czan-dra
09.04.18, 18:49
Na PiS nie mogę ze względów estetyczno-etycznych, po prostu nie trawię złodziei,
na PO, nie da rady jak widzę Schetynę, to obiad mi się zwraca, a zwłaszcza po tym co robi,
na PSL jakoś pszenno-buraczane towarzystwo mi nie leży,
Nowoczesna, pogubiła się w walkach wewnętrznych,
Razem, szkoda że Zandberg nie ma doświadczenia, ograją go jak neptyka,
co tam jeszcze jest, brunatni w swoich przykrótkich koszulinach, układający wafelki, to infantylne.
Zostaje tylko nie pójście, albo zagłosowanie na SLD, by to szlag trafił.