Dodaj do ulubionych

Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych

27.04.17, 12:20
Wielkim postępem w ostatnich latach było rozpowszechnienie w naszych szkołach nauczania integracyjnego. Dla niewiedzących o co chodzi: dzieci niepełnosprawne, zwłaszcza autystyczne i z zespołem Aspergera, część lekcji mają normalnie w klasie, część jako lekcje indywidualne. Zwłaszcza dla ZA i A jest to bardzo ważny sposób terapii - takie dzieci zwykle nie mają niedostatków intelektualnych a nawet często są bardzo uzdolnione, mają za to problemy w kontaktach z innymi ludźmi i z grupą. Dzięki byciu z kolegami mają szansę nawiązywać przyjaźni, uczą się życia w świecie neurotypowych.

Dodatkowo była to bardzo ważna nauka dla dzieci bez zaburzeń - uczyły się współżycia z niepełnosprawnymi i ich akceptacji. No i było to wywiązanie się ze zobowiązania, które podjęliśmy ratyfikując konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, w której napisano jak byk 1. Państwa Strony uznają prawo osób niepełnosprawnych do edukacji. W celu realizacji tego prawa bez dyskryminacji i na zasadach równych szans, Państwa Strony zapewnią włączający system kształcenia umożliwiający integrację na wszystkich poziomach edukacji i w kształceniu ustawicznym. No i rodzice niepełnosprawnych dzieci mieli szanse pracować gdy dziecko było pod opieką szkoły, a wychowanie takiego dziecka kosztuje bardzo dużo pieniędzy.

Minister Zalewska postanowiła z tym skończyć - od 1 września 2017 nauczanie indywidualne ma być tylko w domu ucznia. Kilka tysięcy dzieci, którym integracja w szkole pozwoliłaby nauczyć się samodzielnego życia w społeczeństwie będzie zamkniętych w domowych gettach.
Ostatnio sporo się o tym pisze, np. tutaj czy tutaj.
Mnożą się protesty - możesz także dołączyć np. tutaj. Ale czy Zalewska i pisiewicze ugną się przed głosami rodziców i terapeutów? Na razie słychać tylko z ministerstwa łgarstwo, że to nie jest wykluczanie dzieci niepełnosprawnych.

Nie wiem skąd w pisiewiczach tyle pogardy, wręcz nienawiści dla słabych i potrzebujących pomocy.
Obserwuj wątek
    • magdolot Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 12:59
      Dzięki za linek do petycji, Sapiensie. Podpisane i rozpropagowane.
      Ten pomysł to zgroza i skandal.
    • f.a.q Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 13:08
      To dom rodzinny - wedle postępowej lewicy - jest porównywalny do getta..!?
      • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 13:34
        Getto to odizolowana część miasta, przeznaczona dla zamieszkania mniejszości narodowej, etnicznej, kulturowej bądź religijnej, poza którą nie wolno tejże społeczności zamieszkiwać. Albo inaczej - ludzi wykluczanych ze społeczeństwa zmusza się do życia w gettach.
        Jeżeli niepełnosprawnych ludzi zmusza się do tego, żeby uczyli się w domu - chociaż potrafią, chcieliby i byłoby dla nich dobre uczyć się w szkołach - to ich domy są gettami. Albo aresztami domowymi, jeżeli tak wolisz.

        A coś na temat wątku napiszesz? Jestem ciekaw twojego zdania.
        • f.a.q Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:08
          No właśnie sobie radośnie piszemy w duchu pogardy dla osób niepełnosprawnych. Użyłeś porównania ich domów rodzinnych do zamkniętych gett. Ileż w tym porównaniu jest lewackiej pogardy dla tradycyjnej rodziny dla wartości jaką niesie za sobą wychowanie w domu rodzinnym w duchu tradycyjnych wartości.

          Poza tym dla was - entuzjastów aborcji- to narodzone osoby niepełnosprawne są nieszczęśliwym przaypadkiem narodzin istoty, która dziwnym trafem przedarła się przez sito badań prenatalnych.
          • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:29
            Naprawdę wstydzisz się napisać coś o polityce wykluczania niepełnosprawnych ludzi ze społeczeństwa forsowanej przez Zalewską?

            Nie wiem czy o tym wiesz - żadne testy prenatalne nie wykryją autyzmu. I jeszcze raz ci tłumaczę - postaraj się zrozumieć - getto, to miejsce, do którego przymusowo wysyła się wykluczanych. To nie to samo co siedlisko przestępców czy gangów. Ale jeżeli ktoś pogardza dziećmi z zaburzeniami rozwoju tak jak pisiewicze, to traktuje także getto, do którego je zsyła, z pogardą.
            • f.a.q Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:59
              Że co..?! Że niby czego się wstydzę?...:)))))
              To ty podobnie jak ta przygłupiasta, koderska, aktoreczka* powinniście odczuwać wstyd za szarganie żydowskiej martyrologii i używanie jej do bieżącej walki politycznej. Naplułeś w twarzy wszystkim tym, których jednostki Preisüberwachungstelle okładały drewnianymi pałkami w czasie II WŚ.

              * Magda Celińska - przywołana tu wypowiedź:
              wiadomosci.wp.pl/aktorka-jak-zydowskie-dziecko-w-czasie-okupacji-dziennikarz-odpowiada-durnota-i-frajerstwo-6075965368091777a
              • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 10:22
                > To ty podobnie jak ta przygłupiasta, koderska, aktoreczka* powinniście odczuwać
                > wstyd za szarganie żydowskiej martyrologii

                To ty szargasz martyrologię ofiar holocaustu sugerując, że getto oznacza siedlisko zła.

                Złe było i jest izolowanie grup ludzi i zmuszanie ich do życia w gettach a nie ludzie, którzy muszą w tych gettach żyć. Wszystko jedno czy to getta żydowskie w Europie, getta Palestyńczyków na okupowanych terenach, getta amerykańskich Murzynów w '60, getta "kolorowych" na obrzeżach Paryża.

                Polityka PiS i Zalewskiej wobec niepełnosprawnych oznacza zamknięcie ich w gettach, tymi gettami maja stać się domy rodzinne. A chodzi o to żeby ci ludzie zniknęli z pięknego krajobrazu pislandu.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 13:09
      Te niepełnosprawne dzieci to V kolumna koderska. Dobrze że odspawano jeod koryta w szkołach.
    • m.c.hrabia Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 13:14
      bo są już na świecie , co innego gdyby dopiero poczęte były ,wtedy to ho ho ho
    • snajper55 Sam sobie odpowiedziałeś 27.04.17, 13:14
      man_sapiens napisał:

      > Dodatkowo była to bardzo ważna nauka dla dzieci bez zaburzeń - uczyły się współ
      > życia z niepełnosprawnymi i ich akceptacji.

      Sam sobie odpowiedziałeś. Akceptacja dla inności jest zła i szkoła nie będzie tak obrzydliwych cech w dzieciach wyrabiać. Szkoła będzie dzieci uczyć, że z każdą innością należy walczyć w imię swej grupy, grupy sprawnych, białych, heteroseksualnych katolików.

      S.
      • m.c.hrabia Re: Sam sobie odpowiedziałeś 27.04.17, 13:19
        snajper55 napisał:

        >
        > Sam sobie odpowiedziałeś. Akceptacja dla inności jest zła i szkoła nie będzie t
        > ak obrzydliwych cech w dzieciach wyrabiać. Szkoła będzie dzieci uczyć, że z każ
        > dą innością należy walczyć w imię swej grupy, grupy sprawnych, białych, heteros
        > eksualnych katolików.
        >
        > S.

        tak, o dobre samopoczucie katolików chodzi , bo przecież taki down czy in upośledzony
        na religii ,nie do pomyślenia.
        • man_sapiens Re: Sam sobie odpowiedziałeś 27.04.17, 13:40
          A co dopiero jakiś aspergerowiec, który będzie dopytywać zakonnicy-katechetki skąd się wziął plemnik, który począł Chrystusa skoro Maria była zawsze dziewicą a przecież poczęcie życia to połączenie plemnika z jajem (autentyczne).
    • yoma Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 13:35
      Thx za linka do petycji.
    • zapijaczony_ryj Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 13:39
      Zaleska ma niepełnosprawne dzieci w dÓdzie!
    • wagonetka Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 13:59
      skąd?
      z wrednego charakteru

      • horpyna4 Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:21
        Nie tylko. Ten rząd jest przesiąknięty komuną, PiS to kontynuacja PZPR. A za PRL tak właśnie traktowano niepełnosprawnych. Byli praktycznie odcięci od możliwości kształcenia się, uniemożliwiano im rozwój intelektualny i pracę zgodną z zainteresowaniami. Byli obywatelami drugiej kategorii, nikt się z nimi nie liczył i uważano, że powinni siedzieć w domu i nie pokazywać się, bo byłby to dla innych wielki dyskomfort.

        Przecież dlatego w miastach powstało tyle barier i dopiero po roku 1989 zaczęto je likwidować. Wcześniej budowano np. przejścia podziemne i nadziemne bez podjazdów dla wózków.
        • wagonetka Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:23
          masz rację, ale wszystko to, co piszesz ma swe źródło we wrednym charakterze
          • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:34
            > masz rację, ale wszystko to, co piszesz ma swe źródło we wrednym charakterze

            Wagonetko, wiem że to nie było o Horpynie, ale dla porządku: powinno być
            masz rację, ale wszystko to, o czym piszesz ma swe źródło we wrednym charakterze
            • wagonetka Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:42
              :-)))
            • horpyna4 Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 15:03
              Ależ ja mam wredny charakter i wcale się z tym nie kryję. A dwuznaczność wyszła całkiem zabawnie.

              I jeszcze jedno - za komuny zatrudniano niepełnosprawnych głównie w spółdzielniach inwalidzkich, czyli też były getta. Komuna łaskawa była, nie kazała zrzucać ze skały w przepaść.

              A pewna pani po odwiedzeniu znajomych w Szwecji opowiadała po powrocie, że "w tej Szwecji to strasznie dużo jest inwalidów", bo po prostu tam nie ukrywali się po domach, tylko normalnie uczestniczyli w życiu publicznym.

              No cóż, obecna władza robi, co może, żeby przywrócić PRL.
              • wagonetka Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 15:08
                przepraszam, że tak niezręcznie wyszło :-)
        • 99venus Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 16:08
          Bardziej prawidłowe określenie niż komuna to jednak w tym przypadku - bolszewia.
          • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 10:23
            Bolszewia to nie jedyny totalitaryzm, który uznawał niepełnosprawnych za podludzi.
    • taniarada Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:37
      man_sapiens napisał: Następny nawiedzony co mu GW lub totokfm wypaliło mózg. Zapomniał wół jak cielęciem był i rodzice niepełnosprawnych dzieci były olewane przez panią doktór od wykopalisk Kopacz."Uczeń ma funkcjonować w społeczności szkolnej"
      "W związku z licznymi uwagami, dotyczącymi sposobu realizowania orzeczeń o potrzebie nauczania indywidualnego wyjaśniamy, że nie ma mowy o jakimkolwiek wykluczaniu uczniów.
      Uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, w tym z niepełnosprawnością, są objęci szczególną troską MEN" - oświadczył w komunikacie opublikowany w środę po południu resort.
      "Uczeń ma funkcjonować w społeczności szkolnej. Uczeń, jeśli stan jego zdrowia pozwala, powinien się uczyć ze swoimi rówieśnikami a nauczyciel powinien dostosować metody pracy z tym uczniem do jego potrzeb a szkoła zapewnić wsparcie.MEN zaznaczyło też, że w projekcie nowego rozporządzenia nie zrezygnowano z możliwości uczestnictwa uczniów objętych nauczaniem indywidualnym w "zajęciach rozwijających zainteresowania i uzdolnienia, uroczystościach i imprezach przedszkolnych lub szkolnych".
      "Jeżeli stan zdrowia ucznia pozwala na to, oprócz realizacji obowiązkowych zajęć edukacyjnych w domu, w celu integracji ucznia ze środowiskiem i zapewnieniem mu pełnego osobowego rozwoju, dyrektor szkoły, w miarę posiadanych możliwości, z uwzględnieniem zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie indywidualnego nauczania oraz aktualnego stanu zdrowia ucznia, będzie organizował różne formy uczestniczenia ucznia w życiu szkoły" - napisano w komunikacie.Do boju Polsko i strajkować .www.newsjs.com/url.php?p=http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1757746,Ministerstwo-Edukacji-Narodowej-nauczanie-indywidualne-tylko-dla-dzieci-chorych
      • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 15:35
        Czyli powtarzasz to co napisałem ja i inni. Zalewska likwiduje nauczanie włączające czyli integrujące. Nie będzie indywidualnych lekcji w szkole tylko w domu. Ale łaskawie zostawiamy możliwość uczestniczenia w uroczystościach szkolnych. Bo przecież nic tak nie buduje relacji między dziećmi jak wspólny udział w akademii z okazji rocznicy Rewolucji Październikowej, pardon, z okazji Rocznicy Zamachu Smoleńskiego.

        To oczywiście dlatego, że Uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, w tym z niepełnosprawnością, są objęci szczególną troską MEN. Gdyby nie to, że już w dzieciństwie uodporniłem się na komunistyczną propagandę, to może byłbym uspokojony. Ale wskutek tego uodpornienia sprawdzam nie słowa tylko fakty. No i ta "szczególna troska" sprowadza się do "niech nam wszyscy aspi, autyści, dzieci z zaburzeniami mowy, niesprawne itd. znikną z oczu". Niech się nie pokazują w szkołach, na ulicach, w urzędach, w miejscach pracy. Bo my jesteśmy zdrowa, biała, katolicka rasa.

        Ciągle nie mogę zrozumieć skąd u Zalewskiej i pisiewiczów ta pogarda i nienawiść wobec dzieci z zaburzeniami rozwoju, dzieci autystycznych, dzieci z wadami czy inwalidów.
        • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 15:59
          Może jeszcze konkretny przykład: chłopiec z zespołem Aspergera nie jest w stanie skoncentrować się i brać udział w lekcjach w klasie przez 6 czy 8 godzin dziennie. Ale daje radę przez 3-4 godziny, jest wtedy na lekcjach aktywny, ma dobre i bardzo dobre oceny, dzieci go lubią i akceptują bo jest dowcipny i uczynny. No to ma on około połowy lekcji w postaci lekcji indywidualnych w szkole, resztę z klasą. Terapia działa świetnie, umiejętność pracy z klasą poprawia się wyraźnie, w kolejnym roku wystarcza 1/4 lekcji indywidualnych a w kolejnym prawdopodobnie nie będzie potrzeba żadnych. Ze szkoły wyjdzie człowiek świetnie przygotowany do samodzielnego życia a przy tym zdolny, pracowity i bardzo porządny człowiek, który jak wszyscy nawiązał w szkole przyjaźnie, którego wszyscy cenią i lubią. To prawdziwy przykład z życia.

          Tak było przed Zalewską. Ale od 2017 będzie inaczej: ponieważ nasz aspergerowiec nie jest w stanie pracować 8 godzin w klasie, musi mieć zajęcia indywidualne. Tak więc uczy się sam w domu. W szkole pojawia się tak z 5 razy w roku na różnych akademiach, sam nie wie po co, przerażony zgiełkiem i natłokiem ludzi. Aha, szkoła jeszcze proponuje mu udział popołudniami w kółku różańcowym, zajęciach sportowych i nauki gry na gitarze. Ale on nie jest religijny (jak wielu ZA), nie cierpi sportu bo ma fatalną koordynację ruchową i dzieci go wyśmiewają i kompletnie nie ma słuchu. Interesowałyby go zajęcia z języka perskiego lub paleobiologii bo to jego pasje ale takich oczywiście nie ma. Tak samo w drugim, trzecim i czwartym roku, ze szkoły wyjdzie społeczny kaleka, który nie poradzi sobie w życiu bez opiekuna i który będzie cierpiał w swojej wymuszonej izolacji. I dobrze, nie będzie się pokazywać na ulicach i psuć pięknego pisiego krajobrazu.
          • horpyna4 Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 16:20
            I o to właśnie chodzi - żeby nie psuć krajobrazu. Jak za PRL.
    • inna57 Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:45
      Petycja podpisana.

      Te pomysły dotyczące osób sprawnych (zdolnych) inaczej to barbarzyństwo. Nie ma lepszej terapii dla osób autystycznych czy z zespołem Aspergera jak integracja i socjalizacja z resztą społeczeństwa.
      • taniarada Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 14:50
        inna57 napisała:

        > Petycja podpisana.
        >
        > Te pomysły dotyczące osób sprawnych (zdolnych) inaczej to barbarzyństwo. Nie ma
        > lepszej terapii dla osób autystycznych czy z zespołem Aspergera jak integracja
        > i socjalizacja z resztą społeczeństwa.
        A i po co .A może to jest twój wyrok śmierci . Nawet dokładnie nie przeczytałaś/eś .Tam na górze admin ogłasza nowinę .Piszemy posty pod jednym nickiem .A tu się dwoją i troją.siema nieboraku.
    • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 15:18
      Że wstydzisz się napisać czegoś o polityce wykluczania niepełnosprawnych ludzi ze społeczeństwa propagowanej przez Zalewską (minister oświaty w rządzie Szydło, gdybyś nie wiedział o kogo chodzi). Odważ się, naprawdę nie powtórzymy nikomu co tu napiszesz.

      Dobrze, że mnie "oświeciłeś" z tymi gettami. Posłuchaj sobie może przygłupiastego jak ta aktoreczka Presleya www.youtube.com/watch?v=2Ox1Tore9nw
      • f.a.q Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 15:41
        Ależ mnie temat zupełnie nie interesuje. Odkąd zaakceptowałem lewicowe normy podziału zarodków na zdrowe ładne różowe z niebieskimi oczkami, które mają prawo żyć i te powykrzywiane z mongolizmem i downem, które trzeba przed narodzinami uśmiercić, problem integracji dzieci niepełnosprawnych przestał dla mnie istnieć.
        To margines, który na skutek postępów w medycynie skutecznie wyeliminujemy już wkrótce. Czytałem, że w nowoczesnej Islandii ten nabrzmiały społeczny problem już udało się skutecznie rozwiązać.
        dorzeczy.pl/swiat/24559/Islandia-Wszystkie-dzieci-z-Zespolem-Downa-sa-abortowane.html
        • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 16:31
          Skoro cię nie interesują żyjące dzieci i ich konkretne problemy - to po co zaśmiecasz wątek swoimi koszmarami?

          Gdyby na Islandii rodziły się miliony dzieci z Downem, to szanse życiowe dziecka autystycznego albo z Downem w PRL-PiS nie zmieniłyby się ani trochę. Może następny wpis tutaj zrobisz o ociepleniu klimatu, o nowym konkursie Eurowizji albo o kornikach w Białowieży... byle tylko odwlec uwagę od chamstwa Zalewskiej & co, które spotyka nie jakieś wytwory twojej wyobraźni ale konkretnych, żyjących w PRL-PiS ludzi.
        • snajper55 Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 16:57
          f.a.q napisał:

          > Czytałem, że w nowoczesnej Islandii ten nabrzmiały społeczny problem j
          > uż udało się skutecznie rozwiązać.
          > dorzeczy.pl/swiat/24559/Islandia-Wszystkie-dzieci-z-Zespolem-Downa-sa-abortowane.html

          Po pierwsze nie dzieci są abortowane, tylko uszkodzone zarodki czy płody.

          Po drugie, jest to efekt decyzji kobiet, które się decydują na aborcję.

          S.
    • 99venus Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 16:00
      Oni mają w sobie samo zło.
    • gadzina_polska Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 16:33
      man_sapiens napisał:

      > Nie wiem skąd w pisiewiczach tyle pogardy, wręcz nienawiści dla słabych i potrz
      > ebujących pomocy.

      Byli już tacy, co systemowo gardzili niepełnosprawnymi - to byli hitlerowcy. Jak skończyli, wszyscy wiedzą.
    • ave.duce Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 18:52
      Podpisane.

      Wierzyć chcę. że to nie pogarda dla niepełnosprawnych, ale źle (na kolanie) przygotowana ustawa i niedouctwo.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 27.04.17, 19:51

        19 sekund temu
        Ewa E., Polska + znajomi z FB
        -
    • buldog2 Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 09:36
      Mógłbym długo przedstawiać argumenty, także zbijające argumenty typu "rodzina rzecz święta, państwo nie powinno ingerować (przeszkadzać, czy narzucać pomoc) w żaden sposób" (tu argumenty mieściłyby się w porządku moralnym). Żeby nie nawijać, bo czasu nie mam, powiem tylko, że integracja tych dzieci powinna wynikać z potrzeby serca ludzi przyzwoitych i być priorytetem w polityce państwa.
      Działania reżymu PIS kopiują rozwiązania stalinowskie (tam nawet inwalidów - żołnierzy z II wojny światowej - izolowano od społeczeństwo, żeby nie zgrzytali w świecie tamtejszego PISu).
      • yoma Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 09:41
        Pomijając aspekty moralne, integracja tych dzieci leży w interesie państwa. Państwu bardziej opłaca się mieć obywatela, który płaci podatki, niż obywatela, który pobiera zasiłki.

        No ale skoro pisim nie zależy na interesie, lecz na rozpieprzaniu państwa...
        • buldog2 Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 17:05
          Im zależy na wiosce potiomkinowskiej. Wszystkie dzieci ładne, uśmiechnięte, prezes z Antonim głaszczą je po główkach.
          Muszę tłumaczyć, skąd obrazek?
    • szlachcic Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 10:35
      Oczywiste jest to ze to co robia teraz pislamisci to barbarzynstwo, cos co cofnie te dzieci jeszcze bardziej, cos co przeszkodzi zdrowym dzieciom w akceptacji tego jaki ten swiat naprawde jest
      Inna sprawa w temacie akceptacji niepelnosprawnych jest cala otoczka, miejsca pracy dla niepelnosprawnych czy tez miejsca parkingowe dla niepelnosprawnych, nie mowiac juz o tym ilu tych "niepelnosprawnych" w Polsce jest
      To wszystko tworzy niechec.
      Ja przyznam jak widze gnojka ktory podjezdza pod sklep, parkuje dla niepelnosprawnych i sobie idzie na zakupy to mnie ch..... strzela
      Smiec ma mozliwosc parkowania bo byc moze ma kogos prawdziwie niepelnosprawnego ktory siedzi w domu - ale sam korzysta z uprawnien. Zaklady dla niepelnosprawnych z fikcyjnymi etatami, PFRON daje kase na wycieczki zagraniczne, na komputery dla niepelnosprawnych i "niepelnosprawnych"
      To wszystko smierdzi cwanactwem i szwindlem i to wszystko tworzy niechec do calego tego obszaru
      Byc moze to dziala tez na pislamistow, tylko ze w tym przypadku to bedie ewidentna szkoda dla tych dzieci
      reasumujac
      Ja mam pretensje do organizacji ds niepelnosprawnych aby uregulowac te wszystkie sprawy. Tak, miejsca parkingowe dla niepelnosprawnych musza byc, ale dla tego na wozku, bez nog, czy niewidomego. A nie dla smiecia ktory nie moze ruszac reka. I to miejsce musi byc na niepelnosprawnego a nie na auto
      Zaklady dla niepelnosprawnych to debilizm. Powinny byc wymogi dot tworzenia miejsc dla niepelnosprawnych w normalnych firmach
    • man_sapiens Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 10:51
      Zalewska znalazła wytłumaczenie: Ministerstwo tłumaczy, że zmiany są potrzebne, bo nauczanie indywidualne jest nadużywane. - Często się zdarza tak, że niektórzy traktują nauczanie indywidualne jako, może się tak zdarzać, jako prywatne, dodatkowe korepetycje - wskazuje Machałek.
      Proponuje to rozumowanie rozszerzyć na inne dziedziny. Na przykład: niektórzy ministrowie nie wpisują do zeznań majątkowych wszystkich kosztowności (zegarków) lub posiadłości. Niech wszyscy ministrowie zostaną zdymisjonowani a zwłaszcza pani Zalewska.
      Nauczanie indywidualne bywa (z tego co widzę - rzadko) nadużywane, ale nie przez rodziców, którzy chcieliby mieć "dodatkowe korepetycje" (ich zresztą nauczanie indywidualne w domu nie odstraszy od nadużyć, wręcz przeciwnie). Nadużywają tego szkoły, które zamiast włożyć wysiłek w zintegrowanie z klasą dziecka np. nadpobudliwego albo nie panującego nad swoją agresją izolują te dzieci ucząc je indywidualnie. Zalewska chce to posunąć dalej, nie tylko izolując te dzieci od klasy ale w ogóle od szkoły i nie tylko dzieci, które zmusiła do tego szkoła nadużywając możliwości ale także dzieci, dla których takie nauczanie połączone z integracją ze środowiskiem szkolnym jest rzeczywiście najlepszą formą terapii.
      • ave.duce 10 x 10, Manie_S. 28.04.17, 13:41
        Nauczanie indywidualne bywa (z tego co widzę - rzadko) nadużywane, ale nie przez rodziców, którzy chcieliby mieć "dodatkowe korepetycje" (ich zresztą nauczanie indywidualne w domu nie odstraszy od nadużyć, wręcz przeciwnie). Nadużywają tego szkoły, które zamiast włożyć wysiłek w zintegrowanie z klasą dziecka np. nadpobudliwego albo nie panującego nad swoją agresją izolują te dzieci ucząc je indywidualnie. Zalewska chce to posunąć dalej, nie tylko izolując te dzieci od klasy ale w ogóle od szkoły i nie tylko dzieci, które zmusiła do tego szkoła nadużywając możliwości ale także dzieci, dla których takie nauczanie połączone z integracją ze środowiskiem szkolnym jest rzeczywiście najlepszą formą terapii.
    • titerlitury Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 28.04.17, 17:52
      Sądzę, że nie ma sensu szukać tutaj pobudek ideologicznych czy kulturowych, choć minister z partii narodowosocjalistycznej z pewnością łatwiej podjąć decyzję o wykluczeniu pewnej grupy z normalnego życia społecznego.
      Sądzę, że podstawowym kryterium jest tutaj najzwyczajniej na świecie kasa. W klasach gdzie prowadzony jest proces integracji hest np. 2 nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, jeden dedykowany do pomocy konkretne mu delikwentowi z zaburzeniami psycho-sensorycznymi. Czyli koszty osobowe takiej klasy są dwukrotnie wyższe, niż klasy bez aspergerowca.
      • yoma Re: Skąd tyle pogardy dla niepełnosprawnych 29.04.17, 10:52
        Wątpię. Partia narodowosocjalistyczna wielokrotnie udowodniła, że akurat kasę rozpi..dala garściami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka