Dodaj do ulubionych

Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ?

05.09.15, 19:24
Szef KGHM: Płacę naukowcom, by stworzyli maszynę, która zastąpi górników

.
przewidział to już Kurt Vonnegut
że w p[rzyszlosci ( czyli prawie teraz)
pracy dla ludzi będzie mało
praca będzie przywilejem

gdyz większośc pracy wykonaja maszyny i automaty
w jego powiesci jest taki pomysł

aby znaleźć jednak jakieś zajęcie dla ludzi
( PKB i tak wytworzą automaty)
tworzyć Korpusy Naprawczo - Odnowieniowe
np gdy w chodniku poluzuje sie jeden element
wysle się taki odziałek ( 5-8 ludzi)
jedna łopata parę narzędzi
aby w towarzystwie spezic jakos czas a przy okazji trochę podłubac trochę naprawić
=----------------
Zdaje się że dyskusje na temat wieku emerytalnego
juz niedługo
dramatycznie się zmienią


Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: wyprezona stopo 05.09.15, 19:30
      masz minium pojecia jak musi zapierd....c gornik?
    • 13kisiel Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 20:59
      coś w tym jest...bardzo interesująca teza apropo zatrudnienia
      • niegracz Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 22:05
        13kisiel napisał:

        > coś w tym jest...bardzo interesująca teza apropo zatrudnienia
        >
        -
        juz funkcjonuja na świecie fabryki
        na 3 zmiany
        które sa całkowicie zautomatyzowane
        - pierwsze pojawiły sie w latach 90. XX wieku

        przy maszynach - nie ma ani jednego pracownika
        potrzebne sa tylko dyżurne służby ( łacznośc autamatyczna w przypadku awarii - wtedy linia staje )

    • pies_na_czarnych Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 21:50
      Odwieczny problem matolectwa. Zaczęło się chyba w momencie kamienia łupanego, pózniej przez wieki ta sama śpiewka. Ostatnio chyba największy kwik był po wynalezieniu maszyny parowej. Dzisiaj pisi socjaliści znowu odgrzewają ten stary kotlet.
      • niegracz Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 22:02
        pies_na_czarnych napisała:

        > Odwieczny problem matolectwa.
        • pies_na_czarnych Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 22:15
          niegracz napisał:

          > pies_na_czarnych napisała:
          >
          > > Odwieczny problem matolectwa.

          Skoro nie zrozumiałeś tych kilku zdań, które napisałem to trudno. Twórco mądrych postów.
      • yoma Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 22:05
        Się dziwisz. Robić im się nie chce.
      • inocom Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 10:34
        pies_na_czarnych napisała:

        > Odwieczny problem matolectwa. Zaczęło się chyba w momencie kamienia łupanego, p
        > ózniej przez wieki ta sama śpiewka. Ostatnio chyba największy kwik był po wynal
        > ezieniu maszyny parowej. Dzisiaj pisi socjaliści znowu odgrzewają ten stary kot
        > let.

        Maszyny górnicze :)
        Weźmy taką maszynę jak kombajn. Zjeżdża w częściach. Jest montowana w całość na ścianie. Bo zakończeniu wydobywania ściany (kończy się np. złoże), ktoś to musi rozkręcić i wysłać na kapitalkę do fabryki. Potem znowu trzeba zwieść w częściach i skręcić na nowym miejscu. Przy obecnym stanie techniki idzie zamienić marynarza robotem, ale w górnictwie bez człowieka nie ma pracy. Za dużo zmiennych. Tego maszyna nie ogarnie, co ogarnie ludzki mózg, po PWr czy AGH.

        Górnictwo to jak wojsko. Tyle się mówi o maszynach bojowych, ale w dżungle wysyłają komandosów, a nie cyborgi. Za dużo danych dla cyfrowych móżdżków.
    • aniechto.only Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 21:55
      niegracz napisał:

      > przewidział to już Kurt Vonnegut

      A jeszcze przed nim Karel Čapek i Charlie Chaplin:



      • yoma Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 22:07
        A jeszcze wcześniej Wells, o Lemie już nie mówiąc. Niegracz, ten spracowany kokpit już znalazłeś?
    • stasi1 Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 22:06
      Górników pewnie będzie można zastąpić. Ich realna pensja w Polsce pewnie powinna być 2 razy niższa niż jest. Co do czasu pracy to na początku ubiegłego wieku mówiło się że pracować się będzie jeden dzień w tygodniu i to najzupełniej wystarczy dla świata. A jest jak jest i wszyscy wydłuzają czas po którym przechodzi się na emeryturę. Więc twoja wizja jeszcze nie w tym wieku
      • pies_na_czarnych Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 05.09.15, 22:29
        W czasie kiedy tak mówiono to było realne, może nie jeden dzień w tygodniu, a o jeszcze jeden dzień mniej. W końcu ubiegłego wieku największym problemem było: co zrobić z niepracującymi aby się nie nudzili:) i wcale nie przesadzam. O tym uczono mnie na filozofii już w drugiej połowie lat 70.

        Jeżeli chodzi o maszyny to nie musicie się martwić już dzisiaj wiele z nich potrafią się same naprawiać i update'ować. Nawet potrafią same dla siebie produkować części zamienne.
        Możliwe, że już niedługo - w porownaniu do kilu milionów lat istnienia ludzkiej cywilizacji - faktycznie ludzie bedą pracowali tylko dla własnej przyjemności.
    • mariner4 I słusznie. 06.09.15, 08:07
      Im więcej przywilejów ma pracownik, tym maleje skłonność do zatrudniania.
      Im pracownik jest droższy, tym rośnie chęć zastąpienia go maszynami.
      M.
      • niegracz Re: I słusznie.Rosnie za to liczba Prezesów 06.09.15, 09:47
        mariner4 napisał:

        > Im więcej przywilejów ma pracownik, tym maleje skłonność do zatrudniania.
        > Im pracownik jest droższy, tym rośnie chęć zastąpienia go maszynami.
        > M.

        -
        BANK BGZ ma 8 -v-ce prezesów
        to zawód przyszłosci a i płaca niezła
        • yoma Re: I słusznie.Rosnie za to liczba Prezesów 06.09.15, 10:22
          O matko, to idź i zmień Kodeks handlowy - spółka nie może mieć zarządu. W czym problem?
        • mariner4 Prywatny pracodawca płaci 06.09.15, 14:11
          ile chce, komu chce i ilu chce. To tylko jego sprawa.
          Powtarzam Pierwsze Prawo Wartości. Zapisz to sobie kredą w kominie.
          "Towar jest tyle warty, ile nabywca jest za niego skłonny zapłacić". I ani grosza więcej.
          A praca jest towarem. Jak każdy inny.
          M.
          • inocom Re: Prywatny pracodawca płaci 06.09.15, 14:21
            mariner4 napisał:

            > ile chce, komu chce i ilu chce. To tylko jego sprawa.
            > Powtarzam Pierwsze Prawo Wartości. Zapisz to sobie kredą w kominie.
            > "Towar jest tyle warty, ile nabywca jest za niego skłonny zapłacić". I ani gros
            > za więcej.

            To zależy czy jedziesz taryfą po pijaku, czy na trzeźwo. Bo w pierwszym przypadku dostaniesz 4 taryfę za jazdę po mieście.

            A tak serio, dlatego wynaleźli strajki.
            Ty masz fabrykę, ale ludzi i tak nic nie zastąpi. Nie ma przymusu pracy.
            • man_sapiens Re: Prywatny pracodawca płaci 06.09.15, 14:35
              > To zależy czy jedziesz taryfą po pijaku, czy na trzeźwo.
              Czyli towar "przewóz pijaczyny" jest 4 razy droższy od towaru "przewóz cnotliwego abstynenta".

              > Ty masz fabrykę, ale ludzi i tak nic nie zastąpi. Nie ma przymusu pracy.

              Nie ma też przymusu "mania" fabryki. Można fabrykę zamknąć i przepijać majątek do końca życia, od czasu do czasu jeżdżąc taksówką co jest bardzo sensowne jeżeli fabryka nie przynosi zysku. O ile oczywiście strajk nie doprowadzi wcześniej fabryki do plajty - wtedy przestanie ona istnieć a razem z nią praca.
              • inocom Fabryka jest tyle warta ile dadzą akcjonariusze. 06.09.15, 14:44
                W przypadku KGHMu bardziej bym się martwił o wrogie przejęcie, bo wartość akcji jest poniżej wartości majątku.

                Mały myk, przeniesienie siedziby do Chile i SP ma gó.... A miał podatki do potęgi n-tej. Znaczy się liniowe od miedzi czy srebra.

                KGHM to firma globalna, a Giełda Warszawska to giełda lokalna. Jaki kraj, taka giełda.
    • xystos Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 08:14

      Zanim pomysly o urlabie dla maszyn
      wpierw pomyslmy o godnym lykendzie
      dla naszych mechanicznych przyjaciol

      lepszy towot i lepsza oliwa-niech beda
      szczesliwe



      ZEN
      • niegracz Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 10:41
        xystos napisał:

        >
        > Zanim pomysly o urlabie dla maszyn
        > wpierw pomyslmy o godnym lykendzie
        > dla naszych mechanicznych przyjaciol
        >
        > lepszy towot i lepsza oliwa-niech beda
        > szczesliwe
        >
        >
        >
        >I prawo zrzeszania sie
        do niezależnych , samorządnych ....
    • fiu-bzdziu2010 Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 14:32
      wyrzucić z firm kalkulatory i komputery, ile rąk do pracy będzie trzeba
      • man_sapiens Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 14:36
        I konne tramwaje zamiast metra!
        • fiu-bzdziu2010 Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 14:43
          no i kosy, motyki i cepy na wsi, traktory na złom wyrzucić
    • dystans4 Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 14:47
      Ile było wybuchów, ile parówek i o której wybuchły - wiadomo już?
    • saczek1 Re: Jaki wiek emerytalny dla..... maszyn ? 06.09.15, 18:58
      No to jest niefajne, będą potrzebni tylko ludzie do naprawy tych maszyn ewentualnie do jakiejś konserwacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka