pies_na_czarnych 29.06.18, 13:26 Pisowscy ławnicy: www.facebook.com/photo.php?fbid=1985072728200952&set=gm.1993232180987839&type=3&theater Teraz na poważnie: www.tvn24.pl/cwiakalski-o-lawnikach-amatorzy-kuriozalna-sytuacja,849798,s.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pies_na_czarnych Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 13:37 Farsa goni farsę www.tvn24.pl/senat-przeprowadzil-glosowanie-w-sprawie-lawnikow-sadu-najwyzszego,849796,s.html Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 14:49 To nie farsa. Ci ludzie będą orzekać w najtrudniejszych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 15:01 To jak to nazwać? Tragikomedia? Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 15:04 pies_na_czarnych napisała: > To jak to nazwać? Tragikomedia? > po prostu FASZYZM Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 15:18 man_sapiens napisał: > To nie farsa. Ci ludzie będą orzekać w najtrudniejszych sprawach. To prawda. Na równych prawach z sędziami, z założenia najlepszymi z najlepszych, skoro awansowali aż do SN. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 15:27 To są najlepsi przecież. Najlepsi pisowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 21:25 Trzeba przyznać,że poziom mentalny wyjątkowo wyrównany.Towarzysz Lenin podskakuje w mauzoleum z radosci. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Pisowscy ławnicy 29.06.18, 23:24 Instytucja ławnika sądowego jako taka jest w ogóle pozbawiona sensu. Wzięty "z ulicy" człowiek który na ogół pojęcia nie ma o prawie, kodeksach czy procedurach ma równe prawa jak sędzia zawodowy który: 1. Skończył odpowiednie studia. 2. Odbył aplikację sędziowską. 3. Nabierał doświadczenia jako członek składu sędziowskiego pod przewodnictwem doświadczonego sędziego. 4. Na bieżąco uzupełnia wiedzę czytając branżowe pisma, śledząc zmiany w ustawach i kodeksach. Natomiast ławnik w Sądzie Najwyższym to jest w ogóle pomysł "od czapy". To nawet nie wymaga uzasadnienia, gdyż każdy rozsądny i mający choć dwie szare komórki człowiek wie że to nie ma najmniejszego sensu. P.s. Byłem ławnikiem przez dwie kadencje w sądzie pracy i ubezpieczeń społecznych i wiem co mówię. A przecież jest to dziedzina w którym przepisy są dość jednoznaczne i niewymagające specjalnych interpretacji. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Pisowscy ławnicy 30.06.18, 14:11 To wszystko jest oczywiste dla myślącego człowieka. W pewnych kategoriach spraw można bronic udziału ławników w rozpoznawaniu spraw w pierwszej instancji. Tam, gdzie chodzi o odpowiednią ocenę stanu faktycznego. Że wnoszą doświadczenie zwykłego człowieka. W Sądzie Najwyższym, gdzie chodzi o kwestie ściśle prawne i to najbardziej skomplikowane bezsens takiego pomysłu (nigdzie nie spotykanego) jest zupelnie oczywisty. Podobnie zresztą bezsensowny jest pomysł udziału ławników w sprawach dyscyplinarnych. Sama natura i sama istota odpowiedzialności dyscyplinarnej polega na tym, ze odnosi się ona do nielicznych zawodów o szczególnie profesjonalnym, specjalistycznym charakterze. Stąd ex definitione w takich sprawach zawsze i wszędzie, na całym świecie, orzekają osoby wykonujące ten sam zawód, zdolne więc ocenić, czy dany obwiniony rzeczywiście naruszył reguły profesjonalne obowiązujące w danym zawodzie. Na tym polega różnica między odpowiedzialnością dyscyplinarną a karną, gdzie chodzi o naruszenie reguł powszechnie obowiązujących, gdzie nawet dobrze, ze decyduje ktoś, kto z daną profesją nie ma nic wspólnego i patrzy z boku. Typowa sprawa dyscyplinarna sędziego to sprawa o opóźnienia w pisaniu uzasadnień. Skąd kompletny laik, zapewne nawet nieświadom, że prowadzenie rozprawy stanowi znikomy ułamek ogółu czasu pracy sędziego (i nieświadom tego, ze żaden sędzia nie pracuje 40 godzin w tygodniu, bo to niemożliwe) miałby mieć wiedzę potrzebną do rozstrzygnięcia, czy konieczność napisania w ciągu miesiąca dajmy na to 150 stron uzasadnień w trzech sprawach uzasadnia czy nie uzasadnia popadnięcia w zwłokę? Gdzie tu miejsce na "doświadczenie życiowe" gdy dany ławnik nigdy w życiu nie zajmował się niczym podobnym? Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 nie pisowscy ławnicy,a społeczni... 01.07.18, 16:33 ...i tego się Sąd Najwyższy boi,ciekawe dlaczego ? Na razie nikt nie zamierza zmieniać prawa i likwidować tzw. czynnika społecznego w sprawowaniu wymiary sprawiedliwości ani też wprowadzać do polskich sądów wzorem kultury anglosaskiej np. 12‑osobowych ław przysięgłych. Działa społeczna kontrola na świecie w różnorakich formach i w Polsce także,a niby dlaczego nie może w najwyższej instancji ? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: nie pisowscy ławnicy,a społeczni... 01.07.18, 16:38 Gdzie konkretnie "na świecie" działa w najwyższej instancji? A pytanie o czynnik społeczny kierujesz oczywiście do Ziobry i Kaczyńskiego, którzy w 2007 roku wyeliminowali ławników z sądów rejonowych w ogóle a w okręgowych radykalnie ograniczyli. Czemu PiS tak bardzo boi się czynnika społecznego? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Pisowscy ławnicy 30.06.18, 00:16 ławnicy+ www.facebook.com/photo.php?fbid=270618360341051&set=a.116126239123598.1073741828.100021786673891&type=3&theater Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Pisowscy ławnicy 30.06.18, 03:18 Motłoch ma sądzić wykształciuchów. M. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Pisowscy ławnicy 30.06.18, 09:32 I o to właśnie chodzi. Cała ta hucpa ma za cel uszczęśliwienie motłochu, bo każdy głupek może porównać się z którymkolwiek ławnikiem i dojdzie do wniosku, że nie jest gorszy od tych, co to w Sądzie Najwyższym... Takie działania mają podnieść ego suwerena - motłoch poczuje się dopieszczony i jeszcze bardziej pokocha obecną władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Pisowscy ławnicy 01.07.18, 09:46 W PiS już dawno zauważyli, że wśród inteligencji nie mają szans. Stąd grają tylko na motłoch. M. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pisowscy ławnicy 01.07.18, 09:52 Hi, hi - trzeba przyznać, że pisim się jedno skutecznie udało. Wprowadzić do słownika słowo "suweren" w zupełnie nowym znaczeniu "tępy motłoch głosujący, jak mu każą". Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Pisowscy ławnicy 30.06.18, 11:50 W piłkarskiej drużynie narodowej powinien być obowiązkowo czynnik społeczny w liczbie conajmniej sztuk jedna, najlepiej w ataku lub na bramce, grając jakoś się przyuczy, takoż w zespołach operacyjnych na chirurgii po jednym, ale na kardiochirurgii i neurochirurgii po dwóch, przy przeszczepach narządów niech działa ich trzech ( co trzy głowy czynnika społecznego to nie jedna). Ale, ale! Przy operacji kolana u prezesa cały zespół niech składa się z czynnika. Mogą sobie przejrzeć atlas anatomii godzinkę wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: Pisowscy ławnicy 01.07.18, 09:35 Wybór "ławników" i ich poziom pokazał debilizm pomysłu i wyjątkową głupotę jego autora.PiS to szambo zalewające i niszczące Polske. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Pisowscy ławnicy 01.07.18, 15:31 Prawdę mówiąc, choćby nawet zgłosili się sensowni kandydaci (na przykład z grona obecnych ławników Sądów Okręgowych) i w potrzebnej ilości, to i tak pomysł byłby głęboko bezsensowny, tak jak zresztą wszystkie pomysły PiS związane z Sądem Najwyższym, które nie służą niczemu dobremu a wyłącznie ośmieszeniu i degeneracji Sądu Najwyższego. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Jakie czasy - taka wladza 01.07.18, 15:36 spokojny.zenek napisał: Najwyższym, które nie służą niczemu dobremu a wyłącznie ośmieszeniu i degenera cji Sądu Najwyższego. bier przyklad z UE ci sa z pewnoscia lepsiejsi Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Pisowscy ławnicy 01.07.18, 17:41 No cóż fabryka wyroków wróci weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23601352,czeslaw-kowalczyk-siedzial-12-lat-za-morderstwo-ktorego-nie.html#TRwknd Odpowiedz Link Zgłoś