met_ol 28.05.18, 07:28 a.msn.com/r/2/AAxUmoo?m=pl-pl&ocid=Wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pkt4a Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 07:53 Hanna Natora-Macierewicz , wiele pytań ??? cyt. "Esbecy kontaktowali się z żoną Macierewicza do roku 1975. Ponoć spotykali się w kawiarni "Nowy Świat", a spotkania te były częste i długie. Został po nich ślad w archiwach byłego Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych i żona Antoniego Macierewicza została zarejestrowana w aktach SB pod sygnaturą I/12367. Rzymska jedynka oznaczała źródło ważnych dla SB informacji" Odpowiedz Link Zgłoś
eiran Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 08:03 To nie jest prosta sprawa. W 1968 roku opozycjoniści nie mieli jeszcze ustalonych reguł, jak należy się zachowywać podczas przesłuchań, nie było jeszcze kanałów informowania RWE i wielu podobnych rozwiązań. Antek miał wtedy niecałe dwadzieścia lat, zapewne dał się zastraszyć ludziom, którzy na zastraszaniu nieźle się znali. Rozumie to Wojciech Onyszkiewicz, którego Macierewicz wtedy obciążył, tak samo jak Czuma rozumiał, dlaczego obciążył go Niesiołowski. Odpowiedz Link Zgłoś
met_ol Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 08:06 Ale nie było też ustalonych reguł - kogo sypać - a kogo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
eiran Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 08:15 Osobiście uważam, że Antoni zrobił wiele znacznie gorszych rzeczy, zarówno w stanie wojennym, jak i po 1989 roku, niż jakieś nieprzemyślane obciążanie kolegów w 1968. Są w PiS posłowie, którzy w 1968 popierali ówczesną władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
met_ol Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 08:18 Wiem, że prze grzeczność nie wymienisz :-))). Bo lista byłaby długa. I najgorsze jest to, że teraz NAS pouczają. Noż krew człowieka zalewa. Odpowiedz Link Zgłoś
met_ol Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 08:16 Ale to mu zostało do dzisiaj. Naszych agentów wywiadu też zdekonspirował - czytaj wydał. Rusek (i cała reszta) się cieszyli jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
eiran Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 08:35 Pomijam że 'wprost' dysponowało dokładnie tymi samymi informacjami w czasach, kiedy Antoni był ministrem, ale wtedy nie było dość dzielne, by je publikować. Szmaciarze i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 09:13 Wprost to nie kółko różańcowe tylko przedsiębiorstwo. Zarząd (i redakcja) odpowiada przez właścicielami za realizację wyznaczonego im programu a przede wszystkim musi chronić majątek i dochody firmy. To, że bali się ujawnić te fakty wcześniej świadczy źle nie tyle o redakcji Wprost co o pisowskim reżimie - w uczciwym państwie redakcja nie bałaby się ujawniać czegokolwiek. Macierewicz w '68 i później działał w swoim imieniu. Cytując ciebie - szmaciarz. Odpowiedz Link Zgłoś
eiran Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 09:35 Ten sam właściciel firmy nie miał żadnych problemów z publikacją starannie wyselekcjonowanych, ale za to niechlujnie opracowanych nagrań od "Sowy", pozyskanych w sposób nielegalny, a dotyczących poprzedniej władzy. Po prostu w tej chwili szmatławiec 'wprost' (albo Lisiecki osobiście) dostał zlecenie od jednej frakcji PiS na zdyskredytowanie drugiej. Może dostanie za to jakieś reklamy od spółek Skarbu Państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: (O)pozycjonista 28.05.18, 09:52 Nie popierasz, ale rozumiesz eiran. Odpowiedz Link Zgłoś
eiran PS. 28.05.18, 09:41 - Nie mam pretensji, że mnie obciążał, tym bardziej że ja zeznałem wcześniej i to ja uruchomiłem lawinę. W zestawieniu z jego późniejszymi zasługami dla mnie te jego lekkomyślne zeznania nie mają większego znaczenia - komentuje dziś Wojciech Onyszkiewicz. - Nawet jeśli Antoni w trakcie śledztwa powiedział o kilka zdań za dużo, nie mam do niego pretensji. W gruncie rzeczy wszyscy byliśmy gó...arzami - mówi z kolei Piotr Bachurzewski, który także był obciążany zeznaniami Macierewicza. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23462438,antoni-macierewicz-obciazal-zeznaniami-znajomych-wprost-ujawnia.html#Z_BoxNewsLinkImg&a=167&c=96 Nie przeczytałem wcześniej wypowiedzi Bachurzewskiego i Onyszkiewicza, ale zasadniczo są one zgodne z tym, co napisałem. "Sypanie" przez dwudziestoletniego Macierewicza jest do wybaczenia, na pewno wybaczą ci, którzy nie są w stanie wybaczyć czegoś podobnego w wykonaniu będącego w o wiele trudniejszej sytuacji Niesiołowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: PS. 28.05.18, 10:13 eiran Można zrozumieć tzw. "sypanie" w trakcie przesłuchania, szczególnie jeśli delikwent ma 20 lat i jest zastraszany. Ja też osobiście byłem przesłuchiwany w 1968. toku "na okoliczność" - wypytywano mnie o organizatorów, inspiratorów itd., ale na szczęście nic o tym nie wiedziałem, bo nie wykluczam że coś bym "sypnął" (miałem wtedy niecałe 21.). Po prostu całkowicie spontanicznie brałem udział w demonstracji pod gdańskim "Żakiem". Skończyło się na wyrzuceniu ze studiów i natychmiastowych "kamaszach". Ale chwilowe załamanie i zwykły ludzki strach można zrozumieć. Natomiast po takim epizodzie w życiorysie występowanie w roli "jedynego sprawiedliwego", uczynienie z lustracji narzędzia walki politycznej i niszczenia wielu porządnych i później wielce zasłużonych ludzi to jest po prostu skrajna hipokryzja i po prostu podłość. Odpowiedz Link Zgłoś
eiran Re: PS. 28.05.18, 10:21 Ależ dokładnie o tym piszę. Nie lubię tego robić, ale niech będzie, że (jak mawia Ryszard Kalisz) zacytuję własne usta: eiran 28.05.18, 08:15 Osobiście uważam, że Antoni zrobił wiele znacznie gorszych rzeczy, zarówno w stanie wojennym, jak i po 1989 roku, niż jakieś nieprzemyślane obciążanie kolegów w 1968. Są w PiS posłowie, którzy w 1968 popierali ówczesną władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: PS. 28.05.18, 10:29 > niż jakieś nieprzemyślane obciążanie kolegów w 1968 Wszystkie dzialania maja swoj poczatek. Zaczal "nieprzemyslanymi obciazeniami", a pozniej bylo juz latwiej. Nie zapomnij o jego spektakularnej ucieczce ze szpitala podczas Stanu Wojennego. Odpowiedz Link Zgłoś
met_ol Re: PS. 28.05.18, 22:47 I ucieczka z Katynia w dniu katastrofy i słynne "...pozasłaniajcie okna, bo nas pozabijają".. Odpowiedz Link Zgłoś