Dodaj do ulubionych

Co ukryły przed Wami media

29.03.12, 15:46
Media ukryły przed Wami wnioski z prezentacji dr. Kazimierza Nowaczyka z Uniwersytetu w Maryland oraz dr. Grzegorza Szuladzińskiego, który jest członkiem Australijskiego Instytutu Inżynierów (w tym Katedry Strukturalno-Mechanicznej), członkiem Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierów-Mechaników oraz Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierów Lądowych. Wnioski te były następujące:

"Głównymi przyczynami katastrofy były dwie eksplozje, mające miejsce tuż przed lądowaniem.

Jedna z nich miała miejsce na lewym skrzydle, w pobliżu jego środka, w efekcie łamiąc płat na dwie części. Druga, wewnątrz kadłuba, spowodowała jego rozległe uszkodzenia i rozczłonkowanie, jak również rozłączenie lewego skrzydła i kadłuba. Lądowanie w zadrzewionym terenie, nieważne jak nieszczęśliwe i pod jakim kątem, nie mogło spowodować udokumentowanej fragmentacji samolotu".

Jak widać, nie zasługujecie na rzetelną relację z wysłuchania publicznego w Brukseli. Bo jeszcze przestalibyście wierzyć w bajkę o pancernej brzozie? Jeśli właściciele mediów nie boją się o to, co byście sobie pomyśleli, to dlaczego ukrywają przed Wami informacje?
Obserwuj wątek
      • absurdello W punkcie 18 autor nie rozróżnia kąta natarcia 29.03.12, 18:41
        od kąta pochylenia samolotu, poza tym pisze ewidentną NIEPRAWDĘ:

        "Biorąc pod uwagę efekt przechylenia na lewe skrzydło związanego z utratą znaczącej części powierzchni nośnych, możemy stwierdzić że krytyczny kąt natarcia zostałby przekroczony jedną sekundę po uderzeniu lewym skrzydłem w brzozę."

        Samolot stracił 15 do 20 m2 skrzydła co stanowi od 7.4 do 9.9 % powierzchni nośnej.

        W momencie kolizji samolot miał siłę nośną wynoszącą ok. 1.34 siły ciężkości, wynikającą z ustawionego kąta natarcia skrzydła (samolot był już w fazie wznoszenia).

        Siła nośna jest wprost proporcjonalna do powierzchni skrzydła.

        Przy utracie nawet 10% powierzchni nośnej skrzydła siła nośna zmaleje do:

        0.9*1.34=1.24 m * g

        czyli samolot nie tylko nie zacznie spadać ale cały czas będzie miał jeszcze siłę nośną do wznoszenia. Dopiero przechył na skrzydło powodował redukowanie zapasu siły nośnej. Dopiero przy przechyle 36-39 stopni składowa pionowa siły nośnej przestanie równoważyć siłę ciężkości działającą na samolot ale tu też samolot nie zacznie spadać, bo musi jeszcze wygasić prędkość pionową (wznoszenia), dopiero wtedy zacznie opadać.

        W tym czasie pilot zwiększał jeszcze nachylenie samolotu co powodowało narastanie kąta natarcia ale w żadnym momencie ten kąt nie przekroczył wartości alarmowej, bo wtedy włączył by się alarm AUASP-12, który wyje jak kąt natarcia na wysuniętych klapach przekroczy 12.5 stopnia
        • niegracz absurdalna beczka 29.03.12, 18:45
          absurdello napisał:


          > Samolot stracił 15 do 20 m2 skrzydła co stanowi od 7.4 do 9.9 % powierzchni noś
          > nej.
          .
          utrata tak malej cześci powierzchni nośnej
          nie może spowodować
          szybkiej beczki
          samoloty latały i ladowały przy wiekszej procentowo utracie powierzchni skrzydła

          • absurdello Niegraczyku, lotki mają powierzchnię 1.73m2 a po- 29.03.12, 20:40
            trafią przekręcić Tu154B o tej samej praktycznie konstrukcji o 60 stopni w ciągu 4.5 sekundy i to wychylone na 3/4 przy prędkości podejścia.

            Zastanów się w chwili wolnej w jakim czasie stanie się to przy różnicy sił na połówkach skrzydła rzędu 7700-10000 kG

            W momencie dolotu do brzozy, całe skrzydło generowało siłę nośną:

            Fn = Ny * m * g = 1.34 * 78000 kg * 9.81 m/s2 = 1025341,2 N

            samolot się wznosił (ok. 3m/s). Przy powierzchni skrzydła wynoszącej 201.45 m2, to wypada:

            1025341.2N/201.45 m2 = 5089,8 N/m2

            czyli (przyjmując dla uproszczenia równomierny rozkład siły nośnej ba powierzchni skrzydła) te 15-20m2 urwane musiało wytwarzać od 76347N (7782 kG) do 101796,1 N (10376,8 kG) siły nośnej i taka właśnie różnica sił wystąpiła pomiędzy obu połówkami skrzydła.

            Na prawdę uważasz, że te nawet 7.7 ton siły nie było w stanie, działając na odpowiednio długim ramieniu skrzydła, odpowiednio szybko obracać samolotem (do tego piloci nie mieli właściwie czym tego skontrować choć próbowali np. sterem kierunku wychylając go w prawo) ?

            No nie żartuj :)

        • indeed4 No? 29.03.12, 16:31
          Gdzie - czekam.

          Żeby znów nie było jak z K. Carneyem, który nie miał zielonego pojęcia o tym, że pomagał w tworzeniu symulacji jako "konsultant NASA", czy inżynierem mechanikiem M. Braunem, który został przez Biniendę awansowany na eksperta od aerodynamiki.

          • tw_wielgus Re: No? 29.03.12, 18:11
            No to sobie poczekasz... Anwad nie odpowiada na niewygodne pytania.
            Emisariusze prawdy nie są przygotowani do dyskusji a jedynie do jej głoszenia.
      • derduch.antykatolik Dobra PiSlamisto, wyjasnij: 29.03.12, 16:10
        Jeśli był wybuch bomby czy atak rakiety z ziemi/powietrza to:
        1. Dlaczego nie wypadły okna na skutek fali uderzeniowej?
        2. Dlaczego nie zarejestrowały zmian parametrów lotu czarne skrzynki ani polski rejestrator?
        3. Dlaczego piloci bez strachu i zdziwienia odliczali sobie wysokośc do 20 metra, podczas gdy nie mieli prawa być niżej niz 120?

        Słucham, w punktach i konkretnie albo idź na ziobro.
        • dr.krisk To proste! 29.03.12, 16:13
          derduch.antykatolik napisał:

          > Jeśli był wybuch bomby czy atak rakiety z ziemi/powietrza to:
          > 1. Dlaczego nie wypadły okna na skutek fali uderzeniowej?
          Wypadły - Ruscy z powrotem wstawili!

          > 2. Dlaczego nie zarejestrowały zmian parametrów lotu czarne skrzynki ani polski
          > rejestrator?
          Zarejestrowały - Ruscy podmienili zapisy!!

          > 3. Dlaczego piloci bez strachu i zdziwienia odliczali sobie wysokośc do 20 metr
          > a, podczas gdy nie mieli prawa być niżej niz 120?
          Bo to były ciche eksplozje. Nie zauważyli....

          No i widzisz? Wszystko jasne :)
          • hal9000 Re: To proste! 29.03.12, 16:14
            > Wypadły - Ruscy z powrotem wstawili!
            > Zarejestrowały - Ruscy podmienili zapisy!!
            > Bo to były ciche eksplozje. Nie zauważyli....
            >
            > No i widzisz? Wszystko jasne :)


            Masz rację. Z teorią spiskową nie da się wygrać na argumenty :)
              • indeed4 Re: Zaleta teorii spiskowych.... 29.03.12, 17:53
                Nie mam teraz czasu, ale będę musiał znów tym się zająć i znaleźć w USA/Kanadzie kogoś sensownego, kto się wyłamie ze środowiskowej solidarności, przerwie zmowę milczenia i otwarcie powie w mediach z jakimi szarlatanami mamy do czynienia. Bo tak to widzę, że każdy jest odważny, ale tylko w necie. Inaczej sobie z tym sekciarstwem nie poradzimy.

                • tw_wielgus Re: Zaleta teorii spiskowych.... 29.03.12, 18:14
                  Z sekciarstwem smoleńskim już sobie nie poradzisz. Sprawy zabrnęły zbyt daleko i jestem pełen podziwu dla pracy jaką towarzystwo Sakiewicza przy wpsarciu debili z ND włożyło w przerobienie moherom rozumów na krochmal.
                  • indeed4 Re: Zaleta teorii spiskowych.... 29.03.12, 19:05
                    Przyznam, że liczyłem na większą operatywność sekciarstwa MAK-owskiego ;-) To trochę jak zwalczanie dżumy cholerą, ale trudno, skoro nie ma żadnej reakcji ze strony PO, to trzeba brać co dają i nie narzekać.

                    Zobaczymy - naukowcy to taki gatunek, że Szuladziński za kilka dni znów może diametralnie zmienić azymut. A nawet jeśli nie, to wkrótce ma być konferencja prokuratury z prezentacją obliczeń naszych naukowców ( chyba z UW ) dotyczących ostatnich chwil lotu, więc po tym i tak nikt sobie pisowskimi produkcjami nie będzie zawracał głowy.
                          • anwad Kłamstwa Sikorskiego 29.03.12, 20:02
                            "Nagrania rozmowy Ministra Sikorskiego z Ambasadorem Bahrem nie ma, ale podobno to od niego Minister miał wiedzę. Pojawia się jednak problem. Ambasador pamiętał to inaczej. Oto jego relacja z z wywiadu z Teresą Torańską:

                            Powinienem kogoś poinformować. Odruchowo zadzwoniłem do mojej rodziny. Odebrała siostra. Powiedziałem dwa zdania. Że wydarzyła się katastrofa i że to, co widzę, jest przerażające. Usłyszałem jej krzyk. Następny telefon wykonałem do pani Czartoryskiej, mojej sekretarki w ambasadzie.

                            Nie do ministra Sikorskiego?

                            - Nie miałem przy sobie jego bezpośredniego telefonu, wziąłem nie tę komórkę. Po chwili odezwało się Centrum Operacyjne Rządu i połączyło mnie z ministrem Sikorskim.

                            Była godzina 8.55.

                            - Minister już wiedział.



                            Minister już wiedział! Pytanie skąd pozostaje więc nadal aktualne.".
                            • tw_wielgus Re: Kłamstwa Sikorskiego 29.03.12, 20:06
                              A skąd wiemy, że nagrania nie ma? Z GP?
                              Skoro już jesteśmy tacy dociekliwi to przypomnijmy wszystkie teorie spiskowe jakie prezentował na przestrzeni paru miesięcy pan Macierewicz. Oj będzie się z czego pośmiać. Może raczej nie z czego, a z kogo.
                              • anwad Re: Kłamstwa Sikorskiego 29.03.12, 20:12
                                Wiemy, że Sikorski twierdzi, iż wiadomość otrzymał od ambasadora Bahra. Tymczasem ambasador Bahr w wywiadzie z Teresą Torańską przyznał, że Sikorskiemu nie musiał o niczym mówić, bo on wiedział już wcześniej.

                                Wywiad jest na stronie "GW": wyborcza.pl/1,76842,8941828,Startujemy.html?as=5&startsz=x

                                "Powinienem kogoś poinformować. Odruchowo zadzwoniłem do mojej rodziny. Odebrała siostra. Powiedziałem dwa zdania. Że wydarzyła się katastrofa i że to, co widzę, jest przerażające. Usłyszałem jej krzyk. Następny telefon wykonałem do pani Czartoryskiej, mojej sekretarki w ambasadzie.

                                Nie do ministra Sikorskiego?

                                - Nie miałem przy sobie jego bezpośredniego telefonu, wziąłem nie tę komórkę. Po chwili odezwało się Centrum Operacyjne Rządu i połączyło mnie z ministrem Sikorskim.

                                Była godzina 8.55.

                                - Minister już wiedział".
                                • tw_wielgus Re: Kłamstwa Sikorskiego 29.03.12, 20:18
                                  Zapytałem skąd wiemy, że nie ma nagrania. Tego typu rozmowy są przez centra operacyjne rejestrowne.
                                  W wywiadach, mówi się różne rzeczy ale nie w tym problem, chodziło konkretnie nie o to, że Sikorski wie, iż wypadek miał miejsce ale o to iż wszyscy nie żyją. Drobna różnica ale w tym wypadku niezykle istotna. Piękna manipulacja, prawda?
                          • indeed4 Re: Zaleta teorii spiskowych.... 29.03.12, 20:09
                            Zgadza się, ale to kropla z morzu potrzeb, porównaj, na jaką skalę działa PiS - Sakiewicz, Solidarni etc. docierają do całkiem sporego targetu, wystarczająco licznego ( i niestety naiwnego ) , żeby ich przekształcić w twardy "prezesowy" elektorat i za 3 lata znów posłać do urn.
                            • tw_wielgus Re: Zaleta teorii spiskowych.... 29.03.12, 20:14
                              Zgrana armia propagandystów z których każdy wie co ma robić. I trzeba wielokrotnie powtarzać kłamstwa i odbierać przeciwnikowi wiarygodność.
                              - Nie wierzysz w nasze prawdy? nie jesteś Polakiem, jesteś zmanipulowanyn przez Gazetę Wyborczą i TVN wyrobem polskojęzycznym.
                            • piq sakiewkiewiczowi mniej chodzi o elektorat,... 29.03.12, 21:00
                              ...a bardziej o kasę. Ta banda smoleńskich matołków kupi każdą ilość papieru, byle na nim było wydrukowane to, w co już uwierzyli. Wądzia jest tego przykładem. Wądzia po prostu nie przyjmuje do wiadomości niewygodnych pytań, przyjmuje tylko wygodne odpowiedzi, a wygodne odpowiedzi są wyłącznie takie, które już zna. I o tym może czytać, słuchać i oglądać bez końca, bo to podbudowuje jej bezmyślność.

                              Niedawno wpisałem sprostowanie łgarstwa na forum niezależnej, mianowicie wszyscy smoleńszczycy twierdzą, iż krakowski instytut w analizie fonologicznej stwierdził, że Błasika nie było w kabinie (gdyż tak im podali do wierzenia piarowscy pajace od Jarosława). Jest to jawne łgarstwo, ponieważ krakowski instytut stwierdził, że nie może ani potwierdzić ani zaprzeczyć obecności Błasika w kabinie. To jest opinia procesowa, czyli gołe dowody naukowe. Jednak jednocześnie w stenogramach jest "nieznany mężczyzna", który najwyraźniej stoi w drzwiach kabiny, bo gada i z załogą (którą - jak wygląda - dobrze zna), i z kimś spoza kokpitu (a tam jest salonik prezydencji).

                              Moderator nie dopuścił do publikacji mojego wpisu, choć napisałem łagodnie i delikatnie. Obrońcy wolności słowa z niezależnej po prostu mnie zakneblowali - gdyż wolno tam mówić wszystko, pod warunkiem, że jest to zgodne z linią pzpr, eee, chciałem powiedzieć - patriotyczną. I na tym polega nakręcanie i tworzenie targetu, jego pielęgnowanie i podtrzymywanie, żeby target codziennie poleciał do kiosku i kupił kolejny sakiewkiewiczowski gałgan.

                              A korzyści polityczne to efekt tegoż właśnie pielęgnowania i dopieszczania targetu sprzedaży, bo bez tych marszów, przemówień, wycierania sobie mord patriotyzmem target się przestanie interesować i dochody spadną.
            • niegracz Re: To proste! 29.03.12, 18:43
              hal9000 napisał:


              > Masz rację. Z teorią spiskową nie da się wygrać na argumenty :)
              .
              Mylisz da sie :))

              Teorie spiskowe typu Ląduj Dziadu
              Rozmowa Braci
              Beczka Tu-154 na wysokości 6 m
              upadły/upadaja wobec
              argumentów
              • anwad Re: To proste! 29.03.12, 18:46
                > Teorie spiskowe typu Ląduj Dziadu
                > Rozmowa Braci
                > Beczka Tu-154 na wysokości 6 m
                > upadły/upadaja wobec
                > argumentów

                Już dawno nikt o tych teoriach spiskowych nie wspomina.
              • hal9000 Re: To proste! 30.03.12, 01:59
                Beczka Tu-154 na wysokości 6 m

                Owi świadkowie wspominają, że samolot wzniósł się zanim ostatecznie spadł. I wtedy właśnie wykonał beczkę. Poza tym fotografie ściętych gałęzi drzew dokumentują jego trajektorię. Ale jak pamietam dla ciebie takie dowody jak ścięte drzewa są zbyt prymitywne. ;)
          • obraza.uczuc.religijnych Re: To proste! 30.03.12, 08:58
            dr.krisk napisał:

            > derduch.antykatolik napisał:
            >
            > > Jeśli był wybuch bomby czy atak rakiety z ziemi/powietrza to:
            > > 1. Dlaczego nie wypadły okna na skutek fali uderzeniowej?
            > Wypadły - Ruscy z powrotem wstawili!

            Dokładnie tak było. Wstawili wtedy kiedy wybijali. Widać to było na wystawie w PE.
      • indeed4 Pytam ponownie: 29.03.12, 16:13
        gdzie można zobaczyć wspomnianą opinię dr Szuladzińskiego?

        Ze względu na wielokrotne kłamstwa i matactwa Biniendy &i Nowaczyka w kwestii ekspertów, proszę o podanie linku do stosownego, oryginalnie sygnowanego dokumentu.
    • hal9000 Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 16:07
      "Głównymi przyczynami katastrofy były dwie eksplozje, mające miejsce tuż przed lądowaniem.

      Ciekawy jestem jak owi specjaliści od badania wypadków na odległośc doszli do swych wniosków? Czy byli na miejscu katastrofy? Mieli dostęp do zapisów czarnych skrzynek?

      A może może zastosowali najnowsze osiągnięcia w dziedzinie telepatii i wróżbiarstwa?

      Wybacz, ale wywody tych specjalistów są dla mnie tyle warte co wróżenie z fusów.
        • hal9000 Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 16:42
          Owszem, obejrzałem sobie tę prezentację. Nie uzwględnia np. tego, że piloci włączyli w końcowej fazie lotu silniki na maksa próbując uciec a w analizie założona była stała konfiguracja do lądowania. Na forum "Katastrofa smoleńska" te tematy były wałkowane do znudzenia i przez pewnie czas śledziłem te dyskusje. Obejrzałem sobie te wykresy które były publikowane. I doszedłem do wniosku, że przebieg jej był generalnie taki jaki był zaprezentowany w raportach. A ta analiza nie wnosi nic nowego a raczej według mnie posiada spore braki.
          • anwad Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 16:48
            Spróbuj odnieść się do tego:

            "Prof. Marek Czachor z Katedry Fizyki Teoretycznej i Informatyki Kwantowej Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdańskiej stwierdził jednoznacznie, że kadłub widoczny na miejscu katastrofy jest „wywinięty” na zewnątrz. Żaden z uczonych, z którymi rozmawiał nie potrafił wytłumaczyć, jak doszło do takich zniekształceń. Natomiast – jak mówił – wiele badanych katastrof wykazuje, że takie zmiany mogą być skutkiem eksplozji.

            Gdyby mnie zapytano, co należy zbadać – to wskazałbym palcem tę część (kadłub – przyp. red.), którą należałoby przewieźć do Polski i zrobić jej wszelkie testy fizyczne i chemiczne".

            wpolityce.pl/wydarzenia/25567-wysluchanie-w-brukseli-na-temat-katastrofy-smolenskiej-byly-dwie-eksplozje-kadlub-wywiniety-na-zewnatrz
            I główne pytanie: dlaczego Was o tym rzetelnie nie poinformowano?
            • hal9000 Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 17:06
              > "Prof. Marek Czachor z Katedry Fizyki Teoretycznej i Informatyki Kwantowej Wydz
              > iału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdańskiej stwierdz
              > ił jednoznacznie, że kadłub widoczny na miejscu katastrofy jest „wywinięt
              > y” na zewnątrz. Żaden z uczonych, z którymi rozmawiał nie potrafił wytłum
              > aczyć, jak doszło do takich zniekształceń. Natomiast – jak mówił –
              > wiele badanych katastrof wykazuje, że takie zmiany mogą być skutkiem eksplozji.


              Nie za bardzo wiem o której części samolotu on mówi a w sumie naoglądałem się tych wszystkich dostępnych zdjęć. Ten kadłub po prostu rozpadł się na drobne częsci w zderzeniu z ziemią.

              > Gdyby mnie zapytano, co należy zbadać – to wskazałbym palcem tę część (ka
              > dłub – przyp. red.), którą należałoby przewieźć do Polski i zrobić jej ws
              > zelkie testy fizyczne i chemiczne".

              Pamiętam informację, że takie badania były wykonane.

              I główne pytanie: dlaczego Was o tym rzetelnie nie poinformowano?

              To są spekulacje. Te różne rewelacje zawsze mają jakieś braki. Mnie się już nie chce tego śledzić.
              • absurdello Kadłub w przekroju poprzecznym składa się 29.03.12, 18:54
                z 4 części:

                - części spodniej,
                - części bocznych z oknami (lewa i prawa)
                - części "dachowej" łączącej od góry części z oknami

                Jeżeli samolot lądował na grzbiecie, to zdarcie części górnej spowoduje, że części boczne będą umocowane tylko do części spodniej i jest duża szansa, że "wywiną"/wygną się na zewnątrz.
                • yoma Re: Kadłub w przekroju poprzecznym składa się 29.03.12, 19:25
                  Kadłub w przekroju poprzecznym składa się części bocznej z oknami. Część boczna z oknami składa się z części dolnej części bocznej z oknami, części środkowej części bocznej z oknami i części górnej części bocznej z oknami. Część dolna części bocznej z oknami składa się z części dolnej części dolnej części bocznej z oknami, części środkowej części dolnej części bocznej z oknami i części górnej części dolnej części bocznej z oknami. Część środkowa części bocznej z oknami składa się z części dolnej części środkowej części bocznej z oknami, części środkowej części środkowej części bocznej z oknami i części górnej części środkowej części bocznej z oknami. Część górna części bocznej z oknami składa się...
      • niegracz Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 18:41
        hal9000 napisał:

        > Ciekawy jestem jak owi specjaliści od badania wypadków na odległośc doszli do s
        > wych wniosków? Czy byli na miejscu katastrofy? Mieli dostęp do zapisów czarnych
        > skrzynek?
        >
        > A może może zastosowali najnowsze osiągnięcia w dziedzinie telepatii i wróżbiar
        > stwa?
        >
        > Wybacz, ale wywody tych specjalistów są dla mnie tyle warte co wróżenie z fusów
        > .

        . a to ciekawe stanowisko
        - przecież dra Szuladzińskiego polecił dr fizyki Paweł Artymowicz

        uważasz że obaj zajmują się telepatia i wrózbiarstwem ? :)))
    • wujcio44 Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 16:08
      anwad napisała:

      Lądowanie w zadrzewionym terenie, nieważne jak nieszczęśliwe i pod jakim kąt
      > em, nie mogło spowodować udokumentowanej fragmentacji samolotu".

      To oni lądowali? Przecież jeszcze przedwczoraj nie lądowali. A jeśli jednak lądowali, to musieli lądować w lesie? Nie mogli na lotnisku?
    • ultimate.strike Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 16:15
      > Jedna z nich miała miejsce na lewym skrzydle, w pobliżu jego środka, w efekcie
      > łamiąc płat na dwie części.

      Wniosek: na brzozie umieszczony był ładunek wybuchowy. To logiczne wyjaśnienie i jasno wskazuje, ze Rosjanie planowali, by Tu-154M o tą brzozę zahaczył.

      A teraz najważniejsze pytanie, gdzie była druga eksplozja? Wczoraj się różne teorie pojawiały, a to że Kaczyński eksplodował, a to, ze to jego ego było. Czas rozwiązać tą zagadkę i amerykańscy eksperci na pewno sobie już z nią poradzili, czyż nie?
      • absurdello Tu jest świetna matematyka, w tym łamaniu skrzydła 29.03.12, 19:01
        > Jedna z nich miała miejsce na lewym skrzydle, w pobliżu jego środka, w efekcie
        > łamiąc płat na dwie części.

        Całe skrzydło ma 37.55m.
        Połowa skrzydła ma 18.775 m
        Środek połowy skrzydła wypada gdzieś przy 9,3875 m

        Wybuch w tej okolicy powoduje, że odpada 6.1m skrzydła, 3m dalej ;))))))

        Nawet przyjęcie, że liczymy długość półskrzydła od kadłuba samolotu (o średnicy 3.8m):

        środek półskrzydła wypadnie na (18.775m - 1.9m)/2=8,4375m

        co dalej powoduje, że mimo wybuchu w tej okolicy odpadł fragment jakieś 2.3m dalej (w stronę końca).

        Jedyny słuszny wniosek, to to, że wybuch bał się wypaść ze skrzydła i dlatego urwał (dla własnego bezpieczeństwa) kawałek leżący ponad 2 metry dalej ...

        Jego Fluorescencja dr N. ma poczucie humoru ;))
    • zgred-zisko Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 16:58
      No a ja jak pijany, nieustannie się pytam: czy dziennikarze, którzy wylądowali wcześniej JAK-iem, słyszeli te wybuchy (chyba, że były bezgłośne), czy widzieli jak Rosjanie odpiłowują kawałek brzozy i skrzydło samolotu, czy nie wiedzieli i nie słyszeli. Przecież chyba jeszcze żyją i można ich zapytać.
      • anwad Byli rosyjscy naoczni świadkowie 29.03.12, 17:09
        Świadkowie potwierdzają błysk i rozpad samolotu w powietrzu pomiędzy ulicą Gubienko i Kutuzowa. Zostali zignorowani przez Polską prokuraturę: www.markowski.salon24.pl/398286,smolensk-naoczni-swiadkowie-zignorowani-przez-prokurature

        "Piękna pogoda była, słoneczko świeciło. Niebo całe niebieskie. A potem po cichu zaczęła napływać mgła, coraz gęstsza i gęstsza. Tak bywa w naszym rejonie.

        Staliśmy na skraju garażów, niczego nie wiać. Ani samolotu ani nic. A dźwięk motorów taki równy, piękny, miękki, płynny. I odszedłem, żeby popatrzeć, a jego nie widać a ryk słychać.

        I potem motory jak nie rykną, ile w nich mocy i jak się nie zerwał, ile tylko samolot był w stanie. I przeleciał tak migiem – furt. Przemknął.

        I taki wybuch był, jak żółtko, żółtko jajka, okrągłe i nic więcej. I dzięki pilotowi, że chociaż w tym ostatnim momencie jakoś samolot podniósł, dlatego, że tam nisko przewody gazowe przechodzą i mógł je przebić".

        Wypowiada się w tym filmie: www.youtube.com/watch?v=X_M28y6p1zk&feature=youtu.be&t=7m39s

        Relacja Rustama:

        "Rustam- pracownik hotelu Nowyj tak relacjonuje to co widział w wywiadzie udzielonym Anicie Gargas w lutym 2011 r.

        Słyszę dziwny dźwięk, nietypowy dla lądowania. Taki świszczący. Mgła była wszędzie. Samolotu nie było widać, tylko zarys, ogon tylko widziałem. Czułem, że coś się stanie. I takie maleńkie, jakby od komety coś i dosłownie za sekundę plaśnięcie, coś ciężko upadło. Potem nie było wybuchu tzn. ani płomienia, ani nic, tylko takie plaśnięcie. Tylko plaśnięcie takie było i to wszystko.

        - Ale co Pan widział, samolot czy tylko część samolotu czy ogon?

        - Ogon samolotu.

        - A ogon był tak czy tak?

        - Normalnie stał

        - A po tym plaśnięciu ja jeszcze nie wiedziałem, że to samolot Prezydenta. Tylko plaśnięcie takie, niezrozumiałe.

        Kilka tygodni póżniej po obróbce przez prokuraturę i FSB Rustam juz nie chce potwierdzić błysku poprzedzającego plaśnięcie".

        Nagranie: www.youtube.com/watch?v=X_M28y6p1zk&feature=youtu.be&t=5m47s
        • hal9000 Re: Byli rosyjscy naoczni świadkowie 29.03.12, 17:18
          I taki wybuch był, jak żółtko, żółtko jajka, okrągłe i nic więcej. I dzięki pilotowi, że chociaż w tym ostatnim momencie jakoś samolot podniósł, dlatego, że tam nisko przewody gazowe przechodzą i mógł je przebić".

          I takie maleńkie, jakby od komety coś i dosłownie za sekundę plaśnięcie, coś ciężko upadło. potem nie było wybuchu tzn. ani płomienia, ani nic, tylko takie plaśnięcie. Tylko plaśnięcie takie było i to wszystko.

          Jeden mówi, że był wybuch a drugi, że plaśnięcie. Pewnie oba są użyte na określenie tego samego, czyli uderzenia samolotu w ziemię.

          Poza tym wspominają o wzniesieniu samolotu tuż przed uderzeniem, co było skutkiem włączenia silników. To samo tłumaczy również w jaki sposób się mógł obrócić (właśnie na skutek owego chwilowego wzniesienia nie zahaczył drugim skrzydłem.

          W sumie moim zdaniem nic, co by nie było zgodne z innymi danymi.
              • tw_wielgus Re: Anwad. 29.03.12, 18:21
                Rosyjski prąd nie błyska - ustalił profesor dr. hab Dariusz Szczepankowski z uniwersytetu stanowego Utah. Profesor od ponad dwudziestu lat zajmuje sie się badaniem elektyczności. Jest konsultantme gubernatora Kaliforni do spraw elektryfikacji wsi. W obawie o swoje życie nie chciał rozmawiać z przedstawicielami innych mediów. Nam udzielił krótkiego wywiadu którego przerażające tezy publikujemy w najnowszym wydaniu "Gazety Polskiej"!
            • erte2 Re: Byli rosyjscy naoczni świadkowie 29.03.12, 18:25
              anwad
              Na Boga, kretynko, zaniechaj !! Ileż można bredzić, pleść androny. banialuki, gadać od rzeczy i po prostu pieprzyć jak potłuczona !!! Że też ci się to nie znudzi - tak wciąż, i wciąż, i wciąż !!! Bokiem juz to wszystkim wyłazi !!! Czy nie widzisz durna miągwo że tak naprawdę ani kaczyński, ani macierewicz, ani żaden inny hofman nawet przez chwilę nie wierzą w żadne zamachy, sztuczne mgły, hele, super-bomby i inne takie przyjemności - że cała ta hucpa ma nacelu tylko jedno - dorzucać do smoleńskiego kotła, nakręcić i namanipulować tak aby ogłupiony ciemny lud wiedział jedno: to był zamach !
              Więc jeżeli naprawdę w to wierzysz to znaczy że jesteś absolutnie bezmyślną kretynką, owym ciemnym ludem i idiotką totalną. No chyba żę po prostu cynicznie (zgodnie z linią swojej partii) usiłujesz manipulować, kłamać i wprowadzać zamęt - wtedy zasługujesz na miano ścierwojada.
            • absurdello Ten świadek coś konfabuluje 29.03.12, 19:19
              po pierwsze fizycznie nie da się gwałtownie dodać gazu silnikom, by ryknęły, one potrzebują nawet do 10 sekund by się rozpędzić (zależnie od stanu w jakim były przed przestawieniem dźwigni na ciąg startowy).

              Już prędzej ten efekt mógł powstać na skutek szybkiego zbliżania się samolotu do obserwatora.

              Poza tym na tym odcinku samolot leciał ok 75m/s więc obserwator nie miał zbyt dużo czasu na obserwację, a już szczególnie dostrzeżenia PUNKTOWEGO efektu świetlnego, już prędzej rozmazany. Przy tej prędkości lecącego nisko samolotu, to nawet ciężko było by głowę za nim obracać by nadążyć go śledzić.

              Do tego świadek mówi, że samolot praktycznie był niewidoczny we mgle, więc jak mógł dostrzec wyraźnie kształt tego czegoś świetlnego i jeszcze określić jego wymiary ?

              Może być jeszcze jedno rozwiązanie, po prostu zobaczył jeden z włączonych reflektorów samolotu ustawiony w pozycji do lądowania (włącza je się na wysokości ok. 150m) a światło tego, rozproszone przez mgłę mogło dać taki efekt ale to on musiał stać blisko osi przelotu samolotu.
              • hal9000 Re: Ten świadek coś konfabuluje 30.03.12, 02:15
                > po pierwsze fizycznie nie da się gwałtownie dodać gazu silnikom, by ryknęły, on
                > e potrzebują nawet do 10 sekund by się rozpędzić (zależnie od stanu w jakim był
                > y przed przestawieniem dźwigni na ciąg startowy).

                owszem, ale ty nie widzisz dodawania gazu tylko słyszysz silniki gdy zaczynają wyć, więc może subiektywne wrażenie obserwatora może być takie

                > Może być jeszcze jedno rozwiązanie, po prostu zobaczył jeden z włączonych refle
                > ktorów samolotu ustawiony w pozycji do lądowania (włącza je się na wysokości ok
                > . 150m) a światło tego, rozproszone przez mgłę mogło dać taki efekt ale to on m
                > usiał stać blisko osi przelotu samolotu.


                Widziałem filmiki pokazujące startujące myśliwce z lotniskowców. W tych warunkach pilot musi wydobyć z silnika całą moc bo jest ograniczony pas startowy i daje gaz na maksa. Wtedy widać ogień na wylocie silnika. Wiemy, że pilot tutki chciał uciekać przed ziemią więc dał gaz na maksa. Nie wiem, czy w tutce mógłby być podobny efekt ale może to właśnie zobaczył ów świadek?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Byli rosyjscy naoczni świadkowie 30.03.12, 09:07
          anwad napisała:


          > Staliśmy na skraju garażów, niczego nie wiać. Ani samolotu ani nic. A dźwięk mo
          > torów taki równy, piękny, miękki, płynny. I odszedłem, żeby popatrzeć, a jego n
          > ie widać a ryk słychać.

          I tutaj samolotu nie widać.

          > I potem motory jak nie rykną, ile w nich mocy i jak się nie zerwał, ile tylko s
          > amolot był w stanie. I przeleciał tak migiem – furt. Przemknął.

          A teraz nagle widać jak przemyka...


          > I taki wybuch był, jak żółtko, żółtko jajka, okrągłe i nic więcej.

          ...i w dodatku mgła nagle cudownie tak się przerzedziła że nawet wybuch widać było. Cud niebywały!!!



          > Kilka tygodni póżniej po obróbce przez prokuraturę i FSB Rustam juz nie chce po
          > twierdzić błysku poprzedzającego plaśnięcie".

          Dziwne że po obróbce dokonanej przez Gargas opowiedział to co Gargas chciała usłyszeć.
    • tw_wielgus Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 18:09
      Powiem krótko ale na temat. Skoro potężna eksplozja rozerwała kadłub samolotu to szczątki doczesne uczestników tamtego feralnego lotu są nafaszerowane, jak indyk na święto dziękczynienia, elementami z duraluminium. Ponieważ jest to metal nierdzewny nie daj proszę sobie wmówić Droga Anwad iż po paru miesiącach uległ kompletnej erozji w ciałach ofiar.
      Piszę o tym tak na wszelki wypadek gdyby artykuł tej treści ukazał się w najbliższym wydaniu "GP".
      Chociaż po co ja to piszę? I tak łykniesz, jak świeżą rybę, każdy kit byle tylko ten, który ci go wciska miał parę literek przed nazwiskiem.

      PS. Jakoś rejestratory nie odnotowały tej rewelacji. A tak, prawda, zapisy rejestratorów sfszowali Rosjanie.
      • anwad Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 18:33
        A teraz odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego prokuratura nie zgodziła się na wykonanie badań rentgenowskich podczas sekcji zwłok.

        "Nie przewidziano także przeprowadzenia badań rentgenowskich. – A mogą one wykazać obecność w ciele metalu – tłumaczy prof. Michael Baden, światowej sławy patolog, którego prokuratura nie chce dopuścić do asystowania przy sekcji".

        niezalezna.pl/25539-prokuratura-lekcewazy-wlasne-sledztwo
        • tw_wielgus Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 18:45
          Badanie przeprowadzono przy użyciu tomografu. Badanie tomograficzne jest dokładniejsze i pozwala na ocenę stanu organów wewnętrzych. Przy pomocy tomografu możesz odkryć nawet niewielkie zmiany w organizmie badanego pacjenta przy użyciu RTG nie.
          Ten profesor, na którego się powołujesz wykazał się daleko idącą indolencją... chociaż nie. On wie że wy kupicie każde kłamstwo, toteż nie była to indolencja było to świadome cyniczne kłamstwo. Oczywiście możesz mi nie wierzyć, pogadaj sobie z pierwszym lepszym radiologiem. Potwierdzi.

          Niestety Droga Anwad manipulują wami jak dziecmi. Takie macie "chłonne" umysły i oni dobrze o tym wiedzą
          • anwad Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 18:49
            Posłuchaj, zanim coś napiszesz, zastanów się. Bo nie będę się często wylogowywać.

            "Podczas badań ciał Przemysława Gosiewskiego i Janusza Kurtyki wykonano tomografię komputerową. Po co w takim razie jest potrzebne badanie RTG?

            Prof. Baden: Tomografia komputerowa jest pomocna w diagnostyce chorób. Natomiast przy badaniach ciał niezbędne jest RTG. Jeżeli w samolocie doszło do eksplozji, to fragmenty metalu znajdują się w ciałach osób, które siedziały w centrum wybuchu. W innych ciałach ich nie będzie i dlatego uważam, że należy dokonać ekshumacji wszystkich 96 ofiar katastrofy i przeprowadzić badania, m.in. na obecność metalu. W wypadku katastrofy smoleńskiej ekshumacje i dokładne zbadanie absolutnie wszystkich ciał leży w interesie społecznym. Nie wiemy, jakie badania wykonali Rosjanie w Moskwie, nie znamy ich wyników".

            info-horyzont.pl/prof-baden-rosjanie-zacierali-slady.html
            • tw_wielgus Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 19:02
              Myszko, naprawdę proszę, weryfikuj informacje.
              Dział u Ciebie typowy syndrom osoby wychowanej w katolickiej ciemności ( zauważ że nie użyłem słowa "ciemnota" za co zasługuję na "kciuczka" na "fejsie").
              Jeżeli ksiądz mówi to znaczy, że przemawia przez niego prawda i nie wolno poddać teog co powiedział krytycznej obróbce.
              Napisałem, że oni wiedzą jak się zabrać do obróbki waszych rozumów i wygląda to właśnie tak.
              Profesor doktor hab. wypowiada jakąś tezę i żadne z was nie ma odwagi zadać pytania "dlaczego". Tak was socjalizowano od najmłodszych lat. Takie są niestety wyniki.

              Zaproponowałem - zapytaj zaufanego radiologa. Niech Ci opowie coś na temat tomografii. Bo widzisz tomo to tak naprawdę RTG tylko wykonane przy użyciu wirującej głowicy. Dlateog udaje się zeskanować dokładnie ciało zarówno pacjenta jak i denata. Za pomocą RTG nie jesteś w stanie ocenić stanu organów wewn. RTG jest badaniem niedokładnym, ale tanim i prostym, dlatego się jeszcze je stosuje.

              W rewanżu mogę napisać RTG jest dobry przy diagnostyce chorób płuc.
                • tw_wielgus Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 19:19
                  Dlatego apeluję! Nie ufaj mi! O wyjaśnienia poproś radiologa. To naprawdę żaden wysiłek dla osoby pragnącje poznać prawdę.

                  Poza tym zwróć uwagę. Zadziałał u Ciebie ten mechanizm, o którym wcześniej pisałem.
                  Prof. patolog powiedział - koniec dyskusji.
                    • tw_wielgus Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 19:51
                      Widzisz... na tym właśnie polega manipulacja. Publikujemy ( GP) tylko to co chcemy i w taki sposób przedstawiamy fakty aby czytelnik nie próbował dochodzić prawdy. Ma dostać gotową łatwą do zaakceptowania papkę i nie próbować podważyć przedstawionych tez.
                      Jeżeli ktoś podejmie się polemiki to pogrzebiemy w jego życiorysie i się okaże, że jego dziadek był obrońcą Monte Cassino to wystarczy żeby zdezawuować człowieka i pozbawić go wiarygodności, zatem przekonać czytelników, że ten pan nie ma prawa zabierać głosu w sprawie tak istotnej dla wszystkich Polaków...
                      Czy jakiś specjalista zaprzeczył? Nie mam pojęcia. Ale przecież tym masz wolną wolę ( dar od Boga) i sama możesz próbować dociec prawdy. Zaproponowałem Ci proste i stosunkowo łatwe do niej dotarcie. Czemu nie chcesz z nie skorzystać? Lenistwo intelektualne czy całkowite zawierzenie autorytetowi Sakiewicza i blogerów z S24? Jeżeli to drugie? To nasuwa się następne pytanie: kto tu jest lemingiem?

                      Ps. Binieda. Czy ten profesor w końcu raczył przekazać dane wejściowe którymi nakarmił komputer? Bo wiesz na wyjściu można otrzymać różne wyniki w zależności jakie sie poda dane wejściowe.
                      • anwad Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 20:00
                        Uważasz, że amerykański prof. światowej sławy dałby się przyłapać na kłamstwie dla jakiejś gazety? A po co miałby to robić?

                        To raczej Ty pomyśl. Może badanie RTG jest lepsze do prześwietlania kości.
                        • tw_wielgus Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 20:11
                          Bosz... Pozwól że nie skomentuję. Szczególnie tego: "Może badanie RTG jest lepsze do prześwietlania kości". Szukamy przyczyny śmierci ofiar, czy przymierzamy się do założenia gipsu na uszkodzone kończyny?
                          • anwad Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 20:14
                            Szukamy odłamków metalu w ciałach ofiar.

                            Pytania, które wciąż pozostają otwarte:
                            1. Dlaczego prokuratura nie zgodziła się na badanie RTG?
                            2. Dlaczego prokuratura nie zgodziła się na udział w sekcji patomorfologa - prof. Badena?
                            3. Dlaczego prokuratura w ogóle nie zgodziła się na udział jakiegokolwiek patomorfologa?
                            • tw_wielgus Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 20:20
                              Czyli rozumiem sprawdzisz jak to się ma z tym RTG.
                              Jeżeli tak to odpowiedź na pytanie pierwsze już mamy.
                              Na pytanie drugie musi odpowiedzieć prokuratura, nie znam przepisów i procedur. Nie będę się wymądrzał bez sensu.
                              Pytanie nr. 3 dotyczy czego?
                            • absurdello Anwad - kilka informacji 29.03.12, 21:31
                              Tomografia komputerowa, to jest udoskonalone prześwietlenie promieniami Roentgena wykonywane pod wieloma kątami z dodatkową obróbką komputerową pozwalającą uzyskać prześwietlenie przekrojowe praktycznie pod dowolnym kątem, z wyostrzaniem obrazu czego zwykły Rentgen nie ma, więc daje dużo lepszy obraz wnętrza człowieka niż zwykły jednopłaszczyznowy rentgen.

                              Tomografia komputerowa

                              Jak ktoś twierdzi, że zwykły rentgen jest lepszy, to wygląda mi, że albo się nie zna albo wypadł z obiegu w temacie rozwój technik diagnostycznych i zobrazowania.

                              Michael Baden nie jest profesorem (ani nawet chyba doktorem w naszym sensie tytułów naukowych) a tylko ma tytuł lekarza (M.D. od łacińskiego Maedicinal Doctor lekarz medycyny), więc jesteście wprowadzani w błąd.

                              Jest patologiem z doświadczeniem ale nie jest profesorem:

                              Michael Baden - informacje

                              popatrz na stronach zagranicznych.
    • zgred-zisko Re: Co ukryły przed Wami media 29.03.12, 18:10
      No a ja się uparcie pytam, co widzieli i słyszeli nasi dziennikarze i załoga JAK-a, którzy wylądowali wcześniej na lotnisku
      Jeśli był wybuch, to chyba go słyszeli? Jeżeli Rosjanie odcinali skrzydło samolotu, to chyba to widzieli? Dlaczego więc pytamy kangura zamiast naocznych świadków?
      • tw_wielgus Re: Pytanie główne 29.03.12, 19:09
        Otóż widzisz Anwad sprawa ma się zgoła inaczej. To przed Tobą ukryto fakt, że nas poinformowano. Sama widzisz orientujemy się w sprawie i podejmujemy dyskusję.
        I tu rodzi się inne pytanie dlaczego Ci, od których czerpiesz informację wprowadzili Cię w błąd?
        Kto za tym stoi?

        anwad napisała:

        > Dlaczego ukryli przed Wami informację o tym, o czym mówiono w Brukseli, a więc
        > o dwóch eksplozjach na pokładzie samolotu? Czy uważacie, że w innych sytuacjach
        > nie ukrywają niczego przed Wami? Dlaczego nie mają do Was zaufania, by tę wied
        > zę Wam powierzyć?
          • tw_wielgus Re: Pytanie główne 29.03.12, 19:58
            A Ty mi pokaż artykuł w ND uczciwy artykuł o pedofilii w kościele.
            Widzisz, nie uznali za ważną włączenie się w misję propagowania bzdur. Wiem, że na tym zależy manipulatorom i redaktorzy z GW rónież zdają sobie z tego ( jak sądzę) sprawę. Przykładem podobnej sprawy może być chociażby ta awantura jaką próbował wywołać Sakiewicz brakiem należytej informacji w mediach głównego nurtu o jego sponsorowanej przez Orbana wycieczce na Węgry.
            A propos czy GP ustosunkowała się do zarzutów sponsoring wypadu ze strony węgierskich czynników rządowych?
            • anwad Re: Pytanie główne 29.03.12, 20:08
              Widzisz, gdyby nie media niezależne, nie częściowa wolność w internecie, nie mielibyście wiedzy o tym. Bo Wielki Brat traktuje Was jak dzieci i nie pozwala Wam nawet dowiedzieć się, co się naprawdę działo i o czym mówiono. Zapytaj się swoich znajomych, czy słyszeli o analizach dr. Nowaczyka i dwóch eksplozjach na pokładzie. Nie słyszeli. O to właśnie chodzi.
              • aniechto.only Re: Pytanie główne 29.03.12, 20:21
                anwad napisała:
                Zapytaj się sw
                > oich znajomych, czy słyszeli o analizach dr. Nowaczyka i dwóch eksplozjach na p
                > okładzie. Nie słyszeli. O to właśnie chodzi.

                Skoro ty wiesz to po co on ma pytać?
              • tw_wielgus Re: Pytanie główne 29.03.12, 20:29
                O czym ty gadasz dziewczyno? O jakich niezależnych mediach? Te które określasz niezależnymi to propagandowa maszynka mająca określne cele i są to cele, które można zauważyć bez zakładania okularów.
                Ale potrafią robić eventy, pierwsza klasa. Gdyby Geobbels nie zakończył przedwcześnie życia to obserwując z boku poczynania Sakiewicza i jego kumpli gwizdnął by bezzebnymi ustami z zachwytu.
                Ty się domagasz od mediów głównego nurtu żeby brały udział w medialnych "ustawkach" Macierewicza, Zeby robiły za tubę dla jego chorych scenariuszy? Bo co, bo tak sobie Macierewicz życzy?Masz redaktorów poważnych dzienników za głupków?
                • anwad Re: Pytanie główne 29.03.12, 20:33
                  Dobrze, lubisz być traktowany jak zagubione dziecko. Adam Michnik będzie decydował o tym, co masz prawo wiedzieć, a co nie. Nie każdemu to jednak odpowiada, a nie każdy wie, jak Michnik dozuje informacje.
                  • tw_wielgus Re: Pytanie główne 29.03.12, 20:39
                    Inaczej... Ty chcesz żeby o tym co ja mam wiedzieć a co nie decydował Sakiewicz z Pospieszalskim.
                    Jak bedę chciał to sobie przeczytam chociażby na stronie niezalezna.pl. ewentualnie kupię gazetę.
                    Ty chcesz żeby wszystkie media trąbiły jednakowy przekaz i to najlepiej sterowany przez grono sprawdzonych w bojach działaczy. Czujesz? Czy jeszcze nie chwyciłaś w jaką intelektualną pułapkę się zapędziłaś?
                    • anwad Re: Pytanie główne 29.03.12, 20:46
                      A gdyby nie niezalezna.pl, nigdy nie dowiedziałbyś się, o czym była mowa na wysłuchaniu w Brukseli, w którym brali udział m.in. szef opozycji, posłowie opozycji, amerykańscy naukowcy. Tego byś nie obejrzał: markowski.salon24.pl/403800,smolensk-mowia-fakty
                      Bo Wielki Brat Adam Michnik wybrał, o czym masz się dowiedzieć, a o czym nie.

                      Podczas gdy rzetelne dziennikarstwo polega na rzetelnym informowaniu. Na komentarz można sobie pozwolić - w specjalnie przeznaczonych do tego kolumnach.
                        • erte2 Re: Pytanie główne 29.03.12, 21:43
                          tw_wielgus
                          Tak sobie czytam tę Twoją polemikę z tą kretynką i nadziwić się nie mogę. Nadziwić się nie mogę że chce ci się polemizować z nią jak z kimś tego wartym. Chłopie, przecież toto jest zaprogramowane i żadne, nawet najbardziej przekonywujące i niepodważalne argumenty do tego nie trafią. Jeśli jakiś macierewicz, kaczyński czy inny sakiewicz powie jej że Ziemia jest płaska a 2 x 2 = 5 - łyknie to bez zastanowienia i będzie się do końca upierać że tak właśnie jest. Prędzej byś amebę nauczył czytać a dżdżownicę robić na drutach niż zdołabyś toto przekonać żelazną nawet logiką. To jest nie do zrobienia ! To się nie może udać. Tam po prostu nie ma mózgu, tam jest mieszanina helu, smoleńskiej mgły, makulatury z "Gazety Polskiej" i dekoder telewizji "Trwam".
                          Tak że chłopie- odpuść, bo to nie ma sensu.
              • erg_samowzbudnik Re: Pytanie główne 30.03.12, 13:29
                anwad napisała:

                > Widzisz, gdyby nie media niezależne, nie częściowa wolność w internecie, nie mi
                > elibyście wiedzy o tym. Bo Wielki Brat traktuje Was jak dzieci i nie pozwala Wa
                > m nawet dowiedzieć się, co się naprawdę działo i o czym mówiono. Zapytaj się sw
                > oich znajomych, czy słyszeli o analizach dr. Nowaczyka i dwóch eksplozjach na p
                > okładzie. Nie słyszeli. O to właśnie chodzi.

                Tego to nawet piloci nie słyszeli i dalej odliczali 80....70...60......20... i gleba.