Dodaj do ulubionych

Ten stary dobry Joseph...

28.07.15, 10:59
...Goebbels.
Siedemdziesiąt lat po śmierci święci tryumf. Nie, nie w Niemczech, Austrii czy na Węgrzech czyli w państwach tradycyjnie faszystowskich. W Polsce, w kraju który relatywnie chyba najwięcej ucierpiał w czasie II wojny światowej i przegrał ją na wszystkich frontach.
Ale to nie przeszkadza Jarosławowi Kaczyńskiemu, Beacie Szydło, Antoniemu Macierewiczowi, Andrzejowi Dudzie oraz tzw. dziennikarzom niepokornym z zapałem korzystać z jego rad, a szczególnie z najważniejszej jego doktryny że "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". I że nieważne są fakty; ważny jest tzw. przekaz.
Przykłady? Oto one.
1. Przekręt SKOK-ów.
Pomimo ewidentnego zaangażowania się polityków PiS-u (z nieświętej pamięci Lechem Kaczyńskim oraz dzisiejszym prezydentem Andrzejem Dudą na czele) w obronę ich pozycji oraz związanych z nią przywilejów - przez uporczywe powtarzanie o zaangażowaniu się prezydenta Bronisława Komorowskiego ( a nawet jego syna) w to złodziejstwo udało się przekonać część elektoratu o prawdziwości tych oszczerstw. I nieważne że nie ma na to żadnych dowodów, żadnych poszlak, żadnych faktów, a za kanwę posłużyło jedno przypadkowe zdjęcie na premierze filmu. To kłamstwo powtórzone tysiąc razy stało się prawdą.
2. Krzesło w Japonii.
Oczywiście nie było żadnego krzesła, żadnego stołka czy taboretu; był podest na którym staje mówca. Ale zrobiono z tego krzesło, zrobiono kompromitację której nie było, zrobiono aferę która nie miała miejsca.
To kłamstwo również powtórzone tysiąc razy stało sie prawdą.
3. Afera Amber Gold.
Tu było nieco perfidniej; wykorzystano mianowicie fakt że syn Donalda Tuska przyjął był pracę zleconą przez linię lotniczą stworzoną przez ówczesnego właściciela owego parabanku. Linię, która w owym czasie była stawiana jako wzór polskiej przedsiębiorczości, i w której młody Tusk zarobił zatrważającą kwotę 5. tysięcy złotych (brutto). Ale to wystarczyło żeby przeprowadzić publicznie pokrętne rozumowanie: Młody Tusk - praca zlecona - linia lotnicza - Plichta - Amber Gold - afera finansowa. Po usunięciu członów pośrednich oraz przymiotnika "młody" co pozostaje? Ano Tusk - afera finansowa. Proste? Proste. Mistrz Joseph byłby zdumiony twórczym rozwinięciem jego doktryn.
Takich przykładów są dziesiątki, i nie sposób je tu przytoczyć, że wspomnę tylko o tzw. wyprzedaży lasów państwowych czy ciągłym powtarzaniu o wyprowadzeniu z Polski jakichś ciężkich miliardów przez tzw. złodziei z PO (ale oczywiście bez żadnego konkretu, bo jak na razie jedyny konkret to wyprowadzenie prawie osiemdziesięciu baniek przez senatora PiS-u Grzegorza Biereckiego).
Puenta: Joseph Goebbels mógłby być dumny ze swoich uczniów którzy już wielokrotnie przerośli mistrza.
Obserwuj wątek
    • 13kisiel Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 11:05
      żaden Gebels nie dorówna GW i tefałyn ...bezkarnie okłamują lemingi polszewickie od lat...a te 3 punkty to akurat prawda nie fałsz poza ...pisze się śp.z szacunku dla zmarłych,ale widocznie polskojęzycznych sowietów tego nie uczą :-)))
      • szwampuch58 Re: " uderz w stół a nożyce sie odezwą "b/t 28.07.15, 11:15

      • kosel_maruvi Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 11:27
        13kisiel napisał:

        > ...pisze się śp.z szacunku dla zmarłych,ale widocznie polskojęzycznych sowietów tego nie uczą :-)))

        "Prawdziwych patriotow" ucza za to buczec i gwizdac na cmentarzach
        • 141288bs Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 12:50
          Uwazasz,ze zbrodniarzowi ten pochowek w tym miejscu sie nalezal?
          • ayran Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 13:11
            Uważasz Geremka za zbrodniarza? Bartoszewskiego, jak się domyślam, również?
            • az43 Re: Ten stary dobry Joseph... 29.07.15, 07:00
              Oni w ramach bezsilności ujadają jak małe kundle.
          • az43 Re: Ten stary dobry Joseph... 29.07.15, 06:59
            Dlaczego piszesz bez śp ?
        • az43 Re: Ten stary dobry Joseph... 29.07.15, 06:57
          Nie zauważyłem żeby pisuarowe bydło tak mówiło,pisało o Mazowieckim,Kuroniu,Geremku i tysiącach innych przyzwoitych ludzi,którzy odeszli
      • kotek.filemon Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 11:55
        13kisiel napisał:

        > ...pisze się śp.z szacunku dla zmarłych,ale widocznie polskojęzycznych sowietów tego nie uczą :-)))

        Nie zauważyłem, żebyś pisał np. śp. Władysław Bartoszewski. Coś przegapiłem?
      • erte2 Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 12:17
        13kisiel napisał:
        poza ...pisze się śp.z szacunku dla zmarłych
        Nie spodziewałem się od ciebie innej reakcji; jesteś przecież jednym z ogniw pisowsko-goebbelsowskiej polityki kłamstw, pomówień i insynuacji.
        A poza tym nie widzę powodu żeby pisać "śp" o kimś do którego nie mam szacunku ani dziś ani nie miałem go onegdaj; tak samo jak do równie "świętej pamięci" Jaruzelskiego (żeby nie sięgać do innych przykładów).

        • 13kisiel Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 12:39
          śp.Władek i jego L-4 wskazują ze być może był kolaborantem niemieckim i jeszcze jedno apropo propagandy...jest ciągłość między III Rzeszą a obecnymi Niemcami dowiódł tego ostatnio Korwin na posiedzeniu parlamentu EU :-)))
          • damakier1 Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 13:14
            Pomijam to, co napisałeś o prof. Władysławie Bartoszewskim, bo nie zasługuje to nie tylko na polemikę, ale nawet na wzruszenie ramion. Odniosę się tylko do owego "śp": tak, uważam, że również pisząc o zmarłym Władysławie Bartoszewskim nie ma potrzeby stawiać przed nazwiskiem owego "śp.". To dobre w nekrologach, ewentualnie w jakimś pośmiertnym wspomnieniu. Poza tym, to idiotyczna maniera, która ostatnio bezsensownie się upowszechniła.
            • ayran Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 13:19
              Ja używam określenie "świętej pamięci", kiedy rozmawiam z kimś o osobach, które już nie żyją, a nie mam pewności, czy mój rozmówca o tym wie. Na przykład "moja świętej pamięci babcia zwykła mówić...". To dla mnie taki, trochę delikatniejszy, substytut sformułowania "już nieżyjący/a".
              • pies_na_czarnych Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 13:51
                Tak mówią katolicy. Ja nie widzę potrzeby ożywiania tego zwrotu.
              • damakier1 Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 20:54
                ayran napisał:
                To dla mnie taki, trochę delikatniejszy, substytut sformułowania "już nieżyjący/a".

                Rzeczywiście, w mowie potocznej tak się to "świętej pamięci" często traktuje. Też mi się zdarza tak powiedzieć. Ale nie sądzę, żeby ci wszyscy "święto pamięciujący" traktowali to jako substytut.
              • sclavus Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 21:34
                ... jak żyję tyle lat, ile mam, tak nie zdarzyło mi się użyć sformułowania "świętej pamięci", ni w odniesieniu o moich bliskich (a wszyscy już nie żyją), ni w odniesieniu do kogokolwiek innego... zawsze mi to "pachniało" religijnym anachronizmem...
            • az43 Re: Ten stary dobry Joseph... 29.07.15, 07:04
              " Poza tym, to idiotyczna maniera, która ostatnio bezsensownie się upowszechniła." - w ramach tworzenia legendy o Wielkim Lechu.Nie są w stanie beatyfikować go więc stosują środki zastępcze.
          • az43 Re: Ten stary dobry Joseph... 29.07.15, 07:02
            Ten cham dowiódł jedynie swojej głupoty.
      • lumpior Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 13:31
        13kisiel napisał:

        > żaden Gebels nie dorówna GW i tefałyn ...bezkarnie okłamują lemingi polszewicki
        > e od lat...a te 3 punkty to akurat prawda nie fałsz poza ...pisze się śp.z szac
        > unku dla zmarłych,ale widocznie polskojęzycznych sowietów tego nie uczą :-)))
        >
        Cześć Josephie Drewniok,volksdeutschu.Jak sie żyje na zasiłku od Merkel?
        • ayran Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 13:36
          To nie ten. Też przygłup, ale inny.
    • volupte Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 13:10
      Kij ma dwa końce , tak samo uderzy w PiS jak juz bedzie rządził. Wszyscy juz poznali gebelsowski sposób prowadzenia propagandy.
    • pkt4a Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 16:15
      doceniając siłę propagandy w tym i klamstwa SKOK -Bierecki and Jedliński powołali za posrednictwem SKOKOwej , gdyńskiej spółki Fratria tyg. "wSieci" i tuz przed samymi wyborami prezydenckimi tabloid "ABC"

      pees
      500 metrowa sopocka willa zbudowana w stylu toskańsko-śródziemnomorskim należąca do Szefa SKOK posadowiona 100 m. od Centrali SKOK przy zacisznej ul Skarpowej robi wrażenie i miejmy nadzieję ze zrobi wrażenie na komornikach
    • sclavus Re: Ten stary dobry Joseph... 28.07.15, 21:11
      Czyli wyszło na Kurskiego: ciemny lud to kupił z zamkniętymi oczami a przy okazji wyszło, że ciemnego luda przybyło... może dlatego, że oprócz tego, co napisałeś, ci wszyscy, prymusi Goebbelsa, dodawali do swoich bredni "zmianę", odmienianą przez wszystkie przypadki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka