tw_wielgus 30.09.15, 14:15 www.tvn24.pl/bierdon-chce-parytetu-w-nazwach-ulic,581468,s.html No proszę jak ciekawa propozycja, a nie tak dawno żebrał o kasę dla Słupska. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.c.hrabia Re: Lewicowe parytety... 30.09.15, 14:23 to mały pikuś w porównaniu z twoją obsesją Biedroniową. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Lewicowe parytety... 30.09.15, 14:33 Uprzejmie informuję, iż ten wątek jest o lewicowych parytetach, a nie o twojej obsesji na punkcie pederastów. Odpowiedz Link Zgłoś
nachlany_wolak A co jest twoją obsesją? - Peło 30.09.15, 14:37 Od 10 lat czekam na wydanie twego zapowiadanego zbioru połezji "Noc jak dzień" i nie mogę się doczekać. www.skutecki.pl/mowibydgoszcz/ludzie.php Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Lewicowe parytety... 30.09.15, 17:03 Pozwolę sobie podpowiedzieć "nadziei lewicy", że powinien w urzędzie zatrudnić przynajmniej połowę "kolorowych" urzędników, inaczej naraża się na zarzut rasizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: Lewicowe parytety... 30.09.15, 17:13 Może rzeczywiście nie w porę, biorąc pod uwagę problemy z kasiorą, ale temat jest ważny i poważny. Pamiętasz taka sytuację, gdy uczestniczki PW stwierdziły, że nie chcą być nazywane powstankami bo końcówka -ka, umniejsza powagi? Kiedyś o tym tu pisaliśmy. Wciąż jest tak, że ta żeńska końcówka umniejsza powagi, choćby chodziło o te same zadania. Dlatego ważne jest pokazanie, że osoby z tą żeńską końcówką też coś osiągały, też były ważne, nie mniej niż osoby z końcówką (jakby to nie wybrzmiało) męską. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Lewicowe parytety... 30.09.15, 17:27 Temat ani nie jest ważny, ani poważny. Tutaj nie uzyskamy zgody. Zmiana nazwy ulicy wiąże się z kosztami, dużymi kosztami, i naprawdę nie widzę powodu żeby zmieniać nazwy ulic z powodu jakiś lewackich fobii. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Hm... 30.09.15, 17:41 tw_wielgus napisał: > Zmiana nazwy ulicy wiąże się z kosztami, dużymi kosztami - Chcemy zaproponować, że kiedy nadajemy nowe nazwy ulic, bierzemy pod uwagę nazwy kobiece, bo tej proporcji dzisiaj nie ma - tłumaczy Biedroń. Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: Hm... 30.09.15, 17:58 ave.duce napisała: > - Chcemy zaproponować, że kiedy nadajemy nowe nazwy ulic, bierzemy po > d uwagę nazwy kobiece, bo tej proporcji dzisiaj nie ma - tłumaczy Biedroń. Czyli najwyraźniej nie ma realnego problemu. Ale przecież każda okazja jest dobra, żeby przywalić lewactwu i Biedroniowi. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Hm... 30.09.15, 19:16 Linkować coś bez przeczytania ;) obsesja Biedronia . Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Hm... 01.10.15, 10:27 m.c.hrabia napisał: > Linkować coś bez przeczytania ;) > > obsesja Biedronia . Odruch Pawłowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Hm... 01.10.15, 10:00 Moja Droga Ave...:))) A jak Twoim zdaniem Biedroń może zrealizować ów nie cierpiący zwłoki postulat? Wybuduje drugie tyle ulic w Słupsku? O widzę, że lekko zaiskrzyło i ruszyły pobudzone poranną kawą procesy myślowe. Odpowiedz Link Zgłoś
rozbawiony77 A jak zabraknie słynnych kobiet? To się dobierze 30.09.15, 19:30 z niesławnych? Skoro patronami/nkami ulic mogą być zwyczajowo jedynie zasłużone osoby, które już porzuciły ten padół łez, to niestety, sławnych kobiet na tabliczkach MUSI być znacząco mniej niż mężczyzn. Bo tak właśnie było i jest w realu, praktycznie do końca XX wieku. Bo zwyczajnie - na tabliczki trafiają określone sfery aktywności życiowej, które nadal są zdominowane przez mężczyzn, z przyczyn czysto biologicznych różnic między płciami. I żadna religia typu gender tego nie zakłamie. Po prostu - sławnych i zasłużonych kobiet nie wystarczy by zaspokoić panabiedroniowy parytet. Owszem, można to osiągnąć, ale tylko w dwojaki sposób: albo dając ulice kobietom, przy znaczącym obniżeniu wobec nich wymagań - w porównaniu do mężczyzn aktywnych w podobnych obszarach aktywności, albo- znacząco rozszerzając bazę obszarów, na te w których aktywność kobiet była i jest z przyczyn czysto biologicznych wyższa niż mężczyzn, np. słynne pielęgniarki, poetki, kochanki i sekutnice, czyli gospodynie domu. Ale w pierwszym wariancie to nie będzie żaden parytet, tylko ewidentna biedroniowa drwina z kobiet, a w drugim zaś - wyjdzie z tego wprost całkowite ideowe zaprzeczenie religii gender, a więc i samej zasadzie parytetu. Jak by na to patrzeć ( a jeszcze, przypomnę- pan Biedroń MUSI uwzględnić żądania lub/i niezgodę mieszkańców, w ramach obowiązkowych konsultacji społecznych ) - dupa nomen omen zawsze z tyłu i z tego parytetu w praktyce nic mu nie wyjdzie. Bo jako się rzekło - cały ten gender nie znajduje w tej akurat dziedzinie (sławnych, zasłużonych patronów ulic ) żadnego potwierdzenia w tzw. życiu - czyli w tym dokładnie, co przeszkodziło w zaprowadzeniu na Ziemi także ideowego poprzednika dzisiejszej religii gender - czyli komunizmu naukowego:)))) ------ Trwająca przez dekady negatywna selekcja polityków doprowadziła w końcu do tego, że żadne ze słów przez nich używanych nie ma już związku z wyrastającymi nad nimi jak skały fundamentami kulturowymi Polaków. Jedyne wspólne, które pozostało między nimi a nami, to pełne pogardy: "sku...syny". Odpowiedz Link Zgłoś
antyprawak Do książek, póki nie jest za późno 30.09.15, 21:25 rozbawiony77 napisał: > z niesławnych? Skoro patronami/nkami ulic mogą być zwyczajowo jedynie zasłużone > osoby, które już porzuciły ten padół łez, to niestety, sławnych kobiet na tabl > iczkach MUSI być znacząco mniej niż mężczyzn. Bo tak właśnie było i jest w real > u, praktycznie do końca XX wieku. Bo zwyczajnie - na tabliczki trafiają określo > ne sfery aktywności życiowej, które nadal są zdominowane przez mężczyzn, z przy > czyn czysto biologicznych różnic między płciami. Było tak, ponieważ przez wieki religia ciemnogrodu zabraniała kobietom studiowania, pracowania, czy głosowania w wyborach i to jeszcze do 1918 r. Dlatego większość nazw ulic za patronów miała facetów, z których gro urodziło się jeszcze przed 1900 r. Więc zaburzenie tych proprocji było skutkiem tylko i wyłącznie dyskryminacji prawnej i społecznej, a nie z przyczyn "czysto biologicznych i różnic między płciami" - jak to sobie wymyśliłeś. Rola kobiety była wtedy sprowadzona do rodzenia dzieci i gotowania. Nic dziwota, że tylko nieliczne się zdołały przebić w kulturze i nauce. Najlepszy przykład to Maria Skłodowska-Curie, która żeby coś osiągnąć musiała wyjechać do Francji. W przeciwnym razie skończyłaby tutaj jako maciora z gromadką bachorków do wykarmienia. Do dziś żaden polski facet-naukowiec nie dorasta Marii Skłodowskiej do pięt. Do dziś też pokutuje to ułomne, ciemnogrodziańskie myślenie wśród autorów podręczników szkolnych, którzy to nadal przedstawiają dziewczynkę jako tą, która gotuje i sprząta. Dlatego właśnie potrzebne są parytety - mają wyrównać, naprostować to co zepsuła kiedyś religia ciemnogrodu. To nie przywilej tylko równość, a ciemnogród zawsze miał na to alergię. Odpowiedz Link Zgłoś
rozbawiony77 Re: Do książek, póki nie jest za późno 01.10.15, 10:43 Zatem wszystkie nowe ulice w Słupsku proponuję nazwać ulicami Marii Skłodowskiej-Curie : M.Skłonowskiej I, M.Skłodowskiej V itd, aż do wyczerpania parytetu. A może znasz jakieś polskie uczone światowej sławy z ostatnich 25 lat? Albo z 50? No, nie krępuj się:)))))))) No to może przynajmniej półświatowej sławy? (ja znam dwie, ale nadal żyją, więc się nie liczą). Ok, to to samo w polityce. Nie ma? No to w osiągnięciach wojskowych? Też zero? Emilia Plater pewnie już w Słupsku jest, ale nawet jeśli nie, to akurat Biedroń nie lubi polskich patriotów. Jak znam życie, skończy się to nadawaniem w Słupsku nazw ulicom od słynnych światowych lesbijek - a tu już Wysokie Obcasy na pewno pomogą. Bo z polskich nieżyjących tylko Rodziewiczówna chyba (sorki, jest jeszcze jedna sławna, ale cicho sza!:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: A jak zabraknie słynnych kobiet? To się dobie 30.09.15, 22:22 Rozgłupiony, zawsze możesz wrócić do gimnazjum, może je nawet skończysz...? Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: A jak zabraknie słynnych kobiet? To się dobie 01.10.15, 10:24 Ha ha ha ha ha... Ja piórkuję.... gościu, mega dowcipne! Marnujesz się na tym forum. Ku uciesze ludzi powinieneś występować w kabarecie, albo w ZOO. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Hm... 01.10.15, 09:54 Wyłamujesz się z zaplanowanej przez Panią T. akcji. Będzie niezadowolona, chociaż nie da temu wyrazu. Rozumiem zatem, że zatrudniając nowych urzędników Biedroń przyjmować będzie tylko gejów żeby doprowadzić do standardów określonych przez lewicową wrażliwość? Nie bądź śmieszna, sam pomysł jest żałosny i głupi. O nazwach ulic nie powinna decydować płeć. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Hm... 01.10.15, 10:40 tw_wielgus napisał: > O nazwach ulic nie powinna decydować płeć. Oczywiście. Natomiast o stanowiskach ministerialnych, mandatach parlamentarzystów czy radnych - jak najbardziej. ----------------- Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Dlaczego lewicowe? ntx 01.10.15, 09:47 Dlatego że tego typu postulat forsuje lewicowy prezydent miasta Słupska pan(?) Robert Biedroń. Odpowiedz Link Zgłoś
artexe Re: Dlaczego lewicowe? ntx 01.10.15, 10:09 tw_wielgus napisał: > Dlatego że tego typu postulat forsuje lewicowy prezydent miasta Słupska pan(?) > Robert Biedroń. Pomysł Biedronia oceniam jako nic nie znaczący, nie potrzebny, nieekonomiczny. W każdym poście pastwisz się na "lewactwem". Pamiętam jak po 1989 roku "prawactwo" wzięło się za zmiany nazw ulic. Też pamiętasz? Odpowiedz Link Zgłoś
artexe Re: Dlaczego lewicowe? ntx 01.10.15, 10:10 sorry, powinno być niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Dlaczego lewicowe? ntx 01.10.15, 10:27 Ależ pamiętam. Z piedestału zniknęło spore stadko zdrajców, kapusiów i komunistycznych notabli. W tamtym czasie było to przywrócenie normalności, bo na ten przykład nadanie placowi nazwiska "Dzierżyńskiego" to chyba było "drobne" nieporozumienie. Nie nie pastwię się w każdym poście nad lewactwem. Tego zarzutu nie uda się udowodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
artexe Re: Dlaczego lewicowe? ntx 01.10.15, 10:32 tw_wielgus napisał: > Ależ pamiętam. Z piedestału zniknęło spore stadko zdrajców, kapusiów i komunist > ycznych notabli. > W tamtym czasie było to przywrócenie normalności, bo na ten przykład nadanie pl > acowi nazwiska "Dzierżyńskiego" to chyba było "drobne" nieporozumienie. > Nie nie pastwię się w każdym poście nad lewactwem. Tego zarzutu nie uda się udo > wodnić. W tym wątku się pastwisz.Ogólnie to lubię czytać Twoje posty, choć nie zawsze się w pełni zgadzam z Twoimi opiniami. Masz tę zaletę, że nie używasz wazeliny i masz odwagę pisać o rządzących w pozycji wyprostowanej. Nie tak. jak całe stado lemingów piszących na kolanach. 3maj tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Dlaczego lewicowe? ntx 01.10.15, 16:28 Rety! Gdybyśmy się zgadzali w 100% w każdej ze spraw to czy byłoby o czym gadać? Odpowiedz Link Zgłoś
rozbawiony77 Re: Dlaczego lewicowe? ntx 01.10.15, 10:55 Mam, mam rozwiązanie! Jeśli brakuje sławnych kobiet, można zastosować nazwy odrzeczownikowe z końcówkami niemęskoosobowymi W poetyce Biedronia najlepiej zafunkcjonują np. takie ulice: - Armaty - Pierwszej Dywizji - Cioci - Pszczoły - Apostazji - Dupy wołowej i oczywiście - Latryny do której ów genderowy pomysł parytetu bez wątpienia trafi Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 10:28 Propozycja jest OK. Nie dotyczy ona zmian nazw ulic już istniejących i nazwanych, tylko tych, którym nazwy będą nadawane w przyszłości, nie zaś zmieniane z obowiązujących obecnie. Jeżeli faktycznie jest tak, że istnieje rażąca dysproporcja pomiędzy nazwami "męskimi" a "kobiecymi", to ja - gdybym był radnym Słupska - głosowałbym za. Pobieżnie przejrzałem mapę Słupska i kilka nazw "kobiecych" znalazłem, z tym że głównie takich, które są w każdym mieście, nawet w tych najmniejszych (Skłodowskiej-Curie, Królowej Jadwigi, Konopnickiej). Parę "zasłużonych" kobiet jest jeszcze niezagospodarowanych i można ich użyć, żeby zbliżyć się do stanu równowagi, co nie nastąpi szybko, bo Słupsk nie rozbudowuje się tak szybko jak miasta w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Kobiety w nazwach słupskich ulic 01.10.15, 11:10 Dąbrówka (Czeszka) Deotyma (Greczynka) Grażyna (Litwinka) Gryfitka (chyba przede wszystkim Niemka) Konopnicka (pierwsza Polka) Orzeszkowa (druga Polka) Skłodowska-Curie (Polko-Francuska) Trzeciak (Nauczycielka. Dyrektorka Państwowej Szkoły Przemysłowej w Słupsku. Polka) Wanda (Polka, nie chciała Niemca) Zaborowska (pracownik kulturalny, muzealnik, społecznik, zasłużona dla miasta Słupska, Polka). I to tyle. Bardzo mało jak na stutysięczne miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Kobiety w nazwach słupskich ulic 01.10.15, 11:12 Oczywiście Skłodowska-Curie to Polko-Francuzka, ewentualnie Polka francuska Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 14:24 Irena Sendlerowa Wisława Szymborska Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Barbara Sass Zofia Kielan-Jaworowska Hanna Świda-Ziemba etc., etc. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 14:44 Halina Konopacka, Helena Modrzejewska, Grażyna Bacewicz etc. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 14:49 Wcale nie tak mało tych kobiet :) Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 15:01 Rany Boskie i co z tego, że ulic nazwanych nazwiskami kobiet jest mniej. Niby co z tego wynika? Tylko jakaś nieutulona feministka uważa tego typu niuanse za istotne dla współczesnego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 15:46 Generalnie to żaden dramat, choć nazwanie nowo powstających ulic nazwiskami kobiet, to tym bardziej żaden dramat. A już na pewno nie taki, żeby z jego powodu zakładać płaczliwe wątki, zwłaszcza nie rozumiejąc, czego konkretnie propozycja dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 15:54 Zaczniemy od definicji: Parytet (z łac. paritas = pol. równość) – zasada równości proporcji dwóch lub więcej wielkości, określana prawnie a priori. Zatem Biedron musiałby wybudować drugie tyle ulic ( w stosunku do już istniejących) żeby żadna Kinga Dunin czy inna Szczuka nie zarzuciła mu dyskryminacji. Zatem. Pomysł jest durny, ale pewnie chwycił za serca wiecznie niedopieszczone feministki. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 16:03 Zajrzałem jeszcze raz do twoje inaugurującego wpisu, otworzyłem zawartość podrzuconego linku, przeczytałem go ponownie - jak zwykle uważnie i ze zrozumieniem i podtrzymuję, że twój płaczliwy wpis jest zupełnie zbędny. Zacytowany w newsie TVN24 Biedroń ani raz nie użył słowa parytet, znalazło się ono natomiast w tytule wiadomości oraz przy opisie jednego z obrazków oraz linku do redakcyjnego filmiku. Biedroń, co dość jasno wynika z treści newsa, nie proponuje żadnego parytetu, a jedynie żeby w nazwach nowo nadawanych nowym ulica przeważały kobiety jako patronki. Co, biorąc pod uwagę, że w Słupsku ich prawie nie ma, nie jest niczym złym, a już na pewno nie na tyle złym, że biadolić tak jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 16:26 Określenie "płaczliwy wpis" nie licuje z godnością człowieka kulturalnego, którego mniejszym lub większym powodzeniem starasz się udawać. Dlaczego nie jest płaczliwy? Otóż dla tego, że ja nie darzę tego słupskiego pederasty tak ciepłym uczuciem jak Ty (zdaje się). Słowem uczuciowo jest mi to osobnik obojętny, za skłonnością do niechęci bo nie lubię pederastów. Nie lubię i mam do tego prawo, co oznacza że za wyrażenie dezaprobaty dla tego rodzaju zwyczajów godowych nie idzie się u nas do więzienia. W artykule nie znalazło się słowo "parytet". To prawda, ale powiedz mi mądralo: czy środowiska lewicowe /a Biedroń z uwagi na orientację seksualną jest 100% emanacją ideałów lewicy/ nie postulowały o parytety dla kobiet w różnych dziedzinach przestrzeni publicznej? Czy zatem wygłup tego pederasty przypadkowo wybranego na prezydencki stolec, nie jest próbą realizacji owego postulatu? Reasumując, czy słowo parytet zostało użyte w odpowiednim kontekście? W mojej opinii jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
rozbawiony77 Re: Lewicowe parytety... 01.10.15, 15:03 I tak jak przewidziałem parę godzin temu, radni Słupska posłali pomysł Biedronia do latryny. Ale jego histeryczna reakcja na to była warta każdych pieniędzy. - Buuuuu, jak oni mogli mi to zrobić, święty Mikołaj wszystko widzi, buuu!!!! Ot, kolejna ciotka - idiotka:))))) cbdu. Odpowiedz Link Zgłoś