideologię jest irracjonalne. Cywilizacje rozwijają się po wypadkowym wektorze wielu dążeń.
            M.
    • bogucjusz Katolska obrażalskość jest wręcz legendarna. 04.06.15, 09:14
      Nadęty pustką balon, lekko trącisz, a pęka z hukiem.
    • ave.duce Re: Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu 04.06.15, 12:43
      O ile przyczynił się do tego Janusz Piechociński, to chce być bardziej papieski od papieża.
      Samozwańczy JP ;)
      • l_zaraza_l Re: Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu 04.06.15, 13:39
        ave.duce napisała:

        > O ile przyczynił się do tego Janusz Piechociński, to chce być bardziej papieski
        > od papieża.
        > Samozwańczy JP ;)

        Przecież nie on jedyny. Mamy takich JPków na pęczki.
        • ave.duce Re: Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu 04.06.15, 14:50
          Ale nie wszyscy mają idealnie pasujące inicjały ;)
          • l_zaraza_l Re: Uczucia religijne narzędziem zamordyzmu 04.06.15, 16:20
            ave.duce napisała:

            > Ale nie wszyscy mają idealnie pasujące inicjały ;)


            hah... rzeczywiście :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka