aniechto.only
19.08.17, 15:09
Ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika "Idziemy", mówił o odklejeniu się elit zachodnich od społeczeństwa. - Nie przypadkiem zamach miał miejsce w Barcelonie, najbardziej kosmopolitycznym mieście hiszpańskim - powiedział.
Zastrzegł, że nie chce być posądzony o fobię. - Ale jednym z powodów ataków jest obrzydzenie niektórymi nurtami subkultury zachodniej, zwłaszcza rozwiązłości - kontynuował.
- Jeżeli mielibyśmy szukać najbardziej rozwiązłego miasta w Hiszpanii, to ja bym wskazywał na Barcelonę.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22250962,w-tvp-info-o-zamachach-bylo-o-rozwiazlej-barcelonie-i-iii.html#MT2
Wzruszył mnie ten empatyczny ksiądz. Widać tu tę duchowa jedność ekstremistów.
Fundamentalizm chrześcijański czy muzułmański, nie ma różnicy.
A tu inny uczestnik programu, Ryszard Makowski:
Za każdego zabitego w ataku wydalać losowo tysiąc Arabów. To może by przyniosło efekty, bo sami by się pilnowali - powiedział.
Przypomina wam to coś? Bo mi tak. Ten zacny człowiek proponuje stosować metodę łapanek stosowaną przez okupantów niemieckich w Warszawie.